Dodaj do ulubionych

Potrzebna porada

04.12.23, 07:57
Witam. Od lat Was podczytuje ale tym razem sama potrzebuje wsparcia. Od 2 lat nie jestem z ojcem mojego dziecka. Żyjemy w zgodzie, dzielimy się opieką. Ostatnio zauważyłam że dziecko nie cieszy się z czasu spędzonego z ojcem ponieważ na każdym spotkaniu jest również nowa partnera mojego byłego. Czy to kino czy wyjazd za miasto wszędzie ją zabiera. Dziecko ma 7 lat i czuje ze ktoś mu zabiera tatę. Czy nie wyjdę na wredna zwracając uwagę byłemu żeby spędzał czas chociaż częściowo tylko sam z dzieckiem. Żeby syn czuł się wyjatkowy dla swojego taty.
Obserwuj wątek
    • alina460 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 10:38
      Nie, nie wyjdziesz. Powiedz to temu tacie na spokojnie i wyjaśnij, dlaczego o tym mówisz. Podkreśl, że nie masz nic przeciwko pani, ale żeby od czasu do czasu byli jednak sami. Myślę, że zrozumie. Powodzenia!
    • alpepe Re: Potrzebna porada 04.12.23, 10:59
      Mam przekonanie, że nowa partnerka ojca robi to celowo. Podświadomie, czy nie, konkuruje z dzieckiem. Myślę, że wyjdziesz na wredną i myślę, że to ciężka sytuacja.
      • vectoria81 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:05
        Nawet o tym nie pomyślałam. Ale może faktycznie nowa parnerka konkuruje o czas spędzony z ojcem dziecka. Sama nie posiada dzieci wiec może tego nie czuje, że takie dziecko potrzebuje trochę czasu sam na sam z tatą
        • alpepe Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:19
          Ona może i nie czuje, pytanie, co sądzi twój były partner. To będzie ciężka rozmowa.
        • mikams75 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 18:45
          moze za bardzo stara sie zaprzyjazdzic z dzieckiem. Bo innego powodu nie widze, zeby jej sie chcialo spedzac tyle czasu z obcym dzieckiem.
      • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:05
        Bo bycie partnerką pana z przeszłością wymaga dojrzałości. A tata przede wszystkim nie w porządku wobec syna. Czas dla dziecka tonie czas na randki.
        • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:29
          Bo to nie sa randki. Partnerka ojca dziecka spedza czas z nimi co jest dosc normalne i pewnie powodem jest planowanie wspolnej przyszlosci. Moze byc tak ze zamierzaja razem zamieszkac a dziecko stanie sie czescia ich zycia.
          • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 12:51
            Ale dla dziecka to najwyraźniej za wcześnie.
          • princesswhitewolf Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:40
            Tylko ze ona sobie moze.mieszkac z ojcem dziecka ale niekoniecznie matka moze sobie zyczyc aktywnego angazowania sie obcego czlowieka w zycie jej dziecka.

            Tzn to normalne, ze bylaby w domu jak dziecko odwiedza ojca. Ale to ze sie angazuje w rozmowy, zabawy juz bynajmniej nie jest czyms na co matka musi sie godzic. Nie ma takiego prawa w zasnym kraju ktore by to jej gwarantowalo.
            • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 08:56
              A to matka ma coś tu do gadania? Tak na serio? Ojciec ma nową partnerkę z któą mieszka i co matka mu da dziecko jak sie pani na ten czas wyprowadzi albo mu nie da?
              No przecież to jest granie dzieckiem....i to na szkodę dziecka.
              Dobre relacje z nowymi partnerami rodziców są w interesie dziecka.
              To jest trudna sprawa ale rodzic powinien pomóc...a nie zaogniać.
      • princesswhitewolf Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:37
        >Mam przekonanie, że nowa partnerka ojca robi to celowo. Podświadomie, czy nie, konkuruje z dzieckiem.

        Na bank celowo. Ale niekoniecznie konkuruje. Moze chciec przyzwyczajac dziecko do siebie. A jak sie kiedys pokloci dziecko nastoletnie z matka o jakas glupote to ona powie: choc do taty i mnie, u nas bedziesz miala lepiej.
        Cfffaniara
    • dwa_kubki_herbaty Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:23
      Nic nie mów, to czas ojca z dzieckiem, ty jesteś byłą żoną nie ustawiaj dnia obcemu facetowi.
      Skoro n uważa, że jest oki, a dziecko musi się dostosować i już, rodziców się nie wybiera.
      • vectoria81 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:30
        Syn uwielbiał spędzać czas z ojcem. Ja im tego nie utrudnialam ale teraz widzę, że jemu nie sprawia to tyle radości co wcześniej. Mówi że ciocia też się z nimi bawi ale on by chciał tylko z tatą układać lego....
        • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:37
          Syn ma 7 lat i dla niego to nowa sytuacja wiec potrzebuje czas na przyzwyczajenie sie. Raczej staralabym sie to dziecku wytlumczyc niz isc w kierunku rozmowa z jego ojcem zeby ja wykluczyc. Skoro dzielicie sie opieka a ich zwiazek sie zaciesni to sila rzeczy bedzie z nia spedzac czas.
        • azalee Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:39
          Ciezka sytuacja, ale ja bym sie nie wtracala.
          Z tego ze "ciocia sie z nimi bawi" mozna wywnioskowac, ze nowa partnerka eksa probuje zaprzyjaznic sie z dzieckiem, to jest akurat pozytywne. Byc moze planuja zamieszkac razem i dlatego chca przyzwyczaic malego do jej stalej obecnosci.
          W kazdym razie za relacje z synem odpowiedzialny jest jego ojciec, nie ty.
          • sloneczna_paraolka1 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:51
            azalee napisał(a):

            > Ciezka sytuacja, ale ja bym sie nie wtracala.
            > Z tego ze "ciocia sie z nimi bawi" mozna wywnioskowac, ze nowa partnerka eksa p
            > robuje zaprzyjaznic sie z dzieckiem, to jest akurat pozytywne.

            dla dziecka to zadna ciocia a obca baba i to w fidatku zabuera mu ojca.

            Byc moze planuja
            > zamieszkac razem i dlatego chca przyzwyczaic malego do jej stalej obecnosci.
            > W kazdym razie za relacje z synem odpowiedzialny jest jego ojciec, nie ty.

            Matka jest odpowiedzialna jesli te kontakty sa niekonfirtowe dla dziecka. Dziecko moze być zbyt małe aby wytumaczyć o co mu chodzi.
            Aby nazwać emocje i potrzeby.
        • aqua48 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:43
          vectoria81 napisała:

          > Mówi że ciocia też się z nim
          > i bawi ale on by chciał tylko z tatą układać lego....

          To powiedz mu że może to ojcu powiedzieć. On nie Ty. To od ojca i od syna zależy jak sobie poukładają wzajemne kontakty, czy dobrze czy gorzej, czy tak samo jak przedtem, czy na nowych zasadach. nie od Ciebie. W życiu ojca jest nowa osoba i syn musi się z tym pogodzić i poukładać sobie w głowie, że nie oznacza to że jest już dla niego ważny.. Ojciec przecież może też mieć kolejne dzieci z nową panią.
          • alpepe Re: Potrzebna porada 04.12.23, 11:45
            Ojciec może mieć jeszcze i pięć pań.
            • aqua48 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 12:03
              alpepe napisała:

              > Ojciec może mieć jeszcze i pięć pań.

              Może. Nikt mu nie zabroni.
              • vectoria81 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 12:46
                Tylko dziecku wprowadzi haos nowymi ciociami, które się kręcą kolo taty
                • azalee Re: Potrzebna porada 04.12.23, 12:49
                  vectoria81 napisała:

                  > Tylko dziecku wprowadzi haos nowymi ciociami, które się kręcą kolo taty

                  Moze tak, moze nie. Ale Ty nie mozesz mu tego w zaden sposob zabronic.
                  • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 12:53
                    Niestety. Ojcowie to często bezmyślni egoiści.
                  • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 08:47
                    Albo i nie. Moze to jest partnerka na dłużej twojego exa.
                    Tobie chyba ta pani bardziej wadzi
                • aqua48 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 13:44
                  vectoria81 napisała:

                  > Tylko dziecku wprowadzi haos nowymi ciociami, które się kręcą kolo taty

                  Chaos jeśli już. I nie obawiaj się na zapas. Na razie jak rozumiem ma jedną.
                  • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 15:12
                    Jak na zapas, skoro już namieszał. I co to w ogóle za maniera mówić ciocia do kochanki ojca.
                    • aqua48 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 15:17
                      ayelen40 napisała:

                      > Jak na zapas, skoro już namieszał. I co to w ogóle za maniera mówić ciocia do k
                      > ochanki ojca.

                      Ekhm co namieszał? Już ma niejedną dziewczynę? I jak siedmiolatek ma się Twoim zdaniem zwracać do towarzyszki życia ojca? Kochanko tatusia?
                      • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 15:20
                        Po imieniu? Nie chodzi o to, że to kolejna "koleżanka", ale że w ogóle jest i "zawłaszcza" ojca. Dziecko ma też prawo do czasu sam na sam z ojcem.
                    • azalee Re: Potrzebna porada 04.12.23, 15:22
                      Nie bardzo rozumiem co namieszal : ponad 2 lata po rozwodzie przedstawil dziecku pierwsza partnerke, ktora probuje sie z dzieckiem zintegrowac (bawi sie z nim i tata). Male dziecko zazwyczaj zwraca sie do znajomych rodzicow per "ciocia", to zupelnie neutralne.
                      Co ten ojciec powinien byl zrobic inaczej? Nigdy z nikim sie nie wiazac?
                      • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 15:28
                        Nigdy nie mówiłam do nikogo ciocia, kto nim nie był, tylko pani. A czy ciężko temu ojcu zrozumieć, że mały potrzebuje go też tylko dla siebie?
                        • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 15:53
                          ayelen40 napisała:

                          > Nigdy nie mówiłam do nikogo ciocia, kto nim nie był, tylko pani. A czy ciężko t
                          > emu ojcu zrozumieć, że mały potrzebuje go też tylko dla siebie?

                          Jesli on zamieszka z parnerka to beda rodzina a jego dziecko bedzie jej czescia. Beda spedzac czas wspolnie tak jak to bylo ich wspolne dziecko. Moze nawet tylko 'ciocia' bedzie z nim spedzac czas, bo ja polubi z czasem.
                          • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 16:15
                            Nie, to nie będzie jakby ich wspólne dziecko. Ten chłopiec nie jest półsierotą.
                            • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 18:29
                              ayelen40 napisała:

                              > Nie, to nie będzie jakby ich wspólne dziecko. Ten chłopiec nie jest półsierotą.
                              >

                              Mozesz sobie uwazac jak chcesz, ale rodziny skladane (normalne) dzialaja na takiej zasadzie jak napisalam. Dla dzieci to tylko pozytyw.
                              • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 18:31
                                Czyli na jakiej? Dodatkowa ciotka czy matka? Nie, tak to nie działa.
                                • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 18:37
                                  ayelen40 napisała:

                                  > Czyli na jakiej? Dodatkowa ciotka czy matka? Nie, tak to nie działa.

                                  Jaka dodatkowa? Matke dziecko ma, nikt nie mowi inaczej. Ojciec ma prawo miec partnerke, ktora bedzie obecna na stale w jego zyciu a skoro ma dziecko to takze ono jest na stale w jego zyciu a wkrotce moze byc w ich zyciu. To jest zupelnie naturalne. Nie wyobrazam sobie zeby moj partner chcial byc ze mna ale juz z moimi dziecmi nie, albo zebym ja chciala partnera ale byle mial jakies okazjonalne zdystansowane relacje z moimi dziecmi.
                            • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 08:53
                              Łooooooooo widzę ze zazdrość o partnerkę exa weszła za bardzo
                        • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 08:52
                          A mije dzieci mowią ciocia do naszych znajomych, do sąsiadów któych dobrze znamy...
                          • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:47
                            Moje mówią po imieniu.
                      • sloneczna_paraolka1 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:53
                        azalee napisał(a):

                        > Nie bardzo rozumiem co namieszal : ponad 2 lata po rozwodzie przedstawil dzieck
                        > u pierwsza partnerke, ktora probuje sie z dzieckiem zintegrowac (bawi sie z nim
                        > i tata). Male dziecko zazwyczaj zwraca sie do znajomych rodzicow per "ciocia",
                        > to zupelnie neutralne.
                        > Co ten ojciec powinien byl zrobic inaczej? Nigdy z nikim sie nie wiazac?

                        moje dziecko do zadnego naszego znajomego nie mowi ciociu ani wujku. Wujek to wujek a nie ktos spoza rodziny.
                        • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:54
                          To ciociowanie i wujkowanie jest chyba trochę regionalne, bo w moim otoczeniu się tego nie stosowało, ale w otoczeniu moich kuzynów z Kalisza już tak. Oni ciociowali i wujkowali i sąsiadom i jakimś dalszym i bliższym znajomym rodziców i oczywiście rodzinie też.
                          • azalee Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:13
                            Na to wyglada, ja jestem z Malopolski i u mnie sie ciociuje (moje dzieci mowia ciocia do wszystkich moich znajomych)
                    • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 15:50
                      ayelen40 napisała:

                      > Jak na zapas, skoro już namieszał. I co to w ogóle za maniera mówić ciocia do k
                      > ochanki ojca.

                      Ah jakie typowe na ematce. To nie jest kochanka ojca - on ma prawo miec nowa partnerke.
                      • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 16:14
                        Ale niech to będzie partnerką już "oswojona", a nie że na "drugi" dzień randkowania się narzuca jej wszechobecność.
                        • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 18:32
                          Jaki drugi dzien? Skad ty wiesz jak on dlugo ja zna? Moze od roku sie spotykaja i uznali ze czas na oswojenie dziecka z faktem ze tata ma partnerke. Nie ty ustalasz zasady relacji innych ludzi
                          • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:13
                            To niech oswajają dyskretniej.
                            • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:54
                              ayelen40 napisała:

                              > To niech oswajają dyskretniej.

                              Bo ty tak mowisz 😀😀😀
                              • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:57
                                Nie. Masz jakies problemy osobiste, ze starasz się upokorzyć rozmówcę, by w ten sposób "przekonac" go do swojej "racji"? Nie tedy droga!
                        • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:56
                          Ty sobie ty trochę projektujesz, bo autorka nigdzie nie napisała, że to nowa znajomość. Równie dobrze mogą spotykać się od roku i dopiero teraz zdecydowali się wprowadzić w to dziecko.
                        • azalee Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:12
                          ayelen40 napisała:

                          > Ale niech to będzie partnerką już "oswojona", a nie że na "drugi" dzień randkow
                          > ania się narzuca jej wszechobecność.

                          Ayelen, wydaje mi sie ze niedokladnie przeczytalas post startowy, bo sie strasznie zagotowalas.
                          Oni sa juz ponad 2 lata po rozwodzie, nie mamy pojecia czy partnerka jest "na drugi dzien randkowania". Mozna podejrzewac ze niekoniecznie, skoro wczesniej innych "cioc" nie bylo.
                          Najprawdopodobniej ex postanowil zoficjalizowac swoj zwiazek i przedstawil partnerke dziecku. Ta wiedzac, ze bedzie teraz czescia jego zycia probuje nawiazac z nim wiez uczestniczac w zabawach i wyjsciach. Przeciez to jest jak najbardziej pozadane zachowanie - nie probuje odciac ojca od dziecka, ale wrecz przeciwnie, probuje wejsc do ich swiata i stac sie jego czescia.
                          Naprawde nie rozumiem zupelnie twoich atakow.
                          • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 20:49
                            Po prostu rozumiem, że dziecko potrzebuje też czasu tylko z ojcem. Jestem zaś świeżo po (kolejnym) obejrzeniu Desperate Housewives i wątku z matką przedślubnej córki Toma. Może stąd przypisałam niewinnej kobiecie nachalność. No i zasugerowałam się tym, że być może ona próbuje dziecko "zagarnąć" (któryś post całkiem na górze).
                    • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 08:47
                      Aha czyli to jest kochanka ojca. A jak autorka bedzie kogoś mieć to będzie jej...partner.
                      • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:02
                        Nie przesadzaj. Ale "śmieszy" mnie, jak ludzie po przysłowiowym miesiącu określają kogoś mianem partnera. Obojętnie, czy kobieta czy mężczyzna.
                        • ritual2019 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:28
                          ayelen40 napisała:

                          > Nie przesadzaj. Ale "śmieszy" mnie, jak ludzie po przysłowiowym miesiącu określ
                          > ają kogoś mianem partnera. Obojętnie, czy kobieta czy mężczyzna.

                          Ty nie wiesz jak dlugo sie znaja.
                          • vectoria81 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 17:06
                            Znają się dlugo. Ale sama nie wiem od kiedy są para. Jakoś były mąż jej nie przedstawił
                            • ritual2019 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 20:06
                              vectoria81 napisała:

                              > Znają się dlugo. Ale sama nie wiem od kiedy są para. Jakoś były mąż jej nie prz
                              > edstawił

                              Byc moze przedstawil ja dziecku gdyz zdecydowali ze ich zwiazek przeszedl na kolejny poziom. Sensownie
                        • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:34
                          Nie wiesz czy to jest po przysłowiowym miesiącu. 2 lata od rozstania rodziców tyle wiadomo. Czepiasz się ze ojciec dziecka ma partnerkę jakby mając dziecko nie mozna było wchodzić w związki...tzn tatuś nie może, bo jak mamusia ma partnera jest luz co?
                          • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:48
                            Ja się czepiam namolności tej pani, a nie faktu, że ona jest. Tak któraś sugerowała, że jestem o nią zazdrosna - o kobietę faceta, ktorego na oczy nie widziałam 😀😀😀
        • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 08:45
          Czyli są w domu. Ona mieszka z twoim byłym partnerem? Ma sie na ten czas wyprowadzać?
          Nowa partnerka chce nawiązać jakąs więź z twoim dzieckiem. To bardzo dobrze i moze być duzym plusem dla twojego dziecka.
          Pytanie czy faktycznie to przeszkadza dzieciakowi...czy moze tobie?
          • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:03
            Nawet jeśli już mieszka, to ojciec może iść na spacer z synem też sam.
            • ritual2019 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:29
              ayelen40 napisała:

              > Nawet jeśli już mieszka, to ojciec może iść na spacer z synem też sam.

              Moze ale nie musi.
            • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:35
              Może ale nie musi. Podburzanie przeciwko ojcu i jego partnerce wyjdzie bokiem dzieciakowi. I tyle
              Im więcej życzliwych osób w otoczeniu dziecka tym lepiej.
              Rodzice nie są razem, dobrze jak będzie miał jakiś wzorzec związku - tu taty z nową partnerką.
              Tylko plusy dla dziecka
              • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:57
                A w rodzinie klasycznej dziecko nie spędza nigdy czasu z jednym rodzicem?
      • princesswhitewolf Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:44
        >
        Skoro n uważa, że jest oki, a dziecko musi się dostosować i już,

        Sama znam spraw gdzie dziecko 13 letnie powiedzialo psychologowi ze nie chce by w trakcie spotkan z ojcem uczestniczyła "Frania" bo go to stresuje i to obca osoba. I podczas sprawy w sadzie to uwzgledniono. Tyle ze tam Frania pojawila sie jak dziecko.mialo 10 lat juz

        Tutaj mlodsze ale to tez nie jest takie oczywiste jesli Pan nie ma slubu z ta Pania i nie mieszkaja razem.
        Jesli Pan to motylek to nowe Franie z roku na rok nie sa wlasciwym towarzystwem ani modelem rodziny dla dziecka

        • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:30
          Z wątku nie wynika, żeby tych Frani było dotąd więcej, niż ta jedna.
    • krolewska.asma Re: Potrzebna porada 04.12.23, 18:52
      Nie wiesz czy się nie cieszy
      Przy tobie może grać bo ta kobieta to największy cios dla ciebie a nie dla dziecka
    • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:25
      A może on sobie nie zdaje sprawy, że dla syna ta sytuacja nie jest do końca komfortowa? Skoro syn żali się tobie, to wyobrażam sobie, że tacie tego nie mówi, może facet myśli, że wszystko jest ok?
      Ja bym na twoim miejscu porozmawiała, ale delikatnie. Zapytaj, czy syn z nim rozmawia o nowej cioci, czy on wie o rozterkach waszego dziecka.
      Bądź ostrożna i staraj się nie wpadać w oskarżycielski ton, bo się koleś najeży i już do niczego wspólnie nie dojdziecie.
    • sloneczna_paraolka1 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:48
      Najlepiej gdy dziecko spyta ojca "a w kinie z nami będzie pani x? Jesli ona będzie to ja nie idę.
      Chce spędzić czas z tobą tato" bo i tak go mamy mało razem" Moze byc przez telefon z tobą u boku dla wsparcia.
      • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:52
        Tak, tak, najlepiej zaogniać sytuację, to na pewno pomoże dziecku poczuć się w niej lepiej.
        • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:54
          Tak to jest, jak się trafi na namolna, niedojrzała nexie.
          • berdebul Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:27
            Nexia może być spoko i chce nawiązać kontakt z dzieckiem, bo traktuje je jak potencjalnego członka rodziny, a nie przeszkodę?
            • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:46
              No to jej się dziwię, ja bym chętnie wysłała dwóch panów samym i miała czas dla siebie np.
              • azalee Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:14
                Na to przyjdzie przeciez czas, na razie ona stara sie nawiazac z dzieckiem wiez.
              • berdebul Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:34
                Dziwisz się, ze nie traktuje dziecka swojego faceta jak piątego koła u wozu? Tylko lepiej dla dziecka.
                • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:42
                  Wystarczy, że ten jej facet je tak traktuje i nie wczuwa się w jego potrzeby.
      • ritual2019 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:56
        sloneczna_paraolka1 napisała:

        > Najlepiej gdy dziecko spyta ojca "a w kinie z nami będzie pani x? Jesli ona b
        > ędzie to ja nie idę.
        > Chce spędzić czas z tobą tato" bo i tak go mamy mało razem" Moze byc przez t
        > elefon z tobą u boku dla wsparcia.

        To jest 7-letnie dziecko. Miejmy nadzieje ze autorka watku jest rozsadniejsza niz niektore dziunie na ematce.
        • ayelen40 Re: Potrzebna porada 04.12.23, 20:58
          Jak najbardziej dziecko 7-letnie ma prawo tak powiedzieć i wyrazić chęć spędzenia czasu tylko z ojcem, a nie z nim i jego "randka".
          • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 08:51
            Jeżeli to jego słowa i myśli a nie wdrukowane przez mamę.
            Dla dobra dziecka nalezy mu pomóc wejść w nową sytuację. Tata ma partnerkę
      • hanusinamama Re: Potrzebna porada 05.12.23, 08:50
        Tak pewnie nastawiać dziecko. Sietny pomysł.
        Dziecku trzeba pomóc w sytuacji gdy tata ma nową partnerkę. Ta osoba moze wnieśc też dużo w życie dziecka. Im wiecej żywczliwych dorosłych w otoczeniu ma dziecko tym lepiej.
        Mama i tata nie są razem. Dla dzieciaka dobrze jezeli będzie widział dobre wzorce związku.
    • cyfrowe-maslo Re: Potrzebna porada 04.12.23, 21:20
      Zachęciłabym dziecko do porozmawiania z tatą. Jeśli nie miałoby śmiałości, zadzwoniłabym do ojca i wspomniała że w rozmowie z dzieckiem wynikło coś, czym bym chciała się podzielić. Zaczęłabym od tego że dziecko lubi u niego być i dobrze znosi nowa sytuację, ale jednocześnie ma lekkie trudności w zaakceptowania nowej sytuacji. I że twoim zdaniem dobrze by było gdyby pogadali i żeby tata wytłumaczył mu sytuację. Nie narzucała bym w żaden sposób rozwiązania problemu, uważam że to już ustalenia między nimi i wnikanie w to, to wchodzenie na grząski grunt.
      • cyfrowe-maslo Re: Potrzebna porada 04.12.23, 21:22
        O boże haha nieskładnie to napisałam, bo piszę z telefonu w pośpiechu. Ale mam a dzieje że przekaż mimo to jasny
    • muszebosieudusze Re: Potrzebna porada 04.12.23, 21:33
      Najwyżej wyjdziesz, na czym ci bardziej zależy, na samopoczuciu dziecka czy na ocenie tej pani?
    • cegehana Re: Potrzebna porada 05.12.23, 09:04
      Nie wyjdziesz na wredną ale też za wiele nie osiągniesz. Nie możesz być obojgiem rodziców na raz, nawet jeśli ojciec popełnia błąd wychowawczy to jego błąd i jego ojcostwo. Jeśli macie dobry kontakt to jasne, że powiedz, co zauważyłaś i co Cię martwi, ale robotę musi zrobić on.
    • berdebul Re: Potrzebna porada 05.12.23, 12:28
      Zamiast zwracać uwagę trzeba porozmawiać z naciskiem na „Zyzio wspominał, ze brakuje mu czasu tylko z tobą”.
    • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:31
      Z tego wątku wynika, że najlepiej byłoby ją zawinąć w dywan i już, ciocia zniknęła, problem solved:p
      • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:35
        Super 🙂🙃
        • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:41
          Oczywiście, jeśli autorka sobie w przyszłości znajdzie faceta, to on też w dywan i via. Równe prawa 🤷
          • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:45
            Nie, bo jego synek będzie akceptował od pierwszej sekundy (tak było u mnie, swoją drogą, ojciec biologiczny w tym czasie łaził na randki z licznymi panami więc był z nim "spokój" 😀).
            • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:51
              A tak swoją drogą, z innej beczki, twoje dziecko wie o "nagłej" zmianie orientacji tatusia? Nie wiem w jakim jest wieku.
              • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 13:56
                Oczywiście, że wie. Ma 24 lata, to stary "byk".
                • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:05
                  A, no jak stary, to oczywiste.
                  I co on na to? Pytam z czystej ciekawości, bo miałam podobny do twojego przypadek wśród znajomych, tam było dwoje dzieci jeszcze dość małych, z których matką kontakt się urwał po tym, jak szambo wybiło.
                  • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:14
                    Mój miał 5 lat w momencie rozstania. Bardziej niż z ojcem był zżyty z jego bratem, więc szoku nie było za bardzo jak leniwy ojciec się wyprowadził. Naprawdę, Ex potrafił leżeć całymi dniami albo grać (dorabiał tylko, więc miał dłuższe przerwy. Rasową matką w doborze partnera wtedy nie byłam). A ta matka u Twoich znajomych to z życia dzieci się ulotniła czy z dziećmi?
                    • szarmszejk123 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:16
                      Z dziećmi się ulotniła. Była w totalnym szoku, bo pana zastała w łóżku własnym z jakimś nastolatkiem.
                      • ayelen40 Re: Potrzebna porada 05.12.23, 14:44
                        Też bym chyba trupem padła 😳😳😳. U nas to ja pana po 7 latach bycia razem "wyautowałam". Strasznie mechaniczny był w łóżku, jeśli w ogóle raz na miesiąc do czegoś doszło.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Potrzebna porada 05.12.23, 20:06
      W sumie to powinny się wypowiedzieć tutaj dziewczyny które są w drugich związkach majac na stanie dziecko z innego związku, co na to dzieci, czy bylo im smutno i przykro, i co się działo jak przyjaciel mamy zaczął przebywać i ich domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka