Dodaj do ulubionych

Mam tę moc, mam tę moc!

15.06.23, 08:48
Wyobrazcie sobie - jest w naszym kraju grupa ludzi, normalnych, żadnych polityków, przez których dzisiaj zawali się system bankowy. To nie Glapa, nie Sasin, nie Obajtek, ale frankowicze.
Czujecie moc tych ludzi? Jeden wyrok i fruuu, nie ma Polski, hahaha (tak, piję do tych kretyńskich artykułów).
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 08:57
      Jest to zapewne przeogromna liczba ludzi wiec ich nagla masowa niewyplacalnosc z pewnoscia moglaby wplynac na gospodarke

      Tylko ze wiekszosc ma prace albo dwoje osob ma prace wiec jakos splacaja.

      W zasadzie jest to zalezne od kursu zlotowki do franka szwajcarskiego.

      Musialyby sie nie wiadomo jakie cuda w Polsce dziac by nagle zlotowka totalnie upadla do tego stopnia, ze nieosiagalne byloby splacanie kredytów w innej walucie
      • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 09:46
        To nie o to chodzi.
      • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 13:52
        A princess jak zawsze entuzjastycznie, ale nie na temat big_grin
      • panna.nasturcja Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:24
        Czyli, jak zwykle, pojęcia nie masz o czym jest post, jaki wyrok dzisiaj zapadł i jakie to może mieć skutki dla Polskim ale się wypowiedz z pozycji autorytetu, który wie.
        • princesswhitewolf Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:56
          Tak jakby tu gazeta.pl nie docierala lol

          Oj nasturcja znowu nie lapiesz ze dyskretnie staram sie postraszyc. Tyle lat a nadal mnie nie rozpracowalas 😂
          • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:20
            Czym niby "dyskretnie" straszysz, skoro piszesz bzdury, całkowicie odwrotne od tematu wątku?
          • arthwen Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:29
            Tak, tak, oczywiście.
            Tylko straszysz totalnie nie na temat.
            • little_fish Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:29
              Jak w większości wątków 😀
              • princesswhitewolf Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 12:21
                To nie czytaj little fish, nie ma przymusu.
            • princesswhitewolf Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 12:20
              Bo w temacie nie ma za bardzo juz czym straszyc po wyroku.... wiec trzeba zboczyc czasami 🤦🏼‍♀️
              No nie da sie nic subtelnie postraszyc bo nie nadazaja
              • arthwen Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 13:34
                Subtelność to też jest słowo, którego znaczenia najwyraźniej nie rozumiesz.
    • milva24 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 09:18
      Też mnie śmieszą te artykuliki choć ja nie frankowicz.
    • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 09:46
      Czyli bankowość całego kraju stała na przekręcie dzięki któremu dojono tysiące ludzi. Te pieniądze nie trafiały do piekarzy, lekarzy, nauczycieli rytmiki, organizatorów wypoczynku letniego, sprzedawców waty cukrowej, tylko do kieszeni banksterki. I teraz złodziej krzyczy że jak to tak, że nie będzie miał z czego żyć bo mu się przycina możliwości dalszych kradzieży i każe zwrócić ukradzione.
      To nawet nie jest państwo z kartonu. To państwo ze zużytego, wysmarowanego kupą papieru toaletowego.
      • milva24 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 11:28
        I teraz złodziej krzyczy że jak to tak, że nie będzie miał z czego ży
        > ć bo mu się przycina możliwości dalszych kradzieży i każe zwrócić ukradzione.
        >

        Dodaj jeszcze sugestie, że będzie musiał nakraść gdzie indziej, żeby mu się wyrównało.
      • mava1 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 11:40
        >Czyli bankowość całego kraju stała na przekręcie dzięki któremu dojono tysiące ludzi.

        no przez lata nie dojono...
        Za dojono złotówkowiczów. Kiedy frankowicz płacił 2 zeta za franka (i mniej) to smiał się w twarz krdytobiorcom złotówkowym, ze "to idioci". Miałam mnóstwo takich przykładów z najblizszego otoczenia więc naprawdę trudno mi wskrzesić w sobie współczucie dla frankowiczów, którzy w swojej wiekszości, doskonale wiedzieli co robią. I uważali się za cwanych, wtedy. Rwetes podniósł sie, kiedy frank zdrożał i nagle frankowicze okazali się "biedaczkami, nieumiejącymi czytać słowa polskiego" choć w wiekszosci po studiach.
        Kiedy ja brałam kredyt, niewielki bo zabrakło mi ostatnia transzę za mieszkanie (z powodu inflacji) to wzięłam projekt umowy i poszłam z nim do prawnika, żeby mi wyjaśnił dokładnie to, czego nie rozumiałam. Koszt porady to było jakies 100 zł. W kontekscie kredytu na lata to raczej niewiele.
        Naprawdę...kupno mieszkania i kredyt na 30 lat, to nie jest zakup butów, nawet za drogich na moją kieszeń.
        Trzeba nad tym troche pomysleć, w kontekscie wielu lat a nie, że "jakos to bedzie". No to jest
        • mysiaapysia Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 11:48
          Serio? 18 lat temu byli prawnicy znający się na kredycie indeksowanym/denominowanym do franka?
          Bajki to dzieciom opowiadaj.
          • taje Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:24
            Byli, sami brali kredyty we franku...
            • mysiaapysia Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 16:32
              Jasne... Tylko bankowi prawnicy to rozumieli, bo sami to stworzyli. A kredyt pewnie i tak brali. I co więcej, jeśli zaskarżą wygrają, jak każdy konsument. Chyba że brali kredyt na lokal pod kancelarię.
        • melikles Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 11:50
          Tych "państw z kartonu", jak się okazuje, jest całkiem dużo biorąc pod uwagę rok 2008 i masakrę systemu bankowego w krajach zachodnich.
        • kochamruskieileniwe Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 16:51
          Czekałam na tego typu post...
          I w imię tego, że jak sama piszesz, masz/ miałaś znajomych idiotów, to nielegalne działania banków mają trwać nadal? Bo ktoś śmiał Ci się w twarz, to zapisy niedozwolone w umowach nadal powinny być i obowiązywać?
          Taka prywatną zemsta wobec tych śmiejących się w twarz znajomych, tyle że dotykająca wszystkich kredytobiorców?
          Nie rozumiem tego...
          Ps nie miałam kredytu aniz zł ani we frankach.
          • kochamruskieileniwe Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 16:53
            Wysłało mi się za wceśnie.
            Znam wielu zlotowkowiczow i frankowiczow. Nie zauwAzylam wzajemnego wyśmiewania...
            • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:05
              To jest trollerska narracja stworzona na poczet manipulowania opinią publiczną.
              Opinia publiczna natomiast może sobie gulgotać ile chce, ważne jest to co mówią sądy.
          • panna.nasturcja Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:28
            Jej nie o to chodzi.
            Tylko o to, że gdy frank był tani i raty spadały lub po prosu były małe to ludziom mającym kredyty we frankach żadne problemy i klauzule w umowach nie przeszkadzały, system bankowy też im pasował.
            Zaczęli szukać złych zapisów w umowach, gdy te przestały im się opłacać.
            I to jest żenujące.
            Poza tym, nie oszukujmy się, zapłacimy za to wszyscy, w tym ci, którzy wzięli kredyty w złotówkach i uczciwie je spłacą.
            • milva24 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:31
              Jako kredytobiorca złotówkowy uważam, że w interesie nas wszystkich jest, żeby banki zaprzestały robienia nas w konia.
              • kochamruskieileniwe Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:33
                Milva 👍
              • panna.nasturcja Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:37
                Może warto jednak zacząć od zrozumienia, że jak się pożycza pieniądze to potem trzeba je oddać. Zazwyczaj więcej niż się pożyczyło. I że jak ty nie oddasz to będzie to musiał zrobić ktoś inny.
                • vivi86 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:00
                  Czyli lichwa ma być na pełnym legalu i sky od the limit?
                  • vivi86 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:00
                    Sky is the limit
                  • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:29
                    No jasne, panna nasturcja popiera kredyty mieszkaniowe oprocentowane na 100%, pod warunkiem, ze to nie jest jej kredyt. Niektórym frankowiczom byłoby taniej wziąć taki kredyt w Bocianie...
                • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:03
                  Nikt nie ma problemu z oddawaniem pieniędzy które faktycznie jest winny. Natomiast lichwa i kredyty niespłacalne są w cywilizowanych krajach o ile mi wiadomo zakazane.
                • ggrr.ruu Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 21:21
                  Może warto zacząć od zrozumienia, że jak chcesz zarabiać mając bank, to zgodnie z prawem?
              • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:06
                Święte słowa. Zarówno na kursach walut którymi same manipulują (nie oszukujmy się, to było zaplanowane że franek zdrożeje) jak i np. na wiborze. W ogóle zmienna stopa to patologia rynku. Człowiek powinien wiedzieć z góry za ile bierze kredyt i ile ma do spłacenia.
                • babcia47 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:34
                  No tu to juz pojechałaś. Ciekawe kto był taki mocny, ze do spółki z szwajcarskim ministrem finansów zaplanował uwolnienie kursu Franka i to kilka lat naprzód bo w Polsce zaczęto udzielać kredytów frankowych dużo wcześniej a jeszcze wczesnuej byly kredyty denominowane do innych walut, głównie dolars i marki niemieckiej. Frank przez całe dziesięciolecia mialb tabilny kurs czego pilnowały bardzo kolejne szwajcarskie rządy aż nagle im przeszlo i zrobiło się niezle zamieszanie
                  • leosia-wspaniala Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:08
                    Ale ona ma rację. Na Zachodzie jakoś nie mają z tym problemów, tylko w Polsce gwałtu-rety banki umrom.
                  • kasiamat00 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:35
                    > Frank przez całe dziesięciolecia mialb tabilny kurs czego pilnowały bardzo kolejne
                    > szwajcarskie rządy aż nagle im przeszlo i zrobiło się niezle zamieszanie

                    Stabilny w stosunku do czego? Bo w stosunku do np. dolara to frank ma nieprawdopodobnie stabilny kurs od 12 lat, oscyluje ladnie kolo 1:1.

                    Ja naprawde bardzo dobrze pamietam kiedy szwajcarski bank centralny przestal utrzymywac kurs w stosunku do euro, bylo to na poczatku 2015. Cena franka wzrosla z minimalnych 2 PLN w 2008 do dobrych 3.5 PLN juz wczesniej, stabilnego kursu franka do zlotowki chyba nigdy nie bylo.
                    • babcia47 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:48
                      A ja pamiętam gdy miedzy 1990 a 2005 kurs franka utrzymywal się na poziomie 1,50 do 1,70 zł maksymalnie. Frank szwajcarski byl traktowany jak złoto ktore mialo byc stabilizatorem i faktycznie w razie spodziewanych zawirowan na rynkach walutowych wiele bankoe lokowała w nim swoje rezerwy walutowe. Bank szwajcarski bardzo pilnowal tego i reakcje na runku bylo eidac natychmiast bo albo skupował swoją walutę, albo rzucał rezerwy na rynek by cenę obniżyć . Zawirowania zaczęły się już w 3011 a w 2015 doszło do uwolnienia kursu o tzw Czarnego Czwartku . Szwajcarzy na tym zyskali i kilka ościennych panstw ale reszta dostała mocno po kieszeni.
                      • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 12:19
                        Ciekawe jakim cudem. 2005 - cena franka w okolicach 2,50. 2006 (pod koniec sama brałam kredyt, stąd pamiętam) cena leciutko poniżej 2,50. Potem spadła do 2 zł. 2008 - najtańsze wakacje w życiu, złoty stał wtedy tak wysoko że euro było około 3 zł, dolar około 2, frank 2 zł.
                        • babcia47 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 17:06
                          W 2004 wczesną jesienią najwyższy 1,72zł potem zaczęły się zawirowania wokół kursu Franka .
                  • ageman Re: Mam tę moc, mam tę moc! 17.06.23, 17:30
                    babcia47 napisała:

                    > No tu to juz pojechałaś. Ciekawe kto był taki mocny, ze do spółki z szwajcarski
                    > m ministrem finansów zaplanował uwolnienie kursu Franka i to kilka lat naprzód
                    > bo w Polsce zaczęto udzielać kredytów frankowych dużo wcześniej a jeszcze wczes
                    > nuej byly kredyty denominowane do innych walut, głównie dolars i marki niemieck
                    > iej. Frank przez całe dziesięciolecia mialb tabilny kurs czego pilnowały bardzo
                    > kolejne szwajcarskie rządy aż nagle im przeszlo i zrobiło się niezle zamieszan
                    > ie

                    Ciekawe, bo aw wątku obok mizantropka_20 pisze:

                    >Gdyby kredytobiorcy potrafili myśleć, to też tej całej szopki by nie było.

                    Podsumowując:
                    banki, które zatrudniają wysokiej klasy specjalistów oraz dysponują zaawansowanymi programami do analiz finansowych nie mogą przewidzieć, co może się wydarzyć w ciągu 30 lat ale przeciętny Kowalski biorący kredyt powinien to potrafić.

                    Kto tu kogo oszukuje ?

                    pozdrawiam
                    Aga
                    • vivi86 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 17.06.23, 17:34
                      Dokładnie. Biedny bank nie przewidział, ale Kowalski ma przewidzieć.
            • kochamruskieileniwe Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:31
              To fakt. Ale faktem jest też to, że świadomość społeczną też była ciut inna..
              • kochamruskieileniwe Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:32
                Pannie nasturcji odpowiadałam.
              • panna.nasturcja Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:39
                Była. Ale jak wrzucisz w wyszukiwarki frazę „kto nie wziął kredytu we frankach przegrał życie” dostaniesz tysiące odpowiedzi. I to ludzi wkurza, że póki było dobrze to zadne klauzule nikomu nie przeszkadzały, zaczęły przeszkadzac, gdy kredyt przestał być piękny, a gdyby kurs franka pozostał na dawnym poziomie to nic by się nie wydarzyło.
                • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:44
                  >jak wrzucisz w wyszukiwarki frazę „kto nie wziął kredytu we frankach przegrał życie” dostaniesz tysiące odpowiedzi.

                  A nie zastanawia cię, dlaczego? Bo to bardzo wygodna narracja, nic dziwnego, że się przyjęła, jak widać na twoim przykładzie, doskonale trafia do wyobraźni.

                  Oj tam, oj tam, co prawda kradliśmy, ale okradani nie mogą dostawać odszkodowania, bo to przecież niesprawiedliwe w stosunku do tych, których nie okradziono...
                  • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:28
                    Nikt nie mówi o żadnych odszkodowaniach.
                    Umowa nieważna, strony zwracają sobie co tam wzięły, do widzenia.
            • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:03
              Na razie to za kredytowiczów złotówkowych do tej pory poprzez kilka programów typu rodzina na swoim spłacał podatnik. Na miejscu złotówkowiczów bym się tak nie rzucała.
            • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:27
              >Zaczęli szukać złych zapisów w umowach, gdy te przestały im się opłacać.

              No popatrz. A wystarczyło tylko, żeby banki nie oszukiwały we własnych umowach, nie kradły przy lipnym przewalutowaniu nieistniejącej waluty i nie kantowały na spreadach, wtedy żadna Unia nie musiałaby się wypowiadać, a i polskie sądy z przyjemnością posyłałyby ludzi na drzewo i banki wygrywałyby w cuglach.
        • vivi86 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 17:54
          Albo się śmiał, albo sam otrzymał bezalternatywną opcje kredytu tylko i wyłącznie w Chf bo w PLN ponoć nie miał zdolności. Jak ja nie jestem frankowiczem, a mimo to nie wrzucam wszystkich do jednego worka to Ty też dasz radę.
        • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:01
          Ciągle jeszcze płacą wam za to trollowanie o tym jak to frankowicze się śmiali i jak to trzeba było patrzeć co się podpisuje?

          Moją umowę, z powodu pracy teścia (pracował w oddziale UOKiK) w 2006 roku czytali prawnicy z UOKiK. Zarówno tę z developerem, jak i tę z bankiem. Do tej z developerem mieli parę uwag, do tej z bankiem nie. Kilka lat później sam UOKiK zmienił zdanie. Nie mów mi zatem, że trzeba było wiedzieć co się podpisuje, bo skoro same tęgie głowy z UOKiK nie widziały przekrętu, to jak miał go widzieć zwykły człowiek? Ba, co więcej - na podobny przekręt, z opcjami walutowymi, nabierali się z kolei managerowie wielkich firm, ludzie z doświadczeniem w zawieraniu umów na ogromne kwoty.

          Na szczęście twoja opinia nie ma w tej sprawie najmniejszego znaczenia, możesz sobie kłapać paszczą ile chcesz. Jedyne co ma znaczenie to opinia sądów, a te jak widać nie mają wielkich wątpliwości.
          • leosia-wspaniala Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:26
            > Nie mów mi zatem, że trzeba było wiedzieć co się podpisuje,

            No i warto dodać, że banki to instytucje zaufania publicznego, które z definicji powinny być wiarygodne i nie powinny wykorzystywać swojej przewagi nad klientem - bo ją mają i nawet konsultacja umowy z prawnikiem nie będzie stawiać klienta na równi z bankiem, który zatrudnia sztab prawników wyspecjalizowanych w wąskiej dziedzinie.

            To nie chwilówki udzielane w budzie z hot-dogami i totolotkiem. Jak człowiek idzie do lekarza i dostaje receptę, to też ufa, że leki są dobrze dobrane i nie idzie się dodatkowo konsultować z pięcioma innymi specjalistami. I nie, nie mam kredytu w obcej walucie.
            • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:35
              Przede wszystkim ta "instytucja zaufania publicznego" jest wpisana w ustawę. Banki są naprawdę bardzo szczególnymi instytucjami, ich działalność jest bardzo szczegółowo regulowana przez prawo właśnie dlatego, że chodzi o pieniądze obywateli, często ogromne sumy, oszczędności, majątki. Banki mają np. bardzo szczególne uprawnienia dotyczące potwierdzania tożsamości osób (w kraju w którym mieszkam funkcjonuje np. elektroniczny podpis "Bank ID" wydawany właśnie przez banki po zweryfikowaniu tożsamości osoby) oraz są gwarantowane przez państwo. Człowiek idąc do banku, idzie jak do instytucji - i w związku z tym nie powinien musieć czuć się jak jeleń na polowaniu na jelenie, wykazywać czujności ważki i zwinności jaszczurki żeby nie zostać - brzydko mówiąc - wydymanym. Produkty oferowane przez banki powinny być bezpieczne, człowiek podpisując powinien być spokojny że może oczywiście kupować produkt bardziej lub mniej korzystny, ale nie jakiś totalny przekręt jak w jakiejś bananowej republice.
              • leosia-wspaniala Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:29
                >Produkty oferowane przez banki powinny być bezpieczne, człowiek podpisując powinien być spokojny że może oczywiście kupować produkt bardziej lub mniej korzystny, ale nie jakiś totalny przekręt jak w jakiejś bananowej republice.

                Otóż to. Strasznie mnie wkurza zwalanie winy na klientów. To tak jakby w szpitalu pracował rzeźnik zamiast chirurga, zabił pacjenta, a potem pacjenta by obwiniano, że nie sprawdził sobie lekarza w rejestrze. Nie musicie się tłumaczyć, że Wasze umowy sprawdzali wszyscy święci. Mam kredyt złotówkowy i nie, nie sprawdzał mi umowy prawnik ani UOKiK.
        • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:22
          >Rwetes podniósł sie, kiedy frank zdrożał
          Rwetes to się podniósł, kiedy stało się jasne, ze nigdy żadnego franka nie było... a że dodatkowo okazało się, ze kredyt frankowy jest w sumie oprocentowany na jakieś 100% (oddawanie dwukrotności pożyczonego kapitału) to i nic dziwnego, ze ruszyła cała machina.
        • trampki-w-kwiatki Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:39
          > no przez lata nie dojono...
          > Za dojono złotówkowiczów. Kiedy frankowicz płacił 2 zeta za franka (i mniej) to
          > smiał się w twarz krdytobiorcom złotówkowym, ze "to idioci". Miałam mnóstwo ta
          > kich przykładów z najblizszego otoczenia więc naprawdę trudno mi wskrzesić w so
          > bie współczucie dla frankowiczów, którzy w swojej wiekszości, doskonale wiedzie
          > li co robią. I uważali się za cwanych, wtedy. Rwetes podniósł sie, kiedy frank
          > zdrożał i nagle frankowicze okazali się "biedaczkami, nieumiejącymi czytać słow
          > a polskiego" choć w wiekszosci po studiach.
          >


          Piękny cytat. Tę literaturę czytam od nastu lat i wciąż wam się nie nudzi wklejanie jej. Tyle, że w międzyczasie zdążyłam wygrać w sądzie, a bank zdążył wypłacić mi grube zadośćuczynienie. Czyli jednak ktoś tu był winny i to nie byłam ja!
          P. S. Z moją umową kredytu byłam nie tylko u prawnika ale w samym uoikiku, nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. Dziwne, nie?
          Ach joooj!
          • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:21
            A podasz sygnaturę wyroku i wskażesz sąd który wydał wyrok? Nie bój się, w portalu orzeczeń wyroki są anonimizowane. Chętnie zapoznam się z uzasadnieniem wyroku, bo bardzo mnie ciekawi na jakiej podstawie sąd przyznał zadośćuczynienie, które - jak twierdzisz - bank zdążył już wypłacić. Jaką szkodę niemajątkową poniosłaś?
            • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:02
              Masz do przejrzenia już kilka (kilkanaście) tysięcy wyroków na korzyść frankowiczów, możesz przecież do woli czerpać z tej krynicy i tarzać się w uzasadnieniach big_grin
              • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:10
                Ale trampki pisze o wprost zadośćuczynieniu i to mnie ciekawi. Wyroki z reguły dotyczą zasądzenia nienależnych świadczeń na podstawie 405 i 410.
                No, chyba że trampki się nie zna i „zadośćuczynieniem” jest po prostu zwrot nadpłaty.
                • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:15
                  Moim zdaniem darmowy kredyt i zwrot nadpłaconych rat z odsetkami ustawowymi to całkiem niezłe zadośćuczynienie, dla ciebie nie? Plus koszty sądowe po stronie banksterów.
                  • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:30
                    Ale to nie jest zadośćuczynienie tylko zwrot nienależnego świadczenia, po rozliczeniu kapitału. Z zadośćuczynieniem nie ma to nic wspólnego.
                    • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 00:44
                      riskylea napisała:

                      > Ale to nie jest zadośćuczynienie tylko zwrot nienależnego świadczenia, po rozli
                      > czeniu kapitału. Z zadośćuczynieniem nie ma to nic wspólnego.

                      To dlaczego tak cię to boli, skoro to tylko zwrot nienależnego?
                      • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 06:13
                        Nie boli tylko czepiam się nazewnictwa.
                        • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:46
                          nienależne świadczenie to jedno
                          ale zadośćuczynienie-czyli możliwość złożenia kolejnego pozwu przeciw bankowi- jest możliwe i jest opcją

                          nie jestem prawnikiem-słuchałam wczoraj opinii pani prawnik w komentarzu do wyroku TSUE ( niestety nie pamiętam nazwiska ale miała świetne wielkie sześciokątne okulary )
            • evening.vibes Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:37
              U... adwokatka banksterki na posterunku. Boli dzisiaj duda co nie?
        • ggrr.ruu Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 21:18
          No popatrz, Tym ogląd do prawnika iść a bank nie mógł zatrudnić prawników i skonstruować zgodnej z prawem umowy?
    • mysiaapysia Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 11:08
      Oj jaki kwik, jak w rzeźni. Od razu widać kto lepiej płaci dziennikarzom...
      Trzeba robić swoje i pozywać bank. Najgorsze, że trzeba czekać miesiącami na zabezpieczenie i latami na wyrok. Sądy totalnie zapchane.
      A - i jeszcze to były dzisiaj dwa wyroki TSUE - drugi dotyczył zabezpieczeń. Oj, coś nie udał się przekręt restrukturyzacyjny z Getinem na frankowiczach. A taka to była koronkowa robota...
      • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 20:58
        mysiaapysia napisała:

        > Oj
        > , coś nie udał się przekręt restrukturyzacyjny z Getinem na frankowiczach. A ta
        > ka to była koronkowa robota...

        I tak się zarobią, bo dużo ludzi nie ma świadomości i nadal płaci getinowi raty.
        • mysiaapysia Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 21:44
          Mi bardziej chodziło o postawę sądów, które w dużej części twierdziły, że otwarcie restrukturyzacji oznacza zakaz zabezpieczenia. Innymi słowy złodziej ogłasza, że majątek przenosi na dziecko i teraz g.... można mu zrobić.
      • jkl13 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 14:13
        Ja tylko tak sprostuje, że nie wszędzie na zabezpieczenie czeka się kilka miesięcy. U nas wydanie postanowienia o zabezpieczeniu zajęło sądowi siedem dni od złożenia pozwu, ale to sąd na prowincji, choć też zapchany pozwami frankowymi. Natomiast faktycznie na wyrok przyjdzie nam poczekać ok.3-4 lata.
        • mysiaapysia Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 16:34
          W Warszawie we frankowym tyle się czeka. Ale w życiu nie złożyli byśmy pozwu w naszym mieście. Podlega pod apelację, która jeszcze parę miesięcy temu miała "kłopoty" z respektowaniem wyroków TSUE.
    • 71tosia Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 13:29
      Skąd te katastroficzne wizje skoro większość ekonomistów mówi ze nic dramatycznego się z bankami nie wydarzy?
      Ps nie mam kredytu frankowego
      • unikotka Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 14:05
        To szyderstwo z wypowiedzi bankowców.
      • chicarica Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:07
        Pewnie że nic, to tylko kwik złodzieja.
      • bistian Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 18:17
        71tosia napisała:

        > Skąd te katastroficzne wizje skoro większość ekonomistów mówi ze nic dramatyczn
        > ego się z bankami nie wydarzy?

        Będzie problem, poważny dla większości. Obsługa tych zwrotów, to jakieś 100 mld zł, zapłacimy za to wszyscy. Już teraz mamy kredyty na 500+ i nie tylko, w sumie pisowskich kredytów od 2015 mamy 620 mld zł, z tego 200 mld, to kredyt zaciągnięty na 500+, na razie nie spłacamy niczego, tylko beztrosko chwalimy się własną potęgą i gospodarką na medal wink
        Ale nie martwcie się, ja to wszystko spłacę za was. Już nawet nie chcę liczyć, ile straciłem przez PiS. Mam również środki w euro, ale okazało się, że w euro też poszedł dodruk pieniądza, więc tam też straciłem grubo, a liczyłem na jakieś 5%.
        Jak ostatni frajer wspieram wszystkich ***** w całej Unii.
        • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 19:24
          >Obsługa tych zwrotów, to jakieś 100 mld zł, zapłacimy za to wszyscy.
          Ojojoj... banksterzy przez lata zarobili na tym przekręcie frankowym (i nieistniejących frankach) takie pieniądze, ze na pewno sobie sporo odłożyli na czarną godzinę. W końcu znają przecież bajkę o pasikoniku i mrówce. Znają, prawda?
        • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 20:59
          bistian napisał:

          > Obsługa tych zwrotów, to jakieś 100 mld

          Bistian jak zwykle wierzy autorytetom z telewizora 💓
        • taje Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 21:01
          Akurat za kredyty frankowe trudno winić PiS. A orzeczenie TSUE trafne.
          • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 21:01
            taje napisała:

            > Akurat za kredyty frankowe trudno winić PiS.

            Akurat to cały PO-PiS winny.
            • taje Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 21:38
              ok, *trudno winić tylko PiS
    • malgosiagosia Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 14:24
      dreg13 napisała:

      hahaha (tak, piję
      > do tych kretyńskich artykułów).


      Nie pij tyle.
    • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 21:45
      Michał Mostowik z Delloite Legal napisał na LI chyba najbardziej trafny komentarz do dzisiejszego wyroku:
      „Pozostawiając polemikę z dzisiejszym wyrokiem na inne czasy, chciałbym tylko zwrócić Państwa uwagę na trzy zdania z komunikatu prasowego TSUE. Nawet gdyby zgodzić się z samym wyrokiem, to uważam że poniższy fragment jest kapitulacją prawa UE w dziedzinie rynków finansowych.

      Jeżeli bardzo szczególny i wyjątkowy instrument prawny chroniący - koniec końców - interes indywidualnego konsumenta ma pierwszeństwo i jest stosowany bez uwzględnienia interesu makroekonomicznego wspólnego rynku to ja proszę Szanownych Państwa proponuję cały Basel III i unię rynków kapitałowych wrzucić do kosza. Nie róbmy pozorów, że nam (Europie) zależy na czymkolwiek niż akademickich pryncypiach. Przy takim podejściu nie będziemy mieć jednorożców w UE, nie będziemy mieć AI i nie będziemy mieć dochodowych banków.

      Bo może będzie to zaskoczeniem dla niektórych osób, ale banki - tak samo jak każda legalna działalność gospodarcza - mają przynosić zysk i płacić od niego podatki. Więc nawet jeśli dzisiejszy wyrok uznamy za zasadny, to wadliwe są przepisy w oparciu o które został wydany.

      I taką mam gorzką refleksję po dzisiejszym wyroku.”

      Jeden z komentatorów napisał tak:
      „Również nie komentuję treści wyroku. Ale niestety wartości wskazane w poście chyba rzeczywiście dziś nikogo nie interesują. A przynajmniej takie mam wrażenie. A już na pewno nikogo nie interesuje to, że komunikat jawnie gryzie się z treścią traktatu, zgodnie z którym UE: "działa na rzecz trwałego rozwoju Europy, którego podstawą jest zrównoważony wzrost gospodarczy oraz stabilność cen, społeczna gospodarka rynkowa o wysokiej konkurencyjności zmierzająca do pełnego zatrudnienia". No bo przecież stabilność rynków finansowych nie ma tym aspekcie żadnego znaczenia.”

      Zostawię ku refleksji.
      • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:00
        riskylea napisała:


        > Zostawię ku refleksji.

        Komuś się jak zwykle mylą kompetencje. Rolą dyrektywy konsumenckiej nie jest ochrona zysków banków, od tego są zarzady banków. W Polsce dyrektywa istnieje od czasu wejścia Polski do UE, było czas się zaznajomić co jest, a co nie jest zgodne z prawem.
      • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:08
        >banki - tak samo jak każda legalna działalność gospodarcza - mają przynosić zysk

        Wzruszające. Może jednak dodajmy, ze legalna działalność nie przewiduje oszukiwania klientów i zaszywania w umowach niedozwolonych klauzul, wtedy możemy pogadać o sprawiedliwości.
        Bo na razie to była legalna działalność zajmująca się okradaniem przechodniów, zarejestrowana jako "Alibaba i 40 rozbójników"
        • taje Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:28
          Dodajmy także, że drugi komentator cytując rzekome podstawy traktatowe dla faworyzowania banków, które nazywa działaniem na rzecz trwałego rozwoju Europy, zapomniał wspomnieć, że ochrona praw konsumentów jest wyraźnie zapisana w traktatach (np. art .169 TFEU i art. 38 Karty Praw Podstawowych).
          • mysiaapysia Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:42
            Bankowcy i ich poplecznicy w ogóle nie uczą się na błędach. Znowu odgrzewają kotlety czyli śpiewkę o kwestiach gospodarczych czytaj wysokich zysków bankowych, a zapominają o wpadce na rozprawie dotyczącej tej konkretnej sprawy. Tego się nie da zapomnieć, tych słów sędziego: Czy mamy rozumieć, że system bankowy w Polsce opiera się na nieuczciwości?
      • dreg13 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:26
        Zostawie też ku refleksji:
        Ubezpieczenie pomostowe w dawnych latach (frankowych) było przez bank pobierane tyle czasu, ile bank chciał, aż mu się znudziło. Jest wpis? Jest. A ubezpieczenie brane jeden miesiąc, dwa miesiące, trzy miesiące, cztery miesiące… No wiecie, jakbyście np. zrobiły subskrypcję spotify albo youtube premium, wyłàczyły ją, z usługi już nie korzystały, a te serwisy i tak co miesiąc pobierały kasę, BO TAK. Bo przecież mają dostęp do waszego konta, więc kto im zabroni?
        Czy to kradzież czy nie?
        I przyszedłby jakiś urząd i powiedział, że nie, tak nie można, to kradzież. I wtedy taki youtube by z fochem powiedział - no ok, wobec nowych klientów nie będę, ale starym oddam tylko wtedy, jeśli mnie o to poproszą. Ale jednocześnie informacja o tym, że można się starać o zwrot ukradzionych środków byłaby podana bardzo, bardzo ukrycie, no i oczywiście nie przez złodzieja swoim klientom.

        Czy to jest uczciwy zarobek czy jednak nie?
        • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:33
          A kredytobiorca poinformował o dokonanym wpisie w kw? Nie? To skąd bank miał o tym wiedzieć? Jeżeli poinformował a bank nadal pobierał ubezpieczenie to istnieje ścieżka reklamacyjna i organy nadzoru. Przekazanie bankowi informacji leżało w interesie konsumenta i tyle. Inna rzecz że na wpisy do kw wtedy czekało się bardzo długo.
          • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:41
            >A kredytobiorca poinformował o dokonanym wpisie w kw?

            Tak. Ale to bank decydował, kiedy weźmie tę informację pod uwagę. Bo tak.

            >istnieje ścieżka reklamacyjna

            Jaaaasne

            • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:49
              A podasz przykład? Najlepiej z konkretnej umowy.
              • taje Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 22:59
                Przykład na to, że coś nie istnieje?
                • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:05
                  Ale co nie istnieje?
                  • taje Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:07
                    Choćby skuteczna ścieżka reklamacyjna wewnątrz banku.
              • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:04
                Jasne, z peselem i adresem, czy może być wyszarzone? big_grin
                • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:06
                  Wystarczy że wytniesz właściwy fragment z umowy. To nie jest trudne.
                • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:06
                  I w sumie spróbuję w tym jednym wpisie potraktować cię poważnie i zadam ci tylko jedno ważne pytanie: czy ty właśnie twierdzisz, ze banki zawierały uczciwe umowy, nie naruszając praw klientów i będąc w nich równorzędną z tymi klientami stroną? I że wystarczyłoby się poskarżyć, a przeprosiłyby i przestały okradać kredytobiorców?
                  • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:27
                    Powiem tak - z dzisiejszej perspektywy - i piszę to jako prawnik bankowy - możemy oceniać te klauzule jako abuzywne. W tamtym czasie system ochrony konsumenckiej leżał i kwiczał, a rejestr klauzul niedozwolonych zawierał głównie postanowienia dotyczące usług w pralniach chemicznych. Uokik (jest o tym wyżej) i prawnicy się umów nie czepiali, a pies z kulawą nogą nie interesował się tym jak ustalane są kursy w tabelach walut. Osobiście nie wierzę w to, że ludzie gremialnie nie wiedzieli czym jest spread i że kurs kupna różni się od kursu sprzedaży, bo wystarczyła jedna wizyta chociażby w kantorze żeby się tym przekonać.
                    I tak jak napisała nasturcja - uważam że zapalnikiem całej sytuacji był wzrost kursu CHF, a nie klauzule same w sobie, bo jak kurs wzrósł, to ludzie zaczęli szukać wyjścia z sytuacji - i wpadli na abuzywnosc klauzul. Dlaczego nie ma tylu pozwów w Euro? Ano dlatego że kurs nie wzrósł tak jak kurs CHF. Były umowy w całości wypłacane i spłacane w CHF - czyli takie, w których kursy tabelowe nie miały zastosowania.
                    Problemem - w mojej ocenie - jest brak jakiejkolwiek refleksji ze strony sądów i taśmowe ustalanie nieważności tych umów, wbrew dyrektywie i orzecznictwu TSUE i SN. Czasem trzeba przeczytać cały wyrok, a nie tylko wyciągniętą przed nawias tezę SBB.
                    • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:40
                      A, jeszcze jedno - stabilność kursu CHF. Kurs rzeczywiście był stabilny, co nie znaczy że był stały. O ile dobrze pamiętam w okresie 2000-2008 wahania były w granicy 1 zł (między 2 a 3 zł), ale mogę się mylić. I tu znowu odwołujemy się do wiedzy powszechnej - kursy walut się zmieniają. Faktem jest, że żadna inna waluta nie zdrożała tak jak CHF. Absurdem natomiast jest dla mnie stwierdzenie, że banki wiedziały że kurs tak bardzo wzrośnie - skąd miały to wiedzieć, skoro o uwolnieniu kursu zdecydował bank centralny Szwajcarii?
                      • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 01:09
                        riskylea napisała:

                        > Absurdem natomiast jest dla mnie stwierdzenie, ż
                        > e banki wiedziały że kurs tak bardzo wzrośnie - skąd miały to wiedzieć, skoro o
                        > uwolnieniu kursu zdecydował bank centralny Szwajcarii?

                        Lol. Po pierwsze kurs wzrósł o 50% już 2009, więc uwolnienie kursu nic do tego nie ma, po drugie wady prawne tych umów nie mają nic wspólnego ze wzrostem kursu.
                    • evening.vibes Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:46
                      riskylea napisała:
                      > Powiem tak - z dzisiejszej perspektywy - i piszę to jako prawnik bankowy -

                      I na tym zakończmy - twoje zdanie adwokatko banksterki możesz sobie z powrotem wsadzić w tyłek.

                      Rozumiem, że nawet gwałciciel ma prawo do obrony ale normalny człowiek nie chwali się, że go broni i nie atakuje po forach ofiar. RZYYYYG!

                    • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 00:03
                      > piszę to jako prawnik bankowy
                      No i wszystko jasne...
                    • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 00:46
                      No ale czekaj- przecież jako prawnik banku doskonale znasz przynajmniej kilkaset takich umów z zapisami abuzywnymi i z naruszeniem praw konsumenckich. Dlaczego nie sięgniesz do swojej bazy?
                    • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 01:06
                      riskylea napisała:

                      > W tamtym czasie system ochrony konsumenck
                      > iej leżał i kwiczał, a rejestr klauzul niedozwolonych zawierał głównie postanow
                      > ienia dotyczące usług w pralniach chemicznych. Uokik (jest o tym wyżej) i prawn
                      > icy się umów nie czepiali, a pies z kulawą nogą nie interesował się tym jak ust
                      > alane są kursy w tabelach walut.

                      Bankstera wiedziała czym są kredyty frankowe, bo były już "przetestowane" w Australii i początkowo nie chcieli się w to w Polsce pakować, a bank PKO SA (wtedy w włoskim właścicielem) wprost odmówił.
                      businessinsider.com.pl/firmy/biala-ksiega-kredytow-frankowych-kredyty-walutowe-byly-pulapka-listy-prezesow-bankow/hgwhgty
                      Także nie ściemniaj, że nie zdawali sobie sprawy z tego, że te umowy łamią prawo - z pełną premedytacją w to weszli. Powoływanie się teraz na to, że w Polsce ochrona konsumenta się "nie przyjęła" (co ma swoje przyczyny historyczne), więc bankstera może strzyc Polaków ile wlezie, jest skrajnie żałosne.
                      • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 05:44
                        A mogę mieć swoje zdanie? Dziękuję. Nigdzie nie napisałam że ochrona konsumenta się nie przyjęła. Napisałam że wówczas była w powijakach, przepisy w K.c i K.p.c. Były nowością, a klauzulami i postępowaniem zajmowała się chyba tylko Łętowska. Banksterka - jak ładnie to nazywasz - chciała ograniczenia/zakazu kredytów walutowych nie dlatego że umowy były niezgodne z prawem, tylko z uwagi na ryzyko walutowe, które z abuzywnymi klauzulami przeliczeniowymi, uzależniającymi kredytobiorców o tabel kursowych banku nie miało nic wspólnego. Jesteś oblatana w temacie, więc chyba rozumiesz różnicę. CHF w czerwcu 2003 też kosztował prawie 3 złote.
                        CHF uważany był za walutę stabilną, kurs też - ale wahania kursowe były zawsze.
                        • maslova Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:28
                          . Banksterka - jak ładnie to nazywasz - chciała ograniczenia/zakazu kredytów walutowych nie dlatego że umowy były niezgodne z prawem, tylko z uwagi na ryzyko walutowe, które z abuzywnymi klauzulami przeliczeniowymi, uzależniającymi kredytobiorców o tabel kursowych banku nie miało nic wspólnego.

                          Aha, i to właśnie dlatego większość banków tak ochoczo te kredyty udzielała?
                          • leosia-wspaniala Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:31
                            Udzielali, ale byli smutni!
                            • maslova Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 13:46
                              leosia-wspaniala napisał(a):

                              > Udzielali, ale byli smutni!

                              Płakali, jak udzielali
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 05:23
                      riskylea napisała:

                      > Powiem tak - z dzisiejszej perspektywy - i piszę to jako prawnik bankowy - może
                      > my oceniać te klauzule jako abuzywne. W tamtym czasie system ochrony konsumenck
                      > iej leżał i kwiczał, a rejestr klauzul niedozwolonych zawierał głównie postanow
                      > ienia dotyczące usług w pralniach chemicznych. Uokik (jest o tym wyżej) i prawn
                      > icy się umów nie czepiali, a pies z kulawą nogą nie interesował się tym jak ust
                      > alane są kursy w tabelach walut. Osobiście nie wierzę w to, że ludzie gremialni
                      > e nie wiedzieli czym jest spread i że kurs kupna różni się od kursu sprzedaży,
                      > bo wystarczyła jedna wizyta chociażby w kantorze żeby się tym przekonać.


                      To jest przezabawne. Banki nie wiedziały, ze robią zle, bo zkad niby biedne miały wiedzieć?
                      Natomiast klienci indywidualni WIEDZIELI, przecież wystarczyło to i sro.

                      Naprawdę nie widzisz, jak idiotyczna jest to argumentacja?
                      • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 05:53
                        Nie, nie widzę. 99,9% kredytobiorców mówi, że nie wiedziało o spreadzie i o tym że bank zarabia na walucie i o tym że nie mieli pojęcia, że kredyt będzie wypłacany po jednym, a spłacany po innym kursie. W umowach mojego banku było napisane że kurs kupna i sprzedaży to są dwa różne kursy. Było też napisane, że wypłata następuje po kursie kupna, a spłata po kursie sprzedaży. Problemem jest to, że kredytobiorcy nie wiedzieli, w jaki sposób ten kurs jest ustalany, bo to w umowach nie było opisane, a nie sam fakt korzystania przez banki z tabelowych kursów kupna i sprzedaży.
                        • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:30
                          riskylea napisała:

                          Problemem jest to,
                          > że kredytobiorcy nie wiedzieli, w jaki sposób ten kurs jest ustalany, bo to w u
                          > mowach nie było opisane, a nie sam fakt korzystania przez banki z tabelowych ku
                          > rsów kupna i sprzedaży.


                          tu zabłysnął najbardziej chyba mbank- który sam sobie bawił sie spreadem..% były kosmiczne
                          • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:05
                            A gdyby bank wprowadził zapis, że kursy tabelowe do spłaty beda ustalane jako kurs średni NBP z dnia poprzedzającego datę zapadalności danej raty, powiększone o dodatkowy koszt w wysokości 7 groszy - to byłoby to abuzywne czy nie?
                            • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:23
                              riskylea napisała:

                              > A gdyby bank wprowadził zapis, że kursy tabelowe do spłaty beda ustalane jako k
                              > urs średni NBP z dnia poprzedzającego datę zapadalności danej raty, powiększone
                              > o dodatkowy koszt w wysokości 7 groszy - to byłoby to abuzywne czy nie?

                              Jesteś prawnikiem: byłoby?
                            • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:24
                              riskylea napisała:

                              > A gdyby bank wprowadził zapis, że kursy tabelowe do spłaty beda ustalane jako k
                              > urs średni NBP z dnia poprzedzającego datę zapadalności danej raty, powiększone
                              > o dodatkowy koszt w wysokości 7 groszy - to byłoby to abuzywne czy nie?


                              zadaj pytanie TSUE
                              • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:45
                                A wiedziałabyś jak w oparciu o ten zapis bank ustala kurs?
                                • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:52
                                  riskylea napisała:

                                  > A wiedziałabyś jak w oparciu o ten zapis bank ustala kurs?


                                  to już drugie pytanie i zero odpowiedzi na moje
                                  • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:56
                                    Ale ja pytam ciebie jako konsumenta. To w końcu konsumenci powołują się na klauzule.
                                    • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:08
                                      riskylea napisała:

                                      > Ale ja pytam ciebie jako konsumenta. To w końcu konsumenci powołują się na klau
                                      > zule.


                                      a ja pytam ciebie

                                      ale odpowiadając :
                                      nie wybrałabym banku w którym jesteś rzekomo prawnikiem wink
                                      • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:16
                                        Przykro mi, to już twój problem, nie mój.
                                        • maslova Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:31
                                          riskylea napisała:

                                          > Przykro mi, to już twój problem, nie mój.

                                          Chyba banku, który reprezentujesz. Ale widać w twoich postach pełną dbałość o klienta big_grin
                                      • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:19
                                        wapaha napisała:

                                        > riskylea napisała:
                                        >
                                        > > Ale ja pytam ciebie jako konsumenta. To w końcu konsumenci powołują się n
                                        > a klau
                                        > > zule.
                                        >
                                        >
                                        > a ja pytam ciebie
                                        >
                                        > ale odpowiadając :
                                        > nie wybrałabym banku w którym jesteś rzekomo prawnikiem wink

                                        Przeciwnie, bank reprezentowany przez takiego marnego prawnika właśnie przegrywa w sądzie raz za razem...
                                        Swoją drogą ktoś, kto nie ogarnął jeszcze, ze pisanie w tak długim wątku bez cytowania mija się z celem, bo nie widać komu i na co się odpowiada, nie może być poukładany w innych dziedzinach.
                                        • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:26
                                          No cóż, w telefonie nie widzę drzewka.
                                          Twoje zdanie na mój temat mało mnie interesuje - gram tym co mam, jak wiekszość prawników.
                                          Miłego weekendu!
                        • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:13
                          riskylea napisała:

                          > Nie, nie widzę. 99,9% kredytobiorców mówi, że nie wiedziało o spreadzie i o tym
                          > że bank zarabia na walucie i o tym że nie mieli pojęcia, że kredyt będzie wypł
                          > acany po jednym, a spłacany po innym kursie. W umowach mojego banku było napisa
                          > ne że kurs kupna i sprzedaży to są dwa różne kursy. Było też napisane, że wypła
                          > ta następuje po kursie kupna, a spłata po kursie sprzedaży. Problemem jest to,
                          > że kredytobiorcy nie wiedzieli, w jaki sposób ten kurs jest ustalany, bo to w u
                          > mowach nie było opisane, a nie sam fakt korzystania przez banki z tabelowych ku
                          > rsów kupna i sprzedaży.

                          No popatrz, tak pięknie w "twoim banku" tym głupim klientom wszystko w punktach wyłuszczyliście, a i tak państwo uznało w 2011 roku, ze coś jednak z tymi zapisami spreadowymi jest nie tak...
                          I jak rozumiem w "twoim banku" klient od dnia zawarcia umowy mógł oczywiście płacić raty we franku, bez konieczności podpisywania dodatkowych cyrografów, prawda?
                          • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:28
                            Tak, od 2008r. mógł płacić we franku, mógł wskazać rachunek walutowy, umowa przewidywała taką możliwość.
                            Przed 2008r. - była taka możliwość na wniosek klienta.
                            Jeżeli kredytobiorca się na to decydował - nie był uzależniony od kursów tabelowych banku i spread banku go nie dotyczył.
                            Wszystko było zapisane w umowie.
                            Z tego co wiem mój bank był w tym zakresie wyjątkiem - nie znam umów innych banków.
                            • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:31
                              riskylea napisała:


                              > Z tego co wiem mój bank był w tym zakresie wyjątkiem - nie znam umów innych ban
                              > ków.

                              Prawnicy bankowi nie zajmują się tylko jednym bankiem, trollu smile
                              • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:43
                                Zajmują jeśli są wewnętrznymi, trollu.
                                • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:48
                                  riskylea napisała:

                                  > Zajmują jeśli są wewnętrznymi, trollu.

                                  No to jesteś pracownikiem banku, a nie "prawnikiem banku".
                                  • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:54
                                    Słońce, nie pozostaję z bankiem w stosunku pracy, tak jak znaczna część prawników wewnętrznych.
                                    • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:06
                                      riskylea napisała:

                                      > Słońce, nie pozostaję z bankiem w stosunku pracy, tak jak znaczna część prawnik
                                      > ów wewnętrznych.

                                      Prawnik bankowy, ale nie, pracownik wewnętrzny, ale nie 😆
                                      Jak jest to nie dojdziemy, ale to nieistotne - jeśli się określasz jako "prawnik" to powinnaś mieć pojęcie o każdym z tych 10 wzorców umów (czy ile ich tam jest) i mieć świadomość, że był w zasadzie tylko jeden wzorzec, który zakładał możliwość spłaty od razu w CHF (Fortis), do tego bardzo rzadko zawierany i jest to wyjątek od reguły oraz owszem, tę umowę akurat ciężko unieważnić, więc nie wiem o co tak płaczesz.
                                      • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:15
                                        Ile razy mam tłumaczyć że współpracuję z jednym bankiem i znam jego wzorce? Reszta mnie nie interesuje i nie interesowała. Poszukaj dobrze, bo jeszcze jeden bank dawał możliwość spłaty w chf, jednak nie jesteś tak oblatana jak myślałam.
                                        • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:32
                                          riskylea napisała:

                                          > Ile razy mam tłumaczyć że współpracuję z jednym bankiem i znam jego wzorce?

                                          Banki nie współpracują z jakimiś pojedynczymi "freelancerami" wyspecjalizowanymi w jednym wzorcu umowy - podpisują umowy na obsługę prawną z największymi kancelariami na rynku, więc dopracuj historyjkę.

                                          > Poszukaj dobrze, bo jeszcze jeden b
                                          > ank dawał możliwość spłaty w chf

                                          Co za różnica, te wzorce występowały bardzo rzadko na rynku oraz owszem, ciężko je unieważnić. Zdecydowana większość to sztampa z brakiem możliwości spłaty w CHF.
                                          • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:59
                                            Gwarantuję ci że współpracują. Są całe zespoły wewnętrzne i kancelarie zewnętrzne.
                                            • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 11:06
                                              riskylea napisała:

                                              > Gwarantuję ci że współpracują. Są całe zespoły wewnętrzne i kancelarie zewnętrz
                                              > ne.

                                              Tak, wiem, że istnieją prawne "kancelarie zewnętrzne" - na tym polega działalność prawników, że zakładają kancelarie prawne. Ty tylko musisz się zdecydować czy jesteś kancelarią czy pracownikiem banku xD A jeśli jesteś kancelarią lub pracownikiem kancelarii, to nie wiem jak się utrzymujesz na rynku lub jakim cudem ktokolwiek cię zatrudnia, jeśli ogarniasz tylko jeden wzorzec. No chyba że jesteś sprzątaczką z dostępem do akt xD
                                              • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 16:55
                                                Rozgryzłaś mnie 🤣
                            • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:34
                              >Przed 2008r. - była taka możliwość na wniosek klienta.
                              Dlaczego konieczny był wniosek, skoro mowa o kredycie we franku i ten frank przecież od początku w umowie był? Taka jest argumentacja banków smile
                    • shellyanna Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 06:43
                      Nieprawda. My poczuliśmy się oszukani już w dniu podpisywania umowy z Millenium. Bo przedłożona nam do podpisu umowa zawierała dodatkowy punkt (czytaliśmy dokładnie) o ubezpieczeniu od niskiego wkładu. Zostaliśmy postawieni pod ściana, bo mieliśmy umowę z deweloperem i wpłacony zadatek. A stare mieszkanie było wlasnie sprzedawane. Nie mieliśmy szans na szybko znaleźć innej oferty, a stare mieszkanie było właśnie sprzedawane.
                      Co dwa lata musieliśmy wyskakiwać z kilkudziesięciu tysięcy, później kilkunastu. Te ubezpieczenia okazały się pozniej złodziejskim produktem, z ubezpieczeniem nie mającym nic wspólnego. I bank najpierw zaproponował rozłożenie ich zapłaty w ratach, a kiedy odmówiliśmy, sam z nich zrezygnował.
                      Do tego brak możliwości spłaty w walucie.

                      Stać nas było na spłatę kredytu, nawet w pamiętnym momencie, kiedy kurs wystrzelił do absurdalnego poziomu, ale to nie wysokość raty stanowila problem, a niesprzedawania mieszkania.

                      Banksterka cisnęła walutowe, ograniczając dostępność złotówkowych.
                      Podobnym przekrętem były opcje walutowe.

                      I najbardziej idiotyczne opinia o tym, ze kredyty w CHF brali bogaci na wielkie chałupy… jasne…

                      Jak się posypały pozwy, co chwile dostawaliśmy oferty ugody.

                      Banksterka s.a pod siebie i dobrze.

                      Kupowaliśmy mieszkanie z myślą o tym, ze tam będziemy mieszkać już zawsze. Nigdy naszym zamysłem nie był zarobek, czy wyciągnięcie korzyści.
                      • kochamruskieileniwe Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 06:49
                        Riskleya - jako prawnik banku jak się odniesiesz do tej opinii?
                        I zeby była jasność - pominąc należy opcje polityczne, chodzi tylko o reakcje banków.

                        www.onet.pl/informacje/businessinsider/banki-same-zbudowaly-i-zdetonowaly-bombe-krotka-historia-kredytow-frankowych/e331lc3,211f4564

                        Podsumowanie opinii uważam za trafne
                        Bombę frankową banki skonstruowały same. To bankowcy ją uruchomili i udawali, że nie dostrzegają tykającego coraz głośniej zegara. To sektor bankowy ignorował i neutralizował liczne próby rozbrojenia tej bomby, wierząc, że wybuch go nie dotknie. To bankowcy byli przekonani, że w ostatniej chwili saper w postaci państwa rozbroi ładunek. Tak się nie stało.
                        • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 07:13
                          Moim zdaniem nie można pomijać opcji politycznych. Faktem jest, że banki takie umowy zawierały, mimo ryzyka walutowego - i tu wchodzą opcje polityczne, tak zresztą jest do tej pory (szumnie zapowiadane ustawy frankowe). Nie zgadzam się z tym, że banki czekały aż państwo się zajmie problemem frankowym, bo to się nie mogło wydarzyć - z tego prostego względu, że nikomu poza frankowiczami na tym nie zależało. Obiecać w kampanii wszystko można, byle wygrać wybory.
                          Kilka dni temu w sprawach CHF wypowiedział się Białek - o ile można lub nie zgadzać się z twierdzeniami co do skutków ekonomicznych wyroku TSUE, to uważam że ma rację co do jakości orzecznictwa i tego, że oprócz wyroku Dziubakow były tez inne orzeczenia (on powołuje akurat C-19/20), które nie przebiły się do świadomości sądów, w tym wyroki SN. Jako prawnika - i tu znowu zarzucicie mi banksterkę - boli mnie automatyzm sądów, zamknięcie na jakiekolwiek argumenty merytoryczne i taśma.
                          • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:27
                            riskylea napisała:

                            Jako prawnika - i tu znowu zarzucicie mi bankster
                            > kę - boli mnie automatyzm sądów, zamknięcie na jakiekolwiek argumenty merytoryc
                            > zne i taśma.


                            jestes prawnikiem ?
                            a wiesz jak wygląda taki proces i taśma ??
                            ile trwa, jak wyglądają przesłuchania, odwołania, propozycje ugody ( śmieszne )wytaczanie procesów frankowiczom za "korzystanie z pieniędzy" ?
                            ..ty nie wiesz o czym piszesz /
                            • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:52
                              Owszem, wiem. Proces w pierwszej instancji - średnio 1-1,5 roku. Druga instancja tak samo. Wnioski o świadków i opinie biegłych sądy obecnie pomijają jako zmierzające do przedłużenia postępowania i nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia. Przesłuchanie stron to farsa, sądy pomijają jakiekolwiek korzystne dla banków okolicznosci, ktore nie daj buk wymskną się kredytobiorcom i pytają aż do momentu, w którym usłyszą to co chcą usłyszeć. Spraw chf jest na wokandach tyle, że całe sesje są przeznaczane wyłącznie na franki. Inne sprawy są wyznaczane na dopchnięcie.
                              • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:59
                                no więc już samo to- czas trwania, druga instancja, apelacje, przedłużanie itp- sprwia że nie jest to tasma
                                zwłaszcza ze sytuacje są różne bo w zasadzie każdy kredyt inny
                                • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:09
                                  No właśnie - każda sprawa jest inna i o tym piszę - sądy nie zwracają już uwagi na odmienności w stanach faktycznych, bo obecnie podejście jest takie, że umowa frankowa = umowa nieważna. Wyroki wydawane są z błędami (np. sprawa z millenium, a w wyroku wskazany santander), w uzasadnieniach mylone są stany faktyczne albo robione wklejki z innych spraw. To JEST taśma.
                                  • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:25
                                    riskylea napisała:

                                    > No właśnie - każda sprawa jest inna i o tym piszę - sądy nie zwracają już uwagi
                                    > na odmienności w stanach faktycznych, bo obecnie podejście jest takie, że umow
                                    > a frankowa = umowa nieważna.

                                    jakieś podstawy ?
                                    dowody ?

                                    Wyroki wydawane są z błędami (np. sprawa z milleni
                                    > um, a w wyroku wskazany santander), w uzasadnieniach mylone są stany faktyczne
                                    > albo robione wklejki z innych spraw.

                                    ile jest takich spraw - źródło i cytat proszę

                                    To JEST taśma.

                                    przypadek- to nie tasma
                                    • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:42
                                      Przejdź się na rozprawy jako publiczność i posłuchaj - masz takie prawo. Statystyk nie prowadzę bo nie muszę. Poczytaj sobie uzasadnienia z Piotrkowa, Łodzi, Kielc - są dostępne portalu orzeczeń na stronie. Sądy nie mogą się zdecydować czy ustalają nieważność bezwzględna czy przeslankową - Gdańsk, Warszawa, Łódź, Poznań - na wszelki wypadek wskazują obie. Nieistotne, że przepisy konsumenckie są lex specialis wobec ogólnych…
                                      Jest bałagan i tyle.
                                      • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:51
                                        riskylea napisała:

                                        > Nieistotne, że przepisy konsumenckie
                                        > są lex specialis wobec ogólnych…
                                        > Jest bałagan i tyle.

                                        Sądy powszechne mogą sobie olewać uchwały SN i sądzić wg tylko ustaw i dyrektyw. Zresztą to bez większego znaczenia czy nieważnośc bezwzględna czy w związku z abuzywnością - efekt ten sam.
                                        • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:55
                                          Ten sam dla klientów.
                                  • dramatika Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:27
                                    riskylea napisała:

                                    > To JEST taśma.

                                    Tak, to jest taśma i nazywa się to utrwalone orzecznictwo. Sprawa dotyczy wzorców umów, z 10 na krzyż. W obrębie jednego banku umowy nie różnią się od siebie niczym oprócz kwoty kredytu i danych osobowych. Zasadniczo i tak jest to zbyt wolno robione, bo wyroki powinny zapadać po analizie samych dokumentów, na posiedzeniach niejawnych.
                          • kochamruskieileniwe Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:30
                            opcje polityczne można pominąć, bo między kolejnymi rządami PIS były rzady i innej opcji. I tez niec nie zostało rozwiązane.

                            jezeli juz - nie mozna pomijac wpływów politycznych.

                            Tyle, że banki , jak to słusznie zauważył autor opinii, Banki jednak skutecznie je blokowały i żyły nadzieją, że do wybuchu nigdy nie dojdzie. Ten właśnie nastąpił.

                            I to blokowanie z czego wynikało?
                            Czy aby nie z chęci osiagnięcia jaknajwiększego zysku?


                            mam cichą nadzieję, że słowa złego nie mówisz o działności Orlenu pod rządami Obajtka.
                            Ze manipulacje cenami benzyny i gazu to tylko działania (parafrazując przytoczoną przez Ciebie opinię) ale Orleni - tak samo jak każda legalna działalność gospodarcza - mają przynosić zysk i płacić od niego podatki.
                            • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:59
                              Ależ oczywiście że wynikało to z chęci zysku. I z chęci zysku działają koncerny paliwowe, energetyczne, spożywcze i każde inne. Co więcej, jeżeli prowadzisz działalność, to tez działasz z chęci zysku. Chcesz - powołuj się na klauzule w umowie z dostawcą energii, tv czy czegokolwiek innego.
                              Z Orlenem nic nie zrobisz, bo jest pod ochroną prezesa - tak jak pod ochroną polityczną różnych opcji były banki i tak jak napisałam - nikomu tak naprawdę nie zależało na zmianie. Przypomnij mi proszę, jakie próby zmiany zostały przez banki zablokowane?
                      • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:20
                        Nie znam umowy millenium, wiec nie będę się wypowiadać. Wiem że w PKO przed 2008 była możliwość spłaty w CHF na wniosek a od 2008 możliwość wyboru rachunku byla wpisana w umowę.
                        Kredytobiorcy nawet po wejściu w życie ustawy antyspreadowej z tego nie korzystali - bo jak często tłumaczą byłoby to niewygodne, bo trzeba by było samemu kupować franki i wpłacać do banku, a to ze bank sam pobierał środki z konta było dobrą opcją.
                        • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:01
                          riskylea napisała:

                          > Kredytobiorcy nawet po wejściu w życie ustawy antyspreadowej z tego nie korzyst
                          > ali - bo jak często tłumaczą byłoby to niewygodne, bo trzeba by było samemu kup
                          > ować franki i wpłacać do banku, a to ze bank sam pobierał środki z konta było d
                          > obrą opcją.

                          wiesz co, piszesz tak jak gdyby banki bardzo nie chciały udzielać kredytów frankowych, wycofały je z ofert a klient je wyszperał i się upał żeby WZIĄĆ SOBIE KREDYT I JUŻ . I biedny bank wbrew sobie się zgodził tongue_out
                          • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:12
                            Nie, po prostu przekazuję to co słyszę na rozprawach. Bywa tak, że ludzie mówią, że mieli zdolność na pln, ale w chf była niższa rata, bo był niski kurs i niższe oprocentowanie i to zdecydowało o wzięciu tego kredytu. Albo przewalutowywali kredyty z pln na chf, bo było taniej. I tak, w tamtym momencie obiektywnie było taniej.
                            • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:26
                              riskylea napisała:

                              > Nie, po prostu przekazuję to co słyszę na rozprawach. Bywa tak, że ludzie mówią
                              > , że mieli zdolność na pln, ale w chf była niższa rata, bo był niski kurs i niż
                              > sze oprocentowanie i to zdecydowało o wzięciu tego kredytu. Albo przewalutowyw
                              > ali kredyty z pln na chf, bo było taniej. I tak, w tamtym momencie obiektywnie
                              > było taniej.


                              no ale zaraz
                              a wyżej napisałaś coś innego

                              Przesłuchanie stron to farsa, sądy pomijają jakiekolwiek korzystne dla banków okolicznosci, ktore nie daj buk wymskną się kredytobiorcom i pytają aż do momentu, w którym usłyszą to co chcą usłyszeć.
                              • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:34
                                Czego nie rozumiesz? Sądu pomijają to w ustaleniach faktycznych, albo piszą że nie ma to znaczenia.
                          • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:13
                            Ale pewnie i tak nie uwierzysz, bo przecież prawnik banku kłamie.
                            • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:18
                              riskylea napisała:

                              > Ale pewnie i tak nie uwierzysz, bo przecież prawnik banku kłamie.

                              Mnie jest w sumie obojętne, czy prawnik kłamie, bardziej interesuje mnie to, jak bardzo jest nieporadny w argumentacji, bo to w sumie ma bezpośredni wpływ na wyrok big_grin
                              I statystyka bezlitośnie pokazuje, ze ponad 97% z tych prawników nie było w stanie przekonać sądu, że to ich firmy są ofiarami big_grin
      • evening.vibes Re: Mam tę moc, mam tę moc! 15.06.23, 23:43
        riskylea napisała:
        > Michał Mostowik z Delloite Legal napisał na LI chyba najbardziej trafny komenta
        > rz do dzisiejszego wyroku:


        Bankowe dupice popuszczają gównem 😂😂😂😂


        'Pozwólcie banksterom łamać prawo bo system się zawali i będzie kapitulacja rynków' 😂😂😂😂


        Ktoś się jeszcze na to nabiera??

      • alicia033 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 07:36
        riskylea napisała:

        > Michał Mostowik z Delloite Legal napisał na LI chyba najbardziej trafny komentarz

        najbardziej trafny, powiadasz.
        Aha.
        Dzięki, obśmiałam się, jak norka, chociaż patrząc na stopień bzdurności tego komentarza to raczej przerażające, kogo zatrudniają poważne, wydawałoby się, firmy.
      • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:18
        bzdura
        a wiesz dlaczego ?
        dlatego, że nieprawdą jest że interes indywidualnego konsumenta ma pierwszeństwo i jest stosowany bez uwzględnienia interesu makroekonomicznego wspólnego rynku- manipulujesz i to brzydko- liczby przedstawiają się inaczej . Banki udzieliły 600-800 tys kredytów frankowych. Wg ciebie tak np.Poznań i Szczecin łącznie ( ok 500 tys osób + ok 250tys osób ) to konsument indywidualny ?? A pieniędze na które banki oszukańczo udzieliły kredytów w nieistniejącej w nim walucie tj np. PKO bank polski 22 MILIARDY ZŁOTYCH, bank milennium 15 miliardów złotych ITD -NIE MA WPŁYWU NA INTERES MAKROEKONOMICZNY ??
        • riskylea Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:22
          Chwila, nie ja jestem autorem tego tekstu, więc nie zarzucaj mi manipulacji. Nie zgadzasz się - twoja sprawa, ale uwagi skieruj do autora - podałam gdzie i przez kogo zostało to opublikowane.
          • wapaha Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 08:25
            riskylea napisała:

            > Chwila, nie ja jestem autorem tego tekstu, więc nie zarzucaj mi manipulacji. Ni
            > e zgadzasz się - twoja sprawa, ale uwagi skieruj do autora - podałam gdzie i pr
            > zez kogo zostało to opublikowane

            zgadzasz się z autorem- zamieściłaś ten komentarz ponieważ wyraża twoje zdanie- a wiec popierasz manipulację-tym samym zgadzając się , że oszustwa banków były ok a wyrok TSUE to wyrok i orzeczenie nie znających się na niczym ludzi...no proszę cię

            Michał Mostowik z Delloite Legal napisał na LI chyba najbardziej trafny komentarz do dzisiejszego wyroku:
    • leosia-wspaniala Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:06
      Biedne banki, może jakaś zrzutka na siępomaga sad ?
      • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 09:16
        No nie chcesz mi chyba powiedzieć, ze nie było ci wczoraj żal tych załamanych prezesów, z przypinkami o ugodzie na krawatach? Tacy byli smutni... a już rekinek z mbanku, tak pogardliwie dotąd wyrażający się o własnych klientach, nagle oświadczający, że żałuje swojej decyzji o braku sensownych ugód to było przecież czyste złoto big_grin
        • maslova Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:41
          > a już rekinek z mbanku, tak pogardliwie dotąd wyrażający się o własnych klientach, nagle oświadczający, że żałuje swojej decyzji o braku sensownych ugód to było przecież czyste złoto big_grin

          zarzucisz linkiem?
          • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 10:58
            businessinsider.com.pl/wiadomosci/prezes-mbanku-komentuje-wyrok-tsue-zaluje-ze-nie-zaoferowalismy-wczesniej-ugod/808b1dh
            • kk345 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 11:01
              " Dodał, że orzecznictwo TSUE zwiększa niepewność dotycząca stabilności prawa. — Musimy się odnaleźć w tej rzeczywistości i znaleźć formułę, na podstawie której będziemy mogli udzielać długoterminowych kredytów – stwierdził prezes mBanku."
              Wystarczy zapamiętać, by nie wciskać do umów nielegalnych klauzul i już wszyscy będą zadowoleni. Prezes raczy zapominać, ze wyroki na korzysć klientów to NIE JEST ich uprzywilejowanie, tylko KARA za oszustwa stosowane przez bank. Zaryzykowali, zarobili na tym krocie a teraz płaczą, ze oddawanie tej kasy jest niesprawiedliwe. Jak widac tylko bolesna nauczka może być skuteczna.
              • madami Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 14:44
                Trudna rzeczywistość biedactwo, nie może już oszukiwać i wciskać nieuczciwe umowy
            • maslova Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 11:07
              Wzruszyła mnie jego historia big_grin
      • mamamisi2005 Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 14:34
        Na prezesów może, zwłaszcza tego bardzo smutnego z mbanku? Bo być może premia za wyniki będzie mniejsza niż oczekiwania, jeśli nie dość skutecznie doskubią klientów.
    • madami Re: Mam tę moc, mam tę moc! 16.06.23, 14:43
      No katastrofa - złodzieje i oszuści dostali po tyłku! Świat się wali!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka