Dodaj do ulubionych

Okresowe bzdury

09.03.23, 11:38
Trafiłam dziś na filmik, jakiejś Pani która w diecie podaje się za urofizjoterapeutke. Pojawił się u niej temat menstruacji. Zaczęła pouczać kobiety, że w trakcie miesiączki nie należy jest słodyczy (logiczne, dupsko rośnie), ostrych potraw( tu nie wiem z jakiego powodu, ostre i słone wchodzą jak złoto w te dni), i uwaga, nie należy pić kawy, bo kofeina wychładza macicę.
Wy sobie chłodzicie w te dni, czy to jakieś urojenie internetowej guru?
Obserwuj wątek
    • zuzanna_a Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 11:42
      Oczywiście, że kofeina wychładza.

      Dlatego ja robię sobie domaciczne wlewy z inki, oczywiście na mleku bez laktozy.
    • daniela34 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 11:44
      Pani Kierowniczko, czy ja chłodzę? Ja chłodzę cały czas.
      Pani Kierowniczko, jak rozumiem, że wam jest zimno, ale takie są odwieczne prawa natury, że Daniela bez kawy nie funkcjonuje.
      • marta.graca Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 11:48
        Nie mów, że zimną pijesz?
        • daniela34 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 11:56
          Czasem bywa, że zimną, choć nie lubię. Ale jak rozumiem ze startera to kofeina wychładza nawet na gorąco smile
          Choć mój osobisty odbiór jest taki, że gorąca kawa rozgrzewa.
          • marta.graca Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:19
            Weszłam na jakąś stronę z medycyną chińską i było napisane, że kawa rozgrzewa smile Trzeba się zwrócić do jakiegoś specjalisty od dietetyki i temperatur smile
          • jednoraz0w0 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 15:11
            Ale co ty, przeglądałaś kodeksy na fizyce jak tłumaczyli zasadę zachowania energii? Kofeina rozgrzewa w ten sposób, ze przepycha ciepło z macicy do innych regionów, na przykład do mózgu. I wtedy macica zostaje wychłodzona.
            • daniela34 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 15:17
              Aaaaa- ok
              To mojej macicy w sumie może być zimno, bo i tak leży odłogiem i co miesiąc płacze (z zimna?) krwawymi lzami. Ważne żeby całej reszcie było ciepło
    • gr.ruuu Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 11:58
      Jem to co zawsze, moja macica lubi słodkie i ostre, a za kawą wprost przepada
    • towarzyszka_leila Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:04
      Te Panie to odpowiednik bab, które w latach dawnych sprzedawały ludowe mądrości po wsiach. Co to jest wychładzanie macic? Mniemam, że chodzi o obkurczanie naczyń pod wpływem kofeiny?
    • hanusinamama Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:11
      Ja ostatnio slyszałam, ze po 18 żołądek nie pracuje. Ze wtedy trzustka produkuje śluz, od którego się puchnie., Taka opuchliznę można "ściągnąć" tylko taką specjalną bańką (pani to mowiąc jeździła sobie pod oczami tą baką, naciagając skórę tek ze mnie zaczęło boleć". ). Pani czerwona i napuchnięta (czyżby od tej bańki?) pierdzieliła dalej.
      Sama nie jem miedzy 17.30 a 9.30 ale na litość boską kto im takie bzdury wymyśla (punkt 18 żółładek się "wyłoncza"- Pani jakoś tak dziwnie akcentowała to "oncza").
      • daniela34 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:25
        Mój się na pewno nie wyłącza o 18.00! Wczoraj nie chciał się wyłączyć nawet o 24.00 (przed wątek Pade), ale byłam twarda (głównie dlatego, że nie chciało mi się wychodzić spod kołdry).
      • borsuczyca.klusek Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:30
        A ten żołądek to ma zegarek, że wie o której się wyłączyć?
        • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:36
          Jak tylko dostanie się miesiączki, należy połknąć zegarek przecież. Ten z komunii.
          • aqua48 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 18:07
            atoness napisała:

            > Jak tylko dostanie się miesiączki, należy połknąć zegarek przecież. Ten z komun
            > ii.

            Krokodyl z Piotrusia Pana połknął budzik...
        • malia Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:37
          żołądek to WIE bez zegarka. wczoraj widziałam pączki zawilców, już się włączyły, a zegarka też nie mają
          • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:41
            Cholera, to głupio wyszło z tym połykaniem.
        • jozefrobotnik Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 13:43
          Szkoda, że mój po 18.00 aż wyje po żarcie.
          • pani_tau Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 17:15
            Mój o 21.00. Zegarek można według tego wycia nastawiać.
    • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:12
      Nie wolno też jeść bananów, bo zaśluzowują. Właściwie nie wiem, co zaśluzowują. Chyba organizm.
      • daniela34 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:13
        Może śluzę?
        • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:31
          Może śluzę, fakt. Wyobrażam to sobie z pewną taką nieśmiałością, ale to rzeczywiście mógłby być problem.
      • ciemnokres Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:27
        Też to słyszałam! Banany zaśluzowują organizm, dlatego podczas przeziębienia czy infekcji gardła nie można ich jeść. Tak mi powiedziała koleżanka, widząc, jak moje zasmarkane dziecko wcina banana.

        Co do okresu, właśnie mi się skończył. Piłam kawę, herbatę, jadłam czekoladę i tak ostre babeczki śniadaniowe (tylko trochę chili!), że wypłakałam po nich rzekę. Moja macica lubi to.
        • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:33
          W takim razie właściwie w ogóle nie powinno się ich jeść, bo mogą doprowadzić do przeziębienia czy innej infekcji. Człowiek tak je byle co i nie myśli.
          • ciemnokres Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:57
            Lubię banany, na coś trzeba umrzeć. Niech będzie na śluz.
            • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 13:00
              Niech będzie. Mój syn twierdzi, że po bananach bolą go uszy. Może akurat jemu się zbiera w uszach.
              • long_week Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 17:20
                W uszach to miód.
        • jozefrobotnik Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 13:43
          Mój się spóźnił, a teraz sobie macicę wychładzam druga kawa 😎
      • mrs.solis Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:37
        Od ostatnich pieciu dni jem praktycznie tylko banany i teraz pewnie dostane zapalenia pluc od nadmiaru sluzu. Co ja narobilam 🙀
        • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:56
          Może spróbuj to wysmarkać. Ale nie jestem pewna, czy to tak działa.
          • mrs.solis Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 15:39
            Teraz smarknelam , kawa przez nos.
            • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 16:39
              I tu mi przypomniałaś, że z kawy to się robi lewatywę. Czyli nie ten otwór i nie ten kierunek.
    • heca7 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:32
      Kiedyś uważano, że macica może sobie wędrować po ciele. A nawet, że może sobie z tego ciała wyjść. Nic dziwnego, że jak wyjdzie to marznie tongue_out
      • ciemnokres Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 12:59
        Moja tam się nie łajdaczy, siedzi w miejscu. Polecam, o taką łatwiej dbać, no i kawkę można wypić.
        • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 13:02
          Moja wyszła, ale nie po dobroci. Wyrżnęli mi ją przemocą. Była do niczego, chociaż kawę wypiłam tylko raz w życiu.
      • daniela34 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 13:04
        heca7 napisała:

        > Kiedyś uważano, że macica może sobie wędrować po ciele. A nawet, że może sobie
        > z tego ciała wyjść

        A zanim wyjdzie to legginsy mogą się w nią wpić/wbić - jak pamiętamy z niedawnego wątku.
        • mid.week Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:18
          To nie bylo jelito?
          • memphis90 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:27
            Nie, nie, wg pani od biologii legginsy wpijają się w macicę, chyba, ze chcesz kolokwialnie, to wtedy wrzynają sie w waginy.
            • mid.week Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:31
              A to cos nowego jednak. Myslalam ze jelito grruu wpija sie w legginsy tudziez odwrotnie.
              • atoness Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:36
                Matko Rozmaita, robi się tu coraz drastyczniej.
            • daniela34 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:41
              memphis90 napisała:

              > Nie, nie, wg pani od biologii legginsy wpijają się w macicę,


              Właśnie. Uroku całej sprawie dodaje to, że pani była od biologii.
            • primula.alpicola Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 17:23
              A to nie była pani od angielskiego?
              • stephanie.plum Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 17:31
                gdzie te cuda?!

                :~D
      • mrs.solis Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:39
        Kurcze jak by moja gdzies wyszla to bym od niej uciekla. Fajnie by bylo.
      • banicazarbuzem Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 15:03
        To moja wyszła, szkoda, że chirurgicznie ale przynajmniej z kawą nie muszę się ograniczać.
        A w Bułgarii na katar i kaszel i anginę każą jeść cukier. Więc tam szczególnie dzieci często chorują, bo lubią cukier jeść chyba?🤪
        • aqua48 Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 18:11
          Moja też wyszła sobie chirurgicznie, pewnie z nadmiaru kawy marzła, marzła i od tego zmarniała. Ale dzięki temu mogę spokojnie legginsy nosić, w nic mi się nie werżną.
      • gosiablo Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 17:27
        Dokładnie, mogła nawet zawędrować do głowy. Pewnie stąd zjawisko histerii smile
    • mid.week Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:18
      Nie wychladzam, pije tylko gorąca kawę.
    • jehanette Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 14:51
      Jedyne naciągane wyjaśnienie do niejedzenia ostrych potraw to mogę takie znaleźć, że razem z okresem idzie czasem w parze lekkie rozwolnienie, co może nie być zbyt mile po spożyciu turbo ostrego chilli. Ale ja ostrych nie lubię więc problemu nie mam.
    • primula.alpicola Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 17:20
      Moja macica jest stałocieplna, zatem nie ma problemu.
    • arthwen Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 17:48
      Mój organizm w czasie okresu to się wręcz domaga czekolady. Ale kawy nie, jeszcze nie zwariowałam, żeby katować się kawą i to jak i tak się kiepsko czuję. Mogę się wychładzać czymś innym?
    • ga-ti Re: Okresowe bzdury 09.03.23, 19:03
      Ja sobie chłodzę, solę i słodzę, a co smile

      Unikam gorących kąpieli, ale w sumie i tak wolę prysznic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka