19.01.24, 15:04
Dzień dobry,
Natchnęła mnie tematycznie moja koleżanka,która mówi,że chodzi na pedicure dwa razy w miesiącu.
Ja nie chodzę w sumie w ogóle. O stopy jak i dłonie dbam sama..mam różne tarki, specyfiki, wklepuje kremy, ale nie chodzę regularnie na takie zabiegi do salonu. Raz byłam,ale nie sprawia mi przyjemności jak ktoś zajmuje się moimi stopamiwink
A Wy chodzicie często? Lubicie? Bo ja jednym słowem jak to kumpela powiedziała " nie daje zarabiać kosmetyczkom" a zapuszczona nie jestemwink)
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Pedicure 19.01.24, 15:08
      Daję zarabiać kosmetyczce co miesiąc.
      • zalamana_500 Re: Pedicure 19.01.24, 15:48
        Chodzę zima co 4, latem co 3 tygodne
    • szafireczek Re: Pedicure 19.01.24, 15:08
      Ja nie chodzę, powstrzymują mnie, pewnie nieuzasadnione, obawy zakażenia grzybicą. Taka obsesyjkasmile
      • igge Re: Pedicure 19.01.24, 22:57
        Nie tylko grzybicą niestety...
    • borsuczyca.klusek Re: Pedicure 19.01.24, 15:10
      O to ja jestem dodatkowo wredna, bo nie daję zarobić manikurzystkom. A te, które nie malują pazurów w ogóle to dopiero nieużyte małpiska, bo nie dają zarobić producentom lakierów 🙄
      • igge Re: Pedicure 19.01.24, 23:00
        Moje dziecko ma przyjaciółkę z podejściem trochę podobnym do Twojego borsuczyco w temacie paznokci.
        Zazdroszczę dziecku bo ma zawsze nieziemsko fajne pazurki. To niejedyny talent jej przyjaciela. Ma też do słodkości itd....
        Takie przyjaźnie ( I w ogóle przyjaźniewink) to skarb
    • daniela34 Re: Pedicure 19.01.24, 15:14
      Na manicure chodzę; na pedicure nie. Nie lubię specjalnie (w ogóle nie lubię zabiegów kosmetycznych) ale bardziej nie lubię się męczyć obrabiając lewą ręką prawą.
    • taje Re: Pedicure 19.01.24, 15:15
      Nie chodzę od czasu, kiedy wszyscy prawie przerzucili się na hybrydy, a skórek nie chcą odsuwać, tylko albo wycinać, albo usuwać frezarką. To jednak nie dla mnie.
      • bazia_morska Re: Pedicure 19.01.24, 17:05
        A manicure biologiczny?
        • taje Re: Pedicure 19.01.24, 17:18
          A co to jest?
          • bazia_morska Re: Pedicure 19.01.24, 17:57
            Taki, gdzie nie uzywa sie cążek i frezarek, tylko patyczków.
            • taje Re: Pedicure 19.01.24, 20:28
              U mnie niestety takich cudów nie ma sad W ogóle cały sektor beauty w Luksemburgu to jest jakaś porażka. A latać do Polski tylko na manicure i pedicure to jednak jak dla mnie przesada, więc muszę sobie radzić sama.
              • bazia_morska Re: Pedicure 20.01.24, 08:55
                Ja tez radzę sobie sama smile
    • heca7 Re: Pedicure 19.01.24, 15:24
      Chodzę na pedicure i lakier hybrydowy. Raz na miesiąc z kawałkiem. O, dziś właśnie byłam. Ja nie mam cierpliwości do takiego ładnego piłowania, tarkowania itd a już na pewno nie umiałabym tak ładnie sobie paznokci pomalować. Chodzę od lat i jestem zadowolona, zakład ma autoklaw a każda klientka ma swoją oddzielną torebkę z pilniczkiem itd...
      • daszka_staszka Re: Pedicure 19.01.24, 21:51
        Pilniczki to są przecież jednorazowe to po co klientce torebka?
        • sol_13 Re: Pedicure 20.01.24, 08:32
          Widocznie jej zakład używa wielorazowych, moja kosmetyczka tak samo ma w torebce z nazwiskiem.
          • geez_louise Re: Pedicure 20.01.24, 08:55
            Fuj, to już szczyt dziadowania. Pilniki są jednorazowe i w hurtowych cenach są za 1-2 złote sztuka. Przechowywanie czegoś takiego w woreczkach na nastepny raz to jest solidna kara od sanepidu gwarantowana, szkoda że tak słabo kontrolują zakłady kosmetyczne.
            • sol_13 Re: Pedicure 20.01.24, 08:58
              To ja nie pierwszy raz się z tym spotykam, myślałam że to normalka. Przy czym ta moja ma autoklaw i nowy super gabinet.
          • mizantropka_20 Re: Pedicure 20.01.24, 08:59
            "(...) że w innym salonie stylistka przechowuje pilniki w podpisanych imieniem i nazwiskiem kopertach. Należy pamiętać, że dezynfekcja nie usunie wszystkich drobnoustrojów z narzędzi, a wysoka temperatura w autoklawie podczas sterylizacji spowoduje, że pilnik niestety ulegnie zniszczeniu. Pilnika nie da się wyczyścić w 100%, dlatego jedyną słuszną decyzją jest używanie pilnika tylko raz. Stawiajmy na zdrowie i bezpieczeństwo i zwracajmy uwagę na to, czy za każdym razem podczas zabiegu wykorzystywany jest czysty, nowy pilnik."
            Rzadko korzystam z usług manicure, jeśli już, to idę ze swoim "sprzętem", lakierem itd.
            • sol_13 Re: Pedicure 20.01.24, 09:11
              Mam koleżankę, która dorabia robiąc paznokcie w domu i właśnie nie przyjmuje ze swoim "sprzętem" ani lakierami. Nie wie, czy sprzęt jest zdezynfekowany i jaki będzie efekt malowania "obcymi" lakierami.
              • mizantropka_20 Re: Pedicure 20.01.24, 09:18
                Cóż, jej prawo, a moje korzystać z usług w salonach, które nie robią z tej kwestii problemu. Mój nie robi
      • mizantropka_20 Re: Pedicure 20.01.24, 08:53
        W dobie jednorazowych pilniczków???? Oszczędność godna pochwały!
        • szarmszejk123 Re: Pedicure 20.01.24, 08:54
          Ekologia godna pochwały.
          • geez_louise Re: Pedicure 20.01.24, 08:56
            Ekologia jednak jest na dalszym miejscu za zakażeniami.
            • sol_13 Re: Pedicure 20.01.24, 08:59
              No ale jak masz swój pilnik to jakie to ryzyko zakażenia.
              • geez_louise Re: Pedicure 20.01.24, 09:16
                Przechowywanie tego w workach, to kompletnie niezgodne z procedurą. Przechowywać można sobie w domu, a nie w placówkach obsługujących setki osób. Wiecie jak łatwo przenieść wzw c? Albo pałeczkę ropy błękitnej?

                Należy chodzić tylko do miejsc gdzie wszystko jest jednorazowe albo zgodnie z procedurami sterylizowane. Kosmetyczki maja zachowywać procedury jak w gabinecie zabiegowym - zmywać powierzchnie odpowiednimi preparatami, stosować tace, nie ciapać po szufladach i preparatach brudnymi rękawiczkami.
            • szarmszejk123 Re: Pedicure 20.01.24, 09:01
              E? Ani od jednorazowego ani od wielorazowego używanego tylko przez ciebie zakażenia raczej nie dostaniesz..
              Jakoś się nie słyszy, żeby ludzie masowo się zakazali używając pilniczkow w domu:p
              • szarmszejk123 Re: Pedicure 20.01.24, 09:03
                Ale w sumie to chyba nie jestem odpowiednią osobą żeby się w tym temacie wypowiadać, bo jednym z powodów dla których nie chodzę, jest to, że się brzydzę 😂
              • mizantropka_20 Re: Pedicure 20.01.24, 09:15
                Cóż, po problemach, których się nabawiłam po wizycie w salonie z katalogowym wyposażeniem i oczywiście miłościwie panującym autoklawem, dmucham na zimne. Są salony, w których się oszczędza na wszystkim, a dezynfekcja kosztuje. Byłam kiedyś u fryzjera (z tzw. ulicy), kosmetyki na oko wyższa półka, cożż... Pani fryzjerka zapomniała domknąć drzwi w związku z czym miałam okazję obserwować (w lustrze) proces przelewania szamponu z kontenera do opakowania po profesjonalnym produkcie😁
                W domu też używam jednorazowych....
    • lucadimontezemolo Re: Pedicure 19.01.24, 15:36
      Nigdy nie byłam na pedicure i raczej się nie wybiorę. Nie cierpię jak ktoś dotyka moich stóp.
      • laura.palmer Re: Pedicure 19.01.24, 15:56
        Mam identycznie. Kiedyś wybrałam się przypadkowo na zabieg o nazwie pedicure spa nie wiedząc że w zakres wchodzi masaż stóp i myślałam że umrę. Obca baba masująca mi stopy, brrrr. 🥴
        • nika_1985 Re: Pedicure 19.01.24, 16:06
          Masaż to jest ok..mogą sobie smyrac,ale to najlepiej specjalistki w Azji. Ja natomiast nie lubię jak ktoś mi właśnie grzebie przy stopach..jakimiś tarkami, pilnikami, wjeżdża pod paznokcia..czy obok. Tak jak fryzjer mi przycina grzywkę..dwa razy próbowałam i żaden więcej nie przytnie. Zawsze robią to na swoją modlę i nigdy mi się nie podoba. Przycinam grzywkę sobie ja sama i jestem zadowolona.
      • primula.alpicola Re: Pedicure 19.01.24, 15:58
        O boże masaż stóp, uwielbiam!!
        Ja tam chyba mam jakieś receptory erotyczne.
        • laura.palmer Re: Pedicure 19.01.24, 16:00
          Ja chyba też dlatego wzdrygam się na myśl, że mógłby mi to robić ktoś obcy, zwłaszcza kobieta.
          • geez_louise Re: Pedicure 19.01.24, 16:07
            Ja mam tak, że na pedi mam tylko łaskotki. Za to w sytuacjach damsko męskich lepiej dotykać moich stop tylko w okolicznościach sprzyjających, będąc zdecydowanym na dalsze zabawy, bo odbija mi totalnie. Największy problem mam z masażem całego ciała jeśli masazysta też zajmuje się stopami, takie ni to ni owo, totalna konfuzja.
    • princy-mincy Re: Pedicure 19.01.24, 15:54
      2 w tyg na pedicure? i tak co 2 tyg jej szoruja piety?

      Ja chodze co 5 tyg zimna i co 4 tyg latem, tylko ze dla mnie pedicure to nie jest pomalowanie paznokci
      sama sobie tak dobrze nie zrobie pedi jak zrobi kosmetyczka.
      Bylam u wielu roznych i od lat trzymam sie jednej, bo niestety nie kazda dobrze robi
      • nika_1985 Re: Pedicure 19.01.24, 16:03
        No tak powiedziała..że 2x w miesiącu chodzi..nie wiem..może raz robią jej pedicure a drugi raz może jakieś inne zabiegi na stopy.
        Nie oglądałam jej stóp, nie wiem czy są fajnie zrobione..ja nie lubię generalnie oglądać stop ani jak ktoś mi przy nich coś majstrujewink
        Wydaje mi się,że na paznokciach ma hybrydy czy cos w ten deseń..kiedys chyba mówiła z pytaniem "czemu ja sobie nie zrobię"
        A ja nie lubię..nawet hybrydwink
    • geez_louise Re: Pedicure 19.01.24, 16:01
      Raz w miesiącu idę na pedi z malowaniem lakierem hybrydowym. Nie ma potrzeby żebym chodziła częściej, paznokcie u stóp rosną powoli, wiec po 4-5 tygodniach dopiero są do ponownego malowania. Nie mam tendencji do rogowacenia, prawie nie trzeba u mnie drenować skóry. Ta koleżanka od 2 tygodni albo ma obsesję, albo duże problemy z rogowaceniem.
      • nika_1985 Re: Pedicure 19.01.24, 16:04
        Ja myślę,że raczej obsesjasmile
      • geez_louise Re: Pedicure 19.01.24, 16:08
        Nie drenować tylko frezować, głupia korekta.
      • chlodne_dlonie Re: Pedicure 19.01.24, 16:14
        Przede wszystkim im częściej zdziera się naskórek, tym szybciej on odrasta.
        Chodziłam kiedyś na pedicure, ale byłam umiarkowanie zadowolona. Teraz robię sobie sama, paznokcie u stóp maluję lakierem bezbarwnym, w lecie czasami kolorem.
        Za to daję zarobić mojej 'pani od mani' wink
        To dla mnie przyjemność a poza tym nie potrafię zrobić sobie hybrydy i nie czuję potrzeby nauczenia się.
    • madami Re: Pedicure 19.01.24, 16:21
      Ja chodzę raz w miesiącu, na mani też.
    • madame_edith Re: Pedicure 19.01.24, 16:28
      Niby nie cierpię jak mi ktoś dotyka stóp, ale parę razy byłam i mi się podobało. Nie chodzę, bo mnie aktualnie nie stać 🤷‍♀️
      • kamkaklamka Re: Pedicure 19.01.24, 16:54
        Moda jest na to i internet to spowodował te wszystkie influ i instagramy, wszystkie łażą na paznokcie, kiedys takie salony odwiedzał promil kobiet, dziewczyny w domu robiły pedicure, dziś branża kosmetyczna to kura znosząca złote jaja i dlatego ludzie którzy zajmują się tymi biznesami są tak bezczelni często.
        • nika_1985 Re: Pedicure 19.01.24, 17:28
          A to sama prawda.
    • marzeka11 Re: Pedicure 19.01.24, 16:59
      Byłam niedawno po dosyć długim czasie. Też dbam, ale ten zabieg + maseczka z parafiny na stopy sprawiły, że mam zamiar w czerwcu, gdy zacznie się czas sandałów, znów powtórzyć.
      • marzeka11 Re: Pedicure 19.01.24, 17:02
        I widzę, że niektóre z was piszę, że chodzą na manicure - z kolei nie znoszę, jak ktoś coś robi mi przy dłoniach. Do tego mam bardzo krótkie paznokcie, które rzadko maluję. Za to stopy- nie przeszkadza.
    • szara.myszka.555 Re: Pedicure 19.01.24, 17:04
      Nie chodzę, bo nie lubię jak ktoś mi gmera przy stopach.
    • kotejka Re: Pedicure 19.01.24, 17:55
      Uwielbiam i chodzę, w sezonie letnim dodatkowo robię hybrydę na stopy
      Mam stopy bezproblemowe, ale tak jak moja kosmetyczka nie zrobię nigdy
    • ga-ti Re: Pedicure 19.01.24, 18:04
      Nie chodzę. Na samą myśl, że ktoś gmerałby mi przy stopach robi mi się nie dobrze.
      Paznokci u rąk też nie robię, nie lubię. Kiedyś skusiłam się na jakieś parafiny na dłonie i to nie było fajne. Znaczy parafina ok, ale to masowanie, mizianie, ble. Sama sobie pomiziam.
      • ga-ti Re: Pedicure 19.01.24, 18:06
        Aha, czasem mam doła i czuję się zaniedbana, ale cóż poradzić, jak tylko nie dać się modom internetowym 😉
    • simply_z Re: Pedicure 19.01.24, 21:24
      Nie chodzę, bo szkoda mi czasu i kasy. W zimie nie maluję w ogóle paznokci, tylko przycinam, jakieś tam peelingi i krem na zrogowacenia na noc. W lecie maluję sobie sama paznokcie i chyba dobrze mi wychodzi, bo kiedyś koleżanka pytała mnie u kogo robię. Na manicure też nie chodzę, byłam raz na japońskim ale to dla mnie nieporozumienie, a hybryda nie zrobiłaby dobrze moim bardzo słabym paznokciom...obecnie mam je niepomalowane, bo stosuję kurację serum biotynowym.
    • eagle.eagle Re: Pedicure 19.01.24, 22:09
      Mam ładne, zadbane stopy, nie potrzebuję chodzenia do kosmetyczek. Sama też maluje paznokcie u nóg, muszę jedynie założyć odpowiednie okulary (wiadomo mam już swoje lata). Pielęgnacja stóp zajmuje mi bardzo nie wiele czasu, raz na parę miesięcy skarpetki złuszczające, czasami na noc smaruję kremami - średnio 2- 3 razy w tyg.
    • krwawy.lolo Re: Pedicure 19.01.24, 22:34
      Mnie się w takich wątkach nieodmiennie przypomina tekst Friedmanna, jaką to on konsternację wywołał na ekskluzywnym przyjęciu, kiedy okazało się, sięgając po coś na stole, że na palcach dłoni dał sobie zrobić pedikiur.
    • igge Re: Pedicure 19.01.24, 23:08
      Chciałabym chodzić ale nie znalazłam miejsca w pobliżu, gdzie byłabym zadowolona. Nikt że znajomych nie polecił, a nie chcę już musieć dojeżdżać. Zresztą tam gdzie chodziłam chyba już też mi nie odpowiada, szczególnie pedicure był jakiś ascetycznywink. Testować w ciemno jakoś szkoda mi kasy.
    • sol_13 Re: Pedicure 20.01.24, 08:35
      Chodzę co miesiąc od maja do października. Na zimę ściągam hybrydę żeby paznokcie odpoczęły.
    • szarmszejk123 Re: Pedicure 20.01.24, 08:43
      Nie chodzę, nigdy nie byłam, ale ja jestem w ogóle do tyłu ze wszystkim+ trochę brzydliwa:p na tyle, że u kosmetyczki pierwszy raz w życiu byłam kilka m-cy temu a mam 38 lat i nie to, że mi nie potrzeba 😅
      A chodzić dwa razy w tygodniu na pedi, to pewnie i na mani i onne, ile to czasu :p nie chce mi się:p
      • szarmszejk123 Re: Pedicure 20.01.24, 08:50
        W miesiącu*
        Dwa razy w tygodniu to by jej skórę do kości starli:p
    • mizantropka_20 Re: Pedicure 20.01.24, 08:49
      Chodzę tylko do podologa, moje paznokcie stopne, źle zniosły kontakt z "certyfikowaną" kosmetyczką.
    • palacinka2020 Re: Pedicure 20.01.24, 10:24
      Chodze, wlasnie na pedi. Uwiebiam siedzenie na krzesle masujacym I masaz stop. A ze przy okazji zrobia I pedicure to super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka