I powiem Wam że aż mi przykro. Byłam tu kilkanaście lat temu, było miło, tanio, wszyscy sympatyczni. Teraz jedyne mile osoby jakie nas obsługiwały w knajpie to Bośniacy I Serbowie.
Ceny dużo wyższe niż u nas, w sklepach tak 30-50% drożej.
Drożej niż we Włoszech i w Hiszpanii, dużo drożej niż w Grecji. A niestety nie mają tyle do zaoferowania co w innych krajach. Wracałam tu z nostalgią, byłam przekonana że będzie wspaniałe a bardzo się rozczarowalam