Dodaj do ulubionych

Kontrola biletów pytanie

    • pupu111 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:58
      W takim przypadku kontroler wzywa policję.
      Ja często jezdziłam takim ciekawym autobusem pod wieczór, z Poznania do mniejszej miejscowosci pod Poznaniem, tzn Mosiny, i co tam sie nieraz działo.
      W okolicy chyba mieszkało wiele mało zamoznych osób. Raz wsiadł młody chłopak, było dwóch kontrolerów, kobieta i starszy łysawy facet, chłopak jak zobaczył ze jest kontrola próbował kupic bilet w tym urządzeniu i skasowac, bylo to pare lat temu, kobieta mu zagrodziła drogę, wywiązała sie sprzeczka, mówił, ze nie ma dokumentów. Kontrolerzy zadzwonili na policję, i kazali kierowcy zatrzymac autobus. Jak sie inni ludzie w autobusie dowiedzieli, to zacżeli protestowac i na to nie pozwolili. Autobus jechal dalej, otwierano tylko przednie drzwi, babka temu chłopakowi zagradzała droge w jedna stronę, a gosc w druga. Ale po paru przystankach on sie im wyślilzgnąłi wyleciał przez te przednie drzwi. Mega radosc u niego i pokazal chyba srodkowy palec. smile Kontrolerzy mówili, ze wykonywali prace, ale nie chcieli sie z nim szarpac czy coś, Takie zachowanie jest ok, gorzej jak jakiejs osobie co by uciekała by np. podarto kurtkę, bo raz znajomy i cos takiego widział
      • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:15
        Gdyby uciekł z twoim portfelem także byś to oznala za ok?
        • taje Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:24
          Spokojnie, za gościem z portfelem nikt by tak nie biegł, złapany kieszonkowiec raczej nie wpływa na miesięczne osiągi. Cała energia kanarów idzie w kontrolowanie nieletnich dziewczyn. Łatwiejszy sukces.
          • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 21:32
            Może kontrolerzy są niepotrzebni? Fakt, że pracują żeby zarobić na utrzymanie chyba nie jest nie normalny. Tak samo pracują ochroniarze w sklepach, straż miejska. Także zbędni, a może nawet szkodliwi bo blokady zakładają? Gapowiczom powinni dawać premie, a nie ścigać.
        • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 23:30
          Gdyby uciekł z twoim portfelem także byś to oznala za ok?

          „Te sytuacje są nieporównywalne” big_grin
          Każdy jest Janosikiem, ale za cudze…
        • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 08:35
          ale nikt nie chciał jej puścić wolno. trzeba było spisać dane ze zdjęcia legitymacji i wystawic kredytowy.
          • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 13:05
            Ja się tak zastanawiam co ci panowie chcieli osiągnąć? Bo z opisu sytuacji wyglądało to tak
            1. Dziewczyna w trakcie kontroli uświadamia sobie że nie ma tego cholernego biletu i żadnego dokumentu
            2. To ONA dzwoni do mamy i próbuje załatwić sprawę jak najszybciej
            3. Panowie mają w dupie zarówno zdjęcie legitymacji, panna podaje im swoje dane ale oni nie słuchają
            4 jednocześnie nie wypuszczają dziewczyny tylko wiozą na pętle cały czas domagając się dokumentów których dziewczyna NIE MA.
            Na serio pojęcia nie mam o co im tak na prawdę chodziło.
            • taje Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 16:25
              Ja też nie. Ale najbardziej załamują mnie odpowiedzi (nie wszystkie ale chyba większość) w tym wątku. Ślepy formalizm bez zważenia proporcji i zastosowania zdrowego rozsądku - jak interpretacja to najgorsza dla obywatela. Jak nastolatek nie ma legitymacji to na pewno kłamie a zdjęcie legitymacji sfałszowane. Serio, gdyby ktoś tak potraktował wasze nastoletnie dziecko to byście uznali/uznały, że wszystko ok? W takim społeczeństwie chcecie żyć? Zamiast zajmować się ważnymi sprawami, policja przyjeżdża do weryfikacji tożsamości nastolatki. Na to są pieniądze, za to na podpaski na SOR-ze nie ma.
              • droch Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 17:00
                Ślepy formalizm bez zważenia proporcji i zastosowania zdrowego rozsądku - jak interpretacja to najgorsza dla obywatela

                Przyznam, że nie rozumiem twojego żalu. Jeśli uważasz, że ustawa jest wadliwa, to zawsze możesz zaproponować swojemu posłowi, żeby zgłosił propozycje jej nowelizacji.
                Zachodzi tutaj dysonans poznawczy: z jednej strony żądamy prostego, powszechnie i bez wyjątków obowiązującego prawa (czyli prostych i zrozumiałych procedur), a z drugiej, pierdyliarda wyjątków od stosowania tego prawa (prymat tzw. zdrowego rozsądku nad procedurami).

                W takim społeczeństwie chcecie żyć

                Ktoś kiedyś komuś uwierzył i do dziś do forumki przychodzą wezwania do zapłaty.
                Tu kontrolerzy poszli na rękę i poczekali na matkę, to niektóre forumki grzmią: lepiej żeby zawiózł dziewczynę na komisariat.
                Nie dogodzisz big_grin
                • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 17:29
                  Ale ci kontrolerzy NIE ZACHIWALI PROCEDUR do kurwy nędzy. Co chcieli osiągnąć zawożąc dziewczynę na pętlę i zamykając ją w autobusie? Nie wezwali policji, fo matki dzwoniła ONA. Oni, pewnie nawet z tą kobietą nie rozmawiali. Nijak nie ustalili tożsamości dzieciaka a dokumentów to ona i mi tak nie urodzi. Matka mogła jechać cholera wie skąd i to oni potem chcieli obciążyć dziewczynę kosztami zatrzymania pojazdu? Przecież to ONI ten pojazd zatrzymali. Nie było żadnego powodu, żeby z tym dzieciakiem nie wysiąść. Co, trzech DOROSŁYCH CHŁOPA nie dałoby rady jednej nastolatce? Oj biedaczki.
                  • droch Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 17:45
                    Nie było żadnego powodu, żeby z tym dzieciakiem nie wysiąść.

                    Jeden, podstawowy: na przystanku nie prowadzi się kontroli biletów. Proste prawo - dobre prawo.

                    Nijak nie ustalili tożsamości dzieciaka a dokumentów to ona i mi tak nie urodzi.

                    Kolejna prosta sprawa: tożsamość osoby ustala się w wyniku "okazania dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego". Nie zdjęcia, nie deklaracji pasażera, nie zeszytu, nie wpisu w pamiętniku, nie graweru na wisiorku, nie tego-śmego-czy-owego.

                    Przecież to ONI ten pojazd zatrzymali.

                    Absolutnie. Postój wynikał wyłącznie z powodu braku ważnego biletu na przejazd i braku możliwości ustalenia tożsamości pasażera.

                    Matka mogła jechać cholera wie skąd i to oni potem chcieli obciążyć dziewczynę kosztami zatrzymania pojazdu?

                    Wisienka na torcie: policja mogła jechać jeszcze dłużej. Bo matce zależało, policji mogłoby mniej. Wydaje się, że to mniej kłopotu, zwłaszcza dla dziewczyny, ale szanuję twoje odmienne zdanie (chociaż nie zgadzam się z nim).
                    • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 17:54
                      Pierdolenie o Szopenie. Na przystanku nikt by kontroli nie prowadź tylko CZEKAŁ NA POLICJĘ którą powinien wezwać jeśli nie może ustalić tożsamości osoby bez biletu. Tym panom tak na prawdę zależało na swojej chorej zabawie, na pokazie siły i niczym innym. .
                      • droch Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 18:03
                        Na przystanku nikt by kontroli nie prowadź tylko CZEKAŁ NA POLICJĘ którą powinien wezwać jeśli nie może ustalić tożsamości osoby bez biletu.

                        Może niech jeszcze zaproszą ją do kawiarni, co mają tak stać pod gołym niebem, zwłaszcza, gdyby padało, nie było wiaty, a oczekiwanie na policję przedłużało się? smile
                        Na przystanku to dziewczyna mówi "do widzenia panom" i panowie mogą jedynie odpowiedzieć "miłego dnia". Nawet jeśli tego wprost napiszesz, można wyczuć twoje rozwiązanie "a niech machną ręką i dadzą jej spokój, każdemu może się zdarzyć".
                        Z drugiej strony, jeśli pasażerowi nie odpowiadają niedogodności związane z jazdą bez biletu oraz dokumentów, to niech zabiera bilet lub dokumenty... albo nie korzysta z komunikacji miejskiej.
                        • taje Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 18:41
                          Może sama tego nie czujesz ale to co napisałaś tak bardzo nie przystaje do standardów „europejskich” (do których rzekomo aspirujemy), że aż ciarki mnie przechodzą. Absolutny brak zaufania do obywatela, zakładanie najgorszego scenariusza. Od 10 lat mieszkam poza Polską, w zachodniej, „germańskiej” części Unii, i często tęsknię za Polską, ale po lekturze tego i podobnych wątków jednak przekonuję się do myśli, że jednak nie po drodze mi z polską mentalnością. Sytuacja opisana w tym wątku nie mogłaby mieć tu, gdzie mieszkam, miejsca. Albo przynajmniej wzbudziłaby powszechny protest. Mimo popularnego w Polsce przekonania, że Niemcy i germańskie narody to ślepi służbiści. Otóż przepisy są po coś, jest zarówno litera, jak i duch prawa, i bierze się pod uwagę proporcjonalność zastosowanego środka do celu. Czasami warto odpuścić ślepe przestrzeganie procedur, jeśli po drodze można zaszkodzić. Albo inaczej - warto zaufać ( że dziewczyna mówi prawdę), ryzykując, że być może się mylimy. Ten element społecznego zaufania to było to co mnie najbardziej uderzyło po wyjeździe z Polski.
                          • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 18:51
                            A u mnie bez biletu nie wsiadzie do autobusu, nie ma tzw kanarow, poprostu nie ma wstepu nie placac za przejzd. Moj syn zgubil telefon (raz, kilka miesiecy temu, ma 15 lat) i wiedzial ze bez biletu (mial w telefonie) nie wsiadzie. Powiedzial wiec w szkole, nauczycielka wypelnila forme zguby oraz zadzwonila do mnie czy zgadzam sie zeby szkola wyslala go do domu taxi. Bylam juz po pracy wiec powiedzialam ze go odbiore. Nie ma biletu = nie jedziesz. Dziecko czy dorosly, zasada jest prosta.
                            • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 19:03
                              Ale ona najprawdopodobniej zwyczajnie NIE WIEDZIAŁA ŻE NIE MA TEGO CHOLERNEGO BILETU. Do diabła ciężkiego, wszystkie tutaj wielkie doskonałości. Nigdy niczego nie zapomniały, nigdy w życiu po prostu.
                            • taje Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 19:06
                              Z tego co piszesz, w UK system zapobiega nadużyciom (choć prawdę mówiąc, jak ostatnio byłam w Londynie nikt mi nie sprawdzał Oyster Card przy wsiadaniu do autobusu). Ale pewnie nie wszędzie tak jest i pytanie co wtedy - jak jednostka ma egzekwować przepisy i czym się kierować.
                              • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 19:56
                                Ja nie mieszkam w Londynie. Nie korzystam z komunikacji publicznej oprocz pociagow okazjonalnie. Moj syn korzysta z komunikacji publicznej i tak to wyglada u mnie. Wsiada sie jednym wejsciem obok kierowcy i skanuje bilet zakupiony wczesniej lub kupuje u kierowcy. W pociagach jest inaczej. Na malych stacjach nie ma bramek wiec do pocigu mozna wsiasc ale tez konduktor sorawdza bilety i jesli nie ma to mozna kupic u niego. Na duzych stacjach bramki bez biletu nie przepuszcza.
                                • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 20:00
                                  Ok, u ciebie jest tak. W Polsce inaczej. Sęk w tym że opisywana dziewczyna zdaje się ma bilet miesięczny, więc nie jest tak, że chciała pojechać na krzywy ryj. Ona za bilet już zapłaciła. Ot, zwyczajnie ZAPOMNIAŁA i biletu i dokumentu. A że w Polsce można wsiąść do autobusu bez boletu i zorientować się, że się go nie ma w momencie kontroli to wyszło jak wyszło.
                                  • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 20:05
                                    Miec bilet nalezy wsiadajac do pojazdu a nie miec go gdzies tam. Wyszlo jak wyszlo u ciebie bo takie sa u ciebie zasady.
                                    • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 20:35
                                      ritual2019 napisał(a):

                                      > Miec bilet nalezy wsiadajac do pojazdu a nie miec go gdzies tam. Wyszlo jak wys
                                      > zlo u ciebie bo takie sa u ciebie zasady.

                                      Tak, należy mieć bilet. Jasne. Ale jeśli się go nie ma to na prawdę nie należy od razu traktować człowieka jak przestępcy. Zwłaszcza jeśli jest to bilet miesięczny czyli już opłacony. Czemu u licha tyle osób tutaj zakłada że ta dziewczyna chciała okraść przewoźnika? Ona zwyczajnie ZAPOMNIAŁA BILETU
                                      • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:11
                                        To jak nalezy potraktowac? Uwierzyc na slowo? Bo z tej wyssanej z palucha hrabiny hostorii zatrzymano ja, pozwolono zadzwonic do rodzica i czekano na jego przyjazd z biletem oraz dokemtem. To nie jest traktowanie jak przestepce. Tak trudno pojac ze brak biletu oznacza okreslone konsekwencje?
                                    • little_fish Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 21:58
                                      Gdzieś tam najczęściej oznacza portfel - przynajmniej ja gdy systematycznie korzystałam z komunikacji i biletów miesięcznych, nosiłam ten bilet w portfelu i nie kontrolowałam kompulsywnie jego posiadania przed każdym wejściem do pojazdu. I gdybym z jakiegoś powodu zapominała portfela, to brak biletu oraz dokumentów odkryłabym w momencie kontroli.
                                      • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:14
                                        little_fish napisała:

                                        > Gdzieś tam najczęściej oznacza portfel - przynajmniej ja gdy systematycznie kor
                                        > zystałam z komunikacji i biletów miesięcznych, nosiłam ten bilet w portfelu i n
                                        > ie kontrolowałam kompulsywnie jego posiadania przed każdym wejściem do pojazdu.
                                        > I gdybym z jakiegoś powodu zapominała portfela, to brak biletu oraz dokumentó
                                        > w odkryłabym w momencie kontroli.

                                        Obecnie niekoniecznie, bilety sa w aplikacjach i ma sie je w telofonie. Mozna miec bilet zreszta gdziekolwiek ale skoro sie odkrywa ze sie go nie ma w trakcie kontroli to sie ponosi okreslone konsekwencje. Co w tym dziwnego? U mnie nie ma z tym problemu bo bilet trzeba zeskanowac gdy sie do pojazdu wchodzi wiec trudno sie zorientowac ze sie go nie ma przejezdzajac cala trase. W Polsce to wychodzi podczas kontroli.
                                        • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:31
                                          ritual2019 napisał(a):


                                          > Obecnie niekoniecznie, bilety sa w aplikacjach i ma sie je w telofonie. Mozna m
                                          > iec bilet zreszta gdziekolwiek ale skoro sie odkrywa ze sie go nie ma w trakcie
                                          > kontroli to sie ponosi okreslone konsekwencje.


                                          No popatrz brytyjska sztywniaro, a mój niemiecki bilet miesięczny to karta czipowa. Nie muszę więc mieć niczego w aplikacji. Smartfon uważam zresztą za niewygodny, gdy wychodzę na spacer bez bagażu i biorę tylko mój miesięczny bilet w formacie karty kredytowej do kieszeni spodni, by w razie czego wrócić zbiorkomem. I u was nie ma imiennych biletów miesięcznych czy innych okresowych, że słyszałaś tylko o kasowaniu jednorazowego biletu przy wejściu do pojazdu i nie możesz pojąć, że to nie ten przypadek, bo dziewczyna miała opłacony bilet?
                                          • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:54
                                            Idz zmijo w koncu spac.
                                            • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:57
                                              ritual2019 napisał(a):

                                              > Idz zmijo w koncu spac.

                                              A ty walnij baranka.
                                        • little_fish Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 08:31
                                          "bilety sa w aplikacjach i ma sie je w telofonie." Absolutnie niekoniecznie - mój student ma zwykłą czipową legitymację, która jest jednocześnie biletem, kartą otwierającą drzwi w akademiku i pewnie czymś jeszcze. Owszem, niektóre z tych rzeczy może mieć w aplikacji, inne nie, dlatego woli wszystko na karcie. I jak twierdzi (bo ten bilet akurat trzeba skanować w autobusie/tramwaju) woli w łatwo dostępnym miejscu trzymać kartę niż telefon, bo w razie zgubienie dużo mniejsza strata i koszty
                                          • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 10:20
                                            OJP to forum to jak zwykle najwyzsy poziom glupoty. Tak, mozna miec w telefonie lub gdziekolwiek ale nadal trzeba miec bitet gdy sis korzysta z transportu publicznego tak jak trzeba miec kkucz/karte czy czym tam sie drzwi otwiera itd.
                                            • little_fish Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 10:34
                                              Oczywiście. Tyle że jak się ma bilet w portfelu i się portfela zapomni to się o tym nie wie. Dokładnie tak samo, jak się ma bilet w telefonie i się nie weźmie telefonu .
                                              I nikt nie twierdzi, że tego biletu nie trzeba mieć, tylko że czasem można go zapomniałam i o tym nie wiedzieć.
                                              • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 12:31
                                                little_fish napisała:

                                                > Oczywiście. Tyle że jak się ma bilet w portfelu i się portfela zapomni to się o
                                                > tym nie wie. Dokładnie tak samo, jak się ma bilet w telefonie i się nie weźmi
                                                > e telefonu .
                                                > I nikt nie twierdzi, że tego biletu nie trzeba mieć, tylko że czasem można go z
                                                > apomniałam i o tym nie wiedzieć.

                                                A w przypadku kontroli takie sa konsewkwencje jakie sa.
                                            • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 10:58
                                              ritual2019 napisał(a):

                                              > OJP to forum to jak zwykle najwyzsy poziom glupoty. Tak, mozna miec w telefonie
                                              > lub gdziekolwiek ale nadal trzeba miec bitet gdy sis korzysta z transpo
                                              > rtu publicznego tak jak trzeba miec kkucz/karte czy czym tam sie drzwi otwiera
                                              > itd.

                                              A ty doskonała geniuszko, która NIGDY NICZEGO nie zapomniała odróżniasz CELOWĄ jazdę bez biletu, na gapę od ZAPOMNIENIA dokumentu i biletu już opłaconego, który pozwala jeździć komunikacją przez określony czas, dowolną ilość razy, w te i wewte? Bo najwyraźniej nie. I póki co w Polsce nie ma systemu, poza metrem, żeby nie wejść do pojazdu komunikacji bez biletu. Jeśli nie ma obowiązku odbijać tej karty za każdym razem, kiedy się wsiada do pojazdu z to można nawet nie wiedzieć, że się tego cholernego biletu nie ma. Tak samo jak można nie mieć pojęcia że się nie ma dowodu osobistego, dopóki ktoś nas o ten dowód nie poprosi.
                                              • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 12:28
                                                Ja rozumiem jak dziala to w Polsce ale ty najwyrazniej nie. Dziala jak dziala wiec w przypadku kontroli sa okreslone konsekwencje czyli zostaje sie zatrzymanym i albo kara albo w przypadku braku dokumentu okreslone postepowanie. Z czym tu dyskutowac? Przepisy obowiazuja w Polsce takie i nie zostaly zlamane przez kontrolujacych.
                                                • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 12:37
                                                  Oczywiście. I można być zastraszonym przez trzrch byczków, być może zmolestowanym albo zmacanym bo kto udowodni mu udowodni że tak jak ON powie że nie?
                                                  Widzisz, kontrolę można przeprowadzić zgodnie z prawem x procedurami oraz tak, żeby zatrzymany mimo wszystko nie czuł się zagrożony i sponiewierany. Ma prawdę można tylko trzeba chcieć. Tych trzech nie chciało.
                                                  • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 13:28
                                                    A molestowali, zastraszali itd czy to juz wyobraznia ematek? W autobusach sa kamery jakby co. Przespisy w Polsce sa wlasnie takie wiec kontrolerzy ich nie zlamali.
                                                  • magazynka Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 21:31
                                                    Przesadzasz.
                                                    W pojazdach komunikacji miejskiej są kamery i nagrywają. Czy małolatka była z jednym kanarem czy z trzema, to nic jej nie groziło. Nikt jej nie macał, bo i oni wiedzą o kamerach, a zapis może być dowodem zarówno przeciw niej, jak i im.
                                                  • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 22:06
                                                    magazynka napisał(a):

                                                    > Przesadzasz.
                                                    > W pojazdach komunikacji miejskiej są kamery i nagrywają. Czy małolatka była z j
                                                    > ednym kanarem czy z trzema, to nic jej nie groziło. Nikt jej nie macał, bo i on
                                                    > i wiedzą o kamerach, a zapis może być dowodem zarówno przeciw niej, jak i im.

                                                    Po pierwsze, czy kamery działają też wtedy, gdy silnik jest wyłączony?

                                                    Po drugie, nie musieli molestować jej fizycznie, mogli też słownie
                          • wkswks Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 10:51
                            To ja chyba inne kontrole widuje w Niemczech. Łącznie z szarpaninami i powalanien na podłogę. Od kilku lat Monachium zatrudnia niemal wyłącznie śniadych byczków jako kontrolerów, żaden arab juz nie tłumaczy sie nieznajomością niemieckiego.
                            • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 11:43
                              wkswks napisał(a):

                              > To ja chyba inne kontrole widuje w Niemczech. Łącznie z szarpaninami i powalani
                              > en na podłogę. Od kilku lat Monachium zatrudnia niemal wyłącznie śniadych byczk
                              > ów jako kontrolerów, żaden arab juz nie tłumaczy sie nieznajomością niemieckieg
                              > o.

                              No widzisz, a ja jeżdżąc od wielu lat zbiorkomem w multi-kulti Zagłębiu Ruhry takich akcji nie widziałam. Owszem, kontrolerzy to u mnie też najczęściej "śniade byczki", swoją drogą chyba po intensywnych szkoleniach ostatnio, bo wyjątko profesjonalni i grzeczni, mówiący bezbłędnym niemieckim, więc urodzeni w kraju, prawdopodobnie Turcy. Znajomość arabskiego raczej wątpliwa. I nie wiem, czy zatrzymani gapowicze, których ja widuję, mówią po arabsku, to częściej osoby z pochodzeniem, że tak je nazwę, afrykańskim.
                              • wkswks Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 22:10
                                „Mówiący bezbłędnie po niemiecku” - czy ja gdziekolwiek w swojej wypowiedzi sugerowałam cos przeciwnego?
                        • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 18:42
                          Tak, oczywiście. Młoda, zastraszona dziewczyna nagle nabierze pary i zwieje. A ttzdch dorosłych facetów nijak jej na przystanku nie zatrzyma. Biedaczki. Prawda jest taka że dziewczyna z nimi współpracowała cały czas. Nie było potrzeby tak się wobec niej zachowywać. No ale trzech byczków musiało się poczuć silnymi a stado babersów im tutaj przyjlaskuje.
                          • droch Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 18:54
                            Młoda, zastraszona dziewczyna nagle nabierze pary i zwieje.

                            Nie, nie zwieje, po prostu, pożegna się i odejdzie.

                            A ttzdch dorosłych facetów nijak jej na przystanku nie zatrzyma.

                            Próba szarpania się czy trzymania za rękę na przystanku to bardzo kiepski pomysł. Dla wszystkich, również (może nawet: zwłaszcza) dla dziewczyny. Przykuć ja mają do przystanku, czy jak? A nawet gdyby potulnie czekała na patrol, uważasz, że to fajne, gdy każdy mógłby na przystanku ją zobaczyć w towarzystwie kontrolerów? Może niech jeszcze trzyma tabliczkę z napisem "gapowiczka", gdyby ktoś nie domyślił się.
                            Rozumiem, jak trudno wycofać się z niezbyt przemyślanej propozycji...
                            • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 19:00
                              Bla bla bla bla.
                              • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 20:04
                                Masz więcej takich argumentów, czy ten był najlepszy?
                                • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 20:36
                                  kokosowy15 napisał(a):

                                  > Masz więcej takich argumentów, czy ten był najlepszy?
                                  Cóż, jak ktoś pieprzy jak potłuczony to trudno z nim rozmawiać sensownie. Spora część ludzi tutaj traktuje zapomnienie blletu jak ciężkie przestępstwo i próbę okradzenia przewoźnika na ciężkie pieniądze. Tymczasem dziewczyna miała zdaje się OPŁACONY bilet miesięczny.
                                  • enaw11 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:16
                                    Kluczowe jest "zdaje się".
                                    A poza tym może nastolatka umówiła się z matką właśnie na pętli bo tam mogła do niej najszybciej dojechać ?
    • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:57
      m.youtube.com/watch?v=YEYim54pJ00
      • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:58
        Dalam rade. Ufff.
    • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 22:34
      Pasażer podróżujący bez ważnego biletu na przejazd, który nie okaże kontrolerowi dokumentu umożliwiającego ustalenie jego tożsamości, popełnia wykroczenie uprawniające kontrolera do ujęcia go w celu oddania w ręce policji lub innych organów porządkowych. Pasażer będzie obowiązany do pozostania w miejscu wskazanym mu przez kontrolera do czasu przybycia funkcjonariuszy policji. W zakres tego obowiązku wchodzi również opuszczenie środka transportu na wskazanym mu przystanku. W przypadku niepodporządkowania się przez pasażera wskazówkom kontrolera, jest on uprawniony do ujęcia pasażera. Podobny jest zakres prerogatyw kontrolerów w razie ucieczki z miejsca kontroli pasażera / próby opuszczenia pojazdu w momencie kontroli - tłumaczy Onetowi Łukasz Syldatk z kancelarii GKK Adwokaci.

      Czyli kontrolerzy spokojnie mogli wysiąść z dziewczynką na jej lub innym przystanku i tam zaczekać na przyjazd matki czy policji
      • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 11:15
        Wysiedli więc na innym, wybranym przez siebie przystanku gdy przyjechała matka lub policja.
        • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 13:04
          kokosowy15 napisał(a):

          > Wysiedli więc na innym, wybranym przez siebie przystanku gdy przyjechała matka
          > lub policja.

          No właśnie nie wysiedli, tylko siedzieli z małolatą w zamkniętym autobusie i ją straszyli, w tym problem
      • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 13:08
        W dodatku nie wezwali policji. A mamę wezwała dziewczyna.
        • little_fish Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 13:44
          Nie wezwali. Ale nie wiemy czy nie zrobili tego na prośbę dziewczyny. Tak, dziewczyna zadzwoniła do matki, bo kontrolerzy przecież nie mieli do niej namiarów. Do tego momentu nie miałabym wątpliwości. I potrafię sobie wyobrazić taki przebieg sytuacji.
          Co do reszty trudno mi się wypowiedzieć, bo przepisów nie znam, a tu interpretacje są różne. Natomiast dużo zdrowiej sytuacja wyglądałaby, gdyby w tym wagonie po prostu czekali na matkę nie osaczając dziewczyny fizycznie. Np siadając z daleka od niej.
          • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:09
            little_fish napisała:

            > Nie wezwali. Ale nie wiemy czy nie zrobili tego na prośbę dziewczyny. Tak, dzie
            > wczyna zadzwoniła do matki, bo kontrolerzy przecież nie mieli do niej namiarów.
            > Do tego momentu nie miałabym wątpliwości. I potrafię sobie wyobrazić taki prze
            > bieg sytuacji.
            > Co do reszty trudno mi się wypowiedzieć, bo przepisów nie znam, a tu interpreta
            > cje są różne. Natomiast dużo zdrowiej sytuacja wyglądałaby, gdyby w tym wagonie
            > po prostu czekali na matkę nie osaczając dziewczyny fizycznie. Np siadając z d
            > aleka od niej.

            Dokładnie, to już by coś było. Tym bardziej, że autobus był zamknięty, a dziewczyna spokojna

            Chociaż lepiej by było, gdyby wysiedli z nią na przystanku i tam czekali
        • droch Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:08
          W dodatku nie wezwali policji. A mamę wezwała dziewczyna.

          I znowu to samo: nie dość, że dziewczyna siedziałaby dokładnie w tym samym miejscu, to zapewne dłużej i do domu pojechałaby via komisariat.
          To, faktycznie, poprawiłoby wszystkim samopoczucie big_grin
          Grunt, że paskudek1 i nieeznaajoomaa poczułyby się wtedy lepiej.
          • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:12
            droch napisał:

            > W dodatku nie wezwali policji. A mamę wezwała dziewczyna.
            >
            > I znowu to samo: nie dość, że dziewczyna siedziałaby dokładnie w tym samym miej
            > scu, to zapewne dłużej i do domu pojechałaby via komisariat.
            > To, faktycznie, poprawiłoby wszystkim samopoczucie big_grin
            > Grunt, że paskudek1 i nieeznaajoomaa poczułyby się wtedy lepiej.

            Ja bym się poczuła lepiej, gdyby głąby wysiadły z nią na przystanku i tam poczekali, a najlepiej wypisali mandat na dane, które dziewczyna podała i które były na zdjęciu legitymacji
            • droch Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:15
              (...)najlepiej wypisali mandat na dane, które dziewczyna podała i które były na zdjęciu legitymacji

              To apeluj do swojego posła, żeby wniósł inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie.
              • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:33
                A to jakiś problem był żeby to zrobili? Gdzieś było o tym że edowód w tej aplikacji mobywatel też nie wszędzie jest honorowany. Na jakiej podstawie zakładali ze zdjęcie jest falszuwe? Co chcieli osiągnąć stojąc nad dziewczyną jak katy nad dobrą duszą? Co, bali się że im spierdoli z tego zamkniętego autninusu?
                • droch Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 15:09
                  A to jakiś problem był żeby to zrobili?

                  Do znudzenia: nie rozumiesz prostego przepisu?

                  Na jakiej podstawie zakładali ze zdjęcie jest falszuwe?

                  Na żadnej. Nikt nad tym nie musi pochylać się, ponieważ... zdjęcie legitymacji nie jest dokumentem, wow.
                  • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 15:15
                    droch napisał:

                    > A to jakiś problem był żeby to zrobili?
                    >
                    > Do znudzenia: nie rozumiesz prostego przepisu?
                    >
                    > Na jakiej podstawie zakładali ze zdjęcie jest falszuwe?
                    >
                    > Na żadnej. Nikt nad tym nie musi pochylać się, ponieważ... zdjęcie legitymacji
                    > nie jest dokumentem, wow.

                    Więc można było wykorzystać ten fakt, żeby poznęcać się trochę nad dziewczyną. Najlepiej by im zrobiło oskarżenie o molestowanie, może wtedy by rozumu nabrali

                    Może i zdjęcie nie jest dokumentem, ale są na nim dane, na które spokojnie można by było wypisać mandat, wystarczy nie być xujkiem
                    • droch Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 15:38
                      Najlepiej by im zrobiło oskarżenie o molestowanie, może wtedy by rozumu nabrali

                      Na rozgrzaną głowę najlepiej wpływa przegranie takiej sprawy, dość oczywiste w tym przypadku.
                      Owszem, można wszystko analizować przez kolejne dziesięciolecia, ale to już wyłącznie ze szkodą dla nastolatki.

                      Może i zdjęcie nie jest dokumentem, ale są na nim dane, na które spokojnie można by było wypisać mandat, wystarczy nie być xujkiem

                      Nie, można, ponieważ zdjęcie dokumentu nie jest dokumentem. Kwit na opłatę dodatkową wypisuje się na podstawie dokumentu. Proste i jednoznaczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka