Dodaj do ulubionych

Tabletki aborcyjne w aptekach

02.03.24, 19:55
Niestety nie u nas. W USA, i to oczywiście nie wszędzie. Aborcyjny Dream Team podaje info

"Tabletki aborcyjne w supermarketach, na półkach drogeryjnych aptek? Tak, to możliwe.

Dwie największe sieci aptek w USA rozpoczną w tym miesiącu sprzedaż mifepristonu.

CVS i Walgreens poinformowały, że rozpoczną dystrybucję w przyszłym tygodniu w kilku stanach, w których aborcja jest legalna. Walgreens oświadczyło, że zacznie od dostarczenia tabletek do kilku aptek w Nowym Jorku, Pensylwanii, Massachusetts, Kalifornii i Illinois. Z kolei rzeczniczka CVS, Amy Thibault, powiedziała, że zaczną oni wydawać tabletki we wszystkich swoich aptekach w Massachusetts i Rhode Island „w nadchodzących tygodniach”.

Lekarz_lekarka po konsultacji telemedycznej będzie miał możliwość wysłania recepty do CVS lub Walgreens, gdzie pacjentka będzie mogła ją odebrać.

Ciekawi nas jaka będzie cena, będziemy to sprawdzać!
W każdym razie to ważny krok - zwłaszcza teraz, gdy w sądzie najwyższym czeka sprawa dotycząca mifepristonu.

A ponad wszystko: miejsce tabletek aborcyjnych jest w rękach osób, które potrzebują aborcji!

Nie ma żadnych medycznych czy naukowych powodów, by tabletki aborcyjne były wydawane wyłącznie przez personel medyczny, w klinikach. Nie ma żadnych medycznych czy naukowych powodów, by połykanie tabletki odbywało się na oczach lekarza. Wszelkie badania i protokoły Światowej Organizacji Zdrowia mówią wyraźnie: samodzielne użycie tabletek aborcyjnych jest bezpieczne i nie wymaga kontroli lekarskiej.

Nie ma żadnych powodów poza stygmą aborcyjną, patriarchatem i kapitalizmem, by tabletki aborcyjne były tak ściśle kontrolowane. Tabletki aborcyjne (w tym również sam misoprostol) powinny być wydawane w placówkach ochrony zdrowia. Powinny leżeć na półkach sklepowych tuż obok popularnych lekarstw takich jak paracetamol i apap. Powinny być dostępne przy kasach na stacjach benzynowych obok gum (również tych do żucia). Tanie jak zapałki, by każdą w razie potrzeby było na nie stać. Każdą!

Im lepszy dostęp do misoprostolu i większe zaufanie, że osoby w ciąży mieszkające w mniejszych miejscowościach z gorszą sytuacją w zakresie infrastruktury, będą potrafiły go zażyć, tym dostęp do aborcji będzie sprawiedliwszy.

Miejsce tabletek aborcyjnych jest w naszych rękach "
Cóż, u nas zwykła tabletka antykoncepcji awaryjnej powoduje u niektórych histerię 😁
Obserwuj wątek
    • katriel Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 21:11
      > miejsce tabletek aborcyjnych jest w rękach osób, które potrzebują aborcji!

      Na świecie jest dokładnie tyle samo "osób, które potrzebują aborcji" co osób, które potrzebują zabicia swojego krnąbrnego nastoletniego syna, to znaczy ani jednej. Jest natomiast mnóstwo osób, które potrzebują wsparcia w swoim macierzyństwie. Zamiast tego dajecie im tabletkę i uważacie sprawę wsparcia za załatwioną, hipokryci.
      Jeżeli masz dziecko i nie masz możliwości należycie się o nie zatroszczyć, to zabicie tego dziecka nigdy nie jest rozwiązaniem. Niezależnie od tego, czy to dziecko ma kilka tygodni i półtora centymetra, czy kilkanaście lat i dwa metry wzrostu. Człowieczeństwo się nie stopniuje, prawo do życia się nie stopniuje.
      • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 21:17
        Rozumiem, ze pomozesz mi finansowo i logistycznie gdy zajde w nieplanowana ciaze?
        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:45
          Może ci trzeba pomóc przed ciążą. żebyś zachodziła tylko w planowaną? Pomagam: istnieje antykoncepcja. Można jej użyć.
          • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:48
            Wspaniale. Na pewno pomoże ofiarom gwałtu czy kobietom, które chcą być w ciąży, ale nie chcą urodzić dziecka tylko po to, by po kilku chwilach ono umarło, bo na przykład jest bezczaszkowcem.
            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:52
              angazetka napisała:

              > Wspaniale. Na pewno pomoże ofiarom gwałtu czy kobietom, które chcą być w ciąży,
              > ale nie chcą urodzić dziecka tylko po to, by po kilku chwilach ono umarło, bo
              > na przykład jest bezczaszkowcem.

              O tych przypadkach kompletnie nie rozmawiamy, tylko o pani, która nie zamierza planować ciąży, bo tabletka aborcyjna to dla niej najwspanialszy środek antykoncepcyjny.
              • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:58
                Ciąża z gwałtu jest taka całkiem nieplanowana, nie sądzisz?
                Mniej drastycznie - to ciąża w wyniku tych kilku procent zawodności nawet najskuteczniejszej antykoncepcji też.
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 00:04
                  angazetka napisała:

                  > Ciąża z gwałtu jest taka całkiem nieplanowana, nie sądzisz?

                  Sądzę i prawo również dopuszcza jej legalną terminację. Niestety jest problem z dostępem, odmowami itd., ale mam wrażenie, że MZ już się za to bierze.
                  • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:44
                    ardzuna napisała:

                    > angazetka napisała:
                    >
                    > > Ciąża z gwałtu jest taka całkiem nieplanowana, nie sądzisz?
                    >
                    > Sądzę i prawo również dopuszcza jej legalną terminację. Niestety jest problem z
                    > dostępem, odmowami itd., ale mam wrażenie, że MZ już się za to bierze.

                    Czeli znów mamy mieć prawo do aborcji wyłącznie wtedy kiedy ktoś nas zgwałci albo grozi nam śmierć. I to jeszcze May to UDOWODNIĆ bo przecież nie może być tak że idę i przerywam ciaze. Gdzie tam. Mam się tłumaczyć, płaszczyć, przechodzić obrzydliwe procedury w prokuraturze, zebrać o zgodę komisji na aborcję.
                    Przecież nie może być tak że NIE CHCĘ CIĄŻY. Muszę mieć BARDZO WAŻNY PPWOD a ważność powodu ocenią INNI. I ONI wystawią mi zgodę.
                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:23
                      Ciąża z gwałtu nie jest żadnym argumentem w tej dyskusji, a ty wysnuwasz z tego dużo za daleko idące wnioski.
                    • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 21:03
                      > Mam się tłumaczyć, płaszczyć, przechodzić obrzydliwe procedury w prokuraturze, zebrać o zgodę komisji na aborcję.

                      Jeśli chce się usunąć ciążę, bo jest skutkiem gwałtu, to gwałt trzeba udowodnić.

                      Tak jak występujesz o odszkodowanie, to musisz udowodnić, że spłonął Ci ubezpieczony dom, bez dowodu nie możesz zażądać od ubezpieczyciela kwoty ubezpieczenia.

                      > Przecież nie może być tak że NIE CHCĘ CIĄŻY. Muszę mieć BARDZO WAŻNY PPWOD a ważność powodu ocenią INNI. I ONI wystawią mi zgodę.

                      Owszem, bo ciąża to nie jest zmiana fryzury, że ot tak, odwidziały Ci się długie włosy i nie chcesz ich dłużej mieć, więc fryzjerka Ci obcina i już ich nie masz.
                      • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 10:27
                        Oczywiście, że nie! Włosy odrosną, a zniszczenia spowodowane ciążą niekoniecznie mogą się zregenerować. Dlatego możliwość usunięcia ciąży jest dużo ważniejsza niż wizyta u fryzjera.
              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 00:57
                ardzuna napisała:

                > angazetka napisała:
                >
                > > Wspaniale. Na pewno pomoże ofiarom gwałtu czy kobietom, które chcą być w
                > ciąży,
                > > ale nie chcą urodzić dziecka tylko po to, by po kilku chwilach ono umarł
                > o, bo
                > > na przykład jest bezczaszkowcem.
                >
                > O tych przypadkach kompletnie nie rozmawiamy, tylko o pani, która nie zamierza
                > planować ciąży, bo tabletka aborcyjna to dla niej najwspanialszy środek antykon
                > cepcyjny.

                Kto ci wmówił że aborcję ktoś taktuje jak zamiennik antykoncepcji? Powtórzę raz jeszcze, nie ma absolutnie pewnej antykoncepcji. A Polska ma akurat NAJGORSZY do niej dostęp w Europie. To tyle jeśli idzie o zabezpieczenie. Ponadto traktujesz ciążę jako karę za seks.
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:24
                  paskudek1 napisała:

                  > Kto ci wmówił że aborcję ktoś taktuje jak zamiennik antykoncepcji?

                  Przeczytaj sobie post, w którym pani planuje nieplanowaną ciążę i widzi jasną alternatywę - albo tabletka aborcyjna, albo jej dziecko ma utrzymywać inna forumka.
              • kot.z.kosmosu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:33

                > O tych przypadkach kompletnie nie rozmawiamy, tylko o pani, która nie zamierza
                > planować ciąży, bo tabletka aborcyjna to dla niej najwspanialszy środek antykon
                > cepcyjny.

                O jakiej pani? Co to za chochoł?
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:25
                  melisananosferatu
                  • kot.z.kosmosu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:45
                    ardzuna napisała:

                    > melisananosferatu

                    Aha, czyli gadam z trollem w stylu dramatiki. Dobrze wiedzieć, zapamiętam nick, żeby się więcej nie kłopotać
                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:54
                      Pierwsze widzę twój nick, jeśli nie masz ochoty ze mną gadać, nie ma problemu. Dla mnie możesz nie istnieć.
                  • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:20
                    Nie lzyj, niczego takiego nie napisalam.
                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:39
                      Przeczytaj sobie swój wpis. Z góry wiesz, że zajdziesz w nieplanowaną ciążę.
                      • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:51
                        Jakby wiedziała z góry, to ciąża przestałaby być nieplanowana.
                        Dziwisz się temu zdaniu tak, jakbyś nie dopuszczała myśli, że osobom w wieku rozrodczym, prowadzącym życie seksualne, nieplanowane ciąże się zdarzają (podobnie jak nawet planowane, ale bez szans na szczęśliwy finał).
                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:53
                          angazetka napisała:

                          > Dziwisz się temu zdaniu tak, jakbyś nie dopuszczała myśli, że osobom w wieku ro
                          > zrodczym, prowadzącym życie seksualne, nieplanowane ciąże się zdarzają

                          Pewnie się zdarzają, ale bardzo rzadko. Mnie się nie zdarzyła ani razu. Koleżankom wtedy, kiedy się nie zabezpieczyły, więc nie były to ciąże nieplanowane.
                      • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:04
                        Nope. Nie dosc, ze frustratka, ktora chcialaby uczestniczyc w przyjemnosci innych (tego, przyznam, jeszcze u antyczojsow nie grali) to jak jak rozum I logika gonily to ona byla szybsza.
                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:12
                          melisananosferatu napisała:

                          > Nope. Nie dosc, ze frustratka, ktora chcialaby uczestniczyc w przyjemnosci inny
                          > ch

                          Sama jesteś frustratką, która tylko na innych chciałaby zwalić konsekwencje swoich przyjemności, a w dodatku ma podstawowe problemy z rozumowaniem.

                          Właściwie masz rację, nie musisz się rozmnażać, ale zapanuj przynajmniej nad antykoncepcją, bo aborcja nie jest metodą antykoncepcyjną.
                          • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:21
                            ardzuna napisała:
                            > Sama jesteś frustratką, która tylko na innych chciałaby zwalić konsekwencje swo
                            > ich przyjemności, a w dodatku ma podstawowe problemy z rozumowaniem.

                            W jaki sposób CUDZA aborcja jest 'zwalana' na ciebie?

                            • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:53
                              😀 no I.. ka😀 I w dodatku nie kuma slowa 'nieplanowana'. O tym, ze antykoncepcja zawodzi bo nie ma takiej, dla ktorej wskaznik Pearla wynosi 0 tez nie wie ALE najwazniejsze zeby kobiety zaplacily za przyjemnosc.
                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:37
                              evening.vibes napisała:

                              > W jaki sposób CUDZA aborcja jest 'zwalana' na ciebie?

                              Od razu widać, ze nie czytasz całego wątku i nie rozumiesz, do czego się odnosisz.
                          • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:41
                            I znow cie boli czyjas przyjemnosc😀 W ktorym miejscu napisalam o swojej sytuacji osobistej, o mojej antykoncepcji lub jej braku? No gdzie? Masz mentalnosc mitycznej baby z kiosku, ktora ze zlosci, ze juz nie uprawia seksu dziurawi prezerwatywy. Eventualnie dziada, ktory z piana na pysku wrzeszczy, ze 'dziwki chca aborcji zeby sie puszczac na prawo i lewo' a sam masturbuje sie do pornoli z nieletnimi. Wspolczuje kazdemu, kto ma z toba do czynienia.
                            • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:54
                              A! Polecam sprawdzic znaczenie slowa 'nieplanowana' bo od tego jadu juz ci zwoje nie pracuja.
                      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:43
                        ardzuna napisała:

                        > Przeczytaj sobie swój wpis. Z góry wiesz, że zajdziesz w nieplanowaną ciążę.
                        >

                        Ej, powiedz mi tak na spokojnie - CO CIĘ TAK WKURWIĄ w cudzej aborcji? Co cię tak strasznie wkurza, że jakaś kompletnie obca ci kobieta może uprawiać seks i "nie ponieść konsekwencji" w postaci niechcianej ciąży? Co cię w tym boli?
                        • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 21:07
                          > Ej, powiedz mi tak na spokojnie - CO CIĘ TAK WKURWIĄ w cudzej aborcji?

                          Ja odpowiem, niepytana. Mnie cudza aborcja przeszkadza, bo aborcja jest przerwaniem życia ludzkiego.
                          • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 21:09
                            Dlatego sobie jej nie zrobisz a od innych kobiet, podobnie, jak kolezanka 'szkoda, ze nie moge czuc ich przyjemnosci wiec niech rodza' ardzuna, wara.
                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:39
                              melisananosferatu napisała:

                              > Dlatego sobie jej nie zrobisz a od innych kobiet, podobnie, jak kolezanka 'szko
                              > da, ze nie moge czuc ich przyjemnosci wiec niech rodza' ardzuna, wara.

                              Kilka twoich postów zgłosiłam, a po tym cię wygaszam. Nie mam zwyczaju dyskutowania z ludźmi aż tak ograniczonymi umysłowo i agresywnymi zarazem.
                              • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:50
                                Taaa, napisala lasia, ktore uwaza, ze dziecko powinno byc kara za przyjemnosc. Plakac po tobie nie bede, zboczona frustratko.
                              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 13:24
                                Ale to ty, w odpowiedzi na sugestię, że jeśli zabraniasz komuś aborcji, to powinnaś również przejąć odpowiedzialność za urodzone dziecko, że ok ale jak przyjmiesz także PRZYJEMNOŚĆ z seksu jaki ta osoba uprawiała. To jak mam to rozumieć?
                                • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 15:00
                                  Ze jest zazdrosna o cudzy seks frustratka, ktora karalaby za to 'dzieckiem'. Nie uscislila tylko czy ta kara przestaje obowiazywac gdy np pani nie miala orgazmu a zaszla? Masakra, wiedzialam, ze antyczojsy maja nierowno ale nie wiedzialam, ze az tak.
                          • margit49 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 11:56
                            demodee napisała:

                            > Mnie cudza aborcja przeszkadza, bo aborcja jest przerwa
                            > niem życia ludzkiego.

                            Przerwaniem życia jest świadome, z premedytacją nieudzielenie pomocy medycznej kobietom w ciąży z pobudek religijnych
                            Stąd śmierć Izy, Anny, Agaty, Agnieszki, Justyny, Doroty...
                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:55
                              Raczej z konformizmu i strachu niż z pobudek religijnych.
                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:38
                          paskudek1 napisała:

                          > Ej, powiedz mi tak na spokojnie - CO CIĘ TAK WKURWIĄ w cudzej aborcji? Co cię t
                          > ak strasznie wkurza, że jakaś kompletnie obca ci kobieta może uprawiać seks i "
                          > nie ponieść konsekwencji" w postaci niechcianej ciąży? Co cię w tym boli?

                          Ej, powiedz mi tak na spokojnie, skąd wywnioskowałaś te wszystkie brednie? Bo na pewno nie z tego co napisałam.
            • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:53
              angazetka napisała:

              > Wspaniale. Na pewno pomoże ofiarom gwałtu czy kobietom, które chcą być w ciąży,
              > ale nie chcą urodzić dziecka tylko po to, by po kilku chwilach ono umarło, bo
              > na przykład jest bezczaszkowcem.
              >


              Ale po co od razu bezczaszkowie, zwłaszcza że aborcja w drugim i trzecim trymestrze to już trochę inne metody niż tabletki. Ale taka Iza, gdyby jej podano tabletki, mogłaby żyć. Dziecko miałoby matkę. A tak...
              • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:59
                > Ale po co od razu bezczaszkowie

                A pewnie dlatego, że był to jeden z moich lęków, gdy byłam w ciąży. Nie że konkretnie ono, ale wada, która by spowodowała, że dziecko by nie miało szans na przeżycie.
                Uspokajał mnie fakt posiadania zaprzyjaźnionych ludzi w Berlinie jakby co.
                • szafkanocna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:01
                  angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:59
                  > Ale po co od razu bezczaszkowie

                  A pewnie dlatego, że był to jeden z moich lęków, gdy byłam w ciąży.


                  no to tez najpierw bylaby potrzebna edukacja i ewentuanie terapia?! skad takie leki? z przedawkowania internetow? bo ile znasz ludzi, ktorym urodzilo sie bezczaszkowe dziecko, o ile nie pracujesz w hospicjum dzieciecym czy nie masz genetycznych problemow, zakladam, ze wiekszosc twoich znajomych/ rodzina ma normalne dzieci. przypadki skrajne to nie NORMA.
                  • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:11
                    Czekaj, sugerujesz że bezczaszkowie płodu jest wynikiem przedawkowania jakichś leków i MOŻNA TEGO UNIKNĄĆ?
                    W sunie śmiała teza może weź się za badania, Nobel ci jakiś może wpadnie.
                    A to że to nie jest norma nie oznacza że mamy zmuszać kobiety do kontynuacji takiej ciąży jak to ma miejsce w Polsce.
                    • szafkanocna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 13:51
                      Lęków, nie lekow…

                      LĘKÓW wyniklych z przedawkowania internetu (w domysle: nadmiernego czytania o zagrozeniach w ciazy, oblosowych przypadkach patologii ciazy, itd.).
                      to nie jest normalne cierpiec na takie LĘKI podczas ciazy i myslec o tym, ze plod moze sie okazac bezczaszkowcem. terapia/ edukacja=must have wink

                      • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 15:29
                        Tak, jestem osobą w depresji i w ciąży byłam w wieku stosunkowo późnym. Miło, że się z tego nabijasz.
                        Innymi słowy: spie.laj.
                  • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:58
                    Typowy lęk kobiety z grupy podwyższonego ryzyka w kraju z tragicznym dostępem do legalnej aborcji.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:51
                    Jak Ci się urodzi dziecko z ciężką wadą, to w d.pie masz statystyki. A urodzić się może każdemu. To nie lęki, a brak lęku wynika z braku edukacji. Lęk wynika ze świadomości, czym te wady są i z braku dostępu do aborcji w przypadku takiej wady.
                    • szafkanocna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 13:53
                      to jest raczej jakas fobia… do leczenia.
                      • nick_z_desperacji2 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 19:50
                        A co mówisz, jak jednak bobasek nie rodzi się cudowny, różowiutki i gotowy do zabrania następnego dnia? Niech zgadnę "bardzo Ci współczuję" między ciastkiem a kapiucziną? z pewnością komuś to internetowe współczucie pomogło...
              • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 00:00
                paskudek1 napisała:

                > Ale po co od razu bezczaszkowie, zwłaszcza że aborcja w drugim i trzecim trymes
                > trze to już trochę inne metody niż tabletki. Ale taka Iza, gdyby jej podano tab
                > letki, mogłaby żyć. Dziecko miałoby matkę. A tak...

                Nie ma to jak bajać licząc na efekt chwycenia za serce i wyłączenia mózgu u czytającego. Iza była w 5 miesiącu ciąży.

                "Tabletki poronne do 9 tygodnia są najbardziej skuteczne (w 98% dochodzi do poronienia). Im ciąża jest starsza, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że tabletki zadziałają. Mimo to aborcję farmakologiczną przeprowadza się do 12 tygodnia ciąży (ok. 70% skuteczności)." www.medonet.pl/zdrowie,tabletki-poronne---na-recepte-czy-bez-,artykul,1725225.html
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:48
            ardzuna napisała:

            > Może ci trzeba pomóc przed ciążą. żebyś zachodziła tylko w planowaną? Pomagam:
            > istnieje antykoncepcja. Można jej użyć.

            Przypomnę bo moglas zapomnieć - nie istnieje antykoncepcja absolutnie pewna. To raz. A dwa od kilku lat Polska ma NAJGORSZY dostęp do antykoncepcji w całej Europie. To tyle. Ponadto prawo do aborcji nie skarży od tego czy się ktoś zabezpieczył a jak nie to znaczy że MUSI rodzić. Ciąża to nie kara za seks. Chociaż wiem że tak byś chciała.
            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:56
              paskudek1 napisała:

              > Przypomnę bo moglas zapomnieć - nie istnieje antykoncepcja absolutnie pewna.

              Niby nie, ale jednak tak - w przypadku tabletek główne źródło niepewności to złe stosowanie. Dlatego trzeba się doedukować, a w wątpliwych sytuacjach zabezpieczać podwójnie.

              To
              > raz. A dwa od kilku lat Polska ma NAJGORSZY dostęp do antykoncepcji w całej Eu
              > ropie.

              To nie lepiej postulować ZNACZNE POPRAWIENIE dostępu do antykoncepcji zamiast wdrażania od razu ułatwień tylko i wyłącznie w dostępie do aborcji? Powinna być jakaś gradacja. W XXI wieku nie jesteśmy skazani na aborcję jako jedyną metodę antykoncepcyjną, jak to było od czasu spalenia znających się na ziółkach wiedźm na stosie do pierwszych środków antykoncepcyjnych z XX wieku.

              To tyle. Ponadto prawo do aborcji nie skarży od tego czy się ktoś zabezp
              > ieczył a jak nie to znaczy że MUSI rodzić. Ciąża to nie kara za seks. Chociaż w
              > iem że tak byś chciała.

              Pewnie że nie kara - to naturalna biologiczna konsekwencja seksu, ale szczęśliwie i tak nie każdego.
              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 00:59
                Konsekwencją seksu MOŻE być cisza, cisza NIE MUSI kończyć się porodem. To tyle w kwestii aborcji. Nie chcesz aborcji to jej sobie nie rób.
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:26
                  paskudek1 napisała:

                  > Konsekwencją seksu MOŻE być cisza, cisza NIE MUSI kończyć się porodem.

                  Nigdy nie musiała. Samoistne poronienia występują w znacznym odsetku ciąż.
              • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 01:05
                Chyba tylko przeciwnicy aborcji uważają, że to jest metoda antykoncepcyjna. To zwyczajne brednie.
                Aborcja jest metodą zakończenia niechcianej ciąży - czyli wtedy, kiedy ta antykoncepcja zawiodła. Z samej definicji nie może być antykoncepcją, bo nie zapobiega ciąży - kończy ją.
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:27
                  arthwen napisał(a):

                  > Chyba tylko przeciwnicy aborcji uważają, że to jest metoda antykoncepcyjna. T

                  Bynajmniej. Zdaniem paskudka tabletka aborcyjna jest remedium na niską dostępność antykoncepcji i zamiast ułatwiać dostęp do antykoncepcji postuluje zwiększenie dostępu do tabletki aborcyjnej.
                  • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:24
                    Nie, zdaniem paskudka tabletki aborcyjne to bezpieczna forma aborcji i wcale nie t trzeba do tej aborcji obecności lekarza.
                    Nigdzie nie twierdzę że aborcja ma ZASTĄPIĆ antykoncepcję. Po prostu gówno ci do tego jak ktoś zachodzi w ciążę i dlaczego tej ciąży kontynuować nie chce. Ja się cieszę że istnieją metody, pozwalające KOBIECIE samej zdecydować.
                    • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:26
                      Seksualna frustratka chcialaby karac kobiety za udane pozycie bo sama takiego nie ma, wszystko jasne.
                      • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:41
                        Nie wiem, czemu jesteś aż tak niemiła dla paskudka. Nie zgadzam się z nią, ale twój poziom frustracji świadczy tylko o twoich problemach.
                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:42
                      paskudek1 napisała:

                      > Nie, zdaniem paskudka tabletki aborcyjne to bezpieczna forma aborcji i wcale ni
                      > e t trzeba do tej aborcji obecności lekarza.
                      > Nigdzie nie twierdzę że aborcja ma ZASTĄPIĆ antykoncepcję.

                      Swoje zdanie wyraźnie napisałaś wcześniej i jest jednoznaczne. Nie możesz teraz udawać, że go nie było, okraszając to wulgaryzmami i licząc na to, że wywrze to pożądany przez ciebie efekt.
                      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:51
                        ardzuna napisała:

                        > paskudek1 napisała:
                        >
                        > > Nie, zdaniem paskudka tabletki aborcyjne to bezpieczna forma aborcji i wc
                        > ale ni
                        > > e t trzeba do tej aborcji obecności lekarza.
                        > > Nigdzie nie twierdzę że aborcja ma ZASTĄPIĆ antykoncepcję.
                        >
                        > Swoje zdanie wyraźnie napisałaś wcześniej i jest jednoznaczne. Nie możesz teraz
                        > udawać, że go nie było, okraszając to wulgaryzmami i licząc na to, że wywrze t
                        > o pożądany przez ciebie efekt.

                        To że chcesz odczytać moje zdanie po swojemu to twój problem. Ja nie oceniam dlaczego ktoś zaszedł w ciążę, dlaczego w niej być nie chce. Tabletki aborcyjne są bezpieczne, na tyle że można je sprzedawać w aptece do SAMODZIELNEGO użycia w domu. Wbrew temu co pieprzą żałośni tzw obrońcy życia, przedstawiający aborcję jako wielce groźny zabieg. Zawsze szkodliwy. Otóż nie zawsze.
                        To TY masz problem z tym że jakaś obca ci kobieta może usunąć niechcianą ciążę. Chciałabyś ją wyspowiadać najpierw na okoliczność czy stosowała antykoncepcję, czy dostatecznie mądrze, czy była gotowa na konsekwencje itd. A ja mam go w dupie. Mnie interesuje wyłącznie to, czy aborcja będzie dla tej osoby bezpieczna i czy ona jej chce. Tyle.
                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:58
                          paskudek1 napisała:

                          > To TY masz problem z tym że jakaś obca ci kobieta może usunąć niechcianą ciążę.

                          Nie. Ja mam problem z tym, że traktujesz tabletkę aborcyjną jako remedium na zbyt mały dostęp do antykoncepcji. Rozumiem twoje rewolucyjne zacietrzewienie, ale kiedy można postulować cokolwiek, logiczne jest w takiej sytuacji postulowanie zwiększenia dostępu do antykoncepcji, chyba że lubujesz się w aborcjach dla samych aborcji.
                          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 06:24
                            To TWOJA interpretacja. Dla mnie jedno powinno być obok drugiego. I tyle.
                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:38
                              Nie interpretacja. Jeśli coś piszesz, to się nie dziw, że zostało przeczytane.
                  • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 11:10
                    ardzuna napisała:

                    > arthwen napisał(a):
                    >
                    > > Chyba tylko przeciwnicy aborcji uważają, że to jest metoda antykoncepcyjn
                    > a. T
                    >
                    > Bynajmniej. Zdaniem paskudka tabletka aborcyjna jest remedium na niską dostępno
                    > ść antykoncepcji i zamiast ułatwiać dostęp do antykoncepcji postuluje zwiększen
                    > ie dostępu do tabletki aborcyjnej.

                    To tylko twoja nadinterpretacja. Paskudek niczego takiego nie napisała i oczywiste jest, że w tej kwestii podstawą jest jest edukacja seksualna i tania, skuteczna i dostępna antykoncepcja. Ale nie ma 100% skutecznej antykoncepcji, a poza tym, jeśli komuś zdarzy się błąd - błąd to z założenia nie jest działanie z premedytacją - to nie musi za ten błąd płacić ciążą. Po prostu. Ciąża to nie jest kara, żeby trzeba ją było odbyć obowiązkowo. Konsekwencją popełnienia błędu przy antykoncepcji jest zajście w ciążę i w przypadku decyzji o niekontynuowaniu jej konieczność przeprowadzenia aborcji. A utrudnianie podjęcia decyzji i potem dostępu do procedur medycznych jest zwyczajną głupotą.
                    • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 11:11
                      Jak przejawiasz niebezpieczne zachowania np podczas sportu, albo w ogóle uprawiasz sporty ekstremalne, to nikt nie każe ci czekać 2 tygodnie ze złamaną nogą, żebyś poczuła konsekwencje.
                      • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:52
                        W szczególności biologia, złamanie ręki przeważnie odczuwa się natychmiastowo.
                        • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 00:07
                          No i cóż z tego, że zwykle zlamanie ręki odczuwa się zwykle natychmiastowo (są wyjatki np. itrata przytomnosci, szok)? Przecież rękę nastawia się i podaje środki przeciwbólowe natychmiast jak to jest możliwe, a nie w zależności od tego, czy połamaniec wystarczająco się przed złamaniem zabezpieczył.
            • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:37
              >A dwa od kilku lat Polska ma NAJGORSZY dostęp do antykoncepcji w całej Europie.

              W UK jest świetny dostęp do antykoncepcji. W dyskusji na temat ciąży u nastolatek w UK dziwnie zamilklas swego czasu 🤦‍♀️
              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:48
                skumbrie napisała:

                > >A dwa od kilku lat Polska ma NAJGORSZY dostęp do antykoncepcji w całej Eur
                > opie.
                >
                > W UK jest świetny dostęp do antykoncepcji. W dyskusji na temat ciąży u nastolat
                > ek w UK dziwnie zamilklas swego czasu 🤦‍♀️

                Bo niezależnie od dostępu do antykoncepcji uważam że każda osoba w ciąży powinna SAMODZIELNIE i bez nacisku osób trzecich móc podjąć decyzję czy chce kontynuować ciążę w którą zaszła czy nie. A jeśli NIE to żadna osoba trzecia nie powinna mieć prawa wpieprzać się w decyzje tej osoby w ciąży. O fatalnym dostępie do antykoncepcji w Polsce będę przypominać każdemu kto będzie pieprzyć jak to "można się zabezpieczyć."
                Powtórzę - gówno ci do tego jak i dlaczego ktoś zaszedł w ciążę oraz dlaczego w niej być dalej nie chce. To że podałam info o tabletkach aborcyjnych w aptekach to nie jest moja chęć kolejnej dyskusji o zasadność aborcji ale chodzi o pokazanie, że wbrew temu co pieprzą tzw obrońcy życia, rzekomo zatroskani o zdrowie kobiet, te tabletki oraz aborcja nimi wcale nie są tak niebezpieczne. W przeciwieństwie do porodu, przy którym nadl zdecydowanie lepiej żeby był wykwalifikowany personel medyczny 😁😁.
                • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:19
                  A teraz weź głęboki wdech, wydech. Raz jeszcze.
                  Jak zwykle, gdy brakuje ci argumentów, wjeżdża rynsztokowe słownictwo.
                  Na temat bezpieczeństwa tabletek i badań naukowych rzeczywiście jako powiatowa bibliotekarka powinnaś zabierać głos. Masz do tego pełne kompetencje 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                  • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:47
                    skumbrie napisała:

                    > A teraz weź głęboki wdech, wydech. Raz jeszcze.
                    > Jak zwykle, gdy brakuje ci argumentów, wjeżdża rynsztokowe słownictwo.
                    > Na temat bezpieczeństwa tabletek i badań naukowych rzeczywiście jako powiatowa
                    > bibliotekarka powinnaś zabierać głos. Masz do tego pełne kompetencje 🤦‍♀️🤦‍♀️
                    > 🤦‍♀️


                    No właśnie koteczku badania są i to jasne. Te tabletki aa na tyle bezpieczne że nie ma ŻADNYCH medycznych argumentów żeby je wydzielać pod nadzorem lekarza. Można je zażyć w domu. Po zakupie jak każdy inny lek na receptę i instucjach jak zażyć. Jak antybiotyk np. ADT podaje konsekwentnie i z uoerem na swoich strojach że CODZIENNIE robią w Polsce ponad 100 aborcji takimi tabletkami. Yo że tobie żadne argumenty nic nie dadzą to ja doskonale wiem. Jesteś zaimpregnowana.
                    • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 18:13
                      Szczepionki, powiatowa bibliotekarki, też były przebadane i skuteczne po dwóch dawkach 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ Byłaś gotowa wsadzić za kratki każdego, kto miał inne zdanie.
                      Wierzysz we wszystko, co pasuje chwilowo do twojego światopoglądu, a już w dziedzinie medycyny przejawiasz daleko
                      idącą naiwność.

                      Tak więc ochlon i zajmij się tym, do czego masz odpowiednie wykształcenie, bibliotekarko.
                      • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:53
                        skumbrie napisała:

                        > Szczepionki, powiatowa bibliotekarki, też były przebadane i skuteczne po dwóch
                        > dawkach 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

                        Były i są.
          • kropkacom Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 07:33
            ardzuna napisała:

            > Może ci trzeba pomóc przed ciążą. żebyś zachodziła tylko w planowaną? Pomagam:
            > istnieje antykoncepcja. Można jej użyć.

            Antykoncepcja jest zawodna. Tak, często przez czynnik ludzki. Tylko przecież jesteśmy właśnie ludźmi. Można tez seksu w ogóle nie uprawiać lub tylko w celach prokreacyjnych. Najlepsza antykoncepcja. Prawda?
            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:33
              Z pewnością najlepsza, ale można ograniczać zawodność antykoncepcji przez stosowanie drugiej metody uzupełniająco.
          • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:26
            OK, to ty i katriel zalatwicie mi taka, ktora jest w 100% skuteczna. Dziekuje.
            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:32
              Tabletki stosowane prawidłowo. W przypadku wątpliwości wspomagane prezerwatywami.
              Niestety nie każdy może stosować tabletki i tu się zaczyna kombinowanie.
              • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:57
                ardzuna napisała:
                > Tabletki stosowane prawidłowo.

                Nie dają 100% głupolu. Do tego 'prawidłowe' stosowanie nie zawsze jest zależnie od stosującej (zaburzone wchłanianie).

                Miałam na studiach taką jedną mundralińską co uważała się za 'och ach' bo ona 'prawidłowo stosuje to nie zachodzi'. Po paru latach jak się w końcu zdecydowała na dziecko okazało się, że jest po prostu niepłodna. Tyle z jej 'och ach'.
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:46
                  evening.vibes napisała:

                  > ardzuna napisała:
                  > > Tabletki stosowane prawidłowo.
                  >
                  > Nie dają 100% głupolu.

                  W ten sposób nie będziesz ze mną rozmawiać. Idź na terapię, a potem wróć na forum. Po drodze doucz się ze skuteczności środków antykoncepcyjnych. Twój poziom agresji odzwierciedla najlepsze wzorce ze szczytów polityki, ale nie powinien mieć miejsca na forum kobiecym.
          • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:34
            Zreszta, nie mowimy o sytuacji przed a po i uwazam, ze wszyscy, ktorzy chca radzic czyjas macica i sumiemiem powinni byc przymuszeni do finansowego i logistycznego wspierania kobiet, ktore chca zmusic do rodzenia.
            • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 10:38
              melisananosferatu napisała:

              > Zreszta, nie mowimy o sytuacji przed a po i uwazam, ze wszyscy, ktorzy chca rad
              > zic czyjas macica i sumiemiem powinni byc przymuszeni do finansowego i logistyc
              > znego wspierania kobiet, ktore chca zmusic do rodzenia.
              Oraz przymusowo oddawać krew a po śmierci mają od nich być pobrane organy do przeszczepów jeśli to tylko będzie możliwe. Ich zdanie w kwestii przeszczepów i oddawania organów nie ma znaczenia 😁😁
            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:35
              Tylko pod warunkiem, że wynaleziona zostanie metoda, jak przenieść na nas przyjemność z ich uprawiania seksu.

              Bawi mnie bardzo traktowanie pewnych biologicznych następstw jako przymusu. Ja się na przykład nie godzę na przymuszanie mnie do chorowania na choroby wirusowe i oczekuję finansowego i logistycznego wspierania mnie przez wszystkich, którzy chcą mnie zmusić do chorowania.
              • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:58
                ardzuna napisała:
                > Tylko pod warunkiem, że wynaleziona zostanie metoda, jak przenieść na nas przyj
                > emność z ich uprawiania seksu.

                A dlaczego przyjemność z seksu - ty masz problem z cudzym zachodzeniem w ciążę nie seksem.


                > Bawi mnie bardzo traktowanie pewnych biologicznych następstw jako przymusu.

                Jak zachorujesz to się nie lecz - ponoś 'biologiczne konsekwencje' łącznie ze śmiercią.

                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:48
                  evening.vibes napisała:

                  > A dlaczego przyjemność z seksu - ty masz problem z cudzym zachodzeniem w ciążę
                  > nie seksem.

                  Z niczym nie mam problemu, biorę udział w dyskusji na forum dokładnie tak samo jak ty.

                  > Jak zachorujesz to się nie lecz - ponoś 'biologiczne konsekwencje' łącznie ze ś
                  > miercią.

                  Ciąża to nie choroba. A nawet choroba jest zjawiskiem naturalnym, tylko niepożądanym. Może tego nie wiesz, ale na część chorób nadal się umiera, mimo leczenia.
                  • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:06
                    ardzuna napisała:
                    > Ciąża to nie choroba.

                    Nie - ty napisałaś, źe to biologiczna konsekwencja. Naturalna! Dlaczego sama nie chcesz ponosić 'naturalnych biologicznych konsekwencji' (choroby, kalectwa, śmierci) a innym jesteś pierwsza je nakazywać (ciąża)?

                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:10
                      Szczęśliwie też sama zaszłam w ciążę i urodziłam. I byłam w stanie dzięki nowoczesnej antykoncepcji zapanować nad tym, żeby nie zajść w nieplanowaną ciążę ani razu. To możliwe, zwłaszcza w przypadku kobiet bez przeciwwskazań do antykoncepcji hormonalnej.

                      Ciąża to nie choroba i rodzenie dzieci też nie jest chorobą. Mam nadzieję, że to rozumiesz.
                      • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:16
                        ardzuna napisała:
                        > Szczęśliwie też sama zaszłam w ciążę i urodziłam. I byłam w stanie dzięki nowoc
                        > zesnej antykoncepcji zapanować nad tym, żeby nie zajść w nieplanowaną ciążę ani
                        > razu.

                        Rozumiem, że wykorzystasz każdą okazję, żeby napisać jaka jesteś zay.bista (choć może po prostu masz niską płodność) ale NIE O TYM BYŁA MOWA.

                        Pitoliłaś o biologicznych następstwach - w tej kategorii widzisz ciążę. Więc się pytam i proszę o odpowiedź - dlaczego odmawiasz ponoszenia biologicznych następstw swojego postępowania jakimi są choroby?

                        Spadłaś z roweru i złamałaś rękę? Zero lekarza - kalectwo do końca życia.
                        Komplikacje w ciąży - zgon.
                        Atak serca - zgon.

                        Dlaczego odmawiasz mierzenia się z tymi 'biologicznymi następstwami'?
                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:51
                          evening.vibes napisała:

                          > ardzuna napisała:
                          > > Szczęśliwie też sama zaszłam w ciążę i urodziłam. I byłam w stanie dzięki
                          > nowoc
                          > > zesnej antykoncepcji zapanować nad tym, żeby nie zajść w nieplanowaną cią
                          > żę ani
                          > > razu.
                          >
                          > Rozumiem, że wykorzystasz każdą okazję, żeby napisać jaka jesteś zay.bista (cho
                          > ć może po prostu masz niską płodność) ale NIE O TYM BYŁA MOWA.

                          Rozumiem, że masz jakiś kompleks wobec osób, które potrafią stosować antykoncepcję. Szkoda mi cię, ale kompleksy leczy się inaczej niż próbując zgnoić innych. Antykoncepcja hormonalna działa niezależnie od poziomu płodności, spokojna głowa. A jaki mam poziom płodności ja czy ty, trudno powiedzieć, bo takich badań zdaje się nie ma.

                          > Pitoliłaś o biologicznych następstwach - w tej kategorii widzisz ciążę.

                          A w jakich mam widzieć? Kary za grzechy? Gromu z jasnego nieba? Niby czym ona jest innym?

                          > Więc się pytam i proszę o odpowiedź - dlaczego odmawiasz ponoszenia biologi
                          > cznych następstw
                          swojego postępowania jakimi są choroby?

                          Biedactwo, i nie widzisz, że ciąża jest logiczną konsekwencją seksu, który na ogół jest planowany (poza gwałtem, o którym tu nie rozmawiamy), a chorób się nie planuje? To podstawowa różnica między tymi zjawiskami.
                          • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:57
                            ardzuna napisała:
                            > Rozumiem, że masz jakiś kompleks wobec osób, które potrafią stosować antykoncepcję.

                            Niewątpliwie dla tekich jak ty jest to jedyne osiągnięcie życiowe big_grin


                            > Biedactwo, i nie widzisz, że ciąża jest logiczną konsekwencją seksu, który na o
                            > gół jest planowany (poza gwałtem, o którym tu nie rozmawiamy), a chorób się nie
                            > planuje? To podstawowa różnica między tymi zjawiskami.

                            Nie - ciąża MOŻE być konsekwencją seksu ale nie zawsze jest. Tak samo jak złamana ręka MOŻE być skutkiem jazdy na rowerze ale nie musi. To takie same możliwe KONSEKWENCJE ludzkiego działania.


                            Kolejny raz pytam - dlaczego NIE CHCESZ ponosić 'biologicznych konsekwencji' WŁASNYCH działań a innych chcesz do tego zmuszać?
                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 23:02
                              evening.vibes napisała:

                              > ardzuna napisała:
                              > > Rozumiem, że masz jakiś kompleks wobec osób, które potrafią stosować anty
                              > koncepcję.
                              >
                              > Niewątpliwie dla tekich jak ty jest to jedyne osiągnięcie życiowe big_grin

                              Zawsze to coś, bo dla ciebie jedynym osiągnięciem jest możliwość poobrażania kogoś na forum. A to już kompletna żałość.

                              > Kolejny raz pytam - dlaczego NIE CHCESZ ponosić 'biologicznych konsekwencji' WŁ
                              > ASNYCH działań a innych chcesz do tego zmuszać?

                              Chcę - zaszłam w ciążę planowo i urodziłam planowo. Poza tym stosowałam antykoncepcję, żeby nie zajść w niechcianą ciążę.
                              • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 23:07
                                ardzuna napisała:
                                > Chcę - zaszłam w ciążę planowo i urodziłam planowo. Poza tym stosowałam antykon
                                > cepcję, żeby nie zajść w niechcianą ciążę.

                                Pisałam o ZŁAMANEJ RĘCE - biologicznej konsekwencji wypadku podczas planowanej przejażdżki rowerowej.

                                Oczywistsi nie dałaś rady zrozumieć. Tylko oznaczenia na tabsach anty jesteś w stanie pojąć - całej reszty życia nie big_grin
                                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:41
                                  evening.vibes napisała:

                                  > Pisałam o ZŁAMANEJ RĘCE - biologicznej konsekwencji wypadku podczas plan
                                  > owanej przejażdżki rowerowej.

                                  Jakby ci to wytłumaczyć. bo widzę, że nadal nie rozumiesz - złamana ręka jest zjawiskiem chorobowym. Ciąża nie.
                                  • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:54
                                    ardzuna napisała:

                                    > Jakby

                                    Jak by.
                  • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:52
                    Ciąża, poród i połóg mogą mieć znacznie groźniejsze skutki niż aborcja. Ty chcesz koneitu prawa do aborcji pozbawić bo śmiały uprawiać seks. Może jeszcze dla przyjemności. Zgroza.
                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:53
                      paskudek1 napisała:

                      > Ciąża, poród i połóg mogą mieć znacznie groźniejsze skutki niż aborcja.

                      Oczywiście, że mogą. Widzę, ze koleżanka z opcji radykalnej i najchętniej wszystkie ciąże by wyabortowała z troski o zdrowie kobiet.
                      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 06:26
                        ardzuna napisała:

                        > paskudek1 napisała:
                        >
                        > > Ciąża, poród i połóg mogą mieć znacznie groźniejsze skutki niż aborcja.
                        >
                        > Oczywiście, że mogą. Widzę, ze koleżanka z opcji radykalnej i najchętniej wszys
                        > tkie ciąże by wyabortowała z troski o zdrowie kobiet.


                        Do cholery dotrze do ciebie że ja po prostu chce żeby kobiety miały PRAWO DO DECYZJI? I że te tabletki wcale nie są takie groźne, podobnie jak sama aborcja? To tzw obrońcy życia pieprzą jakie to groźne.
                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:44
                          Ja całe życie decydowałam i nie uprawiałam seksu bez zabezpieczenia, jeśli nie liczyłam się z ciążą.
              • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:59
                Chcesz powiedzieć, że uprawiasz seks bez żadnej przyjemności i chciałabyś zabrać ja innym? Mogę tylko współczuć.
                I nikt cię nie zmusza do chorowania. Zachorujesz- masz prawo się leczyć. W Polsce nawet leczenie większości chorób jest za darmo (tj. na koszt wszystkich podatnikow). Podobnie powinno być z aborcją.
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:51
                  152kk napisała:

                  > Chcesz powiedzieć, że uprawiasz seks bez żadnej przyjemności i chciałabyś zabra
                  > ć ja innym? Mogę tylko współczuć.

                  Nie, nielogicznie wnioskujesz, moja panno.
                  A przyjemności nigdy za wiele. Chyba się z tym zgodzisz?

                  > I nikt cię nie zmusza do chorowania. Zachorujesz- masz prawo się leczyć.

                  Oczywiście, ze mnie zmusza. Żeby zacząć się leczyć, muszę zachorować, prawda? Tak naprawdę to biologia mnie zmusza, a nie tajemniczy opresor - wyjawię ci ten sekret w tajemnicy.

                  W Pols
                  > ce nawet leczenie większości chorób jest za darmo (tj. na koszt wszystkich poda
                  > tnikow). Podobnie powinno być z aborcją.

                  Mało kto choruje celowo, a w ciążę zachodzi się jednak przeważnie planowo (przy czym niezabezpieczenie się jest tożsame z celowym zajściem). Dlaczego mam finansować usuwanie skutków cudzej lekkomyślności? Pomijam gwałt, bo nie o tym ten wątek.
                  • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:44
                    W ciążę zachodzi się także NIEPLANOWO i dlatego znaleziono na to sposób. Każdy twój wpis potwierdza to co napisały dizewcyzny na ADT. Że nie ma żadnych medycznych argumentów na ograniczenie dostepu do tabletek aborcyjnycj. Są WYŁĄCZNIE te ideoligiczne. W sumie miło że za każdym razem to potwierdzasz 😁😁
                    • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:48
                      Ona jest tak obrzydliwa, ze autentycznie mnie mdli. Siedzi taka zgorzkniala ruta i strzyka jadem bo ktos 'mial przyjemnosc'. Nie dosc, ze zboczona i prymitywna to jeszcze durna jak kilo gwozdzi.
                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:45
                      Najcudowniejsze, że w tym wątku nie napisałam nic a nic o tabletkach aborcyjnych oprócz sprostowania twojego wożenia się w ich kontekście na tragedii Izy z Pszczyny.
                  • kropkacom Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 18:14
                    Dlaczego? Bo tak.
                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:46
                      No nie. Każdy panuje nad sobą i powinien ponosić konsekwencje swoich działań. Zastanawiające, że nie postulujecie darmowej antykoncepcji na koszt podatnika, a jedynie darmową aborcję. Czy możecie mi wytłumaczyć logikę, jaką się kierujecie?
                      • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:50
                        ardzuna napisała:
                        > No nie. Każdy panuje nad sobą i powinien ponosić konsekwencje swoich działań.
                        > Zastanawiające, że nie postulujecie darmowej antykoncepcji na koszt podatnika,

                        A dlaczego (durnie) zakładasz, że nie postulujemy? Nie o tym jest wątek. Antykoncepcja nie jest odpowiedzią na niechcianą ciążę - dajesz radę ogarnąć?
                      • pursuedbyabear Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 09:38
                        Ale po co cokolwiek tłumaczyć babie, która zabetonowała się w poglądach rodem z XIX wieku?...
                      • natalia.nat Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 14:19
                        >Każdy panuje nad sobą i powinien ponosić konsekwencje swoich działań.

                        Dlatego jeżeli wsiadasz na rower albo zakładasz wrotki czy narty, to w tym momencie godzisz się z potencjalnym wypadkiem, który może ci się przytrafić i w konsekwencji z utratą zdrowia np. złamaniem kręgosłupa. Może się tak zdarzyć, mimo że się zabezpieczasz, czyli jedziesz ostrożnie, masz kask i ochronne ubranie. Więc jeśli przytrafi ci się taka sytuacja, to powinnaś ponieść konsekwencje swoich działań, czyli sama poradzić sobie ze złamanym kręgosłupem, a nie liczyć na szpital, operacje, leki itp. Zgadza się?
                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:48
                          Nie do końca.
                          Powiedz swojemu dziecku, że jego poczęcie stawiasz na równi ze złamaniem kręgosłupa, a z pewnością się ucieszy.
                          • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 07:37
                            ardzuna napisała:
                            > Powiedz swojemu dziecku, że jego poczęcie stawiasz na równi ze złamaniem kręgos
                            > łupa, a z pewnością się ucieszy.


                            Ależ to ty pitolisz o 'panoszeniu biologicznych konsekwencji' (oczywiście wybranych przez siebie - nie wszystkich bo jak to tak!) big_grin
                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:08
                              evening.vibes napisała:

                              > Ależ to ty pitolisz o 'panoszeniu biologicznych konsekwencji' (oczywiście wybra
                              > nych przez siebie - nie wszystkich bo jak to tak!) big_grin

                              Jesteś jak zaczadzona. Sama pitolisz. Nigdzie nie pisałam ani o "panoszeniu biologicznych konsekwencji", ani o "ponoszeniu biologicznych konsekwencji". Jeśli niewiele rozumiesz z tego, co ludzie piszą, to próbuj się chociaż przynajmniej trzymać faktów.
                              • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:14
                                ardzuna napisała:
                                > Jesteś jak zaczadzona. Sama pitolisz. Nigdzie nie pisałam ani o "panoszeniu bio
                                > logicznych konsekwencji", ani o "ponoszeniu biologicznych konsekwencji". J

                                Tak pani czepliwa pisałas o 'biologicznych nastepstwach':
                                'Bawi mnie bardzo traktowanie pewnych biologicznych następstw jako przymusu. '
                                forum.gazeta.pl/forum/w,567,177371735,177371735,Tabletki_aborcyjne_w_aptekach.html?p=177373536
                                Tymczasem slownik języka polskiego podaje:
                                konsekwencja
                                1. «następstwo, rezultat czegoś»
                                sjp.pwn.pl/szukaj/konsekwencja.html


                                Ale rozumiem, że od osoby, która nie dała rady przeczytać ulotki do tabletek antykoncepcyjnych wiele wymagać nie można big_grin
                                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:21
                                  Kretynko (wróćmy jednak do najbardziej adekwatnego określenia twojej osoby), i gdzie pisałam o ponoszeniu biologicznych konsekwencji, które to ponoszenie (z literówką) byłaś uprzejma przedstawić jako cytat z moich słów?
                                  • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:25
                                    ardzuna napisała:
                                    > Kretynko (wróćmy jednak do najbardziej adekwatnego określenia twojej osoby), i
                                    > gdzie pisałam o ponoszeniu biologicznych konsekwencji, które to ponoszen
                                    > ie (z literówką) byłaś uprzejma przedstawić jako cytat z moich słów?

                                    W zalinkowanym poście. Oczywiście analfabetko nie dałaś rady kliknąć.

                                    Ty chcesz ZMUSZAĆ kobiety do ponoszenia 'biologicznych następstw' ciąży - sama innych 'biologicznych następstw' ponosić nie chcesz.
                                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:31
                                      I co pisałam o ponoszeniu, debilko?
                          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 08:10
                            ardzuna napisała:

                            > Nie do końca.
                            > Powiedz swojemu dziecku, że jego poczęcie stawiasz na równi ze złamaniem kręgos
                            > łupa, a z pewnością się ucieszy.

                            A nie przyszlo ci do głowy że skoro to dziecko jest na świecie to jego poczęcie właśnie NIE BYŁO takim złamaniem kręgosłupa? Że te tabletki są na takie poczęcia, które są dla osoby w ciąży "złamaniem kręgosłupa"? Nadal do ciebie nie dociera że nawet MIMO NAJWIĘKSZYCH zabezpieczeń MOŻNA być w NIECHCIANEJ ciąży? I że właśnie PO TO są te cholerne tabletki i aborcja? Nadal go do ciebie nie dociera?
                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:17
                              paskudek1 napisała:

                              > A nie przyszlo ci do głowy że skoro to dziecko jest na świecie to jego poczęcie
                              > właśnie NIE BYŁO takim złamaniem kręgosłupa?

                              Nie. Bo jest wiele sytuacji, w której dzieci są na świecie, choć ich matki były zrozpaczone z powodu ciąży. Nie ma takiej zależności, o jakiej piszesz.

                              > ia, które są dla osoby w ciąży "złamaniem kręgosłupa"? Nadal do ciebie nie doci
                              > era że nawet MIMO NAJWIĘKSZYCH zabezpieczeń MOŻNA być w NIECHCIANEJ ciąży?

                              Myślę, że są to bardzo rzadkie przypadki a historie opowiadane publicznie często mają się nijak do rzeczywistości, podobnie jak w przypadku historii ludzi, którym zła fundacja nie dała kotecka, a są takim świetnym domem.
                          • natalia.nat Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 12:15
                            ardzuna napisała:

                            > Nie do końca.

                            Konkretnie. W czym nie do końca. W obu przypadkach świadomie podjęliśmy pewne działania, w obu przypadkach zawiodło zabezpieczenie i w obu przypadkach są tego konsekwencje. To mamy je ponosić czy nie mamy?

                            > Powiedz swojemu dziecku, że jego poczęcie stawiasz na równi ze złamaniem kręgos
                            > łupa, a z pewnością się ucieszy.

                            Analogia to nie jest stawianie na równi, tylko pokazywanie podobnych zależności.
                            Poza tym jeżeli dziecko jest wpadką, to nie znaczy że nie jest chciane.
                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:12
                              natalia.nat napisała:

                              > ardzuna napisała:
                              >
                              > > Nie do końca.
                              >
                              > Konkretnie. W czym nie do końca. W obu przypadkach świadomie podjęliśmy pewne d
                              > ziałania, w obu przypadkach zawiodło zabezpieczenie i w obu przypadkach są teg
                              > o konsekwencje. To mamy je ponosić czy nie mamy?

                              Konkretnie w tym, że zrównujesz stan chorobowy organizmu z naturalnym stanem ciąży. A ciąża to nie choroba ani uszkodzenie ciała. Zdrowa ciąża zdrowej osoby, bo inne ciąże to zupełnie inny temat.

                              > > Powiedz swojemu dziecku, że jego poczęcie stawiasz na równi ze złamaniem
                              > kręgos
                              > > łupa, a z pewnością się ucieszy.
                              >
                              > Analogia to nie jest stawianie na równi, tylko pokazywanie podobnych zależności

                              Nie pokazujesz "podobnych zależności". tylko twierdzisz, że wystąpienie ciąży należy "wyleczyć" podobnie jak złamanie ręki. Ciesz się, że twoja mama nie "wyleczyła" się z tej strasznej choroby, jaką była ciąża, w której cię nosiła.
                              • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:17
                                ardzuna napisała:
                                > Konkretnie w tym, że zrównujesz stan chorobowy organizmu z naturalnym stanem ciąży.

                                Nie ma znaczenia - NIECHCIANY skutek to NIECHCIANY skutek.


                                > Ciesz się, że twoja mama nie "wyle
                                > czyła" się z tej strasznej choroby, jaką była ciąża, w której cię nosiła.

                                Gdyby została ZMUSZONA do urodzenia przez takie pindy jak to to bym się nie cieszyła.
                                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:19
                                  evening.vibes napisała:

                                  > ardzuna napisała:
                                  > > Konkretnie w tym, że zrównujesz stan chorobowy organizmu z naturalnym sta
                                  > nem ciąży.
                                  >
                                  > Nie ma znaczenia - NIECHCIANY skutek to NIECHCIANY skutek.

                                  A dla mnie ma. I przyjmij do wiadomości, że nie każdy myśli jak ty. Poza tym przed niechcianymi skutkami należy się zabezpieczać.

                                  > > Ciesz się, że twoja mama nie "wyle
                                  > > czyła" się z tej strasznej choroby, jaką była ciąża, w której cię nosiła.
                                  >
                                  >
                                  > Gdyby została ZMUSZONA do urodzenia przez takie pindy jak to to bym się nie cie
                                  > szyła.

                                  Aha, i co byś zrobiła ze swoim życiem, które zawdzięczałabyś takim pindom jak ja? Żyłabyś sobie spokojnie dalej?
                                  • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:23
                                    ardzuna napisała:
                                    > > Nie ma znaczenia - NIECHCIANY skutek to NIECHCIANY skutek.
                                    >
                                    > A dla mnie ma. I przyjmij do wiadomości,

                                    Ależ miej sobie jak chcesz tylko ODWAL się od innych.


                                    > Poza tym przed niechcianymi skutkami należy się zabezpieczać.

                                    No - jak spadniesz z roweru jadąc w ochraniaczach i złamiesz rękę to zostań kaleką zgodnie z własnymi przekonaniami.

                                    A nie - to inni mają ponosić 'biologiczne następstwa' nie ty! big_grin
                                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:24
                                      evening.vibes napisała:

                                      > Ależ miej sobie jak chcesz tylko ODWAL się od innych.

                                      Gdzie się przywalam do innych, idiotko?

                                      > > Poza tym przed niechcianymi skutkami należy się zabezpieczać.
                                      >
                                      > No - jak spadniesz z roweru jadąc w ochraniaczach i złamiesz rękę to zostań kal
                                      > eką zgodnie z własnymi przekonaniami.
                                      >
                                      > A nie - to inni mają ponosić 'biologiczne następstwa' nie ty! big_grin

                                      Stany chorobowe się leczy, a ciąża nie jest stanem chorobowym, idiotko.
                                      • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:27
                                        ardzuna napisała:
                                        > Gdzie się przywalam do innych, idiotko?

                                        big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin




                                        > Stany chorobowe się leczy,

                                        Nie, nie nie - wg. ciebie 'ponosi się biologiczne następstwa' big_grin big_grin big_grin
                                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:31
                                          Z taką debilką i betonem dawno nie rozmawiałam. Dość tego.
                                          • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:34
                                            ardzuna napisała:
                                            > Z taką debilką i betonem dawno nie rozmawiałam. Dość tego.


                                            Wyzywaj, wyzywaj. Poziom kultury pasuje do poziomu nienawiści do kobiet. Kaja Godek jest z ciebie dumna!
                                            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:36
                                              Dostosowałam się sposobem dyskutowania do ciebie, już ci to tłumaczyłam i wydawało się, ze dotarło. Tobie się wydaje, ze bezkarnie możesz wyzywać i nienawidzić inne kobiety, będąc jednocześnie wspaniała i tolerancyjna, co udowadnia twoje poparcie dla aborcji.
                                              • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:41
                                                ardzuna napisała:
                                                > Dostosowałam się sposobem dyskutowania do ciebie, już ci to tłumaczyłam

                                                Nie moja droga - ja się do rynsztoka, z którego wypełzłaś nawet nie zbliżam.


                                                > co udowadnia twoje poparcie dla aborcji.

                                                Popieram prawo WYBORU. Ty jesteś jesteś fanką zamordystycznego zmuszania kobiet do rodzenia.
              • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:21
                A tu cie boli. Chcialabys karac kobiety za przyjemnosc z seksu. No, jak tak zazdroscisz, ze az chcialabys zmuszac do niechcianej ciazy to idz do seksuologa, frustratko.
                • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:35
                  melisananosferatu napisała:

                  > A tu cie boli. Chcialabys karac kobiety za przyjemnosc z seksu. No, jak tak zaz
                  > droscisz, ze az chcialabys zmuszac do niechcianej ciazy to idz do seksuologa, f
                  > rustratko.

                  No przecież to od początku było wiadomo. Szlag ją trafia że jakaś kurwa puszczalska może uprawiać seks i NIE BAĆ SIĘ ciąży. No jak to tak? Jak można "nie ponieść konsekwencji", to niewybaczalne. Ma szmata jedna z drugą przyjemność ale KONSEKWENCJI nie chce. Zmusić.
                  • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:39
                    Najgorzej, ze takie frustratki traktuja 'swiete zycie poczete' jako przedmiot kary. Dziecko, ktore sie narodzi z przymusu nie bedzie chcianym, kochanym, wyczekiwanym tylko kara za 'rozpuste'. Tym samym uprzedmiotawiaja nie tylko kobiety ale i dzieci. Zalosne i obrzydliwe.
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:52
                  melisananosferatu napisała:

                  > A tu cie boli. Chcialabys karac kobiety za przyjemnosc z seksu.

                  Bredzisz.
                  • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:01
                    Frustracja seksualna az sie z ciebie wylewa. Fuj, obrzydliwa jestes.
                    • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:04
                      To się nazywa projekcja.
                      Zgłaszam twoje hejterskie, ohydne posty. Jeśli nie umiesz kulturalnie dyskutować, nie zabieraj się za pisane na forum.
                      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:54
                        ardzuna napisała:

                        > To się nazywa projekcja.
                        > Zgłaszam twoje hejterskie, ohydne posty. Jeśli nie umiesz kulturalnie dyskutowa
                        > ć, nie zabieraj się za pisane na forum.


                        Ojej biedactwo, ktoś się do ciebie brzydko odezwał... Cóż, masz problem. Szlag cie tarafia że jakaś kobieta może mieć frajdę z seksu i ZERO konsekwencji. Wylewa sie4to z ciebie na każdym kroku. W każdym poście
                        • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:43
                          A ty dalej bredzisz bez sensu. W ten sposób nikogo nie przekonasz, jedynie dasz upust swoim frustracjom - ale to nie pomaga na długo. Tylko psychoterapia może ci pomóc.
                      • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:45
                        Ty sie lepiej zglos do seksuologa zebys nie musiala sapac, ze inni maja fajny seks i dyszala, ze za kare niech rodza. I do psychiatry bo bycie taka toksyna, zazdrosna o ludzka przyjemnosc szkodzi nie tylko tobie ale tez otoczeniu. Ohydnie to ty piszesz pani 'szkoda, ze nie moze mi sie udzielic ich przyjemnosc'. Nie sadzilam, ze jednostki tak zboczone i niestabilne potrafia sie tak szybko odkryc. Wstretne.
          • nick_z_desperacji2 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:47
            Skoro tak można sobie zaplanować ciążę jest pięknie i cudownie, to dlaczego w Polsce nie można sobie podwiązać jajowodów? "Bo się jeszcze rozmyślisz", "Jak urodzisz, to nawet z gwałtu pokochasz" i inne pierdololo. Ciąża ma być dla kobiety karą za seks, jak pozwolimy na 100% antykoncepcję to się kobieta zacznie bzykać na prawo i lewo, prawda?
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 21:17
        Taak, Iza, Agata, Agnieszka, Alicja i wiele wiele innych kobiet. One potrzebowały aborcji. Ale ty wiesz lepiej. Może przyjmij do wiadomości w końcu że gówno ci do cudzej cięży. To jak ona się zakończy. Pilnuj swoje dupy swojej ciąży. O ile możesz w niej być. Bo jeśli nie tym bardziej się nie wtrącaj.
      • kamin Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 21:23
        Jakie wsparcie w macierzyństwie widzisz dla kobiety, która nie chce mieć dziecka. Nie chce po prostu. A miała pecha, czy była nieuważna i pechowo doszło do zapłodnienia w jej organizmie. A ona przypominam dziecka po prostu nie chce czy nie może teraz mieć. Aborcja służy właśnie temu, żeby tego dziecka nie miała, żeby embrion nie zdołał się w to dziecko rozwinąć. Zwłaszcza wczesna aborcja farmakologiczna. To najlepsze wsparcie, które można zaofiarować.
        I sorry, ale przeciętny goryl ma w sobie więcej ludzkich cech i zachowań niż 8 tygodniowy embrion.
        • nick_z_desperacji2 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:58
          I jeszcze, jakie możliwe wsparcie widzi dla kobiety, która w ciąży musi odstawić leki przyjmowane przewlekle, bo każdy lekarz z góry zakłada, że nawet kilkutygodniowy płód jest ważniejszy niż zdrowie kobiety i jej w ciąży leków nie przepisze? Jak konkretnie pomóc takiej kobiecie?
        • taki-sobie-nick Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 21:52
          Przeciętny goryl ma więcej ludzkich cech niż wiele osób ciężko niepełnosprawnych, a jednak nie zabijamy ich.
        • taki-sobie-nick Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 21:52
          kamin napisał(a):

          > Jakie wsparcie w macierzyństwie widzisz dla kobiety, która nie chce mieć dzieck
          > a. Nie chce po prostu.

          Urodzić, oddać do adopcji.
          • nick_z_desperacji2 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 00:28
            Wszystko pięknie, tylko kółka różańcowe nie zabijają się w kolejkach do adopcji, więc do słynnego "urodzić, oddać" należy dopisać "płacić grube alimenty na utrzymanie w dps". To swoją drogą aż zabawne, że najwięcej rodziców (tych duchowych) mają dzieci, których nikt nie chce adoptować. Mają tyle duchowych rodziców adopcyjnych, że aż strach pomyśleć, co jakby polowa chciała je adoptować fizycznie.
            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:04
              nick_z_desperacji2 napisała:

              > Wszystko pięknie, tylko kółka różańcowe nie zabijają się w kolejkach do adopcji

              One nie, ale są chętni na adopcję zdrowych bobasów o uregulowanej sytuacji prawnej.
              • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:58
                A jaką masz gwarancję, że bobas będzie zdrowy?
                Jak przypadkiem się trafi niezdrowy, to nie dość, że masz w plecy 9 miesięcy życia, ciężko powiedzieć jaki uszczerbek na zdrowiu (nawet przy niepowikłanej ciąży się może trafić), a na dodatek 9k alimentów na ciężko niepełnosprawne dziecko.
          • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 12:00
            A jak nie chce rodzić?
          • natalia.nat Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 12:18
            taki-sobie-nick napisała:

            > Urodzić, oddać do adopcji.

            Wychowywałaś się w domu dziecka? Zaadoptowałaś jakieś dziecko?
            Poza tym ciąża też nie jest obojętna dla organizmu. Kobieta to nie inkubator.
      • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 21:54
        Tabletka tak jakby nie jest wsparciem w macierzyństwie. Przeciwnie, jest dla tych, którzy macierzyństwa nie chcą albo którym ciąża zagraża. A kilkutygodniowe DZIECKO ma centymetrów kilkadziesiąt, nie półtora, sprawdzałam dość niedawno.
        • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:10
          12 tygodniowy ( kilkanascie) płód waży ok 15 gramów i ma ok.6 cm ( kilka).Kilkanaście cm (11-12) osiąga w 16 tygodniu.
          Co zresztą I tak nie ma znaczenia bo dziecko po urodzeniu jest biologicznie oddzielone od organizmu matki, a płód nie jest. I to załatwia sprawę bo nie można człowieka zmuszac żeby swoje cialo poświęcał dla cudzego życia. Nawet psa nie można do tego zmuszać- dopiero co był watek: forum.gazeta.pl/forum/w,567,177364407,177364407,Bezdomniaki_jako_czesci_zamienne.html
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:12
            152kk napisała:

            > 12 tygodniowy ( kilkanascie) płód waży ok 15 gramów i ma ok.6 cm ( kilka).Kilka
            > naście cm (11-12) osiąga w 16 tygodniu.
            > Co zresztą I tak nie ma znaczenia bo dziecko po urodzeniu jest biologicznie oddzielone od organizmu matki, a płód nie jest. I to załatwia sprawę bo nie można człowieka zmuszac żeby swoje cialo poświęcał dla cudzego życia. Nawet psa nie można do tego zmuszać- dopiero co był watek: forum.gazeta.pl/forum/w,567,177364407,177364407,Bezdomniaki_jako_czesci_zamienne.html

            No nie, przecież wiadomo że ciężarna leży w hierarchii niżej niż piesek. (sarkazm).
          • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:59
            > 12 tygodniowy ( kilkanascie) płód waży ok 15 gramów i ma ok.6 cm ( kilka).Kilkanaście cm (11-12) osiąga w 16 tygodniu.

            Pisałam o kilkutygodniowym dziecku, nie płodzie.
            • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:06
              Ok, masz rację, przepraszam. Żle Cię zrozumiałam bo twój post pojawił się pod postem kamin, która pisała o 8 tyg embrionie.
        • taki-sobie-nick Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 21:53
          angazetka napisała:

          > Tabletka tak jakby nie jest wsparciem w macierzyństwie. Przeciwnie, jest dla ty
          > ch, którzy macierzyństwa nie chcą

          Dla nich jest oddanie do adopcji.
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 07:16
            taki-sobie-nick napisała:

            > angazetka napisała:
            >
            > > Tabletka tak jakby nie jest wsparciem w macierzyństwie. Przeciwnie, jest
            > dla ty
            > > ch, którzy macierzyństwa nie chcą
            >
            > Dla nich jest oddanie do adopcji.

            Nie bo te osoby przede wszystkim NIE CHCĄ ciąży. Dociera? Ciąża nie jest obojętna dla organizmu.
            • taki-sobie-nick Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 21:46
              Nie chcą ciąży i dlatego muszą zabić inny organizm ludzki, tak?
              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 21:53
                taki-sobie-nick napisała:

                > Nie chcą ciąży i dlatego muszą zabić inny organizm ludzki, tak?


                Tak, jeśli uznasz że to czlowek to tak. Trudno. Nie twoja sprawa. Bo póki co NIE MA możliwości tego organizmu przenieść do TWOJEGO organizmu żebyś sobie go donosił i urodził. Jak znajdziemy taki sposób to mam nadzieję że KAŻDY przeciwnik aborcji będzie ZMUSZONY teki niechciany płód przeakc, donosić a potem zająć się dzieckiem. Ciekawe jakbyś śpiewał gdyby to było możliwe. 😁. Sam nawet kropli krwi pod przymusem nie oddasz ale CUDZYM ciałem chcesz rządzić.
              • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 23:00
                Skoro ten organizm nie jest w stanie przeżyć poza macicą, to tak, naturalną konsekwencją jest jego śmierć.
      • borsuczyca.klusek Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:18
        Na szczęście przeciwnicy aborcji nie muszą jej dokonywać. To jest opcja nie przymus.
      • berdebul Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:36
        Tak, tak. Zgwałcone, będące w nieplanowanej ciąży, takie 10-łatki potrzebują wsparcia w macierzyństwie.
        Dokładnie tak samo jak kobiety, które dowiedziały się ze ich dziecko, jeżeli przeżyje porod, to umrze w cierpieniu bo medycyna nie może zaproponować żadnego leczenia np. płód bez czaszki.
        Każda kobieta powinna mieć prawo do przerwania ciąży, jeżeli nie chce w niej być. Zmuszanie kogokolwiek do rodzenia jest przemocą.
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:37
        Gdyby polscy lekarze umieli i chcieli stosować re tabletki to Iza z Pszczyny by żyła. Jej dziecko miało by matkę.
        Gdyby polscy lekarze chcieli i umieli zrobić aborcję to Alicja Tysiąc nie musiałby tracić wzroku.
        Gdyby polscy lekarze chcieli leczyć ciężarne to, Agata Lamczak mogłaby żyć i urodzić jeszcze swoje dzieci. Nie chcieli jej leczyć uznali że bardziej zajmuje się swoją dupą niż "dzieckiem". Pierwszy raz do szpitala trafiła bodajże w 8 tygodniu ciąży ważniejszy był dla lekarzy OSMIOTYGOGNIOWY 0LODa nie żywa, cierpiąca kobieta. A ona nawet nie chciała aborcji. Ona chciała żeby ją WYLECZYĆ.
        To tylko kilka przykładów.
        A info że tabletki aborcyjne będą dostępne ot tak w aptece a nie pod kluczem w szpitalu wskazuje wyraźnie że aborcja wcale nie jest takim groźnym, niebezpiecznym zabiegiem jak go malują.
        • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:50
          > Gdyby polscy lekarze chcieli i umieli zrobić aborcję to Alicja Tysiąc nie musiałby tracić wzroku.

          Ale zostało stwierdzone, że Alicja Tysiąc i tak straciłaby wzrok, bez względu na ciążę. A Julia żyje.
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:52
            demodee napisała:

            > > Gdyby polscy lekarze chcieli i umieli zrobić aborcję to Alicja Tysiąc nie
            > musiałby tracić wzroku.
            >
            > Ale zostało stwierdzone, że Alicja Tysiąc i tak straciłaby wzrok, bez względu n
            > a ciążę. A Julia żyje.

            Ale Alicja NIE CHCIAŁA ryzykować. A lekarze to sobie mogli stwierdzać. Alicja chciała usunąć ciążę i miała do tego prawo. Lekarze ją tego prawa pobawili. W imię SWOICH POGLĄDÓW. I sorry ale świętej pamięci Dębski powinien za to odpowiadać karnie.
            • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:59
              > Alicja chciała usunąć ciążę i miała do tego prawo. Lekarze ją tego prawa pobawili. W imię SWOICH POGLĄDÓW.

              Widzisz sama, ze czasem lepiej jest nie przestrzegać prawa tak ściśle.
            • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 00:07
              paskudek1 napisała:

              > ię SWOICH POGLĄDÓW. I sorry ale świętej pamięci Dębski powinien za to odpowiada
              > ć karnie.

              Mamy na forum lepszą znawczynię ginekologii i położnictwa niż prof. Dębski - wspaniale! Gdzie można poczytać twoje publikacje i na jakich kongresach posłuchać referatów?
              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 01:01
                Profesor Dębski uznał ze ciąża i poród nie zaszkodzą Alicji Tsiac. Ona chciała przerwać ciążę i w świetle prawa MOGŁA to zrobić. Poglądy doktora nie miały tu prawa w ogóle zadziałać. Dostał opinię okulisty i na tym powiinien się oprzeć. Na opinii okulisty i WOLI PACJENTKI a nie swoich poglądach. Sorry ale w dupie mam sumienie lekarza. Łatwo się ryzykuje CUDZUM zdrowiem i życiem.
                • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:30
                  paskudek1 napisała:

                  > Profesor Dębski uznał ze ciąża i poród nie zaszkodzą Alicji Tsiac. Ona chciała
                  > przerwać ciążę i w świetle prawa MOGŁA to zrobić. Poglądy doktora nie miały tu
                  > prawa w ogóle zadziałać. Dostał opinię okulisty i na tym powiinien się oprzeć.

                  Świadomie kłamiesz czy twój potencjał intelektualny nie wystarcza, żeby zrozumieć słowo pisane?

                  "Po przypadkowym zajściu w ciążę A. Tysiąc zwróciła się do trzech okulistów z prośbą o konsultacje. Dwóch lekarzy zaleciło sterylizację po porodzie. Natomiast wszyscy stwierdzili, że z powodu patologicznych zmian w siatkówce pacjentki ciąża i poród stanowią duże zagrożenie dla jej oczu i widzenia. Mimo próśb A. Tysiąc żaden z okulistów nie chciał wydać zaświadczenia pozwalającego na przerwanie ciąży. Jego podstawą byłoby zagrożenie odklejeniem się siatkówki. Jednym z powodów odmowy była niepewność tego rokowania."

                  "Śledztwo prowadził prokurator rejonowy Prokuratury Warszawa-Śródmieście. Prokurator przesłuchał okulistów, którzy konsultowali pacjentkę w czasie ciąży. Lekarze stwierdzili, że A. Tysiąc mogła urodzić poprzez cesarskie cięcie."
                  bazy.incet.uj.edu.pl/dzialy.php?l=pl&p=31&i=388&m=27&n=1&z=0&kk=110&k=1
          • berdebul Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 21:13
            I jest bardzo szczęśliwa słuchając o tym jak matka chciała usunąć ciąże + żyjąc ze skutkami tj. w biedzie i z niepełnosprawna matka, bo dziwnym trafem obrońcy życia zniknęli po obronieniu ciąży.
            • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 21:17
              Jak zawsze. Zauwaz jak kolezanka katriel sie stlenila gdy zapytalam czy pomoze mi w razie jesli zaszalbym w nieplanowana ciaze. Za to druga, intelligenta inaczej, uznala pytanie za deklaracje celowego zajscia w ciaze😀
        • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:41
          >Gdyby polscy lekarze chcieli i umieli zrobić aborcję to Alicja Tysiąc nie musiałby tracić wzroku.

          Przypomnij jeszcze nazwisko tego dobroczyńcy, który Alicji Tysiąc odmówił wykonania aborcji.
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:56
            skumbrie napisała:

            > >Gdyby polscy lekarze chcieli i umieli zrobić aborcję to Alicja Tysiąc nie
            > musiałby tracić wzroku.
            >
            > Przypomnij jeszcze nazwisko tego dobroczyńcy, który Alicji Tysiąc odmówił wykon
            > ania aborcji.


            Ależ pamiętam i uważam że postąpiłem skurwysyńsko. Zachował się jak pieprzony bóg, on uznał że powinna urodzić i kij z JEJ zdrowiem. Dranstwo najwyższych lotów. Przy okazji kwintesencja polskiego środowiska lekarskiego. Lekarz wie lepiej. No i pięknie pokazane NIE działanie ustawy. Bo chuj że zdrowie zagrożone, chuj że OSOBA W CİĄŻY chce aborcji. Lekarze wiedzą lepiej, ma urodzić. Cały pieprzony "kompromis" w jednym przypadku jak na dłoni.
      • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 01:11
        Liczba przeprowadzonych aborcji oraz morderstw nastolatków przeprowadzonych przez ich rodziców jednak temu przeczy.
        Tak, niektóre z osób, które decydują się na aborcję mogłyby z niej zrezygnować, jeśli miałby wsparcie. Albo nie, ale decydowałby bardziej świadomie, wiedząc, że to nie jest jedyna opcja, którą mogą rozważyć.
        Ale zdecydowanie piszesz nieprawdę - aborcji potrzebują osoby, które zwyczajnie nie chcą być w ciąży, a w niej są. Czy to z głupoty, czy zwyczajnie miały pecha. Niezależnie od powodów ciąża nie powinna być karą za seks, czy błędy w stosowaniu antykoncepcji (chociaż wiadomo - edukacja seksualna i dostępna, tania, skuteczna antykoncepcja to powinny być podstawy i to w wersji minimum, a nawet tego nie mamy).
      • szafkanocna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:52
        ❤️
      • anorektycznazdzira Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:34
        A ty co takiego robisz, żeby "pomagać w macierzyństwie", "udzielać wsparcia" i w ogóle robić te wszystkie magiczne rzeczy, które wystarczy zrobić, żeby np kobieta po gwałcie była zachwycona, że zostanie w matką, czy kobieta dowiadująca się o uszkodzeniach płodu zaczynała radośnie oczekiwać potomka, który umrze w męczarniach?
        Opowiedz o swoich dokonaniach, przecież to takie banalne i oczywiste i wystarczy "wesprzeć" a wszystko będzie cudowanie?
      • hanusinamama Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:40
        Ale jak ktoś nie chce dziecka...to nie wymaga wsparcia w macierzństwie. Nie chce dziecka!!!
        • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:58
          hanusinamama napisała:

          > Ale jak ktoś nie chce dziecka...to nie wymaga wsparcia w macierzństwie. Nie chc
          > e dziecka!!!
          >

          Powiem więcej - NIE CHCE CIĄŻY. Cały czas kwestia wraca do urodzenia czy nie dziecka, o "posiadania czy nie" dziecka. A sprawa jest o wiele prostsza - osoba przerywa ciążę bo NIE CHCE ciąży. To jest sedno sprawy. Ciągle i ciągle skupiamy się na płodzie, na dziecku itp. A może wróćmy do osoby w ciąży i NA NIEJ się skupmy?
          • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:07
            paskudek1 napisała:

            > Powiem więcej - NIE CHCE CIĄŻY. Cały czas kwestia wraca do urodzenia czy nie dz

            warto by załatwić w wodociągach żeby wzbogacali wodę w kranie o środki poronne, wtedy by nie bylo takich dylematów
            • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:10
              A idz stad, dziadu. Zajmij sie swoim uwiadem a nie sie w macice wtryniasz.
              • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:18
                melisananosferatu napisała:

                > A idz stad, dziadu. Zajmij sie swoim uwiadem a nie sie w macice wtryniasz.

                z wody z kranu powinien lecieć fluor dla zębów, statyny dla serca i środki poronne dla duszy
                nic to nie ma wspólnego z macicą (a już twoją hehe) bo nie masz obowiązku pić wody z wodociągów
                • anorektycznazdzira Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 17:31
                  co ty pyer*olisz? naćpałeś się czy samo alko tak ci robi?
            • hanusinamama Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 10:31
              Wioskowy głupek...
          • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:09
            Dokladnie. Jakby ciaza byla 'no biggie' a to wciaz, mimo ogromnego postepu medycyny, stan dosyc niefajny.
          • anorektycznazdzira Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 17:30
            "NIE CHCE ciąży. To jest sedno sprawy. "
            w punkt
    • ichi51e Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 21:17
      A w Austrii nawet ibuprofenu ci w supermarkecie nie sprzedadzą…
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 21:18
        ichi51e napisała:

        > A w Austrii nawet ibuprofenu ci w supermarkecie nie sprzedadzą…
        >

        Widocznie ibuprofen bywa znacznie bardziej niebezpieczny w tym materiale nie ma mowy że te tabletki będą bez recepty. A co do antykoncepcji awaryjnej, cóż, okazuje się że jest bezpieczniejsza od ibupromu. Ale to nad tabletką dzień po debatowli w Sejmie polskim a nie nad ibupromem
        • a.ax [...] 02.03.24, 23:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:09
            a.ax napisała:

            > Masz co chwilę te ciąże do spędzenia. Może w końcu zabezpiecz się jakoś.

            Ja karat żadnej ciąży nie mam i mieć nie będę. Co nie znaczy że nie rozumiem jak ważne jest prawo do decyzji o WŁASNEJ prokreacji. Oraz do ochrony zdrowia i nie bycia traktowaną jak samobieżny inkubator.
            • a.ax [...] 02.03.24, 23:40
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:49
                a.ax napisała:

                > Nią zapluwsj się tak. Ile ciąż spędziłaś?


                Gówno ci do tego.
              • beataj1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:41
                Dokładnie tyłem ile potrzebowałam. I życzę takiego wyniku każdej kobiecie.
          • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 00:08
            a.ax napisała:

            > Masz co chwilę te ciąże do spędzenia.

            Spędza się płody, nie ciąże.
            • margit49 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 04:49
              ardzuna napisała:

              > Spędza się płody, nie ciąże.

              a. ax to pewnie facet, który o kobietach wie wszystko😄
              • borsuczyca.klusek Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:34
                margit49 napisała:


                > a. ax to pewnie facet, który o kobietach wie wszystko😄

                Oczywiście, że facet
                • a.ax Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:06
                  Skąd wiesz, dziadku?
    • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:13
      A w UK, jak donoszą tamtejsze ematki, są takie specjalne uliczne kliniki, coś jak u nas salony fryzjerskie, i tam się wchodzi i osoba przeszkolona robi na życzenie aborcję.
      • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:16
        No, razem z mani i pedi.
        • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:18
          Był na ten temat długi wątek.
          • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:37
            I te zabiegi są za darmo, w Polsce za usługi fryzjerskie trzeba płacić!
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:34
        Być może, nie wiem. Z tego co wiem aborcja tabletkami jest tam bardzo powszechna a tę najczęściej robi się w domu. Nie w żadnej klinice. Generalnie wali mnie jak i gdzie kobieta zrobi aborcję. Byle mogła ją zrobić tak szybko jak tego potrzebuje, tak późno jak to będzie koneicnze i BEZPIECZNIE dla niej samej.
        • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:38
          > Z tego co wiem aborcja tabletkami jest tam bardzo powszechna

          Angielski nie potrafią w antykoncepcję?
          • demodee Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:39
            Angielki, oczywiście.
            • a.ax [...] 02.03.24, 23:41
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:43
                Jakie zacne towarzystwo do konwersacji.
              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 02.03.24, 23:50
                a.ax napisała:

                > Tam dają komu popadnie. Każda wypiatai.


                Nie martw się, tobie nie dadzą. Na prawdę aborcja jest dobrowolna.
              • margit49 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 04:59
                a.ax napisała:

                > Tam dają komu popadnie. Każda wypiatai.

                Nieszczęśliwy incel załkał
    • kropkacom Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 07:06
      No cóż, w Polsce kobiety to deb..ki i dla ich dobra wszystko co ich dotyczy ograniczyć maksymalnie.

      Sarkazm.
    • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 07:19
      jeszcze by się przydała aborcja prawna, np. w aplikacji mObywatel
      kto nie chce dziecka, wchodzi w zakładkę "aborcja" i klika opcję że je abortuje, nie bierze żadnej odpowiedzialności itd.
      nie musi iść za tym fizyczna eksterminacja, tylko prawnie wyczyszczony grunt pod ewentualne roszczenia smile
      • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:23
        Tylko to się wtedy nie nazywa aborcja bo aborcja oznacza przerwanie ciąży. Jak ciąży nie ma to nie ma co przerywać.
        • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:35
          cegehana napisał(a):

          > Tylko to się wtedy nie nazywa aborcja bo aborcja oznacza przerwanie ciąży. Jak
          > ciąży nie ma to nie ma co przerywać.

          może być, może nie być, ale w sumie to można uregulować jako zrzeczenie się na rzecz Skarbu Państwa praw i obowiązków do wszystkich przyszłych i potencjalnych potomków.

          a z tego co ostatnio czytam, państwo jest zainteresowane nowym narybkiem
          • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:43
            Można, sytuacje kiedy rodzic z przyczyn takich lub innych nie chce być rodzicem zdarzają się i prawo powinno to uwzględniać. Ale używanie słowa aborcja tu nie pasuje, bo ciąży nie ma.
            • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:49
              cegehana napisał(a):

              > Ale używanie słowa aborcja tu nie pasuje, bo ciąży nie ma.

              aborcja to przerwanie, odrzucenie, w tym słowie nie ma biologii, więc na upartego - jest to prawne odcięcie się od płodu do którego fizycznie nie możemy się dobrać i wyskrobać
              • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:58
                Abortio - lac. wywołanie poronienia. Odrzucenie dziecka to nie aborcja, nawet zabicie dziecka to nie aborcja bo nie wiąże się z wywołaniem poronienia. Prawne odcięcie się od płodu który nie istnieje lat nie jest potrzebne, nie powoduje żadnych skutków, bo płodu i tak nie ma i ciąży nie ma.
                • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:03
                  ale płód istnieje, chodzi o wyrównanie praw
                  mamy ciążę
                  ona mówi "to dla mnie nieszczęście" on mówi "a dla mnie szczęście" = facet nie ma nic do powiedzenia jeżeli ona dokonuje aborcji

                  mam na myśli odwrotny przypadek kiedy dla niej to szczęście a dla niego nieszczęście - żeby prawnie się z tego wymiksować
                  • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:07
                    Nastolatek to według ciebie ten istniejący płód? Aha. Co do tego, że niechciane ojcostwo jest nieszczęściem się zgadzam.
                    • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:13
                      nie pisalem o nastolatkach tylko o nierównym dostępie do decyzji w sprawie ciąży

                      ale z nastolatkami też jest warte rozważenia - czy jak się matce lub ojcu po kilkunastu latach odwidzi i postanowią zrzec się praw i oddać dziecko do domu dziecka - to mają takie prawo? moim zdaniem powinni (z niewolnika nie ma pracownika - rodzice muszą to robić za darmo, za co pracownicy DD biorą kasę smile )
                      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:16
                        Heniek nie może być równego dostępu w sprawie decyzji o ciszy bo ciąża dotyczy OSOBY W CİĄŻY a nie ciebie.
                        Wyłącznie osoby w ciąży. Nie chcesz dziecka, trudno, masz opcję no wazektomii.
                      • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:19
                        Pisałeś "ale istnieje płód". Gdzie ten płód istnieje kiedy nie ma ciąży?
                        • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:23
                          cegehana napisał(a):

                          > Pisałeś "ale istnieje płód". Gdzie ten płód istnieje kiedy nie ma ciąży?

                          przepiszę swoje własne słowa o jaki przypadek mi chodziło, bo coś rozszerzasz interpretację bez mojej wiedzy i zgody smile
                          mamy ciążę
                          ona mówi "to dla mnie nieszczęście" on mówi "a dla mnie szczęście" = facet nie ma nic do powiedzenia jeżeli ona dokonuje aborcji

                          mam na myśli odwrotny przypadek kiedy dla niej to szczęście a dla niego nieszczęście - żeby prawnie się z tego wymiksować
                          • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:58
                            "mamy ciążę" - skutkiem prawnym istnienia ciąży nie jest obowiązek opieki czy alimentacji. Skutkiem prawnym istnienia ciąży jest np. prawo ciężarnej do opieki medycznej i prawo do korzystania z kas pierwszeństwa. Zdaje się, że nie to masz na myśli mówiąc o prawnej aborcji. A prawa i obowiązki, które powstają po narodzinach (np. urlop macierzyński) cokolwiek się z nimi nie zrobi - aborcją nie są bo nie ma już ciąży.
                            • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 10:14
                              zdaje się że cały czas krążysz wokół tego że gdzieś tam na początku użyłem słowa "aborcja" i chodzisz za mną pokazując mi paragrafy i słowniki smile

                              więc skreślam słowo aborcja i zastępuję je nowym słowem : BIMBORCJA

                              bimborcja - akt prawny zrzeczenia się praw i obowiązków do nienarodzonego dziecka, niezwiązany z fizycznym unicestwieniem, po którym dziecko przechodzi na stan skarbu państwa z ojcem NN

                              teraz lepiej?
                              • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 10:20
                                Tak, wokół tego krążę, bo tylko z tym się nie zgadzam. Z tym, że niechciane ojcostwo jest nieszczęściem i że prawo powinno przewidywać rozwiązanie takich sytuacji się zgadzam i nie dyskutuję. Bimborcja brzmi o wiele lepiej, bo jest nowym pojęciem i nie wprowadza zamieszania definicyjnego.
                                • ikoniecikropka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 10:33
                                  Tylko jak prawo miałoby to rozwiązać?
                              • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:03
                                Ale dlaczego Państwo ma utrzymywać twoje dziecko?
                                A aborcja cię nie dotyczy jeśli nie jesteś w ciąży. Podobnie wazektomia mnie nie dotyczy jeśli nie mam nasieniowodów. Każdy decyduje o własnym ciele i to jest ok.
                                • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:41
                                  152kk napisała:

                                  > Ale dlaczego Państwo ma utrzymywać twoje dziecko?

                                  bo państwo (jego przedstawiciele) zgłaszają brak dzieci
                                  na razie dzieci i tak rodzi się za dużo, więc muszą płacić rodzice
                                  chociaż już można dziecko oddać do okna życia i sie wymigać od tego

                                  w dłuższej perspektywie, jeżeli rząd chce mieć dużo ludzi (niż mniej dobrze urządzonych) to musi wymyślić jakieś zachęty, jak np. 800+ tylko że nie 800 ale np. 8000
                  • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:17
                    Ale prawa są równe. Osoba bez macicy nie mize być w ciąży tak jak osoba bez nóg nie może biegać. Ale wszystkie osoby muszą zapewniać środki do życia swoim już urodzonym dzieciom.
                    • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:26
                      152kk napisała:

                      > Ale prawa są równe. Osoba bez macicy nie mize być w ciąży tak jak osoba bez nóg
                      > nie może biegać. Ale wszystkie osoby muszą zapewniać środki do życia swoim już
                      > urodzonym dzieciom.

                      osoba bez macicy nie może rodzić, a osoba bez racicy nie może biegać smile
                      a jak matka odda dziecko do okna życia to musi płacić potem abonament?
                      • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:18
                        Jeśli odda i zostanie odnaleziona oraz potwierdzi sie, ze jest matką, to jak najbardziej może być zobowiązana do płacenia alimentow
                        • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:43
                          152kk napisała:

                          > Jeśli odda i zostanie odnaleziona oraz potwierdzi sie, ze jest matką, to jak na
                          > jbardziej może być zobowiązana do płacenia alimentow

                          to ja źle pojmowałem ideę tego przybytku,
                          opresyjne państwo na każdym poziomie

                          chyba powinni wzbogacać wodę w kranie w ten płyn aborcyjny smile
                          • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:05
                            Dobrze pojmowałem idęę "okna zycia", tylko ta idea w świetle polskiego prawa jest nie do zrealizowania. Inna jest sprawa że ja tę ideę uważam za niemoralną - bo celem jest nakłonienie do urodzenia niechcianego dziecka przy kłamliwym zapewnieniu, że jest to alternatywa dla aborcji bo (nawet gdyby uchylić konsekwencje finansowe urodzenia dziecka, co w Polsce nie jest możliwe bo nie można samemu uchylić się od alimentacji, to ciąża zawsze ma konsekwencje zdrowotne).
                    • ichi51e Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:32
                      Osoba bez nóg może mieć protezy i biegać. Ale jak na razie protezy macicy nie wymyślono.
                  • ikoniecikropka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 10:43
                    Przecież możesz się zrzec władzy rodzicielskiej w takim przypadku. Oczywiście obowiązek alimentacyjny wtedy zostanie, no ale jak to inaczej rozwiązać? Sąd ma pani powiedzieć - pani teraz dokona aborcji, bo partner nie chce dziecka?
                    • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 10:56
                      ikoniecikropka napisał(a):

                      > Przecież możesz się zrzec władzy rodzicielskiej w takim przypadku. Oczywiście o
                      > bowiązek alimentacyjny wtedy zostanie, no ale jak to inaczej rozwiązać? Sąd ma
                      > pani powiedzieć - pani teraz dokona aborcji, bo partner nie chce dziecka?

                      o ten obowiązek alimentacyjny chodzi - jest nierównowaga w decyzji czy i komu ta ciąża pasuje czy nie
                      już pal licho klasyczny seks, ryzyko jest znane
                      ale np. numer w jaki został wrobiony Boris Becker (dla tych którzy nie znają : zabawił się z panią lekkich obyczajów i zakończył w jej ustach, po czym ona dokonała inseminacji i wystąpiła z roszczeniem o alimenty smile

                      żeby ukrócić takie praktyki, państwo mogłoby przyjmować takie dzieci jak przyjmuje uchodźców, gdzie 2/3 "dzieci" to dorośli smile żródło www.dailymail.co.uk/news/article-5592357/Two-thirds-child-refugees-lied-age-18.html

                      rodzi się niechciane (przez ojca) dziecko - darmowe mieszkanie, wyżywienie, urlop wychowawczy dla matki

                      i wtedy ci wszyscy co narzekają że rodzi się za mało dzieci (jakby co, ja uważam że wciąż za dużo ) zobaczą boom demograficzny smile
                      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 10:58
                        Cóż, całe wieki równowaga była zaburzona na korzyść facetów. Zaczyna się to zmieniać i to cie boli.
                        Powtórzę Heniutku - w kwestii aborcji nie chodzi o ciebie, nie chodzi o dziecko czy płód, chodzi o osobę w niechcianej ciąży. I JEJ decyzje. A że jakiś facet będzie musiał z kasy wyskoczyć bo ma dziecko? Jakoś mi go nie szkoda.
                      • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:05
                        Mogłoby, ale czemu o tym piszesz w temacie o tabletkach aborcyjnych w sklepach w USA na dodatek, które mają dość restrykcyjną politykę migracyjna.
                        • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:09
                          cegehana napisał(a):

                          > Mogłoby, ale czemu o tym piszesz w temacie o tabletkach aborcyjnych w sklepach
                          > w USA na dodatek, które mają dość restrykcyjną politykę migracyjna.

                          ah zapomniałem że to bardzo specjalistyczne forum i nikt sobie nie pozwala na off topic i a propos
                          • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:14
                            Forum, na którym dobrze jest gadać na temat, bo przy kilkuset odpowiedziach znacznie ułatwia to znalezienie tematu, na który chce się pogadać. Myślę, że wiele osób, które by chciały pogadać o bimborcji tu nie trafi, jak zobaczy nagłówek "tabletki aborcjyjne coś tam", a jakbyś założył wątek "Bimborcja - opinie i koncepcje" to osoby zainteresowane tematem łatwo by go znalazły i się wypowiedziały.
                            • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:17
                              cegehana napisał(a):

                              > jakbyś założył wątek "Bimborcja - opinie i kon
                              > cepcje" to osoby zainteresowane tematem łatwo by go znalazły i się wypowiedziały.

                              smile))
                              gdybym ja założył wątek to kilka osób z samego faktu że to ja by się przyp**iło i nie byłoby mowy o jakiejś wymianie argumentów
                              nie przychodzę tu dla logiki big_grin
                              • angazetka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:00
                                Nie, z samego faktu, że alimenciarze i ich obrońcy to dno moralne.
                      • dragona Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:07
                        heniek.8 napisał:


                        > i wtedy ci wszyscy co narzekają że rodzi się za mało dzieci (jakby co, ja uważa
                        > m że wciąż za dużo ) zobaczą boom demograficzny smile

                        Pytanie czy interesuje nas boom demograficzny, w którym większość dzieci od niemowlęctwa jest na utrzymaniu państwa, a instytucja rodziny w zasadzie przestaje istnieć wink
                        • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:14
                          dragona napisała:

                          > Pytanie czy interesuje nas boom demograficzny, w którym większość dzieci od nie
                          > mowlęctwa jest na utrzymaniu państwa, a instytucja rodziny w zasadzie przestaje
                          > istnieć wink

                          interesuje smile
                          kobiety po to idą na emeryturę w wieku 60 lat, żeby zajmować się rodziną, przynajmniej takie były przesłanki wtedy kiedy to zróżnicowanie było wprowadzone za komuny.

                          więc bezdzietne babki między 60 a 65 można by wysłać do obozów pracy, w których by się zajmowały wychowaniem tego narybku

                          np. Julia Przyłębska 64 lata - co ona robi w jakimś sądzie, kiedy powinna zmieniać pieluchy w Państwowej Grupie Rozpłodowej?
                          • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:58
                            heniek.8 napisał:

                            > interesuje smile
                            > kobiety po to idą na emeryturę w wieku 60 lat, żeby zajmować się rodziną, przyn
                            > ajmniej takie były przesłanki wtedy kiedy to zróżnicowanie było wprowadzone za
                            > komuny.
                            >
                            > więc bezdzietne babki między 60 a 65 można by wysłać do obozów pracy, w któryc
                            > h by się zajmowały wychowaniem tego narybku

                            Ja nie mam problemu z tym, żeby tu zamiast kobiet podstawić mężczyzn, nawet z prawem do wcześniejszej emerytury (niech stracę).
                            • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:03
                              ardzuna napisała:

                              > Ja nie mam problemu z tym, żeby tu zamiast kobiet podstawić mężczyzn, nawet z p
                              > rawem do wcześniejszej emerytury (niech stracę).

                              a więc Kazimierz Marcinkiewicz i Julia Przyłębska (ten sam rocznik) = rodzina zastępcza dla bombelków urodzonych z wyzu demograficznego

                              takich śmiałych decyzji nam potrzeba
                              • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 14:54
                                heniek.8 napisał:

                                > a więc Kazimierz Marcinkiewicz i Julia Przyłębska (ten sam rocznik) = rodzina z
                                > astępcza dla bombelków urodzonych z wyzu demograficznego
                                >
                                > takich śmiałych decyzji nam potrzeba

                                Te bombelki dawno już są dorosłe.
                                • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 15:06
                                  ardzuna napisała:

                                  > > a więc Kazimierz Marcinkiewicz i Julia Przyłębska (ten sam rocznik) = rodzina

                                  > Te bombelki dawno już są dorosłe.

                                  tak wiem, ale Julia jest za stara żeby być sędzią, a Kaz czeka na emeryturę żeby nie płacić Isabel
                                  więc dla dobra Polski powinni się zajmować dziećmi przez nas niechcianymi a przez biologiczne matki chętnie produkowane

                                  "Za każde 5 dzieci dostajesz mieszkanie w Radomiu i pewność że zajmuje się nimi premier i sędzia TK"
                                  • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:59
                                    heniek.8 napisał:

                                    > tak wiem, ale Julia jest za stara żeby być sędzią, a Kaz czeka na emeryturę żeb
                                    > y nie płacić Isabel
                                    > więc dla dobra Polski powinni się zajmować dziećmi przez nas niechcianymi a prz
                                    > ez biologiczne matki chętnie produkowane

                                    Bombelki z wyżu demograficznego są już dawno dorosłe i mają swoje bombelki (ale nie wszyscy, dlatego nie ma kolejnego wyżu).
                      • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 10:45
                        heniek.8 napisał:

                        > o ten obowiązek alimentacyjny chodzi - jest nierównowaga w decyzji czy i komu t
                        > a ciąża pasuje czy nie

                        Obowiązek alimentacyjny mają i ojciec dziecka, i matka. Nie ma tu żadnej nierównowagi.
                        A aborcja dotyczy ciąży. Jak będziesz w ciąży, to wtedy będzie cię dotyczyć. Decydowanie o CUDZEJ macicy i cudzej ciąży, to dopiero jest nierównowaga.


                        > już pal licho klasyczny seks, ryzyko jest znane
                        > ale np. numer w jaki został wrobiony Boris Becker (dla tych którzy nie znają :
                        > zabawił się z panią lekkich obyczajów i zakończył w jej ustach, po czym ona do
                        > konała inseminacji i wystąpiła z roszczeniem o alimenty smile

                        I tu jestem jak najbardziej za tym, żeby takie sytuacje prawnie ograniczyć - tzn owszem, dziecko nie jest winne, ale pani powinna w takim wypadku zapłacić słono za oszustwo.


                        > rodzi się niechciane (przez ojca) dziecko - darmowe mieszkanie, wyżywienie, ur
                        > lop wychowawczy dla matki
                        > i wtedy ci wszyscy co narzekają że rodzi się za mało dzieci (jakby co, ja uważa
                        > m że wciąż za dużo ) zobaczą boom demograficzny smile

                        To jest tak głupie, że tylko facet, który sam nigdy w ciąży nie będzie, mógł to wymyślić.
                    • dragona Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:04
                      ikoniecikropka napisał(a):

                      > Oczywiście o
                      > bowiązek alimentacyjny wtedy zostanie, no ale jak to inaczej rozwiązać?

                      Normalnie, alimenty z budżetu. Skoro kobieta może się uchylić od odpowiedzialności, bo nie ma w 100% skutecznej antykoncepcji, to facet też powinien mieć do tego prawo. Nota bene przypominam, że w Polsce nie można się zrzec władzy rodzicielskiej drogą np. oświadczenia woli. Jest tylko instytucja "pozbawienia władzy rodzicielskiej" i każdorazowo decyduje o tym sąd, a nie rodzic. To też można by zmienić.
                      • ikoniecikropka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:39
                        Mam mieszane uczucia. W tym sensie, że śmiem twierdzić, że mogłoby to doprowadzić do nieodpowiedzialnych zachowań seksualnych, a tak - facet wie, że decyzje dot. ciąży podejmuje kobieta, a jemu pozostaje się dostosować. Dlatego się uważa, inna sprawa, że antykoncepcja bywa zawodna, wiadomo.
                      • ikoniecikropka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 11:55
                        I jeszcze jedna rzecz. Takie oświadczenie woli. Załóżmy, że facet takie złożył, ale po jakimś czasie mu się to zmienia, udowadnia, że np. podejmując tę decyzję chorował na depresję. Co wtedy? Decyzje o sprawowaniu władzy rodzicielskiej są dla dzieci, nie dla rodziców.
                      • ikoniecikropka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:18
                        I jeszcze zdajmy sobie sprawę z tego, że jeśli mężczyźni będą mogli lekką ręką znieść swój obowiązek alimentacyjny tak już cały ciężar antykoncepcji spadnie na nie.
                        • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:26
                          ikoniecikropka napisał(a):

                          > I jeszcze zdajmy sobie sprawę z tego, że jeśli mężczyźni będą mogli lekką ręką
                          > znieść swój obowiązek alimentacyjny tak już cały ciężar antykoncepcji spadnie n
                          > a nie.

                          wszystkie dzieci są nasze, ze strony rządzących słychać narzekanie że rodzi się coraz mniej dzieci (w grudniu 19 tys smile i nawet 800+ nie pomaga

                          proste rozwiązanie - organizujemy farmę dzieci, każda matka dostaje świadczenia, nie musi pracować, dostaje zasiłek macierzyński do czasu aż dziecko skończy 25 lat
                          ojciec nie musi się dokładac do tego interesu jeżeli nie chce
                          na farmie pomagają (niestety przymusowo) niedoszłe emerytki 60-65

                          skutek: boom demograficzny, Polska wchodzi do strefy euro
                          • cegehana Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:54
                            Narzekającym nie o to chodzi. Chodzi, żeby rodziło się dużo dzieci, które będą płacić kiedyś podatki, a koszty ich wychowania żeby ponosili inni.
                            • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 13:11
                              cegehana napisał(a):

                              > Narzekającym nie o to chodzi. Chodzi, żeby rodziło się dużo dzieci, które będą
                              > płacić kiedyś podatki, a koszty ich wychowania żeby ponosili inni.

                              prawda, bazują na zwierzęcych instynktach społeczeństwa, a sami się nie chcą rozmnażać wiedząc jakie to niewygodne i wręcz niesmaczne

                              nie wszyscy, ale np. prezes Jarek albo sędzia Krysia
                          • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:59
                            heniek.8 napisał:
                            >
                            > proste rozwiązanie - organizujemy farmę dzieci, każda matka dostaje świadczenia
                            > , nie musi pracować,

                            Czasy się zmieniły i niepracowanie nie jest szczytem marzeń większości kobiet.
                            Bardziej by dzietności pomogło większe codzienne włączanie się tatusiów w opiekę nad dziećmi i obowiązki domowe.
                • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 10:36
                  Abortus, nie abortio i jest to jest poronienie, nie wywołanie.
                  Przy całej tej histerii antyaborcyjnej przestało się używać tego wyrażenia w przypadku poronień naturalnych, ale jak trafiłam z obumarłym płodem do szpitala 15 lat temu, to w karcie miałam abortus internus.
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:04
        Heniutek, taka "aborcja" jest przeprowadzana przez facetów od zarania dziejów. Spierdalają d dziecka jak im się coś nie spodoba i tyle.
        Ja wiem że tutaj niektórych ciężki szlag trafia że nadchodzą coraz szybciej czasy, kiedy kobieta będzie mogła decydować w pełni o sobie. Kurcze, jak niektórych ta łatwość aborcji boli. Jak was boli fakt że kobieta może być niezależna od wielkiego pana doktora, który jej pozwoli albo nie pozwoli. Od prokuratora który łaskawie wyrazi zgodę albo nie.
        • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:10
          paskudek1 napisała:

          >taka "aborcja" jest przeprowadzana przez facetów od zarania dziejów.
          > Spierdalają d dziecka jak im się coś nie spodoba i tyle.

          jakiś menel może i spierdoli, ale taki weźmy Boris Becker - nie ma jak

          > Jak was boli fakt że kobieta może być niezależna od
          > wielkiego pana doktora, który jej pozwoli albo nie pozwoli.

          mówisz o mnie? ja jestem wielkim miłośnikiem aborcji, dla mnie to powinno się sprzedawać wodę "Aborciankę" niegazowaną w marketach
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:15
            Kotku KAŻDY może łatwo spieprzyć. A poza tym dam im "dobrą radę", dokładnie taką samą jaką mężczyzni twojego pokroju najczęściej dają kobietom. Uważajcie z kim się ruchacie.
            A że biologia w tym wypadku nie jest sprawiedliwa? No nie jest. Tyle że przez wieki mężczyźni to doskonałe kontrolowali właśnie zakazem aborcji. A teraz kontrolę nad tym przejmują same kobiety. I dlatego tak cię szlag trafia.
            • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 09:21
              paskudek1 napisała:

              > olę nad tym przejmują same kobiety. I dlatego tak cię szlag trafia.

              ale mnie nie trafia szlag, na chillu sobie dyskutuję w niedzielny poranek smile

              a co to za argument że "przez wieki coś tam"?
              powiedzmy że przez 200 lat mężczyźni coś tam robili kobietom np. zakazywali się uczyć, czy nakazywali chodzić w gorsecie
              czy to oznacza że teraz, dzisiejsi faceci muszą przez 200 lat robić to samo? wink
              • 152kk Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:10
                Dla ciebie to jest chill, a dla wielu kobiet to jest sprawa bardzo istotna, od której zależy ich zdrowie, a nawet życie.
                Bez porównania do uciążliwości chodzenia w gorsecie, chociaż źródła pomyslow te same.
                • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:30
                  152kk napisała:

                  > Dla ciebie to jest chill, a dla wielu kobiet to jest sprawa bardzo istotna, od
                  > której zależy ich zdrowie, a nawet życie.
                  > Bez porównania do uciążliwości chodzenia w gorsecie, chociaż źródła pomyslow te
                  > same.

                  ale wykręcasz kota, już nie 360 tylko pewnie 365 poleciał smile
      • lauren6 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:42
        > jeszcze by się przydała aborcja prawna, np. w aplikacji mObywatel
        kto nie chce dziecka, wchodzi w zakładkę "aborcja" i klika opcję że je abortuje, nie bierze żadnej odpowiedzialności itd.

        Popieram. Świetne rozwiązanie jak się ma syna głosującego na Konfę: jeden klik i można go odciąć od rodzinnego majątku.
    • jowita771 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 07:27
      Oby i u nas wkrótce tak było.
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 08:40
        Mam nadzieję. Jest to na pewno krok pokazujący że to nie jest tak strasznie niebezpieczne jak nam pseudo obrońcy życia wmawiają 😁
    • beataj1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:15
      Czyli reasumując wiele dyskusji (nie tylko tą) na ten temat.
      Nie można ułatwić tematu aborcji bo:
      - kobiety będą uprawiać seks niefrasobliwie
      - nie będą dbać o antykoncepcję
      -cześć kobiet w ogóle jest za głupie by stosować poprawnie antykoncepcję
      -kobiety będą się skrobać w sposób nieprzemyślany i pod wpływem hormonów a potem będzie żałować
      -kobiety będą brały pigułki jak cukierki i będą rozwalać sobie zdrowie
      -kobiety są za leniwe by naprawdę zadbać o antykoncepcję
      -nie rozumieją ze ciąża jest konsekwencją seksu
      -źle wybierają facetow (rozkładają nogi) a potem żałują i się skrobią
      -na złość facetowi robią aborcję by go skrzywdzić
      I pewnie jeszcze jakieś argumenty które mi wyleciały z głowy.
      Pytanie brzmi: naprawdę uważacie że lepiej dla tych kobiet, ich dzieci i społeczeństwa by takie konkretne kobiety z powyzszych argumentow miały dzieci?
      • heniek.8 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 12:47
        > Pytanie brzmi: naprawdę uważacie że lepiej dla tych kobiet, ich dzieci i społeczeństwa by takie konkretne kobiety z powyzszych argumentow miały dzieci?

        odpowiadam w imieniu ogółu: NIE
      • ichi51e Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 19:09
        W sumie żeby zablokować nadużywanie pigułki po wystarczy żeby jej cena była ok 500zeta. Nikomu się wtedy nie będzie opłacało naużywać dobra.
        • berdebul Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 21:14
          I wciąż dla wielu będzie niedostępna. Czyli nie masz 500 na pigułkę, ale bujaj się z wychowaniem dziecka.
          • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 21:21
            No nie? Inna, porazajaca 'logika' to 15 latka, ktorej nikt nie pozwoli legalnie zaadoptowac dziecko ale juz rodzic i wychowywac musi (co ciekawe, bardzo czesto tatusiem ma zostac o wiele starszy pan ale to na nastolatke idzie spoleczna przygana za 'rozwiazlosc').
            pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10227344/
        • hanusinamama Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 10:32
          Głupia jesteś czy udajesz? Sorry ale tak durnego wpisu dawno nie widziałam...nawet na tym forum
      • lauren6 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 22:44
        Tak, bo dziecko to kara boska i potem będzie można wyzywać taką puszczalską od wyrodnych matek.
    • skumbrie [...] 03.03.24, 14:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 16:41
        skumbrie napisała:

        > Zajmij się może odkurzaniem książek, bo do tego masz kompetencje, a nie wypowia
        > daniem na temat badań naukowych.


        No tak, zapomniałam że mam konkurencję w postaci wielkiej specjalstki od szczepień 😁. Widzisz kochana, ja w przeciwieństwie do ciebie ufam mądrzejszym. Nie twierdzę że sama wiem wszystko najlepiej.
        • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 18:17
          Ufaj dalej, inteligentni, skończyłaś niedawno na ostatnim rondzie 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
    • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 18:16
      >Co praeda stara już jestem ale myślę że jednak się doczekam.

      To wyjaśnia twoje ograniczenie. Do tej pory sądziłam, że to jedynie wynik wybitnego kierunku, który skończyłaś, i wszechstronnego wykształcenia.
      W przeciwieństwie do ciebie bredzacej o wspaniałości UK ja nie bredzę, jak cudownie jest na Białorusi, więc sorry, kolejny raz pudło 🤣
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 11:22
        skumbrie napisała:

        > >Co praeda stara już jestem ale myślę że jednak się doczekam.
        >
        > To wyjaśnia twoje ograniczenie. Do tej pory sądziłam, że to jedynie wynik wybit
        > nego kierunku, który skończyłaś, i wszechstronnego wykształcenia.
        > W przeciwieństwie do ciebie bredzacej o wspaniałości UK ja nie bredzę, jak cudo
        > wnie jest na Białorusi, więc sorry, kolejny raz pudło 🤣


        Ty się chyba we mnie zakochałaś 😁😁. Łazisz za mną i łazisz. A coś w temacie?
        • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 19:14
          >Ty się chyba we mnie zakochałaś 😁😁. Łazisz za mną i łazisz. A coś w temacie?

          Tak, twój inetelekt powiatowej bibliotekarki mnie uwiódł. Jedź do UK, czekają tam na takie jak ty z otwartymi ramionami. Znajdziesz się w raju big_grin
          W temacie jak zwykle nie zauważyłaś tongue_out
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 19:28
            Byłabyś nawet zabawna wiesz? Gdybyś nie była tak durna.
            • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 19:44
              Bardzo się przejmuję opinią powiatowej bibliotekarki big_grin
              • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 07:18
                skumbrie napisała:

                > Bardzo się przejmuję opinią powiatowej bibliotekarki big_grin

                Doucz ty się może o bibliotkach co? Bo czym jak czym ale powiatową bibliotekarką to ja na pewno nie jestem. Ale nie będę Ci wyjaśniać w czym rzecz.
      • anorektycznazdzira Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 17:33
        a, czyli nadajesz z Białorusi
        to by wiele wyjaśniało
        • skumbrie Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 19:16
          >a, czyli nadajesz z Białorusi
          to by wiele wyjaśniało

          Następna inteligentka. Dorównujesz paskudek big_grin
    • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 23:11
      ardzuna napisała:
      > Kretynko, gdybyście postulowały darmową antykoncepcję, to byście to napisały.

      To nie jest wątek o antykoncepcji.


      > Kretynko, już o tym pisałyśmy w tym wątku, więc swoją agresję skieruj wyłącznie
      > do swojej nieumiejętności czytania ze zrozumieniem.


      Szczycisz się osiągnięciem życiowym w postaci umiejętności 'prawidłowego stosowania antykoncepcji' a nawet nie byłaś w stanie przeczytać ulotki od tabletek (skuteczność) ????

      I wyzywasz mnie od kretynki?? big_grin big_grin big_grin
      • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 22:46
        evening.vibes napisała:

        > I wyzywasz mnie od kretynki?? big_grin big_grin big_grin

        Uniżenie przepraszam, tylko ty możesz mnie wyzywać od durnych bez poczucia zażenowania, wstydu ani niestosowności, ja nie mogę zacząć porozumiewać się z tobą językiem, jaki rozumiesz i cenisz.
        • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 07:36
          ardzuna napisała:
          >, ja nie mogę zacząć porozumiewać się z tobą
          > językiem, jaki rozumiesz i cenisz.

          Owszem bo z NAUKĄ jesteś na bakier big_grin
          • ardzuna Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 22:05
            Daj sobie już spokój, napastliwa i niezbyt mądra osobo.
    • melisananosferatu Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 03.03.24, 23:11
      Ojojoj, jaka agresja bije od obronczyni zycia😀 Tak to jest jak sie nie ma spelnienia😀
    • gdanskamarylka Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 10:16
      No i fajnie smile
    • maribel2 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 04.03.24, 23:07
      Proponuję rozdawać tabletki aborcyjne w szkołach, tak na wszelki wypadek. Czekam na tę chwilę, jak ciężarne będzie się wytykało palcami. Widzę, że kobiety same się nie szanują, Myslałam, że kobieta w ciąży potrzebuje wsparcia bliskich osób, a nie aborcji. Żyję w świecie w którym liczy się tylko "ja", Nie ma miejsca dla drugiego człowieka, na przeżywanie życia. Ma być łatwo, szyvbko i bez bólu. Płody spłyną szybko w toalecie. Mam prawo do takiego zdania. Nie muszę przyklaskiwać każdemu durnemu pomysłowi.
      • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 07:23
        Następna. Wyobraź sobie że jedną osoba w ciąży CHCE w niej być a druga NIE CHCE. Te tabletki są dla tych DRUGICH. Aborcja nie jest przymusowa, tak jak nie powinna być przymusowa ciąża. Wiesz że zdecydowana większość aborcji jest u kobiet które JUŻ mają dzieci? I więcej NIE CHCĄ.
        W sumie ten wątek jasno pokazał że znów wchodźmy w dyskusję o samej aborcji, o "posiadaniu dziecka" i nadal w tym wszystkim umyka sama osoba w ciąży. Ale fajnie że zdecydowana większość nie usiłowała udowadniać że nte tabletki są wielce niebezpieczne 😁.
        Aha i jeszcze jedna uwaga - jeśli kobieta zachodzi w ciążę, której nie chce i ją przerywa to właśnie ta kobieta się szanuje. Bo żyje tak jak ONA potzebuje a nie tak jak jej nakazuje otoczenie. Np tacy jak ty
        • maribel2 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 14:27
          A jak kobiecie znudzi się kilkumiesięczny niemowlak i zechce przerwać tę sytuację i odda to dziecko, to jest ok. Przecież ona tak potrzebuje żyć, a nie tak jak nakazują jej normy społeczne czy otoczenie.
          Nie wiem, na czym opierasz swój osąd, że aborcji chcą kobiety, które już posiadają dzieci. Dzieci to nie zabawki i nie możemy ich posiadać.
          Mnie nie umyka osoba w ciąży. Bliska mi osoba terminowała ciążę z powodu ciężkiej wady. I nie było to pyknięcie tabletki ze stacji paliw. Widziałam co przeżywała i czego doświadczała.
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 14:35
            Tak, wyobraź sobie że jak kobieta URODZI to ma zawsze jakiś czas na oddanie dziecka. USTAWOWY czas. I masz rację, dzieci to NIE ZABAWKI i ważne żeby rodziły się CHCIANE a nie zmuszać kobiety do rodzenia Bi TY masz taki pogląd. Czego nie możesz zrozumieć? Że kobieta MA JUŻ jedno, dwoje, więcej dzieci, zachodzi w ciążę i stwierdza, że więcej nie chce? TAK tak się dzieje. I taką niechcianą ciążę przerywa. Nie przestaje przy tym być wspaniałą matką dla JUŻ żyjących dzieci. Twój pogląd na ICH aborcję nie ma racji bytu.
      • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 07:33
        maribel2 napisał(a):
        >Ma być łatwo, szyvbko i bez bólu.

        Ależ absolutnie nikt ci nie zabrania żyć trudno, wolno i w bólu! Droga wolna!

        Ale nie - ty masz lekkie i przyjemne życie a gehennę mają przeżywać inne. CUDZE cierpienie wszak uszlachetnia!
        • maribel2 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 14:30
          Aborcja nie jest łatwa, szybka i bez bólu. A reklama tak wygląda.
          • paskudek1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 14:49
            maribel2 napisał(a):

            > Aborcja nie jest łatwa, szybka i bez bólu. A reklama tak wygląda.

            Boli różnie, w zkaznosci od organizmu i momentu w którym jest robiona. Im wcześniej tym lepiej i bezpiecznie. Poród podobno boli znacznie bardziej. I zdecydowanie jest bardziej niebezpieczny dla zdrowia.
          • evening.vibes Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 15:10
            maribel2 napisał(a):
            > Aborcja nie jest łatwa, szybka i bez bólu. A reklama tak wygląda.

            No to tym bardziej, skoro twoim zdaniem życie ma być pełne bólu i cierpienia to jaki masz problem?
          • beataj1 Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 15:45
            Ale taka też bywa. Miałam 2 razy zabieg łyżeczkowania macicy i musze powiedzieć, że w porównaniu z rwaniem 8 to był spacer po parku. Fakt odbywało się to w szpitalu, ale bezboleśnie.
            • arthwen Re: Tabletki aborcyjne w aptekach 05.03.24, 23:02
              Ale łyżeczkowanie robią w narkozie przecież. Miałaś bez znieczulenia??
              Ja miałam raz, właśnie w narkozie. Bezboleśnie, owszem, bo byłam całkowicie wyłączona, więc siłą rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka