Dodaj do ulubionych

O Naukach ...

08.03.23, 18:59
A może coś o rzekomych „naukach” Wojtyły?
Abstrahując od grafomańskich ejakulatów z dziedziny katobeletrystyki, tudzież teologicznych encyklik, których nikt nie czytał.
Czegoż to „nauczał”? Przecież całą pozostałą spuścizną jest liturgiczny bełkot, okraszany kazaniami tej samej treści, co przeciętnego proboszcza w każdą niedzielę.

Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: O Naukach ... 08.03.23, 19:08
      Czytałeś? Bo ja nie, i nie zamierzam.
      • krwawy.lolo Re: O Naukach ... 08.03.23, 20:15
        Czytałem recenzje eMatki, która poświęciła swój drogocenny czas. Linki do znalezienia na tym forum.
        A płomienne "nauki" z ambony znam fragmentarycznie z mediów. Serio, kazania Wojtyły nie różnią się ani zawartością ani językiem od przeciętnej, coniedzielnej produkcji mszalnej w Kartuzach.
    • arthwen Re: O Naukach ... 08.03.23, 20:30
      Żeby o tym rozmawiać trzeba by to najpierw przeczytać. No serio, naprawdę wolałabym już Achaję tongue_out
      • krwawy.lolo Re: O Naukach ... 08.03.23, 20:34
        Ale po co? Czy trzeba w całości przeczytać Mein Kampf, żeby osobiście przekonać się o walorach literackich dzieła?
    • solarpowerprincess Re: O Naukach ... 08.03.23, 20:37
      katolickie wyrzygi mnie nie interesują.
      • krwawy.lolo Re: O Naukach ... 08.03.23, 20:43
        Kiedy apologeci Jana Pawła Ogromnego bredzą coś o rzekomych "naukach", będących spuścizną (cokolwiek mogłoby to oznaczać) Jego pontyfikatu.
        Pytam więc, czego gościu nauczał, i czego Ojczyznę nauczył.
        • solarpowerprincess Re: O Naukach ... 08.03.23, 21:00
          nie wiem, spytaj pade - ona chciała, żeby się za tego dewianta modlić.
          • arthwen Re: O Naukach ... 08.03.23, 22:23
            Chciała, owszem, ale 18 lat temu. Mogło jej się chyba odmienić, czy już dożywocie?
    • jammer1974 Re: O Naukach ... 08.03.23, 22:30
      Po smierci JPII zakupulam duza ilosc tego. Bardzo sie wtedy emocjonowalam. Wydawalo mi sie ze to jak koniec swiata. Mloda bylam. To troche tlumaczy. Naiwna tez nawet do Tej pory mi to zostalo.
      Moze ktos chce odkupic. Tanio sprzedam.
      • teodor-k Re: O Naukach ... 09.03.23, 15:27
        Dlaczego się wypierasz ,chcesz być modna .Nie te forum .
    • jdylag75 Re: O Naukach ... 08.03.23, 23:21
      Po Dniach Młodzieży w Częstochowie w 1991 r. i pustych przemowach, całkowicie straciłam respekt dla JP2. Lubię jednak mieć dobrze przeanalizowane tematy kontrowersyjne, więc przemoglam się i przeczytałam Veritatis splendor, Osoba i czyn i fragmenty fides et ratio, do tego jakieś kazania. Ostatnią pozycja była Osobna Justyny Melonowskiej, czyli analiza "dzieł" Wojtyły i Wojtyły -JP2 pod kątem osoby kobiety. Bardzo polecam, bo mimo że Melonowska jest katolicką teolozka z KUL to książka to kawał dobrej krytycznej roboty. Moje wnioski- etyka ciała w wykonaniu Wojtyły jest wydumana i kupy się nie trzyma, zwłaszcza że przeczy sam sobie, wyciąga wnioski typu- z natury Wynika, że itp...
      Polecam na FB generator poglądów Wojtyly opisany przez Macieja Tarnowskiego, uśmiałam się
      • aandzia43 Re: O Naukach ... 09.03.23, 15:05
        Dzięki za podpowiedź, nie słyszałam o Melonowskiej. Owszem, jego etyka nie trzyma się kupy, kobieta jest istotą wyłącznie macierzyńską (gej?), natura jest wyciągana na sztandary też w okrojonej postaci.
        • jdylag75 Re: O Naukach ... 09.03.23, 15:26
          Przykłąd - poglądy Wojtyły ewoluują, całkiem łądnie pisze o godności (osoby) definiuje ją jako samoposiadanie i samostanowienie (czyli nie ma innej woli nad moją własną), by godnośc była zachwana wybory osoby muszą być wolne i niezdeterminowane. Wszystko ładnie wygląda do czasu kiedy nie zaczyna zakrzywiać rzeczywiśtości i twierdzić że kobiety moga wybieraż w życiu, pod warunkiem że jest to macierzyństwo.
          Co więcej każda determinanta wynika z natury, naturalne jest wszystko to, co Wojtyła uważa za naturalne. czyli homkoseksualizm naturalny nie jest ponieważ naturalne jest współżycie otwarte na poczecie. Kobieta nie moze usunać ciazy mimo że tak jej podpowiada jej autonomiczna wola, ponieważ naturalnie jest sworzona na przyjmowanie życia.
          Wszystko byłolby ok, gdyby ten strumień myśli nie było określany filozofią, niestety jegod zieła żyją w przestrzeni publicznej jako filozoficzne i on sam jest określany jako filozof, nie zgadza sie to z definicją filozofii - jako dziedziny wynijakącej z czystego myślenia, nieobciazonej zadną ideologią.


          • aandzia43 Re: O Naukach ... 09.03.23, 15:33
            Dzięki smile
    • krwawy.lolo Re: O Naukach ... 09.03.23, 14:49
      Podbijam. Może jednak ktoś coś wie o rzekomej "spuściźnie", której religianci tak chcą bronić?
      • teodor-k Re: O Naukach ... 09.03.23, 15:28
        Poproszę bardzo .Wujek google nie boli . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://dzieje.pl/dziedzictwo-kulturowe/jan-pawel-ii-oglosil-14-encyklik&ved=2ahUKEwii0YLDhs_9AhWEy4sKHeuqDF4QFnoECBEQAQ&usg=AOvVaw2SfopzSG9ef4mJjcLcPJLF
    • alpepe Re: O Naukach ... 09.03.23, 15:23
      Ja przeczytałam Przekroczyć próg nadziei. Moja matka chciała na prezent. Co za gniot i bełkot. A moja matka chyba też w końcu nie przeczytałam. Pamiętam, jak zachwalano, że to taki bestseller.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka