Dodaj do ulubionych

Miliony na edukację

13.02.24, 14:58
Z powodu 8letnich rządów PIS (jak kraść to miliony) mamy obecnie zapaść i cofnięcie wyników w edukacji o jakieś 20 lat.
glos.pl/pisa-2022-polscy-uczniowie-nadal-w-europejskiej-czolowce-ale-stracili-duzo-wiecej-niz-rowiesnicy-w-innych-krajach
www.money.pl/gospodarka/nik-uderza-w-przemyslawa-czarnka-przyznal-miliony-wbrew-regulom-wlasnych-konkursow-6911305406274208a.html
Co by było, gdyby odebrać te zdefraudowane przez ministra Czarnka (lubię jeść w gościach) miliony i przeznaczyć rzeczywiście na poprawienie warunków infrastrukturalnych dla wszystkich uczniów szkół podstawowych. Przy założeniu, że dzieci w podstawówkach będzie coraz mniej, można wykorzystać przestrzenie w szkołach i zadbać o dostęp do infrastruktury:
1. Przywrócenie stołówek w szkołach i prawo do darmowego posiłku dla każdego ucznia szkoły podstawowej.
2. Zainstalowania wyciszających materiałów w klasach i na korytarzach - hałas jest jednym z najgorszych stresogennych czynników, a na korytarzach szkolnych podczas przerwy może sięgać 100 dB
3. Wygospodarowanie klasy, w której dzieci wysokowrażliwe będą mogły odpocząć w ciszy.
4. Wygospodarowanie pomieszczeń dla nauczycieli do pracy, tak aby nie było konieczności sprawdzania klasówek w domu.
5. Zapewnienie laptopa dla każdego nauczyciela, jako sprzętu służbowego.
6. Zapewnienie dziennika elektronicznego darmowego dla wszystkich szkół w Polsce.
7. Zapewnienie aplikacji typu Teams dla każdej szkoły w Polsce, aby w każdym momencie można było przejść na nauczanie zdalne klasy lub pojedynczego ucznia.
8. Zapewnienie personelu pomocniczego w klasach podstawowych, który np. zajmować się będzie porządkiem w czasie przerw albo odprowadzeniem dziecka do toalety w czasie lekcji.
9. Zapewnienie możliwości organizowania małych szkół np. 3 klasowych lub 6-klasowych w małych miejscowościach, jeżeli nie chcemy, aby ludzie wyjeżdżali z takich miejsc. Nie zawsze małe ośrodki są w stanie utrzymać 8-klasowe szkoły (o czym wszystko sobie policzyłam pani Zalewska nawet nie pomyślała).
10. Zapewnienie 2 kompletów podręczników. Jeden komplet podręczników w szkole, drugi wypożyczany do użytku domowego. Kręgosłupy dzieci nam podziękują, jeżeli nie będą musiały tego dźwigać.


Na wszystko potrzebne są oczywiście pieniądze....


Obserwuj wątek
    • asia_i_p1 Re: Miliony na edukację 13.02.24, 18:09
      1. Ze stołówkami jest jakiś program unijny, może coś ruszy.
      2. Nie wiem, czy wykonalne, wyciszające materiały niewiele dają, jak ktoś drze twarz, ile fabryka dała - a tak to wygląda w podstawówkach. W liceach natomiast w zasadzie jest cicho.
      3. Jestem za.
      4. Jestem za. Natomiast niestety oba punkty wymagają zmian lokalowych (w sumie stołówki też), a te są drogie jak diabli.
      5. A tu jestem przeciw. Być może jakieś dofinansowanie, ale ilekroć kupują jakoś elektronikę z przetargu - a nie da się inaczej niż z przetargu - tylekroć szlag ją trafia bardzo szybko.
      6. Jestem za.
      7. Jestem za, ale w sumie tak już chyba jest, chyba organ prowadzący nie może odmówić kasy na to. U nas jest Classroom + Meet i to bardzo sprawnie działa.
      8. Jestem za.
      9. Oj, bardzo jestem za. Po reformie tej durnej krowy świetna szkoła integracyjna, w której jest obecnie mój syn, z sześcioletniej zrobiła się trzyletnia.
      10. Jestem za, ale trzeba by zmienić mentalność. Bo ten szkolny komplet musiałby być raczej przypisany do sali lekcyjnej niż do ucznia i uczniowie musieliby się nauczyć, że nie bazgrzemy po tym. Niestety nadal jest trochę uczniów, którzy dostając coś od szkoły za darmo nie szanują tego całkiem (gdzieś tam się w głowie kołacze, że gdyby było coś warte, to nikt by tego za darmo nie dawał).
      • elkas11 Re: Miliony na edukację 14.02.24, 08:40
        W Warszawie jedna z Rad Rodziców wykonała takie wyciszenie w jednej z podstawówek. Różnica na korytarzach to było minus 20 dB. To naprawdę dużo daje, ale kosztuje.
        • asia_i_p1 Re: Miliony na edukację 14.02.24, 13:58
          Ja nie wiem, czy najpierw nie można by spróbować taniej - doinwestować w radiowęzeł albo po prostu wykorzystać istniejący, bo sporo szkół ma, i puszczać jakąś spokojną a dla nich fajną muzykę. Może jak będą słuchać, to nie będą krzyczeć.
    • subskrybcja Re: Miliony na edukację 13.02.24, 18:40
      A może nauczanie domowe? Po co komu szkoły? gdzieś był wątek , rodzice chcalili, Za pozytywy przytaczali brak bullyingu w szkole, lepsze wyniki nauki, krótszy czas nauki, lepsze oceny i poprawa kondycji psychicznej dzieci?

      • lella_two Re: Miliony na edukację 14.02.24, 15:41
        Absolutnie nie. Szkoła to nie tylko nauka.
    • ga-ti Re: Miliony na edukację 13.02.24, 18:58
      Super by było! Jestem za!
      Wszystkie punkty ok.
      U nas kilka lat temu wyremontowali jedno skrzydło, pięknie, nowocześnie, tylko na korytarzu było takie echo, że nie dało się tam wytrzymać. Nie wiem jak dzieci, ale jak mi się trafiło być tam na przerwie to myślałam, że zwariuję. Zakładam, że dzieciaki były bardziej umęczone taką przerwą niż lekcją.
    • sol_13 Re: Miliony na edukację 13.02.24, 22:07
      1. Przywrócenie? To są szkoły podstawowe bez stołówek?
      3. Sala wyciszenia u nas jest
      6. Librus jest darmowy, płatne tylko mobilne dodatki
      7. Teams jest, każdy uczen w Wawie ma darmowe konto Microsoft z oprogramowaniem od pandemii
      10. To chyba rozwiązano tak, że są dostępy do podręczników online, ale syn twierdzi że większość jest tam płatna więc woli nosić.

      Pozostałe zgoda.
      • little_fish Re: Miliony na edukację 14.02.24, 06:50
        Oczywiście że są szkoły bez stołówek, a jeszcze więcej jest szkół bez własnej kuchni, z cateringiem, który bywa mocno beznadziejny...
    • taki-sobie-nick Re: Miliony na edukację 13.02.24, 23:03
      Co by było, gdyby odebrać te zdefraudowane przez ministra Czarnka (lubię jeść w gościach) miliony i przeznaczyć rzeczywiście na poprawienie warunków infrastrukturalnych dla wszystkich uczniów szkół podstawowych.

      Ja rozumiem, że ematka lubi takie "zabrać PiS-owi i dać dzieciom", ale tych milionów było zaledwie kilka, a przekazanych przez MEiN - kilkadziesiąt.

      Kilkadziesiąt kilka milionów to NIE JEST dużo pieniędzy jak na edukację w całym kraju. Napisz proszę, ile miałby kosztować choćby laptop dla nauczyciela.

      Jestem przeciwna darmowym posiłkom, rodzice powinni za nie płacić.
      • taki-sobie-nick Re: Miliony na edukację 13.02.24, 23:05
        taki-sobie-nick napisała:

        > Co by było, gdyby odebrać te zdefraudowane przez ministra Czarnka (lubię jeść w
        > gościach) miliony i przeznaczyć rzeczywiście na poprawienie warunków infrastru
        > kturalnych dla wszystkich uczniów szkół podstawowych.
        >
        > Ja rozumiem, że ematka lubi takie "zabrać PiS-owi i dać dzieciom", ale tych mil
        > ionów było zaledwie kilka, a przekazanych przez MEiN - kilkadziesiąt.
        >
        > Kilkadziesiąt kilka milionów to NIE JEST dużo pieniędzy jak na edukację w całym
        > kraju.

        Gdybyś nie wiedziała, dla porównania: obecny budżet MEiN to ok. 98 miliardów złotych (98 i dziewięć zer).
    • mika_p Re: Miliony na edukację 13.02.24, 23:05
      Szkół podstawowych w Polsce jest około 15.000.
      Co oznacza, że z każdego miliona złotych na jedną szkołę przypada średnio niecałe 67 zł.
      Nawet licząc 90 mln, to mamy około 6000 zł na szkołę. Z grubsza jeden miesiąc pracy jednej osoby. Albo kompletów podręczników, ile to będzie, 10? 20?

      A jesli chodzi o małe ośrodki, to to już wreszcie zaczęło banglać po kilkunastu latach od reformy w 1999, nazywało się: gimnazja. Małe dzieci chodzily do szkoły blisko domu, młodsza młodzież do gimnazjum
      • taki-sobie-nick Re: Miliony na edukację 13.02.24, 23:32
        A ile było tej forsy z MEiN?
      • taki-sobie-nick Re: Miliony na edukację 14.02.24, 00:16
        To było 85 milionów, ale wyniki podobne.
      • elkas11 Re: Miliony na edukację 14.02.24, 08:38
        To weźmy chociażby dotację dla pseudorganizacji "Ratujmy maluchy".
        Za 10 milionów złotych spłodzili parę kartek informacji, w której stwierdzili oczywistość - dzieci mają za ciężkie plecaki.
        Ile dzieci miało lżejsze plecaki za te 10 milionów - zero.
        Przyjmijmy, że za te 10 milionów kupujemy drugi podręcznik za 30 zł dla jednego dziecka.
        Ile dzieci ma lżejszy plecak - 333 333 dzieci.
        Może jednak warto?
        • hell-raiser1 Re: Miliony na edukację 14.02.24, 08:47
          Kiedyś z jednego elementarza uczylo się parę pokoleń. Tak obrzydzasz poprzednią ekipę. Za Nowackiej to nie trzeba książek nosić i tableta też.W ogóle po co się uczyć w szkole.
        • taki-sobie-nick Re: Miliony na edukację 14.02.24, 20:56
          Tylko jeden podręcznik?
          • berdebul Re: Miliony na edukację 14.02.24, 22:51
            To wciąż jedna książka mniej do noszenia.
            Imho książka powinna być w domu, w szkole ćwiczenia (najlepiej dzielone na rozdziały) + nauczyciel. Jeżeli szkoła sprowadza się do rozwiązywania zadań z książek i sprawdzianów, to gdzie i kiedy odbywa się realna nauka?
            • taki-sobie-nick Re: Miliony na edukację 14.02.24, 22:53
              Rozwiązywanie zadań to jak najbardziej realna nauka.
        • taki-sobie-nick Re: Miliony na edukację 14.02.24, 21:50
          elkas11 napisała:

          > To weźmy chociażby dotację dla pseudorganizacji "Ratujmy maluchy".
          > Za 10 milionów złotych spłodzili parę kartek informacji, w której stwierdzili o
          > czywistość - dzieci mają za ciężkie plecaki.

          A tobie się wydaje, że przewały tego typu robią tylko fundacje prawicowe?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka