Dodaj do ulubionych

Mieszkaniowe rozterki cd

06.02.24, 06:57
Pisałam już, że z wielką trudnością przyjdzie mi opuścić moje miejsce na ziemi, ale dom będzie za kilka lat o wiele za duży na nasze potrzeby. Ostatnio na spacerze zobaczyłam powstające niedaleko małe bloki. Przedtem sądziłam, że poza domem nie będę mogła mieszkać, ale zaczynam się zastanawiać. Niestety największe mieszkania tam to 80 m , co wydaje mi się dość mało. Brak też komórek czy piwnic. Blok wygląda bardzo ładnie, ale... W tej chwili nie mamy gotówki, ale moglibyśmy wziąć kredyt, spłacać go że 3-4 lata, sprzedać dom i spłacić. Zostało by nam sporo, na mieszkanie dla syna i jeszcze zapasik.Zaczęło mnie kusić położenie. Ale... Teraz lato spędzam na hamaku, mam święty spokój, nie mam żadnych hałasów, sąsiadów jeśli nie chcę nie widuję, mam w garażu rowery, rolki, pełno rzeczy. No żyję bardzo swobodnie. Gdyby w okolicy można było kupić mały dom, nie byłoby problemu. A tak, nie wiem co ważniejsze, lokalizacja czy forma mieszkanie vs dom.
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:15
      Mieszkam na podobnym metrażu i też bez piwnicy, nie mamy też garażu. To nie jest wygodne. Przypuszczam, że byłoby Ci się ciężko przestawić. Zwyczajnie nie ma gdzie rzeczy trzymać.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:33
        Dzięki. Rzeczywiście, chyba muszę zostawić ten plan.
    • jkl13 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:18
      Moim zdaniem niezależnie od tego, co wybierzesz, nie ma sensu zamartwiać się tym teraz, skoro przeprowadzkę planujesz dopiero za kilka lat. Mieszka ci się wygodnie, swobodnie, lubisz swój dom, ciesz się tym. Jak przyjdzie czas podjęcia decyzji, podejmiesz najlepszą dla siebie, tak jak najlepszą była decyzją o mieszkaniu w obecnym domu.
      My też mamy dom, który kocham. Synowie powoli zaczynają się wyprowadzać, w perspektywie 5 lat zostaniemy w nim sami. Teoretycznie będzie dla nas za duży, choć w praktyce odzyskamy tylko 2 pokoje. I jak na razie nie martwię się tym, nie.planuje sprzedaży. Chcę pomieszkać z tylko z mężem i dopiero wtedy ocenić, czy faktycznie jest dla nas za duży, czy styl życia nam się zmieni na tyle,że wykorzystany opuszczoną przestrzeń i dostosujemy dom do 2 osób. Ale po co się tym zamartwiać teraz? Teraz jest czas na delektowanie się kawą na tarasie, bujaniem w hamaku czy spaniem w altance w upalne letnie noce. Kto wie co będzie za kilka lat?
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:36
        Dzięki. Ja nie martwię się, a planuję. Lubię te myśli i plany. Już bliżej marzeń niż martwienia.
        • jkl13 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:57
          Skoro twoje rozterki są bliżej marzeń, to szukaj małego domku, a nie mieszkania. Albo działki (wtedy wygrywa lokalizacja) na której stanie twój mały wymarzony domek (wtedy wygrywa też forma lokaku). Win-win smile
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:00
            Małego domu szukam. Razem z moją panią fryzjerka ( ona mieszka w szeregowcu i marzy o parterowcu) całe wizyty gadamy o tym, wymieniamy się informacjami. Ona jest lepiej zorganizowana już ja i research na już bardziej zaawansowany 😁
    • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:32
      Ja tylko z praktyczną uwagą jeżeli rozważasz mieszkanie: jeżeli osiedle jest na etapie budowy mozesz kupić dwa sąsiadujące mieszkania i połączyc je w jedno. Czyli sam rozmiar nie musi być problemem. (choć brak piwnicy to nie najlepsza rzecz)
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:35
        Dzięki. Ale chyba jednak bez tej piwnicy to plan słaby.
        • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:53
          Ja mam hamak na działce i ok.

          Ale piwnica w bloku bardzo mi się przydaje (mam 12 m2 z oknem). Nawet dodatkowe pomieszczenie w domu tego nie załatwi - mam przede wszystkim na myśli przechowywanie żywności jeżeli kupię większą ilośc itp i potrzebna jest niższa temperatura. Gdybym nie miała musiałabym chyba miec dodatkowe pomieszczenie na dodatkowe lodówki.
          • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:53
            p.s. ale lokalizacja ot jedna z najważniejszych rzeczy moim zdaniem.
        • koronka2012 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:34
          W nowym budownictwie piwnicę komórki to luksus i zazwyczaj jest kilka na całą inwestycję, trzeba po prostu do tego przywyknąć i nie obrastać gratami.
          Choć zazwyczaj deweloperzy wykorzystują różne przestrzenie i parę takich pomieszczeń jest.
          Kluczowy jest garaż miejsce/Parkingowe pod budynkiem
          • little_fish Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 23:21
            Obrastanie gratami to jedna rzecz, a posiadanie używanych sprzętów to inna. Co zrobić w takim bloku z rowerami, nartami, hulajnogą? Jakimś sprzętem do sportów wodnych?
            • kropkaa Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 23:26
              Pewnie się zaklada, że emeryci ani nart ani hulajnogi nie będą potrzebować, ale gdzie np. trzymać pudła z bombkami? Czy przetwory, kilka słoików.
              • little_fish Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 08:36
                No to w niektórych przypadkach zakłada się niesłusznie 😁
    • iwles Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:48
      "A tak, nie wiem co ważniejsze, lokalizacja czy forma mieszkanie vs dom"

      Zdecydowanie forma mieszkania.
      Lokalizacja była dla mnie ważna, kiedy dziecko było mniejsze, bo przedszkole, szkoła itp.
    • primula.alpicola Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:51
      Nie wiem dlaczego sie upieracie przy przeprowadzce, skoro to Wasze idealne miejsce i stac Was na utrzymanie go🤷‍♀️
      Kiefy przyjdzie pora wspomóc syna, to moglibyście wziąć kredyt po prostu.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 07:56
        Ja nawet o to się nie martwię. Tylko przyglądam się życiu teściów w zbyt dużym domu, koszty, sprzątanie, chodzenie po schodach, nieużywane pomieszczenia.
        Przy przeprowadzce ja się upieram. Mąż zaakceptował, ale nie jest entuzjastą, chyba, że znajdzie się coś super.
        • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:11
          A nie da się umieścić Waszej sypialni i łazienki na parterze? Wtedy by odpadło częste chodzenie po schodach.
        • primula.alpicola Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:11
          No ale teściowie dają radę bez większych wyrzeczeń i problemów, prawda? Nie Wy im sprzatacie, i nie Twoje dzieci będą Wam sprzątać.
          Schody, no wiesz, może bedziecie sprawniejsi, a może zamontujecie windę?
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:19
            Nie, dają sobie radę z problemami.
            • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:22
              I sporymi wyrzeczeniami.
              • primula.alpicola Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:26
                No to nadal oni, u Was może byc inaczej.
                Za wcześnie kombinujesz. Będzie czas, będzie rada.
                A dlaczego teściowie się nie przeprowadzą?
                • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:45
                  Bo maja niska elastyczność, nie wyobrażają sobie zostawić swojego domu, nie pomysleli o tym 20 lat temu.
                  Wiem, że my to nie oni. Ja oceniam, że zmiana domu na mniejszy będziesz dla nas korzystna i nie mam tu rozterek, raczej dywagacje w związku z realizacją.
                  • jkl13 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:01
                    Wiem o czym mówisz, bo w za dużym domu utknęli moi rodzice. Teraz na szczęście mieszka z nimi mój brat z rodziną, ale gdyby zostali sami, to nie dadzą sobie rady z tym domem (dom 450m2, wiele pięter, budowany na początku lat 90-tych, wymaga już sporego remontu). I rodzice nie wyobrażają sobie jego sprzedaży, bo to ich "krwawica" i "dorobek życia". Mimo tego że realnie nie stać ich na utrzymanie tego domu. Wolą mieszkać w zimnym, zawilgoconym domu niż sprzedać i kupić mieszkanie.
                    • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:04
                      No właśnie, mój dom na tylko ponad 200 , 450 to już sobie nie wyobrażam. Może po 60 coś się w mózgu zmienia i ludzie już nie są zdolni do zmian, dlatego nie ma co zbyt długo czekać 😁
                      • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:43
                        Są zdolni. W otoczeniu 4 pary rodziców kolegów/koleżanek zmienili "na starość". 2 wybudowały domy, jedna z domu do mieszkania, jedna z domu do mieszkania i z tego mieszkania do kolejnego, mniejszego mieszkania.
                        • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:47
                          Wiem, zartuję sobie. Ale i tak myślę że przed 60 to wspaniały czas na przeprowadzkę.
                          • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:59
                            >mój dom na tylko ponad 200 ,

                            to jest maly dom. Ja nie wiem jak sobie wyobrazasz mniejsze.
                            • snakelilith Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:47
                              princesswhitewolf napisała:

                              > >mój dom na tylko ponad 200 ,
                              >
                              > to jest maly dom. Ja nie wiem jak sobie wyobrazasz mniejsze.


                              Bo ty w ogóle masz bardzo małą wyobraźnię. Wielokrotnie wynajmowaliśmy na wakacjach w Skandynawii małe domy o powierzchni 80-120m2, gdzie podstawą były śliczne stare, rustykalne domy rybackie z dobudowaną na górze sypialnią, tak że na dole był przestrzenny salon z otwartą często kuchnią oraz łazienką a nawet sauną. Czasem jedną dodatkową sypialnią. Albo nowoczesne dyzajnerskie parterowe domy, gdzie w ogóle nie ma schodów, więc cała powierzchnia jest powierzchnią mieszkalną.
                              Nie każdy potrzebuje osobnego piętra dla babci, osobnego dla dzieci, z masą schodów i kątów, które zabierają i tak sporo metrażu. Tu mowa jest o dorosłych, starszych ludziach, planujących mieszkać tylko we dwójkę.
                              • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 16:51
                                No te duńskie proste domki to sam miód. Uwielbiam je, nigdzie nie czuję się tak dobrze na wakacjach jak w Danii.
    • m_incubo Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:06
      No na forum też nikt nie będzie wiedział, co dla ciebie jest ważniejsze, zwłaszcza że ty sama nie wiesz, czego chcesz.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:21
        Ale te rozkminianie mnie zbliża do rozwiązań. Zakładam, że jeśli kogoś męczy, to nie musi uczestniczyć, natomiast tym, którzy zabierają głos, jestem wdzięczna.
        • m_incubo Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:30
          W takim razie zdecydowanie team mieszkanie. 80m2 dla dwojga to naprawdę wystarczająco, oczywiście nie w opcji bez komórki/piwnicy.
          Możesz szukać mieszkania na parterze, z ogródkiem, czy może "ogródkiem", lub na piętrze z tarasem. Zawsze jest gdzie hamak rozwiesić.
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:47
            Ok dzięki. Ja właśnie myślałam, że jak już to nas najwyższym piętrze ( tarasy są duże), bo ogródek, nas który z dołu patrzą sąsiedzi to chyba dla mnie bardzo słaba opcja. Tylko tych piwnic nie ma. Musiałabym dokupić kawalerkę na dole na rowery itd.... Jakieś szaleństwo się z tego robi 😁
            • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:51
              Ps dla tych, którzy mnie już o całkowity odlot podejrzewają: to z kawalerką na rowery to żart, ale rzeczywiście nie możemy mieć nieruchomości z utrudnionym dostępem do rowerów, więc ta odpadnie.
              • zlota-klamka Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:17
                W blokach, zwłaszcza nowobudowanych, są rowerownie do trzymania rowerów. Ja nie mam piwnicy ani komórki lokatorskiej i żyję. Powiem więcej, 20 lat temu zostawiłam masę swoich rzeczy u rodziców bo przeprowadziłam się do sporo mniejszego mieszkania i okazało się, że dużo lepiej mi się żyje z mniejszą ilością gratów, szpargałów, "pamiątek" itp. Niczego mi brakowało i te rzeczy które trzymałam u rodziców po kilku latach poszły na śmietnik
                • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:20
                  Fajnie. Pamiątek i szpargałów nie mam, jedna szuflada zdjęć i już, ale mam rzeczywiście różne rzeczy do różnych czynności, sprzęt sportowy nawet do aktywności, które podejmujemy kilka razy w roku, sprzęt kuchenny tak samo itd. to na pewno nie jest niezbędne.
              • kurt.wallander Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:29
                A rowerowni tam nie planują? Garażu podziemnego nie będzie? Można wykupić 2-3 miejsca postojowe, i na jednym stawiać rowery.
                • kurt.wallander Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:30
                  No i komórki lokatorskie - nie wiem, czy rower tam wejdzie, ale na szpargały starczy.
                  • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:58
                    Nie ma komórek, piwnic nie piszą nic o miejscach garażowych.
            • koronka2012 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:37
              Ja nie mam piwnicy rower trzymam pod schodami do garażu. Sąsiedzi czy mają po prostu na klatce. Wydawanie kilkuset tys na kawalerkę, żeby trzymać tam rowery jest moim zdaniem lekko kuriozalne 😜
              • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:55
                Przecież zaznaczyłam że to żart.
          • turkusowozlota Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:04
            Mieszkam z córką i weekendowo z partnerem na 70 metrach w bloku. Ponad 30 lat mieszkałam w domu, więc wiem o czym piszesz. Moje mieszkanie jest dla mnie nieco za małe. Idealne byłoby 85 metrowe.
            Moje koleżanki wychowane w blokach uważają, że to 70 metrowe mieszkanie będzie dla mnie za duże, kiedy córka pójdzie na studia i zostane w nim sama, ale ja bym się nie obraziła za dodatkowe 15 metrów.
            Nie mam absolutnie poczucia, że moje mieszkanie jest za duże, wręcz przeciwnie. Wynika to z wychowywania się w dużym domu, gdzie na wszystko było miejsce. Teraz, chociaż mam duża piwnicę, z regałami i z miejscem na podłodze dla rowerów i mebli balkonowych chowanych na zimę, to i tak odczuwam brak miejsca. Tak to już jest, jak się dlugo mieszka w domu.
            Moja rada - kup mieszkanie conajmniej 80 metrowe, z dużą piwnica i najlepiej z osobnym garażem. Kup mieszkanie z dużymi balkonami - tarasami i w pobliżu zieleni.
            Chociaż przeprowadzkę planujesz dopiero za kilka lat, yo rozglądaj się już teraz, bo takie mieszkanie niełatwo znaleźć.
            • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:10
              Dziękuję! Czuję się zrozumiana. Może niektóre dziewczyny tutaj uważają, że robię falstart, ale my 3 lata temu zaczęliśmy się rozglądać za mieszkaniami dla dziewczyn, decyzję podjęliśmy szybko a i tak to deweloperskie jest dopiero wykańczane. Gdybyśmy teraz mieli je kupić, bardzo dużo musielibyśmy dopłacić. Dlatego uważam, że planowanie 3-4 lata wcześniej to nie jest zbyt wcześnie. Tym bardziej że wciąż jeszcze marzę o małym domu, a mieszkanie to tylko kompromis, ale zauważyłam ładny blok w super lokalizacja, rozrządu zazwyczaj rozkminianie.
              • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:11
                Na końcu słownik zadziałał : dlatego zaczęłam rozkminianie.
                • turkusowozlota Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:54
                  Dobrze, że zaczęłaś, to duże przedsięwzięcie taka przeprowadzka. Takie rzeczy trzeba planować wcześniej.
                  Jeśli zdecydujesz się ie na mieszkanie w bloku, wybierz ostatnie piętro. Co prawda na ostatnich piętrach mieszkania są najdroższe, ale komfort nieporownywalny. Zresztą różnica cenowa w porównaniu z piętrem niżej wynosiła ok 200 zł, więc nie była zaporowa w moim przypadku.
                  • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:56
                    Tak, myślałam o tym najwyższym. Ale on więcej czytam tu postów tym bardziej wątpię, czy odnajdę się w budynku wielorodzinnym.
                    • turkusowozlota Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:35
                      Jeśli metraż jest duży, do tego balkon/taras i duża piwnica plus garaż, albo chociaż miejsce garażowe w hali, a do tego jeszcze to ostatnie pietro, to nie jest źle.
                      Ja już bym nie wróciła do domu. Za dużo roboty.
                      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:38
                        No tak, w tej budowie tego nie ma.
                        Ja nie wykonuję żadnych prac wybijających z tego, że akurat w domu mieszkam. Nie uprawiam ogrodu , nie zamiatam, nie remontuję własnoręcznie. Tym, także organizacją ewentualnej pomocy, zajmuje się mąż.
                        • turkusowozlota Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:46
                          Ja bym to wszystko musiała robić sama, bo partnera w sumie nie ma, a poza tym on blokowy i o pracy wokół domu nie ma pojęcia. Pewnie musiałabym kogoś nająć do tej roboty, więc bez sensu.
    • alpepe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:45
      Kompletnie nie jestem w stanie pojąć, jak dwójce staruszków 80 m² może być za mało, chyba że są zbieraczami.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 08:48
        Absolutnie nie jesteśmy zbieraczami ( ani staruszkami), zawsze, poza epizodem kilkuletnim po ślubie, każde z nas mieszkało na dużej przestrzeni.
        • waleria_bb Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:22
          To zastanów się, czy w ogóle odnajdziecie się w bloku. Jak domu nie trzeba na już, może wchodzi w grę budowa takiego do 100 m²?
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:24
            Tak, to też jedna z opcji. Tylko w mojej okolicy nie ma działek na sprzedaż.
      • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:10
        Identycznie. 80 m dla dwójki starych ludzi to i tak jest full miejsca.
        • alpepe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:20
          Na tym forum oderwanie ematki level master. 140 m² dla dwóch osób, to ledwo ledwo, 80 to nora, jak bez piwnic.
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:23
            Nie, uważam że i w 60 można wygodnie mieszkać, a jak ktoś nie lubi przestrzeni to i w 50, może, tu nie jestem pewna. Tylko skoro mam wybór, to szukam dla siebie możliwie najlepszej opcji.
            • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:30
              Nie żeby coś, ale w poprzednich wątkach pisałaś że obecny dom jest za duży więc planujesz budowę domu 90-100 m i uważałas że to wystarczające. Teraz 80 w bloku to mało.
              W domu i tak te 10 czy 20 metrów różnicy odpadloby na jakieś pomieszczenie gospodarcze więc... Eee.... No.
              • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:34
                No tak, ale w domu mam garaż, nie potrzebuje miejsca na rowery, rolki, meble tarasowe, zaprawy. W domu mam taras zupełnie prywatny, na którym latem toczy się życie, przyjmowanie gości itd,w bloku raczej nie przyjmowałabym gości na tarasie, bo to przeszkadzałoby sąsiadom. Z mieszkania 80 m 10 musiałoby chyba odpaść na tę powierzchnię magazynową,a i tak zupełnie nie mam pomysłu co z rowerami.
                • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:39
                  Rowery w bloku trzyma się w rowerowni.
                  • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:45
                    Ok, a w każdym bloku jest? Bo czytam o tej upatrzonej budowie i nic o tym nie ma . Może to standard i wobec tego nie piszą, nie wiem.
                    • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:49
                      W większości jest, zwłaszcza nowy bez rowerowni to byłoby dość dziwne zwłaszcza jak nie ma piwnic ani komórek.
                      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:52
                        Dzięki
                • pade Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 15:47
                  ekstereso napisała:

                  > No tak, ale w domu mam garaż, nie potrzebuje miejsca na rowery, rolki, meble ta
                  > rasowe, zaprawy. W domu mam taras zupełnie prywatny, na którym latem toczy się
                  > życie, przyjmowanie gości itd,w bloku raczej nie przyjmowałabym gości na tarasi
                  > e, bo to przeszkadzałoby sąsiadom. Z mieszkania 80 m 10 musiałoby chyba odpaść
                  > na tę powierzchnię magazynową,a i tak zupełnie nie mam pomysłu co z rowerami.

                  Małe domy budowane są na małych działkach, więc i tak impreza na tarasie może przeszkadzać sąsiadom, bo te domy są bardzo blisko siebie. Na mojej ulicy jest działka z nowymi domami ok.80 metrowymi i tam nie ma mowy o prywatności.
                  Chyba, że macie dużą działkę i tam będziecie budować dom.
                  • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 15:51
                    No nie, na pewno nie kupimy tych domków budowlanych jak pudełka zapałek wszystkie takie same jeleń przy drugim i to jeszcze na przedmieściach. Dla mnie to nie do przyjęcia. Może dodać młodych fajne.Myślę o normalnej działce.
          • fortalesa Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:51
            może nie nora, ale mieszkanie 80 m2 to zwykle duży salon, sypialnia i dwie klitki (8-10)., które ew. można połączyć w jeden przyzwoity pokój. Więc szału nie ma - jak goście, to nie ma gdzie położyć ich spać nawet. Jak ich odwiedzą wnuki , to lipa. Jedna łazienka, jak zrobisz ubikację, to nie masz pomieszczenia technicznego w którym masz pralkę suszarkę, odkurzacz etc. Bez garażu z wygodnym wejściem do domu. Autorka chce sobie polepszyć, jak dla mnie pogarsza sobie standard życia, i to znacząco.
            • koronka2012 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:46
              Wszystko o czym mówisz to jest kwestia projektu a nie wielkości mieszkania.

              Kwestia pomieszczeń jest też dość indywidualna, bo moim zdaniem idiotyzmem jest planować całą swoją przyszłość pod kątem gości albo tego że kiedyś może będą nocowały wnuki. Może rodzina mieszka na tyle blisko że nikt nie musi nigdzie nocować? Wystarczy jeden pokój gościnny. Na dwie osoby nie potrzeba dwóch łazienek
              A na pomieszczenie gospodarcze wystarczą 3m2.
              Coś za coś - rezygnują z przestrzeni na rzecz kosztów i pewnej wygody którą niesie odgórne zarządzanie nieruchomością
        • berdebul Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:52
          W okolicach 90 to może, dopóki senior jest aktywny, ma jakieś hobby, jeździ na nartach/rowerze/nartorolkach itd to gdzieś musi to trzymać. Plus ciuchy zwykle i sportowe, odpowiednie kurtki itd. To zajmuje kupę miejsca.
          • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:58
            Bez żartów. Dobra, moge się zgodzić że być może autorka ma taką ilość sprzętu sportowego że nie da rady tego trzymać w rowerowni, niech będzie. Ale jak problemem na 80 metrach mają być "ciuchy zwykle i sportowe" to faktycznie nie nadaje się ani do bloku ani do małego domu. Jak żyje nie słyszałam żeby PARA mieszkająca na takim metrażu miała robiłem z przechowywaniem ubran.
            • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:59
              miała problem*
            • berdebul Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:09
              Nie każdy blok ma rowerownię. Ten nie ma piwnic, ani komórek, wiec może nie być miejsca na rowerownie.
              Jeżeli w mieszkaniu nie ma pomieszczenia gospodarczego, to z tych 80m, trzeba wykroić miejsce na mopa, odkurzacz, przechowywanie narzędzi itd. Minimum 10 m2. Już się robi 70, a jeszcze nie doszliśmy do miejsca na sprzęt sportowy.
              Jeżeli autorka ma teraz duży i wygodny dom, to w bloku będzie się męczyć.
              • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:32
                Ten nie ma piwnic, ani komórek, wiec może nie być miejsca na rowerownie.

                Standardowo właśnie w obliczu braku piwnic i komórek rowerownia jest.

                Nie mówię że się nie będzie męczyć, pewnie będzie - odnoszę się do argumentu o ubraniach. Jak ktoś ma problem z przechowywaniem ubrań na 80 metrach to nie nadaje się do życia ani w bloku, ani w małym domu.
                • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:33
                  wykroić miejsce na mopa, odkurzacz, przechowywanie narzędzi itd. Minimum 10 m2

                  (Btw. - 10 m na mopa i narzędzia?)
                  • alpepe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:33
                    No co ty, same kombinerki to minimum 1 m², a co z młotkiem, wiertarką, piłą?
                  • berdebul Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:14
                    Wygodne pomieszczenie do przechowywania przydasi, w tym narzędzi do np naprawy roweru, czy małych prac domowych, wkręty, wiertarkę, mop, odkurzacz, odkurzacz pionowy z ładowarka. W domu mam pralnie, spiżarnię, oraz garaż do przechowywania. Zdecydowanie więcej niż 10m2. Chwalę sobie.
              • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:34
                Bo to zawsze zalezy z której strony idziesz do tych 80 m - od gory czy od dołu. wink
                • turkusowozlota Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:39
                  Co Wy się tak uparlyscie na ten sprzęt sportowy i przechowywanie ubrań?
                  Większy metraż jest po to, żeby mieć więcej miejsca, czyli większe odstępy między meblami i ogólnie więcej podłogi.
                  • raphidophora_tetrasperma Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:00
                    Sprzęt sportowy i okołosportowy potrafi zajmować dużo miejsca. W bloku mamy klub lokatora z siłownią, trenażerami, warsztatem rowerowym i innymi sportowymi klamotami. Problem w tym, że w tych nowych blokach autorki nie przewidziano takich pomieszczeń, a na trzymanie tego całego sprzętu w mieszkaniu najzwyczajniej w świecie nie ma warunków. Nawet na 80m.
              • koronka2012 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:48
                Nie wiem skąd kuriozalny pomysł że pomieszczenie dla mopa i pralkę wymaga 10 metrów kwadratowych, U większości znajomych wszystkie takie rzeczy mieszczą mi się w garderobie która ma na oko ok 4
                • berdebul Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:28
                  Tak, tak, ematka ma wygodne mieszkanie na 10m2.
                  4 m2 to ma moje łóżko, chwalę sobie, ale nie wyobrażam sobie trzymania na takiej powierzchni wszystkich klamotów do sprzątania, myjek parowych, odkurzaczy, chemii domowej itd.
                  • zlota-klamka Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:36
                    W mieszkaniu, w nowym budynku w dobrej lokalizacji, nie ma potrzeby gromadzenia tylu rzeczy co w dużym domu na jakimś odludziu. Sprzątania jest dużo mniej, nie trzeba pierdyliona odkurzaczy, chemia mieści się na jednej półce, a jak zabraknie to się idzie spacerkiem do lidla czy biedry
      • chlodne_dlonie Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 19:26
        alpepe napisała:

        > Kompletnie nie jestem w stanie pojąć, jak dwójce staruszków 80 m² może być za m
        > ało, chyba że są zbieraczami.
        >

        Przyjmuję, że wątkodajka jeszcze nie jest w wieku podeszłym, ale też uważam, że dla dwóch osób, właściwie bez względu na wiek, 80 metrów to powierzchnia co najmniej satysfakcjonująca.
        Ja mam aktualnie prawie tyle samo (2 sypialnie) i właściwie bez tego dodatkowego pokoju teraz bym się już obyła. Oczywiście wykorzystuję ten pokój po córce jako częściowo swój gabinet a częściowo jako zapasową garderobę wink, ale gdybym miała mieć mieszkanie z jedną sypialnią też by mi to wystarczyło. A już na starość nie wyobrażam sobie mieć większej powierzchni do ogarniania i większej ilości okien do mycia.
        Dla dwóch osób takie mieszkanie jest jak najbardziej satysfakcjonujące imo.
    • jeste_m_sobie Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:40
      Mieszkam na mniejszym metrażu, aczkolwiek nie jestem rozbestwiona przez wcześniejsze posiadanie domu. MAM JEDNAK dużą piwnicę (kupiłam dwie i połączyłam), miejsce parkingowe i ogromny jak na blok taras (prawie 20 m2) nie od strony ulicy. Bardzo te trzy rzeczy doceniam. Bez tego będzie Ci źle, jeśli przeniesiesz się z domu.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:42
        No właśnie. Ja nie myślę o jakimkolwiek bloku tylko o tym/ tych w mojej lokalizacji. A tak nie ma tych piwnic.
        • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:58
          Moja siostra miala dom prawie 500 mkw i wyprowadzila sie do mieszkania ok 50mkw. Co ciekawe jakos sprzedaz domu jej nie idzie
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:01
            Może musi zmienić agenta. Mój dom sprzeda się szybko, to nie kwestia super domu, ale okolicy.
            • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:25
              Albo ceny oczekiwanej...jak podejrzewam ja...
              • chlodne_dlonie Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 19:35
                To z całą pewnością, a poza tym pewnym problemem może być w tym przypadku i sam metraż - 500 m2 to ogromny dom, jak na polskie warunki. Pytanie jeszcze jak te metry są rozplanowane i czy dom w miarę nowy i spełniający standardy dotyczące ocieplenia np.
                Znajomy mieszkał przez jakiś czas w podobnej wielkości domu, który był budowany w latach 80-tych i tam ogromnym problemem były kwestie ogrzewania. Właściwie bez zainwestowania pokaźnej kwoty na docieplenie tak strychu, jak i ścian frontowych oraz najprawdopodobniej wymiany dachu dalsze mieszkanie tam byłoby mocno problematyczne i zwyczajnie kompletnie nieekonomiczne.
    • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 09:56
      Kup mieszkanie parterowe z ogrodkiem. 80 mkw to nie jest male mieszkanie.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:13
      80 m2 na ile osób? Skoro teraz dom jest za duży, to jak rozumiem dzieci powoli opuszczają gniazdo, a więc myślisz o sobie i mężu? Jak dla mnie 80 m2 na dwie osoby to zupełnie wystarczający metraż. Ale brak piwnicy/komórki, czyi pomieszczenia w którym można by trzymać różne graty jest problematyczny. Więc z takiego mieszkania jednak bym zrezygnowała.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:18
        Tak, dla dwójki. Dwie córki już opuściły dom, a syn prawdopodobnie zrobi to za ok 3 lata ( może trochę później może trochę wcześniej, jak tam wymyśli).
      • czarne-jagody Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:33
        Nie kupuj mieszkania jak zawsze mieszkałaś w domu, rozczarujesz się. Ja sobie nie wyobrażam przeprowadzki do bloku, może tylko w sytuacji jak byłabym sama. Jak nie ma innej możliwości to tak ale jak będziecie mieć kasę ze sprzedaży dużego domu to zamień go na mniejszy. Nie będziesz mieć hałasów od sąsiadów. I innych atrakcji blokowych.
        • koronka2012 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:54
          Wiesz mieszkając w domu miałam za płotem jazgoczące nocami psy, piszczące na ogródku dzieci , i sąsiada który lubił poranne koszenie…
          Nad głową nikt nie tupał, fakt. Ale dom wcale nie oznacza braku hałasów od sąsiadów
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:56
            Moj oznacza. Oczywiście, to się może zmienić, ale na razie jest super.
            • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:03
              To tym bardziej bym nie zmieniała lokalizacji. Urządźcie się ze wszystkim na parterze, nie używajcie piętra i akurat będzie 110 metrów.
              A jeszcze się może przydać, jeśli któreś z Was na starość będzie potrzebować opiekunki na miejscu, wtedy ona zamieszka na piętrze i będziecie mogli zostać w swoim domu, zamiast się przeprowadzać do DPSu...
              • lena.morgenstern Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 17:31
                Bardzo mądry wpis! Pomyślcie o tym, co będzie, kiedy jedno z was lub tez obydwoje, potrzebować będzie opieki. Wolny pokój, łazienka czy tez całe górne piętro, dla ewentualnej opiekunki, to bardzo dobra opcja
                Mieszkałaś w ogóle kiedykolwiek w domu wielorodzinnym? Ja miałam epizod życia w mieszkaniu z ogródkiem, w małym bloku. Ponieważ wychowałam się w domu, nie mogłam się jakoś do tej wspólnoty przyzwyczaić. Na ogródku,, chodź taras był zadaszony, byliśmy widoczni jak na dłoni, szczególnie dla sąsiadów z góry. Po półtorej roku przenieśliśmy się do małego domku (120 m2) i była to bardzo dobra decyzja.
                Nie mówię jednak mieszkaniom kategorycznie „nie”. Podobają mi się te na ostatnim piętrze, z dużym tarasem. I pewnie kiedyś sami na takie się zdecydujemy, bo chcielibyśmy, w przyszłości, kiedy już nie będziemy mobilni, mieszkać w trochę większym miasteczku.
    • raphidophora_tetrasperma Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:18
      Chociaż jestem z frakcji mieszkań w bloku, na Twoim miejscu zdecydowałbym się zostać w domu. Przypuszczam, że w bloku będzie Ci ciasno, głośno i niewygodnie. Jeśli mieszkasz teraz w swoim wymarzonym miejscu, po co to zmieniać? Jak bardzo bedzie za duży dom po wyprowadzce dzieci? O całe piętro, czy dodatkowe 2 pokoje z łazienką? Rozumiem Cię doskonale, chociaż mam dokładnie odwrotnie. Mieszkam na dwa domy, bardziej z musu, niż wyboru i dla mnie czas spędzony na robotach ogrodowych, czy sprzątaniu tygo metrazu to mordęga. Najchętniej nie ruszalabym się z miejskiego lokum, no ale w sezonie letnim mieszkać tam się niestety nie da.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:20
        Mamy ok 220 m a potrzebować będziemy ok 110. Odpadły trzy duże pokoje ( każdy ok 20 m) z łazienką, to jest te pokoje zajmowały dzieci( teraz syn) . Gabinet, garderoba, pomieszczenia gospodarcze już mamy poza tym obszarem.
        • raphidophora_tetrasperma Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:30
          Zostaw dom, zobaczysz ta wolna powierzchnia jeszcze znajdzie swoje nowe przeznaczenie i nie mówię tu o rupieciarni. Jeśli okolica urocza, to może pokoje gościnne dla koleżanek 🤔
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:33
            Ja jestem zdecydowana, że chcę mniejsza powierzchnię, tylko szukam ścieżek do realizacji tego. Nocowanie u mnie gości, poza gośćmi dzieci, to jest coś czego nie cierpię.
            • raphidophora_tetrasperma Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:01
              Rozumiem. Zadałabym sobie jeszcze jedno pytanie. Czy kosztem chęci pomniejszenia powierzchni do życia jesteś gotowa na dużą przeprowadzkę, urządzanie od nowa, wyposażanie i meblowanie nowego lokum. Na Twoim miejscu na tych zbędnych metrach wolałabym zrobić palmiarnię, bukieciarnie i salonik do palenia cygar, niż przechodzić przez proces przeprowadzkowo-remontowy. No ale to ja.
              • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:06
                Tak, to mnie w ogóle nie przeraża.
        • majenkirr Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 17:03
          ekstereso napisała:
          > Mamy ok 220 m a potrzebować będziemy ok 110.


          Ja już w drugim wątku nie rozumiem czemu Cię tak uwiera ta ekstra przestrzeń? Zamknij drzwi i udawaj. ze ich nie ma. Chodzi o finanse? Przeprowadzki tez kosztują, jak zrobisz nowe miejsce "pod siebie", to się okaże, ze wyszliście na równo. Ja jestem w podobnej sytuacji - wiek (chyba? wink), z mężem i dorosłym synem na 260 metrach. Nie ruszamy się stad nigdzie.
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 17:09
            Ba, w Ameryce wszystko jest większe i tak powinno być!
            Jest wiele aspektów. Finanse też ( nawet jeśli przeprowadzka zje tyle kasy co zaoszczędzimy na opłatach do końca życia to teraz tę kasę możemy w każdej chwili dorobić a potem nie), ale i aspekt zrozumiały tylko dla mnie: ja chcę mieć mniejszy dom. Głupio by mi było gdyby u mnie były nieużywane pokoje a inni ludzie nie mają gdzie mieszkać. Jeśli używane, nawet duże przestrzenie, to głupio nie jest, bo się nie marnuje. Wiem, że nikt normalny tego nie zrozumie, ale w końcu piszę na ematce, nie?
            • arabelax Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 20:05
              głupio by Ci bylo, bo mialabys nieużywane pokoje, a ludzie nie mają gdzie mieszkać. a 80 metrów dla Ciebie i męża to za mało 😄
              • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 20:58
                No tak mi się układa i już tłumaczyć się nie będę.
              • raphidophora_tetrasperma Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 21:15
                arabelax napisał:

                > głupio by Ci bylo, bo mialabys nieużywane pokoje, a ludzie nie mają gdzie miesz
                > kać. a 80 metrów dla Ciebie i męża to za mało 😄

                Mnie też głupio, że coś stoi puste. Może nie z takich szlachetnych pobudek, że inni nie mają gdzie mieszkać, a bardziej że to generuje koszty zamiast przychodów.
            • primula.alpicola Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 15:09
              Ekstereso, odklejasz się 😅
              • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 15:31
                E tam. Taka mi wczoraj myśl przemknęła, to czemu się nie podzielić ? Ja nie potrafię uzasadnić chęci posiadania 200m i korzystania ze 100. Niech tam sobie inni zaludniają, nóżki tupoczą, ja w swoim skromnym minidomku posiedzęsmile
            • karyna-z-tarchomina Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 15:23
              ekstereso napisała:

              > Głupio by mi było gdyby u mnie były nieużywane pokoje a inni ludzie
              > nie mają gdzie mieszkać. Jeśli używane, nawet duże przestrzenie, to głupio nie
              > jest, bo się nie marnuje. Wiem, że nikt normalny tego nie zrozumie, ale w końcu
              > piszę na ematce, nie?


              Rozumiem cie. Zgolilam głowę, bo glupio mi bylo chodzic z niepotrzebnym owlosieniem, kiedy tylu łysych jest na świecie.
              • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 15:32
                Chyba nie sądzisz, że nie oddaję owłosienia na peruki. Wtedy wstydziłabym się w ogóle grzebienie kupować.
                • karyna-z-tarchomina Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:32
                  W zyciu bym nie pomyślała!
            • ta_jedna_karen Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:25
              „Głupio by mi było gdyby u mnie były nieużywane pokoje a inni ludzie nie mają gdzie mieszkać”

              Ta odklejka nawet jak na ematkę jest gruba.
              A nie głupi ci pić kiedy pół świata cierpi na deficyt wody?
              • karyna-z-tarchomina Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:31
                ta_jedna_karen napisała:

                > „Głupio by mi było gdyby u mnie były nieużywane pokoje a inni ludzie nie mają g
                > dzie mieszkać”
                >
                > Ta odklejka nawet jak na ematkę jest gruba.
                > A nie głupi ci pić kiedy pół świata cierpi na deficyt wody?


                Teresa nie pije, ona tylko przelyka ślinę
                • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:39
                  A i to tylko w niedzielę.
    • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:32
      Od zawsze jestem #teammieszkanie.

      - mieszkanie odpowiednio duże, z odpowiednio dużym tarasem, skierowanym w odpowiednia stronę to ogromny komfort, spokojnie umieścisz tam stół, komplet wypoczynkowy i hamak a nawet jakies rośliny (w moim przypadku jakakolwiek pielęgnacja ogrodu jest po moim trupie)

      - potrzebuje sąsiadów, bo lubie życie osiedlowo/dzielnicowe

      - lubię mieć wszędzie blisko i mieszkać odpowiednio wysoko - zabudowa jednorodzinna w mieście ma jednak ten problem, ze ogródki nie są zbyt duże, wokół maja drzewa i przez to jest tam ciemnawo (imho)

      Nie słuchaj, ze 80 m w mieszkaniu, gdy masz cały majdan z domu, to wystarczajaco. Musisz miec miejsce na rowery czy inny sprzęt.
      80 m 2 to 55 m salon z kuchnia, 5 m łazienka i sypialnia plus ciąg komunikacyjny. Rzeczywiście jest gdzie to trzymać. Jasne, jak trzeba, to i na 30 m człowiek sie zmieści a i koza nawet pod stół wejdzie, tylko po co?

      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:35
        No właśnie. Tę budowę raczej odpuszczam. Ja team domek, tylko tu lokalizacja mnie uwiodła.
        • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:45
          No wlasnie, są rożne teamy, moja mama jest najszczesliwsza, gdy on wiosny do jesieni grzebie w ziemi, przesadza, nasadza, pielęgnuje, grabi liście w wersji „neverending story”. To ja odpręża, relaksuje. Przejezdzalam z nią jesienią przez Konstancin a ona takim rozmarzonym wzrokiem, ze „ona to by ogrodnika nie potrzebowała”. big_grin Piękne jest to, ze tak sie różnimy.

          Ale! Jesli jeszcze inna lokalizacja Cie uwiedzie, to pamiętaj, ze miejsce na przechowywanie byc musi, na rowery - takoż, a i warto zwrócić uwagę na miejsca parkingowe w garażu, bo w niektórych są takie, ze parkuje sie z jednym złożonym lusterkiem zaś odstęp od sciany wynosi 1 cm (ja bym w zyciu tak nie zaparkowała), bywała tez upiorne i bezsensowne rozkłady mieszkań.

          Trzymam kciuki, abys odnalazła swoje nowe, idealne miejsce na ziemi. ❤️
          • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 10:49
            Wielkie dzięki!
    • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:26
      Moze zaczekajcie. Twój syn zalozy rodzine. Wtedy wy przeniesiecie sie do mieszkania a on zostanie w domu.

      W międzyczasie bym kupila mieszkanie i wynajela by sie splacalp
      • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 11:26
        *spłacalo
        • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:00
          No różne scenariusze chodzą mi po głowie. Ten z domem dla syna akurat nie.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:30
      A jak duży masz ogród?
      Jeśli mieszkanie blisko, to może by się dało sprzedać dom z częścią działki, a resztę sobie zostawić jako ogród i miejsce na garaż z rowerami i innymi rzeczami?
    • lodomeria Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:40
      A ja polecam poszukanie jakiejs 'intentional community'. Budynek budowany tak, żeby budować przy okazji wspólnotę. Odpada nieco problemów z sąsiadami - bo dobiera się ludzi trochę pod kątem osobowosci, tego jak chcą mieszkać itp. A do tego w budynkach dąży się sustainability także w tym, że np. nie jest tak, że każdy musi mieć swój warsztat z narzędziami, tylko, że jest 'biblioteczka'. Albo np. nie trzeba mieć każdy osobnej pralki i miejsca na suszenie w mieszkaniu, tylko jak za starych dobrych czasów - wspólna pralnia. U znajomych mają nawet tak, że w mieszkaniach tylko prysznice (bardziej eko i luźniej w łazience), ale na najwyższym piętrze (obok pokoju do urządzania większych imprez) mają pokój kąpielowy, który się bookuje, jak ktos ma ochotę się pomoczyć ( a jaki widok!).
      Ja do domu się nie piszę - na taki w ciszy i spokoju a jednoczesnie blisko i wygodnie mnie nie stać. Mieszkanie takie, jak mają znajomi (plus ich sąsiedzi i aktywnie tworzona i podtrzymywana wspólnota) byłoby ideałem, zwłaszcza przy małych dzieciach albo na starzenie się.
      • heca7 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:43
        Jak dla mnie horror. Ale co kto lubi...
        • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:53
          No właśnie, ja najchętniej bym miała dwie pralki (w domu miałam), opcja wspólnej to horror big_grin
          • lodomeria Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 23:25
            W mieszkaniu??? Chciałabys, żeby ci sąsiedzi dookoła każdy po dwiema pralkami grał?

            Zwłaszcza w takim małym, jak to się teraz w centrach dużych miast buduje bez osobnej częsci 'przemysłowej' z kuchnio/salono/i jeszcze często pralnią/suszarnią w jednym?
            • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 11:23
              Przecież wyraźnie napisałam, że dwie pralki miałam W DOMU.
            • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 11:39
              E.... Ja mam dwie pralki. Przypadkiem. Byla jedna ale sie popsula to kupilam druga. A jak juz ta popsuta miala wyjezdzsc to okazalo sie co jest przyczyna ze sie z niej lalo i naprawilismy. Teraz mamy dwie i w dwoch dzialamy heheh
        • lena.morgenstern Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 17:37
          Podpisuję się… Nie wyobrażam sobie dzielić wanny z obcymi ludźmi 🙄 - w hotelu tez zawsze korzystam z prysznica.
          • lodomeria Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 23:13
            No widzisz, a tutaj ludzie sobie przemysleli, że chcą jak najbardziej ekologicznie żyć i nie zużywać za dużo wody na codzień (jak jest susza, to wręcz nie można za dużo wody lać), ponadto nie musieć mieć wielkich łazienek, w których pomieszczą się wszelkie możliwe spa (to też jest koszt finansowy i ekologiczny) i wyszło im, że takie rozwiązanie jest ok i kupili takie mieszkania, zapewniam cię, nie pod pistoletem.

            Dla mnie taki pokój kąpielowy byłby super: nie jestem brzydliwa, z wanny korzystam bardzo rzadko, bo w mieszkaniu to i tak żaden relaks, jak u sąsiadów stukanie i pukanie albo drące się dzieciaki. A tak na wysokim piętrze, nikogo dookoła, przeszklona sciana z widokiem na zachód słońca...
            • little_fish Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 23:38
              Jaka jest różnica w zużyciu wody, kiedy 6 osób kąpie się w jednej wspólnej wannie albo w 3 odrębnych? Chyba nie kąpią się w tej samej wodzie??? Poza tym, kiedy wchodziłam do wanny po mężu, to wystarczyło że on wychodząc spłukał ją po sobie wodą. Kąpiąc się po kimś obcym, najpierw bym tę wannę porządnie szorowała. Więc gdzie tu oszczędność i ekologia?
              • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:37
                No więc właśnie. Przeciez mycie i dezynfekcja takiej ogólnodostępnej wanny to dużo większe zużycie chemii i wody niż jak każdy miałby to samo u siebie w domu. Chyba że właśnie o to chodzi że w teorii wanna jest ale na tyle upierdliwa w użyciu że każdy woli wziąć prysznic więc wychodzi ekologicznie.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:57
        Dla mnie też koszmarna wizja.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:01
        Wspólny pokój kąpielowy z całym blokiem??????????????????????????????????
        Masakra!
        Naprawdę są ludzie, którzy z własnej woli chcą mieszkać w takich warunkach?
        To jakaś sekta?
      • zlota-klamka Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:23
        Koszmar, ale to chyba nie w Polsce? Albo to jakiś akademik a nie blok dla normalnych ludzi? Nie wyobrażam sobie, żeby u nas ktoś wydać kupę kasy, żeby zamieszkać w bloku z wspólną pralką czy łazienką (nawet taką nazwaną pokojem kąpielowym)
        • heca7 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:30
          Żebym na starość musiała wannę rezerwować? Po moim trupie wink Poza tym kto tą wannę myje pomiędzy użyciami? Bo z doświadczenia wiem, że ludzie mają różne podejście do sprzątania i czystości.
          Nosić na starość kosz z praniem gdzieś do pralni w piwnicy blokowej? Kto ma na to siłę i ochotę?! Jak mi strzeli kolano to lepiej żebym miała pralkę 3 metry od łóżka niż 3 piętra niżej tongue_out
      • la_mujer75 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 14:38
        O, matko. Coś strasznego sad
        Im jestem starsza, tym bardziej aspołeczna się robię i żadnych wspólnot, żadnego spółkowania z innymi wink
      • majenkirr Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 17:07
        Rany boskie, wolałabym się położyć i umrzeć 😭
      • wrotek0 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 18:04
        No to ja Cię poprę, mnie by takie mieszkanie bardzo podobało za kilka lat. Teraz mieszkamy we dwójkę w domu 120 m2 i dwa pokoje są praktycznie nieużywane. Dobra, jednego na parterze używam intensywnie od miesiąca, bo złamałam nogę i od tego czasu na pięterko nie wejdę. I myśłę o tym, że nie będę chciała patrzeć jak zapuszcza się mój dom i ogród, bo sił i sprawności nie przybywa . Wtedy będzie czas na przeprowadzkę do mieszkania w bloku z windą i na pozbycie się gratów. Męża mam zbieracza niestety, swoje redukuję na bieżąco.
      • m_incubo Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 12:05
        Opcja po moim trupie, chyba wolałabym zamieszkać na ławce w parku.
    • heca7 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:47
      Skoro mieszkanie nie, inna działka nie, dom duży nie. To mam propozycję wink Po prostu za parę lat przejedźcie walcem te 220m2 i zbudujcie w tym miejscu 110 wink
      Nie no, żartuję...
      • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:54
        Też mi to przyszło do głowy big_grin
        • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:58
          A myślisz, że mi nie przyszło?
          • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:04
            Tylko nie podpalaj cool
            • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:06
              Odszkodowanie dostanę. Widzisz jaka ematka inspirująca.
      • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 12:56
        220 mkw dom nie jest duzy. Ja rozumiem moja siostre ktora nie chce mieszkac na prawie 500 mkw acz nie rozumiem dlaczego tak dlugo sprzedaje i juz dawno sie wyniosla do malego mieszkania.
        • raphidophora_tetrasperma Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:37
          Bo takie domy są niesprzedawalne. No chyba, że po bardzo zaniżonej cenie. Podpowiedz siostrze, żeby rozważyła długotetminowe wynajęcie tej chałupy na dom starców, przedszkole albo pensjonat.
          • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:26
            Nie za bardzo sie nadaje. Bo tam sa duze te pokoje.
            • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:28
              Tzn ona ma 7 pokoi na ok 500 metrach a ja mam tylez samo na 170 metrach.
              Fakt ze ma tez spizarnie i kotlownie ktorej ja nie mam i szeroka klatke schodowa. Ale mozesz sobie wyobrazic jak wielkie sa te jej pokoje.
        • primula.alpicola Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 15:02
          princesswhitewolf napisała:

          > 220 mkw dom nie jest duzy.

          Jezu, dla niej jest.
    • kropkaa Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 13:40
      Komórka i miejsce parkingowe w garażu to jest wygoda nie do przecenienia.
      A bez balkonu w ogóle nie rozważałam nigdy mieszkania.
    • turbinkamalinka Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 14:43
      Ja ci coś powiem. Piszesz o kilku latach. Ja by, temat zostawiła i zbierała kasę. Być może "wpadniecie" z mężem na dom marzeń. Może wtedy lokalizacja nie będzie miała znaczenia? Albo okaże się że nowy dom ma w sobie coś że warto lekko przemeblować życie

      Dla 2 osób 80m to nie tragedia. Przy przeprowadzce może się okazać że macie milion rzeczy które nigdy nie były ci potrzebne. Ale jeśli z ogrodu korzystasz często to nie zamieniałabym domu na mieszkanie w bloku
    • 71tosia Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 14:52
      Wyprowadzając się z jednego z poprzednich mieszkań tydzień oproznialismy piwnice do której przez kilka lat znosiliśmy różne „przydajsie”. Nic sienie przydało na koniec. Z przyjemnością wyprowadziłam się do apartamentu bez piwnicy. W domu który mamy teraz znowu uruchomił mi się mechanizm zbierania - a to płytki z remontu a to farba a to nie dziejący sprzęt który się zreperuje kiedyś. Chyba wolałabym nie mieć piwnicy smile
    • geez_louise Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 14:54
      Nie ma w okolicy takich peerelowskich garaży wolnostojących? Może zakup/wynajem takiego garażu by rozwiązał problem sprzętu sportowego i rozmaitych gratów.

      Może mieszkanie na parterze? Z ogródkiem, dużą szafą gospodarczą pod ścianą albo domkiem na narzędzia w głębi jeśli wspólnota pozwoli? Mieszkałam kiedyś w bloku na parterze z ogródkiem i bardzo sobie to chwaliłam.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 14:58
        Akurat garażu nie ma w okolicy ale pomysł uważam za świetny!
    • panna.nasturcja Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 15:39
      Nie czytałam calego wątku, ale z Twoich wpisów zawsze mi wychodzi, że Ty lubisz mieszkać w domu lubisz mieszkać w tej okolicy.
      Ja bym zrobiła tak: nie zmieniała na razie nic.
      Rozumiem, że potrzebujecie pieniędzy by syna wyposażyć na start mniej więcej tak samo jak jego siostry.
      Więc opcjami:
      - kupujecie mu teraz mieszkanie i spłacacie kredyt (ryzykowne, bo on za kilka lat może chcieć czegoś innego ale za to mieszkania wciąż drożeją)
      - odkładacie dla niego każdy grosz i podejmiecie decyzję (wspólne z nim) co dalej, gdy będzie czas tej jego wyprowadzki
      - czekacie i zdecydujecie, gdy będzie się wyprowadzał, wtedy będziecie wiedzieć ile macie pieniedzy, jakie możliwości kredytowe, czego potrzebuje syn.
      Mieszkacie w domu, cieszycie się nim, po wyprowadzce syna mieszkacie dalej i sprawdzacie jak Wam jest we dwoje (w międzyczasie możecie mieć wnuki, mogą nocować, dom może się przydać).

      Opcja sprzedaży domu i zamiany na mniejsze coś istnieje zawsze. Możecie ją zrealizować i za 10 lat, wciąż daleko Wam będzie do niedołężności.
      A cały czas możecie mieć czujki ustawione na szukanie czy gdzieś nie trafi się Wam „wymarzony mały domek”, wtedy się przeprowadzicie.

      Nie rób nic na szybko jeśli nie musisz, ciesz się mieszkaniem w tym domu, który lubisz i sprawia Ci przyjemność.
      • ekstereso Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 16:22
        Dzięki. To będę wracać z pytaniami jak coś znajdę, w ramach wystawionych czułek. Ale zawsze w tytule posta ostrzegę, żeby zmęczone tematem mogły sobie odpuścić😁
    • wena-suela Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 17:04
      Zawsze najważniejsza jest lokalizacja. To po pierwsze. A po drugie, zbliżając się ku starości powinniśmy się zwijać, a nie rozwijać. Pozbywać się gratów, a nie je gromadzić i jeszcze przeznaczać na nie przestrzeń. Nie wiem po co emerytom stosy "funkcyjnych" ubrań czy sprzętu sportowego. Rolki czy łyżwy o ile nie jesteśmy pasjonatami lepiej wypożyczyć. Tak samo narty, jeżeli jeździmy 2 tyg. w roku albo mniej. Rower nie musi być garażowany w piwnicy. Nie wyobrażam tez sobie gromadzenia w piwnicy jedzenia czy przetworów. Oczywiście są różne style życia. Moi rodzice cieszyli się mieszkaniem w domu do późnej starości. Ale byli pasjonatami roślin, uprawiali też warzywa, mieli dużo drzew i krzewów owocowych. Mieli tez piękne zakątki do wypoczynku, ogromny trawiasty taras. Mój ogród stał się kawałeczkiem lasu. Puszczony zupełnie dziko, cień zabił trawę. Jest nieduży. Ale ja wolę zabrać psa do parku niż pielęgnować rośliny. Mam 145 m2 i też chodzą mi po głowie myśli o przeprowadzce do mieszkania, gdy już (dorosłe) dzieci się wyprowadzą. Ale one nie chcą o tym słyszeć. Cóż, mieszkamy 6,5 km od PKiNsmile
    • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 21:57
      Maly off top - nie wnikam w ile m2 na człowieka zdaniem kogokolwiek.

      Jednak sugerowanie, że im starszy czlowiek tym mniej miejsca potrzebuje jest brakiem wyobraźni lub brakiem szacunku. Potrzebuje tyle samo co 20 latek
      • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 21:59
        p.s. ja zalożyłam sobie kajecik na pomysły remontu generalnego tak, żeby efekt był już "na zawsze". I np założyłam, że jako staruszka niekoniecznie będę chciała/mogła wspinać się do najwyższych pólek w biblioteczkach, szafkach kuchennych. Ergo będę musiała zająć więcej podłogi po to, żeby zyło mi się wygodniej.
      • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 06.02.24, 23:23
        Nie jest brakiem szacunku tylko obserwacją. Autorka zresztą też obserwuje to u teściów czy rodziców.
        Są i owszem tacy, którzy potrzebują tyle co wcześniej ale większość jednak nie.
        • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 05:04
          Ale sytuacja jej teściów to za dużo metrów na osobę(jej zdaniem) . Nie z powodu ich wieku tylko liczebności.
      • m_incubo Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 08:08
        Ma pewno rozumiesz, co czytasz?
        Nie chodzi o to, ile metrów jest potrzebne na głowę, tylko o to, że cała rodzina czyli np. piątka ludzi potrzebuje jednak więcej przestrzeni, choćby do spania, odpoczynku, mycia, trzymania ciuchów i innych rzeczy niż dwojka.
        Nie chodzi też o to, że na starość można siedzieć w jednej izbie.
        • little_fish Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 08:40
          Dokładnie. Mieszkałam w mieszkaniu 84 metry. Z mojego punktu widzenia takie mieszkanie jest wystarczające dla dwóch osób. Niezależnie od ich wieku.
        • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 09:09
          Jeszcze kawy nie piłaś? wink Napij się i przeczytaj jeszcze raz - JA napisałam, że to zależy od liczby osób (nie wieku - w komentarzu do wpisów "na co starym ludziom 80 m2", nie "na co dwojgu ludziom 80m2)

          Smacznej kawy.
          • m_incubo Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 12:08
            No właśnie - więc na co dwojgu ludziom 80m2, bo ja też się zastanawiam?
            • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 12:21
              Ja jak by trzeba było to i na 30 m2 się zmieszczę.

              Ale 80m2 to jednak jest wygoda. Można mieć dwie sypialnie, dużą kuchnię ze stołem. W kuchni więcej szafek na wysokości bez podskakiwania czyli na podłodze. Biblioteczki też bez podskakiwania czyli znowy coś co zajmuje więcej miejsca. Wygodny układ łazienek/wc (tak, żeby był i prysznic i wanna). Miejsce na przechowywanie (niekoniecznie przydasie zebrane przez całe życie). Szafy takie, żeby ubrania leżały luźno ułożone a nie na wcisk. Miejsce na pralnię/pranie.

              • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 12:33
                Ha, sięgam do wyższych szafek i półek bez podskakiwania, czyli nie muszę mieć dużego metrażu tongue_out (co mnie cieszy, bo nie cierpię mieć hektarów podłóg do mycia).
                • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 12:47
                  A jesteś staruszką? wink Bo z tego raczej wynika, że staruszki potrzebują więcej miejsca.

                  A serio - ja (wzrost 168) nie sięgam do najwyższych półek w swojej kuchni. Rozważam jej "obniżenie" przy remoncie. Do najwyższych półek w biblioteczce sięgam, ale mam jeszcze sporo miejsca miedzy "dachem" biblioteczek a sufitem. Miejsca zmarnowanego, bo mi go brakuje. I też się zastanawiam co w nowym układzie.
                • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:04
                  Tu jest ematka. Jak masz szafkę u góry to wiadomo, musisz "podskakiwać", ale przypomnę że z kolei w wątkach o lodówkach istnienie zamrażarki na dole oznaczało że trzeba(uwaga!) "się czołgać". big_grin (Serio, dosłownie)
                  • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:15
                    Ale widzisz różnicę? Ja nawet na palcach nie dosięgnę najwyższych półek.
                • snakelilith Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:17
                  chatgris01 napisała:

                  > Ha, sięgam do wyższych szafek i półek bez podskakiwania, czyli nie muszę mieć
                  > dużego metrażu tongue_out (co mnie cieszy, bo nie cierpię mieć hektarów podłóg do mycia
                  > ).
                  >

                  Ja osobiście w ogóle nie lubię mycia podłóg. ale jak już mam tego mokrego mopa w ręku i mentalnie nastawiłam się, że trudno, trzeba zrobić, to przetarcie kilku otwartych metrów kwadratowych więcej nie robi już żadnej różnicy.
                  • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 19:08
                    Mnie jest się łatwiej mentalnie nastawić, jak tej powierzchni jest mniej big_grin
                    Im większa, tym mi się trudniej do tego zabrać, to jest mój problem.
            • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 12:35
              Połknęło mi post więc jeszcze raz w skrócie: na dwie sypialnie, dwie łazienki, wygodne "luźne" szafy i meble do przechowywania. Kuchnię, w której się zmieści stół itd.

              p.s. nie sugeruję, że w mniejszych nie da się żyć - da się i spokojnie dałabym radę. Ale 80 m2 na dwie osoby to żadna ekstrawagancja. Raczej uczciwy komfort.
            • pade Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 12:47
              m_incubo napisała:

              > No właśnie - więc na co dwojgu ludziom 80m2, bo ja też się zastanawiam?
              >
              >

              Hmmm. Mieszkałam w mieszkaniu 60-metrowym z 2 dzieci. Ciasno było, przytulnie, ładnie, fajne osiedle ale zwyczajnie ciasno. Teraz mam własny 25-metrowy pokój i nie oddałabym go za żadne skarby. Mąż swojego też nie. Czyli mamy 50 metrów, a gdzie łazienka, wc, korytarz, kuchnia? I cokolwiek do przechowywania? Gdzie salon?
              80 metrów to wcale nie jest dużo. To jest takie minimum, żeby sobie nie siedzieć na głowie.
              • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:05
                I cokolwiek do przechowywania?

                W tych dwudziestopięciometrowych pokojach nic się nie zmieściło?
                • pade Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:10
                  A Ty trzymasz w sypialni mopa, odkurzacz, nie wiem, np. sokowirówkę, albo słoiki? big_grin
                  • berdebul Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:13
                    W pojemnej szafie na 4 m2. wink
                  • 35wcieniu Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:17
                    Nie, ale zakładam że jak ktoś ma mieszkanie o powierzchni 80m to nie wykorzystuje 50m tej powierzchni na sypialnie, żeby później ubolewać nad brakiem miejsca do przechowywania mopa, tylko od razu zakłada rozsądniejszy podział.
                    • pade Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 13:23
                      Nikt tu nie ubolewa, ja tylko piszę, że z mojego punktu widzenia 80 metrów to nie jest mała przestrzeń, ale do dużej to jej zdecydowanie daleko.
                      • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:23
                        Moja mama miala mieszkanie 77 mkw o to bylo duze mieszkanie z 3 duzymi pokojami
      • wena-suela Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 09:35
        Nie wiem czy ktoś cos takiego sugeruje. I co to znaczy, że potrzebuje tyle samo co 20 latek? Ludzie są różni i mają różne potrzeby. Jednak im człowiek starszy tym ma więcej doświadczenia i jeżeli jest elastyczny i myślący to zrozumiał, że less is more, a piękno znajduje się w prostocie. Nie gromadzi zbędnych sprzętów, ubrań, wie że w kuchni można wyczarować cuda mając 1 dobry nóż i ręczny mikser, że nie warto trzymać książek/płyt/ubrań do których się nie wraca itp. I że żyje się tu i teraz, a nie czekając z pustym pokojem na wizytę 1 raz w roku.
        • chococaffe Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 09:42
          Kompletnie nie jestem w stanie pojąć, jak dwójce staruszków 80 m² może być za mało

          Nie dwójc eludzi tylko staruszków
    • mia_mia Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 05:30
      Moi rodzice na emeryturze zbudowali sobie wielki dom i tam są szczęśliwi😀
      • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 12:58
        I ten dom ma kilka pokoi na pierwszej kondygnacji? Bo moj przyjaciel, który buduje swoj ostatni dom w zyciu, tez wybudował duży dom (ma z 400 m) ale jest on na jednej kondygnacji. I znajduje sie tam:
        - salon
        - kuchnia (otwarta na salon ale zamykana)
        - spiżarnia
        - sypialnia główna
        - sypialnia goscinna
        - bawialnia
        - dwie garderoby
        - cztery łazienki
        - sauna
        - bawialnia

        Dziewczyna jasno pisze - nie chce miec schodow na starosc (mnie to nie dziwi), a tu wciskają, ze jaki to problem.

        • alicia033 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 15:53
          thank_you napisała:

          > I ten dom ma kilka pokoi na pierwszej kondygnacji?

          a co to za problem?
          U mnie, na jednej kondygnacji, na o połowie mniejszej powierzchni niż u twojego znajomego, są 4 sypialnie (16-20 m2), salon (36 m2), gabinet/gościnny, kuchnia (zamknięta, 16m2), dwie łazienki i spiżarnio-składzik.
          • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 15:58
            Ale autorka warku nie chce miec nic na pierwszej kondygnacji, interesuje ja tylko parter, wiec twoja sytuacja nie ka żadnego znaczenia
            • alicia033 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:13
              owszem, moja sytuacja dla autorki wątka nie ma żadnego znaczenia, natomiast jest przykładem na to, że kilka pokoi na jednej kondygnacji to żadne dziwo.
              • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:17
                No jasne, ze żadne dziwo, ale sa ludzie, którzy nie chcą miec piętra, na które bedą sie wspinać, gdy rozważają o swojej przyszlosci. I jest całe mnóstwo ludzi, którzy wlasnie z tego powodu sprzedają swoje domy i wybierają mieszkania. Albo tacy, którzy metraż dwóch pięter upychają na jednym, na parterze.
                • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:22
                  Podobno to 2spinanie czyli przymusowe cwiczenia sa zdrowe dla starych ludzi. Chyba ze jakis totalny problem z mobilnoscia ale to sa windy/krzeselka na schodach
                  • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 18:37
                    Bez kitu, po co mi 3 pokoje na pietrze, których bym nie używała? Wolałabym salon i kuchnie powiększone o taką powierzchnie a nie pokoje, w których hula wiatr.
                  • chatgris01 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 19:12
                    princesswhitewolf napisała:

                    > Podobno to 2spinanie czyli przymusowe cwiczenia sa zdrowe dla starych ludzi.

                    Yhy...
                    zdrowie.wprost.pl/profilaktyka-i-leczenie/10405599/urazy-najczestsze-przyczyny-zdaniem-naukowcow.html
        • alicia033 Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 15:56
          thank_you napisała:

          > - cztery łazienki

          znajomy ma jakiś łazienkowy fetysz?
          Bo po co w domu, jak z ilości sypialni i garderob wynika, dla dwóch osób, 4 łazienki?
          • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:16
            Maja po łazience „kąpielówek” przy sypialni - każdy swoją, jedna jest przy „bawialni”, a czwarta w części dziennej (czyli salonowo-jadalniano-kuchennej).

            Ja to bym sobie na miejscu jego dziewczyny dorobiła jeszcze jedna sypialnie, tylko dla siebie, ale ich dom - ich sprawa. Inni moi znajomi tak mieszkają na 200m - 100 m zajmuje czesc dzienna (u nich dziwactwem jest to, ze w mieszkaniu maja „czysta” i „brudna” kuchnie), a pozostałe 100 to dwie sypialnie, dwie łazienki i dwie garderoby w odbiciu lustrzanym dla pani i pana domu, pomiędzy pokoj gościnny i ściana „gospodarcza”.
            • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:18
              „Kąpielowej”.
            • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:20
              >a czwarta w części dziennej (czyli salonowo-jadalniano-kuchennej).

              Ale po co tam lazienka? Chyba ze to toaleta
              • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 18:28
                Po to, żebyś sie pytała. smile))
          • princesswhitewolf Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 16:20
            Moze kazda sypialnia ma lazienke albo licza tzw toalety z umysalka jako lazienke. Ja mam 2 lazienki i toalete. Po prostu na parterze jest toaleta a wyzej na kaDym pietrze lazienka
            • thank_you Re: Mieszkaniowe rozterki cd 07.02.24, 18:38
              A oni maja 4 łazienki. smile Jedna z wanna i prysznicem i trzy z prysznicami. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka