szafireczek Re: Trauma rodzinna 15.01.24, 10:18 Trauma traumą, ale może chociaż smakołyki były na stole? Jeśli nie, a rodzina to spęd - to może lepiej nie chodzić - wtedy pytań nie usłyszysz i po problemie z odpowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
nosorozecwlochaty Re: Trauma rodzinna 15.01.24, 12:55 Moim zdaniem złośliwości typu "A kiedy ciociu będzie twój pogrzeb?" brzmią dobrze jako dowcip lub bon mot ale użycie tego w praktyce będzie oznaczało że się poobraża ludzi i wyjdzie na buca. Trochę tutaj nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Ciotka może pytać kiedy się ożenisz i choć często podpada to pod definicję pasywnej agresji to większość ludzi w starszym pokoleniu tego tak nie odbiera i uważa takie pytania za absolutnie dopuszczalne. Ale odwinięcie się ciotce i powiedzenie jej tak żeby jej w pięty poszło będzie już odebrane jako chamstwo. Najlepiej chyba odpowiadać wprost i zgodnie z prawdą, bez prób dowcipu i sarkazmu: "Nie wiem. Może nigdy. Czy możemy o tym nie rozmawiać? To dla mnie trochę przykry temat". A jeśli i to nie pomoże to może nie chodzić na takie przyjęcia??? Generalnie należy zrobić bilans zysków i strat które mamy z chodzenia na rodzinne zjazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
taniax Re: Trauma rodzinna 15.01.24, 16:31 Na pytanie kiedy ślub/dzieci/mąż odpowiedziałabym- a kiedy cioci pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
niemcyy Re: Trauma rodzinna 15.01.24, 18:10 W odpowiedzi powiedz ciotce czy komu tam, ze zadawanie takich pytan jest chamskie, tak jak pytan o wypadającą macicę po menopauzie/nietrzymanie moczu podczas smiechu albo kichania, nadmierne wypadanie wlosow/ pożółkłe zęby / nieswiezy oddech- co tam widzisz albo podejrzewasz u delikwenta. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Trauma rodzinna 15.01.24, 18:47 Jak sobie poradzić- ożeń się. Wtedy zaczną pytać kiedy dzieci, pierwsze, drugie, kiedy syn, kiedy córka, a potem kiedy te dzieci zamierzają się żenić/wychodzić za mąż, a także kiedy zamierzają mieć dzieci czyli kiedy Ty wreszcie będziesz mieć wnuki. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Trauma rodzinna 15.01.24, 19:08 > Wtedy zaczną pytać kiedy dzieci, pierwsze, drugie, kiedy syn, kiedy córka, a potem kiedy te dzieci zamierzają się żenić/wychodzić za mąż, Wtedy to Tanebo mógłby o to pytać swoje dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Trauma rodzinna 16.01.24, 07:40 Ja na przykład nigdy swoich dzieci o powyższe nie pytałam, za to jakieś mentalne dziadersy uważające rozmnażanie się lub nie moich dzieci za świetny temat do rozmowy- jednak się znalazły. Pacyfikowałam po pierwszych próbach, więc mam spokój, ale sam pomysł na konwersację mnie przyznaję zaskoczył Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkankaroztocza Re: Trauma rodzinna 16.01.24, 09:54 Wszystkim mającym z tym problem odpowiada się, że nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś