slonko1335 Re: Facet AA - dać szansę? 27.02.23, 23:01 Dla niego problemem może być Twoje picie (choby kieliszka do kolacji) , impreza ze znajomymi z alkoholem lub alkohol w domu. Weź to tez pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
youngagain Re: Facet AA - dać szansę? 27.02.23, 23:12 Tak, tego nie wiem. Ja akurat lubię się napic czasem drinka czasem czy lampki wina i nie wyobrażam sobie, zeby nie moc tego zrobić. Pytałam go o to btw jak mi to wyznanie zrobił wtedy - czy przeszkadza mu, ze ktos obok pije. Powiedzial, ze w ogóle. Ale tak jak mowie - trzecia randka, mogl powiedziec wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
rikitikibu Re: Facet AA - dać szansę? 27.02.23, 23:12 Ja bym uciekała od takiego typa. Ale ja jestem DDA więc inaczej na to patrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona_ona02 Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 04:41 Nie idź w to. Opowie Ci swoją historię, Ciebie to ruszy, zaczniesz go usprawiedliwiać i nawet się nie obejrzysz a on wróci do picia, a Ty będziesz jeszcze go tłumaczyć. Zapętlisz się w pomocy, bo to taki wrażliwy i wartościowy facet i poza piciem jest idealny. Nie rób sobie tego, za duży bagaż. Jeszcze się nie zauroczyłaś to nie warto przewracać sobie świata. Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 06:33 Masz dzieci więc nie. Gdybyś nie miała to można ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 07:25 Znane mi kluby AA zwykle są przyklejone do kościoła. Więc facet jest podwójnie "bity", ewidentnie ma jakieś braki emocjonalnie. To nawet nie jest materiał na kumpla. Odpowiedz Link Zgłoś
youngagain Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 09:57 Ale to nie znaczy że on jest kosciolkowy. No nie jest Już prędzej bym chyba weszła w relacje z AA niż z bogobojnym katolikiem spędzającym część weekendu w kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 08:20 Też bym w to nie weszła, ale też czytając takie wątki i widząc, że nie tylko ja mam opory, bliskiej osobie doradzałabym terapię indywidualną i nie chwalenie się przeszłością. Odpowiedz Link Zgłoś
bazia_morska Re: Facet AA - dać szansę? 01.03.23, 06:32 Zdecydowanie tak, trzecia randka to nie jest ten moment, w którym mówi się o uzależnieniu. Terrain ahead! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Facet AA - dać szansę? 01.03.23, 07:03 Trzecia randka to moment kiedy może pojawić się jakieś wino czy inne drinki w ramach nastroju i facet pewnie chciał uprzedzić debilne pytania dlaczego nie korzysta z procentów. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 10:10 Wtedy ci energetycznie nie podpasował - co zmienia to czy AA czy nieAA? Odpowiedz Link Zgłoś
philippa_p Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 10:46 Co to w ogole znaczy, ze ktos nie podszedl energetycznie? Takie pitu pitu jak poprzednie flowy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 10:51 A to już zależy od tego, czego oczekujesz od życia. Taki współkredytobiorca nie musi podchodzić energetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
philippa_p Re: Facet AA - dać szansę? 01.03.23, 17:32 Tlumaczysz podobne przez podobne, a ja nadal nie rozumiem co to znaczy. A poza tym, to ciekawa bylam, co autorka miala na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
philippa_p Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 10:43 Na temat AA napisamo juz tu wszystko. Mnie zastanawia co innego. Rok siedzial cicho pod kamieniem (niewazne, ze to ty zerwalas). A po roku nagle sie obudzil? Pewnie cos mu sie skonczylo i zostal sam, wiec odezwal sie do kogos, kogo zna. A nuz mozna kotleta odgrzac, pojdzie szybciej, niz poznawac nowa kobiete. Nie szlabym w to. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 11:16 Znowu bardzo przystojny, ogarnięty życiowo, specyficzne hobby, zbieżny gust muzyczny, po rozwodzie, dzieci w podobnym wieku itd itp tylko energetycznie nie tak. Co z tobą nie tak, że pozwalasz się wyciągać z kapelusza po przeszło roku w dodatku facetowi aa? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 11:22 Jeśli facet jest ogarnięty to szkoda go dla niej. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 11:37 Wiej w podskokach. I nie oglądaj się za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
nosorozecwlochaty Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 12:08 Nie wiem jak ten konkretny człowiek ale mam wrażenie że część niepijących alkoholików jest jakaś taka... sekciarska. Że zamienili alkohol na gadanie o sile wyższej w salce na parafii u księdza. Często reagują agresywnie na to że ktoś inny pije i próbują dowieść że na pewno stoczy się i skończy leżąc w rzygu w rynsztoku. I ogólnie potrafią być jacyś tacy zgorzkniali, czepliwi, wykłócający się o bzdety. Miej to na uwadze. Każdy może pokazać najlepszą wersję siebie na randce a potem wychodzi szydło z worka Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 12:15 nosorozecwlochaty napisał: > Nie wiem jak ten konkretny człowiek ale mam wrażenie że część niepijących alkoh > olików jest jakaś taka... sekciarska. Że zamienili alkohol na gadanie o sile wy > ższej w salce na parafii u księdza. Często reagują > agresywnie na to że ktoś inny pije i próbują dowieść że na pewno stoczy się i s > kończy leżąc w rzygu > w rynsztoku. > I ogólnie potrafią być jacyś tacy zgorzkniali, czepliwi, wykłócający się o bzde > ty. To wina tego, że większość programów wychodzenia z alkoholizmu, z 12 krokami i AA na czele to czyste sekciarstwo. Dwanaście Kroków Anonimowych Alkoholików Krok Pierwszy Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu – że utraciliśmy kontrolę nad naszym życiem. Krok Drugi Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowy rozsądek. Krok Trzeci Podjęliśmy decyzję, aby powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, tak jak Go rozumieliśmy. Krok Czwarty Zrobiliśmy wnikliwą i odważną osobistą inwenturę moralną. Krok Piąty Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów. Krok Szósty Staliśmy się całkowicie gotowi, żeby Bóg usunął wszystkie te wady charakteru. Krok Siódmy Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki. Krok Ósmy Zrobiliśmy listę wszystkich osób, które skrzywdziliśmy, i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim. Krok Dziewiąty Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych. Krok Dziesiąty Prowadziliśmy nadal osobistą inwenturę, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów. Krok Jedenasty Staraliśmy się przez modlitwę i medytację poprawiać nasz świadomy kontakt z Bogiem, tak jak Go rozumieliśmy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia. Krok Dwunasty Przebudzeni duchowo w rezultacie tych kroków staraliśmy się nieść to posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 15:36 nosorozecwlochaty napisał: > Nie wiem jak ten konkretny człowiek ale mam wrażenie że część niepijących alkoh > olików jest jakaś taka... sekciarska. Że zamienili alkohol na gadanie o sile wy > ższej w salce na parafii u księdza. Często reagują > agresywnie na to że ktoś inny pije i próbują dowieść że na pewno stoczy się i s > kończy leżąc w rzygu > w rynsztoku. > I ogólnie potrafią być jacyś tacy zgorzkniali, czepliwi, wykłócający się o bzde > ty. > > Kiedyś w dawnym programie Drzyzgi był ex alkoholik. Owszem nie pił, ale rozpoczął totalną kontrolę wagi córki i żony. Psycholog stwierdziła, że po prostu zamienił jedno uzależnienie na inne, w tym wypadku "nadkontroling". Odpowiedz Link Zgłoś
mimfa Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 12:17 Szczerze mówiąc jestem zdziwiona większością opinii. Jest ogrom ludzi, także znanych, które po wyjściu z nałogu fajnie sobie żyją. Mają być spisani na straty? Co do jednego się zgadzam, że jeśli Pan jest głównie niepijącym od 10lat AA i wokół tego kręci się jego życie- to wtedy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dni_minione Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 14:00 Nie, wystarczająco dużo jest na świecie facetów bez takiego garba. Uzależnienie to ciężki kaliber, bagaż na całe życie, które u tego faceta kręci się wokół niepicia, nieulegania pokusom. On nie może mieć w domu nawet wina do gotowania, nie chciałabym narzucać i sobie takich ograniczeń. No i tak jak napisał ktoś wyżej - AA lubią przenosić swoje uzależnienie na inne obiekty, np. seks albo adrenalinowe sporty. Ja za wygodna jestem, żeby brać sobie chłopa z grup ryzyka i obserwować go pod kątem ryzykownych zachowań. Odpowiedz Link Zgłoś
misiamama Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 15:08 Znam osobiście alkoholika który przestał pić, ale to na skutek chorób których się przestraszył, oraz kobietę-AA, która nie pije od jakichś dwudziestu pięciu - może już trzydziestu lat. Ona naprawdę dała radę. Więc w sumie, nie skreślałabym człowieka. Ale może porozmawiałabym z kimś lepiej zorientowanym (psychologiem z doświadczeniem w pracy z aa i osobami współuzależnionymi), co Ciebie w nim tak naprawdę fascynuje i pociąga. Tak żeby mieć pewność, że nie lecę jak ćma do ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 15:25 A tak zasadniczo do czego ci ten gosc potrzebny ? jesli do randkowania, mozesz sprobowac, jesli do zwiazku, to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 16:33 Oczywiście, że tak! Jeśli prawdą jest, że dzieci naprawdę dziedziczą inteligencję po matce, to wspułczuję twoim dziecią. Odpowiedz Link Zgłoś
atojaxxl Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 17:02 Daj kosza, tylko niech ten kosz będzie większy i ostateczny. Obserwuję życie z AA, to jest życie bez przyjaciół, znajomych, z zerwanymi więziami rodzinnymi i społecznymi. Na imieniny czy urodziny nie pójdą bo tam jest alkohol, na grill do znajomych - nie, chyba, że nie będzie alkoholu, sylwester tylko w gronie takich samych AA, wyjazdy, spotkania też. Będziesz argumentem, że były alkoholik może mieć fajną partnerkę. W razie nawrotu picia powie Ci, że przecież wiedziałaś. Nie rób tego sobie i dzieciom. Wiem, co mówię: jako dziecko zostałam "uszczęśliwiona" ojczymem alkoholikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 19:05 To, czy niepijący alkoholicy żyją w getcie zależy od ich znajomych. Są rodziny i bliscy, którzy są w stanie wybrać towarzystwo takiej osoby, wyzbywając się na parę godzin alkoholu, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 17:17 Ja bym szła, mam znajomego rodziców - który w młodym wieku się stoczył, jak o mało nie spotkał się z kostuchą to stwierdził że przestaje pić. Wyszedł na prostą, porządny człowiek, dzieci, wnuki, ma prawie 60 lat, od 30 lat alkoholu nie miał w ustach. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 18:09 Dlaczego nie? Miał taki epizod w życiu. Byliśmy nawet razem na paru otwartych meetingach, to było bardzo poruszające. Oczywiście,braki związek niesie pewne ograniczenia, ale który nie niesie? AA z powodu przeterapeutyzowania wielu spraw są świetnymi kompanami. Ja się z tej historii wymiksowalam się jednak dość szybko. Facet, owszem, nie pił od dobrych paru lat, ale staczał się szybciutko w inne, niechemiczne uzależnienie. I co gorsza, kompletnie tego nie zauważał. Żeby nawet spróbować takiego związku, trzeba trochę wiedzieć nt uzaleznien, moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
pesymistka50 Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 18:42 Dałabym szansę. Mam partnera z podobną przeszłością. Nie pije od 10 lat, poznaliśmy się 7 lat temu, zamieszaliśmy razem - 6 lat temu. Przeszedł 3-letnią terapię grupową, potem rok z kawałkiem chodził na AA. Od tamtej pory sam pilnuje swojej trzeźwości. Nie miał żadnych wpadek przez te 10 lat, inne problemy mieliśmy przez te lata w życiu osobistym i związku, ale z alkoholem nie. Są alkoholicy, ktorzy umieją wytrwać, mój doświadczył takiego cierpienia z tego powodu, że trzeźwość to dla niego priorytet. A ja jestem podobno idealną partnerką dla niego - nie jestem DDA, nie byłam nigdy wcześniej w związku z alkoholikiem, sama piję bardzo okazjonalnie i mało, w domu nie trzymamy alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Facet AA - dać szansę? 28.02.23, 21:28 >Szlybyscie w to? Co byś odpowiedziała, gdyby takie pytanie zadała ci pewnego dnia córka? Co byś jej doradziła? No własnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna_a Re: Facet AA - dać szansę? 01.03.23, 01:03 10 lat to kawal czasu. Jak pil pare lat a nie 20, no to dobrze to swiadczy. Nie skreslalabym czlowieka. Ten moze okazac sie fajny i wartosciowy, poznasz nowego ktory zacznie chlac i na jedno wyjdzie. Znam paru mlodych alkoholikow ktorym nalog sie rozwinal kilka lat po urodzeniu dziecka. Dobra praca, zona, dom i pol litra przed snem. Wiec bywa i tak. Zreszta slubu jutro z nim nie bierzesz. Mozecie sie poznac i zobaczyc co dalej. Chlop sie podniosl z mega bagna, wiec musi miec w sobie duzo sily. Ja bym dala szanse. Odpowiedz Link Zgłoś