13.08.23, 19:18

A czy ktoś ostatnio był turystycznie w Albanii? Durres, Saranda, przez chwilę Tirana. Czy można płacić kartą? Jak brać gotówkę, to ile? Euro czy ichniejszą walutę? I co przywieść, czy jest coś wybitnie albańskiego?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Albania 13.08.23, 19:31
      Raczej płaci się gotówka ale dużo bankomatów (Tirana)
    • heca7 Re: Albania 13.08.23, 19:40
      My byliśmy kilka lat temu koło Sarandy . A bratanica wróciła przedwczoraj z Durres. Można płacić kartą ale wolą gotówkę. My przywieźliśmy godło Albanii wykute w kamieniu.
      Na pewno nastaw się na to, że ogólnie w Albanii jest brudno. I, że zasady ruchu drogowego właściwie nie obowiązują.
    • homohominilupus Re: Albania 13.08.23, 19:45
      *przywieźć
    • profes79 Re: Albania 13.08.23, 19:56
      Gotówka. Są bankomaty, ale głównie w Tiranie i bardzo turystycznych miejscach. Raczej leki (waluta albańska) ale np. za kwaterę zdarzało nam się płacić w euro.
      Czysto albański produkt - rakija; jak dobrze zagadacie to dostaniecie lokalna (ale to raczej do konsumpcji na miejscu).
      Na tygodniowy pobyt wziąłem 25000 all i koło setki euro - poszło wszystko ale w tym były noclegi, paliwo, samochód itd.
      • enia17 Re: Albania 13.08.23, 20:39
        Na tyg pobyt 25 tys leki + 100 euro i to pokryło wszystkie koszty ???? Włącznie z noclegami???
        • profes79 Re: Albania 13.08.23, 21:03
          W czwórkę byliśmy to się trochę inaczej rozkładało bo mogliśmy brać w przyzwoitych cenach noclegi. Sześć noclegów chyba było dokładnie - wrócę do domu to mogę bardziej szczegółowo rozpisać, łącznie z rekomendacjami co do noclegów i knajpek z żarciem.
    • yennefer.00 Re: Albania 13.08.23, 19:58
      Mają piękne dywany smile Jeśli lubisz, to w Tiranie jest dużo butików z fajnymi ubraniami i przede wszystkim całym mnóstwem super butów w korzystnych cenach. Ja byłam zaskoczona jak ludzie się tam ładnie noszą, widać wpływy włoskie smile Chętnie przyjmują euro.
    • maslova Re: Albania 13.08.23, 20:24
      Byłam w tym roku w Golem (obok Durres). Bankomaty są, w większości restauracji można płacić kartą, ale Albańczycy wolą gotówkę. My w każdym razie, nauczeni doświadczeniem z zeszłorocznego pobytu w Albanii, zaopatrzyliśmy się w gotówkę albańską (leki) i płaciliśmy tylko w ten sposób. Jedynie za apartament oraz wycieczki płaciliśmy euro.
      Co do pamiątek z Albanii - trudno powiedzieć. W większości miejsc, które zwiedzaliśmy, nic specjalnego nie było. Jedynym miastem, w którym było dużo sklepów z naprawdę różnorodnymi i ładnymi pamiątkami było Kruje. Tam każdy mógł wybrać coś dla siebie w różnych przedziałach cenowych.
    • mizantropka_20 Re: Albania 13.08.23, 20:39
      Koniak (brendy) Skanderberg
      • raczek47 Re: Albania 13.08.23, 20:47
        Skandeberg wymiata,wyjątkowo świetny i tani.Przywozilam na prezenty.
        Ja byłam w Ksamil obok Sarandy,tam Morze Jońskie,cudowne,przejrzyste,ciepłe ,w Sarandzie już brudniej a w Durres już morze raczej koloru błota.
        Polaków mnóstwo, chwilami czułam się jak nad Bałtykiem ,kelnerzy też co nieco starają się po polsku mówić.
        Płaciliśmy gotówką,dużo kantorów, można wymieniać bez problemu.

        • mizantropka_20 Re: Albania 13.08.23, 22:37
          Ja byłam 6 lat temu. Girocastra, Kruje, Dures i Tirana. Oprócz bazarów i toalet płaciłam kartą. Przywiozłam sobie jeszcze torebkę z wełny w etniczne wzory. Do dziś używam.
    • palacinka2020 Re: Albania 13.08.23, 20:42
      Waluta albanska z pewnoscia nie jest euro. Wyplac sobie normalnie u nich w bankomacie.
      • hasty Re: Albania 13.08.23, 20:50
        W Sarandzie płaciłam karta, wszędzie, ceny zbliżone do polskich.
        Mają dobre miody, koniaki, ładne wyroby ze srebra.
    • imponderabilia22 Re: Albania 13.08.23, 20:56
      Ja zabieram euro i wymieniam na lokalną walute. Piękny kraj.
      • palacinka2020 Re: Albania 13.08.23, 21:04
        Jaki jest sens zamieniac pln na eur a potem eur na lek? To nie lepiej kupic sobie lokalna walute?
        • melikles Re: Albania 13.08.23, 21:09
          Gdzie?

          palacinka2020 napisała:

          > Jaki jest sens zamieniac pln na eur a potem eur na lek? To nie lepiej kupic sob
          > ie lokalna walute?
          • profes79 Re: Albania 14.08.23, 22:31
            W Warszawie bodajże jeden kantor wymienia koło Wiatracznej. Trzeba poszukać albo sobie Revoluta sprawić.
      • melikles Re: Albania 13.08.23, 21:08
        Kraj piękny, ale jako interior. Góry i bałkańskie klimaty. Morze to albo komercha do sześcianu w kurortach - hotele i knajpy potrafią grodzić i żądać kasy na rozłożenie się na publicznej plaży, albo urokliwe puste plaże, tylko że z brakiem infrastruktury i koniecznością zabierania ze sobą wszystkiego i sr...nia za krzakiem/kamieniem. Poza tym wszędzie rozgrzebane budowy, sporo śmieci. Plus to ceny i sympatyczni ludzie. W Ksamil/Sarandzie łapie grecką sieć, więc można dzwonić z unijnym roamingiem.
        • imponderabilia22 Re: Albania 13.08.23, 21:23
          Każdy widzi to co chce. Albania to, tak jak kazde bałkanskie państwo, miks kultur i tradycji. Historyczne miasta, monastyry, twierdze, z których widok na góry zapiera dech w piersiach, lokalne przysmaki serwowane w malowniczych uliczkach. Taki trochę włoski styl bycia. Jak ktoś tylko przyjechał do hotelu, nic go nie interesuje, to nie ma o czym rozmawiać.
          • mizantropka_20 Re: Albania 13.08.23, 22:43
            No i schrony
        • imponderabilia22 Re: Albania 13.08.23, 21:27
          Może dlatego te plaże są puste i urokliwe, bo nie ma tam tych wszystkich bud? Gdyby budy stały, a plaża była cudownie urocza i bezludna, to ile by te budy przetrwały?
        • heca7 Re: Albania 13.08.23, 21:56
          Myśmy mieszkali w Borsh niedaleko komisariatu. Willa miała chyba 6 czy 8 małych mieszkań a właściciel dorobił się w Austrii i wrócił na stare śmieci. Dzięki temu austriackiemu ordnungowi, którym przesiąkł dom był czysty, trawnik podlany a gospodarz codziennie zamiatał i polewał wodą ulicę przed posesją. Rozkładał też leżaki na plaży dla swoich gości (plaża była 30m od domu). Mimo to codziennie obserwowaliśmy spektakl jak w stojącym obok beach barze ta sama krowa codziennie przychodzi, wywala kubeł śmieci, pracownik wybiega goni krowę, ta ucieka. On sprząta.... Po plaży też codziennie chodziła świnia z warchlakami tak jak u nas teraz dziki. Ale nie żałuję, że byliśmy, było naprawdę fajnie. Ten kraj ma duży potencjał turystyczny.
          • mizantropka_20 Re: Albania 13.08.23, 22:42
            Ja widziałam w Tiranie jaj babuleńka wypasała krowę na rondzie całkiem niedaleko centrum.
    • kaskaz1 Re: Albania 13.08.23, 21:13
      Brudno i dużo schronów, prawie każda rodzina ma swój. Kilka lat temu było bardzo tanio. Dużo palaczy.
      • raczek47 Re: Albania 13.08.23, 21:42
        A propos mogę polecić książkę Małgorzaty Rajmer " Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii"
        Pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego Albania jest taka, jak dziewczyna wyżej napisala: brudno i dużo schronów. I napisana bardzo ciekawie,wzruszająca, popłakałam się kilka razy przy czytaniu.
        • nenia1 Re: Albania 13.08.23, 21:59
          raczek47 napisała:

          > A propos mogę polecić książkę Małgorzaty Rajmer " Błoto słodsze niż miód. Głosy
          > komunistycznej Albanii"
          > Pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego Albania jest taka, jak dziewczyna wyżej nap
          > isala: brudno i dużo schronów. I napisana bardzo ciekawie,wzruszająca, popłakał
          > am się kilka razy przy czytaniu.

          tak, książka świetna, dołująca, podobnie jak z tej samej serii o Rumunii. Co do tego czy Albania
          brudna. Zależy gdzie. Jest sporo mniejszych miast, miasteczek gdzie wcale nie jest brudna.
          We wszystkich hotelach jakich spałam również było bardzo czysto i do dzisiaj wspominamy
          albańskie śniadania jakie jedliśmy np. w Beracie. Powiedzieć uczta to nic nie powiedzieć.
          Nad morzem nie byłam, ale zwiedzaliśmy dzikie góry (czyste, bo praktycznie bez ludzi) oraz "wnętrze" Albanii, między innymi właśnie przepiękny, klimatyczny Berat. W wielu miejscach płaciliśmy Revoltem, ale warto mieć gotówkę chociażby z powodu ulicznych sprzedawców arbuzów. Nie znam lepszych arbuzów niż albańskie.
          • maslova Re: Albania 13.08.23, 22:19
            > do dzisiaj wspominamy
            albańskie śniadania jakie jedliśmy np. w Beracie. Powiedzieć uczta to nic nie powiedzieć.

            W żadnym innym kraju nie jadłam tak dobrze, jak w Albanii 😊 Dodatkowo ceny w restauracjach są naprawdę atrakcyjne, za dwudaniowy obiad (owoce morza, Ruby - solidne porcje) plus dwa napoje (piwo, wino, woda) za osobę nigdy nie wyszło więcej niż 70 -80 zł. Przy czym wszystko przepyszne.

            Jeśli chodzi o morze - my byliśmy w Golem, mniej uczęszczanej części i tam woda była czysciutka. Plaża szeroka, piaszczysta, również czysta. Ale ponoć w pobliskim Duress woda niestety już była brudna. Z tym, że w Duress jest port, więc możliwe, że z tego powodu morze jest tam zanieczyszczone.
            A w górach jest tak, jak piszesz: czysto, wspaniałe widoki. Byłam na wycieczkach z lokalnymi przewodnikami, miałam okazję zobaczyć prawdziwą wioskę w wysokich partiach gór, spróbować burka i kefiru prosto od lokalnych gospodarzy - niesamowite klimaty. W ogóle lokalne potrawy bardzo mi smakowały.
            Berat przecudny, polecam również Apolonię, jezioro Koman czy kanion Holta. Oczywiście jest jeszcze mnóstwo innych miejsc godnych polecenia.
            No i nie sposób nie wspomnieć tu o samych Albanczykach. To jedno z najsympatyczniejszych ludzi, z jakimi się spotkalam. Mam dla nich ogromny szacunek, że mając za sobą tak mroczna historię w tak krótkim czasie tak szybko się rozbudowują, korzystają z szansy, jakæ jest dla nich turystyka. Oczywiście mają jeszcze dużo do zrobienia, muszą przepracować jeszcze pewne kwestie (choćby problem śmieci), ale myślę, że w niedługim czasie poradzą sobie z tym.
      • maslova Re: Albania 13.08.23, 21:57
        Brudno - to zależy gdzie. Są miejsca, gdzie jest dużo śmieci, są też miejsca czyste.
        Schrony są częścią historii Albanii, świadectwem.okrutnej komunistycznej dyktatury
        Nadal jest tanio, zwlaszcza w porównaniu do innych turystycznych krajów.
        Dużo palaczy? Zdecydowanie więcej było w Chorwacji czy Czarnogórze.
    • profes79 Re: Albania 14.08.23, 22:30
      W ramach wspomnianych wyżej rekomendacji:

      Noclegi:
      goo.gl/maps/ayk7HJEv9C8RJedL6
      Villa Rexho, Berat. Przestronna, kuchnia, dwie sypialnie i pokój dzienny; gościnni gospodarze.

      Noclegi z gatunku "omijać":
      goo.gl/maps/NLaaakfSQbhbcEnx7
      Kaloshi Villa, Kruje - ciasno, bez dodatkowych udogodnień typu kuchnia czy kuchenka - generalnie dało się tam przespać i to wszystko.

      Miejscówki w Gijrokastrze i Durres nie warte wspomnienia (nic specjalnego).

      Jadło:
      goo.gl/maps/V74u1LJURwRdVdP88
      Garden Organic Restaurant & Mali Camping, Kruje
      Świetne jedzenie w przyzwoitej cenie

      goo.gl/maps/sd5JrWj7mqSE6Y2j6
      Deal, Kruje
      Podobno świetna kuchnia; my próbowaliśmy tylko robionych na miejscu koktajli owocowych i było warto.

      goo.gl/maps/t7WCLg69MVZ2VUgJ8
      Gatime Tradicionale Dionis, Gijrokastra
      Jak wyżej - dobra miejscówka na wyżywienie po zwiedzaniu miasteczka/zamku.

      goo.gl/maps/3kmjHSfBUUn7osJNA
      Temi Albanian Food
      Malutka restauracyjka na zamku w Berat. wszystko robione na miejscu; kuchnia jest na parterze a sala jadalna na piętrze. Lokalna, albańska kuchnia.

      goo.gl/maps/y9rG6BKkwEx7pCu27
      Restorant PANORAMA Samiu

      Z jednej strony świetna kuchnia rybna - po prostu pokazuje się rybę, którą się chce mieć ugrillowaną smile. W praktyce problemy z dogadaniem się, trzeba uważać na rachunek i czeka się wcale nie krótko. Ekipa rybożerców była zadowolona z efektu końcowego.
    • kamire12 Re: Albania 18.08.23, 08:29
      byliśmy w Sarandzie. brać tylko euro. na miejscu jak chcesz to wymieniasz na bieżąco na ich leki. w restauracjach jak płacisz euro to po kursie 1 euro=100 lek. kartą nie płaciliśmy, więc się nie wypowiem. słyszałam, że od lipca już wszystkie bankomaty pobierały prowizję. Dla mnie było pięknie i wcale nie brudno. Bardzo podobnie do Krety, Grecji w ogóle. Bardzo dobre jedzenie, owoce morza, nawet dla tych co nie lubią u nas. Tam jest po prostu smaczne! Ja nic nie przywiozłam. ALe podobno warto kupić miód chyba morelowy czy figowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka