Dodaj do ulubionych

Komu padły winogrona?

03.05.24, 18:26
Ciekawi mnie, czy wszystkim padły winogrona?
Drzewka owocowe dały sobie radę, część będzie miał mało owoców, inne nawet nie zauważą, że były przymrozki.
Z winogronami jest za to katastrofa, wśród znajomych nie mam optymistów, wszystkim padła większość. Jeżeli ktoś miał sadzonkę ze sztorbów, jeżeli odbije, ma szansę na odzyskanie gatunków. Posiadający podkładki, nie mają takich szans.
Przy takich zmianach klimatu, organizowanie winnicy nie ma sensu sad
Ja chyba straciłem wszystko, dobre kilka lat na marne.
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 18:29
      Tu nic nie padlo tylko coś mi zre morele spadaja i jak leza to widze ze maja dziure wyzarta
      • raczek47 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 18:45
        Mi.
        I obie czereśnie.
        • bistian Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:14
          raczek47 napisała:

          > Mi.
          > I obie czereśnie.

          To bardzo dziwne, bo czereśnie jednak są mocne.
          U mnie, wszystkie czereśnie przeszły dobrze, mają po 20%-30% zawiązków, ale jednak mają.
          • thea19 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:31
            może masz późniejsze odmiany
            • bistian Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:39
              thea19 napisała:

              > może masz późniejsze odmiany

              Mam różne odmiany. Będzie mało, ale będzie wszędzie.
              Jedna odmiana jabłek kwitnie obficie po przymrozkach i tam powinno być dużo owoców. Dużo i smacznych. wink
        • premeda Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 20:40
          Na Dolnym Śląsku nawet dzikie czereśni zmarzły mimo, że spore już owocki miały.
      • bistian Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:11
        princesswhitewolf napisała:

        > Tu nic nie padlo tylko coś mi zre morele spadaja i jak leza to widze ze maja dz
        > iure wyzarta

        Morele i brzoskwinie, to już następny poziom wtajemniczenia. wink Podobnie, jak gruszki.
        Nieodporne na przymrozki, nieodporne na pasożyty, ale posiadające duże wymagania.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 18:47
      Ja mam 4 bardzo stare krzewy i 2 młode, posadzone jesienią i wszystkie przetrwały.

      Przykro mi, że cię tak mróz dopadł. Może jeszcze odbiją?
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 18:49
        Z moreli to chyba nic nie będzie w tym roku, bo jak zakwitła, to deszcz lał przez kilka dni, pszczoły nie latały, ale w sumie to nie sprawdzałam, czy są jakieś zawiązki.
      • bistian Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:19
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > Przykro mi, że cię tak mróz dopadł. Może jeszcze odbiją?

        U mnie mogą odbić i nie będzie tragedii, bo sam robiłem sadzonki.
        Gorzej ma sąsiad, bo ma sadzonki kupowane, jeżeli coś mu odbije, to tylko podkładka. big_grin
        • bistian Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:21
          bistian napisał:

          > Gorzej ma sąsiad, bo ma sadzonki kupowane, jeżeli coś mu odbije, to tylko podkł
          > adka. big_grin

          Żeby nie było, że jestem taki zły. Mam tegoroczne sadzonki już przygotowane, zaplanowałem przekazać coś z tego sąsiadowi.
    • thea19 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 18:52
      Moje przeżyły i mają zawiązki ale są w osłoniętym miejscu
    • bulzemba Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:00
      w mojej okolicy wszystkie orzechy włoskie są czarne. Na drzewach były już drobne listki i kwiatostany.
      • hasty Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:08
        Mój orzech też cały czarny, winogrona też.
        Trochę podmarzly róże i hosty.
      • premeda Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 20:41
        Orzechy to w całej Polsce poszły.
        • raczek-nieboraczek-2 Re: Komu padły winogrona? 05.05.24, 06:53
          myślę, że to dobry czas by zrobić sobie zapas,
          przed świętami będą drogie albo już zbutwiałe
      • asia-loi Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 20:52
        bulzemba napisała:

        > w mojej okolicy wszystkie orzechy włoskie są czarne. Na drzewach były już drobne listki i kwiatostany.
        >
        Mojej siostrze też zmarzł orzech. Zmarzło nawet dzikie wino, które jest u niej długie lata i nigdy wcześniej nie zmarzło.
    • buldog2 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:08
      A to nie owinąłeś ich folią? Przynajmniej tyle.
      • bistian Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:16
        buldog2 napisał:

        > A to nie owinąłeś ich folią? Przynajmniej tyle.

        To nic nie daje. Nie było mnie, nie byłem świadomy, że idą takie przymrozki. Owijanie folią nie ma sensu, jeżeli nie ma się pomysłu na rozwiązanie. Dwie warstwy folii i pod nią świeca, dopiero to ma sens.
    • drilka Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:13
      Moi rodzice okrywali ale też niestety padły
      • bistian Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:26
        drilka napisał(a):

        > Moi rodzice okrywali ale też niestety padły

        Jak to się mówi z ludźmi bezdomnymi, samo izolowanie niewiele daje. Człowiek przykryty poduchami, ale w kiepskim stanie, umrze. Jeżeli ma przeżyć, musi sam się ogrzać, więc trzeba go izolować, ale wcześniej nakarmić.

        U roślin jest jeszcze gorzej, bo one się same nie ogrzeją. Więc świeca pod izolacje, ale może być też zwykła cegła z piekarnika, solidnie owinięta, żeby to ciepło nie uciekło od razu.
        • bistian Jak zrobić sadzonki? 03.05.24, 19:37
          Przy okazji podzieję się swoimi umiejętnościami produkowania sadzonek.
          Najlepszy jest moment zimowego uśpienia rośliny. Wtedy tniemy gałązki na trzy oczka, ostatni węzeł na długość 1 cm, końcówkę wkładamy do pojemnika i zalewamy wodą, ale na 1 cm, nie więcej, bo wtedy grzyby wykończą sadzonkę. Mała ilość wody powoduje, że garbniki z kory, zahamują rozwój grzybów.

          Jeżeli jest już po zimie, to można zrobić to samo już z aktywnymi gałązkami. Robimy to samo, ale zostawiamy tylko jeden liść, pozostałe liście obrywamy i wtedy sadzonki zostawiamy w półcieniu. Jeżeli mamy sukces 3 sztuki na 10, to ja to uważam za normę. Zimą, to będzie sukces na poziomie 95%, ale to zimą.
    • kurt.wallander Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:13
      Całe winorośle mi nie padły, tylko zmarzły zawiązki owoców. Jednak i te nie wszystkie, ale winogron będzie bardzo mało w tym roku u mnie.
    • chatgris01 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:19
      Całemu regionowi Chablis np. uncertain
      • thea19 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:23
        moje ulubione...
    • mabel_mora Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 19:24
      U mnie najbardziej ucierpiał orzech włoski, ogromne drzewo miało już pierwsze listki i kwiaty i wszystko czarne, wygląda jak po pożarze.
    • b-b1 Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 20:30
      Padły, tsk jak wisteria, złotokap, milin i ogromny orzech-straszą spalenizną😩
    • livia.kalina Re: Komu padły winogrona? 03.05.24, 20:49
      Moje winogrona bez problemów przetrzymały atak mroźnego powietrza, za to zupełnie padło kiwi (prawie pięćdziesięcioletnie) i młody, dziesięcioletni orzeszek... naprawdę nie wiem czy przeżyjąsad
    • igge Re: Komu padły winogrona? 04.05.24, 03:44
      U koleżanki winogrona przemarzły ale teraz już odbiły. Mają nowe pędy.
      • unaluna Re: Komu padły winogrona? 04.05.24, 23:48
        U mnie też pr?emarzły, ale odbijają. Wisteria też, śliwki miały mnóstwo kwiatów, ale większość spadła.
    • raczek-nieboraczek-2 Re: Komu padły winogrona? 05.05.24, 06:47
      winogrona:
      myślałam umarły, czarne, kruche
      ale widać gdzieniegdzie nowe zielone listki

      kiwi też odżywa

      czarne orzechy i dęby

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka