Dodaj do ulubionych

Jedziemy i kolejny klopot

19.02.24, 13:13
Dzień dobry mam nadzieję że nie nadużywam cierpliwości państwa na tej stronie, ale odkąd tu przychodzę po porady moje życie i życie męża stało się dużo łatwiejsze.
Udało nam się znaleść tani wyjazd na wyspę Indonezja, musimy lecieć natychmiast, bo nie wiadomo czemu, ale od kwietnia wyjazdy takie drożeją dwa razy drożej. Jeśli spakujemy się wszyscy do jednej walizki i jedno z dzieci zostanie z rodziną to wyjdzie tyle ile Egipt. My mamy potrzeby skromne. Może ktoś nam doradzi, bo mamy problem z zapakowaniem piłki. Piłka do siatkówki nie zmieściła się w walizce, czy możemy taką piłkę przewieść w siatce? Czy można taką piłkę zabrać do samolotu? Mąż chce ją koniecznie włożyć do walizki, bo mówi, że z siatki wypadnie i się potoczy po pokładzie. W walizce nie ma miejsca chyba że coś wyjmę. Czy ktoś podróżował w samolocie z piłką? Czy trzeba to gdzieś zgłosić?
Obserwuj wątek
    • mdro Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:19
      Proponuję wypompować powietrze i niech mąż włoży na głowę jako czapkę. Piłka do siatkówki razem z siatką może być potraktowana jako profesjonalny sprzęt sportowy i wymagać dodatkowych opłat.
      • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:21
        Dziękuję za taką podpowiedź ale wtedy trzeba zabrać też pąpkę, a na to już nie będzie miejsca.
        • aankaa Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:24
          morze pąpkę da się wyporzyczyć na miejscu?
        • mdro Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:26
          Pompkę należy wmontować w wózek dla dziecka - tam jest dużo różnych rurek, jedna więcej się nie rzuci w oczy.
        • krwawy.lolo Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:38
          Na wyspie Indonezja jest tak ciepło, że wystarczy ściąc zimną piłkę z głowy a od razu napełni się ciepłym, równikowym powieczem. Czeba to zrobić jednak krótko po kontroli paszportowej.
        • szare_kolory Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:43
          A mąż nie nadmucha na miejscu?
        • bei Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 19:18
          Piłkę można nadmuchać ustami ( paszczowo), pąpka niepotrzebna.
      • halyna_z_trzebowniska Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:22
        Ale wtedy beda musieli zabrac pompke, a to jeszcze gorzej, bo taki podluzny przedmiot to musi pojsc do luku, tym mozna zrobic zamach terrorystyczny.
        • muireade Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 17:19
          Nie pompkę, tylko pąpkę 😆😆😆
          • jasnoklarowna Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 18:47
            jeszcze jest opcja że pompkie
    • aankaa Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:20
      mąż niech pilnuje piłki w domu, a na wyspę Indonezja zabierz dziecko, które zamierzacie zostawić z rodziną
      • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:24
        Ten wyjazd to był pomysł męża, bo mu jakiś starszy pan naplut w Internecie. Dziecko jest jeszcze małe i nawet się nie zorientuje, że nie jedzie na wakacje. Też mi przykro, ale mąż mówi, że nie da się inaczej.
        • danaide2.0 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:32
          Jeśli dziecko jest tak małe, że się nie zorientuje, to może być wystarczająco małe, żeby lecieć na kolanach bez opłaty. Co to jest raptem te parę godzin? I to dziecko piłkę może trzymać zamiast misia.
        • bazia_morska Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 18:55
          A orientuje się, że jest głodne? Bo jak nie, to można przestać je karmić, a za zaoszczędzone pieniądze można kupić piłkę z pąpką na miejscu na wyspie Indonezja.
          • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 19:05
            Bardzo śmieszne, niech się pani odczepi od dziecka.
            • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 19:27
              No ale ona pani właśnie radzi odczepić dziecko.
    • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:26
      Ja tylko podpowiem, że mąż może przewieźć piłkę na sobie. Jakiej mąż jest figury?
      A pąpkę - może w sobie?
      Taka luzna propozycja.
      • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:30
        Niestety mąż ma malutki brzuszek, bo w siatkówkę gra tylko hobbistycznie, więc już tam piłki nie upchniemy. Nie mamy też takiej pąpki, bo to kolejny wydatek.
        • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:32
          Jak malutki?
          Chodzi o to czy brzuszek jest malutki jak zawartosc czaszki, czy mniejszy?
        • atoness Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:36
          Ależ mały brzuszek jest jak najbardziej okolicznością sprzyjającą. Piłkę należy włożyć pod koszulę. Czy inną odzież górną. Pąpkę wkomponować w rączkę od walizki.
        • mdro Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:36
          To może pani się poświęci i na sobie przewiezie? Z dwójką małych dzieci i w piłkowej ciąży z pewnością będzie pani dobrze traktowana przez każdą obsługę. Chociaż też jestem zdania, że najlepiej byłoby zostawić męża jego zabawom w domu, a zabrać wszystkie dzieci. Problem piłki się rozwiąże.
        • aankaa Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:55
          Niestety mąż ma malutki brzuszek, bo w siatkówkę gra tylko hobbistycznie
          sugeruje Pani, że osoby grające w siatkówkę zawodowo mają większe brzuszki?
      • primula.alpicola [...] 19.02.24, 13:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:47
          Ja tego nie napisałam, tej kobiecie by mogło być przykro z powodu takich sugestii.
          Ale co pasja, to pasja, krew nie woda, majtki nie pokrzywy, pąpka nie romans.
          Tyle, co tu drążyć.
          • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:50
            Po prostu wiem, bo zrobiłam risercz, że pasją męża tej pani są również auta, głównie takie moto. Ona go chyba nie rozumie i może wcale ze sobą nie sypiają? Bo jednak to jest tak, że ten pan dużo czasu spędza na stronach internetowych dla automotofanow, choć, niestety, nie jest tam dobrze traktowany, to bardzo przykre, jak ludzie potrafią pomiatać kimś, tylko dlatego, że nie ma inteligencji, wiedzy, nie umie się zachować i jest żenujący oraz nagabuje kobiety sad Trochę tolerancji.
            • lella_two Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:10
              Święte słowa! Same macho tam siedzą i jedzą bułkę przez bibułkę, a pluralis gdzie, ja się pytam? Różnorodność? Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba!
              Teraz do ad remu - czy mąż przez te kilka dni nie mógłby grać w siatkówkę piłką do tenisa zamiast mnożyć trudności? Mogłaby żona nawet dwie przewieźć w biustonoszu, a taki mózg politechniczny na pewno umiałby je na miejscu złożyć w coś większego.
      • banicazarbuzem Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:51
        Pani może włożyć ją sobie pod koszulkę lub sukienkę i udawać, że jest w ciąży. Wtedy na pewno będziecie lepiej traktowani w samolocie, na lotnisku będą was przepuszczali bez kolejki.
    • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:29
      Jestem pewna że na wyspie Indonezja znajdzie się jakaś piłka do siatkówki. A jesli nawet nie, to czy mąż naprawdę tych paru dni nie wytrzyma bez ukochanego sportu?
      • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:33
        Pewnie nie, to znany bywalec siłowni i perci, wiesz, jak to ciężko się powstrzymać??
        • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:00
          Zniknięto mój wpis.
          A ja tylko zapytałam czy mąż na tę pąpkę przemycić w odbycie!
      • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:34
        Prosiłam męża, ale on mówi, że ta wyspa jest poza Europą i ktoś mu powiedział że tam jest inna kultura i mogą nie znać piłki siatkowej. On ma tylko dwie przyjemności życiowe ta piłka i pisanie w komputerach z ludźmi. Mówi że nie chce z żadnej przyjemności rezygnować podczas wakacji.
        • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:37
          No tak, rozumiem.
          Co do tych ludzi, to wiesz, pewnie czuje się potrzebny, może im dostarcza rozrywki i czuje się dowartościowany w ten sposób?
        • aankaa Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:42
          tak sobie pomyślałam: niech mąż napisze w komputerach, że jedzie na wyspę Indonezja i czy tam znają piłkę siatkową. Może ktoś mu odpowie
          • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:45
            Tylko czy mąż zna indonezyjski?
            • aankaa Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:57
              może jakiś prawdziwy Polak był na wyspie Indonezja i mógłby się podzielić wiedzą?
    • mamkotanagoracymdachu Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:34
      Można piłkę zabrać do samolotu. Chyba że do metalu.
    • atoness Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:38
      Uściślijmy: czy wyspa Indonezja należy do archipelagu Bergamutów? Bo nijak inaczej tego nie widzę.
    • karyna-z-tarchomina Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 13:51
      Proszę pilke włożyć pod sukienkę i udawac ciaze, byc moze jeszcze jakies znizki albo udogodnienia sie państwu okażą należne
    • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:02
      Pani zonozpoznania, musze tu za kolezanke przeprosic, ona sie nie umie zachowac i skasowali jej wpis za rażące wulgaryzmy. Do brzegu - pytala, czy sugeruję, jakoby pani mąż miał przewiezc pąpkę w końcowym odcinku przewodu pokarmowego.
      Tylko z rażącym wulgaryzmem pytała.
      Nie wiem czy nie za bardzo zagmatwałam? Jak coś, to proszę zapytać męża, on objaśni pani świat, bardzo lubi to robić, a jak się lubi, to nie trzeba umieć.
    • ichi51e Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:25
      Spuścicie powietrze i wejdzie
      • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:34
        A jak później napąpujemy?
        • azalee Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:37
          Ustnie
          • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:39
            azalee napisał(a):

            > Ustnie


            Albo pisemnie
            • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:40
              daniela34 napisała:


              > Albo pisemnie

              Ale to się da bez notariusza?? Bo ta pani mówi, że mąż tnie zbędne wydatki.
              • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:42
                Optymalnie byłoby pąpować z podpisem notarialnie poświadczonym, ale od biedy zwykłe pąpowanie pisemne wystarczy
                • krwawy.lolo Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:44
                  z pądpisem!
              • azalee Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:49
                No prosze, juz przyszla adwokatka, i probuje naciongnac na zbedne wydatki 🙄
                Ustne papowanie jest w pelni satysfakcjonujace.
                • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:53
                  A jak zlapie opryszczkę....
                  • azalee Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:28
                    A to juz bedzie zalezalo od tego, gdzie te pilke bedzie, ekhm, przewozil...
                • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:53
                  To jest Fałszywa Prawniczka, nie zapominaj!
                • aankaa Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:54
                  jest szansa, że Daniela robi to pro bono
                  • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:56
                    Raczej pro domo. Suo.
                    • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:57
                      Jezu, sua! Dlaczego ten słownik nie umie po starorzymiańsku?
                      • aankaa Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:17
                        nie studiował politechniki? Wróć! uniwersytetu (tam zdaje mi się, obce języki) big_grin
                        • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:59
                          aankaa napisała:

                          > nie studiował politechniki? Wróć! uniwersytetu

                          Niczego nie studiował. Miał to w pąpce 🙃
                • mdro Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 14:56
                  "Ustne papowanie jest w pelni satysfakcjonujace"

                  A to już zależy od upodobań, nie wiemy, jakie ma ta para...
                  • azalee Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:06
                    No coz, wiemy, ze odpowiedniej pąpki pan nie posiada...
                    • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:20
                      Ale chyba ma taką bardzo malutką? Bardzo, bardzo malutką?
                      To widać z jego wypowiedzi. Że tam jest sporo niedostatku w kwestii pąpki.
                      • azalee Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:36
                        A tak, to, ze pąpka jest nie w pelni funkcjonalna, to jest raczej oczywiste.
                        Ale trudno tez spotkac na forum wlasciciela normalnie funkcjonujacej pąpki.
                        • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:53
                          Może w tym związku pąpkę nosi żona, po prostu.
                          • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:04
                            annaboleyn napisała:

                            > pąpkę nosi żona

                            Jak buławę? W plecaku?
                            • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:05
                              A kasztanka rży!
                              • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:06
                                Buławę noś i przy pogodzie,
                                • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:12
                                  annaboleyn napisała:

                                  > Buławę noś i przy pogodzie,


                                  Każda buława znajdzie swego żuawa.
                              • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:07
                                annaboleyn napisała:

                                > A kasztanka rży!


                                A kury szczać chodzą. A raczej są prowadzane.
                            • azalee Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:12
                              daniela34 napisała:

                              > Jak buławę? W plecaku?

                              Primula miala inny pomysl, ale ja wycieli...
                              • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:14
                                Trudno być na tym forum wolnomyślicielką. Człowiek ma MYŚL, IDEĘ, a tu wycinają... sad
                              • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:32
                                Za pozwoleniem, to był moj pomysl, Primula go tylko ZWULGARYZOWAŁA!
                                • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:37
                                  Beszczelna!
                                • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 17:03
                                  annaboleyn napisała:

                                  > Za pozwoleniem, to był moj pomysl, Primula go tylko ZWULGARYZOWAŁA!

                                  Ja go tylko SPARAFRAZOWAŁAM, w celu upewnienia się, czy dobrze zrozumiałam!
                              • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 17:01
                                azalee napisał(a):

                                >
                                >
                                > Primula miala inny pomysl, ale ja wycieli...

                                No właśnie!
    • mondaymorning1987 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:51
      Można na miejscu męża wymienić na piłkę.
      • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 15:59
        Ale wtedy trzeba będzie sporo dopłacić. To nie są tanie rzeczy.
        • tapatik Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 20:52
          Ej, nie bądź taką pesymistką. Dopłata zależy jaką mąż ma pąpkie. Może nie będzie źle.
    • malaperspektywa Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:07
      Piłkę można przewieść metodą "na ciążę". Tylko musisz załatwić sobie zaświadczenie lekarskie. Tak będzie najprościej.
    • lilia.z.doliny Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:09
      M9ze jak już się uda wymyślić patent z piłķą, to zwińcie dziecko w kulkę i przemycicie to i to?
      Zawsze można upiec dwie sroki na jednym ogniu.
      • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:11
        I zabić dwie pieczenie jednym kamieniem.
        • lilia.z.doliny Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:14
          Moszna!
          I wtedy nie owijamy kota w bawełnę
          • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:18
            lilia.z.doliny


            nie owijamy kota w bawełnę


            Bo ogary pójdą w las!
            • lilia.z.doliny Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:29
              A wszak im dalej w las, tym więcej ogarów!
              • lella_two Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 20:01
                Panu bogu świeczkę, a diabłu ogara!
                • karyna-z-tarchomina Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 20:03
                  lella_two napisała:

                  > Panu bogu świeczkę, a diabłu ogara!
                  >


                  Mówi sie "ogra" 🙄
                • lilia.z.doliny Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 20:35
                  a diabłu ogara!
                  big_grin
            • homohominilupus Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 22:30
              Z lasu to byka można wywołać, o.
              • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 22:56
                Pan Bóg stworzył byka i był był. A chlop wziął kozika, urżnął mu u dołu i stworzył wołu (pasującego do karety).
    • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:24
      Dziękuję wszystkim panią, ale już nieaktualne. Niestety nie jedziemy, mamy bardzo poważny problem.
      • lilia.z.doliny Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:29
        Buagam , chce usłyszeć o problemie.
        • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:38
          Tu możesz się wyżalić, porozmawiać o kłopotach z samą sobą i światem wokół Ciebie, jak również podzielić radością, która stała się Twoim udziałem.
          • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:57
            daniela34 napisała:

            > Tu możesz się wyżalić, porozmawiać o kłopotach z samą sobą i światem wokół Cieb
            > ie, jak również podzielić radością, która stała się Twoim udziałem.


            Muuuerry me!
            • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:57
              (Muuuuuurry?)
              • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:59
                A dobra, co mi szkodzi.
        • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:43
          Dziękuję. Napisze już wkrótce, na razie chyba jedzie do nas policja, więc się muszę przygotować.
          • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:44
            Na bombach?
            • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:56
              Na bąbach!
              • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 17:00
                A na bąblach to jak dostali opryszczki od ustnego pąpowania.
          • karyna-z-tarchomina Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 20:05
            Moze przywiozą pąpkę
      • kucharka_papieza Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:47
        Notariusz donosi, że to Indolencja, a nie Indonezja. A wiadomo, tam pąpek nie można.
        • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 17:02
          No nie. Tam jest pąpoprohibicja. Nie ma pąpek, pąp ani przepąpowni.
      • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 17:04
        zonazpoznan1a napisała:

        > Dziękuję wszystkim panią, ale już nieaktualne. Niestety nie jedziemy, mamy bard
        > zo poważny problem.

        O nie, co się dzieje?! Jak mąż to znosi?
      • banicazarbuzem Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 17:13
        Ojej a co się stało stało się? 🤔 Zapewne pomożem
      • raphidophora_tetrasperma Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 19:37
        Proszę Panią! Proszę napisać co sie dzieje. Dlaczego już nie aktualne? My tu się wszystkie o panią Bardzo matrwimy. Poza tym im więcej pani do nas pisze, tym mniej można spotkać na tej stronie męża pani. Problemem Proszę się nie przejmować, jak to mówią jeden problem, to nie problem.
      • al_sahra Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 20:46
        zonazpoznan1a napisała:

        > Niestety nie jedziemy, mamy bardzo poważny problem.

        Ale przecież to, że Pani mąż ma poważny problem, to już od dawna było wiadomo wszystkim w całych internetach. A Pani się dopiero teraz zorientowała? Takie niedopatrzenie świadczy tylko o tym, że bardzo słabo zna Pani własnego męża.
    • ga-ti Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 16:47
      Nie wiem, może już ktoś Ci to doradziła, a może nie, spróbuj tę piłkę sobie pod bluzkę włożyć, będziesz jak w ciąży, nie dość, że piłkę przemycisz to może i jakiś specjalnych względów w samolocie się doczekasz smile
    • kozica111 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 18:53
      Połknij..wzdęcie to wzdęcie...
    • bene_gesserit Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 19:01
      Zostaw jeszcze jedno dziecko - piłka będzie mogła zająć jego miejsce. Będzie mozna jeszcze dołożyc dmuchanego jednorożca - nadmuhacie go w Polsce i nie będziecie musieli zabierać pompki
    • memphis90 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 19:47
      Szczerze odradzam zabieranie piłki na wyspę, bo gdzie by człowiek nie rzucił, to zawsze wpadnie do morza i piłka stracona na zawsze.

      Do walizki można wsadzić dziecko, wtedy pojedzie za darmo- a tam trzeba tylko kostium mieć, nawet na posiłkach się nikt nie czepia i można normalnie w bikini iść i zjeść.
      • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 20:40
        To jest swietny pomysł, mąż autorki wątku będzie uroczo wyglądał w bikini. Tak przystojnie i zadziornie.
        • raphidophora_tetrasperma Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 20:48
          Zawsze!
        • zonazpoznan1a Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 21:43
          Jakbym proszę pani swojego męża słyszała. Ona tak często do ludzi o sobie mówi. Czy pani go zna?
          Mówi tak: zawsze byłem pewny siebie, pyskaty, zadziorny - dlatego baby mnie nienawidzą. Jestem przystojny i zyskuje jeszcze po pierwszym poznaniu-doznaniu - to przyznają wszystkie moje kobiety.

          On to usłyszał w jakimś amerykańskim filmie i sobie zapisał w notatniku. Wstyd przed ludźmi, ale co zrobić?
          • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 21:48
            Nic się nie da zrobić. Tu już nawet święta Rita nie pomoże.
            • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 21:56
              A może święty Szymon? wink Patron garncarzy, jak jest dzban, to powinien nad nim opiekę roztoczyć.
              • homohominilupus Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 22:32
                Nie mogę 😆

                Udał się wam wątek, niech już będzie.
              • daniela34 Re: Jedziemy i kolejny klopot 19.02.24, 22:53
                Szymon? Za cienki w uszach. Juda (Tadeusz) też poległ
            • atoness Re: Jedziemy i kolejny klopot 20.02.24, 11:26
              Cholera niedawno przechodziłam około parafii świętej Rity. Mogłam wstąpić i może pomóc. Mogłam się domyślić, że w Poznaniu będą kłopoty..
              • homohominilupus Re: Jedziemy i kolejny klopot 20.02.24, 11:27
                Ale czy my wiemy jakie to kłopoty?
                • primula.alpicola Re: Jedziemy i kolejny klopot 20.02.24, 11:28
                  No żona milczy.
                  Ta policja mnie niepokoi, co tam zaszło!?
                  • tapatik Re: Jedziemy i kolejny klopot 20.02.24, 23:07
                    primula.alpicola napisała:

                    > No żona milczy.
                    > Ta policja mnie niepokoi, co tam zaszło!?

                    Mam pewne przypuszczenia związane z pąpkom, ale one raczej nie zasługują na policję, tylko na proktologa.
                    (mam nadzieję, że moderacja nie wie kto to proktolog i mnie nie zbanuje)
                    • annaboleyn Re: Jedziemy i kolejny klopot 20.02.24, 23:13
                      Przeczytałam "patologa". Czy jest na sali patolog?
                • atoness Re: Jedziemy i kolejny klopot 20.02.24, 11:45
                  Tych kilka dni temu mogłam wspomnieć Ricie o piłce i pąpce chociaż.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka