Dodaj do ulubionych

Do nauczycielek

14.01.24, 22:30
Podobno Marcin Józefaciuk, pseudo wydziarany, jest (był?) nauczycielem 7 przedmiotów:

Nauczyciel siedmiu przedmiotów: języka angielskiego, języka obcego zawodowego, wychowania fizycznego, fizyki, etyki, informatyki oraz języka polskiego w klasie przygotowawczej dla uczniów z Ukrainy.

Możliwe czy nie?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Do nauczycielek 14.01.24, 22:37
      Ależ skąd. Nikt go nie zna, nikt nie wie gdzie pracował, nie da się tego sprawdzić.
      A tatuaże maluje markerem, dlatego jest "pseudo wydziarany", wiadomo.
    • marta.graca Re: Do nauczycielek 14.01.24, 22:47
      Znów odkrywasz dawno odkrytą Amerykę?
      • kk345 Re: Do nauczycielek 14.01.24, 22:56
        No tradycyjne, cowieczorne marceloszpakowe dziwienie się światu.
        • simply_z Re: Do nauczycielek 15.01.24, 10:41
          Odkryla internetwink.Jakos trzeba zabic czas, bedac na rencie..
    • ichi51e Re: Do nauczycielek 14.01.24, 22:51
      A dlaczego niemożliwe? pl.m.wikipedia.org/wiki/Marcin_Józefaciuk
      • little_fish Re: Do nauczycielek 14.01.24, 23:08
        Ciekawe na jakiej podstawie uczy etyki, fizyki i języka polskiego?
        • 35wcieniu Re: Do nauczycielek 14.01.24, 23:11
          Zapewne na podstawie podyplomowek jak większość nauczycieli decydujących się na nauczanie kolejnego przedmiotu.
          • irsila Re: Do nauczycielek 14.01.24, 23:21
            Uczenie wszystkiego,
            to jak uczenie niczego.
            Podyplomówki po to są by jeden drugiemu przedmiot odbierał.
            To płytka wiedza.
            Tak wytatuowany facet, nie powinien być nauczycielem.
            Szanujące się firmy, wydziaranych nie zatrudniają.
            O kucharze, czasem na rekach takie coś mają,
            a nie na szyi.
            Może w więzieniu powinien nauczać.
            • aqua48 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 09:54
              irsila napisała:

              > Podyplomówki po to są by jeden drugiemu przedmiot odbierał.

              Tak.. bo jak wiadomo nauczyciele biją się o zatrudnienie w szkole i jeden drugiemu podbierają miejsca pracy.
            • marta.graca Re: Do nauczycielek 15.01.24, 10:38
              Dzięki za info, przekaże mojej znajomej sędzi, która ma dwa tatuaże i egzamin sędziowski zdany na 1 miejscu w krajusmile
              • little_fish Re: Do nauczycielek 15.01.24, 10:47
                Z czystej ciekawości - ma te tatuaże na szyi lub twarzy, czyli w miejscach widocznych w sytuacjach zawodowych?
                • marta.graca Re: Do nauczycielek 15.01.24, 11:06
                  Jeden nie, ale jeden z tyłu na szyi, więc jak się odwróci, to może być widać.
              • ayelen40 Re: Do nauczycielek 18.01.24, 10:25
                A gdzie ma te tatuaże? Mój chłop też ma, ale tak, by pod mundurem nie było ich widać.
                • marta.graca Re: Do nauczycielek 18.01.24, 17:28
                  Jeden na brzuchu, a drugi z tyłu na szyi.
                  • little_fish Re: Do nauczycielek 18.01.24, 17:33
                    Na brzuchu się nie liczy 😉
                    • marta.graca Re: Do nauczycielek 18.01.24, 17:54
                      Dlatego napisałam powyżej, że tylko ten na szyi może być widoczny.
                • ayelen40 Re: Do nauczycielek 18.01.24, 17:37
                  BTW, król Danii też ma parę.
            • makinetka82 Re: Do nauczycielek 17.01.24, 13:21
              irsila napisała:


              > Tak wytatuowany facet, nie powinien być nauczycielem.


              Aha. A to jego tatuaże wpływają jakoś negatywnie na jego kompetencje zawodowe? Ciekawe, nigdy nie czytałam artykułu naukowego na ten temat.
          • little_fish Re: Do nauczycielek 14.01.24, 23:23
            No tak, tylko w zalinkowanym CV pana nie ma podyplomówek z ww przedmiotów. Jest z wf i informatyki.
            • 35wcieniu Re: Do nauczycielek 14.01.24, 23:26
              Jeśli "zalinkowane CV" to Wikipedia no to, jakby Ci to... Dopóki komuś się nie będzie chciało znaleźć źródła i poprawić to będzie jak będzie bo tak działa Wikipedia.
              glos.pl/marcin-jozefaciuk-dyrektor-szkoly-anglista-sam-koncze-studia-podyplomowe-z-fizyki-nie-bylo-innego-wyjscia
              • little_fish Re: Do nauczycielek 15.01.24, 07:47
                A, dziękuję. Faktycznie nie chciało mi się szukać. Tak jak i nie chce mi się szukać informacji o uprawnieniach do nauczania etyki. Ale rozumiem, że te również posiada, co wyczerpuje temat.
                • wapaha Re: Do nauczycielek 15.01.24, 10:49
                  little_fish napisała:

                  > A, dziękuję. Faktycznie nie chciało mi się szukać. Tak jak i nie chce mi się sz
                  > ukać informacji o uprawnieniach do nauczania etyki. Ale rozumiem, że te również
                  > posiada, co wyczerpuje temat.

                  oglądałam kiedyś wywiad z nim
                  w jego szkole zaczęły pojawiać się wakaty a on zaczął robić podyplomówki by je łatać
                  spoko facet
            • skumbrie Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:44
              >No tak, tylko w zalinkowanym CV pana nie ma podyplomówek z ww przedmiotów.

              Bo skończył je w tach renomowanych szkółkach, że się nimi nie chwali 😉
        • ichi51e Re: Do nauczycielek 14.01.24, 23:43
          On nie tyle uczy polskiego co jak rozumiem ma dodatkowe zajęcia z nauki języka polskiego z dziećmi ukraińskimi/powracajacymi. Nie mylić z przedmiotem język polski.
          • little_fish Re: Do nauczycielek 15.01.24, 07:49
            No widzisz, u mnie w szkole uczą tego poloniści po zdobyciu dodatkowych uprawnień, dlatego pytałam.
            • asia_i_p Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:11
              U nas była opcja poloniści i językowcy i nikt nie pytał o uprawnienia, bo praca była za darmo w ramach wolontariatu.
              • little_fish Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:19
                No wtedy nikt nie pyta, wiadomo 😉
        • skumbrie Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:43
          Na takiej, że mówi po polsku. Czarnej to umożliwił. Glottodydaktyki w jest jak na lekarstwo.
    • rosapulchra-0 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 00:56
      Słuchaj kobieto o małym rozumku. To że ty siedzisz matce na głowie i w kieszeni w żaden sposób nie upoważnia cię do ludzi czynu. Śpisz całymi dniami, zjesz, co stara matka przyniesie ze sklepu i ugotuje, a potem siedzisz po nocach piszesz co chwilę jakieś głupoty na forum. Brandzlujesz się tą swoją nerwicą, jakby to była choroba nie do pokonania. Moja najmłodsza ma nerwicę natręctw i ataki paniki, ale! pracuje w dwóch firmach, zajmuje się domem i od kilku lat jest w związku z ukochaną osobą. Wspomaga się farmakologią i terapią.
      A ty? Nerwica natręctw, nerwica natręctw - kłapiesz dziobem jak papuga i kompletnie nic z tym nie robisz poza siedzeniem matce na głowie i w kieszeni oraz tyciem.

      Ogarnij się wreszcie!
      • rosapulchra-0 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 00:57
        *do umniejszania ludzi czynu
      • marta.graca Re: Do nauczycielek 15.01.24, 07:51
        Nic dodać, nic ująć.
      • primula.alpicola Re: Do nauczycielek 15.01.24, 07:57
        Rosa, Twój wpis przypomniał mi o pani z Instagrama, kapeluszniczka23. Specyficzna osoba, przyznaję że mnie fascynuje. Choruje na prokrastynację i lęki i ubolewa, że nie ma dla niej pomocy od państwa, np. asystentki do sprzątania i wypełniania dokumentów.
        Twój wspis skomentowałaby tak, cytat: podważanie czyjejś oceny swojego doświadczenia to przemoc psychiczna.
        • rosapulchra-0 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:08
          Prokrastynacja to choroba?
          • primula.alpicola Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:12
            I to jaka!!!
            Na tyle ciężka, że jak masz umyć kotu miskę, to krzyczysz i płaczesz.
            • rosapulchra-0 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:24
              OJP.
              • mid.week Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:53
                OJP to ja powiedzialam na widok pytania o serwis komputerowy.

                Pani daje okienko, bo przez ptokrastynacje nie bedzie odpisywac na wiadomosci. Gdyby miala asystenta to moze on by mogl podziękować ludziom za pomoc...
                • annaboleyn Re: Do nauczycielek 15.01.24, 09:04
                  Awww.
                  Czuję, że zacznę krzyczeć i płakać. I to bez asystenta!
                  • annaboleyn Re: Do nauczycielek 15.01.24, 09:05
                    (To chyba mi przysługuje zwrot pieniędzy od państwa, skoro robię to samodzielnie??)
                  • mid.week Re: Do nauczycielek 15.01.24, 09:27
                    annaboleyn napisała:

                    > Awww.
                    > Czuję, że zacznę krzyczeć i płakać. I to bez asystenta!


                    Przykro mi. Kazdy obywatel powinien miec asystenta, ktory bedzie za niego krzyczał i płakał!
                    • maslova Re: Do nauczycielek 15.01.24, 13:35
                      A kto będzie krzyczał i płakał za asystenta? 🤔
                      • marta.graca Re: Do nauczycielek 15.01.24, 13:39
                        Młodszy asystent smile
                        • annaboleyn Re: Do nauczycielek 15.01.24, 14:42
                          Stażysta chyba...?
                          • primula.alpicola Re: Do nauczycielek 15.01.24, 14:49
                            A co jak go dopadnie prokrastynacja i nie da rady płakać i krzyczeć?
                            • maslova Re: Do nauczycielek 15.01.24, 14:51
                              🤣🤣🤣
                            • skumbrie Re: Do nauczycielek 15.01.24, 14:56
                              >A co jak go dopadnie prokrastynacja i nie da rady płakać i krzyczeć?

                              Ręce mu opadną i będzie szeptał z bezsilności 🤣
    • nunia01 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 01:04
      Siostra bez specjalnych starań ma uprawnienia fo matematyki, fizyki,chemii, informatyki i grografii. Uczy tylko zdalnie dzieci z orzeczeniem o potrzebie nauki indywidualnej. Zakres przedmiotów określał dyrektor szkoły na podstawie ukończonych studiów. Żadnych podyplomowek nie robiła. Regularnie jest namawiana na wzięcie klas stacjonarnie.
      • taki-sobie-nick Re: Do nauczycielek 15.01.24, 01:06
        nunia01 napisała:

        > Siostra bez specjalnych starań ma uprawnienia fo matematyki, fizyki,chemii, inf
        > ormatyki i grografii. Uczy tylko zdalnie dzieci z orzeczeniem o potrzebie nauki
        > indywidualnej. Zakres przedmiotów określał dyrektor szkoły na podstawie ukończ
        > onych studiów.

        To jakie to były studia?
        • maslova Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:23
          Planujesz przekwalifikowanie?
        • nunia01 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 12:08
          a nie wiem dokładnie. Licencjat mi się z czymś mocno międzywydziałowym na Uniwerku kojarzy, a magisterka na jakiejś geofizyce. Ale głowy nie dam. Ta działalność nauczycielska jest dla niej dość poboczna. W zeszłym roku szkolnych chyba miała 4 tych dzieciaków, ale w tym roku wzięła tylko 2.
    • primula.alpicola Re: Do nauczycielek 15.01.24, 07:52
      Oczywiście, że możliwe. Dlaczego nie?
      • rosapulchra-0 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 07:56
        Dlatego, że ona by tak nie mogła.
        • primula.alpicola Re: Do nauczycielek 15.01.24, 07:58
          A, no to wiadomo.
        • little_fish Re: Do nauczycielek 15.01.24, 07:58
          W polskiej szkole nauczyciel z kilkoma podyplomówkami to żadne nietypowe zjawisko
          • primula.alpicola Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:06
            Tak, to też wiadomo, stąd zdumienie zdumieniem autorki wątku.
          • sarah_black38 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 18:35
            little_fish napisała:

            > W polskiej szkole nauczyciel z kilkoma podyplomówkami to żadne nietypowe zjawis
            > ko


            Moja koleżanka kończy 5 podyplomówkę !
    • asia_i_p Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:08
      Siedmiu nie widziałam, ale mam kolegę, który uczy angielskiego, informatyki, informatyki po angielsku i WOS-u po angielsku. Biorąc pod uwagę, że do polskiego dla Ukraińców brali każdego językowca, który chciał i że mając uprawnienia do nauczania WOS-u po angielsku ma też uprawnienia do nauczania WOS-u (językowiec uprawnienia do nauczania przedmiotu w języku zyskuje podyplomówką z tego przedmiotu, niestety zyskuje także przy okazji uprawnienia do nauczania tego przedmiotu - tak się urządziła moja koleżanka, zrobiła geografię, żeby uczyć geografii po angielsku w klasie dwujęzycznej i nagle ze zdumieniem odkryła, że jest teraz ttakże nauczycielką geografii smile ).
    • dreg13 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:31
      Z ręką na sercu: osobiście znam nauczyciela, który uczy w szkole średniej, klasy maturalne i nie posiada wyższego wykształcenia. Szkoła o niego zabiegała. Niby to wykształcenie (a raczej jego brak) niektórych gryzło, ale mimo to się dało.
    • skumbrie Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:41
      Możliwe. Skończył fefnascie podyplomowek w szkółkach dla nauczycieli, uprawnieniaa.
      Wartość tych podyplomowek? Odpowiedz sobie sama.
      No ale to nasz kwiat narodu, który skończył kilka kierunków 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
    • tiffany_obolala Re: Do nauczycielek 15.01.24, 08:55
      Kursy "polski jako obcy" przeznaczone są przede wszystkim dla polonistów i jezykowcow, przy czym polonistom wychodzi uczenie polskiego jako obcego gorzej, bo oni zasadniczo nie uczą "polskiego" tylko literatury, wiedzy o języku, budowania wypowiedzi - i tylko część kompetencji mają wspólnych z innymi filologami.
      Więc trzy przedmioty (angielski, język obcy zawodowy, polski dla uchodźców) to się na luzie robi w ramach jednego wykształcenia. Wielu nauczycieli ma od razu wykształcenie dajcie uprawnienia do kilku przedmiotów. A poza tym są tak straszne braki kadrowe, że robią podyplomówki, żeby w ogóle miał kto uczyć.
      W dawnej podstawówce mojego dziecka nie było ani jednego nauczyciela, który miałby uprawnienia tylko do jednego przedmiotu, mówimy o wielkiej, przeładowanej warszawskiej szkole, która miała etat dla kilku fizyków, nie o wiosce, gdzie fizyk miałby tygodniowo 2 godziny lekcji i 4 godziny dojazdu. . A to było 5 lat temu, teraz jest jeszcze gorzej.
    • em_em71 Re: Do nauczycielek 15.01.24, 11:25
      Nie oglądałaś "Nastolatki rządzą kasą". Można było wcześniej oswoić wizerunek człowieka.
    • wrotek0 Re: Do nauczycielek 18.01.24, 21:44
      W szkole podstawowej uważam, że jest to możliwe. Zakres wiedzy obejmuje tzw. wiedzę powszechną, która powinna być znana każdemu ze średnim wykształceniem ogólnokształcącym. Najważniejsza jest dydaktyka poszczególnych przedmiotów, czyli wiedza o tym, jak uczyć fizyki, jak angielskiego a jak polskiego jako obcego. Natomiast w szkole średniej - to już bym dyskutowała - a w takiej uczy ten Pan.
      • little_fish Re: Do nauczycielek 18.01.24, 22:07
        Jest tam też szkoła branżowa. Może to tam będzie uczył/uczy tej fizyki. Zresztą, sam wspomniał o tym, że weźmie kierunku, w których ta fizyka jest mniej istotna...
        • 35wcieniu Re: Do nauczycielek 18.01.24, 22:30
          On naprawdę udzielił tyłu wywiadów że nie ma sensu się domyślać. Mówił wielokrotnie że nie będzie Einsteinem, ale po podyplomowce jest w stanie w przypadku braków kadrowych uczyć podstaw fizyki np. uczniów na kierunku fryzjerskim. Na optyce by się nie odważył.
          • 35wcieniu Re: Do nauczycielek 18.01.24, 22:30
            I że jak tylko pojawią się opcja zatrudnienia fizyka z prawdziwego zdarzenia to z tego korzysta.
      • komorka25 Re: Do nauczycielek 18.01.24, 23:29
        Zapewniam cię, że w szkole średniej, o ile nie jest mocno specjalistyczna, większość przedmiotów jest nauczana na poziomie tzw. wiedzy powszechnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka