komunia23
21.05.24, 09:50
Internet jest zbombardowany nią i Benem, więc zaczęłam rozmyślać nad Jennifer. Naprawdę ją podziwiam, jest tytanem pracy, jej kariera rozpoczęła się na długo wcześniej niż kiedy nasze pokolenie zobaczyło ją w MTV i naprawdę na to zapracowała. Uwielbiam ją w komediach romantycznych, śpiewa średnio, ale jest super performerką.
Szkoda mi natomiast jej dzieci, które przechodzą przez liczne paczworki. Rozumiem, że one innego życia nie znają niż poznawanie co parę lat nowego rodzeństwa. Teraz Jennifer ponownie się rozstaje (tak, Ben nie przyszedł wczoraj na premierę jej filmu) i te dzieci na pewno znowu mają sieczkę w głowie. 4 nieudane malzentwa i liczne zaręczyny!
Co ciekawe, córka Bena na pogrzebie dziadka ogłosiła, że od teraz nie jest dziewczyną, zgoliła włosy i trzeba się do niej zwracać jako „them”. A już jakiś czas temu córka Jennifer ogłosiła to samo. Przypadek?
Zdjęcie z wczorajszej premiery, wygląda pięknie.