Dodaj do ulubionych

Zapomniane urodziny

16.10.23, 16:31
Moi rodzice znowu zapomnieli o moich urodzinach. Niby żaden wielki dramat. Nie jestem już dzieckiem i nie świętuję tego dnia, jakoś szczególnie hucznie. Ale rusza mnie to bardziej, niż bym chciała.
To zresztą nie pierwszy raz. I generalnie nasze relacje są kiepskie.Nasz dom był dysfunkcyjny.
Rodzice nigdy nie byli razem szczęścliwi, a pobrali się, bo mama zaszła ze mną w ciążę. I gdzieś tam podświadomie to mnie (!) winiła, za za swoje nieudane życie. To mój brat był tym kochany i wyczekanym dzieckiem. Do tego synem. Zawsze czułam, że to ich trójka jest prawdziwą rodziną, a ja krążyłam wokół jak satelita, czekając na okruchy uwagi i miłości.
Jestem po terapii i dużo już przepracowałam. Wiem, że nie jestem w stanie ich zmienić. Ani zmusić żeby dali mi to, czego nie mają. A jednak boli.
Zwłaszcza, że wiem, że potrafią się postarać. Mama co i rusz opowiada mi, że dzwoniła do jakieś ciotki czy koleżanki, bo miały urodziny czy imieniny. Tylko o własnej córce jakoś nie pamięta. sad
Wyszło ckliwie, ale mam ostatnio gorszy okres.
Zastanawiam się po prostu, czy da się dość do momentu, że takie rzeczy już nie bolą? Do akceptacji, że rodzic tak ma i już? Świętowałam z moją rodziną i miałam naprawdę miły dzień. Ale to tkwi we mnie jak zadra i to już od paru dni. sad
Obserwuj wątek
    • pade Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 16:53
      Nie wyszło ckliwie.
      To zrozumiałe, że jest Ci przykro.
      Wszystkiego najlepszego z okazji urodzinsmile
    • 1matka-polka Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 16:59
      "Zastanawiam się po prostu, czy da się dość do momentu, że takie rzeczy już nie bolą?“

      Tak, dzieki skutecznej terapii.
      • nicknachwile79 Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 18:25
        1matka-polka napisała:

        > "Zastanawiam się po prostu, czy da się dość do momentu, że takie rzeczy już nie
        > bolą?“
        >
        > Tak, dzieki skutecznej terapii.
        >
        Schizolko, wypchaj się tymi terapiami
        • 1matka-polka Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 18:30
          🤷‍♀️
    • alpepe Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 17:01
      Wszystkiego najlepszego.
      Moim rodzicom też się zdarzało zapomnieć o moich urodzinach, ale to dlatego, że u nich świętowało się imieniny, a nie urodziny. O imieninach pamiętali zawsze.
    • aqua48 Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 17:26
      agatha.trixie napisała:

      > Zastanawiam się po prostu, czy da się dość do momentu, że takie rzeczy już nie
      > bolą?

      Tak, wtedy gdy pogodzisz się z tym, że nie masz takich rodziców jakbyś chciała, tylko takich jakich masz i że to w żadnym wypadku nie wpływa na Twoją wartość jako człowieka.
      Wszystkiego dobrego z okazji urodzin!
      P.S. A czy TY im składasz życzenia? Może czas przestać?
    • mgla_jedwabna Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 17:29
      Przytulam. I życzę wszystkiego najlepszego!

      Czasem boli mimo terapii, ale uczysz się, jak z tym bólem żyć tak, by nie przeszkadzał.
    • marysia42 Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 18:59
      Wiem co czujesz. Ja jeszcze 2 lata temu składałam życzenia WSZYSTKIM. Któregoś dnia usunęłam powiadomienia z facebooka o urodzinach i nagle się okazało, że życzenia składa mi tylko garstka osób. Wiesz co zrobiłam? Przestałam składać życzenia osobom dla których nic nie znaczę. Niestety dotyczyło to też bliższych osób. Ponieważ u mnie w domu celebrowało się urodziny, to w życiu dorosłym zwyczajnie mi przykro... Od dwóch lat nie celebruję urodzin w domu. Nie czekam aż ktoś zapuka do drzwi i posiedzi na kawie, zje ze mną kawałek tortu. Mojej mamie nawet nie chce się do mnie przyjechać. Dlatego przestałam CZEKAĆ. Spędzam ten dzień najlepiej jak potrafję, ten dzień jest dla MNIE. Choć nie powiem, mimo swoich lat, w serduszku boli.
    • emateczka Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 19:27
      Moja mama o moich urodzinach pamięta, ale w innych sferach życia niestary zdarza(ło) jej się nawalać po całości... Trochę bywa mi przykro, pewnie. Normalka.
      Pomogło mi przekonanie, że ona po prostu nie potrafi inaczej. Tak została wychowana, jej dom rodzinny też miał wiele słabych zachowan, a nikt nie jest doskonaly. Wiele rzeczy w moim życiu zrobiła dobrze, a że nie wszystko..... No cóż. Mogę się z tym pogodzic, albo wciąż mieć jej za złe. Pogodziłam się.
      Ale na twoim miejscu powiedziałabym mamie, że było ci przykro, bo o innych pamięta, jej reakcja na to też może Ci sporo powiedziec.
      • 11marlenka Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 19:30
        Albo przestać im składać życzenia a gdyby mieli pretensje to oświadczyć "wy mi nie składacie więc uznałam że tak wolicie".
    • 11marlenka Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 19:32
      Teoretycznie się da, ale w praktyce to choroba nawrotowa.

      Możesz też tak sobie wypełnić otoczenie i czas innymi ludźmi i zajęciami, że nie zauważysz, kiedy dla tych olewających cię rodziców już za bardzo miejsca i uwagi w tobie nie będzie.
    • szpil1 Re: Zapomniane urodziny 16.10.23, 21:05
      agatha.trixie napisała:

      >
      > Zwłaszcza, że wiem, że potrafią się postarać. Mama co i rusz opowiada mi, że dz
      > woniła do jakieś ciotki czy koleżanki, bo miały urodziny czy imieniny. Tylko o
      > własnej córce jakoś nie pamięta. sad
      >

      I kiedy Ci to mówi to zapytaj dlaczego o Twoich urodzinach nie pamięta.
      Wszystkiego najlepszego 💐🎂🎁

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka