la_bonne_cusine
30.04.24, 16:48
Jakbyście zareagowały.
Pracujecie solidnie, macie ogromne sukcesy. Przełożony docenia i obiecuje premię/podwyżkę. Mija kilka miesięcy, sukcesy się pietrzą, a gratyfikacji brak. Idziecie na rozmowę z przełożonym podczas której on mówi, że decydent nie da żadnych bonusów bo ktoś mu powiedział, że raz , kiedy tam byłyście pod wpływem alkoholu. Mało tego szef wszystkich szefów kazał waszemu przełożonemu was obserwować
Oczywiście fakt bycia pod wpływem w pracy nigdy nie miał miejsca. Pracujecie z kilkoma zaufanymi osobami w jednym pokoju i na pewno zwróciłby uwagę. Ponad to. Do pracy jeździcie autem, odwozicie dzieci do szkoly. Nie mniej jednak. Pracodawca mógł zbadać alkomatem czego nie uczynił. Bez żadnych dowodów pozbawił pracownika premii, a co gorsza pracownik boi się, że reputacja jego jako świetnego pracownika może zostać zszarganą.
Co byście zrobiły w takiej sytuacji. Podkreślam. Zarzut bycia pod wpływem w miejscu pracy nigdy nie miał miejsca, a co za tym idzie nie został udowodniony.