Dodaj do ulubionych

Matka roku.

04.07.23, 18:43
Syn odpowiedział, że matka się nad nim znęcała psychicznie i w momencie , w którym tylko mógł przeprowadził się do ojca.
Obserwuj wątek
    • wkswks Re: Matka roku. 04.07.23, 18:53
      Niby można z madki się pośmiać, ale tak naprawdę to to jest dramat. Bo co z takim dzieckiem robić? Ma depresje, do pracy się nie nadaje, nie uczy się.
      • marta.graca Re: Matka roku. 04.07.23, 19:01
        Depresję się leczy, a 18- latki często są jeszcze na utrzymaniu rodziców, póki nie utrzymują się samodzielnie. 100 czy 500 zł ma na coś wystarczyć w dzisiejszych czasach?
        • wkswks Re: Matka roku. 04.07.23, 19:11
          Oczywiście ze nie. Ale myślisz, że ktoś kto pisze w ten sposób, jest dobrze sytuowany? Matka musi płacić, ale wiadomo, że nie będzie, prędzej popadnie w długi.
          • marta.graca Re: Matka roku. 04.07.23, 19:18
            Jak jej nie było stać na utrzymanie dzieci, które już ma, to dlaczego urodziła kolejne? To chyba oczywiste, że im więcej dzieci na utrzymaniu, tym trudniej. Wielu alimenciarzy zakłada, że "wiadomo, że nie będzie płacić", zwykle są to mężczyźni i cierpią na tym ich dzieci.
          • la_bonne_cusine Re: Matka roku. 04.07.23, 19:19
            Wcześniej płacił ojciec.nikogo nie interesowały jego ewentualne długi
          • ggrr.ruu Re: Matka roku. 04.07.23, 19:26
            Liczą się możliwości zarobkowe a nie to, że komuś się do pracy nie chce ruszyć
            • turbinkamalinka Re: Matka roku. 04.07.23, 19:59
              ggrr.ruu napisała:

              > Liczą się możliwości zarobkowe a nie to, że komuś się do pracy nie chce ruszyć

              Ale tu dziecko się nie uczy. tatuś na nie alimentów nie dostanie. Chyba że dziecko ma stopień niepełnosprawności wtedy pewnie tak, ale nie wiem czy na "depresję" dają stopień.
              • ggrr.ruu Re: Matka roku. 04.07.23, 20:00
                Tatuś nie dostanie alimentów, bo pełnoletnie dziecko dostaje je do rąk własnych. I nauka nie jest koniecznym warunkiem, żeby te alimenty były.
              • daniela34 Re: Matka roku. 04.07.23, 20:15
                Eee, jeśli ten osiemnastolatek nie uczy się i nie pracuje z powodu depresji to tatuś alimentów nie dostanie tylko ów osiemnastolatek. Tak samo jakby chorował nie na deoresję tylko na raka.
      • kamin Re: Matka roku. 04.07.23, 19:45
        Skoro się nie nadaje do pracy to niech się stara o rentę socjalną
    • sueellen Re: Matka roku. 04.07.23, 19:16
      Nie uczy się, nie pracuje.. gdyby nie ta depresja pewnie też bym się wypiela. Dlaczego mam ciezko charowac na leniwego byczka? Wolę pojechać na wakacje
      • la_bonne_cusine Re: Matka roku. 04.07.23, 19:17
        Czytałeś skąd wzięła się depresja? Matka się znęcała psychicznie nad synem.
        • livia.kalina Re: Matka roku. 04.07.23, 20:06
          No to przecież ojciec powinien go wcześniej zabrać do siebie.
    • ggrr.ruu Re: Matka roku. 04.07.23, 19:19
      Syn powinien wystąpić o alimenty i niech sąd oceni, czy są zasadne
    • la_bonne_cusine Re: Matka roku. 04.07.23, 19:23
      Ona ma swoją rodzinę...
      • marta.graca Re: Matka roku. 04.07.23, 19:31
        A syn to nie jest jej rodzina?
    • cegehana Re: Matka roku. 04.07.23, 19:28
      Dorosły człowiek nawet z depresją to nadal dorosły człowiek. Jeśli matka znecala się nad nim to tym bardziej absurdalne jest oczekiwanie, ze tak po prostu bedzie się dokładać do jego leczenia czy utrzymania i mamy happy end.
      • tt-tka Re: Matka roku. 04.07.23, 19:36
        Pelnoletni to niekoniecznie dorosly, a obowiazek alimentacyjny wobec dziecka jest do czasu, gdy dziecko jest juz w stanie sie samodzielnie utrzymac (tak, bywa, ze dozywotnio).
        18-latek z depresja raczej nie jest w stanie.
        • cegehana Re: Matka roku. 04.07.23, 19:43
          Tylko że tu nie ma obowiązku alimentacyjnego i zdaje się ze nikt o alimenty nie wystąpił. Oczekiwanie że przemocowiec sam z siebie będzie wspierał ofiarę jest absurdalne i się nie uda.
          • ggrr.ruu Re: Matka roku. 04.07.23, 19:46
            Czy nie ma obowiązku to się okaże, jak się wypowie sąd. Syn powinien wystąpić
            • cegehana Re: Matka roku. 04.07.23, 19:52
              A póki się nie wypowie obowiązku alimentacyjnego nie ma. Zgadzam się, ze powinien wystąpić, ale póki co nie wystąpił. Nie powinien więc być zdziwiony, ze forsa nie wpływa ani ze upomniana matka się pulta.
              • ggrr.ruu Re: Matka roku. 04.07.23, 19:56
                A kto mówi, że on jest zdziwiony?
                • cegehana Re: Matka roku. 04.07.23, 20:04
                  A kto mówi że jest?
                  • ggrr.ruu Re: Matka roku. 04.07.23, 20:09
                    To Ty zaczęłaś o zdziwieniu
                    • cegehana Re: Matka roku. 04.07.23, 20:24
                      Ze nie powinien, a nie że jest.
        • lauren6 Re: Matka roku. 04.07.23, 20:21
          > 18-latek z depresja raczej nie jest w stanie.

          Ludzie leczą się na depresję i pracują.
          Pytanie czy chłopak ma jakikolwiek dowód, że ze względu na zdrowie psychiczne nie jest w stanie podjąć pracy zarobkowej? Na przewlekłą depresję jak najbardziej przyznawany jest stopień niepełnosprawności.
          Od tego trzeba zacząć. Jeżeli chłopak nie wystąpił oficjalnie o alimenty od matki to być może dlatego, że sąd mu takich alimentów nie przyzna.
          • ggrr.ruu Re: Matka roku. 04.07.23, 20:22
            A może dlatego, że bardzo trudno jest mieć 18 lat, depresję i pozwać własnego rodzica?
          • marta.graca Re: Matka roku. 04.07.23, 20:26
            A być może dlatego, że ludziom z depresją jest czasem trudno funkcjonowac na co dzień, a z samodzielnym wystąpieniem do sądu mają często problemy osoby zdrowe, bardziej doświadczone i mające wsparcie rodziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka