andallthat_jazz
31.12.22, 23:42
Jak u Was? Moj pierwszy sylwester od lat nastu w Wiedniu, wiec troche odwyklam. Mimo zakazu nawalaja od 20 i decybele sie zwiekszaja. Mam nadzieje, ze po polnocy im rasie odpadna i sie uspokoi. A tak pieknie zapowiadali, ze tylko na wydarzeniach fajerwerki dozwolone i tylko krotko i milusio o polnocy... Taaa.