malaperspektywa Re: mróz i czapka 10.01.24, 16:04 Broń boże. Ja już przy małym, letnim wiaterku naciągam kaptur. Latałam za młodu bez czapki, to teraz mam: skłonność do problemów z zatokami. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: mróz i czapka 10.01.24, 16:07 Ja zakładam czapkę, bardziej mnie dziwią adidasy i skarpetki-stopki a widuje sporo.. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: mróz i czapka 11.01.24, 09:45 Znam takie, nie noszą czapki bo im fryzurę przyklapuje albo "głupio wygląda" ich sprawa Ja tam czapki uwielbiam i mam ich wielkie pudło Odpowiedz Link Zgłoś
lilia_tygrysia Re: mróz i czapka 11.01.24, 09:49 Ja noszę czapkę nawet latem w chłodniejsze wieczory, wtedy cienką bawełnianą, moje zatoki nie lubią wychładzania, w zimie noszę zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
loganberry Re: mróz i czapka 11.01.24, 10:16 Noszę czapki od zawsze, a opowieści o tym jak to za młodu nikt nie nosił bo nie czuje się zimna czytam jak bajki. Chyba nie w tym klimacie się urodziłam. Marznę mniej więcej od września do maja, w czapce też marznę, ale bez czapki bym chyba umarła. Odpowiedz Link Zgłoś
plain-vanilla Re: mróz i czapka 11.01.24, 16:45 Spędzam godzinę dziennie na zewnątrz przy każdej pogodzie i bez czapki się nie da. Poza tym w wieku 35 lat nabawiłam się poważnego zapalenia zatok. Kto kiedykolwiek przechodził, to wie. A niestety zdarzają się nawroty. Od tamtej pory noszę czapkę i dbam o zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: mróz i czapka 11.01.24, 21:37 W Korei Południowej nie noszą czapek a tam po -10--15, to standard w zimie. Noszę czapkę nawet jak jest 5 st. Odpowiedz Link Zgłoś