Dodaj do ulubionych

Ślub Rzeźniczaka

29.11.22, 22:58
www.pudelek.pl/jakub-rzezniczak-i-paulina-nowicka-wzieli-slub-zdjecia-6839097265728192a
Ja wiem, że nie nam oceniać jak kto przeżywa żałobę. Ale naprawdę ciężko mi to zrozumieć. Zwłaszcza, że wychodzi na to, iż przygotowania trwały w najlepsze, kiedy jego synek umierał w szpitalu.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:01
      Mnie ciężko zrozumieć, że panna na swój ślub się ubrała, jakby była z zawodu co najmniej striptizerką i nie chciała wyjśc z wprawy.
      • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:09
        alpepe napisała:

        > Mnie ciężko zrozumieć, że panna na swój ślub się ubrała, jakby była z zawodu co
        > najmniej striptizerką i nie chciała wyjśc z wprawy.
        >

        Pustostan.
      • shellyanna Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:11
        Kiecka sama w sobie obroniłaby się w tej scenerii, ale te buty?! 🫣 wtf?
        To już boso by wyglądała lepiej.

        • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:07
          No buty profesjonalistki.
          • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:16
            Jesteście stare babersy i się nie znacie 🙄
            • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:21
              Nie, jesteśmy stare świńtuchy i znamy pornosy i wiemy, jak to wygląda w rzeczywistości, choć same jesteśmy czyste jak łzy.
              • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:43
                alpepe napisała:

                > choć same jesteśmy czyste jak łzy.


                Akurat 🙄


                • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:10
                  Akurat, że ona widziała pornosy czy akurat- że sama czysta jak łza ? smile
              • shellyanna Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:57
                Ej, ej! Tylko nie stare!
          • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:41
            Proste panienki mają taki gust rodem z filmów porno. Kiedyś widziałam odcinek Warsaw Shore, gdzie jedna z uczestniczek kupowała sukienkę na dyskotekę w sex shopie. Może ta też była z podobnej oferty?
            • maleficent6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:02
              Ta była szyta specjalnie dla Paulisi 😂
              • arthwen Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 17:18
                I specjalnie wygląda, jakby jej miała z cycków zlecieć za chwilę?
                • maleficent6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 21:12
                  Miał być efekt. Wyszedł efekt tragiczny.
              • marta.graca Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 17:25
                Ale przez tę samą maszynę, co do sex shopów.
      • m_incubo Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:58
        Dlaczego? Popatrz na nią, posłuchaj jej - ma bardzo spójny wizerunek.
        • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 13:10
          No chyba żartujesz, że będę jej robić dodatkowe zasięgi?
    • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:04
      Rzeźniaczak jak Rzeżniczak, ale że pani nie rozumie , ze wiąże się z odpadem?
      • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:06
        Myślę, że akurat ona nielepsza.
      • black.imak Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:10
        Przy niej się zmieni big_grin
        • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:13
          black.imak napisał(a):

          > Przy niej się zmieni big_grin

          to samo pomyslalam...Niech tylko zajdzie w ciąże, to pan będzie jezdził na...z innymi aż bedzie furczało.
      • woman_in_love Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 06:42
        pani nie rozumie , ze wiąże się z odpadem?

        Zapewne - jak i poprzedniczka - nie chce wstawać o 4 rano, by zdążyć na 6 do pracy w żabce czy tam innej fabryce.

        A jeżeli urodzi, to przy rozstaniu - jak i poprzedniczka - dostanie alimenty i nadal nie będzie musiała wstawać o 4 rano.
        • lilia.z.doliny Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:53
          Zapewne - jak i poprzedniczka - nie chce wstawać o 4 rano, by zdążyć na 6 do pracy w żabce czy tam innej fabryce.
          Na dzielni powiadają, że on, delikatnie mówiąc, niechętny do dzialkowania się monetami
          • woman_in_love Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:13
            niechętny do dzialkowania się monetami

            no ale jednak poprzednim płacił te alimenty, no może ponad to już nie chciał się dzielić, ale jednak parę tysięcy tam im wpadało, no w każdym razie w żabce najwyraźniej płacą mniej
      • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:42
        Łobuz kocha najmocniej ❤️
    • aurinko Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:08
      To nie jest wesele z pompą na 300 osób, tylko ślub. Mama w żałobie obskakuje wszelakie celebryckie imprezy, a tata w żałobie bierze ślub. Remis.
      • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:11
        aurinko napisała:

        > To nie jest wesele z pompą na 300 osób, tylko ślub. Mama w żałobie obskakuje ws
        > zelakie celebryckie imprezy, a tata w żałobie bierze ślub. Remis.

        Sądzę, że mamusi do tatusia daleko.
        • aurinko Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:12
          Twoje prawo.
      • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:34
        aurinko napisała:

        > To nie jest wesele z pompą na 300 osób, tylko ślub.

        Nie no, masz racje, skromny slub, a potem spokojny obiad dla najbliższych.
        Żadna tam zabawa, tańce i inne pląsy przy alkoholu.


        • aurinko Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:42
          No jakoś nie widzę tam balangi na 300 osób, to po pierwsze, a po drugie nie pisałam, że nie ma alko czy pląsów.
          • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:47

            Tak, napisałaś o imprezie na 300 osób. Tak, jakby przy mniejszej ilości gości nie można było sie dobrze i hucznie bawić, jak to na weselach.
            • aurinko Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:51
              No i?
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:30
                No i załatwianie tego w ten sposób to ekstremalne wiochmeństwo. Jakby wzięli cichy ślub w USC bez informowania nikogo – no dobra, to jestem w stanie zrozumieć. Ale nie imprezkę w Miami i fotki w społecznościówkach.

                I nie ma to nic wspólnego z "indywidualnym przeżywaniem żałoby", to po prostu całkowity brak taktu i klasy.
                • zula_spod_wawelu Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:44
                  Nie mogę znieść tego - najczęściej przywoływanego w tym kontekście - argumentu o "indywidualnie przeżywanej żałobie". Kiedy on w ogóle nie przeżywa żałoby. To wygląda tak, jakby śmierć tego dziecka była im na rękę i super - no to zaczynamy nowe życie.
                  • maleficent6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:04
                    No pewnie tak jest. Jakoś nie przewartościował życia i nie znalazł w nim miejsca dla córki.
                  • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:12
                    No i co? To go pod pręgierz? Że nic nie udaje, by publika była zadowolona? Dziecka nie zabił.
                    • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:27
                      alpepe napisała:

                      > No i co? To go pod pręgierz? Że nic nie udaje, by publika była zadowolona?

                      I to jest smutne, że stratę po dziecku musiałby udawać (odnosze sie do tego, co TY napisalas).




                    • maleficent6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:19
                      No i nic. Ale nie oczekujmy od takiego człowieka ani przeżywania żałoby ani jakikolwiek refleksji.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:55
                    A niech nie przeżywa, do żałoby nie da się nikogo zmusić, jak ktoś jest emocjonalnym bucem, to nie ma na to żadnej rady. Zresztą nikt od niego nie oczekuje łzawych sesji nad grobem.

                    Natomiast nawet będąc emocjonalnym bucem można wykrzesać z siebie odrobinę klasy.
        • jozefrobotnik Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:03
          Ona przy nim wygląd jakby za rok miała mieć mature
        • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:14
          Słowo "skromne" jakby totalnie nie pasuje do tej pary. W żadnym znaczeniu
    • mondaymorning1987 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:16
      Przecież sam przyznal na insta i potem skasowal, że nie kocha syna, bo ma go z nieodpowiednią osobą, to i żaloba go nie obowiązuje. Mnie sie dziwnie zrobilo jak to zobaczyłam, tak jakoś przykro.
      • angazetka Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:20
        Serio? Co za odpad.
        • 35wcieniu Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:52
          Nie. O każdym można napisać że napisał ale skasował i patrz jak jest łykane.
      • danka88 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:21
        Serio ?
        • 35wcieniu Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:53
          Nie.
          • mondaymorning1987 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 13:08
            Ale tak było, jakaś kobieta mu napisała, że ma prawo nie kochać dziecka, jeśli jest z nieodpowiednia kobietą, a on odpisał i potwierdzil, że ma ona rację, nie zmyślam, weszlam po komentarzach na puddlu i to dość dlugo u niego wisialo na insta.
      • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:23
        mondaymorning1987 napisała:

        > Przecież sam przyznal na insta i potem skasowal, że nie kocha syna, bo ma go z
        > nieodpowiednią osobą,

        co za dno, co za dno
      • briar_rose Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 00:06
        Chyba dla nich to dziecko było balastem sad
      • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:43
        Pokaż screena
      • superematka Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:01
        mondaymorning1987 napisała:

        > Przecież sam przyznal na insta i potem skasowal, że nie kocha syna, bo ma go z
        > nieodpowiednią osobą, to i żaloba go nie obowiązuje. Mnie sie dziwnie zrobilo j
        > ak to zobaczyłam, tak jakoś przykro.
        Masz screena? Ciężko uwierzyć, że jest takim ch... Zresztą całkowicie popsuł by sobie wizerunek, który i tak kuleje.
      • primula.alpicola Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 12:42
        mondaymorning1987 napisała:

        > Przecież sam przyznal na insta i potem skasowal, że nie kocha syna, bo ma go z
        > nieodpowiednią osobą, to i żaloba go nie obowiązuje. Mnie sie dziwnie zrobilo j
        > ak to zobaczyłam, tak jakoś przykro.
        >


        Masz screena? Wierzyć się nie chce w takie sqrwysyństwo.
    • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:26
      Krzysztof Gojdź gratuluje

      Wiedzialam, ze skądś znam twarz tej pani, co wyszła jakby z jednej sztancy.
    • arwena_11 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:27
      Ale to chyba można powiedzieć o każdej kolejnej jego pannie- poza pierwszą żoną.
      • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:33
        arwena_11 napisała:

        > Ale to chyba można powiedzieć o każdej kolejnej jego pannie- poza pierwszą żoną
        > .

        Właśnie znalazłam jakąś Zając
        • arwena_11 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:39
          Jeszcze jakaś panna, z którą zdradzał pierwsza żonę i z którą.ma.córkę.
        • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:47
          Nie "jakaś" Zając, tylko Edyta Zając. Pierwsza żona, a przede wszystkim modelka, która w swoim czasie robiła międzynarodową karierę.
          • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:01
            W dodatku całkiem ogarnięta i sympatyczna dziewczyna. Oglądałam ją w agencie i robiła naprawdę dobre wrażenie.
            • superematka Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:02
              borsuczyca.klusek napisała:

              > W dodatku całkiem ogarnięta i sympatyczna dziewczyna. Oglądałam ją w agencie i
              > robiła naprawdę dobre wrażenie.
              >
              W dodatku bardzo ładna.
              • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:07
                Zgadza się. Miła i ładna. Wątpię, żeby była golddigger, która związała się z nim dla kasy.
    • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:33
      Znalazlam takie cóś. Nie wiedzialam wcesniej, bo nie sledze pajaca.

      Przed Magdą Stepień była niejaka Edyta Zając

      plejada.pl/zdjecia-gwiazd/zobaczcie-zdjecia-ze-slubu-edyty-zajac-i-jakuba-rzezniczaka/vpllvy6


      • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:40
        Edyta Zając to pierwsza żona, którą zdradzał z niejaką Eweliną. Owocem tego związku jest córka:

        www.pudelek.pl/matka-corki-jakuba-rzezniczaka-komentuje-jego-slub-z-zaskoczenia-nie-wiedzialysmy-o-tym-inez-nie-poznala-jeszcze-partnerki-ojca-6839321965091360a

        Pani żona pierwszy fakap jeszcze wybaczyła, ale szybko pojawiła się inna pani. Tu nie wiem czy to była już Magda czy jeszcze ktoś inny. Z Magdą też się dwa razy rozstawał.
        • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:51
          Z Magdą był chyba już po rozstaniu z Edytą. W międzyczasie na pewno były inne kobiety. Gdzieś kiedyś wypowiadała się jego ex partnerka, że Rzeźniczak ma olbrzymi temperament i nie raz znajdywała we wspólnym łóżku włosy innych kobiet.
          Wydały się tylko te romanse zakończone ciążą wink
          • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:18
            Przy tej się zmieni...nie wiem co te dziewuchy mają w głowach. Przepraszam ale chyba nie za dużo...
      • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 29.11.22, 23:42
        Życie prywatne
        W latach 2016–2020 był mężem Edyty Zając[10]. Od marca 2020 do czerwca 2021 był związany z Magdaleną Stępień[11]. W sierpniu 2021 potwierdził związek z Pauliną Nowicką[12], a w grudniu tego samego roku para się zaręczyła[13].

        Z pozamałżeńskiego związku z Eweliną Taraszkiewicz ma córkę Inez (ur. 2017)[14]. W lipcu 2021 urodził się jego syn Oliwier ze związku z Magdaleną Stępień. W styczniu 2022 Stępień poinformowała, że chłopiec cierpiał na rzadki nowotwór wątroby[15]. Syn Rzeźniczaka i Stępień zmarł w lipcu 2022 w Izraelu[16], gdzie był poddany chemioterapii[17]
        • kira02 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 00:00
          Zdecydowanie przebija wyskoki Antka K.
          • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 01:02
            Ale u Antka dochodzi jeszcze rodzinka z piekła rodem 🙄
          • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:52
            Rzeźniczak jest prostym kopaczem piłki i kobieciarzem.
            Antek w bonusie ma zrytą banię i równie rąbniętą rodzinę.
    • berdebul Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 00:24
      Gdzie to stadko oburzonych, które odsądzały mnie od czci i wiary, jak pisałam że pan ma w trąbie? tongue_out
      Żona warta męża „ Mój, Paulisi i Kubusia! - dodała” 🤦🏻‍♀️ Pani mentalnie ma 12 lat i za chwile będzie miała poroże, które pozazdrości jej norweska populacja reniferów.
      • brytyjska.mgla Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 00:54
        Wychodzi na to, że facet jest socjopatą pozbawionym wyższych uczuć i traktującym ludzi przedmiotowo. Myślę, że świeżo upieczona małżonka wie na co się pisze, ale ile by to małżeństwo nie potrwało i tak na nim zyska- kasę, popularność i zasięgi.
        • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 00:56
          A ja myślę, że pan zwyczajnie nie jest za mądry.
          • marta.graca Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:02
            I pani takoż. Swój ciągnie do swego.
            • m_incubo Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:06
              Jest wystarczająco mądry, żeby bawić się wyłącznie na swoich warunkach, a w kobietach i tak może przebierać.
              To nie on jest niezbyt mądry.
              • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:23
                Ależ to nie musi być mądrość. Koleś wie ze ma kase i tyle. Wystarczy zeby stać się narcyzem. Może jest sprytny (ale też nie bo jakby był to by z tym ślubem poczekał).
                I może jestem niesprawiedliwa...który kopacz błyszczy intelektem? Ten jest z tych głupszych kopaczy, ma farta, ze ma kasę.
                Ciągną do niego głupie panny, które widzą w nim księcia bo koleś ma kasę. Aktualna partnerka to kolejne głupiatko
          • shellyanna Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:23
            Ale uroczy
            • shellyanna Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:23
              Bzyknąć spoczko, ale wychodzić za takiego?
              • marta.graca Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:26
                Shell Ty w ogóle nie jesteś praktyczna. Bzyknięcie nie daje takich profitów jak małżeństwo. I jeszcze w białej kiecce można się pokazać.
                • shellyanna Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:00
                  Eeee…. Ani tam duży piniondz, ani perspektywy.
                  Tacy to tylko na chwileczkę zapomnienia.
                  • marta.graca Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 13:28
                    Mały też nie. A przynajmniej można na imprezy pochodzić.
              • ajaksiowa Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:27
                Powinien się rozpić,zmenelować i zamieszkać na ulicy?pudelek byłby wtedy wzruszony?
            • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:25
              shellyanna napisała:

              > Ale uroczy

              Co kto lubi 🙄


              • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:23
                NO też właśnie się zastanawiam gdzie on uroczy?? Taki seba z okolicy tyle ze z kasą.
                • obrus_w_paski Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 08:13
                  Wyglada jak trochę gorsza wersja Daniela craiga - ten nigdy mi się nie podobał a szał swego czasu był niezły.
            • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:53
              shellyanna napisała:

              > Ale uroczy


              A co w nim uroczego?
              Ani ładny, ani sukcesów zawodowych.
              • 35wcieniu Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:14
                Shell, sądząc z wielu wpisów, znajduje urok w pieniądzach. A typ, chociaż może nie jest jakimś hiperkrezusem to jednak czymś tam dysponuje...
                • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:25
                  Może i znajduje, ale co w tym złego? Jakoś o tym miliarderze dziadku, zapomniałam nazwiska, co to Truszkiewicz czy jak jej tam jest, nie pisała w superlatywach, nie rzuciło mi się.
              • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:19
                No nie jakieś sukcesy to akurat miał. Na poziomie ekstraklasy nie repry, ale nie ma go co tak całkiem pod tym względem deprecjonować.
                • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:29
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > No nie jakieś sukcesy to akurat miał. Na poziomie ekstraklasy


                  Dobrze to ujęłaś- w czasie przeszłym. Bo teraz, to on taki bardziej mieszacz powietrza na boisku, niż konstruktywny piłkarz.
                  • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:46
                    Schyłek kariery dla piłkarzy rzadko bywa łaskawy. A gość ma swoje lata. Biorąc pod uwagę ile chłopców w Polsce ten sport uprawia i ilu marzy by grać zawodowo to myślę, że większość karierę Rzeźniczaka brałoby w ciemno.
              • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:23
                Dla mnie też jest uroczy, no i lubię niebieskie oczy. Gdzieś czytałam, że dobry w łóżku, to może i chciałabym się kilka lat temu przekonać.
                • 1matka-polka Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:47
                  alpepe napisała:

                  > Dla mnie też jest uroczy, no i lubię niebieskie oczy.

                  Wedlug mnie, to ma patologię wypisaną na twarzy, taki chłopak z osiedla, troche podejrzany, oczy drobnego złodziejaszka.
                  • auksencja15 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 13:03
                    Mam podobne odczucia
                  • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:25
                    Ja mam to samo.
            • princy-mincy Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:48
              On jest uroczy??!!!
              • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:10
                On ma pustkę intelektualną wypisaną na twarzy.
                • berdebul Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 12:20
                  I dlatego jest mu łatwiej. Brak niepotrzebnych rozkmin bardzo ułatwia życie. tongue_out
            • primula.alpicola Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 12:41
              shellyanna napisała:

              > Ale uroczy


              CO
              • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:27
                NO co się dziwisz. Dla szelerki wystarczy ze jest znany i kasę. I już ...bach- uroczy. Pierwszy raz ją czytasz? Moja 10latka bardziej dojrzała jest
                • shellyanna Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 16:09
                  Jaką kasę? 🙃
            • angazetka Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 17:55
              UROCZY? Yyyyy.
        • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:19
          Nie wiem socjopatą. On jest zwyczajnie tępy. Taki nie za mądry kopacz z libido królika. I tyle
    • briar_rose Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 00:34
      Nie wiem na co zagłosować na żenadę roku - Rzeźniczak czy Kobieta Petarda? A może Kurzopki pochłonięte modlitwą? Co myślicie?
      • brytyjska.mgla Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 00:48
        A Antek, Chajzer i Fabijański??? Pod koniec grudnia musimy zrobić oficjalne głosowanie! tongue_out
        • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 00:49
          To końca roku jeszcze miesiąc i jeszcze ktoś może odpalić 🙄
        • mid.week Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 07:10
          brytyjska.mgla napisała:

          > A Antek, Chajzer i Fabijański??? Pod koniec grudnia musimy zrobić oficjalne gło
          > sowanie! tongue_out

          Wyjatkowo urodzajny rok mieliśmy, takiej ilosci soczystych afer to ja nie pamiętam
      • bajgla Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:54
        Kobieta kapiszon to trochę inna kategoria, Rzeźniczak pewnie uczuć wyższych nie posiada, ale jest zrównoważony psychicznie.
      • joyce_byers Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:45
        No Pani Magda też wg mnie może śmiało wskoczyć z żenadę roku robiąc sobie zasięgi i karierę na śmierci własnego syna. Fotki na ściankach imprezowych, a potem wywiady w mediach.
        • szmytka1 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:04
          A bywanie na tych imprezach to nie jest jej praca?
          • memphis90 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:21
            Jeśli ma umowę na bywanie z organizatorem, to praca…
      • m_incubo Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:08
        Uważam, że nawet Królik nie przebija petardy.
      • primula.alpicola Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 12:43
        Nic i nikt nie przebije Petardy.
        • sol_13 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 17:38
          Jeszcze był ten adwokat od "trumny na kółkach ", ale nie wiem, czy to w tym roku było.
    • milin94 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 07:12
      Przecież to cyborgi zaprogramowane na kasę, pozbawione uczuć ludzkich. Ja tam nie spodziewałam się niczego innego.
      • jonathanfranzen48 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:59
        To piłkarz grający w Płocku. Nie w dobrym zagranicznym klubie. Do tego jest w końcówce kariery. Wydaje ponad stan i gustuje w pustakach. Koniec będzie szybki. Panna Stępień tez jest zdrowo walnieta. Teraz lubuje się w odwiedzinach na oddziałach szpitalnych ale obowiązkowo z relacją na insta. To że bierze udział w sesjach nie dziwi w końcu to jej praca. A jeść trzeba. W każdym razie dziewczynę spotkało coś powtórnego a tamci to jacyś psychopata jednak
    • rodzicucznia321 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:15
      Nie potrafiłabym się weselić 4 miesiące po śmierci dziecka. Po psie dłużej nie mogłam się pozbierać.
      • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:28
        Pan jakby ma w dupie swoją córkę żyjącą...to co ma się grobem syna przejmować.
    • demodee Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 08:50
      Może panna młoda w ciąży i dlatego ślub w trakcie żałoby? A wiadomo, że jak się jest w ciąży, to papierek się przydaje.

      A pojechali z tym ślubem na drugą półkulę, żeby nie ranić uczuć matki zmarłego dziecka i nie dawać ludziom materiału do plotek? Taktowni tacy...
      • jonathanfranzen48 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:00
        To trzeba było wziąć cichy ślub i tyle. Nie zawsze mamy wszystko....
        • alpepe Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:11
          Nie jesteś jej targetem, to nie rozumiesz.
        • demodee Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:43
          > To trzeba było wziąć cichy ślub i tyle.

          Nie mogą wziąć cichego, bo oni żyją z hałasu wokół swojej osoby. Tak samo, jak matka zmarłego dziecka.
      • lauren6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:55
        W takiej sukience ciąży by nie ukryła
        • demodee Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:44
          > W takiej sukience ciąży by nie ukryła

          Nie każdy bierze ślub w zaawansowanej ciąży...
        • m_incubo Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:10
          Opozda ukryła, czego do dziś Riki nie potrafi jej wybaczyć wink
          • annaboleyn Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 13:20
            big_grin Jego oburz na KŁAMSTWO CIĄŻOWSKIE to była jedna z najśmieszniejszych rzeczy, jakie tu czytałam. Gdyby ktoś mi przedtem powiedział, że dorosły facet potrafi się tak na serio i z pełną powagą pienić, że jakaś aktorka ZASZŁA W CIĄŻĘ I SIĘ NIE PRZYZNAŁA, to bym w życiu nie uwierzyła, a tu proszę wink Przecież ten biedaczyna aż tupał ze złości i grzmiał, jak proboszcz z ambony wink
            • kira02 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:01
              Ale ona Antka chyba nie okłamała? Bo Riki się pieklil, jakby Opozda go osobiście wrobiła w ciążę i ślub 😁
              • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:02
                Fanki okłamała 😉
                • annaboleyn Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:34
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > Fanki okłamała 😉
                  >

                  Fanów! big_grin
              • memphis90 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:22
                Może Riczard to Antek..?
                • annaboleyn Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:35
                  Ja tego nie napisałam! wink
            • gama2003 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:31
              Grzmiał jak osobiście oszukany facet, kopnięty w tyłek i okłamany.
              Kto wie, kto wie ?
              • annaboleyn Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:35
                Krótko mówiąc - nie jego małpy, nie jego cyrk, a się piekli. Zupełnie jak Smaszcz, ups wink
    • bywalec_hoteli Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:02
      Wielu piłkarzy to kretyni i to norma na całym świecie.
      Mimo to na piłkarzy masowo lecą kobiety, niezależnie mądry czy nie, ładny czy brzydki.
      Pan jeszcze dodatkowo będąc podstarzałym już grajkiem w słabym klubie bez sukcesów międzynarodowych ani w reprezentacji może zarabiać dużą kasę pozwalającą mu urządzić wesele w Miami.
      Cóż zrobić.
      • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:07
        A gdzie znajdziesz milionera przed 60-tką? Więc etat WAGS jest atrakcyjny - milioner i jeszcze młody i z kaloryferem - więc seks to nie mordęga...
        • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:10

          Tylko ze te miliony zaraz się skoncza, a nie widzę go ani w roli trenera, ani doradcy, asystenta, czy jakiegoś eksperta.
          • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:13
            Skoro Radzio Majdan został ekspertem to każdy może 🤷‍♀️
            • shellyanna Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:18
              Zasadniczo to bez Goni Majdan by był takim ekspertem jak Rzezniczak.
              • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:29
                shellyanna napisała:

                > Zasadniczo to bez Goni Majdan by był takim ekspertem jak Rzezniczak.


                To fakt, nie musi swoim ekspertowaniem zarabiać na rodzinę, to raczej hobby. Na utrzymanie zarabiają celebryctwem.
          • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:16
            Oj tam, wystąpi w TzG i zarobi...
        • bywalec_hoteli Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:21
          tanebo001 napisał:

          > A gdzie znajdziesz milionera przed 60-tką? Więc etat WAGS jest atrakcyjny - mil
          > ioner i jeszcze młody i z kaloryferem - więc seks to nie mordęga...

          Tylko, że gość ma 36 lat, gra w Wiśle Płock, ma jeszcze jedno dziecko (alimenty), ile jeszcze będzie grać i zarabiać?
          • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:23
            Ponadto średnia wartość zarobków dobrych piłkarzy w PKO Ekstraklasie ma wahać się w granicach od 30 do 60 tysięcy złotych miesięcznie. Sporo.
            • bywalec_hoteli Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:44
              fajnie tylko piłkarze powinni sobie zabezpieczyć z oszczędności czas na po zakończeniu kariery.
              Nie każdemu udaje się zostać trenerem, działaczem czy ekspertem TV. Rzezniczak ile jeszcze pogra - 2 lata?
              • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:10
                Dwa lata? Czyli zarobi ze 2, 3 miliony, kupi ze dwie knajpy i będzie wyrywał lepsze towary niż ty.
                • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:24
                  Knajpa to kiepski biznes w obecnych czasach 🙄
                  • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:30
                    Oj tam, knajpa Rzeźniczak to inna sprawa.
                    • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:30
                      Inna liga
                • bywalec_hoteli Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:56
                  przy zarobkach 30-60 miesięcznie zaoszczędzi 2-3mln w 2 lata?
                  deczko za mało
                • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:36
                  tanebo001 napisał:

                  > Dwa lata? Czyli zarobi ze 2, 3 miliony, kupi ze dwie knajpy i będzie wyrywał le
                  > psze towary niż ty.
                  >


                  Rzeźniczak zarabia 11.000 zł/tydzień, w tygodniu, kiedy są mecze. Wychodzi ok. 45.000 zł na miesiąc.
                  Nijak nie zarobi 2-3 milionów.
                  Nawet jak zarobi 600.000/rok, to i tak sporo w międzyczasie wyda.
                  • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:41
                    To i tak lepszy towar niż statystyczny Roman...
                    • angazetka Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 17:57
                      Facet, który się puszcza na prawo i lewo oraz ma w d... własne dzieci, to lepszy towar? big_grin
                  • borsuczyca.klusek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:42
                    Dolicz jeszcze kasę z reklam na insta.
                • bywalec_hoteli Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 23:00
                  tanebo001 napisał:

                  > Dwa lata? Czyli zarobi ze 2, 3 miliony, kupi ze dwie knajpy i będzie wyrywał le
                  > psze towary niż ty.

                  No, ba! Ja to nie wiem czy bym umiał cos wyrwać teraz, po latach od czasów jak wyrywałem 😃
                  • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 23:08
                    No fakt do tego potrzeba pomyślunku...
                  • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 10:58
                    A ja powiem że żal mi go. Kobiety pociąga tylko jego kasa.
        • marta.graca Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 13:57
          Ale wiesz, że kaloryfer ma się nijak do udanego seksu?
          • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:06
            Tak? Czyli gdy ślini się do zdjęcia gołego Jasona Momoa robo to ze względu na jego oczytanie?
            • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:11
              ematka oczywiście ślini się
              • maleficent6 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:58
                Znawca się odezwał 😂
                • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:18
                  No co? Zawsze gdy mowa o idealnym mężczyźnie to ematki wklejają tego gościa...
                  • marta.graca Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 17:34
                    A do łóżka biorą normalnego gościasmile
                    • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 17:42
                      🤦‍♂️🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
                      • marta.graca Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 17:45
                        Chyba nie myślisz, że sławnych aktorów jest tylu, że wystarczy dla wszystkich?
                        • tanebo001 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 18:07
                          Można ich podzielić na minuty, kwadrans wystarczy.
                          • marta.graca Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 18:26
                            Nic dziwnego, że nie masz dziewczyny, skoro tak uważasz.
    • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:33

      A taki cytacik sprzed 2 lat znalazłam (pisał na swoją obronę, że nie jest zachłanny na pieniadze, bo po jakimś jego glupawym tekście zarzucano mu wlasnie):

      "Wszystkie osoby, które mnie znają, wiedzą, że w życiu nie kieruję się wyłącznie aspektem finansowym, a staram się skupiać na innych wartościach. (...) Uważam się za dobrego człowieka, staram się pomagać innym, potrzebującym, wzajemna pomoc jest dla mnie normalnym, ludzkim odruchem. I nie mówię tutaj tylko o wsparciu finansowym, ale również poświęcaniu masy prywatnego czasu na wsparcie najbardziej potrzebujących

      Jakoś tak mi hipokryzją zaleciało.
      • rosapulchra-0 Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 08:23
        Rzeźniczak jest jednym z niewielu piłkarzy, którzy bez mrugnięcia okiem przychodzili do szpitali do chorych dzieci i różne akcje charytatywne, gdy zostali o to poproszeni. I nie, to co powiedział o sobie nie jest hipokryzją, ale prawdą.

        Żadna z was nie wie, co on przeżywał i przeżywa w związku ze śmiercią synka. Ale do oceniania go, oczywiście jesteście pierwsze. Wylałyście tu wiadro pomyj i gówien na jego głowę i od razu lepiej się poczułyście, co? uncertain A przecież ematka ma w dupie cudze opinie na swój temat i robi to, co uważa za stosowne nie licząc się opinią publiczną, prawda? To zauważcie, że taki Rzeźniczak też ma w dupie wasze opinie. I bardzo dobrze.
    • wkswks Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:35
      On musiał to zacząć planować albo jak syn był chory albo tuż po jego śmierci. Nie, sorry, nie rozumiem. Rzezniaczak po raz kolejny przebił próg żenady
      • szafireczek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:27
        Oszczędny. Koszty odwołania imprezy i niezadowolenie narzeczonej przebiły wszystkie skrupuły. Panna za to dosłownie wdrożyła powiedzenie o bezwzględnym dążeniu do celu...
        • wkswks Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 12:34
          Idę o zakład Żr to panna naciskała. Ale to nie pannie zmarło dziecko.
      • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:31
        On nic nie planował moim zdaniem. Tam panienka zaplanowała, zorgzanizowała i dopilnowała zeby nie przesuwać daty...bo jeszcze się jej ten królik urwie. Ona może jest głupiatko ale dobrze wie, ze to nie ejst miłośc na zawsze. Poczekaliby pół roku rok---to pewnie już inna by była.
        I dla jasnosci nie bronie tu kopacza, bo dla mnie to jest dno dna
        • szafireczek Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 23:08
          "Cwana bestia". On to już brał raz ślub, więc nic porywającego dla faceta...ale panna naciskała, więc jest, jak jest.
    • zula_spod_wawelu Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 09:55
      Co mnie zszokowało to ten ostentacyjny brak skrupułów.
      Sam ślub ani taki termin mnie nie dziwi w kontekście tego, co piszą, że dziewczyna czekała pod szpitalem gdy rodziło się jego dziecko, czekała w samochodzie, gdy pojechał go po raz pierwszy zobaczyć. Pilnuje go bardzo. No jest pewna pula dziewczyn chętnych na łatwe życie.
      Ale ta ostentacja - patrzcie, jesteśmy tacy szczęśliwi, te okrzyki, pląsy, relacje do internetu...
      Mimo, że sama impreza wydaje się raczej ekonomiczna, to po co ta tandetna otoczka?
      No, szok.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:17
        Dokładnie. Ostentacja. Nie odczuwa smutku, trudno, są tacy ludzie. Musi już zaraz teraz się żenić, trudno.

        Natomiast ta ostentacja to jest coś, od czego flaki mi się wywracają na lewą stronę.
    • lilia.z.doliny Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 10:51
      Świadoma i przekonana o tym, że " żałoba w sercu" I nie nam decydować, kto i jak cierpi, zwinęłam.sie w sobie. Tak egoistycznie, jednostronnie, subiektywnie. Ile czasu minęło, jak zakopywali jego dziecko? Cztery miesiące?
      Ale ja znam chłopa, który w dzień pogrzebu swojego synka- wczesniaka, po uroczystości tuż, zostawił odrętwiała z rozpaczy żonę i polazł do klubu. I tam przetańczył całą noc z przypadkową dziewczyną.
      Podobno " oswajał bol".
      • daisy Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:41
        I co komu do tego? To jednak nie nam czy nam decydować o tym, jak inni powinni przeżywać żałobę? Ten wątek jest kuriozalny. Emama w oknie, rozparta na poduszce na parapecie, z ratlerkiem u boku.
        • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:52
          Naprawdę uważasz, że ta cała impreza, to w ramach przeżywania żałoby?
          • daisy Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 20:04
            Naprawdę uważam, że nikt nie ma tu nic do uważania.
            Cudza żałoba nie powinna nikogo interesować; jej długość, jej brak, jej forma, cokolwiek.
            To jest kompletnie niczyja sprawa.
            Komentowanie tego, czy ktoś w żałobie zachowuje się "stosownie" czy nie, uważam za jeden z gorszych rodzajów toksycznego plotkarstwa.
            • lilia.z.doliny Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 07:26
              No więc to JEST plotkarski, egoistyczny, subiektywny wątek.
    • semihora Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 11:01
      Rozwód będzie równie efektowny smile
    • gulcia77 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 13:44
      Dziewczyny, ale wy macie świadomość, że nakręcacie biznes, nawet wpadając w oburz moralny? I z grubsza o to w celebryckim świecie kaman?
    • jozefrobotnik Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:01
      To, że on jest jaki jest wiadomo. Ale ta panienka wygląda tak, jakby wszystko miała w d.
      Dziecko nie żyje, to mniej problemów dla niej, i więcej pieniążków na jej potrzeby.
    • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 14:37
      OMG ..... rzucacie się tu jakby co najmniej wam wyrządził jakąś ogromną krzywdę.

      Same w wielu wątkach przechwalacie się jak to w dudzie macie opinię innych, co ktoś o was pomyśli , jak to macie wywalone na to czy na tamto, jak to zaraz wystawiłybyście mężowi walizki czy , że nie chodzicie na pogrzeby/świąteczne kolacje/imieniny jak wam się nie chce czy nie macie takiej potrzeby.
      Tak też ZAWSZE doradzacie gdy ktoś ma wątpliwość.

      smile Zapewne on stosuje dokładnie takie same zasady.
      I ma w nosie co ktoś o nim myśli i pisze.

      Facet nie miał z dzieckiem żadnej emocjonalnej więzi.
      Nie nosił go pod sercem 9 miesięcy, nie zajmował się nim i nie opiekował.
      Nie było tam żadnej więzi emocjonalne.

      Czy jakoś przeżywa żałobę ???
      Nie mi to oceniać, może tak może nie.
      Ale ..... lansowanie się mamy dziecka na ściankach, wyjazdy weekendowe, udzielanie wywiadów usprawiedliwiane jest powrotem do pracy czy radzenia sobie z żałobą.
      On powinien zamknąć się w piwnicy żeby się nie obnosić na IG.
      Litości.

      On również zarabia na IG, na pokazywaniu się, ma określony profil swojego konta, który jest spójny i musi być aktywny żeby "kasa się zgadzała".

      Mnie on ani ziębi ani grzeje.
      Ale jestem w stanie go zrozumieć.
      Ja po śmierci dziecka najprawdopodobniej nie podniosłabym się i pewnie wylądowałabym w jakimś psychiatryku.
      Mój mąż ma zupełnie inny charakter. Dla niego sprawa jest prosta - nie przejmuje się/nie umartwia czymś na co nie ma żadnego wpływu więc jest duże prawdopodobieństwo , że żyłby zupełnie normalnie (co nie oznacza, że nie przeżywałby żałoby) .
      Gdyby po śmierci bliskiej osoby miał wykupione wakacje to zapewne pojechałby na nie, a gdyby miał zaproszenie na czyjeś wesele to poszedłby.
      I wcale mnie to nie oburza.
      Jeśli ktoś daje radę normalnie żyć pomimo ogromnej straty - to bardzo dobrze.

      • aguar Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 15:43
        "Gdyby po śmierci bliskiej osoby miał wykupione wakacje to zapewne pojechałby na nie"
        Ja to rozumiem po śmierci babci, rodzica czy innej bliskiej starszej osoby, bo taka osoba kiedyś umrzeć musi i jak żyjesz mając w otoczeniu 80-latków to robisz jednak jakieś plany wyjazdowe czy towarzyskie. Ale żeby po śmierci dziecka, to dla mnie niepojęte! To wywraca świat do góry nogami!
        • jozefrobotnik Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 16:04
          Jemu nie wywraca. Jedyny jego związek z tym zmarłym chłopcem, to materiał genetyczny.
        • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 16:51
          aguar napisała:
          > Ale żeby po śmierci dziecka, t
          > o dla mnie niepojęte! To wywraca świat do góry nogami!


          🤷‍♀️🤷‍♀️ A dla mnie tak.
          Pewnie dlatego, że ja i mąż jesteśmy emocjonalnie na dwóch różnych biegunach.
          I wiem, że można być niebywale dobrym człowiekiem przy ogromnie silnej "konstrukcji psychicznej".

          I tak jak wcześniej napisałam..... bardzo dobrze gdy ktoś potrafi pozbierać się szybko po ogromnej tragedii. Sama chciałabym tak.
          • kira02 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 22:23
            Szczerze, to bardziej wygląda na wypieranie żałoby. I bynajmniej nie jest zdrowe.
      • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 18:02
        ewcia.1980 napisała:

        > Facet nie miał z dzieckiem żadnej emocjonalnej więzi.
        > Nie nosił go pod sercem 9 miesięcy, nie zajmował się nim i nie opiekował.
        > Nie było tam żadnej więzi emocjonalne.


        Idąc tym tropem, to i mamę Madzi można było wytłumaczyć. Bo czy sam fakt, że się nosi dziecko w macicy powoduje emocjonalną więź? Też nie.

        Teraz mam czas na moje pasje - taki był podpis
        https://v.wpimg.pl/MjAyMjExYgsgGztZagNvHmNDbwMsWmFINFt3SGpOf145Vj0fIR0hDypXOhomHCNEMRViU3NJdVklQXUJIxl1WHZIKFl3S31SeU98XyBIdQx0G3xbJ0B1C3hMeUg4
        • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 18:36
          malenka9 napisała:
          > Idąc tym tropem, to i mamę Madzi można było wytłumaczyć. Bo czy sam fakt, że si
          > ę nosi dziecko w macicy powoduje emocjonalną więź? Też nie.

          Peron ci odjechał?
          Rzeźniczak z tego co mi wiadomo nikogo nie ZABIŁ.

          Matkę Madzi jak najbardziej byłabym w stanie zrozumieć gdyby dziecko oddała do adopcji / zostawiła w oknie życia a nie ZABIŁA
          • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 18:57
            Peron ci odjechał?
            Rzeźniczak z tego co mi wiadomo nikogo nie ZABIŁ.


            Tu nie chodzi o fakt, ze zabiła, tylko brak więzi z dzieckiem, nawet jak nosila jak to okreslilas 9 miesiecy pod sercem.

            Matkę Madzi jak najbardziej byłabym w stanie zrozumieć

            Za punkt honoru postawilaś sobie, by zrozumieć kazdego zijeba? Nie ma co ukrywac, ze piłkarzyna to tez podobny typ. Tylko po co takie cos bez zasad moralnych bronic?
            • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:24
              malenka9 napisała:
              > Tu nie chodzi o fakt, ze zabiła, tylko brak więzi z dzieckiem, nawet jak nosila
              > jak to okreslilas 9 miesiecy pod sercem.

              No to po co podajesz bzdurny przykład dzieciobójczyni???
              Już ci napisałam..... gdyby oddała dziecko do adpocji to absolutnie nie potępiłabym jej.
              I jak najbardziej argument że nie chciała dziecka i nie nawiązała z nim więzi przekonałby mnie. 🤷‍♀️

              > Za punkt honoru postawilaś sobie, by zrozumieć kazdego zijeba?

              " Zjeba" bo oddałaby dziecko do adopcji???
              Czytałaś na co odpisujesz?

              >Nie ma co ukryw
              > ac, ze piłkarzyna to tez podobny typ. Tylko po co takie cos bez zasad moralnych bronic?

              Mi on centralnie "zwisa i powiew".
              Jego ślub nie wywołał u mnie żadnych większych emocji.
              Nikogo więc nie bronię a jedynie jestem w stanie zrozumieć.

              I możliwe że dla niektórych też nie mam żadnych zasad moralnych bo 2 miesiące po śmierci mojego taty ( miał tylko 55 lat,) byłam na dużym weselu u znajomych.
              W ŻÓŁTEJ sukience. 😳
              I bawiłam się, tańczyłam 😳 zamiast siedzieć w czarnym worze żałobnym w piwnicy i chlipiać.
              A trzy miesiące po pogrzebie zrobiliśmy sobie dziecko.
              Hmmmm..... nie wpadłam na to aby pytać kogokolwiek czy uważa, że nie to, że nie powinnam zachodzić w ciążę ale powinnam zrobić to...... "dużo, dużo później." 🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️
              • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 20:16
                " Zjeba" bo oddałaby dziecko do adopcji???

                Zjeba, bo nie czuje się zwiazana emocjonalnie z wlasnym dzieckiem. A adopcja zawsze lepsza, niz rodzic zjeb.

                2 miesiące po śmierci mojego taty ( miał tylko 55 lat,) byłam na dużym weselu u znajomych.
                W ŻÓŁTEJ sukience. 😳
                I bawiłam się, tańczyłam



                jestes doprawdy cool i zayebista

                • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 20:44
                  malenka9 napisała
                  > Zjeba, bo nie czuje się zwiazana emocjonalnie z wlasnym dzieckiem. A adopcja za
                  > wsze lepsza, niz rodzic zjeb.

                  Tak, bo jak wiadomo , więź kupuje się w sklepie na kilogramy. 🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️

                  I przez "zjeby" jak ty i takie ich opinie Madzia nie dostała szansy na adopcję.


                  • malenka9 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 20:50
                    ewcia.1980 napisała:

                    >
                    > I przez "zjeby" jak ty i takie ich opinie Madzia nie dostała szansy na adop
                    > cję.
                    >
                    >

                    Nie chce mi się z tobą gadać. EOT.
                    • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 21:02
                      malenka9 napisała
                      > Nie chce mi się z tobą gadać. EOT.

                      Jak ja to przeżyję?
                      🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
                  • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 21:23
                    ewcia.1980 napisała:

                    > I przez "zjeby" jak ty i takie ich opinie Madzia nie dostała szansy na adop
                    > cję.


                    Nie masz w sobie granicy głupoty, co? Do czego jeszcze się posuniesz, żeby matkę Madzi bronić?

                    • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 21:38
                      iwles napisała
                      > Nie masz w sobie granicy głupoty, co? Do czego jeszcze się posuniesz, żeby matk
                      > ę Madzi bronić?

                      Jeżeli z moich wypowiedzi zrozumiałaś, że BRONIĘ dzieciobójczyni to jednak raczej ty osiągasz " granice głupoty".
                      • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 21:44
                        ewcia.1980 napisała:
                        > iwles napisała
                        > > Nie masz w sobie granicy głupoty, co? Do czego jeszcze się posuniesz, żeb
                        > y matk
                        > > ę Madzi bronić?

                        A dobra...... to ty, która najpierw pisze, że :
                        " dla wielu jest to trudne do zrozumienia"
                        A za chwilę pyta:
                        "czego konkretnie nie rozumiemy"

                        🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
                        To wiele wyjaśnia
                        "miszcz" intelektu z ciebie jak widać
                        🤣🤣🤣🤣
      • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 18:29
        Opinia innych to jedno. Branie ślubu 4 miesiace po stracie dziecka to zupełnie co innego
        Nie chdozi o to zeby nie brał tego slubu "bo co ludzie pomyślą"...tylko zeby się za to brać dużo, dużo później.
        • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 18:48
          hanusinamama napisała:
          > Opinia innych to jedno. Branie ślubu 4 miesiace po stracie dziecka to zupełnie
          > co innego
          > Nie chdozi o to zeby nie brał tego slubu "bo co ludzie pomyślą"...tylko zeby si
          > ę za to brać dużo, dużo później.


          🤣🤣🤣🤣
          Tak, bo forumowy anonim tak uważa.
          🤣🤣🤣🤣🤣





          • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:14

            No właśnie dyskutujemy o tym, że on tak NIE UWAŻAŁ i że jest to dla wielu trudne do zrozumienia.
            • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:36
              iwles napisała:
              > No właśnie dyskutujemy o tym, że on tak NIE UWAŻAŁ i że jest to dla wielu trudn
              > e do zrozumienia.

              Dyskutujecie???

              W tym wątku wylano na chłopa i jego partnerkę wiadro pomyj bo wam jest trudno coś zrozumieć!!
              Zwyzywano ich, obśmiano strój, gust, intelekt, wybór życiowy dziewczyny oraz wygląd, styl życia, zarobki, osiągnięcia sportowe.

              Same tu ikony mody, stylu i klasy. 🤮

              • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:46
                "W tym wątku wylano na chłopa i jego partnerkę wiadro pomyj bo wam jest trudno coś zrozumieć"

                A konkretnie: CZEGO nie rozumiemy?
                • daisy Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:48
                  Tego, co same powtarzacie, że "nikomu nic do cudzej żałoby".
                • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 20:03
                  iwles napisała:

                  > "W tym wątku wylano na chłopa i jego partnerkę wiadro pomyj bo wam jest trudno
                  > coś zrozumieć"
                  >
                  > A konkretnie: CZEGO nie rozumiemy?

                  🤔🤔🤔
                  🤯🤯🤯🤯
                  Poprzedni post przeczytałaś przed wysłaniem???
                  Sugeruję wrócić do niego. 🤣🤣

              • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 00:05
                Jakie pomyje na nią wylano?? Ze jest mało mądra. NO jest. Ze sie go kurczowo trzyma, bo wie ze za chwilę będzie inna...no trzyma się. Wysiadywanie fotela samochodowego pod szpitalem, gdzie chłopak poszedł oglądać nownarodzonego syna własnie o tym świadczy. Gdzie tu pomyje?
                • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 09:08
                  hanusinamama napisała:

                  > Jakie pomyje na nią wylano?? Ze jest mało mądra. NO jest. Ze sie go kurczowo tr
                  > zyma, bo wie ze za chwilę będzie inna...no trzyma się. Wysiadywanie fotela samo
                  > chodowego pod szpitalem, gdzie chłopak poszedł oglądać nownarodzonego syna włas
                  > nie o tym świadczy. Gdzie tu pomyje?


                  Siedzisz w gówn.e i nawet tego nie czujesz.
                  Taplaj sie dalej.
                  Na zdrowie.
          • mid.week Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:26
            ewcia.1980 napisała:

            > hanusinamama napisała:
            > > Opinia innych to jedno. Branie ślubu 4 miesiace po stracie dziecka to zup
            > ełnie
            > > co innego
            > > Nie chdozi o to zeby nie brał tego slubu "bo co ludzie pomyślą"...tylko z
            > eby si
            > > ę za to brać dużo, dużo później.
            >
            >
            > 🤣🤣🤣🤣
            > Tak, bo forumowy anonim tak uważa.
            > 🤣🤣🤣🤣🤣
            >
            >
            >
            >
            >

            Bo kazda publiczna osoba z odrobina rozumu między uszami, nawet jesli nie czulaby wewnetrznej potrzeby, wstrzymalaby się dla dobra opinii wlasnej,
            Bo kazda niepubliczba osoba (...) wstrzymalaby sie z uwagi na uczucia innych bliskich.
            Pan jest dubeltowo pokićkany. Emocjonalne, psychospołeczne i intelektualne deficyty. Poyeb, ktory nie potrafi nawet skorygowac zachowania zgodnie z normami społecznymi.

            • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:53
              mid.week napisała
              > Bo kazda publiczna osoba z odrobina rozumu między uszami, nawet jesli nie czula
              > by wewnetrznej potrzeby, wstrzymalaby się dla dobra opinii wlasnej,

              Nie on pierwszy, który stosuje zasadę " nie ważne co mówią ważne żeby mówili".
              On z tego żyje.
              Więc jeśli ten ślub nie jest wbrew sobie, żałoby nie czuje albo już ją przeżył( TAK, tak.... jak on śmiał tak szybko. Forum powinno zdecydować kiedy mógłby wyjść z piwnicy), i głęboko w dudzie ma opinię ludzi na swój temat to nie mam pojęcia czemu miałby nie robić tego co chce.

              > Bo kazda niepubliczba osoba (...) wstrzymalaby sie z uwagi na uczucia innych bl
              > iskich.

              🤣🤣🤣 Przecież bliskie osoby bawiły się u niego na wesely.

              > Pan jest dubeltowo pokićkany. Emocjonalne, psychospołeczne i intelektualne defi
              > cyty. Poyeb, ktory nie potrafi nawet skorygowac zachowania zgodnie z normami sp
              > ołecznymi.

              Nie znasz człowieka, na oczy nie widziałaś a rzucasz się jakby to ciebie skrzywdził.
              I sposób w jaki to robisz.
              No szczyty klasy i elegancji 🤮
              • mid.week Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 20:14
                Obrxygalas sobie buty 😁
                • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 20:46
                  mid.week napisała:
                  > Obrxygalas sobie buty 😁

                  Jesteś "miszczem" ciętej riposty. 🤨
                  • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 00:08
                    Dobra, doszłam do wniosku, że masz 10 lat. Wiec zdecydowanie mas prawo być zapatrzona w Rzeźniczaka i jego żonę. Wypowiadasz się jak 10latka i to, ze twoje musi być na wierzchu a zdanie twoje musi być ostatnie tylko to udowadnia. Ale spokojnie jeszcze wydoroślejesz..
                    • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 09:02
                      hanusinamama napisała:
                      > Dobra, doszłam do wniosku, że masz 10 lat. Wiec zdecydowanie mas prawo być zapa
                      > trzona w Rzeźniczaka i jego żonę. Wypowiadasz się jak 10latka i to, ze twoje mu
                      > si być na wierzchu a zdanie twoje musi być ostatnie tylko to udowadnia. Ale spo
                      > kojnie jeszcze wydoroślejesz..


                      Mam nadzieję, że ulżyło ci smutny, szary człowieczku.
              • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 00:07
                NO i objawiła się nam fanka Rzeźniczaka i jego nowej żony. Ale w sumie o gustach się nie dyskutuje.
                • m_incubo Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 06:05
                  Ale dlaczego zaraz fanka? Bo nie uważa jak większość zaszokowanych ematek?
                  Mnie jego ślub też nie szokuje i nie odliczam mu dni, kiedy może go wziąć, a kiedy jeszcze nie powinien, żeby być normalny.
                  Przykra jest myśl, że więcej czasu poświęcił na planowanie tego ślubu i zabawianie nowej dziewczyny niż na częstsze bycie przy dziecku, które zachorowało, ale to jego decyzja. Wtedy był czas na działania.
                  Natomiast teraz dziecko nie żyje i żadne pozory, czekanie na "dużo, dużo później" (WTF? Czyli kiedy? Dawaj datę i godzinę) niczego nie zmieni i nikomu nie jest do niczego potrzebne, a już na pewno nie dlatego, że ludzie tak uważają.
                  • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 06:13
                    "Natomiast teraz dziecko nie żyje i żadne pozory, czekanie na "dużo, dużo później"


                    No właśnie, w jego wypadku to pozory. Każdy czas w jego przypadku to pozory.
                    Ale pozwolisz, że ktoś, komu to się nie podoba, może sobie na forum podyskutować i ocenić? Czy nie może?
                    • m_incubo Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 06:41
                      Ja pozwalam bez problemu, nie dziękuj.
                      Natomiast dla niektórych najwyraźniej jest strasznym problemem, że nie wszyscy oceniają tak jednoznacznie i tak źle jak oni.
                      Wolno im? Czy nie wolno, bo przyjdzie taka np. Iwles czy hanusina i w 10 identycznych postach będzie tłuc swoje słuszniejsze uważanie?
                      I nie zgadzam się, że "w jego wypadku to pozory". Nie znam gościa, ale uważam, że dziecka nie zdążył mocno pokochać i nie miał z nim więzi, bywa, więc to, że nie okazuje rozpaczy czy nie odwołuje ślubu - to jakie to pozory? Właśnie nie stwarza żadnych pozorów, że zawalił mu się świat, bo najwyraźniej się nie zawalił.
                      Na pewno nie będę mówić co powinien robić i kiedy PO śmierci dziecka. Może robić co chce.
                      Powinien działać PRZED śmiercią dziecka, jeśli już, teraz to
                      kompletnie bez znaczenia, ewentualnie ma kolosalne znaczenie wyłącznie dla gawiedzi, w tym ematkowej.
                      • homohominilupus Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 10:27
                        m_incubo napisała:


                        > że dziecka nie zdążył mocno pokochać i nie miał z nim więzi, bywa, więc to, że
                        > nie okazuje rozpaczy czy nie odwołuje ślubu - to jakie to pozory? Właśnie nie s
                        > twarza żadnych pozorów, że zawalił mu się świat, bo najwyraźniej się nie zawali
                        > ł.

                        >
                        Zgadzam się.
                        Dla większości wypowiadających się tutaj oczywiste jest ze miał z tym dzieckiem jakakolwiek więź.
                  • mid.week Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 06:48
                    W sumie jego obecnosc przy chorym dziecku tez by niczego nie zmienila. Male, nie kumate, z ojcem nie zzyte.
                    Natomiast caloksztalt wyborow pana rysuje obraz jego braków.
                    • m_incubo Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 13:12
                      Cóż, ale właśnie tak było.
                      Dziecko było małe, niekumate, z ojcem niezżyte.
                      Żyło krótko, więc oczywiście tym bardziej mógł ten czas poświęcić dziecku - gdyby bardzo chciał, choć nieustający konflikt z matką dziecka raczej temu nie sprzyjał.
                      Z córką chyba (bo nie wiem) kontaktu też nie ma na co dzień, więc jakby nie ma podstaw zarzucać mu gry pozorów i niekonsekwencji, bo właśnie jest bardzo konsekwentny.
                      • mid.week Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 14:08
                        No bylo, bylo, ja to calkiem serio napisalam, bez ironii. Konsekwencji mu nie odmawiam tylko rozumu smile
                • ewcia.1980 Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 08:58
                  hanusinamama napisała:
                  > NO i objawiła się nam fanka Rzeźniczaka i jego nowej żony. Ale w sumie o gustac
                  > h się nie dyskutuje.

                  Wolę być "fanką" niż żałosną, smutną hejterką.
          • hanusinamama Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 00:04
            Nadal nie rozumiesz. Nie dlatego ze ja tak uważam czy forum tak uważa czy uwaza tak czytelnik pudelka...Ojciec , który dopiero co pochował dziecko nie bierze slubu, nie robi wesela. Normalny ojciec, związany z dzieckiem.
            • shellyanna Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 06:55
              Bo ty tak mówisz?
              Ja dostałam wyzwana od cytuje „cyganich”, bo dwa dni po pogrzebie ojca zawiozłam zakupy babci nie ubrana cała na czarno i w falbaniaste spódniczce.
              Tez jesteś z takich klimatów „jak to wyglada?! Co ludzie powiedzą?!”

              Bo ja to jednak preferuje „żałobę nosi się w sercu”
              • iwles Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 08:01
                shellyanna napisała:


                > Bo ja to jednak preferuje „żałobę nosi się w sercu”


                No i ok. Tyle że, mając w sercu żałobę, nie byłabym w stanie radośnie przeżywać ślubu, a tym bardziej wesela (wesele - etymologia od "weselić się, cieszyc, radować"). A skoro w sercu żaloba, to gdzie miejsce na radość ze ślubu z ukochaną osobą ? No chyba, że to pozory. Ale wtedy, jako pannie młodej, byłoby mi strasznie źle i przykro, że musi udawać szczęście.

                • m_incubo Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 13:15
                  Ale on nie musi mieć w sercu żadnej żałoby, właśnie w tym rzecz.
                  Ani małej, ani dużej, ani jakiejkolwiek. Żałoba NIE JEST obowiązkowa. Niesamowite, że do niektórych to nie dociera.
            • azalee Re: Ślub Rzeźniczaka 01.12.22, 09:57
              hanusinamama napisała:

              > Ojciec , który dopiero co pochował dziecko nie bierze
              > slubu, nie robi wesela. Normalny ojciec, związany z dzieckiem.

              Nie wydaje mi sie ze istnieje wzorzec "normalnego zachowania" w zalobie. Kazdy radzi sobie ze strata na swoj sposob i ogromnym chamstwem jest ocenianie tego przez osoby postronne.
              Obojetne co mysla o pozostalych wyborach zyciowych Rzezniczaka.
    • kaki11 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 16:29
      Z jednej strony wiem, że nie ma jednego modelu żałoby, i że każdy może przeżywać inaczej, z drugiej jednak trochę mi się gryzie zarówno pokazywanie na insta radosnych poranków i ślubów w USA przez ojca jak i zdjęć grobu na zmianę ze zdjęciami ze ścianek i celebryckich imprez przez matkę, opowiadając w kółko o śmierci dziecka zmarłego 4 miesiące temu.
      No ale prawda jest taka, że obcej osobie to się może podobać lub nie, a nikt nie wie, co czuje dany człowiek i czy dla niego to nie jest sposób na odnalezienie się w tej żałobie... A że oboje tak naprawdę są celebrytami to i mają jakąś potrzebę pokazywania tego w social mediach. Więc raczej podchodzę do tego ślubu neutralnie, a nie staram się przekładać na swoje oczekiwania, one ni jak się mają do jego uczuć.
      Zwłaszcza, że Rzeźniczak miał z dzieckiem umiarkowany kontakt, bo oni się chyba jeszcze przed porodem rozstali, relacja pewnie też średnio głęboka a miał już nową partnerkę, miał chyba satysfakcjonującą pracę, no jestem skłonna zrozumieć, że się pozbierał szybciej niż bym się spodziewała.
    • mae224 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:13
      Dobrze, że nawet nie rozpoznałabym nigdzie jego twarzy.
      Po co wam ta śmieciowa wiedza?
    • aniani7 Re: Ślub Rzeźniczaka 30.11.22, 19:20
      Obrzydliwy on, obrzydliwa ona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka