extereso
29.07.23, 21:40
Przepraszam, że tak wzywam. Ale maliny i cukier bulgocą już półtora godziny (3 kg i 780g cukru, mogę dodać więcej, ale nie chcę przesadzić) i do gęstości, nawet względnej, im daleko. Więc mam nóż na karku.
Tak ma być, czy ta gęstość to taka względna?