Dodaj do ulubionych

stylówa w mróz

12.12.22, 14:31
Jadę na delegację, gdzie trzeba by trochę formalnie się zaprezentować. Jadę pociągiem, bo na sam wschód Polski, boję się śliskich dróg i nie chce mi się w skupieniu prowadzić przez kilka godzin. Dobra, wezmę sukienkę wełnianą i wysokie buty, ale płaszcz wełniany jest dobry na -4 a nie - 15. Mam turystyczną odzież na taką pogodę ale jakoś łyso. Podobnie jak nastolatka z wątku obok prosze o rady:0
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: stylówa w mróz 12.12.22, 14:34
      Ja mam na takie okazje dopasowany, puchowy płaszcz do kostek.
      • extereso Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:23
        No ale ja nie mam i jutro nie kupięsad
      • princesswhitewolf Re: stylówa w mróz 12.12.22, 21:56
        Ja bym tam.u was nosila go ciagle na kazda okazje zima. Takie temperatury 🙏🙄
    • 30minut Re: stylówa w mróz 12.12.22, 14:35
      Cóż, wypada dokupić ciepłą puchową kurtkę lub puchowy długi płaszcz.
    • primula.alpicola Re: stylówa w mróz 12.12.22, 14:38
      W pociągach nie ma mrozu, a jak z niego wyjdziesz, to albo masz blisko, albo pojedziesz taksówką.
    • wapaha Re: stylówa w mróz 12.12.22, 14:43
      bądź jak doda
      wink
      • woman_in_love Re: stylówa w mróz 12.12.22, 16:59
        To powinien byc moj post!
        • wapaha Re: stylówa w mróz 12.12.22, 17:01
          woman_in_love napisała:

          > To powinien byc moj post!


          big_grin
      • extereso Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:23
        😁
    • feniks_z_popiolu Re: stylówa w mróz 12.12.22, 14:44
      Weź poncho. I bieliznę termiczną.
      • jednoraz0w0 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:44
        I taki złoty kocyk termiczny I ogrzewadełko do rąk, na wypadek gdyby kolej weszła w tryb „taki mamy klimat” 😈
    • picathartes Re: stylówa w mróz 12.12.22, 14:51
      Puchówkę do kostek jak wyżej sugerują. Nie odważyłabym się wsiąść do pociągu w sukience, kozakach i płaszczu wełnianym - co jak pociąg siądzie? Jak ogrzewanie siądzie? Jak będziesz już na tym wschodzie i wypadnie niespodziewana kolacja kilometr piechotą?

      Jak już musisz, z najprostszych rzeczy możesz wziąć taki wielki wełniany koc/ chustę, tym się zawsze można owinąć.
      Gruba czapka, szal i ciepłe rękawice obowiązkowo.
      W sklepach sportowych możesz się zaopatrzyć w takie jednorazowe grzejące saszetki. Raz uaktywnione działają do 8h. Możesz je włożyć do butów i niektórych rękawiczek. Mieszczą się do torebki smile
      • koko8 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 17:54
        picathartes napisał(a):

        Jak będziesz już na tym wschodzie i wypadnie niespodziewana kolacja k
        > ilometr piechotą?

        Sorry za OT, ale rany boskie, kobieta przecież nie jedzie na Alaskę!. Na "tym wschodzie" jest temperatura podobna jak w reszcie kraju. Może nawet 1-2 st. wyższa. Nie wiem, wyobrażacie sobie, że w takim Bialymstoku jest właśnie lądolód?
        Wracając do tematu wątku, jestem team długi płaszcz puchowy. Bezpieczny do sukienki, i ciepły.
      • extereso Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:24
        Nie, no nocuję tam, w pociągu to w ciepłych rzeczach.
      • georgia.guidestones Re: stylówa w mróz 12.12.22, 21:08
        Ciezko znalezc taka, do pol lydki juz predzej. Chyba ze ma sie poltora metra wzrostu.
        • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:09
          Mam 168 kupuje od lat takie długie. W tym roku też są. Tylko ja wolę takie kryjące lydke i nie dłuższe, bo wtedy nie taplaja mi się w śniegu i błocie.
    • swiecaca Re: stylówa w mróz 12.12.22, 15:02
      pod płaszcz wełniany możesz włożyć dodatkowo cienką puchówkę albo gruby sweter a na miejscu zdjąć. plus wielka wełniana chusta jak ktoś wyżej radził, przydaje się ona również w niedogrzanych salach konferencyjnych.
      • mandre_polo Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:00
        Również zakładam ultra cienka czarna puchowa kurtkę (coś jak żakiet) pod welniany plaszcz kiedy chcę być oficjalnie obrana. Nikt teraz nie robi wełnianych zimowych płaszczy z ociepleniem
      • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:04
        Jak wam się to mieści? No nijak pod swój płaszcz nie wcisnę puchówka.
        • mandre_polo Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:59
          Jest bardzo cienka - tylko materiał i śladowa ilość puchu i stąd mieści się w rękawy płaszcza, można zwinąć w kopertę. Podobna tu

          www.google.com/search?q=kappahl+kurtka+puchowa&oq=kappahl+kurtka+pu&aqs=chrome.0.0i512j69i57j0i22i30.18684j0j7&client=ms-android-xiaomi-rvo3&sourceid=chrome-mobile&ie=UTF-8#imgrc=3u-gt4u7xaMxQM&imgdii=8TcDI1QJdm7RcM
          • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:35
            No ja wiem, bo mam taką i nadal nie ma opcji. Choć płaszcze noszę akurat dopasowane, może dlatego.
        • georgia.guidestones Re: stylówa w mróz 12.12.22, 21:09
          hrabina_niczyja napisała:

          > Jak wam się to mieści? No nijak pod swój płaszcz nie wcisnę puchówka.
          Sa tzw swetry puchowe.
    • alicia033 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 15:08
      extereso napisała:

      > ale płaszcz wełniany jest dobry na -4 a nie - 15.

      I dlatego specjalistyczną bieliznę termiczną robią z merynosów. I trzeba za nią dać niemało pieniędzy.
      Ubierz się normalnie w ten płaszcz, sukienkę, kozaki i nie cuduj z ubiorem na wyprawę na daaaaaaaaaleką Syberię.
    • no_name33 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 15:20
      Płaszcz wełniany nie jest dobry na mróz?

      A o bieliźnie termicznej z merynosa słyszałaś? Przecież wełna chroni od mrozu.

      • mikams75 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 16:40
        plaszcze welniane sa przewiewne i mozna w nich niezle zmarznac.
        • alicia033 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 16:45
          mikams75 napisała:

          > plaszcze welniane sa przewiewne i mozna w nich niezle zmarznac.

          To zupełnie jak w kiepskiej puchówce.
        • picathartes Re: stylówa w mróz 12.12.22, 17:00
          > plaszcze welniane sa przewiewne i mozna w nich niezle zmarznac.

          Dokładnie tak.
          Co z tego, że są ciepłe (bo są), jak pod szyją wieje niezależnie od ilości zamotanego szala, nie da się zasunąć suwaka pod brodę żeby zaciągnąć kaptur, rękawy często są szerokie i bez ściągacza.
          Owszem, płaszcz wełniany ciepły mam, noszę na okazyjne wyjścia z domu do tramwaju, w tramwaju i z tramwaju do knajpy, to się i może nada na mniejsze minusowe temperatury.
          Ale już na rowerze można w tym zamarznąć, przewieje do szpiku kości.

          Jechać pociągiem w region z temperaturami -15 i mieć ten płaszcz jako jedyną opcję bym się bała 😉
          • mikams75 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:01
            tez bym sie bala, choc dosc ciekawa propozycja padla w tym watku - puchowa kamizelka pod spod, zawsze to jakas opcja i tak klaty nie przewieje. Ale i tak mnie zadziwia, ze ktos w naszym klimacie nie ma dobrych zimowych ubran i bierze pod uwage opcje plaszcza welnianego, ktory przewiewa i namaka jak tylko cos zacznie kapac z nieba.
            • snakelilith Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:12
              mikams75 napisała:

              > bierze pod
              > uwage opcje plaszcza welnianego, ktory przewiewa i namaka jak tylko cos zaczni
              > e kapac z nieba.

              Ciekawe, jak ludzie przeżywali zimy, gdy kurtek z poliestru ze sztuczną watą lub puchem jeszcze nie było. big_grin
              • is-laura Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:19
                Nosili kożuchy
              • mikams75 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 19:25
                kozuchy, futra, cieplejsze to bylo niz obecne kurtki.
            • alicia033 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:31
              mikams75 napisała:

              > Ale i tak mnie zadziwia, ze ktos w naszym klimacie nie ma dobrych zimowych ubran i bierze pod
              > uwage opcje plaszcza welnianego, ktory przewiewa i namaka jak tylko cos zacznie kapac z nieba.

              znaczy po prostu nigdy nie miałaś dobrego, zimowego wełnianego płaszcza
              Nie, nic przez niego nie przewiewa i ma wysoką wodoodporność (spytaj googla o "loden").
              • mikams75 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 22:26
                nie musze pytac googla, bo wiem co to jest i nie, nie przekonasz mnie, zadna walcowana, filcowana i impregnowana welna nie wygra z nowszymi materialami w zderzeniu ze zla pogoda. Ale nie kazdy odczuwa zimno w ten sam sposob, sa ludzie ktorzy nie marzna w takich plaszczach a sa tacy, ktorzy musza sie szczelnie chronic przed wiatrem.
          • snakelilith Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:09
            > Co z tego, że są ciepłe (bo są), jak pod szyją wieje niezależnie od ilości zamotanego szala, nie da się zasunąć suwaka pod brodę żeby zaciągnąć kaptur, rękawy często są szerokie i bez ściągacza.

            Jaki kaptur? I po co? Przecież ona po zawiejach nie będzie chodzić. Piechotą na Sybir przez las też nie musi. A na rowerze to już wcale. Czytasz posty na które odpowiadasz, czy wszystko dopasowujesz do twojej pracy polegającej na przebywaniu godzinami na mrozie?
            Płaszcz wełniany, pod to gruby, długi i ciepły sweter wełniany, a pod nim jakaś bluzka, a do bagażu bardziej "wyjściowy" cardigan. Pod spodnie wełniane leginsy, jakieś grube skarpety i dres do hotelu. I duży ciepły szal do zamotania też wystarczy. Tyle by wyjść z pociągu, przejść przez dworzec do taksówki i dojechać do hotelu. Może zresztą być, że w pociągu będzie bardzo ciepło i te warstwy będzie jak najszybciej ściągać.
            • picathartes Re: stylówa w mróz 12.12.22, 19:33
              > Jaki kaptur? I po co? Przecież ona po zawiejach nie będzie chodzić. Piechotą na Sybir przez las też nie musi. A na rowerze to już wcale.

              Przecież ja pisałam do mikmas, a nie do autorki wątku 🤦‍♀️

              > Czytasz posty na które odpowiadasz, czy wszystko dopasowujesz do twojej pracy polegającej na przebywaniu godzinami na mrozie?

              Drzewko się kłania...
    • bywalec_hoteli Re: stylówa w mróz 12.12.22, 15:23
      może taka?
      vallerie.pl/bielizna-erotyczna-i-przebrania/2531-przebrania-catriona-christmas-lc-17283.html
    • mia_mia Re: stylówa w mróz 12.12.22, 15:25
      Jeśli to dojazd taksówką na dworzec, z dworca taksówką do hotelu itd. to płaszcz i choćby szał czy coś pod spód wystarczy, inaczej jeśli w programie są spacery.
      • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:02
        Kiedyś siedzialam kilka godzin w pociągu zimą. W podróż zawsze stosownie do pogody i ciepło ubranym trzeba być.
    • alicjamagdalena Re: stylówa w mróz 12.12.22, 15:27
      Jak z 10 lat temu byłam w, Białymstoku i temp stadła poniżej 20st to nie myślałam o outficue tylko żeby było mi ciepłowink) ale nie musiałam być "elegancka"
    • pepsi.only Re: stylówa w mróz 12.12.22, 15:38
      Ja chodzę w leciutkim, cieplutkim, obszernym i z kapturem płaszczu "puchowym", i polecam- na taką pogodę, czy na podróż, jest znacznie wygodniejszy niż płaszcz wełniany.
      • nuta15 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 17:05
        Zakładając, że jedziesz w wełnianym płaszczu na podróż założyłabym wygodne ciepłe botki spodnie, sweter i jako ocieplacz pikowaną kamizelkę lub wełnianą marynarkę. Sukienkę i kozaki założyłabym na spotkanie, jeżeli będzie zimno także kamizelkę lub marynarkę. Przyda się też duży szal, którym można się dodatkowo otulić.
      • princesswhitewolf Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:04
        Ja tez pepsi ale czasami sie zastanawiam ze jeszcze w latach 80 tych gdybysmy tak wyszly na ulice to stwierdziliby ludzie ze w koldry pikowane sie ubraly. Ortalionowe koldry
        • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:11
          Akurat w latach 80tych ortaliony jak najbardziej istniały. I ja i matka miałyśmy obrzydliwe kompleciki portek z kurtka ortalionowych i ortalionowe kozaczki. Co ciekawsze mailysmy identyczne, nawet kolorami, duża i mała 😀
        • kochamruskieileniwe Re: stylówa w mróz 13.12.22, 05:43
          Nie. W latach 80. byly kurtki puchowe. Z prawdziwym puchem. Bardzo trudne do zdobycia odrzuty z eksportu. Albo dla wtajemniczonych - szyte na zamowienie "dla himalaistow". Stanowily ogolny przedmiot zazdrości. Pod koniec 80 lat byly już nieco latwiej dostępne.
    • mandre_polo Re: stylówa w mróz 12.12.22, 17:53
      To jak postrzegane są mrozy w takiej wysokości to efekt braku odpowiedniego ubioru. Jeśli chodzi się po ulicy, na spacer posiada się ocieplane spodnie i długa kurtke puchowa, poruszający się samochodami mają płaszcze bez ocieplenia, kurtki po biodra
    • mikams75 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 17:58
      ale jedziesz tam i wracasz czy z noclegiem i masz sie gdzie przebrac?
      ja bym wybrala puchowy/pikowany plaszcz i wygodne buty. Nigdy nie wiesz co sie wydarzy po drodze i co zepsuje. Moze sie okazac, ze na jakiejs stacji bedziesz sterczec godzine. Ciepla czapka i rekawiczki tez konecznie bym wziela.
    • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:00
      Ja mam dziś na sobie sukienkę dzianinowa, grube rajstopy, długi puchowy płaszcz i buty emu. W pracy zmieniam buty. W czym chodziłaś do tej pory w duże mrozy? Kup długi puchacz.
      • extereso Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:24
        Odzież termiczna i puchowa mam. Dużo jestem na dworze. Ale to odzież z całkiem innej bajki np beżowe spodnie od mrozu i różowa pychówka. Do pracy mam inne ubrania.
    • niemcyy Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:04
      Jak nie masz cieplejszego ubrania albo nie chcesz założyć tego, co masz, to musisz kupić albo pożyczyć od kogoś długą, ciepłą kurtkę albo długi płaszcz, może być wełniany, bo nie wszystkie są cienkie. Albo założyć coś pod ten płaszcz, który masz. Problem solved.

      Warto założyć rajstopy, grubsze będą lepsze niż 20 DEN. Dlaczego chyba nikt jeszcze nie napisał o rajstopach do tej sukienki? :p
      • niemcyy Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:07
        Ok, Hrabina zna patent z rajstopami w zimę, cwana bestia wink
        • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:39
          A i owszem. Najlepsze na polarze. A jeszcze lepsza jest bielizna termiczna w formie legginsów pod długa kiecke.
          • alicia033 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:49
            hrabina_niczyja napisała:

            > Najlepsze na polarze.

            zdecydowanie nie.
      • snakelilith Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:15
        Najlepsze są gruby leginsy nakładane na dowolne rajstopy, bo te można wszędzie i szybko zdjąć.
        • alicia033 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:52
          snakelilith napisała:

          > Najlepsze są gruby leginsy nakładane na dowolne rajstopy,

          tak właśnie widzę piekło.
    • demodee Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:28
      Jeśli chcesz być ubrana ciepło na drogę a ładnie u celu podróży, to najlepiej ubierz się na cebulkę.

      W drodze na dworzec masz na sobie 4 warstwy. W pociągu 3 albo dwie, a na spotkaniu/konferencji jedną lub dwie, bo pewnie będzie tam duszno i gorąco.
    • extereso Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:29
      Dzięki. Zdecydowałam że na drugą ubiorę się w moją ciepła odzież, w tym fuksjowa puchowe,a płaszcz z sukienka do walizki. Jadę na cztery dni najwyżej wezmę odrobinę większą walizkę.
      • niemcyy Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:36
        Skoro już zakładasz taki wątek big_grin to na cztery dni weź coś więcej do walizki niż płaszcz z sukienką. W Białymstoku może się przydać...
        • extereso Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:05
          No przecież wiadomo że cztery dni nie będę chodzić w jednej sukience 😁
      • niemcyy Re: stylówa w mróz 12.12.22, 18:37
        (czy na wschodzie Polski)
      • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:42
        A ty musisz jakoś do tej firmy w stonowanym płaszczu koniecznie wejść? Jakiś dress code macie? Gruba nasiadowa będzie czy zwykle odwiedziny innego oddziału? Bo w końcu to delegacja i mało kiedy trza wystąpić w zakiecie i szpilkach.
        • extereso Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:56
          Nie no mogę wejść jakkolwiek ale nie chcę robić wrażenie ekscentryka.
          • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 21:11
            To weź nie wydziwiaj 😉 Jakiego ekscentryka? Ot, kobieta w podróży zimą.
            • extereso Re: stylówa w mróz 12.12.22, 21:38
              Moja kurtka puchowa jest intensywnie różowa, błyszczące, z kapturem.
              • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:12
                Pokaz. Bo może to być bardzo trendy i ciekawe zestawienie w połączeniu z długa wełniana sukienka.
                • extereso Re: stylówa w mróz 13.12.22, 12:11
                  Taka pl.benetton.com/padded-jacket-in-recycled-wadding-2EO0CN00T_0K9_KL.html?gclid=Cj0KCQiA4uCcBhDdARIsAH5jyUkySq8w-SrS7Lk_XDrDJp9QgiYdmdPLt7NZH-WlGVo9gihfQ2DtuNgaApvREALw_wcB&gclsrc=aw.ds&utm_campaign=PL_LF_PERF-MAX_ALL_SALES_AO_CONVERSION_ALL-PRODUCT&utm_medium=performancemax&utm_source=google
                  • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 13.12.22, 17:44
                    I co ty od niej chcesz? Tyle, że krótka, ale nadal cieplejsza niż wełniany płaszcz, w którym podmuchuje. Pod spodnie termiczne leginsy, pod sukienkę ciepłe rajty i jedziesz
              • jednoraz0w0 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:47
                No czyli barbiecore, akurat bardzo trendy.
          • jednoraz0w0 Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:46
            A ty myślisz ze oni się zastanawiają jaki płaszcz kupić żeby w zimie nie wyjść przed tobą na ekscentryków?
    • kotejka Re: stylówa w mróz 12.12.22, 19:10
      Ja lubię wielgachne puchowe płaszcze
      Takie oversize do zamotania, wielkie szaliszcze
      • georgia.guidestones Re: stylówa w mróz 12.12.22, 21:25
        kotejka napisała:

        > Ja lubię wielgachne puchowe płaszcze
        > Takie oversize do zamotania, wielkie szaliszcze
        Dosc ciezko o kobiecy puchowy oversize z paskiem w talii. Inaczej to jednak wyglada sie jak w koldrze, a watkodajce nie chodzi o stroj po bulki do najblizszego spozywczaka.
        • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:14
          Jakie bułki? Żeście powariowały? Przecież to najnormalniejsze ubranie zima i oversize nie oznacza od razu kołdry. Może być ładny i zgrabny. Gorzej wyglądają te glizdy obcisle.
          • snakelilith Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:23
            > Gorzej wyglądają te glizdy obcisle.

            Ha, ha, ha, dokładnie tak. Paskudne są te ciasne puchówki doklejone do ciała. Wygląda się jak dżdżownica. big_grin
          • georgia.guidestones Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:28
            hrabina_niczyja napisała:

            > Jakie bułki? Żeście powariowały? Przecież to najnormalniejsze ubranie zima i ov
            > ersize nie oznacza od razu kołdry. Może być ładny i zgrabny. Gorzej wyglądają t
            > e glizdy obcisle.
            jak masz max 34 to moze i tak, wyboraz sobie plus size www.zara.com/pl/pl/pikowany-p%C5%82aszcz-sk%C5%82adany-do-saszetki-p04391805.html?v1=232988287&gclid=EAIaIQobChMIu63Yo5D1-wIV5UWRBR0RWQKoEAQYAiABEgJYqvD_BwE
            • hrabina_niczyja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:38
              Chyba kpisz. Noszę 38 i nadal uważam, że glisty są paskudne. Poza tym to co zalinkowalas to właśnie glista i w dodatku brzydko pikowana.
    • afro.ninja Re: stylówa w mróz 12.12.22, 20:52
      Audiencja u podlaskiej Królowej?!
      Bo nawet w tv widać kobiety w puchowkach stoją na zewnatrz. Konferencje, otwarcia obiektów, uroczystości.
    • moze_sprobowac_inaczej Re: stylówa w mróz 12.12.22, 22:03
      Założyłabym sukienkę, na to kurtkę skórzana dopasowaną (taką z ociepleniem) I na to długi puchowy bezrękawnik. Jeśli masz to może jest to jakiś pomysł
    • taje Re: stylówa w mróz 12.12.22, 22:44
      O rany, w Polsce aż -15?? U mnie -4 dzisiaj i spokojnie wełniany płaszcz wystarcza. Moje dzieci z uporem chodzą w letnich butach po mieście i do tego twierdzą, że im ciepło..
      • georgia.guidestones Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:08
        taje napisała:

        > O rany, w Polsce aż -15?? U mnie -4 dzisiaj i spokojnie wełniany płaszcz wystar
        > cza. Moje dzieci z uporem chodzą w letnich butach po mieście i do tego twierdzą
        > , że im ciepło..
        minus 15 chyba w nocy w "rekordowych" pod tym wzgl. regionach. albo odczuwalna, nie mylic z pomiarową z urzadzen
    • kobieta_petarda Re: stylówa w mróz 12.12.22, 23:33
      Moje tegoroczne odkrycie to sztuczne futro. Kupiłam w jakiejś sieciówce, pełno tego teraz. Nie sądziłam, że to takie ciepłe. Chciałam tylko zadać szyku na imprezie firmowej i wystąpić jako niskobudżetowa poliestrowa Alexis, a noszę teraz tego sztucznego zwierza do wszystkiego i wszędzie. Tak samo ciepło, a o wiele miłej niż w puchowym płaszczu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka