02.04.23, 11:12
"Śledczy umorzyli również wątek dotyczący poświadczenia nieprawdy w dokumentacji hospitalizacyjnej. Uznali, że w zachowaniu osób odtwarzających zagubioną dokumentację medyczną Izabeli "brak było zamiaru poświadczenia nieprawdy związanej z pobytem i leczeniem ciężarnej pokrzywdzonej w pszczyńskim szpitalu"."

wiadomosci.onet.pl/slask/sprawa-smierci-izabeli-z-pszczyny-czesc-sledztwa-umorzona/vnw32cj?utm_source=onetsg_fb&utm_medium=social&utm_campaign=onetsg_fb_48h
Jak to być mogło, że zaginęła dokumentacja, no jak
Obserwuj wątek
    • malaperspektywa Re: Umorzono 02.04.23, 11:18
      No jak to jak? Jak zwykle w takich przypadkach.
      • milva24 Re: Umorzono 02.04.23, 11:24
        No właśnie, toż to nie pierwszy taki przypadek i na pewno też nie ostatni niestety.
    • yadaxad Re: Umorzono 02.04.23, 11:21
      Nijak, taka jest linia profilaktyki rozwiązywania przestępczości.
    • trzebasiebawic Re: Umorzono 03.04.23, 12:29
      Normalnie. Jeśli jest w dokumentacji coś co moze pogrążyć kogoś, to lepiej żeby zginęło. Wtedy trzeba się zmierzyć conajwyzej z zarzutem, że to umyślnie, a i tak lepsze to niż zmierzenie się z dowodem pogrążającym.

      Prawda jest taka, że z tej sprawy winni się wywiną lub dostaną śmieszne niskie kary typu: zawieszenie. W końcu jak można ukarać lekarza, który próbował uratować życie nienarodzone? Jemu medal się należy, a nie kara.
      • thank_you Re: Umorzono 03.04.23, 13:32
        A co położne mogły zrobic i jaki wpływ maja na ordynowanie leczenia? Hello, ty przeczytałaś artykuł? Umorzono sprawę przeciwko położnym a nie lekarzom.
        • bajgla Re: Umorzono 03.04.23, 18:08
          Umorzono również wątek zagubionej dokumentacji. W związku z tym jest jakby łatwiej umorzyć sprawę i przeciw polożnym i przeciw lekarzom.
          A położne mogą chociażby zalarmować lekarza, jeśli widzą pogarszający stan pacjentki.
        • trzebasiebawic Re: Umorzono 03.04.23, 20:45
          Oglądałam reportaż o tej sprawie (nie jeden) i panie położne według światka, którym był w sali nie były wcale lepsze od lekarza, bagatelizując stan pacjentki. Ich zachowanie było karygodne. Jedyne co działa na ich korzyść to to, że ostatecznie nie są osobami decyzyjnymi w tym łacuchu i ich olewanie stanu zdrowia pacjentki nie skutkowało bezpośrednio zgonem. Zachowanie po tym jak pani Iza umierała już, to podejrzewam ratowanie życia, więc już nie stały i nie patrzyły jak cielęta.
          Co do reszty- napisałam przede wszystkim o dokumentacji. Dokumentacja nie ginie w takich przypadkach przypadkowo. Musiała kogoś bardzo obciążać, a skoro jej nie ma to nie obciąży i JESZCZE łatwiej będzie pozwolić się wywinąć i lekarzom. Proste, prawda? Odtwarzanie zagubionej dokumentacji to nic innego jak to co sobie przypomnę, bo przecież to nie jedyna pacjentka tego dnia i to co jest wygodne. Nikt się świadomie nie pogrąży. Nie udowodnisz, że "pominięcie pewnych sytauacji, zdarzeń i faktów" jest celowym działaniem, bo i jak.
    • ariathedevil Re: Umorzono 03.04.23, 12:36
      Jak pięknie jest w Polsce sad
    • fornitta999 Re: Umorzono 03.04.23, 12:48
      Kurwa mac. No ale bylo do przewidzenia.
    • szare_kolory Re: Umorzono 03.04.23, 13:20
      No nie wiem, tutaj CBA nie musiało "zaaresztować" dokumentacji tak, jak w jakimś niedawnym przypadku chyba z Pomorza, gdzie zatrzymano dokumentację pacjentek? Przytaczam z pamięci, nie mam czasu teraz szukać szczegółów.
      • paskudek1 Re: Umorzono 03.04.23, 13:22
        No pewnie że nie. W końcu co prawda mamy prawo do aborcji w razie zagrożenia życia, ba, podobno nawet w przypadku zagrożenia zdrowia ciężarnej ale kto by tam to tak dokładnie sprawdzał co? Czy było zagrożenie czy nie.
        • szare_kolory Re: Umorzono 03.04.23, 13:24
          No racja. I jak to ktoś wyżej napisał, ten lekarz to jeszcze zostanie uznany za ratownika.
          • paskudek1 Re: Umorzono 03.04.23, 13:30
            A poza tym o co chodzi, zawsze można jechać do Czech prawda? 😡
            • ariathedevil Re: Umorzono 03.04.23, 13:46
              Do Tunezji można...
            • szare_kolory Re: Umorzono 03.04.23, 14:00
              Oczywiście. Przecież tramwaje do Czech odchodzą z każdej stacji w tym kraju. A całe przedsięwzięcie jest nie droższe niż paczka czipsów.
              • ariathedevil Re: Umorzono 03.04.23, 14:13
                Chory kraj ... nawet kalifat jak Tunezja ma większe prawa człowieka niż katotalibska Polska.
                • szare_kolory Re: Umorzono 03.04.23, 17:38
                  No tak daleko bym jednak nie szła. To co się nas dzieje to jednak też nie jest postęp
    • paskudek1 Re: Umorzono 03.04.23, 13:27
      Tak na marginesie, wpis z profilu dziewuchy dziewuchom na temat konferencji ginekologów
      Oburza Cię, gdy piszemy, że polscy lekarze nie są naszymi sojusznikami w walce o dostęp do aborcji? To łyknij coś na uspokojenie zanim przeczytasz ten wpis.

      W tę sobotę rozpocznie się w Warszawie konferencja Ginekologia i Położnictwo Interdyscyplinarnie. To wydarzenie skierowane do osób lekarskich, w czasie którego dyskutowane będą kwestie związane z ginekologią i położnictwem. Jak zapowiadał tytuł: miało być przekrojowo. Dlatego nasze przyjaciółki z Aborcyjny Dream Team już miesiąc temu wysłały zgłoszenie na konferencję. Chciały zaprezentować wyniki badania „Nie taki diabeł straszny, jak go malują… aborcja w domu z pomocą infolinii aborcyjnych”. Były gotowe pokazać lekarkom i lekarzom jak robi się dziś aborcje w Polsce i na świecie, jakie doświadczenia z polskim systemem ochrony zdrowia mają osoby w niechcianych ciążach, co słyszą od swoich lekarzy gdy mówią wprost, że będą przerywać ciąże tabletkami, i jak oceniają pomoc udzieloną im przez infolinie aborcyjne.

      Regulamin konferencji stanowi, że prelegenci mają być przynajmniej w trakcie studiów medycznych ale – hej! Przecież chodzi o to, by poruszyć ważne dla dziedziny tematy. A tak się składa, że w Polsce ekspertkami od aborcji są aktywistki – co zresztą idzie po linii wytycznych WHO, które mówią, że nie trzeba mieć wykształcenia medycznego, aby robić bezpieczne aborcje. Organizatorzy odmówili ADT udziału, a w programie <interdyscyplinarnej> konferencji próżno szukać prezentacji na temat aborcji. Są za to “kwestie prawne utraty ciąży” i bardzo nas ciekawi jaki <lekarz> przedstawi ten temat. Bo zdaje się, że potrzeba do tego prawnika.

      Jeszcze raz: POLSKICH GINEKOLOGÓW NIE OBCHODZI ABORCJA. Nie traktują jej jak swojej pracy, choć jest to najczęstszy zabieg w ginekologii. Nie interesuje ich sytuacja osób, które mogą potrzebować aborcji. Nie myślą o aborcji – nic o niej nie wiedzą, nie potrafią jej robić i nie chcą tego zmieniać. Pomimo, że ta sama pacjentka dla której w sobotę będą się uczyć o USG i resuscytacji noworodka, za rok może potrzebować przerwania ciąży.
      Fajna ta Wasza ginekologia interdyscyplinarna, taka nie za bardzo interdyscyplinarna.

      Tyle w kwestii kompetencji polskich lekarzy odnośnie aborcji
      • thank_you Re: Umorzono 03.04.23, 13:35
        To w godzinach pracy.

        Po godzinach zdanie nt. aborcji mają zgoła inne.
        • paskudek1 Re: Umorzono 03.04.23, 13:47
          Ależ oni w chwili obecnej gówno wiedzą o bezpiecznej, nowoczesnej aborcji. Zatrzymali się na prymitywny h skrobankach i tyle. Oni nawet nie umieją zrobić aborcji w przypadku zagrożenia życia pacjentki. I nie robią nic żeby się nauczyć.
      • jednoraz0w0 Re: Umorzono 03.04.23, 14:18
        Nie bardzo rozumiem, jeśli przerywanie jest stosunkowo nieskomplikowane za pomocą tabletek z infolinii, to czego nowego by się lekarze dowiedzieli z takiej prelekcji?
        Jeśli do zgłoszenia była potrzebna osoba przynajmniej podczas studiów, to nie były w stanie znaleźć żadnej osoby studenckiej?
        I nie jest zdaje się tajemnica, ze lekarze wykonują aborcje, tyle, ze nieoficjalnie. Czyli jakoś się tego uczą, tyle, ze niekoniecznie w świetle jupiterów.
        Naprawdę dziewuchy/adt są zdumione faktem, ze żaden lekarz się nie wystawi na ostrzał, występując z taka prelekcją? Przecież zaraz by miał służby na karku.
        Myśle ze wnioski dziewuch są cokolwiek z dupy.
        • paskudek1 Re: Umorzono 03.04.23, 16:42
          No, pewnie. Lekarze po prostu jaj nie mają i tyłem każdy jeden boi się własnego cienia biedaczek. Otóż lekarze nawet nie znają prawidłowego protokołu podawania tych cholernych tabletek.
          Justyna Wydrzyńska miała podobno siedzieć 3 lata za tą pomoc. Tymczasem dostała jakieś śmieszne godiznu prac społecznych a na każdej rozprawie mówiła że zrobiłaby to jeszcze raz a poza tym idzie dalej pomagać w aborcjach. Ona mogła a lekarze nie?
          • jednoraz0w0 Re: Umorzono 03.04.23, 17:01
            No więc szczerze nie wierzę w to, że wiedza dostępna dla amatorów jest niedostępna dla profesjonalistów.
            A w porównywanie motywacji aktywistki i grona niesprecyzowanych lekarzy się bawić nie zamierzam. Tak, jedni decydują się na działalność która może grozić sądem, inni nie. Ty tez mogłaś rozdawać tabletki, skoro Wydrzynska mogła.
    • jednoraz0w0 Re: Umorzono 03.04.23, 13:40
      Jako szczaw czytałam jakąś amerykańską powieść („Doktorzy”?), w której lekarze mieli akronim od „ratujcie wasze dupy”, który stosowali w dokumentacji przypadków w których coś poszło grubo nie tak.
      Mojemu osobistemu ojcu podmieniono dokumentację parę dekad temu (Polska ale za czasow Kwaśniewskiego mniej więcej, ojciec bynajmniej nie był w ciąży).
      Nie żebym broniła pszczyńskich lekarzy, ale najwyraźniej wałki z dokumentacją to nie jest wynalazek polskich lekarzy ani pisu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka