Komu mazurka :-)

01.04.23, 19:49
Od kilku dni wypróżniam lodówkę z resztek. Dziś resztkowy mazurek z dżemem z czarnej porzeczki, marcepanu i czekolady, kremem orzechowym (zostal od orzeszków) i płatkami róży.
    • inny.kwiatek Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 19:51
      Mniam smile
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 19:55
        Ja w sumie nawet jakoś szczególnie nie kocham mazurków ale to był najszybszy sposób na wykorzystanie resztek kremu.
        • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:14
          Zdjęcie ładne, doceniam też umiejętności, ale nikogo nie urażając, nie rozumiem kompletnie fenomenu mazurków. Nudne, kruche ciasto zalane przesłodzoną masą z produktów, które się smaruje dzieciom na tosta rano i dziwi, że ich po tym nie zemdliło.
          Istnieje tylko jedna okazja, gdy coś takiego mi smakuje. Po 12 godzinach wędrówki w wysokich Alpach można się skusić na szwajcarski kruchy tort z Linzu. Wtedy ten mdło słodki pyerdylion kalorii nawet wchodzi bez bólu. To właśnie taki mazurek z dżemem z moreli, wiśni, albo rzadziej z czekoladą:
          • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:35
            Dobre kruche ciasto nie jest nudne!
            Od lat robię mazurka z dżemem śliwkowym (domowe roboty lub sklepowym bez cukru) i jeszcze nigdy nie słyszałam, żeby było mdłe 😁 (i na pewno nie jest przesłodzone).
            • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:46
              No dla mnie to jest ulepek. Kruche ciasto lubię jako cienki podkład pod jabłecznik, albo sernik wtedy kwaskowość tego z góry trochę niweluje mdłość kruchego ciasta. Albo jako shortbread, najlepiej z imbirem. Ale z powidłem, albo innym słodkim sosem, to kompletnie nie moja bajka.
              • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:51
                Ale wiesz, że powidła śliwkowe mogą być bez cukru? 😃
                • emateczka Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:07
                  Chyba bez DODANEGO cukru? Bo same w sobie są slodkie...
                  Jak mnie najdzie ochota na słodycze, a nie mam w domu nic innego, to potrafię zjsc pół słoiczka powideł. Ale mazurki też są dla mnie niezrozumiale.
                  Oczywiście nikomu nie narzucam swojego zdania, po prostu ich nie jem.
                • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:25
                  yuka12 napisała:

                  > Ale wiesz, że powidła śliwkowe mogą być bez cukru? 😃
                  >

                  No i co z tego, że nie dodałaś cukru? Przecież cukier jest w owocach i to niemało, a wysmażona i odparowana masa jest nawet diabelnie słodka.
                  • efka_454 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 20:05
                    snakelilith napisała:

                    > yuka12 napisała:
                    >
                    > > Ale wiesz, że powidła śliwkowe mogą być bez cukru? 😃
                    > >
                    >
                    > No i co z tego, że nie dodałaś cukru? Przecież cukier jest w owocach i to niema
                    > ło, a wysmażona i odparowana masa jest nawet diabelnie słodka.


                    Ale wiesz jak smakują POWIDŁA ŚLIWKOWE z węgierek? Niesłodzone?
                    Czy po prostu zakładasz, że wszystkie przetwory z owoców są słodkie?
                    • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 21:25
                      efka_454 napisała:

                      >
                      > Ale wiesz jak smakują POWIDŁA ŚLIWKOWE z węgierek? Niesłodzone?
                      > Czy po prostu zakładasz, że wszystkie przetwory z owoców są słodkie?

                      Są na pewno słone i smakują chili. Puknij się.
                      • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 23:24
                        Może nie do końca słone ale za to z chilli:
                        "Give your next Indian curry the topping it deserves with our sweet and spicy aloo bukhara (aka plum) chutney. We sweetened it with dates instead of refined sugar and seasoned it with a warming combo of chillies and cinnamon — and you can enjoy it right away, no need to let it mature".
                        foodaciously.com/recipe/aloo-bukhara-plum-chutney
                        • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 23:27
                          A ja mam powidła z gorzką czekoladą. Świetne do piernika, do mazurka też by się nadały.
                        • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 23:40
                          yuka12 napisała:

                          > Może nie do końca słone ale za to z chilli:


                          A owszem, ja sama robię chutney. Ale na boginię, my mówimy tu po klasycznych powidłach, a to nie jest egzotyczna kuchnia, a wysmażona i odparowana masa ze śliwek. I to JEST SŁODKIE. Zresztą chutney też jest słodkie, ale tam słodycz łamie się kwaśnym (octem), ostrym i aromatycznym, dodaje też często cebulę i czosnek, tak by można było dodać jako interesujący kontrast do rzeczy, jak mięso, ser ryba, warzywa itd.
                          I swoją drogą, powidła ze śliwek też nie lubię, bo nie ma takiego obowiązku. Preferuję jeżeli już, to lekkie konfitury, najlepiej z świeżych albo bardzo o krótko gotowanych owoców z żelującym dodatkiem. Ale na pewno znajdzie się ktoś, kto znowu będzie chciał mi udowodnić, że mam nienormalny smak, bo nie lubię mazidła ze świętej polskiej śliwki. Komedia.....
                          • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 00:23
                            Nikt ci nie każe lubić powideł, ale przestań pleść bzdury. Oczywiście, że powidła mają pewną słodycz, ale nie jest to słodki łepek, a już napewno są mniej słodkie niż twoje „lekkie” konfitury, w których cukru żelującego jest często więcej niż owoców.
                          • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 01:05
                            krotko gotowane owoce z cukrem zelujacym nie sa konfiturami przeciez, konfitura to owoce zakonserwowane w syropie cukrowym i gotowane tak dlugo az beda szkliste i sprezyste

                            znowu idziesz w zaparte nie majac racji
                          • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 01:08
                            prosze, definicja konfitury, ty lubisz sie wszak posilkowac info z netu

                            pl.m.wikipedia.org/wiki/Konfitura
                            • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 01:33
                              Nie mówiąc już o tym, że konfitury robi się ze słodkich owoców, do których daje się dużo cukru, nawet 2 kg na 1 kg owoców. Lubię zjeść dobre konfitury z rogalikiem maślanym, ale mniej słodkie niż powidła, to one zdecydowanie nie są 🤣
                          • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 01:54
                            snake, wiem, ze slazaczka jestes i niemcy sa u ciebie 'ponad wszystko' ale jednak powsciagnij troche te twoja pogarde do polskiego mazurka (chocby i slodkiego) i polskich powidel (bez cukru), to jest chwilami niesmaczne

                            a tak na marginesie, kupuje sliwkowe powidla schwartau, podkreslone jest, ze sa 'w tradycyjnym stylu holsztynskim' ...
                            • chococaffe Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 07:45
                              Z gotowców ja polecam powidła strzeleckie, bez dodatku cukru. Jak nie mam siły/czasu zrobic swoich to tymi się ratuje. Powidła bardzo lubię - i do nalesników i jako podstawę do sosu do kaczki.
                      • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 23:29
                        na pewno nie sa slodkim ulepkiem
                        • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 23:33
                          Szczerze mówiąc, to nie spotkałam nigdy powideł, które byłyby słodkim ulepkiem. Dżem śliwkowy tak, ale prawdziwe powidła?
                          • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 23:39
                            snake ma faze krucjaty cukrowej, wszystko jest slodkim ulepkiem 🤦‍♀️
                    • emateczka Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 03:32
                      Tak, wiem jak smakują powidła śliwkowe z węgierek, to moje ulubione. Są slodkie 😂
                      • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 16:10
                        sa slodkie ale nie sa slodkim ulepkiem jak konfitura czy niektore dzemy
            • alfa36 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 23:19
              Jak ze śliwkowym? Kruche ciasto przełożone powidłami?
          • inny.kwiatek Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:39
            U mnie w domu mazurki wygladają inaczej. To jest kruche ciasto bardzo cienkie i dość cienka (taka sama jak ciasto) warstwa masy. U nas robi się pomarańczowy, cytrynowy, czekoladowy, ale z kakao, nie ze słoika. Piecze się na małych prostokątnych blachach i kroi w kostkę 2 na 1 centymetr i podaje takie małe kawałki żeby zjeść po kawałku każdego.
            Wtedy to ma smak i nie zemdli.
            Żadnych dekoracji na górze, bo to jest tak małe, ze każda dekoracja dominuje smak.
            Ciocia robiła jeszcze kajmakowy, ale dla mnie właśnie za słodki.
            • pyza-wedrowniczka Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:42
              U mnie to ulubione ciasto wszystkich. Moja mama robi pyszne. I musi być słodki, najlepiej z masa kajmakową, ewentualnie z czekoladą. Mazurka zawsze jest u nas za mało, ja bym sama całego zjadła, no ale muszę się dzielić.
          • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:46
            Rozumiem nierozumienie mazurków. Nie rozumiem fragmentu o smarowaniu dzieciom tosta. Nie smarowałam nigdy żadnym dzieciom tosta kremem z alkoholem.
            • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:50
              Dzieci lubią po prostu ektremalnie słodko. A dżem, marcepan, czekolada i krem orzechowy w jednym to słodkie infero i alkohol tego nie zmieni, choć o alkoholu nie napisałaś ani słowa w poście startowym, więc nie mogłam wiedzieć.
              • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:53
                Dżem jest bardzo kwaśny, bo bez cukru (czekolada w nim gorzka). Krem orzechowy zaś zawiera alkohol w większej ilości (to krem "dla dorosłych", nie nutella)
              • 35wcieniu Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:53
                Nie wiem jak Daniela robi ten dżem ale ja taki kiedyś dostałam i on nie był specjalnie słodki bo czekolada w nim była gorzka, porzeczka kwaśna i tylko marcepan słodki. Nie wiem do czego się tego jeszcze używa ale do ciast wydaje się właśnie spoko jak ktoś nie chce się zamulić. (Ale nie wiem czy ten od danieli to coś tego typu).
                • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:56
                  Tak. To jest bardzo kwaśny dżem, taki typowo do ciast właśnie ma przełamanie słodyczy. Świetnie się sprawdza na kruche ciasto.
                  • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 21:02
                    Tak to jest kiedy komuś hasło dżem kojarzy się ze słodkim ulepkiem, a krem orzechowy zna w wersji nutellowej.
              • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:57
                Marcepan przełamuje kwaskowatość dżemu. Bowiem spody pod mazurki nie powinny być przesłodzone, a tylko po prostu TROCHĘ słodkie. Di tego cieniutkie kruche ciasto pachnie przepięknie masłem i rozpływa się w ustach.
                Jeżeli opinia o mazurkach wynika z doświadczenia kosztowania mazurkoniepodobnych typowo sklepowych tworów lub wypieków niektórych osób na bazie margaryny i dużej ilości cukru, absolutnie rozumiem niechęć (sama ją kiedyś czułam 😃).
                • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:22
                  yuka12 napisała:

                  >
                  > Jeżeli opinia o mazurkach wynika z doświadczenia kosztowania mazurkoniepodobnyc
                  > h typowo sklepowych tworów lub wypieków niektórych osób na bazie margaryny i du
                  > żej ilości cukru, absolutnie rozumiem niechęć (sama ją kiedyś czułam 😃).

                  A pomijając już twoje infantylne próby zarzucenia mi nieumiejętności zrobienia kruchego ciasta, najłatwiejszego ciasta chyba pod słońcem, to może po prostu mamy inne odczuwanie słodyczy. Kruche ciasto ze słodką polewą uważam za mdle słodkie, ale nie odwiedzę cię na święta, więc spokojnie możesz robić.
                  Swoją drogą, u mnie w domu nie robiło się mazurków, żadnych, ani na margarynie, ani na maśle, bo mojej mamie też było to za słodkie i w sumie na Śląsku mazurki niespecjalnie są też popularne. Wychowałam się w rodzinie, gdzie królowało drożdżowe ciasto, a to z założenia jest mniej słodkie i mniej tłuste.
                  • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:42
                    Snake, ale przeciez nikt ci nakazuje robic slodkiego kruchego, ja z reguly mocno obcinam cukier w przepisach i plaska lyzka stolowa wystarcza, za mazurkami nie przepadam, wole paje owocowe, takie jak wkleilas wyzej
                    • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:27
                      mysiulek08 napisała:

                      > za mazurkami ni
                      > e przepadam, wole paje owocowe, takie jak wkleilas wyzej
                      >

                      Ale to co ja wkleiłam, to to samo co nasz mazurek. Słodki ulepek z kruchego ciasta. I napisałam, że są sytuacje, że zjem. Napisałam też, że nikogo nie chcę moim niezrozumieniem sympatii do mazurków urazić, nie wiem więc dlaczego ktoś chce mi mówić, że nie potrafię mazurka zrobić. Owszem, potrafię, to nie jest takie trudne, mazurki nie są skomplikowane. Nawet krem orzechowy potrafIę zrobić. Kremy robi się też do innych ciast, np biszkoptów, to wtedy jest lżejsze i bardziej zjadliwe. Ale mazurki nie są specjalnie wykwitnym słodyczem. Tort biszkoptowy ze śmietankowym kremem uważam za bardziej warty grzechu. A nawet dobra wuzetka jest lepsza. W Legnicy na rynku np. jest cukiernia gdzie robią wuzetki, za które można sprzedać własną babcię.
                      • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:36
                        Mazurki są różne. Wcale nie muszą być słodkim ulepkiem na kruchym cieście. Mój ulubiony mazurek orzechowy (nie z kremem orzechowym, tylko z masą z siekanych orzechów włoskich) jest kwaśny, bo do masy daje się sok z połowy cytryny, lub więcej, zależy jak kwaśny się lubi.
                      • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:36
                        naprawde jestes niereformowalna 🤦‍♀️
                        slodycz ciasta kruchego wynika wylacznie z ilosci dodanego cukru, sypniesz szklanke, bedzie slodki ulep, dodasz lyzke, bedzie ok

                        gdzie paj owocowy, z definicji z owocami a gdzie mazurek, z reguly z roznymi masami? wuzetka moze byc lekkim ciastem z lekka kwaskowa nuta nieslodzonej smietany i moze byc slodkim ulepkiem a te polowki oreo ( kupne z paczki zapewne) to dopiero malo slodkie, co? 🤣

                        i tak praktycznie z kazdym ciastem, drozdzowe tez moze byc slodkie, ciezkie i maslane, chocby stolen czy bretonskie
                        • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:50
                          mysiulek08 napisała:

                          > a te polowki oreo ( kupne z paczki zapewne) to d
                          > opiero malo slodkie, co? 🤣

                          Ja akurat jadłam bez oreo i w mojej był alkohol, a jak sama napisałaś, alkohol też spełnia dużą rolę w twoim mazurku. Moim zdaniem chyba najważniejszą, bo ta twoja kompozycja, to dla mnie smakowa kakofonia dla diabetyka na cukrowym cold turkey. wink
                          No cóż, za stara jestem, mam dosyć ugruntowany smak i do muzurka nikt mnie nie przekona. Na świecie jest mnóstwo cukierniczych specjalności, które są o niebo lepsze. I jak założymy, że cukier to cywilizacyjna trucizna, to lepiej truć się stylowo i na poziomie. I na święta to bardziej ucieszyłaby mnie włoska colomba, czyli wielkanocne panettone. Można nawet maznąć powidłem bez dodatku cukru. big_grin
                          • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:57
                            Snake, w swoim zacietrzewieniu nie doczytalas, ze

                            - mazurek piekla Daniela a nie ja 😎
                            - nie przepadam za mazurkami i pieke bardzo rzadko
                            - w kruchym i nie tylko scinam cukier jak najbradziej sie da
                            • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 00:12
                              mysiulek08 napisała:

                              > Snake, w swoim zacietrzewieniu nie doczytalas, ze

                              Nie bardzo wiem, gdy ty się dopatrujesz zacietrzewienia? Czy napisanie nie lubię mazurka to dla ciebie od razu zacietrzewienie? Zacietrzewieniem nazwałabym raczej przekonywanie kogoś do czegoś, za czym nie przepada, ale sama musisz ocenić. i wiem, że mazurek jest Danieli, gdzie twierdziłam, że to twój?
                              I muszę przyznać, że robienie wypieków, za którymi się nie przepada, więc ścina cukier, albo dodaje soku z cytryny, by ulepek stał się zjadalny, też mnie trochę dziwi, ale niektórzy już tak mają, że tradycji musi stać się zadość, nawet jak to tylko taki automatyzm.
                              • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 00:18
                                tu twierdzisz, ze to moj wypiek

                                a jak sama napisałaś, alkohol też spełnia dużą rolę w twoim mazurku. Moim zdaniem chyba najważniejszą, bo ta twoja kompozycja, to dla mnie smakowa kakofonia dla diabetyka na cukrowym cold turkey. wink

                                ja twoja nagonke na slodki mazurek i inne slodkie kruche odczytalam jako zacietrzewienie, bo tylko ty masz monopol na prawilny smak nieslodki 🤣

                                scinam cukier, bo z reguly w przepisach jest nadmiar, szklanka cukru na kostke masla i pol kg maki to stanowczo za duzo, a kruche ciastka lubie i nie widze nic zlego w pieczeniu ich z duza mniejsza iloscia cukru
                                • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 00:35
                                  mysiulek08 napisała:


                                  > a jak sama napisałaś, alkohol też spełnia dużą rolę w twoim mazurku. Moim zd
                                  > aniem chyba najważniejszą, bo ta twoja kompozycja, to dla mnie smakowa kakofoni
                                  > a dla diabetyka na cukrowym cold turkey. wink


                                  Wydawało mi się, że piszę do Danieli. Pisałam do ciebie? Nie chce mi sią teraz sprawdzać drzewka. Ale wtedy to faktycznie pomyłka.
                                  A nagonkę to sobie wyciągnęłaś chyba z ubrudzonego powidłem palucha. Ja pisałam, że dla mnie mazurek to ulepek. Akurat ta kombinacja kruchego ciasta i słodkich mas mi nie podchodzi. Inni ludzie mogą mieć inne upodobania i inne odbieranie słodkiego smaku w takiej kompozycji.
                                  Ja np. nie nie gardzę generalnie kruchym ciastem, ani nie obcinam cukru w wielu przepisach, bo cukier jako taki mi nie przeszkadza, nie lubię go tylko w takiej kombinacji, ale pisząc coś o prawilnym smaku, sama masz chyba jakiś problemy z cukrem, które chcesz teraz przenieść na mnie. Trochę creepy.


                                  • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 00:47
                                    odwracasz przyslowiowego kota ogonem 🤦‍♀️ jak zwykle

                                    paluchow powidlami nie brudze, lyzek uzywam

                                    nie wciskaj mi problemow z cukrem, a o kruchym przez caly ten watek wyrazasz sie 'slodki ulepek' i tak, uwazam, ze szklanka cukru na kostke masla i pol kg przy kruchym ciescie to jest za duzo i moge dac mniej, bo lubie

                                    no ale ty twoje musi byc zawsze na wierzchu 😝
                                    • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 01:00
                                      mysiulek08 napisała:


                                      > no ale ty twoje musi byc zawsze na wierzchu 😝

                                      Na wierzchu to ty możesz mieć, co sobie zamarzysz i co ci fantazja przy pieczeniu i dekorowaniu podpowie. To ty chcesz robić i jeść mazurka, nie ja. Dla mnie osobiście przez twoje personalne dosrywanki smak mazurka na pewno się nie zmieni na lepszy. Sorry.
                                      • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 01:40
                                        ales sie uparla zeby mi tego mazura wciskac tongue_out

                                        znow nie doczytalas, ze nie lubie i robi sporadycznie? glownie dla gosci, lokalsi lubia takie ciasta
                      • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 01:34
                        Ja bym np. na takie ciasto się nie rzuciła, tak jak na większość wytworów cukierniczych. Za słodkie dla mnie 🤷‍♀️. Tak jak mysiulek obcinam ilość cukru w wypiekach, często nawet o 1/2 lub więcej.
                        Ps. Moje dzieci nie lubią słodkich ciast-ulepków, oreo, słodkich płatków, lizaków itp. Przeszło im. Znam też dzieci, które nawet za domowym ciastem nie przepadają, po prostu nie lubią słodkiego. Żeby nie było - w drugą stronę też znam 😃. Ale wsadzanie wszystkich do jednego worka, tak jak nazywanie kruchych ciast słodkim ulepkiem (pomijając fakt kruchych ciast do słonych potraw/wypieków) za nadmiernie uogólnienie.
                        • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 01:41
                          snake nie przegadamy, nie ma szans 🤣
                          • wapaha Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 09:38
                            mysiulek08 napisała:

                            > snake nie przegadamy, nie ma szans 🤣
                            >

                            będzie się upierać tak samo jak przy babolu że aminokwasy to białka i już
                            tongue_out
              • aqua48 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 19:25
                snakelilith napisała:

                > Dzieci lubią po prostu ektremalnie słodko.

                Niektóre może lubią, ale wiele dzieci wcale nie lubi słodkiego a już po ekstremalnie słodkim na ogół wymiotują...


          • bi_scotti Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 21:05
            snakelilith napisała:

            > nie rozumiem
            > kompletnie fenomenu mazurków. Nudne, kruche ciasto zalane przesłodzoną masą z
            > produktów, które się smaruje dzieciom na tosta rano i dziwi, że ich po tym nie
            > zemdliło.

            Hmmm ... babcia piekla mazurka z dzemem agrestowym, wybitnie nieslodkim a na gorze bylo cos a la bezy wymieszane z orzechami. Cale beauty mazurka bylo wlasnie w tym, ze NIE byl slodkim ciastem ale kruchym z roznymi warstwami i takimi troche przeciwstawnymi smakami. No idea czy to byl classic mazurek, czy tylko creation mojej babci ale definitely to, co opisujesz nijak sie ma do moich doswiadczen mazurkowych. Inna sprawa, ze ja nie pieke a i w Polish store nie kupuje, bo tak ogolnie to my jestsmy dosc wybredni jesli chodzi o wypieki i zawsze one way or the other zwycieza sernik wiedenski big_grin Bon appetit! Cheers.

            --
            "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
            Leonard Cohen
            • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:28
              Wiesz, jak też mam sentymentalne wspomnienia z dzieciństwa i pamiętam smaki, które były wtedy super duper i och, ach. Dziś te same rzeczy jakby mniej mi już smakują. Tobie chyba też, bo inaczej robiłabyś mazurka swojej babci, a nie sernik wiedeński.
              • bi_scotti Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 00:04
                Ja NIC nie robie, Snake - ja nie pieke, no worries wink Ale ... przepisow na mazurki babci mam w spisanym jej reka notesie 5, kazdy inny, zaden nawet nie przypomina tego, co Ty tu wyzej przywolalas jako "mazurek" - moge tylko wspolczuc, ze mialas dotad taki bad luck z mazurkami - moze Ci sie jeszcze something truly delicious trafi, a nuz w te to Wielkanoc 2023 wink Cheers.
                • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 00:16
                  bi_scotti napisała:

                  > moze Ci sie jeszcze something truly d
                  > elicious trafi, a nuz w te to Wielkanoc 2023 wink

                  Na pewno mi się something truly delicious trafi. Nie martw się. Mam gości w poniedziałek i chyba zrobię lekki sernik z wiśniami, albo ciasto z rabarbarem z posypką, jak dostanę rabarbar. Ja lubię piec i robię dokładnie to co mi smakuje. Mazurka mi przy tym absolutnie nie brakuje.
          • black.emma Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:58
            Błagam Snake! To co wkleiłaś nie umywa się do mazurka.
            • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:35
              black.emma napisała:

              > Błagam Snake! To co wkleiłaś nie umywa się do mazurka.

              To jest kupne ciasto kruche. Ja tego torcika nie robię i nie będą robić w domu, bo nie przepadam za taką kombinacją - kruchego ciasta z słodką polewą/nadzieniem, nawet jak co niektóre będą się upierać, że powidła, czy dżemy agrestowe są kwaskowate i można zrobić jeszcze na górze bezę, albo inną dekorację, a do kremu dla lepszej zjadliwości dodać alkoholu.
              Swoją drogą, torcik z Linzu ma miedzynarodową sławę, więc taki zły pewnie też nie jest.
              • angazetka Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 09:36
                Ale wiesz, że mazurki mogą być z dowolnego ciasta?
          • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:26
            Snake, mazurki są tak różne, że naprawdę nie da się ich określić w taki sposób. Mój mąż też twierdził, że nie lubi mazurków. Wtedy go uświadomiłam, że podczas pierwszych świąt wielkanocnych u moich rodziców jadł mazurek, a ja co toku piekę na Wielkanoc mazurek orzechowy, o który sam się dopomina 🤣

            Mazurek wcale nie musi być mega słodkim ulepkiem i wcale nie musi być na kruchym spodzie.

            Linzertorte też bardzo lubię, a tobie polecam spróbowanie Engadiner Nusstorte przy najbliższej okazji.
          • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:33
            A dodam jeszcze, że mazurek orzechowy jest z sokiem cytrynowym i masa jest kwaśna. Natomiast spody do mazurków nie muszą być z kruchego ciasta. Są mazurki na spodzie drożdżowym czy waflowym.
            • snakelilith Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:37
              eliszka25 napisała:

              >Są mazurki na
              > spodzie drożdżowym czy waflowym.

              Jak podaje wikipedia na drożdżowym raczej się nie robi, ale jak tak, to mazurkiem można nazwać wszystko, nawet śląski kołocz z posypką. wink
              • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:39
                turron tez moze byc uznany za mazurek
              • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:43
                Nie wiem, co podaje Wikipedia. Natomiast przepisałam sobie przepisy na mazurki i różne spody do mazurków ze starej książki kucharskiej mojej mamy i tam były przepisy na spody kruche, waflowe, biszkoptowe i drożdżowe. Ten drożdżowy spód nie jest pulchny i gruby jak drożdżówka. Ciasto rozsmarowuje się cienko na blasze.

                Nie, nie wszystko można nazwać mazurkiem, ale zwyczajnie przyjmij do wiadomości, że słodki dżem na słodkim kruchym cieście, to tylko jeden, najłatwiejszy rodzaj mazurka.
              • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:47
                Żeby nie było, absolutnie rozumiem, że nie lubisz takich mazurków. Ja też nie. Dlatego piekę mój kwaśny orzechowy.
              • angazetka Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 09:37
                Wikipedia podaje, że - cytuję - robi się je z każdego rodzaju ciast.
          • kochamruskieileniwe Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 09:39
            Mazurki są przeróżne.
            Np u mnie w domu tradycyjnym jest bakaliowy (z Kuchni Polskiej, wydanie jeszcze z lat 60, ub. wieku).
            Kruchy spód smaruje się kwaskowatym dżemem (czarna lub czerwona porzeczka). Na to wykłada się masę bakaliową (rodzynki, migdały, skórka pomarańczowa z leciutką goryczką, figi, morele, co tam kto w domu , w danym momencie ma. Dekoruje sie skórką pomaraczową i migdałami oraz zalewa się polewą migdałowo-cytrynową (kwaskowatą) i krócutko zapieka. Potem można jeszcze czymś dodekorować.
            Mazurek nie jest słodim ulepkiem. Mieszają się smaki kwaśny, słodki i leciutka goryczka.

            W życiu bym nie robiła dziecku takich kanapek...
            • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 10:46
              Wielu ludziom mazurek kojarzy się tylko w jeden sposób, czyli jako słodki dżem na kruchym cieście. To jest najprostszy i najtańszy mazurek i najczęściej takie są też sprzedawane w sklepach czy marketach. Moja szwagierka robi takie mazurki z dziećmi i mój mąż twierdził, że on nie lubi mazurka. Był bardzo zdziwiony, kiedy go uświadomiłam, że to ciasto, o które się dopomina co roku na Wielkanoc, to mazurek orzechowy 😄.
            • gris_gris Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 20:10
              kochamruskieileniwe napisała:

              > Mazurki są przeróżne.
              > Np u mnie w domu tradycyjnym jest bakaliowy (z Kuchni Polskiej, wydanie jeszcze
              > z lat 60, ub. wieku).
              > Kruchy spód smaruje się kwaskowatym dżemem (czarna lub czerwona porzeczka). Na
              > to wykłada się masę bakaliową (rodzynki, migdały, skórka pomarańczowa z leciutk
              > ą goryczką, figi, morele, co tam kto w domu , w danym momencie ma. Dekoruje sie
              > skórką pomaraczową i migdałami oraz zalewa się polewą migdałowo-cytrynową (kw
              > askowatą) i krócutko zapieka. Potem można jeszcze czymś dodekorować.
              > Mazurek nie jest słodim ulepkiem. Mieszają się smaki kwaśny, słodki i leciutka
              > goryczka.

              Brzmi super! Jak się robi te polewę? I czy bakalie tak po prostu rozsypane na dżemie?
              >
              • kochamruskieileniwe Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 11:43
                7 dag roztopionego masla wlewa sie do ubitych 1 zoltka i 1 jajka z 7 dag cukry pudru. Do tego starta skorka z cytryny plus sok z tejze. Dodac 5 dag migdalow mielonych i 3 dag bulki tartej. Wymieszac, polac bakalie udekorac i zapiec
              • kochamruskieileniwe Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 11:47
                Tak. Podpieczony spod kruchy wysmarowc dzemwm. Na to wsypac wymieszane bakalie.
                • gris_gris Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 11:51
                  kochamruskieileniwe napisała:

                  > Tak. Podpieczony spod kruchy wysmarowc dzemwm. Na to wsypac wymieszane bakalie.

                  Dziekuje!

            • kochamruskieileniwe Re: Komu mazurka :-) 05.04.23, 07:21
              Mazurek bakaliowy
              Uprzedzam, ze zdjęcie nieartystyczne, dopiero co zrobione. Dzisiaj w pracy mamy " jajeczko i sledzia". Wiec przynioslam ciasto swiąteczne. Wlasnie pokroilam, a ze noze w pracy są do bani, to tak wyszlo 😁
              • kochamruskieileniwe Re: Komu mazurka :-) 05.04.23, 07:33
                i jak widać, ma się on nijak do tego co linkuje i opisuje Snake. Tak samo ma sie nijak do tych tanich sprzedawanych w sklepach (kruche/półkruche, dzem i lukier).

                Bo mazurki sa różne. Wystarczy poczytać przepisy z Kuchni Polskiej (pierwsze wydanie z 1954 r, do dzisiaj chyba 48 wznowień) chociażby. Zresztą i w Cwierczakiewiczowej są przepisy na różne mazurki. To sa bardziej wiarygodne źródła niż Wikipedia.

                Nie dziwi mnie brak tradycji mazurkowej na np. Śląsku. Dopiero stosunkowo niedawno (jak na tradycje kulinarne) ciasto zrobiło sie ogólnopolskie. Bo to typowy produkt Mazowsza, jak sama nazwa wskazuje (tak, tak - Mazur to niegdyś mieszkaniec Mazowsza, a cisato mazurskie - to ciasto mazowieckie. Taka zmyłka big_grin)
          • mikams75 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 18:24
            Linzer Torte nie jest szwajcarski.
            • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 20:02
              A jego nazwa nie wywodzi się od żadnej miejscowości, tylko chodzi o kruche ciasto, które nazywano „Linzerteig”. W Szwajcarii używa się głównie nazwy Mürbeteig.
              • mikams75 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 01:10
                sa rozne teorie - jedne mowia o miejscowosci, inne o tworcy o nazwisku Linzer, inne o wloskim pochodzeniu. Jednak zadna z teorii nie wskazuje na Szwajcarie.
                • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 01:29
                  No nie, też nie spotkałam się z teorią, że Szwajcaria jest ojczyzną torcika. Słyszałam nazwę linzerteig jako zamiennik Mürbeteig, choć to w sumie nie jest dokładnie to samo. W Linzerteig mąka jest częściowo zastąpiona migdałami, a często migdałami i orzechami. Stąd ta inna chrupkości Linzertorte niż zwykłego ciasta kruchego.
        • igge Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:34
          Ja nie przepadam za mazurkami ale mojej mamy migdałowy cieniutki na maśle, zdobiony wiśniami z konfitury to jednak zjadłabym.
          Dzisiaj chwilowo jestem zasłodzona urodzinowym bezowym torcikiem córki przyjaciółki. Dziewczyna ma talent.
          • igge Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:38
            Aha, skromny mazurek mamy na pewno nie jest przesłodzony. Umiarkowanie słodki jest.
    • heca7 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 19:59
      Śliczny smile
      Ja kupuję. U mnie w domu rodzinnym matka darzyła wyjątkową nienawiścią mazurki i NIGDY nie pozwalała kupić. Nooo raz kupiłam, nie zostało to dobrze przyjęte (niesubordynacja) tongue_out Odkąd się wyprowadziłam to kupuję i raz do roku zjadam z przyjemnością.
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:06
        Moja mama nie robiła. Czasem się kupowało, ja 2 razy próbowałam jako nastolatka zrobić, wyszły mi paskudne, wiec porzuciłam próby. W zeszłym roku wróciłam do mazurków i okazało się, że ajerkoniakowy jest świetny.
        • heca7 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:33
          Piec się nie podejmuję wink Jestem raczej słaba w te klocki. Zresztą robię w tym roku japońskie tiramisu z zieloną herbatą i to w dwóch egzemplarzach, śniadanie wielkanocne u mnie na 16 osób, nie dam rady piec więcej.
      • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:41
        Moj mam nie piekła mazurków i pierników, a barszcz biały uznaje tylko z torebki (zresztą nigdy też nie zakwaszała buraków na czerwony). Generalnie gotuje nieźle, ale dopiero pod moim wpływem zrezygnowała z maggi i kuchcików, a zaczęła używać różnych ziół, przypraw i dodatków.
        Ot skutek biednej przedwojennej wsi i powojennej biedy komunistycznej.
        • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:58
          *Moja mama
    • ariathedevil Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:07
      Piękny. Nie umiem i nie lubię gotować, ale u kogoś podziwiam, to jest talent smile
    • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:09
      za mazurkami nie przepadam, na wielkanoc nie pieke tongue_out

      za to u mnie dzisiaj byla wielka proba foremek od Kury 😘 takie pierniczki norymberskie wyszly, jeszcze bez lukru, pieczone bez oplatkow bo nie mialam ochoty na mozolne wycinanie krazkow z papieru ryzowego
      • abasia0 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:13
        Bardzo ładny 🙂 przymierzam się do zrobienia mazurka na święta
      • 35wcieniu Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:20
        Foremek?
        • dominika9933 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:24
          Nie przepadam, ja w ogóle mało slodyczowa jestem, dlatego nie robię też, ale mój syn robi podobno przepyszny. I jeden, jedyny, który kocham, to mazurek mojej Teściowej, taki na andrucie, przepycha. Pokażę zdjęcia, jak zrobią na Wielkanoc.
        • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:24
          tak, 'foremek' ciasto na pierniczki norymberskie jest bardzo lepkie i do szalu mnie doprowadzalo formowanie czegos na ksztalt krazkow, dowiedzialam sie o takich gadzetach

          beta.seiferts-kuechenhelfer.de/produkt-kategorie/Lebkuchenglocke/

          poprosilam Kure, kupila, wyslala w PL do mojej kolezanki a ta przy okazji paczki z kocimi przysmaki pchnela do mnie smile
          • 35wcieniu Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:31
            Nie no ja wiem że istnieją okrągłe foremki tylko nigdy nie słyszałam żeby ktoś tego używał, zawsze kieliszek, szklanka czy cokolwiek tego typu.
            • 35wcieniu Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:32
              Albo zgnieciona kulka big_grin
            • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:37
              ale tej masy sie nie da ani rozwalkowac zeby kieliszkiem czy kolkiem wycinac, a robienie kulek i ich 'rozciapanie' na blasze to byl wkoorrrw nieziemski

              to nie sa zwykle 'foremki' i tym nie wycinasz tylko wkladasz mase do foremki i drucik okrawa ciastko, ktore laduje na blasze, nie ma lepienia sie masy do wszystkiego, szybko, czysto, wygodnie

              tylko troche wprawy musze jeszcze nabrac tongue_out
              • 35wcieniu Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:43
                Wiem, znam patent, jest u nas też w sklepach tylko nie słyszałam nigdy żeby ktoś używał.
                • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:44
                  ze ty nie slyszalas, nie znaczy, ze nikt nie uzywa tongue_out skoro produkuja znaczy jest zbyt
                  • 35wcieniu Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:49
                    Przecież nikt nie twierdzi inaczej.
    • 7katipo Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:28
      Dżem był z porzeczek, marcepana i czekolady? 🤔🤭
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:44
        Tak. A co? Taki dżem robię już od kilku lat.
        • 7katipo Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:33
          A nic. Węszyłam błąd językowy 😊 bo nie znałam takiego dżemu.
          Przepraszam. Nie chciałam być niemiła; mam to kompulsywnie, nie panuję nad tym 🤪😜
          • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:41
            Jeśli ten wywęszany błąd to użycie formy "marcepanu" to chyba jednak nie błąd. Współcześnie tak się odmienia. Choć
            "A żeby Ci nie było źle, dziecino ukochana
            Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana."
            • 7katipo Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:45
              obstawiałam mazurek z dżemem, marcepanem, czekoladą itp.
              To pewnie dlatego, że nie znam się na mazurkach tongue_out
              • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:47
                😀 nie, to dżem
                • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:50
                  Aha, nie zabrzmiało niemiło. Nie masz za co przepraszać smile
                • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:54
                  a marcepan sie nie rozpusci w cieplym dzemie? przy pasteryzacji?
                  • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:01
                    Rozpuści i podczas studzenia zagęści dżem. I właśnie o to chodzi 🙂
                    • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:06
                      aaa, ok 😁
    • marinella Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:48
      A ja dzisiaj zrobiłam swój pierwszy prawdziwy tort w życiu. Nie mam tendencji samobójczych, wiec foto nie wstawię, żebym forumo mi nie zepsuło dzikiej dumy z samej siebie.
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:50
        Gratuluję utraty tortowego dziewictwa wink
        • marinella Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:51
          Czuje się wreszcie prawdziwa Danielą !
      • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 20:59
        Brawo! 🤗
      • tokyocat Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:01
        Najwazniejszy i tak jest smak, bravo !!!
    • yuka12 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 21:00
      Piękny. Uwielbiamy mazurki!
    • ayanna Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 21:29
      Ładny przedświąteczny mazurek.
      Btw, nigdy nie słyszałam i nie widziałam 'wypróżniać' w znaczeniu 'opróżniać'. Znam go wyłącznie jako czasownik zwrotny ;⁠)
    • mak_z_figa Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:01
      Piękny. Poproszę przepis
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:30
        Ciasto: 175 g mąki, 25 g cukru pudru, 1 żółtko, 1 łyżka kwasnej śmietany, 100 g masła. Zagnieść, chłodzić 1h, rozwałkować, włożyć do formy (u mnie to tortownica 20 cm średnicy). Z reszty ciasta zrobić waleczek i na białku jajka przykleić dookoła tworząc podniesiony brzeg.
        Chodzić kolejną godzinę. Ponakłuwać widelcem.Piec 15-18 min w 200 stopniach. Ja dziś nie miałam czasu więc zamiast chłodzić 2 po prostu wrzuciłam na chwilę ciasto do zamrażalnika.
        Po wystudzeniu posmarowałam dżemem z czarnej porzeczki i wyłożyłam krem orzechowy (ja dziś miałam po prostu resztę kremu maślano-budyniowego, którym przekładam orzeszki wink stąd zresztą w ogóle ten mazurek dzisiaj - chcialam zużyć krem) Zalałam czekoladą gorzką rozpuszczoną na parze.
        Gdybym nie miała kremu to pewnie utarlabym masło z orzechami mielonymi sparzonymi mlekiem i z likierem orzechowym.
        • mak_z_figa Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 08:46
          Dziękuję
        • efka_454 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 21:23
          To jeszcze poprosimy przepis na ten intrygujący dżem porzeczkowo-marcepanowo-czekoladowy smile
          • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 21:38
            A proszę bardzo: pozeczkę smażę (jeśli jest słodka to nawet bez cukru, ale dodaję pektyn (wg proporcji na opakowaniu) I jak już dżem jest wysmażony to dodaję tabliczkę gorzkiej czekolady (pokruszoną) I 100 startego na tarce o drobnych oczkach marcepanu. Dżem można zmiksować.
            • efka_454 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 11:07
              Dzięki, jak kiedyś znowu będę miała czas na robienie przetworów, to na pewno spróbuję smile

              A a propos tematu - ja robię mazurka czekoladowego, którego pierwotny przepis wywodzi się z "Kuchni polskiej" wink a spodobał mi się ze względu na małe ilości cukru w przepisie. Obecnie zmodyfikowany (usunięte orzechy i migdały ze względu na alergie rodzinne, oraz rodzynki ze względu na niechęć znajdowania tychże w cieście przez większość rodziny ;P oraz czasami rezygnacja z polewy z lenistwa big_grin ) jest nieodzownym elementem na stole świątecznym smile
              • efka_454 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 11:09
                A dodam jeszcze, że zanim zaczęłam sama piec mazurki rodzina, znająca jedynie przesłodzone placki z cukierni, była sceptycznie nastawiona do idei tego ciasta
                • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 16:18
                  U mnie było to samo. Mąż twierdził, że on mazurków nie lubi, bo znał tylko wersję kruche ciasto plus słodki dżem i jeszcze słodsze dekoracje. Upiekłam mazurek orzechowy, mąż zjadł, wziął dokładkę, a ja go uświadomiłam, że właśnie zjada mazurek 😄.
              • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 03.04.23, 11:21
                muszę poszukać mojej Kuchni Polskiej wink
    • mia_mia Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:05
      Skąd się bierze płatki róży? Bierze zwykłą różę i suszy? Jakieś specjalne odmiany, specjalny sposób suszenia?
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:16
        Bierze się i suszy ale najlepiej róże ogrodowe, takie o których wiesz, że nie były niczym pryskane ani w niczym zanurzane. Takie z kwiaciarni to nie jest najlepszy pomysł jeśli mają być stosowane do jedzenia.
      • mysiulek08 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 22:20
        najlepsze sa platki rozy dzikiej (canina, mosqueta), tylko zbierana poza zasiegiem smogu i innych czynnikow, sa bez goryczki i slodkie
    • kropkaa Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:08
      Poproszę kawałek!
    • kocynder Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:15
      Jakbyś sprzedawała to biorę w ciemno! smile Piękny jest!
    • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:18
      Wygląda smakowicie 😋, poproszę kawałeczek. W zamian mogę poczęstować dobrym winem przywiezionym prosto z Sulcis.
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:25
        O jaką miła propozycją. Napiłabym sięwink
        • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:45
          To wpadaj, w piwnicy mamy jeszcze kilka butelek 😊
    • 18lipcowa3 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:32
      Wypróżniam??? Serio?
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:37
        Serio

        sjp.pwn.pl/slowniki/wypr%C3%B3%C5%BCni%C4%87.html
        • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:40
          Dokładnie to robię. Czynię coś (lodowkę) pustym (pustą) przez zużycie jego (jej) zawartości
    • dwa_kubki_herbaty Re: Komu mazurka :-) 01.04.23, 23:52
      Mazurki są feee.
    • alina460 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 08:22
      Baby to się nawet o mazurka pożrą, zamiast pożreć mazurka!
      • eliszka25 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 10:48
        🤣🤣🤣
    • wapaha Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 09:34
      mnie mi !!

      uwielbiam ciasta-słodkie i przesłodkie-niemal każde
    • arwena_111 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 09:59
      Ja w czwartek będę robiła z powidłami śliwkowymi, orzechami, migdałami, suszonymi morelami i polewa czekoladowa. No i serniki zaczynam w środę
      Na razie mam zrobione i zamrożone schaby że śliwka i pasztety. Te co zostały nie zamrozone- już prawie zniknely
    • aqua48 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 10:45
      W moim domu rodzinnym nie robiło się mazurków. Ja robię na kruchym spodzie w trzech smakach bakaliowy, orzechowy i śliwkowy.
    • iza232 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 15:53
      Nie cierpię mazurków. Nie kupuję i nie piekę.
    • saszanasza Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 15:55
      Piękny! Zjadłabym!
      • daniela34 Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 15:59
        Sasza, dobrze Cię widzieć! Wiem, że gdzieś tam się pojawiałaś w różnych wątkach, ale jakoś tak nie na temat było tam to napisać. A tu w wątku mazurkowym można smile
        • saszanasza Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 17:21
          daniela34 napisała:

          > Sasza, dobrze Cię widzieć! Wiem, że gdzieś tam się pojawiałaś w różnych wątkach
          > , ale jakoś tak nie na temat było tam to napisać. A tu w wątku mazurkowym można
          > smile

          Odkąd pracuję, to mniej mnie tutaj, ale poczytuję😉 Zabrzmi dość wyniośle , ale twoje ciacho zasłużylo na moją uwagę🙈
    • chococaffe Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 16:47
      Ja nie robię, mam dostać i już nie mogę się doczekać, bo zawsze jest prze, przepyszny. (Dlatego samodzielne robienie straciło sens, ale ja bardzo lubię imprezy "składkowe")

      p.s jako dziecko i długo, długo potem nie znosiłam.
    • hanusinamama Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 18:29
      Cist nie lubię...ale za plecami 2 dziatek mi się slini na sam widok więc poproszę 2 poecję.
      Wygląda bardzo elegancko
    • samawsnach Re: Komu mazurka :-) 02.04.23, 18:54
      Daj bóg każdemu takie resztkismile
Pełna wersja