Dodaj do ulubionych

Lecę do Albanii

30.04.25, 23:16
Już samo to, że lecę...znowu....🫣0..ale chcą mnie zabrać, będę na0 lotnisku zaopiekiwana więc korzystam.
Co powinnam jeszcze wiedzieć? Jakie macie dobre rady? Już dużo wyczytałam i o ile nie wpieprzę się na0 przełęcz llogara to może przeżyję 😳
Na chwilę obecną co mi jeszcze zakłóca spokój to zatrucia pokarmowe. Wiem już że nie należy pić wody innej oprócz butelkowanej, już zaopatrzyla0m się w leki...tabletki znaczy, nie walutę. Ematki, które tam były co jeszcze w związku z tym? Jedzenie w restauracji jest bezpiene? Co z owocami? Czy brałyście jakieś leki przed wyjazdem i ewentualnie jakie to były....mam czas jeszcze zakupić
Może jeszcze jakieś inne rady o których pojęcia nie mam.
Jedziemy do himara głównie na plaży poleżeć ale mlodzi chcą przy okazji coś zwiedzić...ja się chyba wypiszę, bo jak patrzę na drogi to mi słabo...
Obserwuj wątek
    • heca007 Re: Lecę do Albanii 30.04.25, 23:35
      Byłam z 8 lat temu z mężem i dziećmi samochodem. Przeżyliśmy, nie spotkało nas nic niebezpiecznego. Córka chodziła 300m ulicą do stoiska z burkami (taką przekąską). Sama i nigdy nikt jej nie zaczepił. Było bezpiecznie. Drogi są coraz lepsze ale każdy sam musi siebie pilnować, obowiązuje zasada bardzo ograniczonego zaufania wink Czasem widać auta, które skracają sobie drogę przez rondo pod prąd tongue_out Po prostu trzeba mieć oczy dookoła głowy.
      Nie piłam tylko wody butelkowanej, jedliśmy w lokalnych polecanych restauracjach i nie miałam żadnych sensacji żołądkowych. Nie brałam żadnych leków przed wyjazdem. Już bez przesady to nie dzika Amazonia. Plaże były patrolowane przez policję na rowerach. Co rano przemieszczały się po nich świnie domowe i czasem jakas krowa lub osioł. Przełęcz Llogara właśnie bardzo warta zobaczenia. Polecam się przemóc i wjechać, koniecznie! Widoki nieziemskie.
      Oczywiście, że zwiedzać a nie tylko leżeć na plaży wink Mnóstwo młodych Albańczyków dobrze sobie radzi z angielskim więc nie ma problemu z dogadaniem.
      • angazetka Re: Lecę do Albanii 30.04.25, 23:54
        No ja się po opisie przygotowań autorki zastanawiałam, czy Albania nie zaczęła leżeć w Afryce środkowej, że woda tylko butelkowana i trzeba brać leki przed wyjazdem.
        • heca007 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 06:50
          Ja jestem bardzo podatna na wszelkie zatrucia pokarmowe a tam nie dostałam. Za to w Czarnogorze już tak... więc bez przesady z tą straszna Albania wink
        • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:14
          Możesz się wysmiewac. Natomiast jeżeli na kilku stronach widzę tego typu wpisy to chyba coś jest na rzeczy. Nie chciałabym pojechać na 4 dni i spędzić je w kiblu
          • heca007 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:48
            Byłam w Borsh z całą rodziną. I nie było potrzeby kupowania butelek. Nie wyśmiewam tylko piszę z doświadczenia. Nie histeryzuj, to tylko Albania a nie Afryka tongue_out
            • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 08:23
              Fajnie, dzięki bardzo za rzeczowe odpowiedzi i dobre rady.. Fajnie że są jeszcze kobitki na tym forum, które chcą i potrafią robić to bez szydery. Probiotyk i tak zastosuje a stoperan spakuję. Będę spokojniejsza.
              • heca007 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 08:34
                Spakuj nie stoperan a nifuroksazyd. Ale nie ma się czego bać. Jak chcesz odpocząć skoro już teraz boisz się wszystkiego?!
                • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 08:42
                  Bo ja zawsze tak mam przed wyjazdem....najpierw muszę się ponakrecac a później się cieszę za trzech....mam nifucośtam...dzięki 😊
          • nangaparbat3 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:05
            Jedziesz na 4 dni? Byłam jakieś 6 lat temu w Albanii przez dwa tygodnie, nie miałam pojęcia, że mogę się czymś zatruć, więc jadłam impulsem jak w Polsce, niczego nie złapałam. Pojechałam na wszystkie wycieczki, bezstresowo. Wyluzuj i baw się dobrze 😊
            • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 11:48
              Tak, w sumie 5 nocy...no czasami lepsza taka niewiedza niz niepotrzebne nakręcanie się....no ale jak się już naczytalam to postanowiłam dopytać...
              Tak....mam zamiar bawić się dobrze i obym nie musiała użyć tych leków
    • profes79 Re: Lecę do Albanii 30.04.25, 23:58
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,176502785,176502785,Albania.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,178397371,178397371,Albania_co_poleca_ematka_.html#p178401852
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,177111578,177111578,Albania_na_wakacje_warto_.html#p177112177
      • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 08:43
        Dzięki, też już czytałam 😊
    • nenia1 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 00:27
      przesadzasz, to kraj europejski, normalne zasady higieny jak w Polsce i tyle. Jedne z najlepszych śniadań jakie jadłam na wyjazdach to w małym hoteliku w Beracie. Nad morze mnie nie ciągło, więc nie powiem jak tam jest, podobno śmieci i beton, nie wiem. Ale góry ma Albania przepiękne, no i Berat na pewno warto odwiedzić. Niczym się nie zatrułam, nawet do głowy mi nie przyszły takie obawy.
      • nika_1985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 06:31
        Albanię uwielbiam. Fajne widoki i klimat. Szkoda mi zawsze tych bezpańskich psów, chociaż muszę powiedzieć że dużo ich jest dokarmianych i sa w dobrej kondycji.
        Albania to nie jakiś trzeci świat. Jedziesz do turystycznych miejsc. W restauracjach, barach jadłam wszystko i nic mi nie było. Oni teraz się rozwijają jak diabli a nie zwijaja... O.kurortach również nie wspomnę, że są super..szczególnie na południu Albanii. Jedynie co nie podobało mi się, to Durres. Reszta extra, takze bez obaw.
        • nika_1985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 06:35
          Drogi w górach kręte, fakt..jeżdżą trochę jak wariaci,ale nie przesadzajmy. Z drugiej strony to tyle ile nowych dróg szybkiego ruchu tam budują to głowa mała.. jestem tam co jakieś 4-5 miesięcy i generalnie to Albania się zmienia mega szybko. Buduje, rozbudowuje infrastrukturę, to już nie jest zapyziały kraj.. ok..małe miejscowości jeszcze dalej są w.dupie, ale reszta..ciśnie do przodu. A kawa pyszna, dużo włoskich knajpek.. cudowniewink jedz i korzystaj
          • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:46
            Dzięki bardzo...😊
      • ziazia17 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:14
        Ciągło? Błagam.
    • imponderabilia20 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:03
      Cudny kraj!
    • pursuedbyabear Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:15
      Przepiękny kraj, owoce i wszystko możesz spokojnie jeść. Jedziesz w tę bardziej zabetonowaną część, ale Albania to przepiękny kraj, ludzie są super.
      Co do dróg... 😉
      • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:20
        A0le podobno dojazd z tirany do ksamil już w miarę cywilizowany....my jednak zmieniliśmy zdanie i jedziemy do himara...może też nie będzie źle....chyba po wylądowaniu pierwsze co zrobię to nie będzie zakup wody tylko trawkę kupię 😳🫣
        • raczek47 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:24
          Byłam w Ksamil na wakacjach, piłam normalnie wodę z kranu w formie kawy, na kwaterze, kupowałam owoce na straganie , nie wiem o co ci chodzi z tą paniką? Generalnie czułam się jak w jakichś Międzyzdrojach, bo wszędzie byli Polacy.
          Bardzo miło spędzony czas.
        • szarmszejk123 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:24
          Trzymaj się daleko od albańskiej trawy :p
          • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:26
            🤣🤣🤣🤣dlaczego?
            Biorąc pod uwagę że nigdy nie paliłam mogło by być ciekawie
            • szarmszejk123 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:29
              Jeśli nigdy nie palilas, to tym bardziej. Albańska trawa jest "inna" :p
              Wpędza doświadczonych palaczy w paranoję, jest "chemiczna", pryskana jakimś syfem, nie jest to porządny, naturalny produkt:p
              • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:31
                O widzisz...a tak niby zachwalają....jednak trzeba dopytać o wszystko ...I o trawę i o leki na sraczke...przezorny zawsze ubezpieczony ...
                • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:32
                  Za to Owoce podobno bez oprysków?
                  • szarmszejk123 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:33
                    O owocach nic nie wiem:p
                • szarmszejk123 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:41
                  Zachwalają, bo jest "mocna", ale nie zdają sobie sprawy dlaczego jest taka mocna. Bywa pryskania sztucznymi kannabinoidami a nawet lakierem do włosów czy klejem, żeby syfny produkt wydawał się " lepki i soczysty" , że tak to ujmę. Na prawdę lepiej sobie odpuscic.
                  • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:46
                    O fuj...I tak bym nie spróbowała no ale takich kwiatków to się nie spodziewałam....będę przestrzegać w takim razie
                    • szarmszejk123 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:50
                      No niestety. Wyobraź sobie jaki efekt robi palony klej ..
              • szarmszejk123 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:32
                Gdybyś leciała do Maroka to bym ci napisała go for it:p w Albanii zdecydowanie nie:p
                • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 09:33
                  Oki..
    • berber_rock Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:42
      Mysle ze powinnas definitywnie zaopatrzyc sie w leki na ... histerie.
      • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 07:43
        Ok, dziękuję
    • zbytomia100 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 11:13
      To jest normalny, balkanski kraj. Kupowalam wode butelkowana, ale do kawy itd to normalna kranowa. Nawet zlapal mnie jakis wirus, to w aptece bez recepty dostalam wszystko od reki, plus porady. Styl jazdy autem taki nieco wschodni, ale bez agresji, raczej greckie zagapienie.
    • simply_z Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 13:13
      Ale ze nie Chorwacyja?
      • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 14:34
        Chorwacja też...we wrześniu 😊🕶🌞🥂
    • astomi25 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 14:43
      Ja akurat mam po Albanii traume i dla mnie to jeden z krajow, to ktorego wracac nie bede.
      Higiena masakra ( zatrulismy sie w restauracji), betonoza i okrutne traktowanie zwierzat.
      Na plazy syf, brzydzilam sie zdjac buty.
      • simply_z Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 15:52
        Moj kolega to samo...zreszta nie tylko on ale i jego dziewczyna i czesc znajomych.
      • beata985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 16:56
        astomi25 napisała:

        > Higiena masakra ( zatrulismy sie w restauracji),
        A jednak....😳🤦‍♀️


        betonoza i okrutne traktowanie
        > zwierzat.
        > Na plazy syf, brzydzilam sie zdjac buty.
        • nika_1985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 18:15
          Ile ludzi tyle opinii. To samo również można powiedzieć o plaży na Sycylii.. niektórzy "a fe," a ja tam lubię wink
          Byłam na południu Albanii..Ksamil.i okolice i knajpki super są, morze jak marzenie, tarasy na aperitivo również.. oczywiście aktualnie ceny też trochę poszły w górę, ale żadnego syfu nie widziałam.
          Ale ja mówię..każdemu wg potrzeb i co kto lubi.
          • astomi25 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 18:34
            Nie wiem jak moglas nie widzuec syfu, ktory tam ewidentnie jest?
            Nr 1 syfu z gilem to okolice Neapolu
            Ale Albania jest zaraz za.
            • nika_1985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 18:43
              Widzialam syf, ale i widziałam miejsca, które syfu nie miały. Nie przesadzajmy. w Albanii również na wybrzeżu można znaleźć miejsca wypieszczone pod turyste. Nie wiem.. w Maroku też masz syf, a mnie sie tam podoba. Neapol uwielbiam..miło wszystko. Może zamiast oglądać syf na ulicy to skupiam sie na czymś innym. Aż tak mnie to nie drażni..a syfiara nie jestem. W Neapolu też znajdziesz dzielnice bez syfu jak się dobrze poszwendasz.
              • astomi25 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 18:53
                No wlasnie, a mnie bardzo drazni.
                Nie umiem wypoczac widzac tyle smieci na ulicach. A kawa i chocby najpyszniejsze danie nie cieszy, jesli ma sie przed oczami widok chorych i wychudzonych zwierzat.

                Dlatego chyba tak bardzo lubie polnoc Europy🤷🏻‍♀️
            • nenia1 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 19:34
              astomi25 napisała:

              > Nie wiem jak moglas nie widzuec syfu, ktory tam ewidentnie jest?
              > Nr 1 syfu z gilem to okolice Neapolu
              > Ale Albania jest zaraz za.
              >
              Ale faktycznie zwiedziłaś Albanię, bo to jednak trochę większa powierzchnia niż Neapol. Byłaś np. w albańskich górach? Czy po prostu typowy pobyt na "Rivierze" - plaża, morze, 2 tygodnie i po takim pobycie oceniasz cały kraj?
              • astomi25 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 19:40
                Nie zwiedzilam calej Albanii. Bylismy tam tylko 8 dni, z czego 3 dni na wybrzezu.
                Co z tego, ze widoki piekne, jak wszedzie syf?
                Tak jak na wybrzezu smieci wiecej, tak w pozostalych miejscach wiecej bezpanskich i chorych zwierzat.
                Podejscie ludzi do nich - tragiczne.
                uncertain
                Nie wiem do czego chcesz mnie przekonac? Do zmiany moich odczuc / doswiadczen?
                To w Albanii widzialam jak facet skopal psa, dla nas byl super mily, dla, jak sie potem okazalo WLASNEGO zwierzecia, nie. uncertain
                • nenia1 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:29
                  Nie. Wyłącznie do tego żebyś nie wypowiadała się na temat całego kraju, będą w nim bardzo krótko i niewiele zwiedzając.
                  • astomi25 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:35
                    Hä?
                    Czyli nie mam prawa do wyrazenia wlasnej opinii i opisania wlasnych doswiadczen?
                    🤦🏻‍♀️
                    To ze akurat w tym kraju widzialam ogromne cierpienie zwierzat - to fakt.
                    To, ze zatrulismy sie w restauracji - tak samo.
                    W ogole cos mozna napisac na tym forum?
                    Takie mam odczucia wobec tego kraju i tyle.

                    Mozesz miec inne i piac z zachwytu.
                    Nic mi do tego.
                    • astomi25 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:39
                      I jesli w ciagu 8 dni widzialam rzeczy, ktore mnie przerazily, to znaczy ze jesli zwiedzalbym zamiast tego 3 miesiace i bylabym w piecdziesieciu miejscowosciach zamiast pieciu, to moje przezycia by magicznie wyparowaly?
                      Mysle ze watpie.
                      Jesli chodzi o podejscie do zwierzat, to starczy mi co widzialam przez te pare dni. Po dluzszym pobycie bym sie chyba nie podniosla psychicznie uncertain
                      • nika_1985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:44
                        Rozumiem.. aczkolwiek jak.kogos okradną w Neapolu czy Barcelonie to też ma złe skojarzenia..ale nie oznacza to z automatu,że już jego noga nie postanie.w Hiszpanii czy we Włoszech.
                        Oczywiście jak wszystko nas denerwuje na wyjeździe to może fajnie jeździć tam gdzie jest nieskazitelnie czysto, nie ma imigrantów, nie kradną, nie robią krzywdy zwierzętom itp. ale czy taki kraj sie znajdzie? Wątpię. Oszołomów jest wszędzie pełno, niestety.
                        Miłego wieczorku
                    • nika_1985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:41
                      Masz takie prawo bo miałaś negatywne doświadczenia. Nie dziwię się,że nie pałasz miloscia
                    • nenia1 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:42
                      nie przesadzasz z reakcją? Strasznie neurotyczne robi się to forum...możesz, oczywiście że możesz mówić po 8 dniach i jednym zatruciu jaka jest Albania. W sumie znam kobietę, która przejeżdżała przez Węgry samochodem nocą i stwierdziła, że nudniejszego kraju nie big_grin
                      • astomi25 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:54
                        Czy ja pisze o calym kraju? Ja pikole.
                        Mowie ze JA wiecej tam nie pojade, pisze o SWOICH doswiadczeniach🤦🏻‍♀️

                        Jesli ktos bedzie zachwycony Warszawa i Toruniem, to tez mu powiesz, ze gowno wie o Polsce bo zobaczyl dwa miasta i ma zwiedzic caly kraj zeby moc cokolwiek powiedziec?
                        Ty daj ludziom zyc, jak cie moge...
                • nika_1985 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:40
                  Wiem jak wygląda albańska wioska, wiem jaki również maja stosunek do zwierząt ( Bałkany)ale czy w Pl czy w innych krajach się takie rzeczy nie wydarzają? Możemy sobie mówić,że mniej czy więcej..ale tak.na serio to tak moze być wszędzie. W Pl też mnóstwo patologii.
                  Rozumiem,że jeśli to widziałas to został niesmak i broń boże nie zamierzam Cię.do niczego przekonywać.
                  W Albanii jestem często, znam realia,plusy i minusy, zdarza się że mnie czymś zaskoczą negatywnie bądź pozytywnie ,ale południe Albanii o generalnie kurorty to sa przygotowane pod turyste. Śmieci tam nie widziałam. Bary, plaże itp wypasione. A bywałam z grupami turystów w różnych miejscowościach i hotelach. Żarcie pyszne, tawerny też. Durres już o wiele większy syfik, ale również hotel hotelowi nie jest równy.
                  Jakbym patrzyła sie na te śmieci i resztę tak obsesyjnie to na Sycylię nie moglabym jezdzic, do Rumunii również nie, Grecja też fe...bo też syfik lubią zostawić..w sumie e każdym.miejscu do czegoś mogłabym sie.przyczepic. W Chinach z.kolei.jedza.psy.. Indie to też syf kiła i mogila a chciałabym mimo wszystko polecieć.
                  Wszystko zależy od miejsca gdzie sie jest, a na niektóre rzeczy no trzeba przymknąć oko bo inaczej zwariować można🥴 z wyjatkiem krzywdy zwierząt.
                  • krwawy.lolo Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:45
                    Durres kojarzy mi się jedynie z ohydnymi papierosami. Były też również nieco mniej ohydne Arberie.
                  • astomi25 Re: Lecę do Albanii 01.05.25, 20:50
                    Niestety nie potrafie wypoczywac w takich miejscach.
                    Nic na to nie poradze.🤷🏻‍♀️
                    Tak samo jak nie chce juz wracac ( i nie wroce) na Sri Lanke i do Rumunii.
                    Od lat dzialam na rzecz zwierzat i z czasem zamiast mniej, jestem chyba bardziej wrazliwa na krzywde zwierzat.
                    W Polsce bardzo duzo sie zmienia na tym polu ( na plus),a i tak po kazdej interwencji dochodze do siebie dzien, dwa.

                    Ostatnio gadalam na ten temat z kolezanka z pracy, ona pochodzi z Syrii.
                    Mowi, ze w jej kraju nie wytrzymalabym godziny...
                    Ze zwierze to jest po prostu zbedna rzecz.
                    Ona ma od nas kota, mowi, ze w zyciu by nie pomyslala, ze tak mozna kochac zwierze.
                    Inna mentalnosc, wychowanie po prostu.
          • beata985 Re: Lecę do Albanii 04.05.25, 10:20
            Jo różnie to bywa...znam takich co zachęceni opiniami innych pojechali do Chorwacji i pi powrocie powiedzieli ...nigdy więcej....pojechali w największych upałach...w sezonie...na dodatek w weekend co spowodowało, że w zasadzie stali w korkach....
            Więc ja nigdy nie wyśmiewamy głupich niby pytań, bo okazuje się, że wszystko się składa na nasze wrażenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka