jammer1974
04.05.24, 16:16
Przemily czlowiek. Po smierci zony mieszka sam i nie radzi sobie z otyloscia.
Jak mu pomoc, zechecic go np.do operacji. To w koncu jednak obcy czlowiek. Boje sie ze przyjdzie dzien ze znajdziemy go martwego w mieszkaniu. Serce nie wytrzyma.