Dodaj do ulubionych

Służbowa kolacja - dylemat

04.10.22, 20:16
Dostałam zaproszenie na służbowa kolacje od klienta z pominięciem mojej szefowej.
Bez żadnych podtekstów czy coś, zaprasza grupa osób z osoba na wysokim stanowisku ale raczej szefowa bywała do tej pory na takich wydarzeniach.
Co byście zrobiły ?
Isc ?
Zignorować w duchu nie komplikowania sobie życia ?
Powiedzieć szefowej ?
Milczeć ?
Ale jak dowie się, ze byłam na takim czymś ?
Obserwuj wątek
    • akseinga1975 Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 20:20
      Powiedziec szefowej i pojsc na kolacje.
    • triismegistos Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 20:21
      Idź, tylko pamiętaj żeby pozbyć się dowodów, np podrzucając resztki pizzy na wycieraczkę
      • zerlinda Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 20:28
        Aaaa, pamiętam, hehe.
    • nicknanowyrok Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 20:34
      Nie zapomnij poprosić o zapakowanie, jeśli nie dasz rady zjeśc wszystkich pierogów.
    • philippa_p Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 20:37
      Oczywiscie ze powiedziec szefowej i isc.
      Jesli zignorujesz, bedziesz mialam problem z klientem.
    • gaskama Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 20:43
      Powiedzieć szefowej. I pójść. Miewałam tak często. Niektórzy szefowie bywali urażeni (ale to ich problem, nie mój), inni zadowoleni, że nie muszą iść. Ale miałam też idiotkę, która poczuła się na tyle urażona, że powiedziała, że nie muszę tam iść, bo ONA pójdzie. I wprosiła się. Raz poszłam, bo w końcu mnie też zaproszono. Za drugim razem byłam zadowolona, bo nie chciało mi się iść.
      Nie przejmuj się, by ten problem nie stał się twoim problemem! Ale powiedz, że dostałaś takie zaproszenie.
    • asfiksja Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 21:55
      Oczywiście, że powiedzieć. Jak sobie rozliczysz te nadgodziny poświęcone ze swojego prywatnego czasu, jeśli nie powiesz?
      • majenkir Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 22:11
        To za kolacje tez się dostaje kasę?
        • asfiksja Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 22:16
          Niekoniecznie kasę, można przecież odebrać czas wolny w dogodnym dla siebie dniu, skoro poświęciło się wieczór na pracę.
          • majenkir Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 22:34
            To miło smile
            • bywalec.hoteli Re: Służbowa kolacja - dylemat 05.10.22, 13:29
              pierwsze słyszę, że za czas spędzony na kolacji z klientem należy się wynagrodzenie smile (jeśli nie jest się gejszą)
              • bigimax4 Re: Służbowa kolacja - dylemat 05.10.22, 14:45
                tez mnie ciekawi nieco , co ona za prace chce tam wykonywac
                • azja_pl2 Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 13:36
                  Oczywiscie, ze sluzbowa kolacja z klientem jest moim czasem pracy. Nie dostaje za nia kasy, ale wlicza sie do mojego konta czasowego.
                  • bywalec.hoteli Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 13:52
                    Czy w pracy nie wolno spożywać alkoholu? big_grin
                    A służbowa kolacja z szefem i twoim działem jest twoim czasem pracy?
                    • chococaffe Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 13:56
                      A np Prezydent w pracy może?
                    • majenkir Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 14:15
                      Nie jest na terenie pracy.

                      btw, mój syn jest obecnie na praktykach w firmie i już dwa razy mieli tam imprezę z alko. Tak, na terenie i w godzinach pracy wink.
    • princesswhitewolf Re: Służbowa kolacja - dylemat 04.10.22, 22:26
      Oczywiście ze powiedzieć. Co za dziwne pytanie. Macie tam no corruption policy? Bo trzeba sprawdzic czy akceptuje sie takowe imprezy. To sie rozni miedzy firmami
      • jednoraz0w0 Re: Służbowa kolacja - dylemat 05.10.22, 15:43
        princesswhitewolf napisała:

        > Oczywiście ze powiedzieć. Co za dziwne pytanie. Macie tam no corruption policy?
        > Bo trzeba sprawdzic czy akceptuje sie takowe imprezy. To sie rozni miedzy firm
        > ami

        O tym by raczej wiedziała, miałam kiedyś robotę w której miałam zakaz chodzenia na kolacje z senatorami i tego typu michalki, regularnie to było przypominane w emailach służbowych.
        • majenkir Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 13:56
          High life 😎
          Chociaż ja też z senatorami na kolacje nie chadzam i nawet mi przypominać nie trzeba 🙃
          • jednoraz0w0 Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 14:35
            Ja tez nie chadzałam ale to jednak co innego nie chadzać a nie móc chadzać big_grin
    • majaa Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 13:51
      Najlepsze wyjście, wg mnie, to powiedzieć szefowej i iść na kolację z klientem.
    • eriu Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 13:59
      Powiedzieć szefowej i iść na kolację. Jeśli szefowa wkroczy, że masz nie iść itp to się zastosujesz do polecenia służbowego. Nie komplikować tematu.
    • k1234561 Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 14:11
      Powiedzieć szefowej i zachować się stosownie do jej polecenia.
    • ginger.ale Re: Służbowa kolacja - dylemat 06.10.22, 14:33
      Pójść. Szefowej rzucić rano kawałek pizzy po drzwi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka