To zaledwie szósty raz w historii Stanów Zjednoczonych, kiedy wydalono urzędującego senatora. Ostatni taki przypadek miał miejsce ponad 20 lat temu.
George Santos ma problemy z mówieniem prawdy i jest objęty federalnym aktem oskarżenia za oszustwa, pranie brudnych pieniędzy, kradzież i kradzież tożsamości darczyńców. 35-latek kłamał na temat kariery na Wall Street, dyplomów uniwersyteckich i żydowskiego pochodzenia. Następnie Santosa oskarżono o oszustwa zawiązane między innymi z hodowlą psów Amiszów w Pensylwanii czy kłamstwa, że jego matka zginęła w atakach terrorystycznych w USA 11 września. W maju republikański polityk został oskarżony o 23 przestępstwa, w tym oszustwa bankowe, pranie brudnych pieniędzy i kradzież środków publicznych.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,30465460,kongres-usa-pierwszy-raz-od-ponad-dwoch-dekad-wyrzucil-kongresmena.html
"Ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział."