Dodaj do ulubionych

Rodo, dane osobowe, apteka

30.11.23, 21:59
Dziecko moje dzisiaj wieczorem wracając z anglika zobsczylo, że facetowi idącemu chodnikiem coś wypadlo. Wysiadło z autobusu, cofnęło się i znalazło duże opakowanie leku dla cukrzykow. Nie mogąc zlokalizować już właściciela przyniosło lek do domu. Stwierdziłam, że jest szansa, że zgubil ktoś wracając z apteki I zadzwoniłam do najbliższej. Podałam nazwę znalezionego leku i zapytałam czy Pani jest w stanie namierzyc czy ktoś taki lek kupował i wlascicirla i że jutro podrzucę lek do apteki ale mogę zostawić swój telefon gdyby ktoś go szukał i był.potrzebny dziś. Pani stwierdziła, że numeru nie potrzebuje bo i tak niedlugo zamykajs ale da mi namiary na osobę na którą wystawiona była recepta. Dostałam imię, nazwisko, adres I telefon. Przemilczę sprawę Rodo...zafrapowało mnie coś innego.
Weszłam w swoje recepty i nie ma na nich takich danych,(adres, telefon) czy farmaceuta widzi cos wiecej w systemie? Czy po prostu zna osobę dla której leki były odbierane?
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Rodo, dane osobowe, apteka 30.11.23, 22:28

      Sprawdziła "pobierz pdf" i tam są wszystkie dane.
      • iwles Re: Rodo, dane osobowe, apteka 30.11.23, 22:29

        Tzn "Sprawdź szczegóły tej recepty w pdf"
        • slonko1335 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 30.11.23, 22:39
          Rzeczywiście jak wejdę w zrealizowaną w szczegoly to mam wszystkie dane a nie w zrealizowanej tylko imię i nazwisko.
    • kaki11 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 30.11.23, 22:37
      Na pewno panie w aptece widzą dodatkowe dane kontaktowe. W tym roku pani przez pomyłkę wydałaby mi leki inaczej niż były wypisane, akurat to zauważyłam, i zwróciłam uwagę, więc wymieniła zanim jeszcze zakończyłyśmy transakcję, ale pamiętam, że powiedziała wtedy do mnie, że na pewno by się później zorientowały i pewnie by do mnie wieczorem próbowały zadzwonić. Nie wiem jak to wygląda od tej drugiej strony- czyli czyli ile tych danych i jak je widać ale i po mojej i po waszej sytuacji to widać.
    • no_name33 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 30.11.23, 22:41
      slonko1335 napisała:


      > Weszłam w swoje recepty i nie ma na nich takich danych,(adres, telefon) czy far
      > maceuta widzi cos wiecej w systemie? Czy po prostu zna osobę dla której leki by
      > ły odbierane?

      Sa takie dane. Nawet adres apteki, w której były kupowane, ile opakowań, do kiedy ważna recepta, tylko musisz pobrać jako PDF.
      >
      >
      • slonko1335 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 30.11.23, 22:48
        Mam, faktycznie znalazłam w zrealizowany h. Sprawdziłam recepty do wykupienia i tam tylko imię i nazwisko.
    • majenkirr Re: Rodo, dane osobowe, apteka 30.11.23, 23:40
      Rodo nie rodo, nikt nie powinien dawać numeru tel. bez pozwolenia. Aptekarka sama powinna do niego zadzwonić.
      • slonko1335 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 05:55
        To prawda zdziwiłam się konkretnie, zwłaszcza że te wszystkie dane do nawiązania kontaktu nie były mi potrzebne.
    • eriu Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 00:42
      Skarga do izby aptekarskiej się należy. Nie wiadomo jeszcze jakich informacji pani udziela o ludziach. A to są szczególnie chronione dane, bo w kontekście medycznym.
      • leosia-wspaniala Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:36
        > Nie wiadomo jeszcze jakich informacji pani udziela o ludziach.

        Nie wiadomo, nie wiadomo, pewnie podaje jeszcze numer buta! Wystarczy zadzwonić do apteki i podać się za wnuczka! A człowiek bez leków na pewno wolałby zostać bez nich, niż pozwolić na to, że Słonko dowiedziała się o jego cukrzycy. Aprekarka nie powinna była tak robić, ale histeria w wątku pokazuje, że jako społeczeństwo mamy jednak spory problem.
        • maslova Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:49
          Problem ma chyba pani aptekarka. Wydaje się, że z racji wykonywanego zawodu zdaje sobie sprawę z konsekwencji nieprzyjmowania leków na cukrzycę, dlatego nie rozumiem, dlaczego posiadając dane do ewentualnego ich właściciela sama do niego nie zadzwoniła i ewentualnie nie spytała o możliwość podania jego danych kontaktowych słonku, jeśli uważała, że przekazanie leku do apteki wydłużyłoby dostarczenie go właścicielowi.
        • eriu Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:54
          To nie jest histeria tylko widzenie możliwych konsekwencji takich zachowań. I nikt nie mówi o tym, żeby człowiek został bez leków w ogóle tylko żeby je przekazać z poszanowaniem prywatności. Miałby je na drugi dzień. Jest jasne, że kobieta przekroczyła uprawnienia. To nie są lara 90tę tczy 80tę.
          • 35wcieniu Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 08:49
            Miałby albo nie miał. Leki byly bez paragonu więc równie dobrze autorka mogłaby odnieść do najbliższej apteki, aptekarka zadzwoniłaby do osoby, która takie kupowała i tu OHO, KOLEJNA MOŻLIWOŚĆ OSZUSTWA, pytanie czy ktoś zapytany czy aby nie zgubił leków nie poczuje pokusy powiedzieć "tak, to moje" nawet jeśli to nie jego, bo zgubił ktoś inny, kto je kupił zupełnie gdzie indziej. tongue_out
            • iwles Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 09:11

              Wydaje mi się, że pod kodem kreskowym powinien kryć się indywidualny numer dla tego konkretnego pudełka, podpięty pod osobę która go kupiła.
              Ale tu musiałby się wypowiedzieć jakiś farmaceuta.
          • slonko1335 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 09:21
            Generalnie to miałby tego samego dnia bo przecież zaproponowałam, że zostawię telefon w razie jakby ten lek był potrzebny na cito. Wystarczyło po prostu ten mój telefon, który sama podałam przekazać osobie zainteresowanej i tyle. Mnie tez nie były potrzebne wszystkie dane chorego(imię, nazwisko, adres i telefon) jak już tak bardzo farmaceutka nie chciała brać w tym przekazaniu udziału.
          • taki-sobie-nick Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 22:16
            To nie są lara 90tę tczy 80tę.
            >
            "osiemdziesiąTE czy dziewięćdziesiąTE", czyli 80. czy 90.
    • sloneczna_paraolka1 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 02:32
      Chyba od Rodo ważniejsze zdrowie,
      potraktowała cie po prostu jak osobę dorosłą uczicwą myślącą i poważną. Ktora sie zainteresowała i chciała pomoc.
      A nie jakiegoś wariata ktory chce wyciągnąć dane-.
      zadzwoni odda lek i zapomni.
      • anatewka11 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 02:54
        Nie zmienia to faktu, że pani farmaceutka niepoważna na maksa. Zwłaszcza, że można to było bez problemu załatwić inaczej , poprosić o odniesienie leków do apteki i załatwiać to już bezpośrednio pacjent- apteka. Sama pracuję w ochronie zdrowia i podawanie danych pacjenta obcej osobie nie mieści mi się w głowie !
        • profes79 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 06:39
          Z jednej strony tak. Z drugiej zamiast szarpać sie dwa dni pozwoliła CI załatwić to samodzielnie. RODO RODO, jak trzeba utrudniać życie człowiekowi to jest na pierwszym miejscu a jak Ci podp.lą PESEL to martw się sama, tyle z tego RODO.
          • iwles Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:03
            "zamiast szarpać sie dwa dni pozwoliła CI załatwić to samodzielnie."


            A skąd aptekarka wiedziała, kim ona jest? Bo ma miły głos przez telefon?
            • leosia-wspaniala Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:38
              Pewnie słusznie założyła, że mała Słonko znalazła leki i chce je oddać, tak jak powiedziała. To bardziej prawdopodobne, niż to, że faceta od apteki śledził szpieg z krainy deszczowców i głosem miłej pani próbuje wyłudzić adres.
              • maslova Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:43
                Czy słusznie? W tym konkretnym przypadku okazało się, że tak. Ale wyłudzacze danych osobowych działają naprawdę w różny sposób, chyba nie muszę podawać przykładów, w internecie jest ich na pęczki. Dodatkowo osoby związane zawodowo z ochroną zdrowia powinny być szczególnie uważne w zakresie ochrony danych osobowych, ponieważ mają dostęp do danych wrażliwych.
              • iwles Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 08:40
                leosia-wspaniala napisał(a):

                > Pewnie słusznie założyła, że mała Słonko znalazła leki i chce je oddać, tak jak
                > powiedziała. To bardziej prawdopodobne, niż to, że faceta od apteki śledził sz
                > pieg z krainy deszczowców i głosem miłej pani próbuje wyłudzić adres.


                A dziwimy się seniorom, że dają się nabierać "na wnuczka" 😒
      • maslova Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:38
        sloneczna_paraolka1 napisała:

        > Chyba od Rodo ważniejsze zdrowie,
        > potraktowała cie po prostu jak osobę dorosłą uczicwą myślącą i poważną. Ktor
        > a sie zainteresowała i chciała pomoc.
        > A nie jakiegoś wariata ktory chce wyciągnąć dane-.
        > zadzwoni odda lek i zapomni.


        I to był błąd pani aptekarki. Przecież oszuści, wyłudzacze telefoniczni opierają się na wzbudzaniu u rozmówcy zaufania i traktowania ich jako uczciwych, myślących i powaznych. Aptekarka jest zobowiązana do zachowania w tajemnicy danych osobowych, do których ma dostęp z racji wykonywanej pracy i powinna sama skontaktować się z tamtą osobą, a nie udostępniać danych kontaktowych jakiemuś nołnejmowi.
    • ritual2019 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:09
      U mnie na kazdym leku wydanym na recepte jest naklejka apteki z nazwa i adresem apteki, lekarza, nazwiskiem i adresem pacjenta (bez numeru telefonu) oraz instrukcja dawkowania. Wiadomo byloby do jakiej apteki oddac a oni skontaktowaliby sie z pacjentem.
      • iwles Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:17

        Akurat nie o to chodzi, a o sytuację, że "oni nie skontaktowali się z pacjentem", tylko zrzucili to na obcego człowieka- znalazcę leków.
        • ritual2019 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:44
          Co nie powinno bylo sie zadrzyc. Ale gdyby byla informacja w jakiej aptece lek zostal wydany autorka nie musialaby glowkowac i dzwonic, poprostu zanioslaby lek do apteki. Natomiast oczywiscie w aptece powinna dostac info zeby lek przyniesc a oni powinni skontaktowac sie z pacjentem. Powinni to zrobic zaraz po otrzymaniu informacji bo pacjent z cukrzyca mogl nie miec wiecej leku.
    • 35wcieniu Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 07:42
      Na pewno widzą dane, co jest dość oczywiste i potrzebne bo używają tego jak np. wydadzą zły lek (zdarza się).
    • ayelen40 Re: Rodo, dane osobowe, apteka 01.12.23, 08:54
      Nawet jeśli już zamykali, to dlaczego aptekarka nie mogła szybko przedzwonić do tego pacjenta?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka