Dodaj do ulubionych

Nowe błędy językowe

    • aandzia43 Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 13:31
      "Gdzie" wsadzane wszędzie tam, gdzie odpowiednie byłoby np. "jeżeli, w którym" boli mnie od paru lat. To jakiś stosunkowo nowy trend.
      Poza tym atakuje mnie coraz częściej "dwoje chłopców" albo "dwoje dziewcząt" - media, bo ludzie wokół mnie jeszcze nie mają takich pomysłów.
      • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 13:44
        A co jest nie tak z "dwoje dziewcząt"? Tu nie ma błędu.
        • nick_z_desperacji Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 13:51
          Jakim cudem Ty podstawówkę skończyłeś pozostanie dla mnie zagadką.
          • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:24
            Pominę litościwym milczeniem.
        • aandzia43 Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:01
          Słyszałaś o trzech rodzajach w języku polskim i o tym że liczebnik ma pasować rodzajem do rzeczownika?
          • aandzia43 Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:09
            Ulicą szły dwaj kobiety i dwie dzieci.
          • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:12
            Proszę z pretensjami do profesora Bańko.

            sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/dwoje-dziewczat;14699.html
            • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:21
              eglantine napisała:

              > Proszę z pretensjami do profesora Bańko.

              Bańki big_grin Nie Bańko.
              • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:29
                Użyłam świadomie i kurtuazyjnie, gdyż pan profesor nie życzy sobie, żeby jego nazwisko deklinować. big_grin
                • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 01:05
                  Nie ma szczególnego znaczenia, czego pan profesor sobie życzy - ważne, czego sobie życzy gramatyka języka polskiego ;-P
                  • ichi51e Re: Nowe błędy językowe 15.11.23, 07:52
                    Akurat w wypadku odmiany nazwisk zwyczajowo bierze się pod uwagę tradycje i wolę nosiciela.
                    • jakis.login Re: Nowe błędy językowe 15.11.23, 08:12
                      ichi51e napisała:

                      > Akurat w wypadku odmiany nazwisk zwyczajowo bierze się pod uwagę tradycje i wol
                      > ę nosiciela.

                      Absolutnie nie. To tak, jakbyś brała pod uwagę, czy nosiciel chce, aby odmieniać jego imię.
                    • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 16.11.23, 02:09
                      ichi51e napisała:

                      > Akurat w wypadku odmiany nazwisk zwyczajowo bierze się pod uwagę tradycje i wol
                      > ę nosiciela.

                      Nie. Co najmniej od czasów Hugona Steinhausa powszechnie wiadomo, że "Pan jest właścicielem swojego nazwiska tylko w mianowniku liczby pojedynczej. Pozostałymi przypadkami rządzi gramatyka!".
          • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:16
            Ale po co taka protekcjonalność?

            Z Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny pod red. Andrzeja Markowskiego: "liczebników zbiorowych używamy m.in. z rzeczownikami rodzaju nijakiego nazywającymi istoty młode zakończonymi w mianowniku liczby pojedynczej na ‑ę, np. dwoje cieląt, troje szczeniąt, siedmioro kacząt, jedenaścioro dziewcząt."
            • nick_z_desperacji Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:22
              Pominąłeś część o referencji określonej i nieokreślonej. Prawdopodobnie to zagadnienie Cię po prostu przerasta.
          • nick_z_desperacji Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:18
            W liczbie mnogiej są dwa rodzaje.
            • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:22
              No i?
      • paszczakowna1 Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:17
        "Dwoje dziewcząt" jest poprawne (podobnie jak byłoby poprawne "dwoje chłopiąt", acz oczywiście nie "dwoje chłopców"). Liczba pojedyncza jest "to dziewczę", nie "ta dziewczę" - jest rzeczownik gramatycznie rodzaju nijakiego.
        • nick_z_desperacji Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:39
          Forma "dziewcząt" występuje tylko w dopełniaczu. W mianowniku brzmiałoby to dwoje dziewczęta i nie jest poprawne. Dwoje w stosunku do ludzi oznacza dwie osoby różnej płci.
          • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 17:50
            nick_z_desperacji napisała:

            > Forma "dziewcząt" występuje tylko w dopełniaczu. W mianowniku brzmiałoby to dwo
            > je dziewczęta i nie jest poprawne. Dwoje w stosunku do ludzi oznacza dwie osoby
            > różnej płci.

            Naprawdę będziesz się dalej upierać?
            Liczebnik zbiorowy "dwoje" w mianowniku łączy się z rzeczownikiem związkiem rządu, dlatego rzeczownik jest w dopełniaczu. Ale nadal jest to mianownik.

            A np. dwoje ludzi to jaki twoim zdaniem jest przypadek? Też dopełniacz?

            Dla podpowiedzi:
            wsjp.pl/haslo/podglad/37518/dwoje
        • aandzia43 Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:54
          Macie rację, zagalopowałam się i nawrzeszczałam "A może Curie-Skłodowska też była kobietą?!" big_grin Ale widziałam też "dwoje kobiet" więc jak Maksio i Albercik jestem trochę zaperzona.
          • nick_z_desperacji Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 15:01
            Dwoje pojawią się często w serwisach informacyjnych ale dziennikarze na Onecie czy gazecie są bardzo niechlujni językowo. Wiadomościami na forach się nawet nie sugeruję, bo tam często bynajmniej udaje przynajmniej. Ogólnie polecam slownik PAN, jest w nim dozo wytłumaczone, a redagowany jest przez naukowców, nie studentów czy ludzi z przypadku.
            • nick_z_desperacji Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 15:02
              Dwoje pojawiA się, nie pojawiają, telefon myśli, że wie lepiej uncertain
          • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 17:38
            Peace. smile
        • kocynder Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 07:11
          Niepoprawne byłoby "dwoje dziewczynek"?
          • aqua48 Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 10:12
            kocynder napisała:

            > Niepoprawne byłoby "dwoje dziewczynek"?

            Poprawnie - dwie dziewczynki oraz dwoje dziewcząt. Bo jest ta dziewczynka, to dziewczę.

    • bromba11 Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 13:48
      Pisanie "na prawdę" zamiast "naprawdę" - to już jest epidemia! Poza tym, pokrewne, w języku mówionym wstawianie w co drugim zdaniu "tak naprawdę". Tak, jakby każdy coś odkrywał, czego inni nie wiedzieli albo mysleli że jest inaczej.
      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:22
        Z brodą.
      • kocynder Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 07:14
        No dobra, grzeszę. Nigdy nie jestem na sto procent pewna pisowni "naprawdę" i "na pewno". Czy też "na prawdę" i "napewno". wink
        Mnie nieodmiennie irytuje używanie "bynajmniej " w znaczeniu "przynajmniej", z tym, że to nie nowe, acz nadal dość częste.
        • atoness Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 12:03
          Zapamiętaj to tak: na pewno to konstrukcyjnie to samo co na biało, na sucho, na czczo.
          Na prawdę można na przykład nie zwracać uwagi. Można kłaść nacisk na prawdę. A naprawdę to coś całkiem innego. Naprawdę można nie zwracać uwagi na prawdę.
          • kocynder Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 13:21
            Ja to niby wiem, ale nigdy nie napiszę płynnie, bez zastanowienia. smile
      • landora Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 16:26
        Kalka z "in reality"?
    • malgosiagosia Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:10
      " Mogli zespinowac to na swoja korzysc."

      Rowniez: spin- doradca, spin - doktor itp.

      Co to za twor jezykowy?
    • stephanie.plum Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 14:15
      no cóż, są wyrażenia / formy, których nie znoszę, ja nigdy nie "ubiorę swetr(a)", ale słyszałam na studiach, że język ewoluuje.

      z takiej łaciny powstało języków kilkanaście, właśnie dlatego, że każda swawolna grupa mieszkańców Imperium robiła inne błędy językowe...
      • ireneo Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 07:29
        stephanie.plum napisała:


        > ", ale słyszałam na studiach, że język ewoluuje.
        +++++++
        a ja to samo słyszałem na pracy.
    • bywalec.hoteli Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:12
      Błąd nr 1: jako popełniający ten błąd przepraszam i zastanowiłem się skąd mi się to wzięło: prawdopodobnie uczynilem błędną kalkę z angielskiego: chance oznacza prawdopodobieństwo a nie szansę (Opportunity)
    • bywalec.hoteli Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:16
      W środku zdania „Nas” z dużej litery ciągle mnie bawi 😂 ale i zastanawia skąd się to bierze.
      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:22
        Z angielskiego - pisania "I" wielką literą.
        • bywalec.hoteli Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:24
          Ale przecież nie pisze się „us” wielką literą jak „I”.
          • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 01:08
            Tym ludziom to nie przeszkadza. Piszą wielką literą zarówno "Mnie", jak i "Nas".
            • bene_gesserit Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 12:40
              Kantor raczej myślę, że chodzi o to, że zaimki osobowe odbiorców pism często piszemy w ten sposób, więc Nas, Mi itd z tego się wzięły. Serio - widziałam zaproszenie od profesora na przyjatko po uzyskaniu profesury i tam było właśnie "Mi".
            • landora Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 16:26
              A najbardziej mnie rozczula pisanie o przemocowym mężu "On".
      • sferoplast Re: Nowe błędy językowe 09.11.23, 13:59
        Najśmieszniej jest, jak ludzie dużą literą piszą zaimek wskazujący 'ci', bo coś ze szkoły pamiętają, że 'ci' pisze się dużą literą. 'Przyszli Ci ludzie' itp.
    • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:26
      Dokładam: zdania zaczynające się od "To było w maju, kiedy spotkałam swojego promotora". Tak jakby nie można było napisać "w maju spotkałam swojego promotora", "swojego promotora spotkałam w maju", "maj zapisał się w mojej pamięci spotkaniem z promotorem" czy na tysiąc innych sposobów, ale polską składnią, a nie angielską.

      "Oficjalnie" w przedziwnych znaczeniach, np. "to już oficjalne! Otwieramy sklep" (zamiast) "ogłaszamy, że otwieramy sklep". "Oficjalnie włożyłam nową sukienkę" (na czym polega oficjalne albo nieoficjalne włożenie sukienki"?).
    • kolorko Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:27
      Syrop dla dzieci forte.
    • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:28
      Dokładam: zdania zaczynające się od "To było w maju, kiedy spotkałam swojego promotora". Tak jakby nie można było napisać "w maju spotkałam swojego promotora", "swojego promotora spotkałam w maju", "maj zapisał się w mojej pamięci spotkaniem z promotorem" czy na tysiąc innych sposobów, ale polską składnią, a nie angielską.

      "Oficjalnie" w przedziwnych znaczeniach, np. "to już oficjalne! Otwieramy sklep" (zamiast) "ogłaszamy, że otwieramy sklep". "Oficjalnie włożyłam nową sukienkę" (na czym polega oficjalne albo nieoficjalne włożenie sukienki"?).

      Jeszcze: pisanie "3 letni" zamiast "3-letni", np. Mam 3 letnich synów - i nie wiadomo, czy 3 synów nie jest zbyt gorących, czy jednak mają po 3 lata.
    • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:36
      Jeszcze: złodziejstwo serc, czyli coś skradnie twoje serce ("steal your heart" topornie przetłumaczone na polski). Po polsku serc się nie kradnie! Możemy być ujęci za serce, ale kradzież serca kończy się zgonem.
      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:37
        Wyjątkiem jest relacja romantyczna, to znaczy rozkochanie kogoś w sobie (w sensie tworzenia pary). Na pewno ładna wycieraczka nie może skraść niczyjego serca. Ani piesek czy kotek (poza zoofilią).
    • areyoubetter Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 18:51
      Mnie otrząsa, kiedy słyszę "przyrzekam" w absurdalnym zestawieniu, np. "Nie zrobiłam tego, przyrzekam!" Przyrzekać można np. poprawę, albo cokolwiek, co dopiero się zdarzy, powinno być stosowane tylko do czynności przyszłych, ale ten chwast językowy panoszy się coraz bardziej.
    • ritana Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 19:39
      "Na tygodniu"
      "Także" ale nie jako "również" pisane razem
    • niemcyy Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 19:49
      Oglądnąć też się rozpleniło jak perz.
    • chersona Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 20:08
      mnie rażą jeszcze w punkt, nieoczywisty, skalp zamiast skóra głowy a także wyrażenie tydzień do tygodnia, które upowszechniło się podczas pandemii a wzięte zostało chyba z języka ekonomii. razi mnie też zwrot "przepracować coś" z żargonu psychologów, podobnie jak stanąć w prawdzie i jeszcze parę innych niezgrabiaszy z żargonu kościelnego.
      • eglantine Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 20:16
        Och, z kościelnej nowomowy dostaję gęsiej skórki, gdy słyszę ubogacić. Ohyda.
        • noitak Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:28
          „Nawiedzić” w kościelnej nowomowie także brzmi dziwacznie i paskudnie.
      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 01:04
        chersona napisała:

        > mnie rażą jeszcze w punkt, nieoczywisty, skalp zamiast skóra głowy a także wyra
        > żenie tydzień do tygodnia, które upowszechniło się podczas pandemii a wzięte zo
        > stało chyba z języka ekonomii.

        Z języka angielskiego. Mnie też wkurza, jest jeszcze "rok do roku" zamiast "corocznie", "w ujęciu rocznym" itp.
      • landora Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 16:24
        O tak, skalp kojarzy mi się z oskalpowaniem. Na forach wszystkie myją szamponem skalp uncertain
        • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 21:12
          Słusznie ci się kojarzy sjp.pwn.pl/sjp/skalp;2575521.html
    • never.surrender7 Re: Nowe błędy językowe 06.11.23, 20:37
      A mnie strasznie irytują błędy w pisowni: za każdym razem neurony mnie bolą 😉, gdy widzę 2023r. zamiast 2023 r. lub Pawlikowska - Jasnorzewska (i to z myślnikiem zamiast z łącznikiem) zamiast Pawlikowska-Jasnorzewska
      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 01:09
        A Pawlikowska -Jasnorzewska, biało czerwony albo dla odmiany żółto - brązowy, jeśli dany kolor jest po prostu żółtobrązowy?
    • fortalesa Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 11:51
      To ja podpytam o poprawność. W kasach samoobsługowych kasując produkty na sztuki mamy komunikat: "Podaj ilość". Czy to jest poprawne? W końcu bułki czy ogórki szklarniowe są policzalne.
    • baatexja Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 12:02
      Słowo odszyta zamiast uszyta. Sukienka jest dobrze uszyta ma być.
    • kurt.wallander Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 12:29
      Ilość zamiast liczba, gdy mówimy o policzalnych
      "Ów", "owe" w przeróżnych formach i konfiguracjach, używane zazwyczaj w niepoprawnej formie gramatycznej i bez uzasadnienia, np. lubię ów kolegę.

      "Moja osoba" wink
    • ironia_losu_od-nowa Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 12:39
      Mnie irytuje stosowanie "niespełna" w sytuacji, gdy mówiący chce podkreślić, że czegoś jest dużo. Chińczycy to największy naród liczący już niespełna 2 miliardy ludzi; wczoraj był najgorętszy dzień w tym roku - na termometrach widzieliśmy nawet niespełna 41 stopni. To jakaś plaga, słyszę to co i rusz. Grrr... Jakby nie można było użyć "prawie".
    • laurielle Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 12:49
      Szansa, ryzyko i prawdopodobienstwo oznaczaja rozne rzeczy nie w sensie zdarzenie mile/przykre/neutralne, tylko inaczej sie to liczy. Ma to znaczenie w tekstach naukowych, wiec jakkolwiek szansa zgonu nie brzmialaby okrutnie, to jest prawidlowa nie tylko w odniesieniu do Fiutina.
      • bene_gesserit Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:41
        laurielle napisał(a):

        > Szansa, ryzyko i prawdopodobienstwo oznaczaja rozne rzeczy nie w sensie zdarzen
        > ie mile/przykre/neutralne, tylko inaczej sie to liczy. Ma to znaczenie w teksta
        > ch naukowych, wiec jakkolwiek szansa zgonu nie brzmialaby okrutnie, to jest pra
        > widlowa nie tylko w odniesieniu do Fiutina.

        Cusz, jeśli chodzi o polszczyznę codzienną, słownik twierdzi inaczej. Tekstami naukowymi rządzą inne prawa, co nie zmienia faktu, ze często z polszczyzną są bardzo na bakier.
    • kura17 Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 13:38
      nie wiem, czy nowe i czy to blad, ale bardzo nie lubi kalki z angielskiego "zrobilo mi dzien".
      plus pierwszy raz na forum uslyszalam "smiechlam" i drazni mnie to okropnie (tez nie jest nowe i nie wiem, czy blad).
      • aandzia43 Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 15:14
        Śmiechłam to chyba neologizm, żarcik językowy.
        • verdana Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 15:27
          Zwykle jestem tolerancyjna, ale jak czytam "ciężko" w znaczeniu "trudno" to zieję ogniem
      • chersona Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 19:57
        o właśnie, plus zamiast poza tym, prócz tego, dodatkowo, to też jest błąd.
      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 21:15
        kura17 napisała:

        > nie wiem, czy nowe i czy to blad, ale bardzo nie lubi kalki z angielskiego "zro
        > bilo mi dzien".

        "Robi robotę" to ta sama kategoria. Niby żartobliwe, ale jednak coraz więcej osób mówi tak na poważnie, bez nutki dystansu do tego sformułowania.
    • mgla_jedwabna Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 15:30
      "Nawet" używane zamiast "aż". Nie zawsze można w miejsce "aż" dać "nawet". Nagminny błąd w nagłówkach prasowych.
      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 21:14
        To znów z angielskiego.
    • landora Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 16:21
      Destynacja.
      Powszechne zwracanie się do obcych osób per "pani Ziuto". Gdzie się podziało "proszę pani"?
      • kocynder Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:27
        Rany, Empik miał tak przez jakiś czas do posiadaczy karty. Urwa, wyświetla się im w systemie imię i nazwisko i panienka wali "Pani Zosiu" czy "Panie Kaziu"! Dobrze, że chociaż nie "Zocha" czy "Kazek"! Oczywiście wiem, że to nie ekspedientki wola, że tak im narzucano, ale jednak... Z tym, że Empik się dość szybko z tego wycofał chyba, w każdym razie do mnie przestały panny zza lady walić po imieniu.
        • bene_gesserit Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:38
          To był koszmar!
          Dziękujemy pani Bene, miłego dnia pani Bene. Biedni ludzie zmuszeni przez przełożonych też byli zażenowani.

          Kiedy zarzucili ten zwyczaj, PR Empiku wyjaśniła:

          Kilka tygodni temu Empik zdecydował się więc znieść obowiązek zwracania się w ten sposób do klientów płacących kartą. - Nasi pracownicy nie mają już takiego obowiązku. W dalszym ciągu mogą się
          zwracać po imieniu do naszych stałych klientów, których dobrze znają - mówi Monika Marianowicz. Jak dodaje, do Empiku docierały od klientów tylko nieliczne skargi na nowy sposób komunikacji. -
          Pojawiały się pojedyncze głosy niezadowolenia, natomiast część pracowników czuła się niekomfortowo, stosując imienne pożegnanie przy kasie. Ponadto w mediach pojawiały się krytyczne komentarze ze
          strony ekspertów, a my szanujemy te głosy i rozumiemy. Może rzeczywiście potrzeba trochę więcej czasu, aby nasz krąg kulturowy przekonał się do takiej formy komunikacji. To było absolutne novum,
          wprowadziliśmy to rozwiązanie jako pierwsi na polskim rynku, a takie "nowinki" często spotykają się z krytycznym odbiorem. W innych krajach, gdzie relacje między ludźmi są bardziej bezpośrednie i otwarte, taka forma komunikacji nie budzi kontrowersji
          - dodaje Monika Marianowicz".


          Oczywiście, pomysł speców z Empiku spotkał się z gremialną krytyką, bo był kompletnie nikomu nie potrzebnym skracaniem dystansu przy pomocy podpatrzonych (z karty) informacji. Lekko to było chamskie i bardzo dziwne. Ale management empiczany uważał, że to dlatego, żeśmy zaściankowi ponuracy.
          • eglantine Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:46
            To i tak nic w porównaniu z tykaniem w Starbucksie. Zrezygnowano z tego bardzo szybko, ale nie zapomnę, jak mnie ścięło, kiedy dziewczyna podpisująca kubek z kawą wypaliła do mnie "Jak masz na imię?". No niestety, polski to nie angielski, takie skracanie dystansu nie mogło się udać.
            • grruu.u Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:52
              Jak to zrezygnowano? Jeszcze z pół roku temu tak mówili. Mnie to nie przeszkadza, o ile to jest obustronne. Ale pamiętam szok pomieszany z obrzydzeniem na twarzy lekarza, jak w studenckiej przychodni, w reakcji na tykanie ze strony ginekologa, odpowiedziałam w tej samej formie big_grin Jak już się otrząsnął, to się konsekwentnie zwracał do mnie właściwie, z naciskiem na słowo "pani"
              • eglantine Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:55
                Hm, od dość dawna słyszę "Dla kogo ma być kawa?"
            • bene_gesserit Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:54
              Zawsze biednym bariststom mówiłam, że mam na imię Nabuchodonozor albo Czesław. Jak byłam w bardzo dobrym nastroju, przedstawiałam się jako Filifionka.
            • kocynder Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 19:04
              Bo to jest bez sensu.Czym innym jest, jak ci od x czasu pakująca muffinkę i podająca kawę baristka wsunie do torby karteczkę "Dobrego dnia, Eglantine!", a czym innym jak obca osoba, bo w Starbucksie jesteś raz na ruski rok pyta o imię, ze by "zadedykować" (słowo użyte w pełni świadomie!) kubek...
              • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 10.11.23, 00:43
                kocynder napisała:

                > Bo to jest bez sensu.Czym innym jest, jak ci od x czasu pakująca muffinkę i pod
                > ająca kawę baristka wsunie do torby karteczkę "Dobrego dnia, Eglantine!",

                "Dobrego dnia" jest strasznie pretensjonalne, a "miłego dnia" to już zupełnie nachalna kalka z angielskiego.
                • runny.babbit Re: Nowe błędy językowe 12.11.23, 11:32
                  To jak należy mówić skoro "miłego/dobrego dnia" odpada?
                  • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 12.11.23, 12:43
                    Najlepiej chyba "udanego dnia", jeśli masz potrzebę złożenia miłych życzeń na zakończenie rozmowy w trakcie dnia (co kiedyś nie było w zwyczaju).

                    Od kiedy pamiętam, życzyło się udanych wakacji, udanego wypoczynku etc. My chyba nie byliśmy nastawieni aż tak na to, żeby było nam tylko "miło" ;-P
                    • runny.babbit Re: Nowe błędy językowe 13.11.23, 11:01
                      W takim razie nie rozumiem, czemu miałby to być błąd językowy. Miły i udany to przymiotniki, struktura wypowiedzi zostaje taka sama - gdzie tu błąd? Można się nie zgadzać ze znaczeniem, ale akurat mi odpowiada " miłego dnia", bo nie nakłada presji żeby coś osiągnąć.
                      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 00:00
                        runny.babbit napisał(a):

                        > W takim razie nie rozumiem, czemu miałby to być błąd językowy.

                        Jest to kalka z angielskiego, w polskiej tradycji językowej nie mówiło się ani "have a nice day", ani nie tłumaczyło się tego dosłownie na polski. Podobnie jak nie mówiło się "jak się masz?" na przywitanie albo "mamy to!" czy "to już oficjalne!". Dla każdego wychowanego przed zalewem angielszczyzny czy anglosasczyzny w każdym wymiarze (także np. reniferków i zielono-czerwonych dekoracji na Boże Narodzenie, halołin itp.) brzmi to, jakbyśmy się znaleźli w jakimiś bardzo złym językowo miejscu, zapełnionym ludźmi znającymi angielski znacznie lepiej niż polski i próbującymi mówić po angielsku polskimi wyrazami.

                        Można się
                        > nie zgadzać ze znaczeniem, ale akurat mi odpowiada " miłego dnia", bo nie nakł
                        > ada presji żeby coś osiągnąć.

                        Życzenia "udanego" dnia też nie wywiera żadnej presji na osiągnięcia. Nie życzymy przecież sukcesów, a tylko tego, żeby odbiorca życzeń czuł, że dzień spełnił jego oczekiwania.
                        udać się — udawać się
                        1. «odbyć się lub zakończyć zgodnie z oczekiwaniami lub być takim, jak oczekiwano»

                        Oczekiwać można różnych rzeczy - zasłużonych sukcesów, wygranej w Totolotka, spędzenia sympatycznego dnia z rodziną, poszerzenia wiedzy, błogiego lenistwa, wyspania się za wszystkie czasy... Co komu się podoba.

                        Generalizując, prawdziwym, czasem nieuświadamianym priorytetem ludzi nie jest najczęściej to, żeby było im miło, tylko żeby mieć poczucie sensu w życiu.
                        • jakis.login Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 05:49
                          ardzuna napisała:


                          > Podobnie ja
                          > k nie mówiło się "jak się masz?" na przywitanie

                          Nawet slownik Lindego notuje ten zwrot…
                          • eglantine Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 07:56


                            Rok 1977.

                            - Jak się masz? - przywitał się z nim Chełmicki. - Słuchaj, powiedz Andrzejowi, że mam do niego ważny interes i zajdę jutro do niego pod wieczór. Będziesz pamiętać? Jutro przed ósmą. - W porządku - odparł Alek. - Powiem.

                            Jerzy Andrzejewski: Popiół i diament, 1948

                            Jesteś pewna, że to kalka z angielskiego? Raczej mniej oficjalna forma analogiczna do "Jak się miewasz?", które obecnie trąci już nieco myszką.

                            Ja zdaję sobie sprawę, że anglicyzmy nas w tej chwili zalewają, ale pasja, z jaką je tropisz nawet tam, gdzie ich nie ma, jest chyba nieco przesadna.

                            • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 20:22
                              eglantine napisała:

                              > Ja zdaję sobie sprawę, że anglicyzmy nas w tej chwili zalewają, ale pasja, z ja
                              > ką je tropisz nawet tam, gdzie ich nie ma, jest chyba nieco przesadna.

                              Nie sądzę. Może po prostu lepiej niż ty pamiętam czasy, kiedy nie mówiło się jeszcze pidżinem i w związku z tym wyraźniej dostrzegam jego przejawy.
                          • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 20:20
                            Bo to jest po polsku, ale nie mówiło się tak na przywitanie. Czy wyraziłam się jasno, czy muszę powtórzyć? wink
                            • eglantine Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 23:24
                              To było do mnie? To w takim razie ja się powtórzę i zacytuję raz jeszcze:

                              - Jak się masz? - przywitał się z nim Chełmicki.
                              • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 15.11.23, 01:01
                                A to oznacza, że był zwyczaj witania się wszystkich ze wszystkimi w ten sposób? Powszechny zwyczaj? Z czego to wywnioskowałaś, Sherlocku?
                                • al_sahra Re: Nowe błędy językowe 15.11.23, 05:22
                                  ardzuna napisała:

                                  > A to oznacza, że był zwyczaj witania się wszystkich ze wszystkimi w ten sposób?
                                  > Powszechny zwyczaj? Z czego to wywnioskowałaś, Sherlocku?

                                  Można to wywnioskować z lektur - to było bardzo powszechne wyrażenie w książkach z XIX w. przez początki XX w., od Sienkiewicza, Prusa i Orzeszkowej zaczynając, na Magdalenie Samozwaniec kończąc. To nie ma nic wspólnego ze współczesnymi anglicyzmami.

                                  Natomiast nie można wykluczyć, że to był anglicyzm sprzed stu kilkudziesięciu lat. Np. w "Listach z podróży do Ameryki" Sienkiewicz używa tego zwrotu kilkakrotnie, w tym raz jako tłumaczenia angielskiego odpowiednika ("How do you do").
                                • eglantine Re: Nowe błędy językowe 15.11.23, 08:55
                                  ardzuna napisała:

                                  > A to oznacza, że był zwyczaj witania się wszystkich ze wszystkimi w ten sposób?
                                  > Powszechny zwyczaj? Z czego to wywnioskowałaś, Sherlocku?

                                  A gdzie ja coś takiego napisałam???
                                  Twierdzę tylko, że ta formułka powitania funkcjonuje w języku polskim już od dawna i nie jest to żadna nowa kalka.
                                  • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 16.11.23, 02:12
                                    Nie piszę, że jest to nowa kalka, tylko że nie jest to zwyczajowe przywitanie w jęz. polskim. Nie oznacza to, że witanie się w ten sposób było zabronione, tylko że nie było standardem.
                                    • al_sahra Re: Nowe błędy językowe 16.11.23, 03:57
                                      ardzuna napisała:

                                      > Nie piszę, że jest to nowa kalka, tylko że nie jest to zwyczajowe przywitanie w
                                      > jęz. polskim. Nie oznacza to, że witanie się w ten sposób było zabronione, ty
                                      > lko że nie było standardem.

                                      Ale na jakiej podstawie tak twierdzisz? Bo to jest naprawdę niesłychanie powszechny zwrot w polskiej literaturze od stu kilkudziesięciu lat.

                                      Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
                                      I przyszedł kot doktór: «Jak się masz koteczku!»
                                      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 17.11.23, 01:51
                                        al_sahra napisał(a):

                                        > Ale na jakiej podstawie tak twierdzisz? Bo to jest naprawdę niesłychanie powsze
                                        > chny zwrot w polskiej literaturze od stu kilkudziesięciu lat.

                                        Najpierw napisz, na jakiej podstawie ty twierdzisz, że jest "niesłychanie" powszechny?
                                        • al_sahra Re: Nowe błędy językowe 17.11.23, 06:20
                                          ardzuna napisała:

                                          > Najpierw napisz, na jakiej podstawie ty twierdzisz, że jest "niesłychanie" pows
                                          > zechny?

                                          Przecież napisałam: na podstawie lektury. Naprawdę nie umiesz sama poszukać?

                                          Tak na szybko (wszystko z oryginalnych tekstów):

                                          Mickiewicz:

                                          Żegoto! a, jak się masz; - i ty tu, kochany!

                                          Sędzia poznał: Jak się masz, mój Jaśnie Wielmożny Hrabio?


                                          Słowacki:

                                          Jak się masz, ojcze?

                                          Jak się masz, Kostusiu! co słychać?


                                          Sienkiewicz:

                                          Miejscami znajomi witali pana Wołodyjowskiego: Jak się masz, Michale?

                                          Połaniecki — odpowiedział z flegmą Bukacki, witając go tak, jakby się rozstali przed godziną. — Jak się masz?

                                          Jak się masz, Leonie?

                                          Jak się masz? A jak tam Anielka?

                                          Jak się masz Szwarc? — odezwało się kilka głosów

                                          Jak się masz, mój chłopcze?

                                          Jak się masz? - wołał pan Zagłoba.

                                          Ketling! jak się masz!


                                          Prus:

                                          Jak się masz? — rzekła pani Latter.

                                          Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus... Jak się masz, moje dziecko?

                                          — Zo­siu­niu! — wy­krzyk­nął La­cho­wicz — jak się masz?...

                                          — Jak się masz, Jerzy!... Jak się masz, Apellesie!... – witano tymczasem Sielskiego

                                          Jak się masz, Ignacy!... - zawołał padając mi w objęcia

                                          Jak się masz, Heluniu — dodał całując dziewczynkę.

                                          Jak się masz, Józiu?... Dajże mi buzi! — zawołała Anielka.


                                          Orzeszkowa:

                                          Jak się masz, Marcysiu!

                                          Jak się masz, Janku!

                                          Jak się macie?


                                          Żeromski:

                                          Słyszał słowa powitania.
                                          — E, Szymon, jak się masz!

                                          Jak się masz, Tomek


                                          Zapolska:

                                          Jak się masz, Stasiu?

                                          — Jak się masz, stary!


                                          Makuszyński:

                                          Jak się masz, jak się masz? - mruczał Adaś wzruszony

                                          Dołęga-Mostowicz: (wiem, że to profanacja w tym towarzystwie, ale skojarzył mi się Znachor)

                                          Jak się masz — profesor wyciągnął doń rękę.

                                          — O! Marysia! — powiedziała z nadrabianą serdecznością. — Jak się masz, drogie dziecko.

                                          - Jak się masz, Fakir - odezwał się wreszcie gospodarz.


                                          Andrzejewski:

                                          Jak się masz, Roman? Dawno się nie widzieliśmy.

                                          Jak się masz, Fred!

                                          Jak się masz, kochanie!

                                          Jak się masz, Halinko?


                                          Przykładów jest oczywiście daleko więcej. Czy wydaje Ci się, że ci autorzy wkładaliby w usta swoich bohaterów jakieś nietypowe, mało używane zwroty? Czy jednak chcieli odtworzyć normalny sposób porozumiewania się?

                                          Ja pamiętam z dzieciństwa, że tego zwrotu jako powitania używano powszechnie w mojej rodzinie, tak mówił np. mój dziadek.
                                          • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 17.11.23, 23:27
                                            al_sahra napisał(a):

                                            > Przykładów jest oczywiście daleko więcej. Czy wydaje Ci się, że ci autorzy wkła
                                            > daliby w usta swoich bohaterów jakieś nietypowe, mało używane zwroty?

                                            Nadal grubo nadinterpretujesz. Występowanie jakiegoś zwrotu w literaturze nie oznacza, że wszyscy się w całej Polsce masowo w dany sposób witali. Oznacza tylko tyle, że zwrot ten występował w polszczyźnie - co zresztą pisałam.

                                            Twoje przykłady nie oznaczają nawet choćby tego, że w cytowanych dziełach wszyscy się za każdym razem witają w ten sposób.

                                            > Ja pamiętam z dzieciństwa, że tego zwrotu jako powitania używano powszechnie w
                                            > mojej rodzinie, tak mówił np. mój dziadek.

                                            W mojej - bynajmniej. Może to był u ciebie jakiś regionalny zwyczaj. U mnie nikt, aż po najstarszych członków rodziny, których pamiętam, tak nie mawiał. Za to polecano ten zwrot jako względnie zgrabne tłumaczenie angielskiego "How do you do?".
                                            • kocynder Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 00:04
                                              Ardzuna, głupio się upierasz, mimo, że doskonale wiesz, że nie masz racji. Nikt nie twierdzi, że zwrot "Jak się masz?" był jedyną formą powitania. Ani nawet najczęstszą. Ale po prostu był formą powszechną powszechną. Na równi z "Dzień dobry", "Witaj!", "Cześć!", "Serwus!" (nota bene - "serwus" kompletnie zanikło) czy pewnie jeszcze parę innych. To, że w twojej bańce nikt tak nie miał - nie jest jednoznaczne, że reszta społeczeństwa też, raczej, że... No cóż, twoja bańka jest nietypowa.
                                              I szczerze wątpię, by Mickiewicz i Słowacki tak "zgrabnie kalkowali" angielski, bo w ich czasach jak już, to by "kalkowali" francuski. A zwrotu powitalnego "Jak się masz?" używali!
                                              • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 00:38
                                                kocynder napisała:

                                                > Ardzuna, głupio się upierasz, mimo, że doskonale wiesz, że nie masz racji.

                                                Z całym szacunkiem, ale wygłaszasz całkowicie fałszywe tezy. Każde słowo tego zdania jest nieprawdą (poza moim nickiem). Nic to nie wnosi.

                                                "Powszechność" przywitania oznacza, że jest ono podstawową jego formą, a nie że się czasem zdarza. "Jak się masz" jako przywitanie brzmi sztucznie, ludzie tak ze sobą nie rozmawiają i jak długo żyję, nie rozmawiali. Może sporadycznie tak, ale sporadyczne bycie w użyciu tego zwrotu potwierdzam cały czas w tej dyskusji.
                                              • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 00:48
                                                kocynder napisała:

                                                > I szczerze wątpię, by Mickiewicz i Słowacki tak "zgrabnie kalkowali" angielski,
                                                > bo w ich czasach jak już, to by "kalkowali" francuski. A zwrotu powitalnego "J
                                                > ak się masz?" używali!

                                                BTW wiesz, ze francuski ma bliźniaczy zwrot powitalny "comment allez-vous?", a Mickiewicz bywał nie tylko we Francji, ale także podróżował po Niemczech, Szwajcarii, Włoszech, a potem udał się do Turcji, gdzie zresztą zmarł? Słowacki był zaś w Anglii, Grecji, Egipcie, Palestynie i Syrii, a także we Włoszech?
                                                • kocynder Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 01:08
                                                  No i? Francuzi, tępe ćwoki, też kalkowali z angielskiego? Niemcy też używają "Wie geht es dir?". Głupki, kalkują z angola! Włosi mają "Come stai?". Też kalkują. Bo Ardzuna tak twierdzi! big_grin
                                                  No po prostu przyswój, że poza twoją, ściśle zamknięta i hermetyczną bańką - ten zwrot jest popularną kwestią powitalną. Nie jedyną. Nawet nie najpopularniejszą. Ale na tyle częsta, że oczywista i nie budzącą w większości społeczeństwa histerii, że jest anglicyzmem/germanizmem/galicyzmem czy makaronizmem.
                                                  • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 23:56
                                                    kocynder napisała:

                                                    > No i? Francuzi, tępe ćwoki, też kalkowali z angielskiego?

                                                    ????? A co ty znowu zmyślasz? Przepraszam, ale odechciewa mi się rozmawiać z tak odklejoną od rzeczywistości osobą.
                                            • al_sahra Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 07:25
                                              ardzuna napisała:

                                              > Występowanie jakiegoś zwrotu w literaturze nie o
                                              > znacza, że wszyscy się w całej Polsce masowo w dany sposób witali.

                                              Poprzednio napisałaś, że tak się w ogóle nie mówiło:

                                              Bo to jest po polsku, ale nie mówiło się tak na przywitanie.

                                              Podałam Ci masę przykładów, jak bohaterowie różnych książek, od Kordiana do Koziołka Matołka tak się właśnie witali, inne osoby też Ci próbują wytłumaczyć, ale rzeczowe argumenty spływają po Tobie jak woda po kaczce. Widzę, że należysz do osób, które jeśli palną jakieś głupstwo, to będą się kopytami zapierać, żeby tylko nie przyznać się do błędu. A przecież jeśli Ty o czymś nie słyszałaś, to nie znaczy, że tego nie ma. Rozważ też możliwość, że po prostu masz za małą wiedzę.

                                              > Może to był u ciebie jakiś regionalny zwyczaj.

                                              Dobre. Najpierw wymyśliłaś, że to współczesna kalka z angielskiego i pidżyn, a teraz, że to regionalizm. U mnie, u Sienkiewicza, Prusa, Zapolskiej i Makuszyńskiego smile. Już nie brnij dalej.

                                              Dla mnie EOT.
                                              • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 23:55
                                                al_sahra napisał(a):

                                                > Poprzednio napisałaś, że tak się w ogóle nie mówiło:
                                                >
                                                > Bo to jest po polsku, ale nie mówiło się tak na przywitanie.

                                                Tak, nie mówiło się tak na przywitanie = nie był to zwrot, którym powszechnie się witano.

                                                > Dla mnie EOT.

                                                Dla ciebie już dawno powinien to być EOT, bo absolutnie nigdzie nie udowodniłaś, jakoby był to zwrot powitalny równorzędny częstością angielskiemu "How do you do? How are you?" albo francuskiemu "Comment allez-vous?", a cały czas się upierasz, że tego jakoby dowodzą znalezione przez ciebie przykłady z literartury. I nie wiem już, ile raz mam ci powtarzać, że był to i jest nadal zwrot znany i używany, co nie oznacza, że Polak witający się tak każdorazowo nie jest rarogiem.
                                          • ichi51e Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 08:14
                                            Pewnie jesteś z rodziny inteligenckiej 😏
                            • ichi51e Re: Nowe błędy językowe 15.11.23, 08:02
                              Jak się masz pada wielokrotnie jako powitanie w „Poszukiwany poszukiwana” więc faktycznie musisz pamiętać dawne czasy
                        • runny.babbit Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 08:29
                          A jak mówisz na sobotę i niedzielę? 😏 Nie popadajmy w absurd, pożyczki z innych języków były, są i będą, kwestia tylko skali. Btw ( straszne, wiem) "jak się masz" jest dość stare. "Jak się masz, kochanie, jak się masz ..." 1979.
                          • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 20:23
                            runny.babbit napisał(a):

                            > A jak mówisz na sobotę i niedzielę? 😏

                            A jak mam mówić?
                            • runny.babbit Re: Nowe błędy językowe 14.11.23, 21:03
                              ardzuna napisała:

                              > runny.babbit napisał(a):
                              >
                              > > A jak mówisz na sobotę i niedzielę? 😏
                              >
                              > A jak mam mówić?
                              Używasz słowa weekend?
                              • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 15.11.23, 01:04
                                Owszem, czasami, choć za nim brzmieniowo nie przepadam. Zapożyczenia nie są niczym nagannym - wtedy, kiedy pozwalają na określenie desygnatu, który nie miał do tej pory nazwy. Nie wtedy, kiedy można było świetnie coś wyrazić, ale poprawne i istniejące środki wyrazu zastępujemy kalekim tłumaczeniem z angielskiego w stylu "bez ogródek" = "without the little garden" (tu akurat tłumaczenie w drugą stronę).
                                • ichi51e Re: Nowe błędy językowe 19.11.23, 11:25
                                  Ale how do you do to w dosłownym tłumaczeniu „jak ci się dzieje”(powiedzmy) a nie „jak się masz” How do you have* gdyby istniało to może. Ale nie istnieje.
                        • mama-ola Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 09:19
                          > Podobnie jak nie mówiło się "jak się masz?"
                          > na przywitanie

                          Mówiło się tak już w staropolszczyźnie, wówczas w archaicznej dla nas formie: jako się miewasz / jako się miewacie. Na przywitanie, na początku rozmowy. Potem zwrot się tylko unowocześnił, jako - jak, miewać - mieć.
                          O kalce tego zwrotu z angielskiego ani o tym, że to przykład nowego błędu językowego, nie może być mowy.
                          • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 23:57
                            mama-ola napisała:

                            > > Podobnie jak nie mówiło się "jak się masz?"
                            > > na przywitanie
                            >
                            > Mówiło się tak już w staropolszczyźnie, wówczas w archaicznej dla nas formie: [
                            > i]jako się miewasz / jako się miewacie[/i]. Na przywitanie, na początku rozmowy

                            Udowodnij, że było to tak powszechne przywitanie, jak "How do you do"?
                          • kocynder Re: Nowe błędy językowe 19.11.23, 00:21
                            Ardzuna to taki typ rozmówcy, że nawet jeśli przytoczy się jej x argumentów, że nie ma racji i doskonale wie, że dała plamę - za Chiny Ludowe z Koreą na dodatek tego nie przyzna i będzie się kręcić jak nie powiem co w przerębu a racji nie przyzna. Szkoda nerwów... smile
                            • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 19.11.23, 00:27
                              Przestań chrzanić. Ty jesteś takim typem rozmówcy, że lubisz mnie atakować za świeżo wymyślone przez ciebie poglądy, rzekomo moje. Męczą mnie tacy ludzie.
                              • kocynder Re: Nowe błędy językowe 19.11.23, 00:52
                                No, niestety, ale w tej dyskusji zaparłaś się jak tępy kozioł w kapuście, że zwrot "Jak się masz" jest kalką z angielskiego i nie był w Polsce używany powszechnie. Jak ci już udowodniono powyżej - ani nie jest kalką z angielskiego (bo taka samą "kalkę" mają i Francuzi, i Niemcy i Włosi i zapewne jeszcze inne nacje takoż) ani nie był jakimś curiosum, bo w literaturze wcale nie najnowszej był powszechnie stosowany i zrozumiały - a ty zaś swoje, że nie, bo nie był, bo ty wiesz inaczej. No to po prostu "wiesz" głupio.
                                I odpuść sobie chwyty erystyczne, jakoby ktoś twierdził, że wszyscy i masowo się tak witali - bo tego nikt nie twierdził. Po prostu był to i jest jeden z licznych zwrotów używanych przy powitaniu. I nie, nie jest ani kalką z angielskiego ani błędem. Ba, gdybyś była inteligentna, to byś napisała, że może to i jest poprawne, ale nie lubisz, bo... - ale nawet tego nie jesteś w stanie przyznać. EOT.
                                P.S. I nie, nie "atakuję" ani ciebie ani twoich poglądów. Stwierdzam tylko fakt, dla większości dość oczywisty, że w tej konkretnie dyskusji bredzisz.
      • valla-maldoran Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 19:59
        landora napisała:

        > Destynacja.
        > Powszechne zwracanie się do obcych osób per "pani Ziuto". Gdzie się podziało "p
        > roszę pani"?

        O tak, destynacja też mnie drażni.
      • mama-ola Re: Nowe błędy językowe 18.11.23, 09:25
        > Powszechne zwracanie się do obcych osób per "pani Ziuto". Gdzie się podziało "p
        > roszę pani"?

        Do obcych - tak, to okropne i niepotrzebne.

        Ale przy znajomości, która trwa długo i jest w niej sporo sympatii, to jest jednak dobra forma. Mam wielu znajomych, z którymi nie jestem na ty, a jednak chcemy mówić do siebie nieco serdeczniej niż proszę pani. Wówczas zwrot "pani Aniu", "panie Wojtku" bardzo się sprawdza.
    • eglantine Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:07
      Wszystkie purystki językowe żadne mocnych wrażeń zachęcam do zajrzenia na stronę Obserwatorium Językowego UW. obserwatoriumjezykowe.uw.edu.pl/czym-jest-slownik-neologizmow-polskich/
      Można tam znaleźć wiele wymienionych w tym wątku zwrotów i neologizmów, choćby śmiechłam, zadziać się, zrobiłaś mi dzień, kraść show, a nawet paskudna destynacja.
      Wejście tylko na własną odpowiedzialność! wink
      • niemcyy Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:44
        Ciekawe, ale słownik nie ma charakteru normatywnego.
        • eglantine Re: Nowe błędy językowe 07.11.23, 18:53
          Nie ma, ale śledzenie zmian zachodzących w języku jest arcyciekawe. Zapewne wiele z tych słów się wykruszy, bo to efemerydy, ale wydaje mi się, że mnóstwo zostanie z nami już na stałe i zostaną uwzględnione w następnych wydaniach słowników normatywnych.
          • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 09.11.23, 00:59
            Większe szanse na to mają żarciki językowe powstałe czysto na gruncie jęz. polskiego, jak "zadziać się" czy "śmiechłam", a mniejsze - np. dedykowanie wszystkiego do wszystkiego.

            Do nowych błędów dodaję atencję w znaczeniu uwagi, a nie w jedynym właściwym (uszanowania).
    • gorzkie.nic Re: Nowe błędy językowe 09.11.23, 06:30
      bene_gesserit napisała:

      > Takie błędy, które się rozpleniły ostatnio, w ciągu paru lat.
      >
      > Takie, które mnie dość szczególnie rażą:
      >
      >
      >

      - "także " w znaczeniu więc (tak że)
      - NA Wilanowie
      - ubrać buty, Płaszcz

      Brrr

      • ardzuna Re: Nowe błędy językowe 10.11.23, 00:41
        Tylko drugi jest nowy. Reszta to starzyzna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka