ritual2019 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 17:13 Mam 37 lat. Dwa długie związki za sobą. Przechodzone. 7 i 8 lat. Nie wyciagnelas wnioskow po pierwszym ze z drugim poszlo tak samo? chciałabym partnera. Ogarniętego życiowo, bez zobowiązań, chcącego założyć rodzinę, chociaż trochę przystojnego. Masz 37 lat, w jaka grupe wiekowa celujesz na portalach? Jesli 35-47 (chyba starszych nie bierzesz pod uwage?) to nie bedzie latwo znalezc. Faceci w tym wieku maja zazwyczaj zobiwiazania, ci 35-40 sa zazwyczaj jeszcze w zwiazkach, ci 40 plus zakonczyli ale szukajac kolejnych nie chca potomstwa bo juz maja. Trudno sie im dziwic. Ja tez nie decydowalabym sie ma potomstwo po 40-tce juz majac dzieci. Masz opcje: 1. Celowac w mlodszy target. 2. Dopuscic mozliwosc mezczyzn z potomstwem i byc moze w tej grupie uda sie znalezc takiego ktory chcialby dziecko z toba 3. Pogodzic sie z tym ze moze dziecka nie bedziesz miec ale zwiazek tak. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 17:37 Dla młodszych chcących mieć dzieci raczej atrakcyjna będzie kobieta przed 30 niż zdrowo po. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 17:50 Atrakcyjna będzie ta, w której zobaczą matkę swoich dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 18:08 Do dyskusji, bo są panowie, którzy hurtowo robią sobie dzieci z różnymi paniami i to by było na tyle ich zaangażowania (case pewnego ortopedy, który zawiódł panienke Rosati). Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 19:45 Faceci też wiedzą, że z wiekiem spada płodność, a wzrasta ryzyko wad płodu, więc jeśli jemu będzie bardzo zależało na dzieciach, to rycząca czterdziestka z wściekiem macicy nie będzie dla niego pierwszym wyborem, tylko jak już go atrakcyjne równolatki spławią. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 22:03 U ojca wiek też ma znaczenie, sperma też się starzej. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 17:59 No trudno jest znaleźć swoją połówkę. Mój syn również poszukuje, i mimo, że wszyscy wokół dziwią się, że spełnia wymogi dobrej partii na męża, to jest sam. To raczej nie jest tak, że szukasz-i znajdujesz. Zazwyczaj znajdujesz, ale przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxyhitchhiker Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 20:39 >No trudno jest znaleźć swoją połówkę. Bo to trzeba pamiętać gdzie się ją wstawiło. Moja, na przykład, chłodzi się w lodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 18:17 Przeciętny 40 latek bierze teraz na żonę 23 latkę. I nie mówię tu o trendzie w Polsce, tylko za granicą. Myślę, że wszędzie w Europie jest podobnie. Więc jeżeli ty masz 37 lat, to niestety musisz celować w 60 latka. Wszystko co napisałaś to smutna prawda, mi też sugerowano zapisanie się na strzelnicę i ściankę wspinaczkową, teraz przynajmniej wiem że zaoszczędziłam sobie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 18:21 Qrde, serio? Taki dramat tam za granicą, że dziewczyny w wieku ledwo po studiach wiążą się z panami w średnim wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 18:22 Gdzie współcześnie znajdziesz 23-latki zainteresowane ślubem? To jest mniejszość. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 18:29 Też jestem w szoku, ale taki widzę trend w bardzo dużym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
zapomnialosiehehe1 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 18:36 Ale to chyba jakies specificzne 23 latki, nastawione na znalezienie sugar daddy. Wiekszosc nie mysli o slubie z rowiesnikiem a co dopiero z dziadem starym. I co, ty nikogo nie poznalas? Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 19:49 Ale to nie są sugar daddy jak z filmów, tylko dobrze wyglądający mężczyźni, o których myślisz że są na poziomie. Żadne ropuchy. Ja? Jakiś wątek tu chyba w grudniu zakładałam. Resztę swoich doświadczeń przemilczę. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 20:49 kot_filemon88 napisał(a): > Ale to nie są sugar daddy jak z filmów, tylko dobrze wyglądający mężczyźni, o k > tórych myślisz że są na poziomie. Żadne ropuchy. Tak, a za 30 lat one będą ryczącymi pięćdziesiątkami, a oni będą już pod 80 Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 20:50 Za 30 lat już dawno nie będą razem. I tak jakaś połowa małżeństw się rozpada Odpowiedz Link Zgłoś
zapomnialosiehehe1 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:52 To Ty pisalas o faux pas w restauracji, bo facetowi nie przeszla karta? Daj spokoj, wiekszosc kobiet to nie pretensjonalne snobki. Juz widze co to za faceci wiec bioracy za zony 20latki Odpowiedz Link Zgłoś
alex_vause35 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:08 I co to za 20-latki, też muszą być bardzo specyficzne... Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 20:51 To duże miasto to Moskwa? W Warszawie jakoś nie widać Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:00 Bo tam z całej Rosji ściągają kobiety, żeby sprzedać się jak najkorzystniej Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:08 Tego trendu nigdzie w Polsce nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 09:55 Wsiądź w metro i przejedź parę stacji... W Warszawie póki co wszystko widać. I pary "ojciec z córką" i pary ok. 40 dumnie kroczące z wózkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
seaview Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:05 > Przeciętny 40 latek bierze teraz na żonę 23 latkę. I nie mówię tu o trendzie w > Polsce, tylko za granicą. Myślę, że wszędzie w Europie jest podobnie. Więc jeże > li ty masz 37 lat, to niestety musisz celować w 60 latka. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 20:36 Doczytałam do końca i nic. Nie mam żadnej rady. Czasem tak się po prostu życie układa. Z moich obserwacji to w Polsce babki są fajne, a faceci częściej mało fajni. Absolutnie nie namawiałabym cię na zainteresowanie się gościem z dużo niższym wykształceniem, niż twoje, bo z tego będą tylko kłopoty. I na koniec iskierka nadziei: znam babeczkę, która do 40 nigdy nie była w związku, taka szara myszka niewidoczna. A po 40 niespodziewanie poznała faceta, wyszła za mąż i do 45 rż urodziła 2 dzieci. Są całkiem szczęśliwą rodziną. Więc różnie bywa. Życzę ci wszystkiego dobrego i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:12 Kłopoty moim zdaniem mogą być na tle zarobków. Jak autorka dobrze sobie radzi, nie ma sensu randkować z mężczyzną o bardzo niskim statusie, bo nigdzie nie wyjdą, nie pojadą na wakacje itd. Jednak skreślać ze względu na wykształcenie, jak reszta gra, facet dobrze zarabia, wygodnie żyje... No moim zdaniem to szukanie dziury w całym. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:58 Nie jestem aż taką optymistką. Na początku może grać, bo seks determinuje resztę. Ale autorka szuka męża i ojca dzieci, czyli z założenia na wiele, wiele lat. Jak już ta największa fascynacja sobą zejdzie ma dalszy plan, to będzie potrzeba wspólnoty na innych płaszczyznach, nie tylko finansowej ("dobrze zarabia, wygodnie żyje"). Oczywiście każdemu jego porno, ale dla mnie liczą się wspólne poglądy, ogólne obycie, zainteresowania partnera. Nie potrafię sobie wyobrazić związku ze spawaczem albo murarzem. Znam takich, ale raczej niewiele nas łączy. A i ja nie byłabym dla nich interesująca. Wbrew ludowej opinii to nie przeciwieństwa się przyciągają, a podobieństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 08:09 Myślę, że mógłbyś być dla nich interesujaca. Ja miałam kilku adoratorów co mieli pracę fizyczną. Jeden stolarz, zawód dobry jak wiadomo no ale jednak inny poziom wykształcenia, zainteresowań ale on jak najbardziej był mną zainteresowany. Drugi pracuje w magazynie o też jest zainteresowany związkiem że mną. Odpowiedz Link Zgłoś
11marlenka Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:20 Znam magazyniera po studiach , wykształconego, bardzo inteligentny i oczytany. Siedział w magazynie bo tam w kącie sobie czytał książki . Po prostu trochę leń, trochę minimalista, ale chłopak przyzwoity. Nie chciało mu się gonić za kasą taki typ intelektualisty. (po rodzinie miał nieruchomość wartą kilka milionów). Jakaś dziewczyna go "zagospodarowała" mimo, że my prorokowaliśmy że sobie baby nie znajdzie z jego olewającym charakterem i lekkim oderwaniem od rzeczywistości i pewną flejowatością . Za kasę z kamienicy wybudowali sobie elegancki dom. Dwójka dzieci. Żona zarządza a pan spokojnie uczestniczy w wychowaniu dzieci, robi zakupy, wyrobił się jako ojciec i mąż i chyba wszyscy zadowoleni. Nie każdy magazynier to prostak i biedak. A jak magazynier z uprawnieniami na wózki widłowe - to może zarabiać więcej niż autorka Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 08:03 Wykształcenie dziś często nie świadczy o niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 08:54 Świadczy o tym, że komuś się chciało. Odpowiedz Link Zgłoś
alex_vause35 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:10 Skończyć wyższą szkołę gotowania na gazie, bo nie miał pomysłu, co mógłby w życiu robić. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:04 bialepytajne napisała: > ę uberami, albo zacząć się godzić z tym, że jednak rodzina nie będzie mi dana. Co to są ubery? Chcesz jeździć taksówkami? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 15:03 Jak zwykle jestem zapóźniona. Możecie mi spokojnie jak dziecku wytłumaczyć, o co cho? Słyszałam do tej pory tylko o gwałtach na pasażerkach, a odwrotnie to już nie. Co się robi z panami z ubera? Wynajmuje ich na godziny? Kusi, a oni sami się garną? Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 15:36 Jak to mówi moja znajoma: przeleciałam już większość tindera i teraz wyświetla mi już tylko gości z ubera. A robi się z nimi zasadniczo to samo co z innymi Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 17:53 Czyli nawiązujesz kontakt pozauberowo i Uber nie ma z tym wiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
laurielle Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:16 Biuro matrymonialne. Tam jest kawa na lawe i szybka decyzja. Sama mam meza z czegos takiego. Po 10 randkach mi sie oswiadczyl, 4 miesiace pozniej byly oficjalne zareczyny, rok po zareczynach slub. W maju minela nam 15 rocznica. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 23:06 Jak byłam dzieckiem, to w telewizji leciał o tym reportaż. Zapamiętałam otyłą właścicielkę odzianą w bordowe, obcisłe aksamity, pokazującą klientom czarne albumy ze zdjęciami potencjalnych kandydatów i niemalże akta osobowe. Odpowiedz Link Zgłoś
laurielle Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 23:25 Od tamtej pory realia troche sie zmienily Ja korzystalam z portalu, ktory niewiele roznil sie od Sympatii. Wlasciwie tylko tym, ze profil wymagal udzielenia odpowiedzi na bardzo osobiste pytania oraz wszyscy wiedzieli, ze kazdy szuka tam meza czy zony, a nie seksu bez zobowiazan. Odpowiedz Link Zgłoś
11marlenka Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:26 Obawiam się, że autorka trochę do biura się nie nadaje - bo musiałaby być faktycznie zainteresowana zadanowym podejściem do zamążpójścia i mieć swoje własne potrzeby szczerze określone. A ona wygląda trochę na taką co czeka na zakochanie i trochę gwiazdkę z nieba i czeka co los ześle i kto inny zdecyduje.... Z takim charakterem ciężko jej będzie w jej wieku z kimś się związać. Może powinna zacząć od przegadania swoich potrzeb z terapeutą. Może sama siebie torpeduje bo gdzieś pod skórą nie chce tego małżenstwa bo ma jakieś kiepskie wspomnienia z dzieciństwa .- tak też bywa. Trzeba sobie w głowie to poukładać. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:36 No nie ma. Dziś 95 % par poznaje się na tinderze. A tam króluje kaloryfer. A poza tym wymagania jak przy zapisów do NASA. A gdzie jest w tym człowiek? Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 21:52 tanebo001 napisał: > A gdzie jest w tym człowiek? > No właśnie te wątki randkowe robią się coraz bardziej przerażające... Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_za_kolano Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 22:00 Smutne. Chociaż znam dojrzałe, nieidealne pary z tindera (bez kaloryfera), więc można. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 22:05 Bo twórcom apek wcale nie chodzi o to, żeby ktoś tam znalazł partnera na życie. Raczej seksy i takie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxyhitchhiker Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 22:52 Twórcom apek chodzi o zarobienie kasy, nie o swatanie użytkowników. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 23:03 im więcej, tym lepiej, użytkownik powinien jak nadluzej i najczesciej z tego korzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 15.07.23, 22:14 Bez przesady, sporo się tam poznaje, ale nadal mnóstwo ludzi poznaje się w innych okolicznościach. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_bb Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 00:12 Mnie przerażają te listy wymagań na tinderze, to jest tak odmienne od poznawania ludzi gdzieś na imprezie, wyjeździe itd. Czułabym się przed taką randką niczym przed rozmową o pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 01:04 Mnie bardziej przeraża jaki ma to wpływ na ludzi - ludzie zaczęli tworzyć takie listy w realnym świecie... Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:21 Może znak czasów - nawet związki między ludźmi są odzwierciedleniem relacji kapitalistycznych. Musi być zysk z inwestycji, projekt dobrze opracowany i zarządzany. Patrząc z boku to bardzo ciekawe, będąc bezpośrednio zaangażowanym to przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
antykontynentalista Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:00 Ale przynajmniej jest to logiczne. Nie ma co się pchać w związek z przypadku, bo a nuż się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 00:54 No to co, że palacz w kotłowni czy robotnik budowlany?Mojej znajomej mąż jest takim robotnikiem, to jeden z bardziej ogarniętych facetów jakich znam tylko skóra ogorzała. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 02:10 odbijany. to niestety jedyna sensowna metoda, by zgarnąć kogoś sensownego z rynku w tym wieku. tylko bezdzietny. są jakieś granice gry nie fair i to jest ta granica. ale jest całkiem duża grupa par 30-40, które jeszcze (lub w ogóle) nie mają dzieci. i na miłośc boską nie szukaj żadnych młodszych. faceci koło 30-tki to mentalni gówniarze. dopiero wykuwają sobie ścieżkę przez życie i emocjonalnie są w żłobku. możesz mieć gwarancję, ze taki facet zostawi Cię po 5 latach jak dojrzeje i zrozumie czego w życiu chce. celuj w facetów 35-45 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 08:04 To dopiero jest porada. Życzę Ci w takim razie aby Tobie ktoś odbił faceta. Niektórzy mają inne granice. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 08:45 To jest racjonalna porada, bo część ludzi 30+ jest w takich przechodzonych związkach i z kimś nowym decydują się na ślub/dzieci szybko. Life is brutal. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 08:46 Ona napisala ze bezdzietny. Ma troche racji tak naprawde bo jesli nie ma dzieci a facet (albo kobieta) zainteresuje sie inna do tego stopnia ze zakonczy zwiazek to znaczy ze relacje nie byly zbyt silne. Natomiast trudniej bedzie znalezc bezdzietnego w wieku 35 lat plus. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:34 Ludzi nie da się odbić. Cześć sama pójdzie w długą, ale to sama. Odpowiedz Link Zgłoś
bialepytajne Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 09:41 claudel6 napisała: > odbijany. Próbowałam. Dwa razy. Panowie udawali znudzenie aktualnym związkiem do momentu konsumpcji. Później, jak już dostali, co chcieli zaangażowanie jak ręką odjął minęło. Zresztą podobnie jest z młodszymi. Jak się 30-latek nacieszy ten miesiąc-dwa, to rozgląda się za kolejną rozrywką, nie w głowie mu coś trwalszego. Zresztą zauważyłam podobny schemat: wstępnie rokujący pan stara się na wszystkich płaszczyznach (wygląd, kultura, organizowanie czasu, rozmowa), następuje konsumpcja i po maks. kilku tygodniach (a u niektorych po jednym weekendzie) cała otoczka mija. Okazuje się, że ten podróżnik, rozmówca, sportowiec preferuje wypić butelkę wina, spędzić sobotę w łóżku, obejrzeć film, ew. iść na spacer do oddalonej od 300 m. knajpy niż robić cokolwiek innego. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 09:45 A co poszlo nie tak w tym 7 i 8-letnim zwiazku? Tu jednak chyba nie chodzilo tylko o konsumpcje jak to nazywasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 09:54 claudel6 napisała: > odbijany. to niestety jedyna sensowna metoda, by zgarnąć kogoś sensownego z ryn > ku w tym wieku. tylko bezdzietny. są jakieś granice gry nie fair i to jest ta g > ranica. ale jest całkiem duża grupa par 30-40, które jeszcze (lub w ogóle) nie > mają dzieci. Wyobrażam sobie, ze trudno żyje się w związku z ciągłym lękiem o misia. Że przyjdzie jakaś desperatka i rozpieprzy, jak i ty rozpieprzylaś, bo skoro raz na to poszedł, to może kolejny. Życie w ciągłym pogotowiu, kontrole. Brak zaufania. Wizja raju normalnie. > i na miłośc boską nie szukaj żadnych młodszych. faceci koło 30-tki to mentalni > gówniarze. dopiero wykuwają sobie ścieżkę przez życie i emocjonalnie są w żłobk > u. możesz mieć gwarancję, ze taki facet zostawi Cię po 5 latach jak dojrzeje i > zrozumie czego w życiu chce. celuj w facetów 35-45 lat. Znam blisko trzy związki z sześcio-ośmiletnią różnicą wieku, z mlodszym mężczyzną. Fantastycznie im isę układa, od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:26 bene_gesserit napisała: > Wyobrażam sobie, ze trudno żyje się w związku z ciągłym lękiem o misia. Że przy > jdzie jakaś desperatka i rozpieprzy, Zadna kobieta (ani mezczyzna) nie rozpieprzy zwiazku, to moga zrobic tylko osoby w tym zwiazki. Jesli sa silne podstawy, szczera I zdrowa relacja to nie dojdzie do rozpadu. Autorka watku byla w dwoch zwiazkach 7 I 8-letmim i kazdy sie rozpadl, zwlaszcza ten drugi ktory jednak byl juz w bardziej dojrzalym wieku i ona miala jednak doswiadczenie czyli nie byly to jednak zwiazki silne, sporo sie tam mocno rozjezdzalo. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:11 To rozpowszechniony pogląd, szczególnie wśród rozpieprzaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:45 W sensie ze misia siłom i podstempem wyjęto ze szczęśliwego stadła? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:14 Taaaaaa bo misia się zawsze pod karabinem że związku i rodziny wyjmuje. Sugerujesz udział misia w procederze 😅? Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:46 bene_gesserit napisała: > To rozpowszechniony pogląd, szczególnie wśród rozpieprzaczek. > > Rozpowszechniony poglad ze ona rozpieprzyla zwiazek to typowe dla zaklinaczek rzeczywistosci ktora wola udawac ze wszystko bylo super a ta zla kobieta omotala misia. Misiu to nie bezwolny przedmiot, chcial tego, jak najbardziej. Gdyby nie chcial to by splawil. Odpowiedz Link Zgłoś
11marlenka Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:32 Eee no, bywa tak , że facetowi wszystko jedno z którą babą jest. Jak nowa mu pokaże lepsze dla niego warunki to weźmie walizeczkę i się przeniesie (a na etapie starania o faceta to baby potrafią walczyć i cuda robić by mu było z nią dobrze) . Jak tylko się z wcześniejszą babą nie związał kredytami i dziećmi to dzieje się to całkiem szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:35 NO WŁAŚNIE!!! ematki takie niby wyzwolone, jeżdżą na sympozja masowania penisa, ale jak przyjdzie co do czego to tkwią w wiekach ciemnych i to tych greckich... Muszą mieć pana i władca który nad nimi góruje ekonomicznie i społecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
bialepytajne Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 09:42 Dzięki za rady, za krytykę również. Fajnie przeczytać spojrzenie z boku na swój problem. Jak któraś będzie ciekawa mogę opisać najbardziej charakterystyczne, z perspektywy wręcz komiczne i groteskowe postacie panów, jakich poznałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 09:47 Jak wyzej, napisz raczej z jakiego powodu rozpadly sie poprzednie zwiazki? Jack byli ci panowie? Odpowiedz Link Zgłoś
bialepytajne Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:26 Pierwszy to jeszcze licealna miłość. Jak miałam niecałe 18 lat zaczęliśmy być ze sobą na poważnie, w wieku 19 lat wyprowadziliśmy się po maturze od rodziców i zamieszkaliśmy razem: studia zaoczne, praca. W sumie pierwsze 6 lat było super, później prawie że w ciągu roku się posypało. Wkradła się rutyna, on nie chciał wejść na kolejny etap. W końcu poznał JĄ w pracy, Francuzkę zresztą, zakochał się na zabój i z dnia na dzień wyprowadził. Drugi poznany niecały rok później. Tak naprawdę pomógł mi się pozbierać po pierwszym rozstaniu, pocieszyciel z mojej pracy. No i został. I podobnie jak z pierwszym pierwsze tym razem 4 lata fantastyczne, poźniej rutyna, lenistwo, brak alternatywy, brak chęci przejścia na kolejny etap. To nie byli źli faceci, ale brakowało im zdecydowania, a ja byłam zbyt głupia wtedy, żeby samej szybko się ulotnić z nierokującego związki. Cóż, życie. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:50 Czyli w kazdym zwiazku on nie chcial wejsc na kolejny etap, a ty nie podjelas zadnej inicjatywy zeby osiagnac to co chcialas czyli rodzine z potomstwem. W pierwszym zwiazku bylo super przez 6 lat a potem sie posypalo w ciagu roku. W drugim 4 lata super a potem wkradla sie rutyna. Co rozumiesz pod 'super'? Co do rutyny to zycie glownie sklada sie z rutyny a gdy sa dzieci to jest jeszcze wiecej rutyny. Ja mam juz jedno dziecko dorosle a drugie mocno odchowane (16 lat) i partnera poznanego kilka lat temu na portalu randkowym wlasnie. Moje zycie to tez rutyna, pn-pt pracujemy, po pracy czasem gdzies wyjdziemy np kino, restauracja, teatr czy drink ale glownie jednak jakis posilek, tv, rozmowy, ja jogging, cycling a w weekendy i wakacje jest zlamanie rutyny czyli robimy cos fajnego. Dzieci w tym zwiazku nie planowalismy ale w poprzednim tak z tym ze dziecko pojawilo sie w 2 lata od rozpoczecia zwiazku, potem kolejne. Oboje chcielismy i od poczatku o tym rozmawialosmy. Nie bylabym latami w zwiazku w ktorym rozjezdzalyby sie nam priorytety. Dlaczego ty bylas? To nie glupota, ale jakies przyczyny jednak to spowodowaly. Dwa zwiazki, schemat ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 16:11 Sama widzisz, że jak jest zaangażowanie to rzeczy dzieją się szybko bo chcemy uszczęśliwiać partnera, spelniac jego marzenia. Za pierwszym razem to byluscie bardzo młodzi, można zrozumieć, że niedojrzali i jeszcze oboje nie wiedzieliście czego chcecie A później drogi wam się rozeszły bo się zmieniliście oboje. Ale w drugim związku byłaś już bliżej 30. Przecież wiedziałaś od razu czego chcesz bo już w poprzednim związku do tego doszlas (ze chcesz stałego związku, dzieci). Czemu byłaś z facetem 4 lata i twierdzisz, że było super, skoro tych pragnien w ogóle nie realizowałas? Ulotnić się powinnaś nie po 4 latach czy później ale najpóźniej po roku ( to wystarczy żeby się zorientować czy facet chce tego co ty czy nie, oczywisci chodzi kluczowe sprawy - wlasnie dzieci, rodzina itp). Może twój problem jest w tym, że patrzysz na facetów batdzo powierzchownie: jak wygladaja, co robią, jak się zachowują, ale nie interesujesz się tym, co naprawdę myślą, nie sluchasz ich? I dlateg oni tez traktują cię powierzchownie? Żeby ktoś chciał stworzyć stały związek i jeszcze mieć w tym związku dzieci to musi czuć się dla drugiej osoby ważny, wyjątkowy, zrozumiany... Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:24 Mogę się podpisać pod każdym twoim słowem. Pamiętaj, że na forum są kobiety głównie w związkach, którym się wydaje że coś tam wiedzą o randkowaniu. Rzeczywiście młodszy udaje zainteresowanie do skonsumowania związku, a potem idzie do następnej, przerabiałam to parę razy. Mówimy o randkowaniu teraz, w roku 2023, może kiedyś było inaczej, teraz jest naprawdę ciężko i mówię to jako osoba bardzo atrakcyjna. Na ten moment dałam sobie spokój, nie chcę nawet myśleć o randkach z kolejnym byle jakim typem o dużym mniemaniu na temat własnej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:58 Ale pod czym się tu podpisywać? Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:09 Pod tym, że życie to nie film i przed 40 poznanie sensownego faceta graniczy z cudem. Zauważ, że każda forumowa singielka pisze to samo, plus też mam koleżanki w podobnym wieku, które niestety mają identyczne doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:30 Jeśli mówimy o filmach, będących Disney'ami dla dorosłych to faktycznie - życie to nie jebajka. Temat nie nurtuje mnie na tyle, by zakładać wątek o "sensownych facetach" i "odpałach atomowych". Bo generalnie uważam, że większość ludzi nie jest jakimś siódmym cudem świata, nawet jeśli genetyka nie była dla nich szczególnie nieprzychylna. Ale poniżej pewnego poziomu i tak nie zejdzie. O kobietach mówię. Mam kolegę, który jest kimś, kogo nazwalibyśmy "starym kawalerem" więc w kategorii ematki to "odpał atomowy". Ale wiem, że pomimo swoich lęków czy niedoróbek jest dobrym człowiekiem, o sporej kulturze ogólnej, który może i chętnie byłby w związku, ale tak jakoś w życiu wychodziło. Niemniej, jak ktoś zauważył, dziś związki są na zasadzie "mane, tekel, fares" - tyle daję od siebie, muszę dostać co najmniej tyle samo! A tego, że drugi człowiek się na nas otworzył w ogóle się nie wlicza. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 14:58 Napisze ci tak. Zdarzylo mi sie spotykac z facetem, ktory byl mily, inteligentny, przystojny, wysoki itd Ale nie bylo miedzy nami chemii, najmniejszego pociagu fizycznego. Na pocalunek czekalam dwa miesiace. W koncu dalam sobie spokoj,bo seks jest mimo wszystko wazny. Tez moglabym obnizyc wymagania i skreslic pozadanie w zwiazku z listy kluczowych punktow, tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 16:53 Pożądania milego absolutnie nie można skreślać. Ale można skreślić "inteligentny, przystojny, wysoki". Większość z nas wbrew forumowym kreacjom nie jest ani wyjątkowo bystra ani piękna i nasi faceci też są w tym względzie przecietni. Ale zaiskrzyło i daliśmy sobie nazwzajem szansę. Może niech singielki spojrzą realnie na siebie i zastanowią się- czy chcą mieć fajny seks, dzieci i miłe wieczory na kanapie przy winie z niskim, lysawym facetem z brzuszkiem, który po prostu gdzies pracuje i zarabia na rodzinę. Czy wola marzyć o inteligentnym, wysokim ciachu- prezesie, który ma je w dooopie i od czasu bzyknie znudzony żona i dziećmi? Każdy ma wybór (jakis), tylko niektorzy biorą na klatę, ze sami nie sa takimi ósmymi cudami swiata i nie mozna miec wszystkiego, a inni narzekają. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 18:09 No nie, inteligentnego bym absolutnie nie skreślała, dla mnie to jedna z najważniejszych cech (z przystojnym i wysokim się zgadzam, że nie są to cechy pierwszorzędne). Życie z kimś nieinteligentnym jest okropnie męczące. Odpowiedz Link Zgłoś
ladymercury Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 21:47 Zgadzam się. Lubię rozmawiać na przeróżne tematy, bez książek, kina, teatru, sztuki nie wyobrażam sobie rozrywki. Nie żądałabym od faceta, żeby latał ze mną non stop na wszystkie premiery i kochał Paolo Genovese tudzież Almodovara, ale nie wytrzymałabym z osobą, która nie ma tzw horyzontów, meczylabym się strasznie. Polot, inteligencja, podobne poczucie humoru, to dla mnie podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:29 chatgris01 napisała: > No nie, inteligentnego bym absolutnie nie skreślała, dla mnie to jedna z najważ > niejszych cech (z przystojnym i wysokim się zgadzam, że nie są to cechy pierwsz > orzędne). Życie z kimś nieinteligentnym jest okropnie męczące. > Oczywiście, że tak. To podstawa podstaw, tępawy facet, który nie ma pewnej bystrości i szybkości myślenia jest totalnie niepociągający, nawet jeśli wygląda jak młody bóg. Rozmowa musi toczyć się gładko i ciekawie. Zresztą z inteligencją często skorelowane jest fajne poczucie humoru, co dodaje uroku każdemu facetowi. Odpowiedz Link Zgłoś
antykontynentalista Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:30 Ale do mechanicznego seksu niektóre pewnie wolą prostego cepa Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:37 Kobiety są różne, może niektóre nie zwracają uwagi na rozmowę i pewne porozumienie mentalne, owszem. Dla mojego libido brak bystrości to megakiller. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:31 Wszystko fajnie. Ale ona przespała czas wiązania się w pary i teraz albo samotność całkowita, albo przygodny seks albo obniżenie standardów. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:35 To jak wytlumaczysz to, ze ludzie wchodza w zwiazk,i bedac nawet w wieku emerytalnym i pozniej? Odpowiedz Link Zgłoś
seaview Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 18:17 A jak wyjdzie z tego kiepski seks i nudne wieczory z brzydkim grubasem? Założenie że ludzie nieatrakcyjni fizycznie nadrabiają fajnością może być zgubne. No i jest jeszcze kwestia preferencji i rzeczy nie do przejścia - dla mnie niski facet, taki poniżej 170 cm, to opcja no way, nie ma szans żeby pociągał mnie fizycznie. Wiem, bo próbowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:34 seaview napisała: > A jak wyjdzie z tego kiepski seks i nudne wieczory z brzydkim grubasem? Założen > ie że ludzie nieatrakcyjni fizycznie nadrabiają fajnością może być zgubne. > No i jest jeszcze kwestia preferencji i rzeczy nie do przejścia - dla mnie nisk > i facet, taki poniżej 170 cm, to opcja no way, nie ma szans żeby pociągał mnie > fizycznie. Wiem, bo próbowałam. Ja mam 162 cm i uważam, że facet 170 cm jest nawet przy mnie niski. Wystarczą wyższe buty (niekoniecznie obcasy) i już jesteśmy równi. Pociągający dla mnie facet 170 cm musiałby mieć dobrze rozwiniętą muskulaturę i ogólnie mocniejszą budowę, wtedy ten wzrost gdzieś ginie. A takich gości na ulicach jest mało, taka prawda, często ci mniejsi są też drobnej postury albo z dużym brzuchem. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 21:08 No nie można, bo mnie bardzo niscy faceci albo otyli nie kręcą. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 21:11 Między bardzo niski a wysoki jest cała masa facetów o przeciętnym wzroście Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 22:00 Dla niskiej osoby, to byle 170 będzie juz wysoki. Dla kogoś średniego wzrostu i wzwyż będzie niski. Odpowiedz Link Zgłoś
seaview Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 08:33 Mam 160 cm wzrostu i dla mnie wysoki facet to taki od 175 cm. Na swoje "usprawiedliwienie" dodam, że przeważnie miałam facetów w przedziale 180-190 cm i że jest sporo wysokich mężczyzn, którym podobają się filigranowe kobiety. Dlaczego? Cholera wie, ale dla mnie to dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 08:46 No tak Niższy facet to gorzej niż rozwodnik z dziećmi w sumie Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:48 Niestety, jest również sporo filigranowych mężczyzn, którym podobają się wysokie kobiety... (i też cholera wie, dlaczego, grrr) Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:53 chatgris01 napisała: > Niestety, jest również sporo filigranowych mężczyzn, którym podobają się wysoki > e kobiety... (i też cholera wie, dlaczego, grrr) > Zgadzam się, też to obserwuję i mam taką parę w bliskiej rodzinie. Jest jeszcze podkategoria - filigranowy facet i wysoka kobieta z nadwagą. Natura dąży do średniej 😉. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:09 Ten wątek powinno się pokazywać z komentarzem każdemu kto Zosia zastanawia dlaczego ja takie piękna i inteligentna jestem sama - przykro mi ale to cudu by potrzeba żeby z kilkoma z pan tutaj nawet nie mówię stworzyć związek żeby na randkę pójść już byłoby ciężko… Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:14 A czy te panie stąd, które masz na myśli, nie są już aby w wieloletnich i to udanych zwiążkach? Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:30 Sek w tym, ze te panie maja mezow i sa w zwiazkach od lat . Szokujace, wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
seaview Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 11:58 > Niestety, jest również sporo filigranowych mężczyzn, którym podobają się wysoki > e kobiety... (i też cholera wie, dlaczego, grrr) Tylko że tutaj najczęściej nie ma wzajemności. Co najwyżej kobiety przymykają oko dla "wyższych" celów, jak niektóre tutaj polecają. Odpowiedz Link Zgłoś
niemcyy Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 11:02 Fajnie, ze mialas, ale jesli wzrost 168 cm jest dla ktorejs majacej 160 czy 168 czynnikiem wykluczajacym z definicji i dla zasady woli nieogarnięte 185 niz inteligentne i zorganizowane 170 to moze isc prosto do watku kozakow za kolano o glupiej i nawet nie bedzie musiala udawac. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 11:08 Ale rozumiesz, że są elementy pociągające i antyfetysze? Nie, to nie działa tak, że z zasady pani wybiera pana 185 cm, a bystrzejszy i bardziej interesujący pan niski zostaje na lodzie tylko ze względu na wzrost. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 11:14 niemcyy napisał(a): > Fajnie, ze mialas, ale jesli wzrost 168 cm jest dla ktorejs majacej 160 czy 168 > czynnikiem wykluczajacym z definicji i dla zasady woli nieogarnięte 185 niz in > teligentne i zorganizowane 170 to moze isc prosto do watku kozakow za kolano o > glupiej i nawet nie bedzie musiala udawac. Ale to przecież nie działa tak, że zamiast ograniętego 170 cm bierze się nieogarnięte 185 cm, "bo jest wysoki". Ten ogranięty facet 170 cm czymś jeszcze odpycha. A nieogar 185 cm może odpychać z definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 11:20 W ogole czynnik wzrostu jest tylko jednym z wielu elementów, nie krytycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
seaview Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 11:57 Powtórzę sie, to nie działa tak, że niski z definicji jest ogarniety, a wysoki nieogarnięty. Poza tym akurat mam ten komfort, że nigdy nie chciałam zakładać rodziny ani nie potrzebowałam wspólnika do kredytu, więc nie musiałam też zamykać oczu i myśleć o Anglii. Jeśli jakaś cecha - fizyczna czy charakteru - jest dla mnie dyskwalifikująca, to nic z tego nie będzie. Czyli od faceta 160 cm wolę pingwinka. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 12:29 seaview napisała: > Powtórzę sie, to nie działa tak, że niski z definicji jest ogarniety, a wysoki > nieogarnięty. To też prawda. > Poza tym akurat mam ten komfort, że nigdy nie chciałam zakładać rodziny ani nie > potrzebowałam wspólnika do kredytu, więc nie musiałam też zamykać oczu Patrząc tak atawistyczne, to niska kobieta chcąca mieć potomstwo tym bardziej nie powinna szukać do rozrodu małego faceta. Ja mam trzech chłopców, jestem niska, gdyby ojciec miał 170 cm w kapeluszu i był drobny, to synowie byliby bardzo niscy. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 15:42 Ja mam 160 mój partner 167, dzieci zapewne nie będą wysokie. Jest to chyba ostatnia rzecz jaką brałam pod uwagę, oceniając czy chcę mieć z tym facetem dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 16:18 ggrr.ruu napisała: > Ja mam 160 mój partner 167, dzieci zapewne nie będą wysokie. Jest to chyba osta > tnia rzecz jaką brałam pod uwagę, oceniając czy chcę mieć z tym facetem dzieci I co w związku z tym? Pomijam już, że masz córki, zatem spokojnie możesz być ponad rozkminy o wzroście potomstwa, bo nic Cię to nie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 17:59 Odpowiadam na Twoją uwagę, że kobieta planująca potomstwo bierze pod uwagę wzrost. Przecież decydując się na dzieci nie wiedziałam, czy będę miała córki... Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 18:03 Tak, ale mogłaś mieć nadzieję, bo chyba jedną córkę już miał. A po pierwszej wspólnej córce prawdopodobieństwo kolejnej było już dosyć wysokie 😀. Ja wiązałam się zupełnie w ciemno. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:07 Miał córkę i syna, więc równie dobrze po naszej pierwszej córce też mógł być chłopak Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 15:33 Spotykalam sie kiedys, w sumie dawno temu z milym i sympatycznym chlopaczkiem metr 164. Niestety zaczelam sie przy nim garbic, no i obcasy poszly w kat. Po latach dowiedzialam sie, ze ozenil sie z dziewczyna ponad 180 cm i slusznej postury...jak widac amatorka znalazla sie. Odpowiedz Link Zgłoś
seaview Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 17:43 U mnie jest tak, że seksualnie kręcą mnie duzi, silni faceci. Mogą być z LEKKĄ nadwagą, ale w drugą stronę, czyli chudzielce, już nie. Kiedyś umówiłam się z kolesiem tak na oko w porywach 165 cm, szczupłym i wysportowanym. Noszę rozmiar XS/S, a czułam się przy nim jak kawał baby. Natomiast wysoki facet mocnej budowy i jeszcze w typie raczej testosteronowym niż subtelnie chłopięcym, to u mnie dużo wyższe prawdopodobieństwo satysfakcji. Np. taki Zełenski gdyby był wyższy to spełniałby kryteria. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 18:01 seaview napisała: > U mnie jest tak, że seksualnie kręcą mnie duzi, silni faceci. Mogą być z LEKKĄ > nadwagą, ale w drugą stronę, czyli chudzielce, już nie. Oo, blisko, blisko. Mam identyczny typ, ale duży nie znaczy bardzo wysoki raczej masywny, atletyczny i widocznie wyższy niż ja. Lekki misiek też jest ok. Kiedyś umówiłam się z k > olesiem tak na oko w porywach 165 cm, szczupłym i wysportowanym. Noszę rozmiar > XS/S, a czułam się przy nim jak kawał baby. Natomiast wysoki facet mocnej budow > y i jeszcze w typie raczej testosteronowym niż subtelnie chłopięcym, to u mnie > dużo wyższe prawdopodobieństwo satysfakcji. Np. taki Zełenski gdyby był wyższy > to spełniałby kryteria. Nie, Zełenski ma za krótkie ręce i nogi i dziwną plackowatą twarz. I chyba potwierdza teorię, że niscy faceci lubią wyższe kobiety😛. Odpowiedz Link Zgłoś
seaview Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 18:06 Gdyby był wyższy, to miałby dluzsze ręce i nogi. Twarz ma ok, ale kilka lat temu miał wyraźniejsze rysy. A jego żona chyba jest mniej więcej równa wzrostem z nim, co najwyżej w szpilkach wygląda na wyższą. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 15:43 No nie, to są dwie różne rzeczy. Niski, średniego wzrostu i wysoki to określenie w odniesieniu do populacji. W stosunku do kogoś to może być wyższy/niższy Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 21:16 Ale jeśli ktoś jest inteligentny to z kimś mało inteligentnym będzie sie nudził albo wręcz nie będzie o czym rozmawiać. To nie jest kwestia, że chcę takiego bo takiego sobie wymarzyłam. Ja uważam się za osobę inteligentną (i nie jest to tylko moje zdanie) ale też nie jakoś beż przesady. Nie lubię filozoficznych dyskusji, czy rozmów o ekonomii. Natomiast skończyłam studia, dużo czytam, dużo myślę i chcę kogoś na podobnym poziomie, żeby ktoś łapał jak coś powiem a nie, że trzeba łopatologiczne pewne rzeczy tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
suki-z-godzin Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 18:07 "Seks" i "facet z brzuszkiem" wzajemnie się wykluczają. Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:55 kot_filemon88 napisał(a): > Pod tym, że życie to nie film i przed 40 poznanie sensownego faceta graniczy z > cudem. Zauważ, że każda forumowa singielka pisze to samo, plus też mam koleżank > i w podobnym wieku, które niestety mają identyczne doświadczenia. Kobiety też nie są łatwe, mają swoje wymagania i już przy pierwszym spotkaniu wiedzą, gdzie będzie stała lodówka i że będzie w kolorze pistacjowym Koleżanki im pokiwają głowami na potwierdzenie, a potem usiądą przy winie i ponarzekają razem, że ci faceci, to zawsze byli beznadziejni, ale teraz to już nawet do tego poziomu nie doskakują Będzie gorzej, trochę młodych zginęło na wojnie, zostały młode kobiety, które też będą chciały sobie układać życie, a przecież one też nie będą wybierać z komisów, przekalkulują i wezmą choćby tego ogarniętego Polaka lat 35, któremu się nie ułożyło. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:11 O właśnie Podniosłeś ważny aspekt tej sytuacji do Polski przyjechało do 1 000 000 Ukrainek z których część pojawi się na rynku matrymonialnym. Wykształconych, ładnych i uległych. Kaplica dla polskich singielek Dobrze ze szukanie perfekcyjnego kandydata już za mna Odpowiedz Link Zgłoś
bruy-ere Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:21 Ukrainki uległe 😂 I nie mają żadnych wymagań, wystarczy polskim paszportem pomachać zapewne. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:32 Polski (czytaj: unijny) paszport to może działać na panów egzotycznych, a nie na Ukrainki, które mogą swobodnie przekraczać granicę i podjąć pracę legalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:23 Dlaczego uległych? Jedne są uległe, inne nie. Trochę ładnych, dużo przeciętnych, trochę brzydkich - rozkład statystyczny, tak samo jak w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:31 ggrr.ruu napisała: > Dlaczego uległych? Jedne są uległe, inne nie. Trochę ładnych, dużo przeciętnych > , trochę brzydkich - rozkład statystyczny, tak samo jak w Polsce. Nie są uległe, w całej swojej masie, ale wyjątki się zdarzają. Tam jest taki rosyjski system. Facet dostaję wypłatę i zanosi ją w zębach kobiecie, bo ona wszystko ogarnia, zajmuje się domem i dziećmi i nie chleje. On już niewiele musi w domu, ale ma pracować i lepiej, żeby od dzieci się odczepił, to matka podejmuje decyzje. Czy to jest uległość? Raczej niewolnictwo! Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:34 Tam czyli gdzie? Na prowincji, czy wśród miejskiej klasy średniej? Ja wiem, że dla Polaków Ukraina to jakaś egzotyczna kraina, gdzie wszyscy są tacy sami, ale też są odpowiedniki naszych ematek, których życie to naprawdę nie jest ogarnianie gromady brudnych dziatek i męża pijaka Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:41 Tym bardziej nie będę zainteresowane panami, których jedynym walorem jest paszport. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:28 Szczerze wątpię czy uległych, raczej zdeterminowanych, żeby nie wracać do swojej biedy i korupcji. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:32 Zaraz, podobno do Polski przyjechały same bogate, biedni zostali Odpowiedz Link Zgłoś
galaxyhitchhiker Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 13:34 Ty się lepiej zastanów dlaczego wybierasz te komiczne i groteskowe postacie. I dlaczego żaden z facetów nie chciał przejść na kolejny etap. Nuda i rutyna to nie jest wina tylko jednej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 09:50 Nie wiem jak z zakładaniem rodziny, ale oprócz Tindera czy Sympatii są portale płatne, gdzie oferty są w jakiś sposób selekcjonowane. Być może są dla ludzi na innym etapie życia, z innymi priorytetami, ale w sumie nie wiem, omijam - tyle że w okamgnieniu koleżanka z parametrami, które uważacie tu za degradujące (rozwód, wiek, dzieci) - acz ogarnięta - znalazła faceta o podobnych parametrach i... Wątek w sumie trochę i śmieszny i straszny, jakby do klawiatury dorwały się dzieciaki. Pisanie o kaloryferach, posunięciu w latach, brzydki nie zechce z brzydkim, a słowem o człowieku (może poza tanebo). Na różnych etapach życia różne czynniki są ważne, ale osobowość też się liczy (nie musi być wyjątkowa, może być np. ujmująca), a w pakiecie z ładną buzią to w ogóle klękajcie narody. No tak, kwestia za ile sprzeda. Inna sprawa, że w takich wątkach wypowiadają się często ematki będące w długotrwałych związkach. Zostańcie same koło czterdziestki, zobaczymy jak sobie poradzicie. No ok, są na ten przykład Kaulitz i Klum, jeśli chodzi o różnice wieku, ale schodzimy na ziemię. I wychodzimy z Tindera. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:06 Tylko, ze to jest realny problem,brak sensownego faceta na pewnym etapie zycia. A ty tutaj oburzasz sie o kaloryfery. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:58 Brak sensownego faceta jest problemem czy zrobiono z tego problem? Bo to różnica. Jeśli rozwiązaniem pomniejszych problemów (brak mieszkania, brak dziecka, brak samochodu, brak seksu, słaba pensja, niepowieszone szafki w kuchni i cieknący kran) jest jedynie "sensowny facet" to rzeczywiście jest to problem. Ale czy tak jest naprawdę? Czy istnieje problem zatytułowany "brak sensownej kobiety"? Tak, nie i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:25 Dla poszukujących facetów, którzy nie mogą znaleźć jak najbardziej istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 13:43 Wszystko jest kwestią definicji. Bo co to znaczy "sensowna/y/x"? Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 14:55 Odpowiadajacy danej kobiecie po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:11 Ale Heidi i jej mąż to celebryci, u nich wszystko jest możliwe. Ja też nie mogę pojąć jak taka Bohosiewicz w dwójka dzieci ledwo się rozstała z mężem, a już jest zakochana. Większość aktorem przeskakuje od związku do związku. Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:28 Klin klinem, dość typowe po rozstaniu Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 11:43 ggrr.ruu napisała: > Klin klinem, dość typowe po rozstaniu To chyba nie tak do końca. Jeżeli związek się sypie, to nie ma tam miejsca na pozytywne emocje, nie ma bliskości, czułości i seksu, a to jest potrzebne człowiekowi, więc następuje "naładowanie akumulatorów", a jak to z tym bywa, czasami jest tak, jak w sklepie spożywczym, gdy się idzie głodnym na zakupy, bierze się za dużo i bez przebierania Odpowiedz Link Zgłoś
ggrr.ruu Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 12:25 Związki się rozpadają w różny sposób, nie zawsze po długiej fazie narastającej niechęci. Czasem ktoś odchodzi, a drugi osoba nadal kocha i szuka klina. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 17:26 Jakie to portale? Inne niż Tinder i Sympatia. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:41 A tak wygląda randkowanie w realu www.youtube.com/shorts/5l81dDvYaGQ Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: Po prostu nie ma z kim 16.07.23, 10:58 Szukaj. W końcu znajdziesz. Nie odkładaj niczego na później. Na samotne macierzyństwo nigdy bym się nie zdecydowała. Ciężka praca przy dzieciach. Przez pierwsze lata w samotności to katorga. Odpowiedz Link Zgłoś
nammkha Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 08:46 Załóż rodzinę sama-czyli znajdź w ciążę lub adoptuj. Dziecko wypełni pustkę. A mężczyzna może z czasem też się pojawi. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 08:57 nammkha napisała: > Załóż rodzinę sama-czyli znajdź w ciążę lub adoptuj. Dziecko wypełni pustkę. A > mężczyzna może z czasem też się pojawi. Ja już kiedyś pisałem o parze, która ma wspólne dziecko bez seksu, ona była w banku, gdzie on oddawał nasienie. Teraz są razem, zupełnie przypadkiem, tylko kumple się śmieją z tego cały czas. Takie rzeczy to raz na miliard, nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 09:36 coraz ciekawsze historie wymyslasz... Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:49 Jak można wiedzieć czyje dziecko się ma z banku skoro to super tajne anonimowe ???? Co z innymi które tez maja jego dziecko z tego banku ??? Nie zazdrosne Jakieś bajeczki piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:24 Może jest bardzo podobne do tatusia i tak sobie wydedukowali :p Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:30 samaasma napisał(a): > Jak można wiedzieć czyje dziecko się ma z banku skoro to super tajne anonimowe > ???? > > Co z innymi które tez maja jego dziecko z tego banku ??? Nie zazdrosne > Jakieś bajeczki piszesz Śmieszne jest, co piszesz. Niby wszystko jest anonimowe, ale w mniejszych środowiskach ludzie się znają i wystarczy, że któraś z dziewczyn zauważy, że ze sobą chodzą i tworzą fajną parę, że podejdzie i szepnie na ucho, że to jego dziecko, robiąc facetowi święto na lata. Jeżeli sami coś skojarzyli, a pewno się rozmawia o dziecku, którego ojca nie widać na horyzoncie, to facet skojarzył i zrobił test, samo wyszło, wszystko zgodnie z prawem. Ja się nie dopytywałem, mówił jego znajomy, facet, który nie zmyśla z zasady. Mógłbym podpytać, ale po co? Ba, nawet teraz mógłbym podpytać, bo spotykam się często z ludźmi z tej miejscowości, a nawet mam wieloletniego znajomego stamtąd, a facet pewno się nie wstydził, tylko żartował z sytuacji. Mógłbym, ale nie robię tego, bo to nie jest zdrowe zainteresowanie, niech sobie żyją, jak chcą i niech się cieszą z małych sukcesów. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:34 To powinni taka komedie romantyczna nakręcić, co za historia nieprawdopodobna - gotowy scenariusz Odpowiedz Link Zgłoś
niemcyy Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 10:28 A sama jakie masz wyksztalcenie, prace, zarobki, jak wygladasz i co umiesz robic/czym sie interesujesz oprocz poszukiwania faceta? Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 18:43 a z facetami pracującymi na budowach to jaki jest konkretnie problem? Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 18:48 Taki, że jej widocznie nie odpowiada facet pracujący na budowie. Mnie by nie odpowiadał policjant i nie ma żadnej opcji, bym się z policjantem związała. Co zrobisz, jak nic nie zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:23 Czemu policjant nie ? W Polsce szanowany zawód Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:30 Masz poczucie humoru i 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
galaxyhitchhiker Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 18:58 Szybko się psują - albo kręgosłup od dźwigania, albo wątroba od popijania. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:18 Od ćpania. Dawno temu większość inwestorów wprowadziła bramki i alkomaty na budowy więc część panów przerzucila się na amfę, identycznie jak kierowcy w transporcie miejskim. Zresztą też na budowach to chyba głównie Azja. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:22 Co złego w Azjatach widzisz ? Jedyny minus dla mnie to raczej niski wzrost Ale wy macie wymagania fuj fuj Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:23 Hahaha fiu fiu miało być nie fuj fuj Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:28 Estetycznie w zasadzie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxyhitchhiker Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 19:43 Estetycznie to Azjaci mają tak duży rozrzut typów urody, że nie ma co uogólniać. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Po prostu nie ma z kim 17.07.23, 20:00 Podobno maja male przyrodzenie Odpowiedz Link Zgłoś