Dodaj do ulubionych

Co fajnego?

01.11.23, 09:09
Marudy, złośnice i frustratki uprasza się o nie komentowanie!
- dostałam paczkę z gadżetami do hobby, miała być wysyłka po 15 listopada a już mam!
- pogoda "ujdzie", nic nie pada, nie wieje, nie jest piekielnie zimno.
- na obiad zrobiłam (tak, do odgrzania po powrocie z cmentarza) potrawkę (kurczak, warzywa itp, podane będzie z ryżem) i wyszła mi po prostu pysznie!
- wczoraj mięliśmy małą wizytkę znajomych, a dziś okazało się, że mój mąż wczoraj schował dwa eklerki i mamy do kawy.
- tez wczoraj kupiłam nowa książkę lubianej autorki.
- dostałam wynik biopsji i potencjalny "potwór" (guzek) okazał się być "niczym specjalnym" i tylko do kontrolnego USG za rok.

Dawajcie swoje pozytywy. smile
Obserwuj wątek
    • alina460 Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:14
      Wolne dzisiaj. Nie trzeba iść do pracy. Szczęście!
    • szarmszejk123 Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:21
      Jade zaraz z mężem na shopping, powiedział, że znajdzie mi sweter idealny, więc mam nadzieję że mu się uda to, co mnie się nie udało:p
      • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:25
        Chiba nie jesteś z Polski, bo u nas shopping 1 listopada jest skazany na klęskę - święto przecież... smile Ale życzę sukcesu!
        • szarmszejk123 Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:28
          Nie jestem 😁 NL ☺️ u mnie wszystko otwarte, ale że mąż pracuje w Belgii u Brytyjczyków, to ma wolne i możemy jechać na shopping bez dziecka, bo w szkole 😁
        • heca7 Re: Co fajnego? 01.11.23, 10:45
          kocynder napisała:

          > Chiba nie jesteś z Polski, bo u nas shopping 1 listopada jest skazany na klęskę
          > - święto przecież... smile Ale życzę sukcesu!
          >

          Oooo, to widzę nie bywasz na cmentarzu bródnowskim w Warszawie wink Tam oprócz zniczy/ kwiatów itp można kupić jedzenie (bigos, kaszanka/kiełbasa z grilla, flaki, zapiekanki, słodkie pieczywo, słodycze, żelki haribo, pańską skórkę, krówki, ziemniaki na patyku, watę cukrową) i napoje. A oprócz tego różne drobiazgi i galanterię. W zeszłym roku mój ojciec wypatrzył kapcie. Bywają też drobne zabawki wink
          • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 11:02
            Tyz prowda... Ale jednak sweter i to w dodatku bardziej ekstra, niż przeciętnie... wink
          • taje Re: Co fajnego? 01.11.23, 16:33
            I kasztany! Dzisiaj kupowałam. Ale bigosu ani mięsa z grila nie widziałam.
            • heca7 Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:33
              Bigos w zeszłym roku mój ojciec widział wink A balony z helem były? Jak pod ZOO? wink
            • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 18:24
              Kasztanów u nas nie ma, a szkoda, bo lubię i ich słodko - mączysty smak mi do jesieni pasuje...
            • oldrena1 Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:01
              Mięso z grilla od strony Odrowąża było smile
        • szarmszejk123 Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:07
          Sukces 😁
          • niemcyy Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:27
            Ladny, jakiej firmy/z jakiego sklepu?
          • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:46
            Prześliczne kolory! Pastelowo a nie cukierkowo!
          • bazia_morska Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:41
            🥰
          • majenkirr Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:45
            Całkiem sympatyczny sweterek.
          • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 18:28
            Skąd? Skąd?Skąd? Szukam desperacko swetrów w takich kolorach.
            • szarmszejk123 Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:03
              To jest niestety sweterek z TK Maxx, więc pewnie jakiś odrzut sprzed kilku sezonów.
              Marka to zupełnie nic mi nie mówiące "Culture", kosztował zawrotne 25€ i ma nawet trochę wełny w składzie 😁
              Bardzo mnie on cieszy, bo w sklepach głównie tzw. " kolory ziemi" czyli bure szmaty w pawiowym brązie lub barbiowy róż/ wściekły fiolet, czyli wszystko czego raczej nie noszę.
              • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:22
                szarmszejk123 napisał(a):

                >
                > Marka to zupełnie nic mi nie mówiące "Culture", kosztował zawrotne 25€ i ma naw
                > et trochę wełny w składzie 😁

                "Trochę wełny" to nie brzmi zbyt zachęcająco, choć trzeba przyznać, że sweterek ładnie wygląda. Ja też szukam jasnych, najlepiej nie za chłodnych pasteli, chętnie właśnie błękitów, jasnych zieleni, trochę żółtego albo jasnego koralu też by mogło w tym być, ale zwykle kończy się na kremach, beżach i wielbłądzich, których mam już pełną szafę.
                Ostatnio kupiłam w Esprit bawełniano-wiskozowy sweterek w jednolitym kolorze light blue, ale chciałabym coś w podobnych kolorach z wełny.
                • chococaffe Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:32
                  sprawdź w M&S.

                  Swetry, które tam kupuję (100% merino lub 100% owczej wełny, delikatnej) mają znak woolmark)
                  • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:03
                    Nie chcę marudzić, ale kolory w M&S nie do końca mi odpowiadają. Dosyć standardowe. Jeden limonkowy z merino mógłby od biedy być, ale chciałabym by kolor był bardziej rozbielony, nie tak oczoyebny.
                    Takie klasyczne swetry z wełny i kaszmiru można dostać te w P&C, ale tu znowu kolory są mi za nudne, jak te na dole.
                    Ten od szarmszejk z wełny byłby idealny.
                    • chococaffe Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:06
                      Carolyn Donnelly?

                      www.dunnesstores.com/p/carolyn-donnelly-the-edit-cashmere-blend-crew-sweater/7070498

                      Swetrów nie znam ale jej kominiarka o podobnym składzie jest super.

                      • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:22
                        W swetrze szarmszejk podoba mi się ta kompozycja kolorystyczna różnych odcieni jasnoniebieskiego w połączeniu z jasnym. To jest właśnie ładne i nie nudne.
                        Ten w wollovers z 100% wełny też byłby fajny, gdyby nie był golfem.
                        • chococaffe Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:23
                          Ja uwielbiam golfy, za to nie przepadam za wzorami na swetrach.
                          • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:37
                            chococaffe napisała:

                            > Ja uwielbiam golfy, za to nie przepadam za wzorami na swetrach.

                            Golfy uważam za ładne, kocham do tego wełnę, ale niestety nie mogę jej nosić na gołym ciele, mam lekką alergię na lanolinę. Od wełnianego golfa dostanę więc po pewnym czasie swędzącej wysypki i zadrapię się na śmierć.
                            Wzory w stylu fiarisle lubię jeżeli nie są zbyt kontrastowe i zbyt duże. Mam też sweter w norweskim stylu, dokładnie taki jak na zdjęciu niżej i wyglądam w nim super.
                            • chococaffe Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:42
                              Celtic &co też ma swetry we wzory

                              www.celticandco.com/womens/clothing/jumpers/donegal-zig-zag-mock-neck-jumper?colourid=1009

                              www.celticandco.com/womens/clothing/knitwear/statement-donegal-jumper?colourid=407

                              p.s. uwielbiam swetry
                              • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:49
                                chococaffe napisała:

                                > Celtic &co też ma swetry we wzory


                                Ładne, szczególnie ten pierwszy, ale jak na taką cenę, to pisząc w forumowym języku, doopy nie urywa. wink
                                Ja zresztą swetrów nie kupuję o tej porze roku, a dopiero po Bożym Narodzeniu, albo jeszcze lepiej w okolicach Wielkanocy. Acykliczne zakupy pozwalają zaoszczędzić masę forsy. Dodają więc do ulubionych i może mi się za klika miesięcy przypomni.
                                • chococaffe Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:12
                                  Też kupuję w róznych promocjach chyba, że trafię coś super i boję się, że szybko zniknie.
                    • taje Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:35
                      Niestandardowe wzory ma Medicine ale nie jestem pewna co do składów. Niestety z mojego doświadczenia wynika, że zazwyczaj swetry 100% wełny mają nudne wzornictwo i uboga kolorystykę, a często do tego są potwornie drogie. Miesiąc temu udałam się na stacjonarne zakupy w Polsce i wszystkie swetry 100% wełny o ładnym kroju (choć wciąż ograniczonej kolorystyce), które znalazłam kosztowały min. 200-300 euro, a bywało, że więcej. Za to jeśli szukasz tylko online, to dobrej jakości wełniane albo jedwabne swetry (choć znowu ubogą kolorystykę) ma Lovlisilk - od cen ofertowych odejmij co najmniej 40% bo zawsze jest kupon, który można wykorzystać, wychodzi mniej niż 100 euro za sweter.
                      • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:44
                        taje napisała:

                        > Niestety z
                        > mojego doświadczenia wynika, że zazwyczaj swetry 100% wełny mają nudne wzornic
                        > two i uboga kolorystykę, a często do tego są potwornie drogie.

                        Dokładnie tak. Bazówkę też mam, u mnie wełniane swetry żyją długo, więc mam jeszcze sporo z ubiegłych lat. Całą masę ładnych jednokolorowych merino kupiłam w w P&C i brytyjskim vollovers na wyprzedażach, jeszcze przed brexitem (nie polecam tylko ich kaszmirów, bo są marne), a teraz szukam czegoś kolorystycznie ciekawszego.
                        • taje Re: Co fajnego? 03.11.23, 11:36
                          Ładne i 100% wełny ma również Patrizia Pepe ale droogo. Widziałam też ciekawe w Patrizia Aryton (niespokrewnione Patrizie wink) - kupiłam sobie taką bluzkę z wełny merynosowej, bardzo lubię ten kolor patrizia.aryton.pl/p/22069-bluzka-z-welny-merynosowej.html
                          • chococaffe Re: Co fajnego? 03.11.23, 12:54
                            Bardzo ładna, zwłaszcza kolor. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się znaleźć kardigan w takim kolorze
                      • mysiulek08 Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:24
                        weszlam na lovesilk i goraczki dostalam ! idealna koszula i cudny sweter mnie kusza a chwilowo musze sie wstrzymac z takimi wydatkami ☹ celebrycki ortpoeda wycenil naprawe mojej stopy na 65tys pln...
                        • taje Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:44
                          65 tys?!! A ubezpieczenie pokryje?

                          Gdybyś była zainteresowana Lovelisilk to kupon 40% na swetry (i może inne rzeczy ) to LOOK40, a na płaszcze 30% to COAT30.
                          • mysiulek08 Re: Co fajnego? 01.11.23, 23:00
                            o kuponie wiem 😎

                            ile pokryje ubezpieczenie to jeszcze nie wiem, wycene dostalam w czwartek, w piatek bylo swieto, dzisiaj swieto,wiec kilka dni jeszcze zejdzie

                            ale jestem gotowa zaplacic nawet cala kwote, bo wreszcie trafil sie solidny fachowiec ( poprzedni, ten co szukal ponad pol roku srubokreta, zaczal przekladac terminy operacji i odnioslam wrazenie, ze raczej nie chce operowac)
                            na poczatku pazdziernika mialam kontrole kolana u przystojniaka i sie pyta dlaczego z kula chodza, no to sie pozalilam na poleconego przez niego konowala
                            po czym po dwoch dniach poprosil o ostatnia tomografie i tydzien temu mialam umowiona ( poza kolejka) wizyte u jego kolegi ze studiow i stypendiow w europie, celebrycka klinika w santiago, doktor kopia przystojniaka, 21 listopada mam termin operacji, tydzien musze byc po operacji w santiago, potem kontrole co dwa tyg przez 3 miesiace
                            i juz mi jest kompletnie obojetne ile to bedzie kosztowac, dojdzie pewnie do okraglej sumki, byleby juz to sie skonczylo

                            mam zreszta nadzieje, ze konowal ( czyli jego ubezpieczenie) wszystko pokryje

                            w nagrode zrobie sobie powieki i poszaleje z zakupami ale na razie musze zamrozic kase 🤬
                            • mysiulek08 Re: Co fajnego? 01.11.23, 23:07
                              bedzie 'robil' stope od nowa, nowe zespolenia/sruby w palcu tez (wymienione na arthrex), biomaterial kostny i inne cuda wianki, dlatego taka cena
                • szarmszejk123 Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:41
                  Szukałam czegoś ładnego z dobrym składem od kilku tygodni, nie znalazłam, zadowalam się tym "trochę" , bo kurła, nie mam ochoty skończyć jak większość wokół w tych burych szmatach:p

                  Kupiłam jeszcze kilka innych, z lepszym składem, no ale właśnie takie zwykłe do bólu, po prostu żeby nie chodzić goła, a ten mnie autentycznie cieszy, bo nie jest bury ani barbiowy :p
                • taje Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:54
                  O pastele może być teraz trudno. Ale sprawdź Massimo Dutti, mają sporo wełnianych sweterków.

                  www.massimodutti.com/lu/femme/pulls-n1464
              • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:30
                Nadal mi się bardzo podoba. smile
                • szarmszejk123 Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:42
                  Mi też 😁
                  • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:44
                    I tak niech zostanie! Kolory ma prześliczne! No i, co tu ukrywać, modelka ma też figurę, że każdy ciuszek może prezentować. smile Nawet i bura szmatę. wink
              • majenkirr Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:00
                szarmszejk123 napisał(a):
                > To jest niestety sweterek z TK Maxx


                Co znaczy „niestety”?? 😡
                • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:10
                  majenkirr napisała:


                  > Co znaczy „niestety”?? 😡

                  Niestety, oznacza, że jest to prawdopodobnie jedna, jedyna sztuka, której w żadnym innym sklepie nie dostaniesz.
                  TK Maxx to jest markowy outlet. Masa towaru jest tam z bardzo starych kolekcji, kupa to tzw. b goods, uszkodzone, z wadami, w dziwnych rozmirach i ja osobiście tam nawet nie wchodzę, bo mnie szukanie perłek w kupie śmieci męczy.
                  • szarmszejk123 Re: Co fajnego? 02.11.23, 09:33
                    snakelilith napisała:

                    > majenkirr napisała:
                    >
                    >
                    > > Co znaczy „niestety”?? 😡
                    >
                    > Niestety, oznacza, że jest to prawdopodobnie jedna, jedyna sztuka, której w żad
                    > nym innym sklepie nie dostaniesz.

                    Dokładnie to miałam na myśli.

                    > TK Maxx to jest markowy outlet. Masa towaru jest tam z bardzo starych kolekcji
                    > , kupa to tzw. b goods, uszkodzone, z wadami, w dziwnych rozmirach i j
                    > a osobiście tam nawet nie wchodzę, bo mnie szukanie perłek w kupie śmieci męcz
                    > y.

                    I tu właśnie świetnie sprawdza się mój mąż.
                    Ja też mam spory problem w znalezieniu czegoś wartościowego w tym kłębowisku, a on nie dość, że jest szybki, to ma cudowna zdolności wynajdowania mi ciuchów których sama, widząc na wieszaku, kompletnie nie biorę pod uwagę a po przymierzeniu okazuje się że wyglądam w tym jak milion dolarów:p
          • wbka1 Re: Co fajnego? 03.11.23, 10:31
            Ładna szminka!
            • szarmszejk123 Re: Co fajnego? 03.11.23, 10:33
              Nivea perłowa 😁
        • slonko1335 Re: Co fajnego? 01.11.23, 16:57
          Ja z Polski. Byliśmy dzis po śniadaniu na shoppingu w Niemczech. Dzieciaki zakupiły kalendarze adwentowe, my tonę kwasnych żelków i różnych słodyczy. Założyliśmy całkiem słusznie, że skoro w Niemczech dzień pracujący a Polacy zajęci grobbingiem będzie luzik i tak było.
    • amsterdama Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:32
      Szczególnie podobają mi się 2 schowane eklerki😃
      • black_magic_women Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:24
        O tak! Choć wolałabym ptyśki.
        • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:35
          Ptysie w "naszej" cukierni są obrzydliwe, zrobione z rozumiejącego ciasta typu "karpatka" i napchane perfumowaną masa cukrową. A eklerki mają genialne.
          Ja bym po prostu wszystkie kupione ciacha wystawiła na stół, był duży wybór, a ten spryciarz zamelinował dwa ulubione. big_grin
          • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 18:25
            Rozpaćkanego a nie rozumiejącego! Głupi telefon! big_grin
            • loganberry Re: Co fajnego? 03.11.23, 06:09
              Ciasto nie pyta, ciasto rozumie!
    • slatynka85 Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:35
      Cieszę się z Twojego wyniku biopsji - to powinno być na pierwszym miejscu 😍 Super 👌
      A teraz pytanko - jaka książka?
      I prośba o przepis na potrawkę 🙏

      U mnie wolne w pracy, kotka szczęśliwa 😊
      Myślę co zrobić na obiad 😋
      • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:51
        Biopsja to taka wisienka na torcie. smile Usiłowałam "nie myśleć", ale od wykrycia guzków miałam gdzieś z tyłu głowy cały czas. Dopiero jak przeczytałam wynik to zdałam sobie sprawę jak bardzo...
        Książka to Joanna Jodełka "Zabójstwo w Kraju Uśmiechu". Ona pisze fajne, lekkie kryminały, nie sili się na "komediowość", ale bardzo lubię jej pióro.
        A potrawka to takie byle-co, ale tym razem wyszła mi wyjątkowo dobrze:
        pęczek włoszczyzny, plus parę dużych marchewek, papryka, cebula, z warzyw w sumie co mam, może być kukurydza albo groszek z puszki, spora garść suszonych śliwek i druga rodzynek. Kurczak (ja preferuję podudzia, ale może być dowolny element). Warzywa kroję w kostkę (dość drobną), pora w "piórka". Przesmażam "do miękkości" - nie razem, bo papryka mięknie dużo szybciej niż marchew! Miękkie do wspólnego gara z grubym dnem. Cebulę zeszklić i tez do gara. Kurczacze mięso kroje w kostkę tak pi razy oko około 1cm, obsmażam "na złoto" i do tego samego gara. Całość podlewam bulionem i na mały gaz. Kiedy całość już się "przegryzie" i dojdzie - dorzucić sparzone i posiekane śliwki oraz sparzone i nie posiekane rodzynki a także przyprawy jakie kto lubi. Podawać z ryżem. Cała fatyga. smile Wychodzi fajna, taka półsłodka. U nas bardzo lubiana przez wszystkich domowników. Do tego praktyczna, bo spokojnie można podgrzewać i nie traci na smaku. smile
    • krolewska.asma Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:42
      - wczoraj mięliśmy małą wizytkę znajomych, a dziś okazało się, że mój mąż wczoraj schował dwa eklerki i mamy do kawy.

      Maz cos chowa ( ciekawe gdzie) i to jest super?
      Ja myslalam ze to problem jak maz nie jest szczery.....
      Sprawdzilabym czy innych rzeczy nie chowa oraz czy nie ma jakichs zaburzen odnosnie jedzenia
      • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 09:52
        Marudy, złośnice i frustratki uprasza się o nie komentowanie!
    • okruchlodu Re: Co fajnego? 01.11.23, 10:04
      Kocham takie wątki. Z ostatnich 7 dni:

      Spełnienie jednego z moich marzeń bardzo się przybliżyło w czasie i będzie dużo tańsze niż myślałam.

      Długo się nie ważyłam i dzisiaj, gdy weszłam na wagę okazało się, że ważę mniej niż sądziłam a jestem przed okresem.

      Zrobilam krok milowy w remoncie mieszkania.

      Zaliczyłam trudny sprawdzan na 4.

      Wczoraj zapomniałam płaszcza przeciwdeszczowego i całkowicie przemokłam (jeżdżę rowerem). Miałam wrażenie, że coś mnie łapie ale dzisiaj obudziłam się zdrowa i zregenerowana.

      Przede mną 3 dni wolnego!!!




      • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 10:10
        Trzymam kciuki za spełnienie marzenia! Na wagę nie wchodzę, żeby sobie nie zepsuć humoru. wink Przebaw się dobrze w trzy wolne dni! smile
        • okruchlodu Re: Co fajnego? 03.11.23, 11:44
          Spełnienie tego marzenia potrwa jeszcze kilka lat. Jestem dopiero w trakcie 2 etapu z 5 (tak sobie sama podzielilam). Ten kolejny tańszy etap cieszy mnie jednak ogromnie. Waga przy tym to pryszcz.
      • majenkirr 35wcieniu 01.11.23, 13:42
        okruchlodu napisała:
        > Długo się nie ważyłam i dzisiaj, gdy weszłam na wagę okazało się, że ważę mniej
        > niż sądziłam a jestem przed okresem.


        😶
        Ja nic nie mówię.
    • pepsi.only Re: Co fajnego? 01.11.23, 10:08
      - piję kawę i zajadam pyszne ciasto (wnętrzności zombie z Moich wypieków big_grin)
      - pogoda fajna, więc wciąż lekka kurtka i snikersy (a nie futro, kozaki, czapy, szale...)
      - zara się zbierzemy (i przed wszystkimi tongue_out) najpierw na cmentarz,
      a potem z pieskami na spacerek, może uda się jakieś grzybki pozbierać...
      - obiad w planach, same dobre rzeczy i rodzina sie ucieszy wink

      - a z tym guzkiem- to identycznie smile
      • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 10:11
        No i oby wszystkie guzki potencjalnie "potwory" okazywały się być lajtowe! smile
        • pepsi.only Re: Co fajnego? 01.11.23, 18:49
          Oj tak!
          Na twe wezwanie : Niech się stanie, niech tak będzie, huknie wszędzie!
          wink
          • chococaffe Re: Co fajnego? 01.11.23, 18:55
            witam w klubie!
    • brenda_bee Re: Co fajnego? 01.11.23, 10:35
      Ugotowałam pyszny bigos
      Kupiłam sobie świetne i bardzo wygodne buty do łażenia
      Jedziemy zaraz z psem do lasu- uwielbiamy takie jesienne wędrówki
      • swiecaca Re: Co fajnego? 01.11.23, 13:46
        brenda_bee napisała:

        > Ugotowałam pyszny bigos
        > Kupiłam sobie świetne i bardzo wygodne buty do łażenia

        Jakie jakie,?
        • brenda_bee Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:20
          Dokładnie te. Nieziemsko wygodne
    • heca7 Re: Co fajnego? 01.11.23, 10:54
      Syn pojechał z dziadkiem na cmentarz. Od lat uskuteczniają wspólny wyjazd i bardzo to lubią. Pogoda idealna, nie zmarzną, nie zmokną, może zobaczą się z dalszą rodziną.
      Zamówiłam bombki na choinkę i już do mnie jadą. Czekam też na prostokątną patelnię dookoła, której chodziłam od tygodni wink
      A najważniejsze, wywaliłam wczoraj z dużego pokoju szpetny niesłychanie stolik, na którym stała wieża. Teraz stoi na nakastliku, może z butów nie wyrywa ale jest o niebo lepiej smile
    • daniela34 Re: Co fajnego? 01.11.23, 10:59
      Słońce swieci, cmentarze objechanie i udało mi się nawet nie utknąć w korkach. A teraz jem sernik i lenichuję i do jutra już nic nie muszę.
    • anorektycznazdzira Re: Co fajnego? 01.11.23, 11:35
      łeb mnie nie wiedzieć czemu nap***, ale nie muszę iść do pracy bo dzisiaj wolne!
    • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 12:14
      Oj, mi to w sumie w ostatnich dwóch tygodniach niebiosa bardzo sprzyjają, bo zupełnie nieoczekiwanie odpadł mi finansowy obowiązek, który pozwoli zaoszczędzić mi w następnych latach prawie 10 tys. euro. Pieniądze, których jeszcze wprawdzie nie wydałam, więc nie jest to tak, jak prezent gotówki, ale teraz będą mogła wydać na coś innego. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, więc jestem bardzo przyjemnie zaskoczona. To po pierwsze.
      Po drugie, uregulowałam pewne sprawy urzędowe, to upierdliwości, które wisały na mnie od 3 lat i mam wreszcie z głowy.
      Po trzecie, wzięłam się do redukowania balastu w mieszkaniu. Sypialnię już mam gotową, z czego jestem dumna, bo ta była najgorsza. W skrzyniach pod łóżkiem miałam rzeczy z wielu lat, takie przydasie, które zamieniły się w kurzołapy i o których nie widziałam, że tam nawet są. Większość wywaliłam, ale znalazłam dwie ładne poszewki na poduszki do salonu i jedwabną apaszkę, o których egzystencji zapomniałam.
      Po czwarte, mam już wszystko do sadzenia tulipanów a balkonie, czyli cebulki, kilka worków nowej ziemi. Teraz czekam tylko na ładny, słoneczny, ale chłodny dzień w listopadzie, by przygtować balkon do wiosny.
      Po piąte, ukisiła mi się kiszona kapusta. Smakuje rewelacyjnie.
      Po szóste, zamówiłam sobie nowego macbooka. Chciałam czekać na black friday, ale ceny niektórych modeli na amazonie są już dosyć niskie i nie muszę się stresować, czy mój 10 letni laptop nie wyzionie mi ducha w czasie, gdy najmniej się tego spodziewam.
      Po sódme, mam zmiar zaraz wyjść na spacer i włożę po raz piewsze moje nowe granatowe sztruksy. Mam nadzieję, że jest wystarczająco chłodno. A na powrót mam waniliowe lody, do których mam zamiar zrobić gorące wiśnie.
      • lalkaika Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:58
        Jak się nie ma dzieci,to i granatowy sztruks cieszy.
        Bo co innego w sumie. Strasznie się martwię o dziecko,lat 14 a głowa w chmurach.
        • taje Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:01
          lalkaika napisała:

          > Jak się nie ma dzieci,to i granatowy sztruks cieszy.

          ?? Co ma do sztruksu posiadanie dzieci? Ja mam dzieci i też lubię sztruks.
        • snakelilith Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:18
          A co ci mam napisać? Że akurat nikt w rodzinie nie ma raka i cieszę się, że może w następnych dajmy na to 2 latach nikt mi nie umrze? Wszyscy mamy jakieś problemy, ale w tym wątku chodzi raczej o rzeczy mniej dołujące, jak np. granatowy sztruks, który przypomina mi zresztą lata mojej młodości, kiedy człowiek był jednak trochę bardziej optymistyczny.
          • igge Re: Co fajnego? 01.11.23, 23:19
            Przypomniałaś mi o sztruksowej jasnej nerce zakupionej i diabli gdzie schowanej. Czas ją wyjąć.

            U mnie dopiero biopsja w listopadzie i wyniki w grudniu ale trzeba być dobrej myśli.
            Sweterki wełniane od czasów kolorowego Benettona z młodości jakoś mnie nie były potrzebne. Ale owszem zakupiłam sobie do czekania na przystanku jesienią ciemnoniebieski merino80% 20% kaszmir i jestem zadowolona bo mega cienki i wygodny i cieplutki. Kosztował chyba ok 350 zł. Chciałam nudny i ciemny bo na koncerty zakładam.
    • ga-ti Re: Co fajnego? 01.11.23, 13:50
      U nas piękna pogoda, słonko świeci, nie wieje, dwie godzinki na cmentarzu w takiej pozytywnej zadumie. Jeszcze wieczorny spacer - bardzo lubię.
      Ciasto do pizzy rośnie, zaraz robimy drugą porcję ciasteczek dyniowych.
      Dobrze jest.
    • leanne_paul_piper Re: Co fajnego? 01.11.23, 13:57
      U mnie halloweenowy maraton horrorów wyszedł świetnie. Długo to trwało, bo do 6:30, ale ostatnie dwa filmy rozwaliły system. I są tylko moje. I właśnie dlatego nigdy nie przestanę na nie chodzić. A jak będę na emeryturze, to nawet chętniej, bo będę bardziej wyspana.
      Mam nową płytę Euphorii, która dobrze mnie mizia.
      Dobrze mi z Lieblingsmenschem, czasem jesteśmy tak blisko, że boję się, że się zespolimy.
      Dziś moja kotka obchodzi 11 urodziny. Haaaapy birthday, najlepszy kocie na świecie. Życzę sobie i Tobie, abyśmy spędziły następne 11 lat razem. Btw. dla mnie 1 listopada to święto życia.
      • okruchlodu Re: Co fajnego? 01.11.23, 21:04
        Nie bądź taka! Dawaj tytuły tych horrorów.
    • bi_scotti Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:30
      Wnucze mialo wczoraj pierwsze chodzone Halloween - dostalam kronike zdjeciowa - so much fun smile Zaraz wychodze z pokoju hotelowego na konferencyjne spotkania i paru znajomych na pewno podrecze podziwianiem mojego wnuczecia tongue_out A co? Prawo kazdej proud grandma! Niech tez maja mily poranek wink Cheers.
      • majenkirr Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:47
        Masz wnuka????

        Do nas ani jeden dzieciak nie przyszedł wczoraj 😢
    • kozica111 Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:30
      Ciesz sie, ciesz się wśród płaczu /maruda mówi/czytaj książkę na ciepłym fotelu przy imbirowej herbatce...eklerka rules, Boże..
    • janja11 Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:32
      Hubert Hurkacz w 56 minut pokonał Roberto Bautistę-Aguta 6:3, 6:2 i awansował do trzeciej rundy turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu.
      • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:45
        Gratulacje dla Hurkacza!
    • kozica111 Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:36
      Możesz dziś uprać majtki lub zrobić obiad dzieciom, wyjść z psem na spacer i nie ogladac się na bomby...będziesz miała gdzie wrócić, to fajne..
      • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 15:45
        "Marudy, złośnice i frustratki uprasza się o nie komentowanie!"
        Którego słowa nie zrozumiałaś?
    • bazia_morska Re: Co fajnego? 01.11.23, 16:04
      Złota jesien, pięknie było dziś w Sopocie, niezbyt dużo spacerowiczów. Nawet wyszło słońce i nie wiało.
      Gratuluję dobrego wyniku biopsji!
    • homohominilupus Re: Co fajnego? 01.11.23, 16:48
      Pozytyw: wolne popołudnie i miły spacer
    • default Re: Co fajnego? 01.11.23, 16:52
      Mam wolne do końca tygodnia.
      Ładna pogoda i byłam na miłym spacerze w lesie, a Irena ganiała się z kucykiem. Oboje bardzo zadowoleni z zabawy smile
      Zrobiłam bardzo smaczne polędwiczki w sosie cebulowym i mizerię - zawiozłam mężowi do szpitala, spalaszował z apetytem, więc myślę że już mu lepiej.
      Jest nadzieja, że już pojutrze będę mogła zabrać go do domu.
      • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:02
        Dobrego i duuuzo zdrowia dla męża. smile
        • default Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:13
          Bardzo dziękuję - w imieniu swoim i męża smile
      • majenkirr Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:39
        Super że z mężem już lepiej ❤️
        A skoro już o konikach, to wczoraj spłakałam się przy tym www.tiktok.com/t/ZT8BwUjFu/ 🥹
    • ayelen40 Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:02
      Niech zgadnę - gruczolakowłókniak? I to jest najważniejsze w tym wszystkim.
      • pepsi.only Re: Co fajnego? 01.11.23, 18:53
        Nie.
        • ayelen40 Re: Co fajnego? 01.11.23, 20:44
          Jesteś drugim nickiem autorki?
          • pepsi.only Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:07
            Nie, absolutnie nie jestem, ale akurat w tym temacie również wypowiadałam się.
            A teraz ja zapytam ciebie- a dlaczego gruczolakowłókniak ? Skąd akurat ten rodzaj guza przyszedł ci do głowy, w wątku żadna z nas nawet nie napisała skąd guzki miałyśmy wycinane.
            • kocynder Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:09
              I, nie wiem jak ty, ale ja nie napiszę. To sprawa między mną i moim lekarzem, a nie rozrywkowym forum. smile
              P.S. Nie, nie jestem Pepsi.only! wink
              • pepsi.only Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:39
                No właśnie ja również nie widzę powodu, by pisać o tym w szczegółach na publicznym forum. Po co, na co...
            • ayelen40 Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:56
              Ponieważ guzki innego typu się wycina, a nie obserwuje raz na rok. Ba, nawet gruczolakowłókniaki powyżej 2 cm się wycina. I jeśli już obserwacja, to co pół roku najrzadziej.
              • ayelen40 Re: Co fajnego? 01.11.23, 22:59
                Zasugerowałam się słowem guzek. Jest jeszcze pierdylion innych zmian, niebędących guzkami. Kto ma piersi, ten w sumie nie ma spokoju...
              • kocynder Re: Co fajnego? 02.11.23, 19:15
                Guzki bywają, zaskoczę cię, nie tylko piersi, ale też na płucach, nadnerczy, tarczycy, skóry, jajników i jeszcze zapewne parę innych... I każdego może być kilka typów, i do każdego się i9naczej podchodzi.
                Wybacz, ale mam większe zaufanie do lekarza, niż do randomowego nicka z forum, który się wymądrza kompletnie nie wiedząc w jakim temacie...
    • aluszka97 Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:22
      Najlepsza wiadomość- wynik biopsji, super!
      Z pozytywow- był fajny spacer z psem, udał mi się obiad (pieczone ziemniaki, łosoś, polędwiczki dla syna i mizeria), zrobiłam lekkie ciasto z jabłkami dla nas (mega dietetyczne) i dla syna czekoladowe muffinki, zdążyłam kupić wczoraj w etno kawę do mielenia i mam teraz dobrą kawę do ciasta. I pomyślałam, że piękne jest to święto, wczoraj wieczorem jak wyszłam z cmentarza, to zanim weszłam do auta, odwróciłam się i podziwiałam piękny widok, morze lampionów, zniczy i kwiatów, pięknie..
      I wszystko byłoby spoko, ale z tyłu głowy martwię się o psa, ma dziwne zgrubienie pod okiem. Na razie mamy smarować i przyjść w piątek, jak nie będzie poprawy, to zrobią biopsję. Ja poprawy nie widzę, więc włącza mi się martwienie. Oby do piątku.
    • alewcale Re: Co fajnego? 01.11.23, 17:34
      Znalazłam zachomikowane 5 par nowych majtek, 1-par nowych skarpet i 2 swetry. Nie muszę pracować z dziećmi i martwić się, kto będzie próbował rozbić sobie głowę i czyja mamusia nie nauczy dziecka instynktu samozachowawczego i zaknuje za moimi plecami z dyrekcją zamiast wyjaśnić sprawę bezpośrednio ze mną (co spowoduje konieczność zawracania przeze mnie głowy biurwom kuratoryjnym, które odpisują tylko rodzicom),
      • alewcale Re: Co fajnego? 01.11.23, 18:40
        i bomby na głowę mi nie lecą, mam ciepły kaloryfer, dwie nogi i ręce i nimi kręcę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka