Dodaj do ulubionych

Wątek fitnessowy

01.03.24, 14:24
Nie chce mi się.
Zmotywujcie mnie!

Co nowego?
Co fajnego?
Kto pokaże tyłek, bicka, kaptury, brzuch?

Naprawdę, nie chce mi się...
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:33
      Sama pokaż a nie liczysz na cudze 🙄
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:06
        Nie chce mi się z Tobą gadać Borsuczyca. Jesteś nudna i męcząca.
        Wielokrotnie wrzucałam tu swoje zdjęcia. Wrzuć swoje albo "przepadnij w odmęty" ( na "nutę Andrzeju Andrzeju, rety rety jeju").
        • borsuczyca.klusek Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:17
          Nigdzie nie pójdę i nikt mnie nie zmusi 😎
          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:55
            To pokaż chociaż paza, co by dyskusja nie była tak bezproduktywna.
            • borsuczyca.klusek Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:37
              Na paza zawsze możesz liczyć 🙄
              • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 17:18
                Fajny pierścionek!
                Co to za kamień?

                Pazy też spoko.
                • borsuczyca.klusek Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:26
                  Obawiam się, że to zwykłe szkiełko. Mam go jeszcze od szkoły.
                  • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:02
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > Obawiam się, że to zwykłe szkiełko. Mam go jeszcze od szkoły.

                    Mogłaś napisać, że topaz czy inny turmalin, i tak by się nikt nie skapował. Pewnie dopiero przy diamencie zaczęłaby się jatka.
                    • kura17 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:24
                      > Mogłaś napisać, że topaz czy inny turmalin, i tak by się nikt nie skapował.
                      > Pewnie dopiero przy diamencie zaczęłaby się jatka.

                      powinna napisac, ze szmaragd - pasuje kolorystycznie.
                      znajomy sie ostatnio oswiadczal i szukal pierscionka i mowil mi, ze szmaragdy drozsze od diamentow! (w pierscionkach zareczynowych).
                      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:25
                        >mowil mi, ze szmaragdy drozsze od >diamentow! (w pierscionkach >zareczynowych).

                        A to prawda? suspicious
                        Chyba nie, co? suspicious
                        Nie znam się totalnie.
                      • turbinkamalinka Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 14:44
                        Czym się różni pierścionek zaręczynowy od zwykłego? Oprócz ceny za słowo "zaręczynowy" w nazwie? smile
                        • kura17 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 15:17
                          > Czym się różni pierścionek zaręczynowy od zwykłego? Oprócz ceny za słowo "zaręc
                          > zynowy" w nazwie? smile

                          no w ameryce najwyzraznie tak wink znajomy byl bardzo zaskoczony, a jakos "bal sie" kupic zwykly i nim zareczyc - czyli sam chcial byc bardzo "poprawny". sa specjalne sklepy z zareczynowymi (rowniez on-line), zareczynowy musi byc z diamentem (dlatego te ze szmaragdami sa rzadkoscia i sa drozsze), sa tez dosc drogie w porownaniu do nie-zareczynowych ...

                          oczywiscie jedyne, co je rozroznia wizualnie to cena i "certyfikat" LOL
                          tzn tak uslyszalam, sama nie mam pojecia, hehe.
              • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:21
                Bjutiful, Borsuczku!
              • milupaa Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:26
                Po raz 1 podobają mi się pazy Borsuczycy 🙂
                • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:44
                  Mnie sie zawsze podobaja! Borsuczek ma piekne dlonie i pazy a pazy sa wyrazem wiary w wolnosc jednostki😀
              • majenkirr Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:21
                A ja wczoraj na takie się natknęłam 😅
                • borsuczyca.klusek Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:28
                  Velociraptory, zajebiste 😅

                  Tutaj jest tutorial jak się je robi:

                  www.facebook.com/watch/?ref=saved&v=906021940957006
                • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:45
                  Ale czad! Ja czesto ogladam jak dziewczyny sobie robia odjechane pazy i podziwiam! A sama zakupilam ostatnio...maja byc jak moje ale ladniejsze, zawsze ten efekt mialam po sugar daddy essie.
              • claudel6 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:28
                to musi być dysmorfofobia paznokciowa. przekonanie, że im dłuższe, tym piękniejsze. dla otoczenia raczej okropne, bez względu na te ozdoby. na szczęście nieszkodliwe.
                • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:40
                  A moze taki gust, mnie sie te veli...podobaja, serio. Tylko musza byc wykonane przez bardzo dobra stylistke.
                • borsuczyca.klusek Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:30
                  Błogosławieni ci, którzy nie muszę przejmować się otoczeniem 😁
        • milupaa Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:25
          piataziuta napisała:

          > Nie chce mi się z Tobą gadać Borsuczyca. Jesteś nudna i męcząca.
          >
          Przyganiał kocioł garnkowi 😅
    • srubokretka Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:33
      Mi tez sie nie chce , a musze crying Wczoraj brykalam z jakas laska z tiktoka (teraz nie moge tego znalezc). Najlzej i przyjemniej idzie mi taniec. Mamy tez ping pong. Pomaga mi na brzuch. Niestety musze zebrac. o to zeby ktos zechcial ze mnia pograc.
    • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:39
      No to odpocznij parę dni i wróć jak Ci się zachce.
      Nowy mam plan, a, i pobiegałam po lesie, to też nowość dla mnie.
      • krwawy.lolo Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:40
        He, jaka zbieżność. smile
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:59
        Co w nowym planie?
        I jak poszło bieganko?

        Ja też w sumie mogłabym już zacząć biegać (nie żebym lubiła), ale czekam aż błota w lesie nie będzie.
        • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:04
          A co do odpoczynku - ostatnio ćwiczę, bo mi to poziom irytacji obniża. Od jakiegoś miesiąca mam poważny kryzys zimowy.
        • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:07
          Poprzedni był celowany w siłę i budowę, duże ciężary, długie przerwy między seriami.
          Ten jest zatem lżejszy pod kątem ciężaru, ale bardziej przyspiesza puls. Mam sety po 2- 3 ćwiczenia, dzień 1 dół, dzień 2 góra, dzień 3 full body.
          Podoba mi się.
          Biegania nie lubię, ale tu chyba zadziałało słońce i zielone pąki, podobało mi się. 8 km machnęłam.
          • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:14
            A, i zrobiłam analizę składu ciała. Jest dobrze😁
            • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:19
              primula.alpicola napisała:

              > A, i zrobiłam analizę składu ciała. Jest dobrze😁

              Ile czego?
              Mam nadzieję, że nie napisali Ci znowu, że masz 47% mięśni, jak ptaki? :p
              • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:36
                Masa tluszczu 11,1 kg, mięśni 49,5 kg , FFM 52,1, masa kości 2,6, SMM 25,6 kg, wiek metaboliczny 32, TBW 52,8%, wskaźnik tkanki trzewnej 3.

                To nie były procenty, tylko kilogramy, liczą się mięsnie szkieletowe, gładkie i woda w nich zawarta.
                A co do kości, to jest to zmineralizowana masa kości, cokolwiek to znaczy. Kośco ważą oczywiście więcej niż 2,6 kg.
                • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:46
                  No tak, jeszcze gorzej - 50 kilo mięśni przy wadze 70 kg to 70%. No nic, Jaskółko, grunt, że jest progress! A że wyrażony absurdalnymi danymi, to już drugi raz nie będę wnikać. wink
                  • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:49
                    Nie wnikaj, po co.
                    • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:55
                      primula.alpicola napisała:

                      > Nie wnikaj, po co.

                      Trochę swędzi. :p
                      Ale oczywiście najchętniej podjęłabym dyskusje z tym co to wystawiał. wink
                      • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:57

                        >
                        > Trochę swędzi. :p
                        > Ale oczywiście najchętniej podjęłabym dyskusje z tym co to wystawiał. wink

                        www.tanitapolska.pl/baza-wiedzy/analiza-wynikow-pomiarowych
                        • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:58
                          WAAAPAHAAAA!!!
                          • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 17:36
                            piataziuta napisała:

                            > WAAAPAHAAAA!!!


                            no niepełny wydruk jest i bezsensu wychodzi
                            w tym wypadku mieśnie szkieletowe ważą 25,6kg ( SSM) ( czyli 40, 50 % )
                            Kości dorosłego człowieka ważą ok 10- (kobieta) -12 kg ( meżczyzna) ( 12-13,5% masy ciała ) - i tak naprawdę im ten parametr wyższy tym lepiej bo niska masa kości powinna zwrócić uwage na możliwy toczący sie proces demineralizacji kości
                            FFM ( beztłuszczowa masa ciała ) 1-52,kg - i na nią skłąda się : SSM + waga kości +waga wody/płynów ustrojowych/narządów wew i organów
                            • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:51
                              Czyli dobrze ze mną czy nie?🤔
                              • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:04
                                primula.alpicola napisała:

                                > Czyli dobrze ze mną czy nie?🤔

                                Musisz wrzucić zdjęcie, żebyśmy powiedziały. big_grin
                              • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:15
                                primula.alpicola napisała:

                                > Czyli dobrze ze mną czy nie?🤔


                                będziesz żyć suspicious

                                wody mogłoby być ciut więcej (do tych 55%)
                                40,5 % ( 25,6 kg ) piękna wartość mięśni szkieletowych , widac że było dużo pracy
                                niestety twoje kości ważą zapewne wiecej niż 2,6 suspicious -ale chyba jakoś to przezyjesz wink
                                • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:42
                                  wapaha napisała:

                                  > primula.alpicola napisała:
                                  >
                                  > > Czyli dobrze ze mną czy nie?🤔
                                  >
                                  >
                                  > będziesz żyć suspicious
                                  >
                                  > wody mogłoby być ciut więcej (do tych 55%)
                                  > 40,5 % ( 25,6 kg ) piękna wartość mięśni szkieletowych , widac że było dużo pra
                                  > cy
                                  > niestety twoje kości ważą zapewne wiecej niż 2,6 suspicious -ale chyba jakoś to prz
                                  > ezyjesz wink

                                  No chyba stety! To ponoć tylko jakaś zmineralizowana masa.
                                  W jaki sposób mogę się dowiedzieć ile faktycznie ważą moje kości i czy ich już mie chrupie osteoporoza?
                                  • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:54
                                    primula.alpicola napisała:


                                    > W jaki sposób mogę się dowiedzieć ile faktycznie ważą moje kości i czy ich już
                                    > mie chrupie osteoporoza?

                                    nie wiem jak zwazyć tak naukowo
                                    a co do osteoporozy -to badania z krwi ( morfologia, odczyn Biernackiego (OB),poziom wapnia, fosforu, fosfatazy alkalicznej oraz kreatyniny.) + ew badanie radiologiczne gęstości kości
                  • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:56
                    piataziuta napisała:

                    > No tak, jeszcze gorzej - 50 kilo mięśni przy wadze 70 kg to 70%. No nic, Jaskół
                    > ko, grunt, że jest progress! A że wyrażony absurdalnymi danymi, to już drugi ra
                    > z nie będę wnikać. wink


                    Moja masa ciała to 63, 2 kg, to sobie oblicz %
                    • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:04
                      78,3% 🤭
                      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:06
                        Dobra, z wodą.

                        <przestań ziuta, przestań!>
          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:18
            To ładnie jak na nie lubiącą biegać!

            Moim szczytem było 10km, po tym, jak mi Wapaha sprzedała bieganie na tętnie. Treptreptrep - terapia na łeb.


          • homohominilupus Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 17:22
            primula.alpicola napisała:

            > Poprzedni był celowany w siłę i budowę, duże ciężary, długie przerwy między ser
            > iami.
            > Ten jest zatem lżejszy pod kątem ciężaru, ale bardziej przyspiesza puls. Mam se
            > ty po 2- 3 ćwiczenia, dzień 1 dół, dzień 2 góra, dzień 3 full body.
            > Podoba mi się.
            > Biegania nie lubię, ale tu chyba zadziałało słońce i zielone pąki, podobało mi
            > się. 8 km machnęłam.

            Zgłasza się fanka biegania po lesie!
            Tylko, że u mnie niewiele lasów. Za to są górki i pagórki, a nie płasko jak na Mazowszu więc coś za coś.
            Dzis też było 10 km, wypizgalo mnie porządnie ale słońce daje mocno po oczach.

            Biegałam wzdłuż kanałku a tam kaczki. Pani kaczka strasznie darla dziób na Pana kaczkę. Ciekawe o co.
    • krwawy.lolo Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:39
      Odpocznij, Ziuciu. Daj se spokój na tydzień. Boskie Ciało Twe, a dusza szczególnie, będą Ci wdzięczne.
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:04
        Umarłabym po tygodniu bez ćwiczeń.
        • krwawy.lolo Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:12
          Hmmm ..., to przegięcie w drugą stronę. Ale mnie nic do tego. smile
    • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:42
      Cho na siłkę
      • maszkaroni Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:46
        Ta fota jest akurat zniechęcająca. Wręcz odstraszająca.
        • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 14:49
          Powiedział maszkaron
          • maszkaroni Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:05
            Powiedział facet.
            • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:25
              Swoje kompleksy lecz gdzie indziej. Lepiej się czujesz? Zjedz słodycze na pocieszenie i pogłaszcz się po sadełku
              • maszkaroni Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:13
                Przykro mi ale nie mam sadełka.
                • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:16
                  Pokaż.
        • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:55
          Nie rozumiem po co pisac takie wredne rzeczy. Dziewczynie sie taka sylwetka podoba, widac,ze sporo nad nia pracuje. Tobie nie musi sie podobac ale moglas to zostawic dla siebie.
          • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:22
            To są kompleksy i frustracje, niskie poczucie własnej wartości. Jeszcze nikt w twarz mi się nie odważył tak powiedzieć, ciekawe dlaczego 🤣 ogólnie mnie to nie rusza bo trolle czepną się wszystkiego i każdego
            • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:51
              Mnie to w...wia bo jesli mamy miec bodypositivity to kazda sylwetka powinna sie lapac (twoja to juz w ogole jako przyklad samozaparcia i pracowitosci) a tu jeb bo jest pewnie jeden wzorzec kobiecej sylwetki (uj wie jaki ) i kazda, ktora od niego odstaje musi zostac zglanowana. I to naprawde nie chodzi o osobiste preferencje tylko o sposob i celowosc ich wyrazania.
              • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:06
                I zgadnij dlaczego nie wrzuci swojej sylwetki dla pokazania jedynego słusznego wzorca 🤣 Ja wiem jaki jest najbardziej pożądany wzorzec sylwetki kobiecej ale to nie moja budowa, absolutnie nie nadaje się na bikiniarę i ja lubię mięśnie, siłę, sprawność, wytrzymałość, lubię też doładowane męskie sylwetki. Przy porządnym koksie wyglądam na kurczaka 😁 No taki mam gust i warunki, rzeźbię w tym, co natura dała.
                • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:10
                  Pewnie! I nie musisz sie nikomu z niczego tlumaczyc a to jest, IMHO, najfajniesze, ze mamy 2024 i kazda z nas moze wybrac jak chce wygladac i nic nikomu do tego.
                • youngagain Re: Wątek fitnessowy 03.03.24, 23:21
                  Twoja sylwetka jest dowodem na to ile ciężkiej pracy w nią wlozylas! Nie przejmuj się głupimi komentarzami. Nie musi się podobać ale nie rozumiem po co dowalać, zwłaszcza, że akurat to co pokazałaś zasługuje na uznanie. Keep going girl!
        • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:57
          maszkaroni napisał:

          > Ta fota jest akurat zniechęcająca.

          kogo ?

          Wręcz odstraszająca.

          kogo ?



          • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:35
            wapaha
            >
            > > Ta fota jest akurat zniechęcająca.
            >
            > kogo
            >
            >
            Muszę szczerze wyznać że mnie. Nie chciałabym tak wyglądać, zatem czuję sie zniechęcona do przesadnego forsowania się i dużych cięzarów.
            • grruu2.0 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:39
              Ja też mam inne preferencje sylwetkowe, ale nie czuję się zniechęcona. Wręcz przeciwnie, to zdjęcie pokazuje, że konsekwentną pracą można realizować swoje cele
              • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:40
                To mamy inne odczucia. Dla mnie to zdjęcie pokazuje że coś się wymknęło spod kontroli.
                • thea19 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:47
                  Mam szerokie barki z natury, kontroli nad tym nie mogę mieć. Bioder równać do góry nie zamierzam bo 120cm w tyłku to koszmar. Swoją drogą zdjęcie robione z takiej perspektywy, że góre bardziej widać niż dół. Udo 60cm, więc bocianem nie jestem. Kośćca ani kształtu mięśni nie zmienię.
                  • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:56
                    Ale po co się tlumaczysz, ważne że Ty jesteś zadowolona
                  • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 13:04
                    >Swoją drogą zdjęcie robione z ta
                    > kiej perspektywy, że góre bardziej widać niż dół.

                    Chciałam właśnie pisać: taka perspektywa poszerza i powiększa górę, a skraca dół. Wiem z własnego doświadczenia! big_grin
            • snakelilith Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 12:47
              primula.alpicola napisała:


              > Muszę szczerze wyznać że mnie. Nie chciałabym tak wyglądać, zatem czuję sie zni
              > echęcona do przesadnego forsowania się i dużych cięzarów.

              Ale thea pisze przecież o swoich indywidualnych predyspozycjach fizycznych. Masa kobiet nawet jakby się zaparła, to takich efektów bez farmakologicznych wspomagaczy nie uzyska. Duże ciężary u każdej dają coś innego. Ja buduję dodatkową masę mięśniową tak ciężko, że to się właściwie nawet nie opłaca. Tym bardziej, że duże ciężary obciążają mi niepotrzebnie stawy i nie dają oprócz problemów kompletnie niczego. Ale sport to nie tylko siłowania.
              • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 13:05
                Odpowiedziałam na pytanie wapahy.
                Ja też mam dość latwo z mięśniami, i dlatego zachowuje umiar treningowy, bo boję się żeby to u mnie nie poszło tak jak u thei.
                Indywidualne predyspozycje można wzmacniać albo hamować, co kto lubi.
                • thea19 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 13:33
                  Mięśnie nie rosną od samego ciężkiego treningu przecież. Bez nadwyżki kcal nic się nie powiększy nawet podnosząc 200kg
                  • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 14:00
                    Oczywiście, i tu też stosuję umiar.
                    • thea19 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 14:24
                      Ja jadę praktycznie na zerze kalorycznym lub ledwo ponad. Stałej nadwyżki się boję bo przez zimę urosło mi 2kg mięsa, na szczęście bez tłuszczu
                      • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 15:21
                        Jakim cudem przy zerze Ci urosło 2 kg?
                        • thea19 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 15:28
                          Czasem przekraczam o 100-200kcal białkiem. Wtedy rosnę. Zaraz krótki deficyt. Ogólnie nie mam długich okresów masy jak należy bo u mnie to dwa tygodnie zera, plusa, dwa tygodnie zera i minusa. Finalnie od października +2kg, które poszły w klatkę (a cycki znowu zmalały), przywodziciele, plecy, łydki i ramiona.
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:10
        U Pani, ale żeś mięso wychodowała!
        Już się nie dziwię, że faceci patrzą na siłce z szacunkiem. big_grin
        Wow!
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:12
        Co robisz na naramienne, że są takie zarysowane? Też chcę!
        • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:18
          Każdy akton osobno - rozpiętki hantlami wznosy przód, boki i w opadzie. Często high pull w sumo.
          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:34
            Mnie to wszystko przejmują kaptury. Dobrze, że mi przynajmniej jedno wyizolowali na naramienne (leżę bokiem na ławce ustawionej 45 stopni, wznos ręki z małym ciężarkiem, łokieć prowadzi) i trochę mi się udało zniwelować dysproporcję między kapturem a naramiennym, ale to jeszcze nie to. wink
            • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:10
              Kaptury same mu urosły. Na pompie brak szyi. Szrugsy co prawda robię 3x w tygodniu ale to tak pro forma bo lubię hexa 😎
              • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:14
                Dobra, już mi się trochę zachciało te siłkę dzisiaj odpier..klepać. Chyba. 🤔
                • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:15
                  Mi jak się nie chce to i tak idę. Robię swoje i tyle
                  • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:16
                    Ja też, bo mnie się nigdy nie chce.
                    Ale w piątki nie chce mi się najbardziej ze wszystkich dni.
                    • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:23
                      Dla mnie piątek jest ciężki bo to 6 dzień treningowy a w planie są siady, dla mnie gorsze niż martwy. Dodatkowo w tym tygodniu mało jadłam, siły średnie, w poniedziałek z rana podniesiono mi ciśnienie i cały czas mnie to gryzie. Rammstein leci, jeszcze rozpiętki, superseria na bic i tric, dolny wyciąg i koniec
                      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:44
                        Szósty dzień - w piątek? suspicious
                        U mnie piąty. :p
                        Też nie znoszę przysiadów - tych na trap barze, bo na te zwykłe biorę dużo mniej kilo.
                        A Ty jakie robisz?

                        U mnie dzisiaj kolej na martwy.
                        • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:46
                          Zaczynam tydzień w niedzielę. Soboty to dzień święty. Siady robię klasyczne. W ogóle ćwiczenia mam praktycznie same podstawowe na wolnych ciężarach Maszyny tylko w poniedziałek dodatkowe, akcesoria na wyciągach.
                          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 17:16
                            A w soboty robisz prawdziwe lenistwo, czy przynajmniej jakiś spacer?
                            Bo ja niedzielę robię bez treningu, ale źle je znoszę.
                            • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:19
                              sobota to dzień domowy - zakupy, gotowanie w słoiki, ciasto, sprzatanie, pranie. Nie ma czasu na leżenie. Jestem bardziej zmęczona niż po siłce bo nogi mi w zad wchodzą.
      • wirlan Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:03
        Czy pijesz odżywki białkowe?
        • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:12
          Zdarza się ale mało bo mam alergię na mleko a roślinne mi nie podchodzą. Mam naturalnie wysoki testosteron oraz budowę endomorficzną - mięso rośnie szybko i jest kuliste dlatego tak widać.
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:06
        Ja jeszcze dopytam:
        dalej masz takie wysokie BMI? Bo tłuszczu to chyba niewiele.
        • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:40
          tłuszcz w dolnej granicy normy, chcę ściąć jeszcze kilka % żeby cały kaloryfer wylazł bo moja dolna norma zlokalizowana w całości na brzuchu i trochę wokół bioder. Redukcja zimą to dla mnie droga przez mękę. Latem idzie jak wściekła. BMI obecnie 29, zejdę do max 27,5 - nadaję się do wątku o grubasach na skraju cukrzycy i zawału big_grin
          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:45
            Obiecaj, że wrzucisz kaloryfer!
            Ja nie zrobię - niestety. Ale wierzę, że Ty zrobisz i chętnie popatrzę! smile
            • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:52
              tylko jak sobie pomyślę, jak mój dziób będzie wyglądał, to aż mi siebie szkoda. Będę wysuszona jak wellnesiary na scenie
          • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:48
            Kurcze, podziwiam zapal i zaangazowanie. Ja na silke ide jak na sciecie. Ech.
            • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:53
              bo to trzeba lubić. Ja np nie lubię biegać i nie biegam, tyle co na bieżni pół h max. Crazy trener kazał mi się wziąć bo zawody i co prawda krótkie dystanse ale zawsze.
              • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:56
                Szacun, na takie miesnie trzeba sie porzadnie namachac.
                • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:00
                  dużo jak dużo ale ciężko. Różowymi hantelkami nie da rady
              • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:57
                A! Swietne pazy!
                • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:00
                  dziękuję, sexy red wink
            • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:57
              tak w ogól motywują mnie efekty, widzę jak ciało się zmienia, jak progresuję ciężarem - coś, co było nieosiągalne kilka mcy temu, teraz jest serią rozgrzewkową. To praca bardzo długodystansowa, uczy dyscypliny, organizuje życie, dietę i okazja do poznania fajnych osób z różnych totalnie dziedzin życia. Żałuję jedynie, że kiedyś nie zaangażowałam się w to bardziej bo miałam szanse na spore osiągnięcia.
              • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:00
                A moze nie jest za pozno? Jesli nie jest to tym bardziej trzymam kciuki w chuderlawych raczkach na chuderlawych ramionkach😀
                • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:05
                  w tym roku stuknie mi 43 lata - zostały zawody dla weteranów i powiatowe crossfity wokół komina. Kontuzje łapię, w zeszłym roku dwie, z czego bark jeszcze do końca nie przeszedł, więc trójbój leży i kwiczy. 20 lat za późno no ale nie byłam w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
                  • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:10
                    Ja jestem pelna podziwu bo mimo fitnessowej ignorancji (nie powinno mnie byc w ogole w tym watku tak szczerze napisawszy) wiem, ze taka forma, jak twoja wymaga ogromnej pracy.
                    • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:15
                      melisananosferatu napisała:

                      > Ja jestem pelna podziwu bo mimo fitnessowej ignorancji (nie powinno mnie byc w
                      > ogole w tym watku tak szczerze napisawszy)

                      Gwoli ścisłości: wątek jest dla każdego, kto coś robi lub tylko chciałby, więc mi nie obcinaj zasięgów!


                      wiem, ze taka forma, jak twoja wymag
                      > a ogromnej pracy.

                      True. Ode mnie też szacun!
                      • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:41
                        A! To jak chcialby to sie lapie😀
                    • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:16
                      Wiesz, mi pomaga budowa endomorfa i genetyka - mam krótkie i okrągłe włókna, długie obojczyki, co potęguje obraz, wysoki testosteron - łatwo mi rośnie. Co prawda nie wszędzie chcę, bo łydka rozmiaru jak u 120kg koksa, no ale nie da się wybrać.
                      • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:40
                        Wlasnie takie uda pokazywala mi ostatnio moja kumpela z pracy jako 'takie chce!' 😍
                      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:00
                        Łydka to bez przesady, ale czwórki...czwórki mocy! 💪
                        • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:10
                          Łydka 44cm, wierz mi, za duża. Kozaków nie ma na taką. Dwójki i przywodziciele mam ogromne, ma maszynach więcej biorę niż na czwórki, do tego ładnie odseparowane ale nie będę już dupy wypinać 🤣 czwórki muszę jeszcze nieco podbudować.
                  • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:04
                    thea19 napisała:

                    > w tym roku stuknie mi 43 lata - zostały zawody dla weteranów i powiatowe crossf
                    > ity wokół komina. Kontuzje łapię, w zeszłym roku dwie, z czego bark jeszcze do
                    > końca nie przeszedł, więc trójbój leży i kwiczy.


                    ej, jest cała masa zawodów , niekoniecznie kominowych, jesli cię to jara-mogłabyś zawalczyć


                    20 lat za późno no ale nie był
                    > am w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.

                    mamy szczeście ze te czasy, mimo swoich wielu pułapek-daja ogromne możliwości ludziom w każdym wieku
                    rywalizacja z mastersami wcale nie jest taka łatwa i daje ogrom satysfakcji -bo to nie są laicy, którzy dopiero wstali z kanapy
            • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:12
              melisananosferatu napisała:

              > Kurcze, podziwiam zapal i zaangazowanie. Ja na silke ide jak na sciecie. Ech.

              Ja też. big_grin
              Ale i tak chodzę ok 3x w tygodniu. Ale dzisiaj się jednak wyłamałam, bo Mieciu utkwił w pracy - skorzystałam oportunistycznie. :p
      • zonazpoznan1a Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:20
        Pani wygląda jak kobieta Wikingów.
        • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:12
          Z tym pieknym warkoczem moglaby byc ich krolowa a jakby ktory podskoczyl to dostalby jednego strzala i finito!
      • claudel6 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:58
        thea, są faceci, którzy lubią taką sylwetkę u kobiet? bo Ty chyba na tej siłce zarywasz jakichs gości.
        • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 23:10
          Są, niestety aż za dużo bo większość nie w moim typie. W ubraniu wyglądam w zasadzie całkiem normalnie, do tego mam ładną twarz, więc ciągle ktoś się gapi. Ja lubię koksów i takich tylko z mojej siłki mam 3 - kochanek, psychofan i nowy nabytek ale zbyt dominujący, więc nie rokuje na rozwój znajomości. Moje plecy go właśnie przyciągnęły. Pokazał mi swoją ex jeszcze szersza 🤣
          • keep.sweet Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 00:15
            Czy Ty jesteś 'Kobieta na bombie'?
            • thea19 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 07:41
              Nie biorę sterydów, w moim przypadku to bez sensu.
              • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 08:29
                thea19 napisała:

                > Nie biorę sterydów, w moim przypadku to bez sensu.

                W jskim przypadku sterydy mają sens?
                • thea19 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 08:50
                  Zawodniczki sylwetkowe kategorii wellness i powyżej - wszystkie biorą
                  • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 10:03
                    thea19 napisała:

                    > Zawodniczki sylwetkowe kategorii wellness i powyżej - wszystkie biorą

                    Nie o to pytałam, oczywiście wiem że biorą.
                    O sens pytam.
                    • thea19 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 10:13
                      U mnie sensu nie mają. Nie startuje w zawodach sylwetkowych, mam swój wysoki testo, nie chce skutków ubocznych, których jest mnóstwo. Rozważałam jedynie peptyd melanotan ale cena zdrowotna nieadekwatna do efektów wizualnych.
                      • primula.alpicola Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:41
                        Moim zdaniem, nawet dla zawodów nie ma sensu narażac zdrowia.
    • alicia033 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:19
      alka775 napisała:

      > Ło jeżu... To facet czy baba?

      ja bym jednak thea19 nie podskakiwaławink.
    • pursuedbyabear Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:28
      Leżę na kanapie, wypaliliśmy po poobiednim buszku i nie mamy parcia na kompulsywne ćwiczenia.
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:35
        >wypaliliśmy po poobiednim buszku

        Łoot?
        Bzidko bzidko, pursued!
    • szarmszejk123 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:48
      Mnie też się nie chce, więc ci raczej nie pomogę. Nie mam też za bardzo czego pokazywać, wszystko już było:p
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:53
        NA PEWNO by się znalazło coś, czego jeszcze nie pokazywałaś! big_grin

        Nie no, idę, idę, znaczy jadę po pracy rowerem na siłkę, odpier... klepać kilka ćwiczeń. Tylko nie wiem czy się po tym jutro rano zwlokę na basen. Najwyżej raz nie pójdę na basen, tylko się wyśpię. 🤔
        • szarmszejk123 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:54
          Cycków 🤣 ale tu ostatnio szału nie ma ..
          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:57
            Nie tylko! :p
            • szarmszejk123 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:08
              A co jeszcze? 🤔 Stopy były, plaskodupue było, włosy były, brzuch był, kurzy bicek był .. plecy i cycki zostały :p
              • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:11
                Uda i kuciapa na wiosnę! big_grin
                • szarmszejk123 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:13
                  Lol 😆😆
                  • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:15
                    No co, dawno nie było! big_grin
    • shellyanna Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:54
      Ja dzisiaj machnęłam bieżnie i pol godzinki intensywnego pilatesu i cos mnie Kregoslup zaczął bolec.
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 15:57
        Ile na bieżni?
        Nienawidzę bieżni.
        • shellyanna Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:33
          Ja nie biegam, ja szybko maszeruje oglądając przy tym serial.
    • aadrianka Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 16:42
      To będzie pierwszy wątek fitnessowy, w którym się wpiszę.
      Od miesiąca chodzę na trening dwa razy w tygodniu, najpierw maszyny, potem krótkie kardio. Cel: zbudować jakiekolwiek mięśnie. No i bez ściemniania, zrzucić nieco kilogramów, bo niczym Dudley Dursley osiągnęłam wagę i rozmiary młodej orki.
      Zdjęć nie będzie, bo się wstydzę. Ale dziś też idę na trening.
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 17:17
        Gratulacje w takim razie! smile
      • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:20
        Jeśli jesteś początkująca, to proponuję odpuścić maszyny i zacząć od nauki wzorców ruchowych i wolnych ciężarów. Maszyny wymuszają ruch w stawach w określonych, nienaturalnych kierunkach, dodatkowo to ćwiczenia ściśle izolowane a w treningu najważniejsze są wielostawy. Pamiętaj też o diecie. Grunt to nie odpuszczać bo pogoda nie taka czy kot przebiegł drogę albo sąsiadka krzywo spojrzała. Idziesz zawsze i robisz swoje. Rób też zdjęcia z przodu, tyłu i boku by porównywać postępy. Powodzenia!
        • aadrianka Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 23:29
          Dzięki! Z dietą jest najtrudniej, bo mam tendencje do nagradzania się jedzeniem (długa historia, która zaczyna się od zaburzeń na skraju anoreksji w czasach licealnych). Na szczęście nie lubię słodyczy, zaczęłam dbać o zwiększenie ilości warzyw i chyba nauczyłam się nie podjadać.
          Jestem dobrej myśli, bo zwykle regularny ruch dawał fajne rezultaty.
    • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 17:49
      Ja pomału wchodze w budowanie wytrzymałości i dalej pracuję nad baza tlenową - póki co zaplanowane tylko dwa ( albo nawet 1) starty - niestety do końca czerwca jestem na sporym czasowym deficycie , może potem sie uspokoi
      trzymam kciuki za wszystkie panie w wątku smile
    • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:26
      Nic mi sie nie chcialo wiec poszlam na rower. W polowie zaczal padac marznacy deszcz wiec 15 km wracalam w zimnie, wietrze i prawie nie czulam stop . Potem mnie moja kosmetyczka poklula pod oczami a teraz ide pod koc z goraca herbata i mam nadzieje, ze nie zachoruje.
      • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:36
        A! Na trasie mijala mnie biegaczka ekstremalna: nie mialam okularow, mysle sobie 'laska ma leginsy w kolorze mlodego pomidorka'. Mijam ja a ona popyla w outficie: czapka, kurteczka wodoodporna, rekawiczki i...krociutkie spodenki. Ten mlody pomidor to byly jej nogi. Aaaa...
        • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:40
          Zawsze się zastanawiałam, czym się różni morsowanie/krioterapia od takiego wychładzania stawów na dworze?
          Bo morsowanie jest ok, ale jak już ktoś ma gołe nogi to wszyscy krzyczą.
          • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:24
            Ja ja rozumiem bo zdarzylo mi sie biegac w temp 3 tyle, ze ja dupke chronilam a popylalam w koszulce na ramiaczkach (o dziwo, chora nie bylam) tylko ten kolor jej nog mnie jeszcze bardziej zamrozil. Ale widac bylo, ze to nie biegaczka z przypadku.
            • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:45
              melisananosferatu napisała:

              > Ja ja rozumiem bo zdarzylo mi sie biegac w temp 3 tyle, ze ja dupke chronilam a
              > popylalam w koszulce na ramiaczkach (o dziwo, chora nie bylam)

              Grubo.
              Mnie chodzi bardziej o sytuację, że jak wychodzę z gołymi kostkami z ciepłego samochodu 20 metrów do sklepu, to wszyscy krzyczą, że będę miała chore stawy.
              Ale już morsowanie jest ok. wink
        • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:41
          Podobno na bieganie trzeba się ubierać jak na 10 stopni więcej, a na rower jak na 10 stopni mniej.
          • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:46
            I to chyba bardzo dobra koncepcja ale ja po raz pierwszy tak zmarzlam w stopy na rowerze bo wszedzie indziej bylo ok.
        • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:42
          melisananosferatu napisała:

          > A! Na trasie mijala mnie biegaczka ekstremalna: nie mialam okularow, mysle sobi
          > e 'laska ma leginsy w kolorze mlodego pomidorka'. Mijam ja a ona popyla w outfi
          > cie: czapka, kurteczka wodoodporna, rekawiczki i...krociutkie spodenki. Ten mlo
          > dy pomidor to byly jej nogi. Aaaa...

          smile
          to juz ten czas smile
          biegacze powinni się tak "rozbierać" -a więc góra zabudowana a nogi mogą być "na krótko" - byleby achillesy były zakryte
          przy bieganiu jest zasada ubrania - ubieraj sie tak jakby było +10 st ( a przy rowerze na odwrót -jakby było mniej o 10 st wink )

          btw pamiętam jeden bieg zimowy ekstremalny w którym "na końcówce" była przeprawa przez oczko wodne . Końcówka okazała sie byc 2km do mety...biegłam nie czują -dosłownie- nóg
          • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:47
            O, to pewnie u Ciebie przeczytałam o tych temperaturach. Ty nie możesz się nie znać wink
            • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:50
              halyna_z_trzebowniska napisał(a):

              > O, to pewnie u Ciebie przeczytałam o tych temperaturach. Ty nie możesz się nie
              > znać wink

              jesteś bardzo miła ale mogę
              ale w tej kwestii akurat mam wiedzę wink
              • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:54
                Jedno mi tylko nie pasuje, że jak jakieś kolarstwo leci w Tv to oni prawie zawsze na krótki rękaw, nawet jak widać że chłodno bo kibice przy trasie w kurtkach stoją.
                • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:32
                  halyna_z_trzebowniska napisał(a):

                  > Jedno mi tylko nie pasuje, że jak jakieś kolarstwo leci w Tv to oni prawie zaws
                  > ze na krótki rękaw, nawet jak widać że chłodno bo kibice przy trasie w kurtkach
                  > stoją.

                  bo jak się stoi to jest chłodniej niż gdy sie energicznie porusza suspicious takie cuda wink

                  a to kolarstwo w tv nie odbywa się raczej w temperaturach zimowych prawda ?
                  • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:36
                    No nie wiem, jak w Alpach jeżdżą ten długi włoski wyścig, cos jak Tour, to czasem śnieg padał z tego co piszą.
                    • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:38
                      O zobacz, z googla:
                      rowery.org/2023/05/11/giro-ditalia-2023-etap-7-przekroje-mapki/
                      Zawodnikom może doskwierać za to niesprzyjająca aura – meteorolodzy przewidują temperaturę tuż nad 0 i nawet łagodne opady śniegu.
                      • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:49
                        BRRRRR
                  • zonazpoznan1a Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:23
                    Pani Wataha chyba nie ogląda za dużo sportu. Mój mąż odkąd kupił Eurosport to nie sposób go skłonić do wyniesienia choinki na śmietnik. Siatkówki nie ma to myślałam, że jakiś pożytek z niego będzie, ale on cały czas te rowery ogląda i ostatnie się strasznie podniecał że jakiś Winegret coś wygrał a śnieg z deszczem padał. Snow snow wrzeszczał (mój mąż), bo nie było polskiego komentarza to z angielskim musi oglądać a i tak nic nie rozumie.
                    • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:25
                      zonazpoznan1a napisała:

                      > Pani Wataha chyba nie ogląda za dużo sportu.

                      to prawda
                      więcej

                      w ogóle nie oglądam sportu
                  • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:43
                    wapaha napisała:

                    > halyna_z_trzebowniska napisał(a):
                    >
                    > > Jedno mi tylko nie pasuje, że jak jakieś kolarstwo leci w Tv to oni prawi
                    > e zaws
                    > > ze na krótki rękaw, nawet jak widać że chłodno bo kibice przy trasie w ku
                    > rtkach
                    > > stoją.
                    >
                    > bo jak się stoi to jest chłodniej niż gdy sie energicznie porusza suspicious takie
                    > cuda wink


                    Myslalam o tym.
                    Czyli jak jest 15 stopni i ja sie ubieram na 15 stopni i mam komfort termiczny. Zaczynam sie energicznie poruszac i robi mi sie cieplej od tego poruszania. Czuje sie jakby bylo powiedzmy 20.
                    To mam sie ubrac jakby bylo 5 stopni? Przeciez sie ugotuje jak sie zaczne ruszac. Kompletnie sie to nie trzyma kupy.
                    • wapaha Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 14:33
                      przy bieganiu - jak jest 15 stopni to się ubierasz jakby było więcej - czyli tak jakbyś była na dworze bez żadnej aktywności i byłoby ci ok
                      dzisiaj u mnie 12 stopni, biegałam w krótkich spodenkach i cienkim longslave na długi rekaw ( i bez żadnej aktywności mogłabym w temp ok 22 sobie siedzieć i kontemplować rzeczywistosc )

                      na rowerze w takim stroju bym zmarzła

                      wklejałam ziucie linki-stron tematycznych-gdzie jest wyjasnione krok po kroku jak się ubierać
          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:52
            W bieganie nie wnikam, ale co to za bzdura z tym rowerem?
            Ubierasz się cieplej na rower niż na spacer?
            No chyba, że celem jest, żeby się spocić jak szczur w saunie. :p
            Rękawiczki na dłonie i zasłonięte uszy i szyja na rower, ale reszta dużo lżejsza niż na spacer.
            • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 18:56
              czyli że to nieprawda? Ja rowerem to tylko miejskim do pracy, zawsze się spocę jak mysz...
              • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:02
                Yyyy. big_grin

                Nie wiem, nie znam się :p, może Wapaha powoie. big_grin

                Właśnie wróciłam z roweru. Dość mocno wiało i było 8 stopni. Zdecydowanie nie byłam ubrana jak na minus 2 i nie zmarzłam.
                Za to ze dwa tygodnie temu, było 3 i pojechałam ubrana jak na spacer - musiałam się rozbierać w trakcie, a i tak dojechałam cała mokra.
                • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:27
                  ale mam odpowiedzieć dlaczego pocisz/pocicie sie w trakcie jazdy na rowerze ? big_grin
                  • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:30
                    A Ty się nie pocisz? Podczas uprawiania sportu chyba ludzie generalnie się pocą.
                    • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:37
                      Ja sie poce ale ja dom poodkurzam i jestem spocona a co dopiero po rowerze czy biegu.
                    • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:39
                      halyna_z_trzebowniska napisał(a):

                      > A Ty się nie pocisz? Podczas uprawiania sportu chyba ludzie generalnie się pocą
                      > .
                      zależy co robię przez jaki okres czasu i w jakim terenie
                      przez 15-20min w mieście tempem 16-18km/h -nie spocę się
                      ale jadąc 60-90 lub więcej minut tempem podobnym albo szybszym- przy podjazdach i terenie wiejskim, piaszczystym- już tak

                      to samo z bieganiem
                      mogę biec godzinę ale wolno po płaskim i się zagrzać ale nie spocic ( 6:15-6:30)
                      ale moge biec ten sam okres czasu ale dużo szybciej (5:30 ) i się już spocić albo 5km ( 5:15) i sie bardzo spocić tongue_out
                      działa to też w wodzie tongue_out
                  • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:41
                    wapaha napisała:

                    > ale mam odpowiedzieć dlaczego pocisz/pocicie sie w trakcie jazdy na rowerze ?
                    > big_grin

                    To do mnie?
                    Nie musisz odpowiadać, mogę sama powiedzieć. :p
                    Pocę się jak szczur, jak się za ciepło ubiorę. Za ciepło na rower to jest, jak na spacer przy tej samej temperaturze. A jakbym się ubrała przy 8 jak na minus 2, to bym utonęła we własnym pocie. :p
                • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:32
                  Ja zazwyczaj ubieram sie w miare lekko bo ja sie b.szybko poce i szybko robi mi sie cieplo wiec dzis ubralam sie tak, jak w grudniu przy 4 stopniach i wietrze. Gora to podkoszulek z dlugim rekawem a na to lekka kurtka wiatroodporna. Leggingy i dosyc dlugie skarpety welniane. Buty zalozylam do biegania. Mialam tez rekawiczki bo szybko marina mi rece i cieniutka czapke z kaszmiru i bylo ok gdyby nie stopy.
                  • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:36
                    Dla porownania:
                    Zdjecie 1: Dublin dzis (ja nie z Dublina ale niewiele cieplej)
                    Zdjecie 2: w sobote, tez nie Dublin ale prawie😉
                  • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:49
                    melisananosferatu napisała:

                    > Ja zazwyczaj ubieram sie w miare lekko bo ja sie b.szybko poce i szybko robi mi
                    > sie cieplo wiec dzis ubralam sie tak, jak w grudniu przy 4 stopniach i wietrze
                    > . Gora to podkoszulek z dlugim rekawem a na to lekka kurtka wiatroodporna. Legg
                    > ingy i dosyc dlugie skarpety welniane. Buty zalozylam do biegania. Mialam tez r
                    > ekawiczki bo szybko marina mi rece i cieniutka czapke z kaszmiru i bylo ok gdyb
                    > y nie stopy.

                    Ubieram się podobnie - z wyjątkiem tego podkoszulka z długim rękawem - mam taką kurtkę, co ma wszyte podwójne rękawy na przedramionach - wewnętrzna warstwa nachodzi na dłonie i ma dziurę na kciuka - i to jest trochę wujowe, bo jak temperatura dochodzi pod 10, to tam nie ma dopływu powietrza i mi się przedramiona pocą. W stopy reż szybko marznę.
            • thea19 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:01
              i dobre buty potrzebne. zimą stopy potwornie marzną na rowerze
              • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:03
                Stopy tak - polecam skarpetki z wełny merino.
                • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:24
                  piataziuta napisała:

                  > Stopy tak - polecam skarpetki z wełny merino.

                  ja mam na chłodniejsze rozjazdy zabudowane skóra buty
            • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:02
              piataziuta napisała:

              > W bieganie nie wnikam, ale co to za bzdura z tym rowerem?
              > Ubierasz się cieplej na rower niż na spacer?

              ubieram się inaczej
              w temp 6-10 st - koszulka termo na krótki rękaw, termo długie i wiatrówka, na dół długie termo,spodenki z wkładką, - do tego długie skarpety, komin, rekawiczki +rekawiczki ochronne, czapka i kask

              > No chyba, że celem jest, żeby się spocić jak szczur w saunie. :p
              nie pocę się jak szczur


              • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:11

                > ubieram się inaczej
                > w temp 6-10 st - koszulka termo na krótki rękaw, termo długie i wiatrówka, na d
                > ół długie termo,spodenki z wkładką, - do tego długie skarpety, komin, rekawiczk
                > i +rekawiczki ochronne, czapka i kask

                Czyli na górę trzy cienkie warstwy: krótki rękaw, długi rękaw termo i wiatrówka?
                To raczej nie jest chyba ubranie na minus 4-0? suspicious

                Ja przy 8 już bez czapki, bez ciepłych skarpet i czasem bez rękawiczek (dzisiaj).
                • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:22
                  piataziuta napisała:

                  >
                  > > ubieram się inaczej
                  > > w temp 6-10 st - koszulka termo na krótki rękaw, termo długie i wiatrówka
                  > , na d
                  > > ół długie termo,spodenki z wkładką, - do tego długie skarpety, komin, rek
                  > awiczk
                  > > i +rekawiczki ochronne, czapka i kask
                  >
                  > Czyli na górę trzy cienkie warstwy: krótki rękaw, długi rękaw termo i wiatrówka
                  > ?
                  > To raczej nie jest chyba ubranie na minus 4-0? suspicious

                  nie jest ubranie na taka temperaturę jesli idziesz/stoisz ale jest jeśli się dynamicznie poruszasz ( bieg lub jazda )


                  >
                  > Ja przy 8 już bez czapki, bez ciepłych skarpet i czasem bez rękawiczek (dzisiaj
                  > ).
                  ja przy 8 skarpeciochy ( różowe ) na termo ( widocznosć ) , czapkę ściągnę dopiero jak będzie naprawdę ciepło, za bardzo mi pi....wieje , zwłaszcza na odsłoniętym terenie, rękawiczki są zawsze ( jak jest ciepło to juz tylko kolarskie )
                  nie wyobrażam sobie spędzić 1,5-2 h na rowerze bez powyższych brr
                  • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:31
                    > nie jest ubranie na taka temperaturę jesli idziesz/stoisz ale jest jeśli się dy
                    > namicznie poruszasz ( bieg lub jazda )

                    HA! big_grin
                    Czy jednak na bieganie i rower ubiera się podobnie, a nie na bieganie jakby było 10 stopni więcej, a na rower jakby było 10 mniej!.

                    Halyna czytasz to!? big_grin


                    > ja przy 8 skarpeciochy ( różowe ) na termo ( widocznosć ) , czapkę ściągnę dopi
                    > ero jak będzie naprawdę ciepło, za bardzo mi pi....wieje , zwłaszcza na odsłoni
                    > ętym terenie, rękawiczki są zawsze ( jak jest ciepło to juz tylko kolarskie )
                    > nie wyobrażam sobie spędzić 1,5-2 h na rowerze bez powyższych brr

                    No przy 1.5-2 to faktycznie must have. Jak się dzisiaj wiatr rozpizgał wieczorem, to już po 20 minutach mi czapki zabrakło. Muszę sobie kupić opaskę na uszy, bo mnie Mieciu kaskiem na rower uszczęśliwił uncertain, a czapka mi się nie zmieści.
                    • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:06
                      piataziuta napisała:


                      >
                      > HA! big_grin

                      > Czy jednak na bieganie i rower ubiera się podobnie, a nie na bieganie jakby był
                      > o 10 stopni więcej, a na rower jakby było 10 mniej!.

                      podobnie
                      ( z jedną warstwą mniej na dole lub na górze )
                      bieganie
                      sportano.pl/blog/bieganie-jesienia-jak-sie-odpowiednio-ubrac-na-trening-biegowy-jesienia/
                      podchodzisz strasznie zerojedynkowo -tak jakby to był jakis rozkaz, obligo, a nie ogólne wytyczne ( które też zawsze podkreslają WŁASNE odczucie )

                      rower
                      kross.eu/pl/jak-ubrac-sie-na-rower-jesienia
                      www.centrumrowerowe.pl/blog/ubior-na-rower-jesienia/
                      wybrałam te, które poruszają temat ubioru na rower jesienia-bo mimo że teraz mamy zimę to jednak temperatury niekoniecznie bardzo zimowe


                      >
                      > No przy 1.5-2 to faktycznie must have. Jak się dzisiaj wiatr rozpizgał wieczore
                      > m, to już po 20 minutach mi czapki zabrakło. Muszę sobie kupić opaskę na uszy,
                      > bo mnie Mieciu kaskiem na rower uszczęśliwił uncertain, a czapka mi się nie zmieści

                      kup cieniutka czapkę może - będzie ok, zmieści się, ja mam chyba ze trzy takie z D. -bo też w nich biegam
                      ja nieraz jak tak wieje to i komin zaciągam na twarz, bo bardzo nieprzyjemnie jest
                      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:07
                        >podchodzisz strasznie zerojedynkowo -tak >jakby to był jakis rozkaz, obligo, a nie ogólne >wytyczne ( które też zawsze podkreslają >WŁASNE odczucie )

                        Ale to stwierdzenie że "10 w tę jak bieganie/10 w odwrotną jak rower" jest zero-jedynkowe, a ja robię sobie tylko bekę, jak zwykle. big_grin
                        • wapaha Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:11
                          piataziuta napisała:


                          >
                          > Ale to stwierdzenie że "10 w tę jak bieganie/10 w odwrotną jak rower" jest zero
                          > -jedynkowe, a ja robię sobie tylko bekę, jak zwykle. big_grin

                          że bekę robisz to widzę tyle że nie wiem po co tongue_out

                          10 w tę i 10 wewtę - to podejście ogólne a nie zerojedynkowe, które ma ułatwić wybór "w co sie ubrac i jak " gdy ktoś nie wie. Na bieganie ciut lżej , na rower ciut cieplej. Cała filozofia

                          ja przy -9 biegałam w dlugim termo a na to cienkie termo +leginsy - bo było sucho, bo był śnieg, bo było słońce i nie bylo wiatru za to lekkie górki które pięknie rozgrzewały
                          a przy +12 w sylwestra długie leginsy , długie termo + wiatrówka bo był marszobieg ( gdyby był szybki bieg to pewnie biegłabym na krótko )
                          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:28
                            > że bekę robisz to widzę tyle że nie wiem po co tongue_out

                            Mam alergię na hasełka. :p

                            > 10 w tę i 10 wewtę - to podejście ogólne a nie zerojedynkowe,

                            Ogólne to jest Twoje podejście "na rower ciut cieplej, na bieganie ciut lżej".

                            A podawanie konkretnego przedziału liczbowego "jak A, to 10 stopni więcej, a jak B to 10 stopni mniej" - który to przedział nie ma pokrycia w rzeczywistości, jest pyerdoletem.

                            Miałam w liceum taka panią od polskiego, której się nie chciało za bardzo prowadzić lekcji, więc często puszczała nam po dwie godziny audycje z radia. Mieliśmy za to jeden poważny obowiązek, którego niepoważanie groziło dostaniem jedynki - każdy musiał mieć oddzielny zeszycik ze złotymi myślami, które to pani nauczycielka dyktowała nam na początku każdej lekcji.
                            "Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada".
                            "Bez pracy nie ma kołaczy."
                            "Pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy."
                            Itd. big_grin

                            Mogłabym sobie wpisać te "10 stopni w te, 10 we wte" do takiego pamiętniczka. big_grin :p
                            • wapaha Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 14:36
                              piataziuta napisała:

                              oj biedna, to się jej nigdy nie pozbędziesz bo hasełka są wszędzie, ułatwiają zycie tongue_out

                              >
                              > Ogólne to jest Twoje podejście "na rower ciut cieplej, na bieganie ciut lżej".
                              no nie, bo takie podejście zaraz dałoby przestrzen na pytania : a co to znaczy ciut lżej a co to znaczy ciut cieplej ? dlatego strony, które ci zalinkowałam-i które też podają konkretne liczby tongue_out-podają oprócz tego jak krowie na rowie co ozncza ubranie na cebulkę tongue_out
                              wiesz, ludzie lubią hasła, bo nie musza wtedy za dużo myśleć tongue_out


                              >
                              > A podawanie konkretnego przedziału liczbowego "jak A, to 10 stopni więcej, a ja
                              > k B to 10 stopni mniej" - który to przedział nie ma pokrycia w rzeczywistości,
                              > jest pyerdoletem.

                              jw
                              czytałaś w ogóle te linki-albo inne ?
                              moze i pierdolet- ale wynika z potrzeby dokładnej odpowiedzi
                              >

                              > a prosze bardzo
                              może kiedyś życie ułatwi tongue_out
                              • wapaha Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 14:37
                                i oczywiście dosłowne podejście do : 10 więcej i 10 mniej oznacza co innego dla każdego, bo każdy inaczej ubiera się na dane temperatury,
                              • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 14:47
                                >wiesz, ludzie lubią hasła, bo nie musza wtedy >za dużo myśleć

                                A ja lubię je hejtować. smile

                                >czytałaś w ogóle te linki-albo inne ?
                                >moze i pierdolet- ale wynika z potrzeby >dokładnej odpowiedzi

                                Nie, bo nie potrzebuję instrukcji jak się ubrać na rower. :p Otworzyłam i przeleciałam wzrokiem.

                                >a prosze bardzo
                                >może kiedyś życie ułatwi

                                Raczej jako kolejny absurdzik z życia do kolekcji. Broń mnie, o Dionizosie, przed takim "ułatwianiem życia"! :p

                                • wapaha Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 14:55
                                  Czyli hrjtujesz dla samego fun
                                  Spox 😉

                                  I pewnie nie czytaj, bo po co 🤪
                    • halyna_z_trzebowniska Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 11:54
                      piataziuta napisała:

                      > > nie jest ubranie na taka temperaturę jesli idziesz/stoisz ale jest jeśli
                      > się dy
                      > > namicznie poruszasz ( bieg lub jazda )
                      >
                      > HA! big_grin
                      > Czy jednak na bieganie i rower ubiera się podobnie, a nie na bieganie jakby był
                      > o 10 stopni więcej, a na rower jakby było 10 mniej!.
                      >
                      > Halyna czytasz to!? big_grin

                      Czytam, przepraszam, doczytywalam wg drzewka i tak to sobie wykoncypowalam ze to bez sensu te 10 stopni mniej, juz tam wyzej napisalam.
          • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:27
            Ja stopy dzis poczulam w domu, dziwne bo bylo 4 stopnie, juz jezdzilam na zimnie i wietrze i nigdy tak nie zmarzlam.
            • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 19:56
              > nigdy tak nie zmarzlam.

              A wiatr nie był większy? suspicious
              • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:24
                Byc moze. Jutro mam w planach bieganie jak sie wyrobie z dodatkowymi zajeciami muzycznymi corki, zakupami i sprawdzeniem czy magnolia w parku kwitnie (meza juz wmanerwrowalam w robienie obiadu).
          • ykke Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 12:26
            wapaha napisała:


            > przy bieganiu jest zasada ubrania - ubieraj sie tak jakby było +10 st ( a przy
            > rowerze na odwrót -jakby było mniej o 10 st wink )
            >
            Co?? Chyba jak się rowerem do pracy jedzie 3 km. A tu chyba chodzi o wyższa aktywność.
            • zonazpoznan1a Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 12:40
              Bo pani Wapaha to się zna na rowerach jak mój mąż na budowlance i polityce międzynarodowej.
    • grruu2.0 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:07
      Mam kryzys na wielu polach, więc nawet siłka idzie słabo, dorabiam treningami domowymi i zaczęłam sezon rowerowy, na razie od skromnych 25 km. Z nowości to zrobiłam masę, dobijam do 50 kg przed dwójką wink
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 21:09
        Co się dzieje? Opowiesz, czy pomidor?
        Też mam kilka "pomidorowych" opowieści.
        • grruu2.0 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 00:29
          Pomidorsmile
          • abasia0 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 08:05
            No dobrze, to ja się odezwę: thea szacunek👏
            Kiedyś joga , lubiłam te zajęcia. Zawirowania życiowe sprawiły, że pracowałam ponad siły i skończyło się problemami z kręgosłupem. W ubiegłym roku rwa mnie unieruchomiła na amen. Trafiłam do rehabilitanta, który po kilku miesiącach ćwiczeń nakazał : idziemy w ciężary🙂 najpierw hantle teraz sztanga. I mam w związku z tym w mieszkaniu dwa metry kwadratowe siłowni😀
    • shmu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 20:59
      Po zimie pierwszy raz poszłam pobiegać trochę dłużej i wcale nie było źle. W dodatku ze starymi kompanami, z których jeden cały czas nawijał, i to dość ciekawie, a lekko. Dobrze mi to zrobiło.

      Jak nie mam motywacji to decyduje się na lekki trening. W trakcie ćwiczeń na ogół się motywuje bardziej i na końcu robię nawet więcej. A jak nie, to i tak coś tam zrobiłam...
    • alexandra1984 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 22:53
      ja na razie w domu troche cwicze, ale czekam na pogode by moc biegac i chyba wroce na silownie od kwietnia ... tak bardzo bym chciala by moje nogi nie byly az tak obtluszczone, widze ze jest poprawa, ze wygladaja juz ladniej ale i tak nadal to nie to czego chce ...
    • kk345 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 23:14
      Zmylił mnie lajtowy tytuł fitnessowy, weszłam, ale poczytałam o treningach beztlenowych, bieganiu 20+ km, masie i rzeźbie i raczej się nie ośmielę odezwać.
      • melisananosferatu Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 23:24
        Etam. Jak ja tu jestem, to i kazdy moze bycsmile
        • kk345 Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 23:54
          Ja jednak pozostanę w swojej strefie komfortu, w której moja aktywność fizyczna wykracza poza średnią w mojej bańce a dodatkowo satysfakcjonująco zawyżam średnią wieku na zajęciach grupowych?

          Po co forum ma mi wyjaśniać, ze tak naprawdę jestem starym, leniwym pasztetem?
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 13:00
        kk345 napisała:

        > Zmylił mnie lajtowy tytuł fitnessowy, weszłam, ale poczytałam o treningach bezt
        > lenowych, bieganiu 20+ km, masie i rzeźbie i raczej się nie ośmielę odezwać.

        Jestem założycielką tego wątku a w życiu nie przebiegłam więcej niż 10 km (a i to niewiele razy), więc czuj się jak u siebie, nawet jeśli nigdy nie przebiegłaś nawet pół.
        • kk345 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 20:23
          Nie biegam, zumbuję sobie intensywnie i uwielbiam to!
    • szaszka Re: Wątek fitnessowy 01.03.24, 23:46
      Ja cały tydzien jestem chora, moja ostatnia aktywność to byl rower w ndz tydzien temu. sad
      5 dni bez aktywnosci, spedzone na oglądaniu serialu. Zaraz oszaleję.
      Thea19 - szacun! 💪
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 13:02
        Wytrzymasz!
        Czas szybko mija (stety albo niestety).
        • szaszka Re: Wątek fitnessowy 03.03.24, 11:22
          Wiem, ze to prawdopodobnie nierozsądne, ale sloneczko swieci, zaraz ma wrocic zima, więc właśnie ide na rower. Trzeba korzystac. 😃
          • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 03.03.24, 14:54
            Nie szalej na wysokim tętnie tylko, żeby serca nie uszkodzić.
    • grruu2.0 Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 20:02
      No dobra, poszłam na siłownię i jakoś tak lepiej się zrobiło od razu. A w ogóle to optymistyczna refleksja w ramach motywacji: jak zaczynałam chodzić na siłkę to bardzo podziwiałam te wszystkie wytrenowane dziewczyny, a dzisiaj spojrzałam w lustro i stwierdziłam, że sama się taką stałam
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 20:36
        ❤️
        Piękna konkluzja! smile

        A ja dzisiaj nie zrobiłam nic (dość wyjątkowo) :p, ale zaraz wracam do normy. wink
    • ekstereso Re: Wątek fitnessowy 02.03.24, 20:43
      A ja się pochwalę: od ładnych kilku miesięcy robię dwa razy silkę, sztangi, dwa razy jogę i teraz zapisałam się na taniec.
      • piataziuta Re: Wątek fitnessowy 03.03.24, 14:54
        Czyli sześć treningów w tygodniu?
        Pięknie! smile
        • ekstereso Re: Wątek fitnessowy 03.03.24, 15:11
          Pięć, bo taniec jest tylko raz. 💃🏿
    • ruta59 Re: Wątek fitnessowy 03.03.24, 16:32
      Dzisiaj pobiagane,10km, a ostatnia aktywność na nartach już dwa tygodnie temu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka