Dodaj do ulubionych

Pieniądze - pytam

24.10.22, 13:56
Czy byłybyście w stanie sprzedać własną obrączkę ślubną, w punkcie skupu, w sytuacji kryzysowej?
Pytałam o cenę mojej - to 300 zł.
Obrączki męża nie miałabym sumienia ale swoją...
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 13:58
      Nie, bo jest bardzo ładna.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 13:59
        Ale męża obraczkę moglabym sprzedać ;P
        • aniani7 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 19:29
          Sprzedałabym jedną i drugą, niepotrzebny gadżet.
    • extereso Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 13:58
      W sytuacji np.głodu-jasne
    • aqua48 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 13:59
      Oczywiście. Nie jestem jakoś mocno przywiązana do tego kawałka metalu. Męża to bym nie sprzedała.
      • m_incubo Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 20:18
        Męża to bym w kryzysowej sytuacji nawet zjadła.
        • znowu.to.samo Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 21:05
          Kurde nawet sie uśmiałam, chociaż zaraz przypomniała mi się że w zasadzie to śmieszne nie jest
        • aqua48 Re: Pieniądze - pytam 25.10.22, 11:13
          m_incubo napisała:

          > Męża to bym w kryzysowej sytuacji nawet zjadła.

          Mój zbyt kościsty i wygląda na mocno łykowatego, do jedzenia też się nie nadaje..
    • gryzelda71 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 13:59
      Zwykła obrączka phi
    • purchawka2020 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:00
      Tak.
      Nie nosze od ślubu.
    • mia_mia Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:03
      A może ktoś znajomy dostając w zastaw obrączkę pożyczy ci 300 zł, ja bym w ten sposób pomogła nawet osobie, której normalnie bym nie pożyczyła.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:09
        O to jest super pomysł! Lepszy niż lombard, bo tam nisko wyceniają, żeby jak najwięcej zarobić.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:06
      Jasne, że tak, ale ja nie jestem do obrączek jakoś specjalnie przywiązana, bo ani mój mąż, ani ja nie nosimy.
      Skoro tobie żal i masz wątpliwości, to zastaw w lombardzie, a potem jakoś zarób te 300 zł. Może jakaś nocna inwentaryzacja w markecie? Sprzątanie, praca w ogrodzie, czy kilkudniowa opieka? Sprawdź ogłoszenia praca dorywcza, na pewno coś znajdziesz.
    • szara.myszka.555 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:17
      Zależy od definicji sytuacji kryzysowej. Na jedzenie, rachunki, leki - tak. Ale już na cokolwiek innego - nie.
      • atonieja.123 Re: Pieniądze - pytam 25.10.22, 09:38
        szara.myszka.555 napisała:

        > Zależy od definicji sytuacji kryzysowej. Na jedzenie, rachunki, leki - tak.

        Sytuacja z powyższych: na jedzenie i rachunki.
    • milva24 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:33
      Pewnie tak, gdybym jej nie zgubiła lata temu.
    • leni6 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:41
      Jakbym nie miała na jedzenie, leki czy czynsz to bez problemu bym sprzedała.
    • nammkha Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:49
      Nie w życiu... Wolałabym pożyczyć pieniądze. Sytuacja kryzysowa minie a obrączki nigdy nie odzyskam.
      • panna.nasturcja Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:55
        I co się stanie jak nie odzyskasz?
    • gaskama Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:53
      Oczywiscie. Tyle, że ja nie mam obrączki.
    • panna.nasturcja Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:54
      Nie mamy obrączek, w ogóle nie przywiązuję do tego wagi.
      • bi_scotti Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 19:47
        I tu jest problem - nie masz co sprzedac tongue_out
        Seriously zas, nie rozumiem rozwazan tego typu - gdy dochodzi do sytuacji, w ktorej trzeba sie zaczac wyprzedawac z czegokolwiek (aut, obraczek, pralek, cashmere sweaters, zastawy stolowej, lyzeczke po babci ...), mozna tylko byc happy, ze sie ma (jeszcze!!!) co sprzedac, ze to "cos" ma jakas tam value ... chocby i 300.00 zlotych - to sa jednak sensible zakupy jedzeniowe gdy faktycznie nie ma juz co do garnka wlozyc.
        Nikomu nie zycze dotarcia pod sciane, szczegolnie zas dotarcia z totalnie pustymi rekami/szufladami/szafami/skrzyniami/piwnicami, eh! Life.
        • hugo43 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 19:57
          Dziś za 280 pln w dwóch siatkach przyniosłam z biedronki,największe szaleństwo to 1.5 kg piersi z kurczaka i 3 masła z promocji.Reszta podstawowe rzeczy ,w sobotę teza iść od nowa.
        • hanusinamama Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 20:02
          Ja mam, nie noszę. Nie jestem przywiązana do obraćzki tylko do męża.
          Moja była cienka...wiec pewnie nie dostałabym za nią dużo.
    • gaskama Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 14:55
      Ale opchnęłam rodowy pierścień, który dostałam od dziadków za obronę pracy mgr. Nie mieliśmy kasy na życie po studiach. Mieszkanie kupowaliśmy. Bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia.
      • extereso Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 16:53
        No ale Ty chociaż sprzedałas, ja zgubiłam. Albo, czym się pocieszam, ktoś mi ukradł.
    • princy-mincy Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 15:31
      Koszt naszych obraczek to byl 2K, nie wiem ile teraz sa warte.
      Jesli to bylaby sprawa lekow/ jedzienia dla dzieci/ oplata za przejazd w przypadku wojny itp- bez wahania.
      Na inne rzeczy nie.
      • igge Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 15:42
        A ja i na inne rzeczy mogłabym przeznaczyć.
        Np kurs języka obcego dla dziecka.
        Nie nosimy obrączek
        W pudełeczku leżą.
        Jestem przywiązana, sentyment mam ale bez przesady.

        W końcu sytuacja materialna poprawiłaby się i wtedy kupilibyśmy nowe i ładniejsze nawet.

        Ostatnio na 29 rocznicę ślubu urządzaliśmy sobie ślub bis. To i obrączki mogłabym kolejne z partnerem sobie zafundować kiedyś, czemu nie.
        I najlepiej na jakąś kolejną okrągłą rocznicę mieć nowiutkie.
    • szmytka1 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 15:40
      Nawet nie wiem, gdzie ją mam. Pierścionek zaręczynowy też zawieruszony, w którejś z przeprowadzek zaginął. Tak, gdybym nie miała innego wyjścia, to bym sprzedała. I tak mi się nie podoba. Nie miałam pomysłu, nie miałam ochoty wybierac i wybrał mąż, zaokrąglone, starodawne, dużo złota. On swoją nosi, ja nie nosiłam nigdy.
    • livia.kalina Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 16:11
      Nie mam obrączki ale w sytuacji kryzysowej- potrzebne by były pieniądze na ratowanie życia, jedzenie- no pewnie, że bym sprzedała.
    • abidja Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 16:56
      Oczywiscie, nie przywiazuje sie do rzeczy.
    • volta2 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 18:06
      zawsze byłam pewna, że jestem przywiązana do swojej obrączki, aż tu pewnego dnia mąż z treningu wrócił z synami, za to bez obrączki. mówił, że zgubiła się na sali gimnasytcznej, w trakcie walki pod koszem.
      chcieliśmy dzwonić do szkoły, by prosić o pomoc ochronę. nie odebrali i w sumie dobrze , bo jestem dziwnie pewna, że jakby znaleźli, to by się podzielili kasą, a nam by sprzedali info, że jej nie znaleziono.
      w tym czasie ja już znalazłam nowy wzór, nowszy, nowocześniejszy i bardziej na bogato, bo czemu nie. ewentualnie rozważałam odpalenie mężowi połowy swojej, do cięcia.

      rano mąż zawiózł dzieci do szoły, razem poszli na tę salę i obrączkę znaleźli. nawet byłam rozczarowana lekko, że jak to tak, moje plany na nowszy model się nie zmaterializują.

      ale fakt, sprzedać bym nie sprzedała w innej sytuacji, niż tej bez wyjścia.
    • kaki11 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 19:10
      W sytuacji naprawdę kryzysowej gdybym nie miała za co kupić jedzenia albo leków dla kogoś z domowników tak. Jasne, jako ostatnią rzecz z biżuterii, i pewnie jedną z ostatnich nie typowo potrzebnych do życia, bo to dla mnie ważny symbol, ale dalej pozostaje tylko symbolem, a to co najważniejsze mam w domu niezależnie czy noszę obrączkę którą mi dał czy nie.
    • damartyn Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 19:35
      Bez problemu jeśli sytuacja życiowa by tego wymagała.
    • juztubylam Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 19:40
      a nie lepiej sprzedać biżuterię lub inne gadżety na olx/allegro ? złoto jest drogie, w skupie tanie.
    • hanusinamama Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 20:00
      Tak. Ja swojej nie noszę, nie mam do niej żadnego emocjonalnego stosunku.
    • koko8 Re: Pieniądze - pytam 24.10.22, 20:12
      Jasne, bez żadnych emocji.
      • kokosowy15 Re: Pieniądze - pytam 25.10.22, 08:16
        W sytuacji kryzysowej ileż mogą być warte obrączki? Dwie cebule lub bochenek chleba?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka