Dodaj do ulubionych

ograniczenia ciała

    • gryzelda71 Re: ograniczenia ciała 17.02.24, 12:51
      Jedyne ograniczenie to wzrok, ta sławetna strczowzrocznosc. Jak patrzę na teście 86 lat, który bez okularów czyta książki to tak zazdroszczę.
      Inne fizyczne mnoe nie ograniczają. Oczywiście mam je, ale dostosowuje się do czasowej niemocy i tyle.
    • vasaria Re: ograniczenia ciała 17.02.24, 15:08
      Nie, nie czuję jeszcze żadnych ograniczeń . Mam 48 lat. Włosy długie również myję w zwisie nad wanną, bo myję je codziennie rano . Nienawidzę być mokra jednoczenie na ciele i głowie i nigdy nie myję ciała i głowy na raz / nie wiem co wycierać najpierw tongue_out
      • homohominilupus Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 11:31
        Identycznie mam 😄
    • wakacje_50 Re: ograniczenia ciała 17.02.24, 15:42
      Nie mogę wstać z podłogi, z siadu "po turecku", bez podparcia się rękami.
      Strzykają mi kolana, na szczęście nieboleśnie.
      Więc tak, zauważam drobne ograniczenia, których pewnie z wiekiem będzie przybywać.
    • bei Re: ograniczenia ciała 17.02.24, 15:47
      W codziennym życiu nie czuję żadnych ograniczeń, podbiec to mogę i 10 km, ale gdy ćwiczę, to zdarzy się, że trudniej jest mi wykonać jakieś ćwiczenie w dawnym tempie. Zawsze podejrzewam, że to na pewno brak wytrenowania, i jak dotąd okazywało się, że miałam rację.
      • wapaha Re: ograniczenia ciała 17.02.24, 15:57
        bei napisała:

        > W codziennym życiu nie czuję żadnych ograniczeń, podbiec to mogę i 10 km, ale g
        > dy ćwiczę, to zdarzy się, że trudniej jest mi wykonać jakieś ćwiczenie w dawnym
        > tempie. Zawsze podejrzewam, że to na pewno brak wytrenowania, i jak dotąd okaz
        > ywało się, że miałam rację.


        szybkość jest jedną ze sprawności ciała, która spada najszybciej wraz z wiekiem
        nie ma sie co oszukiwac
    • kozica111 Re: ograniczenia ciała 17.02.24, 17:44
      Tylko obcasy, jak są 15 cm plus to czuje na podbiciu, ale i tak idę smile
    • shellyanna Re: ograniczenia ciała 17.02.24, 19:48
      Na chwile obecna nie ma dla mnie ograniczeń.
      Mam taka fotkę zrobiona z tydzień przed operacja kręgosłupa, na której robię mostek. Pamietam, ze bardzo bałam się, ze już nigdy tego mostka nie zrobię. I ze już nigdy nie zejdę do parteru w tańcu 🙈 Paniczny strach przed sala operacyjna, ze będę jezdzic na wózku.
      Nigdy się tak nie bałam jak wtedy.
      Robię dziś mostek, schodzę do parteru, dotykam podłogi całymi dłońmi w sklonie.

      Włosów nad wanna nie myje, bo po pierwsze to jest bardzo niedobre dla kręgosłupa, o czym słyszałam całe życie od rodziców.
      Po drugie - szybciej i wygodniej myje się włosy biorąc prysznic, zwłaszcza myjąc metoda OMO (wchodzę pod prysznic, nakładam odżywkę, myje ciało, spłukuje się cała, myje łeb szamponem, nakładam odżywkę, robię szybki peeling ciała, spłukuje się cała)
    • kozica111 Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 19:12
      Nie czuje ale ja zawsze byłam dość gibka..
    • po-trafie Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 20:26
      A prosze bardzo, cala masa ograniczen, a nie mam 40tki:
      - wole bez przygotowania nie podejmowac decyzji o jezdzie autem albo locie dluzszym niz 4h bo plecy i biodro bola mocno. Jak jest potrzeba dlugiej niewygodnej podrozy to sie fizycznie do niej z 2tygodnie przygotowuje;
      - dzieciak wazy ponad 14kg i jak sie domaga zeby go nosic, to na jednym ramieniu szybko przestaje go utrzymywac a i dwoma rekami po kilkuset metrach jestem obolala
      - glod i ominiete posilki znosze gorzej

      cala masa ograniczen, ktorych kiedys nie bylo uncertain
      • thea19 Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 22:10
        zacznij ćwiczyć i się rozciągać, to są objawy dla schorowanych emerytek
        • milupaa Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 23:08
          Schorowana emerytka jest w dużo dużo gorszym stanie niż ten opis. I ciekawe co jej ćwiczenia pomogą na gorsze znoszenie głodu 😀
      • 35wcieniu Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 23:03
        Jak się przygotowujesz fizycznie do takiej podróży, bo nie ogarniam?
    • chatgris01 Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 22:23
      Mam dychę więcej od przeciętnej ematki, ale mycie włosów w zwisie nie sprawia mi najmniejszego problemu, zginam się w biodrach i nawet nie musze specjalnie wyginać kręgosłupa (a zwłaszcza odcinka szyjnego cool )
      Ba, nawet bez problemu wkładam głowę pod kran nad wanną (jak prysznic ma za słaby strumień).
      Na drugie piętro wbiegam bez zadyszki, chodzenie pod górę mnie nie męczy, więc nie jest źle, póki co.
      • konsta-is-me Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 22:56
        Ale to nie chodzi o to że "możesz" zginać się w biodrach ,tylko o to że to szkodliwe dla kręgosłupa.
        Jak miałam 20 lat to też było męczące dłużej wytrzymać w takiej pozycji.
        • 35wcieniu Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 23:01
          Myślę że jakby człowiek miał zaniechać wszystkich tych czynności życiowych, które są niby szkodliwe dla kręgosłupa to musiałby się z miejsca położyć i czekać na śmierć.
          Tzn. no spoko, jak kogoś to boli albo mu niewygodnie to niech myje w innej pozycji, co to kogo obchodzi, ale naprawdę tłuczenie wątku na kilkuset wpisów z analizą czy normalna dla wielu czynność jest zdrowa dla kręgosłupa jest dość groteskowe.
          • 35wcieniu Re: ograniczenia ciała 19.02.24, 23:01
            kilkaset*
      • gaga-sie Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 00:41
        Może zależy, kto ma ile wzrostu? Wysokim pewnie trudniej.
        • chatgris01 Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 07:12
          Jestem dość wysoka, więc nie.
          Obstawiałabym raczej, że dlugonogim łatwiej.
      • marta.graca Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 07:11
        Jak wygląda zginanie się w biodrach?
        • chatgris01 Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 07:17
          Jak w tych pozycjach jogi w sąsiednim watku-nie wyginasz mocno kręgosłupa, tylko "składasz się w pół " w stawach biodrowych.
          • marta.graca Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 07:37
            Aaa ok, wyobraziłam sobie zgięcie w bok i cos mi nie grałosmile
    • annaboleyn Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 01:20
      Czułam. Coraz większe. I racjonalizowałam je na wszystkie możliwe sposoby. Odkąd wrzuciłam regularne treningi - mam bardzo miłe uczucie zamiany kolejnych ograniczeń na możliwości, również zupełnie nowe smile Bardzo fajne uczucie to jest, mniej więcej takie, jak świetna kiecka, która ponownie pasuje, a nawet leży lepiej niż kiedyś smile
      • primula.alpicola Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 11:17
        Wspaniale! A nie mowiłam?♥️
        • annaboleyn Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 11:24
          Wszystko! smile
    • bi_scotti Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 03:07
      Po ponad 2 latach working online (pandemic suspicious) przestalam chodzic na obcasach. No idea czy wylacznie z powodu tak dlugiej przerwy, czy rowniez (przy okazji) procesu starzenia sie ale jesli chodzi o high heels, I'm done. Moze to i lepiej, who knows wink Cheers.
      • milupaa Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 11:41
        Ja też. Ale bardziej dzięki opiece nad niemowlakiem a potem małym dzieckiem, ważne było stabilne poruszanie się i szybkie 😉 Efekt jest taki, że gdy nie dawno na hajs uroczystość założyłam obcasy 10 cm to nie mogłam w tym chodzić 😮 Co jest zaskoczeniem, okazuje się że do obcasow trzeba być przyzwyczajonym i regularnie ćwiczyć haha. Ale zrobiłam inaczej, buty sprzedałam 😁
        • bi_scotti Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 13:47
          Moimi (tymi more attractive, newer wink) podzielily sie uczciwie Najstarsza & girlfriend Sredniego. Cos tam mi zostalo just in case ... gdybym znow miala wewnetrzna potrzebe sprobowac ale nie przypuszczam zebym jeszcze z nich skorzystala. Poleza/postoja jeszcze z rok-dwa a potem coz - Goodwill wink Cheers.
    • conena Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 09:16
      ja mam coś tam pęknięte w jednym kręgu i to mnie mocno ogranicza. nie lubię o tym myśleć, robię wszystko co w mojej mocy by zapobiegać pogorszeniu, nie narzekam.
    • shellyanna Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 11:16
      Wątek mnie zatrwożył i uskrzydlił jednocześnie.
      Poczułam się co najmniej dychę młodsza 😁

    • niemcyy Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 21:19
      Z tego forim robi się ebabcia.
      • niemcyy Re: ograniczenia ciała 20.02.24, 21:19
        *forum
    • trut_u Re: ograniczenia ciała 21.02.24, 09:26
      Miałam już jako dziecko, więc tym bardziej, gdy dobiegam 40. Naprawdę nie wszystko zależy od tego, czy o siebie dbamy i mamy dobre nastawienie.
    • beata.1968 Re: ograniczenia ciała 21.02.24, 11:53
      Czuję , niestety od kilku lat . Zaczęło się koło 50 . Fatalnie było po pandemii kiedy miałam za mało ruchu i to co dawniej było spacerkiem stało się męczącą i wywołującą zadyszkę wędrówką. Na szczęście doszłam do poprzedniej formy. Co mnie wkurza to poranna sztywność i ogólnie łatwa utrata kondycji - 3 dni poleżę w łóżku przeziębiona i już czuję się jakbym była z drewna sad muszę znowu powoli nabierać elastyczności , bardzo uważając na kręgosłup .
    • jammer1974 Re: ograniczenia ciała 21.02.24, 16:31
      Nie mam zadnych ograniczen poza kregoslupem. Zamiast mnie dzielnie nosic w pionie i nie narzekac to ciagle boli.
    • aqua48 Re: ograniczenia ciała 22.02.24, 17:14
      Ograniczenia czuję już od pewnego czasu, ale dzielnie z nimi walczę. Generalnie to: jestem wolniejsza, szybciej się męczę, potrzebuję przerw i odpoczynku, muszę planować mniej zdarzeń na jeden dzień niż dawniej i pilnować jeszcze zdrowszej niż dawniej diety. Mam też pewne, nieduże problemy z równowagą. Stanie na jednej nodze wymaga ode mnie wiele skupienia i ćwiczeń. Mycie głowy natomiast nie jest dla mnie problemem. Starczowzroczność za to, mnie krótkowzroczną, mocno wkurza. Zwłaszcza przy robieniu pedicure, ani w okularach ani bez, robię na pamięć. Mam 63 lata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka