Dodaj do ulubionych

Czy to normalne

    • kropkacom Re: Czy to normalne 21.04.24, 08:50
      Zupełnie nie mam takich ciągot. Odkrywam, że nadal mój mąż powoduje, że mam motyle w brzuchu. Może też dlatego, że dzieci już dorosłe i mamy w końcu tyle czasu dla siebie jak przed dziećmi. Jest cudownie.
      • simply_z Re: Czy to normalne 21.04.24, 10:51
        🤣
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 11:16
        Zazdroszcze.
    • astomi25 Re: Czy to normalne 21.04.24, 09:00
      Nie mam tak zupelnie.🤷🏻‍♀️
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:19
        astomi25 napisała:

        > Nie mam tak zupelnie.🤷🏻‍♀️

        🤣 Za duzo was tak pisze 😏. Powinnam zabronic takich wpisow😜
    • goccia_dopo_goccia Re: Czy to normalne 21.04.24, 11:27
      Jak najbardziej normalne i uważam, że wręcz wskazane. 95% moich partnerów seksualnych to mężczyźni żyjący w stałych związkach, formalnych i nieformalnych, często mających dzieci i satysfakcjonujące pożycie seksualne z żoną/partnerką. Wolny człowiek nie ma takich dylematów, seks jest przede wszystkim dla przyjemności, bez względu na okoliczności.
      Nie mam nic przeciwko, gdy mój partner sypia z kimś innym. W wierność nigdy nie uwierzę.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:18
        Wiesz co jest najgorsze. Ze gdyby nie mocna socializacja to bylabym taka sama osoba.
        • goccia_dopo_goccia Re: Czy to normalne 21.04.24, 17:35
          Współczuję. Twoje życie w zakłamanym świecie musi być bardzo ciężkie.
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 21:42
            Nie no. Az tak zle to nie jest. Gdyby tylko mnie te zasady dotyczyly to co innego ale w sumie z grubsza dotycza wszystkich.
          • ayelen40 Re: Czy to normalne 21.04.24, 23:02
            W zakłamanym to żyjesz Ty. Życie sterowane zwierzęcą chucią - faktycznie ideał.
    • awf-33 Re: Czy to normalne 21.04.24, 11:55
      Nie nie miałam. W ogóle nie wyobrażam sobie seksu z kimś, kto mnie chociaż nie zauroczył. Musiałabym podziwiać taką osobę, czuć jakąś chemię…nie ma nikogo takiego w moim otoczeniu. Faceci których spotykam w pracy są fajni, ale obojętni seksualnie. Mężowie koleżanek to już w ogóle poza tematem, nigdy nie pozwoliłabym sobie nawet na fantazjowanie.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:16
        awf-33 napisała:

        > Nie nie miałam. W ogóle nie wyobrażam sobie seksu z kimś, kto mnie chociaż nie
        > zauroczył.

        Nie wiem po co ktokolwiek mialby uprawiac seks z kims dla siebie kompletnie obojetnym . Przychodza mi do glowy tylko uslugi prostytucyjne.
        • goccia_dopo_goccia Re: Czy to normalne 21.04.24, 17:44
          Prostytucja to zawód jak każdy inny.
          Ja np nie czerpię profitów finansowych z seksu, nie muszę, bez tego stać mnie na wiele rzeczy.
          Jestem wolnym człowiekiem i sypiam z kim chcę, ale też nie z każdym.
          Ostatnio z dwoma miłymi panami lekarzami spędziłam kilka dni w Cancun.
          Żony myślały, że pojechali na sympozjum. 😂
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 17:51
            Ja nie mam nic przeciwko prostytucji.
            Powiedzialam tylko ze nie nadaje sie na klientke meskiej prostytutki. Nie bylabym w stanie czerpac przyjemnosci ze swiadomoscia ze druga strona wlasnie pracuje. Z tego samego tytulu nie lubie przymilnych meskich tancerzy na wieczorach panienskich. Bo to ich praca. Zupelnie ok ale nie widze siebie jako odbiorcy tej pracy.
        • awf-33 Re: Czy to normalne 21.04.24, 19:45
          jammer1974 napisała:

          > awf-33 napisała:
          >
          > > Nie nie miałam. W ogóle nie wyobrażam sobie seksu z kimś, kto mnie chocia
          > ż nie
          > > zauroczył.
          >
          > Nie wiem po co ktokolwiek mialby uprawiac seks z kims dla siebie kompletnie obo
          > jetnym .

          No dokładnie. Dla mnie to oczywista oczywistość.
    • alexandra1984 Re: Czy to normalne 21.04.24, 12:09
      Tak, tez tak mam ... mysle o zdradzie, ale wiem, ze tego i tak nie zrobie.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:14
        alexandra1984 napisała:

        > Tak, tez tak mam ... mysle o zdradzie, ale wiem, ze tego i tak nie zrobie.

        No dokladnie. Paradoksalnie temperament i kultura/socializacja (dobre katolickie wychowanie) tak mnie wytrenowala ze nie ulegam "wodzeniu na pokuszenie".
    • cegehana Re: Czy to normalne 21.04.24, 13:25
      Tak to normalne, fantazje seksualne są normą i zresztą na ogól nie mamy na nie wpływu: pojawiają się i już.
    • malgosiagosia Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:08
      jammer1974 napisała:


      > Czy miewacie czasem ochote zdradzic swojego meza bez zobowiazan?


      Nigdy mi to glowy nie przyszlo, a jak to sobie teraz wyobrazilam, dostalam mdlosci.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:10
        Powaznie? Czy nabijasz sie ze mnie?
        • 21mada Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:39
          Jak ktoś ma mdłości na myśl o seksie to znaczy że jest zdrowo rąbnięty. Dużo tu takich na forum ale to nie jest norma.
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:47
            Dlatego przyszlo mi do glowy ze ktos mnie troluje.
            • z_lasu Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:13
              To dobrze Ci przyszło do głowy, ja uważam, że to troll, mam ją wygaszoną.
        • malgosiagosia Re: Czy to normalne 21.04.24, 19:45
          jammer1974 napisała:

          > Powaznie? Czy nabijasz sie ze mnie?

          Oczywiscie, ze powaznie. Seks z jakims obcym facetem bylby dla mnie obrzydliwy. Nie mowiac o zdradzie.
      • gryzelda71 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:19
        Moj bosze jak krucha konstrukcja psychiczną heh3
    • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:10
      Żyłam jak chciałam przed zawarciem małżeństwa, zaspokoiłam ciekawość i uważam, że seks sam w sobie jest przereklamowany, jeszcze kiedy jesteśmy piękni, młodzi i buzują hormony, ma to swój urok. Nie miewam takich myśli, wręcz czuję obrzydzenie do dojrzałych ludzi, którzy epatują publicznie seksem i traktują go jak sport. Znam małżeństwo, które umawia się panami, albo paniami i współmałżonek przygląda się igraszkom, są mało atrakcyjni, może potrzebują adrenaliny? Wcale nie pragnę informacji o preferencjach seksualnych innych ludzi. Dzisiaj seks kojarzy mi się z intymnością, bliskością, porozumieniem, wspólnotą i niech tak zostanie. Może brakuje ci czegoś w związku, albo nie wyszalałaś się za młodu? Nie zaryzykowałabym udanego związku dla upojnej chwili z byle kim. Może mąż jest chętny do trójkąta? Wtedy byłoby w porządku.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:18
        Ale to oczywiste. Seksualnosc innych ludzi (zarowno mlodych jak i starych) mowiac delikatnie jest mi najzupelniej obojetna. Na szczescie zyje w kulturze ktora oszczedza mi takich widokow i wiedzy. Nie wiem kto co robi, gdzie robi i z kim i bardzo mnie to cieszy.

        Jesli czegos mi brakuje w zwiazku to elementu nowosci. No ale chyba trudno o taki element w stalym zwiazku. Staly zwiazek to staly zwiazek. Dlatego jest staly ze nie jest nowy😜. Potrzebny jest mi emocjonalnie ale juz niekoniecznie fizycznie.
        • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:22
          Pewne układy się sprawdzają, jeżeli obojgu odpowiada, tylko nie informuj o tym znajomych na litość boską, ani nie zapraszaj do wspólnej zabawy wink Takie sprawy lubią dyskrecję.
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:40
            figa_z_makiem99 napisała:

            > Pewne układy się sprawdzają, jeżeli obojgu odpowiada, tylko nie informuj o tym
            > znajomych na litość boską, ani nie zapraszaj do wspólnej zabawy wink Takie spraw
            > y lubią dyskrecję.

            A skad w ogole ci przyszlo do glowy ze informuje o tym znajomych? 🤣

            Od takich rzeczy mam anonimowe forum 😜.

            To co opisalas to nie moje preferencje seksualne. Ja jestem ze tak powiem bardzo tradycyjna. I to akurat nie jest mi narzucone z zewnatrz.
            Jesli ktos ma inne to niech ma ale nie chce o tym wiedziec. Brrrr🤣
      • 21mada Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:41
        Większość ludzi ma ochotę na seks z kimś innym niż stały partner a powstrzymują ich tylko normy obyczajowe i strach przed utratą związku.
        • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:49
          Większość ludzi nie ma kontroli nad popędami, albo ma 2 partnerów w życiu na krzyż, wtedy rozumiem, że ktoś tęskni za czymś co go ominęło. Nie wszyscy ludzie są tacy sami. Dzisiaj patrzę na mężczyzn w inny sposób, niż kiedyś, mężczyzna, który nie ma kontroli nad popędem seksualnym i wkłada wszędzie byle zamoczyć, jest dla mnie nieatrakcyjny.
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:06
            Nie rozumiem tego aspektu ze cos mnie ominelo.
            Zalozmy teoretycznie ze poznaje nagle pana "z blyskiem w oku". I pojawia sie chec poznania go blizej od strony fizycznej.
            Dlatego ze cos mnie ominelo?
            No tak. Sila rzeczy mnie ominelo. Bo poznalam tego pana (teoretycznie) teraz jak jestem mezatka a nie 20lat temu jak nia jeszcze nie bylam.
            W ten sposob ominelo mnie poznanie paru fajnych facetow. Ale poznawalam innych ktorych juz nie znam, albo co najwyzej mam ich jeszcze na fejsie. Zawsze cos cie omija a cos nie. Takie jest zycie.
            • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:19
              Chodzi o to, że jeżeli mogłaś do wyboru, do koloru przez długi czas poznawać panów z błyskiem w oku, kiedy byłaś wolna i panowie byli młodzi, atrakcyjni i wiesz, że nie znalazłaś tam czego szukałaś, masz teraz poukładane życie i czujesz się bezpiecznie, to nie kręci cię błysk w oku kolegi, czy znajomego. Rozumiem, że ktoś ma inaczej, ale wtedy powinien się wiązać z kimś podobnym do siebie. To zależy czego ktoś oczekuje od życia, adrenaliny szukam w innych aktywnościach w życiu i tego też oczekuję od partnera.
              • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:31
                Ale przeciez mowimy o ludziach. Nie o tasmie produkcyjnej.
                Jak poznalas w swoim zyciu kiedys panow A,B,C,D itp.to ich poznanie mialoby w jakis sposob kompensowac i uodparniac cie na chec poznania panow E,F, G, H w przyszlosci?

                Chyba wiem o co ci chodzi. Myslisz ze czegos mi brakuje w zwiazku.
                Tylko dlaczego wczesniej bylo to samo. Chyba to jest cos co musze bardziej rozkminic.
                Moze to kwestia ady charakterologicznej. Potrafie sie czyms niebywale podejscytowac, nowym wyzwaniem, nowym odkryciem, nowymi mozliwosciami. Ekscytacja szybko mija a ja tesknie za nowa dawka czegos ekscytujacego.
              • z_lasu Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:35
                > wiesz, że nie znalazłaś tam czego szukałaś,

                Ale to tak nie działa. Większość ludzi ma potrzebę stabilizacji, chce mieć "poukładane życie" i "czuć się bezpiecznie", a równocześnie kręcą ich przygody, w tym erotyczne. Czy wcielają to w życie , to już zależy od bardzo wielu czynników, ale te potrzeby absolutnie się nie wykluczają. Jak zwykle w życiu jest coś za coś, co nie znaczy, że nie wolno potęsknić czy pomarzyć o tym, z czego świadomie zrezygnowaliśmy.
                • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:48
                  Powiem, że nawet trzeba marzyć, ale niekoniecznie o przygodach erotycznych w okolicach 50tki, przecież większość facetów jest już nieatrakcyjna. Ta para, która się umawia na trójkąty, zamawia płatne panie, a mężczyźni jeszczy by sami dopłacali i wracają namolnie bez zaproszenia, to czymś świadczy. Panowie częściej nie są wybredni.
                  • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:50
                    " o czymś "
                    Wyobrażam sobie, że kobieta ożeni się z takim typem i on ukrywa takie preferencje przed nią. Okropne.
                    • z_lasu Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:08
                      Ale jakie preferencje i z jakim typem, bo chyba zgubiłam wątek. Jeśli kobieta umawiała się z partnerem na wyłączność, a on ją za plecami zdradza, to oczywiście jest okropne. Ale jeśli pan umowy dotrzymuje, a po cichu sobie marzy o koleżankach albo o trójkątach, to ja nie widzę problemu.
                  • z_lasu Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:04
                    Nie rozumiem, jaki Ty masz problem z tym, że ktoś inny marzy o przygodach erotycznych w okolicach 50-tki. Pomijając, że nie wiem w jakim wieku jest autorka wątku.

                    > przecież większość facetów jest już nieatrakcyjna

                    A część nadal może się podobać. Niekoniecznie Tobie.
                    • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:42
                      z_lasu napisała:

                      > Nie rozumiem, jaki Ty masz problem z tym, że ktoś inny marzy o przygodach eroty
                      > cznych w okolicach 50-tki.

                      Wlasnie tez tego nie ogarniam. Ze dozwolone jest tylko do okreslonego wieku? Ze jak czlowiek 40tke przekraczy to tylko przescieradlem sie owinac i pod cmentarz czolgac.
                      • eagle.eagle Re: Czy to normalne 21.04.24, 17:43
                        jammer1974 napisała:

                        > z_lasu napisała:
                        >
                        > > Nie rozumiem, jaki Ty masz problem z tym, że ktoś inny marzy o przygodach
                        > eroty
                        > > cznych w okolicach 50-tki.
                        >
                        > Wlasnie tez tego nie ogarniam. Ze dozwolone jest tylko do okreslonego wieku? Ze
                        > jak czlowiek 40tke przekraczy to tylko przescieradlem sie owinac i pod cmentar
                        > z czolgac.


                        Mówicie co chcecie ale mi się podoba ludzkie ciało - każde. Uwielbiam na nie patrzeć , na te zmarszczki i rozmyślać co przeżyły dane osoby, jakie trudy i tajemnice noszą ze sobą.
                        Ostatnio bardzo często jestem w ośrodkach gdzie jest naturyzm i cholernie mi się to podoba, czuję się wtedy taka wolna, lekka.
                  • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:38
                    figa_z_makiem99 napisała:

                    > Powiem, że nawet trzeba marzyć, ale niekoniecznie o przygodach erotycznych w ok
                    > olicach 50tki, przecież większość facetów jest już nieatrakcyjna. Ta para, któr
                    > a się umawia na trójkąty, zamawia płatne panie, a mężczyźni jeszczy by sami dop
                    > łacali i wracają namolnie bez zaproszenia, to czymś świadczy. Panowie częściej
                    > nie są wybredni.

                    Po pierwsze nikt nie marzy o wiekszosci facetow. Wiec problem pt.wiekszosc facetow nie jest atrakcyjna nie istnieje.

                    Po drugie, wiesz ze zafiksowalas sie na nieustannyn opisywaniu cudzych praktyk intymnych bez zwiazku z tematem.
                  • 152kk Re: Czy to normalne 21.04.24, 19:46
                    "niekoniecznie o przygodach erotycznych w okolicach 50tki, przecież większość facetów jest już nieatrakcyjna. "
                    Kompletnie się nie zgadzam. Jest mnostwo atrakcyjnych facetów w każdym wieku. A fantazje seksualne nie są wcale gorsze niż inne fantazje. Ja uważam, że dopóki człowiek potrafi fantazjować dopóty pozostaje młody duchem. Mogę sobie fantazjować, że zamieszkam w Tajlandii, dlaczego nie mogę fantazjować o facecie spod 30? Jeśli jestem dojrzała osoba i odrozniam fantazje od rzeczywistości to oba te rodzaje fantazji są równie nieszkodliwe bo zdaje sobie sprawę, że nie muszę realizować fantazji żeby być zadowolonym z życia.
                • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:22
                  z_lasu napisała:

                  > Ale to tak nie działa. Większość ludzi ma potrzebę stabilizacji, chce mieć "pou
                  > kładane życie" i "czuć się bezpiecznie", a równocześnie kręcą ich przygody, w t
                  > ym erotyczne. Czy wcielają to w życie , to już zależy od bardzo wielu cynisch
                  > , ale te potrzeby absolutnie się nie wykluczają.
                  > co nie znaczy, że nie wolno potęsknić czy pomarzyć o tym, z czego świadom
                  > ie zrezygnowaliśmy.

                  No dokladnie tak. W samo sedno.
      • 152kk Re: Czy to normalne 21.04.24, 19:51
        Czytając to cieszę się, że byłam taka grzeczna w mlodosci I nie szalałam. Może dlatego, mimo że zbliżam się do 50, seks nadal jest dla mnie fajny i ma swój urok?🤣🤣
        • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 20:09
          152kk napisała:

          > Czytając to cieszę się, że byłam taka grzeczna w mlodosci I nie szalałam. Może
          > dlatego, mimo że zbliżam się do 50, seks nadal jest dla mnie fajny i ma swój ur
          > ok?🤣🤣

          🤣🤣🤣🤣 A to dlatego seks jest dla mnie fajny. Po prostu za malo szalalam.🤣🤣🤣🤣
        • eagle.eagle Re: Czy to normalne 21.04.24, 20:21
          Ja szalałam za młodego, i później też , cały czas z seksem szaleje i mam nadzieję że nie zmieni mi się to za parę lat.
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 20:42
            eagle.eagle napisała:

            > Ja szalałam za młodego, i później też , cały czas z seksem szaleje i mam nadzie
            > ję że nie zmieni mi się to za parę lat.

            Amen. Tak trzymac.
    • pursuedbyabear Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:32
      Już pędzę się zwierzać, zostawię to żonkom pozującym na wyluzowane.
    • 21mada Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:37
      Serio dorosła baba musi pytać o to czy to normalne że kobietom podobają się mężczyźni i mają ochotę na seks z nimi? 😳
      Tak, to normalne, tak jesteśmy skonstruowani. To zwykła biologia.
      Nienormalne są poglądy niektórych dewiantek na forum dla których seks jest obrzydliwy, nie odczuwają pociągu do płci przeciwnej ani żadnej innej, odczuwają obrzydzenie do mężczyzn. To jest dopiero patologia, najczęściej będącą skutkiem prania mózgu w młodości o tym jak to kobieta powinna być dziewicą i wierną żoną.
      • ayelen40 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:41
        A seks sam w sobie jest obrzydliwy i niegodny, ale trzeba się po ślubie poświęcić, by były dzieci. Amen.
        • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:45
          ayelen40 napisała:

          > A seks sam w sobie jest obrzydliwy i niegodny, ale trzeba się po ślubie poświęc
          > ić, by były dzieci. Amen.

          Ale to brzmi. Az ciarki przechodza.
          A tak po prawdzie to czlowiek przeciez stale zyje z takim przekazem.
          • konsta-is-me Re: Czy to normalne 22.04.24, 17:24
            jammer1974 napisała:

            > ayelen40 napisała:
            >
            > > A seks sam w sobie jest obrzydliwy i niegodny, ale trzeba się po ślubie p
            > oświęc
            > > ić, by były dzieci. Amen.
            >
            > Ale to brzmi. Az ciarki przechodza.
            > A tak po prawdzie to czlowiek przeciez stale zyje z takim przekazem.

            Ale kto żyje z takim przekazem, ty ?
            • ayelen40 Re: Czy to normalne 22.04.24, 19:05
              A czytasz cały wątek, czy tylko "obskakujesz" wybiórczo posty?
              • konsta-is-me Re: Czy to normalne 23.04.24, 10:20
                Ale to nie do ciebie pytanie.
                • jammer1974 Re: Czy to normalne 23.04.24, 13:52
                  konsta-is-me napisała:

                  > Ale to nie do ciebie pytanie.

                  Nie jest sie latwo calkowicie uwolnic z opresyjnej kultury. Wszyscy w tym zyjemy (w Pl) nawet jesli sobie nie uswiadamiamy oraz bardzo nie chcemy sobie uswiadomic bo tak jest latwiej sie przeslizgnac przez zycie.
                  Kobieta wciaz ma swoja role do spelnienia- najlepiej zeby jednak zostala dziewica. Urodzila przy tym duzo dzieci i nie marudzila.
                  Patrz watek o "winie" feministek.
                  W normalnym spoleczenstwie nikt nie powinien miec prawa wyglaszac publicznie takich bredni. Ale w Pl mozna. Wiec sama zadaj sobie pytanie w jakim kraju zyjesz faktycznie.
        • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:46
          Seks jest miły i przyjemny, podobnie jak jedzenie, to zachowanie niektórych ludzi bywa obrzydliwe i nie ma potrzeby informowania wszem i wobec o swoich sprawach intymnych. Każdy ma prawo do swoich preferencji seksualnych i każdy ma prawo do swojej subiektywnej opinii na dany temat, obrzydliwe jest natomiast nie szanowanie cudzych granic.
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:09
            figa_z_makiem99 napisała:

            > Seks jest miły i przyjemny, podobnie jak jedzenie, to zachowanie niektórych lud
            > zi bywa obrzydliwe i nie ma potrzeby informowania wszem i wobec o swoich sprawa
            > ch intymnych. Każdy ma prawo do swoich preferencji seksualnych i każdy ma prawo
            > do swojej subiektywnej opinii na dany temat, obrzydliwe jest natomiast nie sza
            > nowanie cudzych granic.

            Ale co ty tak ciagle do tego wracasz.
            To zupelnie nie jest problemen.
            • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:20
              Odpisałam aylen40.
              • z_lasu Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:26
                Ale ayelen nic nie pisała o informowaniu kogokolwiek. Pisała o wtłaczanych wielu osobom poglądach na seks. To Ty wracasz do tego informowania bez żadnego impulsu od innych dyskutantów. Też na to zwróciłam uwagę.
                • ayelen40 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:27
                  Ja te poglądy kojarzę od mojej babci, sama zawsze myślałam inaczej.
                • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:30
                  Wyjaśniłam jej, że seks sam w sobie nie jest obrzydliwy.
                  • z_lasu Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:37
                    Naprawdę zrozumiałaś, że ona tak myśli???
                    • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:56
                      Zrozumiałam, że może być to przytyk do mnie. Jeżeli nie bzykasz się radośnie zawsze i z każdym, oznacza to, że uważasz seks za obrzydliwy i masz poglądy jaj jej babcia smile A moje doświadczenia są takie, że w miarę atrakcyjna kobieta musi się odganiać kijem od propozycji seksu z panami, którym nie przeszkadza mąż.
                      • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:56
                        "jak"
                      • z_lasu Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:11
                        > Zrozumiałam, że może być to przytyk do mnie.

                        Chociaż w żaden sposób nie wynikało to z treści ani z konstrukcji drzewka.

                        > Jeżeli nie bzykasz się radośnie zawsze i z każdym,

                        Ale wątek jest zupełnie nie o tym.
                        • m_incubo Re: Czy to normalne 22.04.24, 07:57
                          z_lasu napisała:

                          > > Zrozumiałam, że może być to przytyk do mnie.
                          >
                          > Chociaż w żaden sposób nie wynikało to z treści ani z konstrukcji drzewka.
                          >
                          > > Jeżeli nie bzykasz się radośnie zawsze i z każdym,
                          >
                          > Ale wątek jest zupełnie nie o tym.

                          Wątek jest o fidze. Zazwyczaj jej wy$rywy, we wszystkich wątkach, są o niej.
              • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:33
                figa_z_makiem99 napisała:

                > Odpisałam aylen40.

                Ok. Nie zrozumialam.
                • ayelen40 Re: Czy to normalne 22.04.24, 07:45
                  Ja też nie 😀
                  • jammer1974 Re: Czy to normalne 22.04.24, 12:52
                    ayelen40 napisała:

                    > Ja też nie 😀

                    🤣🤣🤣
        • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:55
          Lubię porównywać seks do jedzenia, lubię jeść ale jem ze smakiem niektóre potrawy, chodzę do niektórych restauracji, nie lubię jeść wszystkiego jak leci i byle gdzie, nie jem też do wyrzygu.
          • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:00
            Na przykład, chodzę do jednej restauracji na karkówkę z grilla i frytki, bo mi to bardzo smakuje, jest ładnie podane, restauracja jest ładnie urządzona i jest czysto. Nie pójdę natomiast do jadłodajni, gdzie do michy nawalą mi kapuchy z podrzędnym mięsiwem, choć lubię kapustę i mięso, kiedy przyrządzam sobie sama w domu i kupuję produkty w sprawdzonych miejscach.
            • m_incubo Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:12
              No a niektórzy jadają w więcej niż jednej restauracji, a kapuchy nie jedzą ani w restauracjach ani w jadłodajni.
              • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:19
                m_incubo napisała:

                > No a niektórzy jadają w więcej niż jednej restauracji, a kapuchy nie jedzą ani
                > w restauracjach ani w jadłodajni.

                W samo sedno.
              • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:28
                Ciekawe dlaczego gdy coś napiszę, bierzesz to do siebie i dosłownie ? smile
                • m_incubo Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:48
                  figa_z_makiem99 napisała:

                  > Ciekawe dlaczego gdy coś napiszę, bierzesz to do siebie i dosłownie ? smile

                  Przecież to ty każdy wątek, który choćby tylko otrze się o temat seksu, traktujesz jak wywołanie do tablicy i każda forumka, chcąc nie chcąc, dowiaduje się, jaka byłaś przed mężem, jaka jesteś w małżeństwie, co cię brzydzi w cudzych związkach i teraz nawet, że lubisz karkówkę żreć, ale tylko w restauracji big_grin
                  Ja w tym wątku w ogóle nie piszę o sobie, ale przyznaję, lubię czytać takie gawędziarskie wykwity.
                  • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:04
                    Lubię, kiedy toczysz pianę z pyska i zawsze przybiegasz, w takich wątkach jest potencjał smile
                  • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:59
                    Lubię kiedy obnażasz swoje prostactwo incubo i nawet nie jesteś tego świadoma, a tak bardzo zadowolona ze swojego rechotu smile Ja też mam swoje wady smile
                    • m_incubo Re: Czy to normalne 22.04.24, 06:56
                      Stoisz przed lustrem, bystrzaczku, i nawet nie widzisz, w czyj "pysk" plujesz big_grin
          • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:19
            figa_z_makiem99 napisała:

            >chodzę do niektórych restauracji, nie lubię jeść wszystkiego jak leci i byl
            > e gdzie, nie jem też do wyrzygu.

            Jak juz to do jedzenia porownujesz to ja akurat bardzo lubie jesc. Bardzo duzo, chetnie i z wielka radoscia. Ale nie jem tyle ile bym chetnie zjadla bo wiem ze nie byloby to dobre dla mnie (i czesc zoladka mi wycieli 😜).
            Czyli 😜 w sumie tak jak z seksem.
            • eagle.eagle Re: Czy to normalne 21.04.24, 15:36
              Coś w tym jest.

              Ja z kolei lubię potrawy których jeszcze nie jadłam, lubię próbować czegoś nowego, nieznanego.
              W jednej restauracji nigdy nie zamówiłabym drugi raz tego samego - nudy.

              Jak się ma to do seksu ... Jak nie mam stałego faceta, to wolę co raz kogoś nowego niż tego co już miałam - a nie sprawdził się na 100 %. Nie daję mu szansy na poprawę.
              A ze stałym facetem ... co raz próbujemy czegoś nowego, fakt że nie ma aż tak bardzo rozbudowanego menu ale ... po ponad półtora roku wiem że jeszcze jest dużo nowych łóżkowych rzeczy przed nami. Wcześniejszym 4 lata było mało aby wszystkiego wypróbować - niestety nie samym seksem człowiek żyje.
              • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:09
                Serio po półtora roku ciągle próbujesz z partnerem nowych rzeczy ? Może dlatego wiecznie kogoś szukasz, bo traktujesz partnera jak przedmiot, który ciągle ma zaskakiwać. Uciekłabym od takiego kogoś, przy kim nie mogłabym być sobą i przebierałabym się na przykład za kelnerkę, albo musiałabym stosować haki analne, bo inaczej byłoby nudno.
                • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:16
                  Nie rozumiem jak można tak płytko postrzegać drugą osobę w dojrzałym wieku, bo pożądam ciała (zapach, smak, dotyk) ale też i osobowości, cech charakteru, samo ciało się starzeje i znudzi się wcześniej czy później.
                • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:17
                  figa_z_makiem99 napisała:

                  > Uciekłabym od takiego kogoś, przy kim nie mogłabym być sobą i przeb
                  > ierałabym się na przykład za kelnerkę, albo musiałabym stosować haki analne, bo
                  > inaczej byłoby nudno.

                  Nie chodzi o to co robi i jak tylko o to ze sam soba czlowiek przynosi element nowosci.
                • eagle.eagle Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:20
                  figa_z_makiem99 napisała:

                  > Serio po półtora roku ciągle próbujesz z partnerem nowych rzeczy ? Może dlatego
                  > wiecznie kogoś szukasz, bo traktujesz partnera jak przedmiot, który ciągle ma
                  > zaskakiwać.

                  Na szczęście obydwoje siebie zaskakujemy i dbamy aby seks nie był tylko rytuałem i zaliczeniem przed snem.


                  Uciekłabym od takiego kogoś, przy kim nie mogłabym być sobą i przeb
                  > ierałabym się na przykład za kelnerkę, albo musiałabym stosować haki analne, bo
                  > inaczej byłoby nudno.


                  Są ludzi których to kręci a nie robią tego bo muszą.

                  Jak to dobrze że ludzie tak bardzo się od siebie różnią, mają inne potrzeby, aktywności, a jeszcze lepiej że czasami można trafić na osobę z takim samym temperamentem i seksualnością.
                  Ja bym uciekła od faceta który by zapytał czy mi dobrze, czy miałam orgazm. A pewnie wiele kobiet potrzebuje takich pytań.
                  • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:25
                    Jeżeli odpowiada ci życie w wiecznej pogoni za kimś nowym, to ok.
                    • eagle.eagle Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:30
                      Za nikim nie gonię, cieszę się i bawię seksem. Tak jak lubię i tak jak zawsze tego chciałam. I cieszę się że to jeszcze nie koniec i tyle wspaniałych przeżyć przede mną.
                      • figa_z_makiem99 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:33
                        A teraz cała sala wstała i zaczęła bić brawo smile
                        • eagle.eagle Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:40
                          figa_z_makiem99 napisała:

                          > A teraz cała sala wstała i zaczęła bić brawo smile

                          Jak masz taką potrzebę to proszę bardzo, pokłonię się. Ale nie robię tego dla poklasku ani uznania.
                • pursuedbyabear Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:26
                  Półtora roku to przecież bardzo niewiele.
                  • eagle.eagle Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:31
                    pursuedbyabear napisała:

                    > Półtora roku to przecież bardzo niewiele.

                    Pewnie że tak. Same początki wink ciągle coś nowego wyskakuje.
              • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 16:15
                eagle.eagle napisała:

                > Ja z kolei lubię potrawy których jeszcze nie jadłam, lubię próbować czegoś nowe
                > go, nieznanego.
                > W jednej restauracji nigdy nie zamówiłabym drugi raz tego samego - nudy.

                No dokladnie. Przeciez nie idzie sie do restauracji zeby zamawiac stale pysznego przeciez schaboszczaka z pieczonymi ziemniaczkami. W restauracji zamowie kangura zamiast rutynowej smacznej swojskiej swinki.
                Po to sie idzie zeby zjesc cos czego na stale nie jesz albo wrecz nigdy nie jadles.

                Ps. Musze w koncu przejsc na wegetarianizm. Bo nagle odkrylam ze jedzeniem tych wszystkich stworzen to gorsza zbrodnia niz niezobowiazujacy dyskretny skok w malzenstwie.
      • jammer1974 Re: Czy to normalne 21.04.24, 14:43
        Jak widac musi pytac. Kogo mam zapytac jak nie forum. Przyjaciolke mezatke ktora zakochala sie (w sensie emocjonalnym) w swoim ortopedzie i bidusia dwa lata konsekwentnie odrzucala jego awanse. Wiem co mi odpowie.
    • lucerka Re: Czy to normalne 21.04.24, 17:28
      Ja nie mam takich pragnień. Myślę jednak że miewanie takich myśli jest dość częste innych i jest to w porządku dopóki pozostaje tylko w sferze myśli.
    • waleria_bb Re: Czy to normalne 21.04.24, 18:22
      To jest normalne i nigdy nie miałam myśli, że coś jest ze mną źle i absolutnie nie czuję się męsko.
      Sfera fantazji to tylko sfera fantazji, do ich realizacji daleka droga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka