Dodaj do ulubionych

wątek na...

28.06.24, 15:48
o kuwa dzisiaj piątek...
yeeey! 🙄

Nie pytam co słychać, bo należało by zacząć od siebie. Ale chętnie poczytam i pooglądam zdjęcia, gdyby ktoś chciał się czymś podzielić!

Tak naprawdę chciałam zapytać: co macie na obiad? (po raz dziewięćdziesiąt dwieście dziesiąty)
Zrobiło się gorąco i straciłam totalnie wenę do gotowania. W lodówce co prawda tarator, ale nie wchodzi mi jakoś.

Obserwuj wątek
    • grruu2.0 Re: wątek na... 28.06.24, 15:53
      Pierogi z pierogarni i to jest pierwszy cieply obiad od kilku dni bo to nie jest pogoda na obiady tylko na zimne koktajle i jogurt z owocami.
      Dzielę się fotką prawie z dzisiaj, bo to już w nocy było
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 15:59
        gdzie się szlajasz po nocach???
        • grruu2.0 Re: wątek na... 28.06.24, 16:02
          Tam gdzie pół Warszawy sądząc po tych tłumach... Bulwary nad Wisłą
          • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:07
            Też się tam szlajałam na studiach. tongue_out
            Fajnie było? Nie masz cienia myśli, że najchętniej jednak poszłabyś już spać bo minęła 22? tongue_out
            • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:07
              Nie miałaś*
            • grruu2.0 Re: wątek na... 28.06.24, 16:12
              A w życiu, zresztą ja od dawna mam czas na sport dopiero po 20 to jestem przyzwyczajona, że siłownia, rower, rolki czy basen są o tej porze. A jak jeszcze się uda połączyć z życiem towarzyskim to w ogóle super
              • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 16:34
                a o której wstajesz ?
                jesteś sową ?

                ja nie lubię wieczornych treningów - raz, że czuję się wtedy cięższa, dwa odczuwam jednak rozbudzenie układu nerwowego i pobudzenie
                jeden z moich niefajnych startów w zawodach to bieg na 10km o godz. 22...
                Bieg spoko, jakoś poszło, czemu nie, ale potem...do 24 się tłukłam , w końcu poszłam do wc i czytałam książkę bo nie miałam co ze sobą zrobić
                o dziwo- nocne pływanie ( 23-1 ) nie przysporzyło takich problemów-może dlatego że przychodzi mi łtwiej i było mniejszym wysiłkiem po prostu
                • grruu2.0 Re: wątek na... 28.06.24, 16:36
                  Nie, jestem osobą, która działa w takich warunkach, jakie ma narzucone - czasami mi się zdarza bardzo rano wyjść na rower, tak koło 5:30. W ciągu dnia nie mam jak ćwiczyć zwykle. A wstaję różnie, jak mam dużo pracy to koło 5, jak mam luz to koło 7:30
    • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 15:57
      żeby nie było, że tylko sępię przepisy, moja ostatnia sałatka:

      pierś z kurczaka w kostkę, podsmażona, w kurkumie, płatkach chili, soli i pieprzu
      czerwona fasola
      mango
      awokado
      ogórki
      pomidorki koktajlowe
      czerwona cebula
      kilka świeżych papryczek jalapeno
      czerwona papryka
      pęczek świeżej kolendry
      podprażone orzechy nerkowca

      sos: oliwa, tahini, musztarda, limonka, syrop klonowy, sól

      dobre
      • la_felicja Re: wątek na... 28.06.24, 19:12
        Ja bym to zrobiła albo z kurczakiem, albo z fasolą, albo z orzeszkami. Wszystko razem - za dużo składników sycących. Tym bardziej, że awokado też syci.
        • ewka.n Re: wątek na... 28.06.24, 20:24
          A mnie się podoba. Dziubniesz dwa razy i jesteś najedzona - wydajna sałatka smile
    • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 15:59
      Pinsa -z mięsem mielonym i warzywami ( cukinia,pomidor,cebula, czosnek,papryka) +szpinak

      zdjęć brak
      łapię wolne chwile hehe ( a gdziez one a gdzież one a gdzie tongue_out )
      • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 16:00
        wapaha napisała:

        > Pinsa -z mięsem z indyka !
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:03
        zjadłabym pizzę, ale to niewskazane, bo mi kilogram wjechał na wadze, a w lusterku to z pięć uncertain
        ciężkie jest życie kury domowej uncertain

        za to za tydzień jedziemy na wakacje, yeeey 🙄
        • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 16:13
          piataziuta napisała:

          > zjadłabym pizzę, ale to niewskazane, bo mi kilogram wjechał na wadze, a w luste
          > rku to z pięć uncertain

          jak to możliwe?
          > ciężkie jest życie kury domowej uncertain

          oj tak -lodówki w zasięgu ręki są niebezpieczne
          >
          > za to za tydzień jedziemy na wakacje, yeeey 🙄
          smile extra - gdzie drób domowy będzie sie szlajał tym razem ?
          • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:49
            tam gdzie zawsze - czyli na wiatr (kanary) wink
            • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 16:56
              piataziuta napisała:

              > tam gdzie zawsze - czyli na wiatr (kanary) wink

              boże.lato do potęgi big_grin
              • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 18:24
                Niee, tam jest chłodniej bo codziennie grubo wieje (tfu tfu!), 21-23 stopnie w południe.

                Ale i tak mi dziwnie, że tam lecimy w środku polskiego lata, zamiast w zimę czy choćby jesień - zawsze takie wycieczki uważałam za absurd.

                Niemniej - nad polskim morzem zaczęło się strasznie zagęszczać, zwłaszcza podczas dojazdu. Autostrada w remoncie, prawie o każdej porze dnia korki. Zamiast jechać 4-4,5 godziny na hel, jedziemy po 6-7 godzin. Do każdej lepszej knajpy trzeba stać w wielkiej kolejce i nie ma gdzie parkować - zawsze bukuję nocleg z prywatnym parkingiem, ale ostatnio parking okazał się tak mały, że nie dało się wjechać większym samochodem na wolne miejsca parkingowe - a wokół zero miejsc. big_grin

                No więc lecimy, może przynajmniej Mieciu odpocznie, jeśli go nie zatruję swoim radosnym podejściem do życia. tongue_out
                Po powrocie startuję z firmą i na samą myśl mi się wymiotować chce. tongue_out
                Więc takie carpe sryjem! tongue_out

                • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 18:25
                  No i nad polskim morzem wieje teraz średnio dwa dni w tygodniu, a na teneryfie codziennie!
                  • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 18:37
                    piataziuta napisała:

                    > No i nad polskim morzem wieje teraz średnio dwa dni w tygodniu, a na teneryfie
                    > codziennie!


                    i jest drogo...
                    • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 21:10
                      >i jest drogo...

                      Apartamenty są trochę tańsze od polskich, jedzenie droższe. Najdroższy jest lot - pięć razy więcej niż za przejazd z Wawy na Hel i z powrotem.

                      Sedno:
                      nie mam zielonego pojęcia jak będzie wyglądało moje życie za miesiąc i dalej - nie wiem NIC - czy będę zarabiać, czy dokładać, czy będę mieć jakiekolwiek dni wolne (raczej nie) - nie mam pojęcia, czy będzie opcja na jakikolwiek urlop, więc łorewer.

                      • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 21:25
                        piataziuta napisała:

                        > >i jest drogo...
                        >
                        > Apartamenty są trochę tańsze od polskich, jedzenie droższe. Najdroższy jest lot
                        > - pięć razy więcej niż za przejazd z Wawy na Hel i z powrotem.
                        >
                        Ale gwarancja wymarzonej pogody już nie ma ceny
                        > Sedno:
                        > nie mam zielonego pojęcia jak będzie wyglądało moje życie za miesiąc i dalej -
                        > nie wiem NIC - czy będę zarabiać, czy dokładać, czy będę mieć jakiekolwiek dni
                        > wolne (raczej nie) - nie mam pojęcia, czy będzie opcja na jakikolwiek urlop, wi
                        > ęc łorewer.

                        No.jasne ,carpe diem 🫶

                        >
    • marta.graca Re: wątek na... 28.06.24, 16:03
      Miałam falafle z cukinia i papryką, a na deser nie odmówiłam sobie pysznej jagodzianki. Zdycham od ciepła. Na szczęście w autobusie klima.
    • hanusinamama Re: wątek na... 28.06.24, 16:04
      W blokach startowych na mecz Włochy-Francja.
      Na obiad makaron pesto z passatą pomidorową.
      Oberwałam wiśnie i mam 2 spore wiaderka.
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:08
        Obiad bez białka???

        Uwielbiam wiśnie.
        • hanusinamama Re: wątek na... 28.06.24, 22:19
          Ja też uwielbiam...ale nie drylować. Mecz Włosi przegrali sad
          Ide na romantyczny wieczor na tarasie - będziemy z mężęm drylować smile
      • taniax Re: wątek na... 28.06.24, 16:08
        Tagiatelle z cielęciną.
        • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:14
          Cielęciną w jakiej formie?

          U mnie pewnie będzie tagliatelle z kurczakiem, boczkiem, pieczarkami i bobem w sosie na bazie śmietany i wina - muszę zużyć składniki, ale mnie to danie jakoś nie cieszy. uncertain
    • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 16:17
      Mogę ci pokazać mięsnego jeża jakiego ostatnio zastałam w socjalnym 🤣
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:49
        co to? tatar? suspicious
        • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 16:52
          Coś w tym rodzaju, zdaje się, nie próbowałam :p
          • black.emma Re: wątek na... 28.06.24, 17:56
            Wróciłaś do pracy stacjonarnie jak kiedyś planowałaś?
            • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 18:14
              Wróciłam a potem biegusiem wróciłam na HO 🤣
              Ale w biurze czasem bywam :p
              • black.emma Re: wątek na... 28.06.24, 18:23
                Tak myślałam 😂
                • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 18:26
                  To był głupi pomysł już od początku:p
                  Do ludzi idź, mówili... Będzie fajnie, mówili... Odchamisz się:p
                  Nie było fajnie, było irytujące i ja nie lubię ludzi na co dzień:p
                  • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 18:29
                    >Odchamisz się:p

                    WUT???😳
                    • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 18:31
                      Tak się mówi, że człowiek w chałupie chamieje:p
                      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 19:25
                        szarmszejk123 napisał(a):

                        > Tak się mówi, że człowiek w chałupie chamieje:p

                        No nie wiem. tongue_out
                        Mnie największego "chamstwa" nauczyła praca z ludźmi. tongue_out
                  • black.emma Re: wątek na... 28.06.24, 18:36
                    Zależy jacy ludzie, sądząc po tym obiadku lepiej odchamisz się w domu 😂 No i córa jeszcze mała…
                    • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 18:39
                      Córka ma prawie 7 lat i od 8:30 do 15:15 siedzi w szkole :p
                      Ale tak, zdecydowanie lepiej mi się odchamia w towarzystwie, które sama sobie dobiorę:p
                      • black.emma Re: wątek na... 28.06.24, 18:41
                        Już 7? O rany… dobra, nic nie powiem. Na szczęście tylko ona się starzeje 😝
                        • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 18:44
                          My dojrzewamy, jak wino :p
                          • black.emma Re: wątek na... 28.06.24, 18:45
                            No, powiedzmy… Ja jakoś cały czas byłam na etapie, że masz 3/4-latke…
                            • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 18:48
                              Borze, całe szczęście że ona rośnie 🤣
                              Gdyby miała na zawsze zostać 3-4 latką, to 🤯
                              • black.emma Re: wątek na... 28.06.24, 18:48
                                Podzielam pogląd 😂
                            • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 19:26
                              black.emma napisał:

                              > No, powiedzmy… Ja jakoś cały czas byłam na etapie, że masz 3/4-latke…

                              big_grin
      • majenkirr Re: wątek na... 28.06.24, 17:56
        O jeżu, wyglada jakby robale z tego mięsa wychodzily🤢
        • stephanie.plum Re: wątek na... 28.06.24, 19:45
          dokładnie...
    • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 16:26
      Przyszłam z basenu i na szybko było bolognese z wołowiny z makaronem. Zastanawiam się, czy zjeść loda na deser.
      Temperatury spadły od wczoraj prawie o 10 stopni, wczoraj duszne tropiki, dziś skandynawskie lato. Jest znowu cudnie. Wczoraj podjęliśmy też decyzję o zakupie klimatyzacji, gorąco było tylko kilka dni, a dało nam to solidnie w kość. Dni wyjęte z życiorysu. Szkoda życia na coś takiego.
      A przez noc Arena przeceniła mój wybrany strój kąpielowy. Grzechem byłoby nie zamówić.
      W sumie udane wejście w weekend.
      • szarmszejk123 Re: wątek na... 28.06.24, 16:29
        Tak, jest cudownie 😍
        Wczoraj myślałam, że zdechnę
        • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 16:43
          U mnie jest aktualnie 22. big_grin
          • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:52
            u mnie tylko 28 - spadło tongue_out
      • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 16:57
        snakelilith napisała:


        > A przez noc Arena przeceniła mój wybrany strój kąpielowy. Grzechem byłoby nie z
        > amówić.

        Snake, oficjalnie piszę, że jesteś wieśniara i cię nienawidzę
        zamówiłam 3 stroje pływckie - a w zasadzie 4 bo jeden jest dwustronny

        a tak się cieszyłam , że od 3 lat żadnego nie kupiłam a kilka sprzedałam...
        tongue_out


        • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:59
          pokaż!
          • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 17:12
            piataziuta napisała:

            > pokaż!
            proszę..obtawiam że odeślę środkowy ( czarny ze złotem) -chociaż najbardziej mi sie podoba uncertain
            • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 17:20
              Ten czarny ze złotem najbardziej mi się podoba.
              Mnie się jeszcze podobał ten, ale tego w wodzie nie byłoby widać i jak podaje producent to design na plażę, raczej nie do intensywnego pływania.
              • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 17:24
                snakelilith napisała:

                > Ten czarny ze złotem najbardziej mi się podoba.
                > Mnie się jeszcze podobał ten, ale tego w wodzie nie byłoby widać i jak podaje p
                > roducent to design na plażę, raczej nie do intensywnego pływania.

                mimo pionowego wzoru on "pogrubia"
                jest jak ten mój "szkieletowy"-ukrywa dokładnie wszystko
            • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 17:41
              mnie się najbardziej podoba ten drugi - w "prawie jak" zebrowe paski
              • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 17:53
                piataziuta napisała:

                > mnie się najbardziej podoba ten drugi - w "prawie jak" zebrowe paski

                to ten 2w1
                • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 18:04
                  Aaaa!
                  No strona w literki mi się nie podoba.
                  Też mam dwie pary dwustronnego bikini ale używam zawsze tylko jednej strony.
        • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 17:11
          wapaha napisała:


          > Snake, oficjalnie piszę, że jesteś wieśniara i cię nienawidzę
          > zamówiłam 3 stroje pływckie - a w zasadzie 4 bo jeden jest dwustronny
          >
          > a tak się cieszyłam , że od 3 lat żadnego nie kupiłam a kilka sprzedałam...
          > tongue_out

          Ale nie mów, że od Areny, bo wtedy wysmaruję im wrednego maila, że chcę prowizję. tongue_out Ja zamówiłam tylko jeden, bo nie jestem pewna co do rozmiaru, ale pewnie się też rozkręcę.
          Acha, modelka ma na plecach też coś w rodzaju wałeczków. wink
          • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 17:11
            Acha. I pokaż jakie.
          • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 17:13
            snakelilith napisała:

            > wapaha napisała:
            >
            >
            > > Snake, oficjalnie piszę, że jesteś wieśniara i cię nienawidzę
            > > zamówiłam 3 stroje pływckie - a w zasadzie 4 bo jeden jest dwustronny
            > >
            > > a tak się cieszyłam , że od 3 lat żadnego nie kupiłam a kilka sprzedałam.
            > ..
            > > tongue_out
            >
            > Ale nie mów, że od Areny, bo wtedy wysmaruję im wrednego maila, że chcę prowizj
            > ę. tongue_out Ja zamówiłam tylko jeden, bo nie jestem pewna co do rozmiaru, ale pewni
            > e się też rozkręcę.
            > Acha, modelka ma na plecach też coś w rodzaju wałeczków. wink


            arena tongue_out
            wal się tongue_out tongue_out tongue_out

            takie wałeczki to nie wałeczki tongue_out
            • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 17:24
              Hłe, hłe.
              Acha, by nie pisać tego samego w tamtym wątku. U Areny M jest niemieckie 40. Na dole kawałek tabeli z ich strony. Mam nadzieję, że będzie pasował.
              • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 17:25
                snakelilith napisała:

                > Hłe, hłe.
                > Acha, by nie pisać tego samego w tamtym wątku. U Areny M jest niemieckie 40. Na
                > dole kawałek tabeli z ich strony. Mam nadzieję, że będzie pasował.

                kciukam
                • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 17:49
                  Dzięki.
          • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 17:43
            >Acha, modelka ma na plecach też coś w rodzaju wałeczków.

            Właśnie o to mi chodziło!
            A szczupła jest.
            • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 17:48
              piataziuta napisała:


              > Właśnie o to mi chodziło!
              > A szczupła jest.

              Zobacz tu. Taki sam "wałek" na biodrze jak u wapahy. To chyba norma w tak wyciętych strojach. Chyba, że waży się 50 kg przy 175 cm i strój oblepia kości.
              • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 17:54
                z tego co kojarzę-bo mierzyłam tez arenę- ona ma większe wycięcie na brzuchu niż te moje adidasa ( poza wałkiem na plecach była oponka na brzuchu)
                zobaczymy teraz-trochę mi się figura zmieniła, może teraz bedzie lepiej
                • snakelilith Re: wątek na... 28.06.24, 18:05
                  wapaha napisała:

                  > z tego co kojarzę-bo mierzyłam tez arenę- ona ma większe wycięcie na brzuchu ni
                  > ż te moje adidasa ( poza wałkiem na plecach była oponka na brzuchu)

                  I to dopiero teraz o tym mi piszesz?????? No super, to mi wyjdzie nie wałeczek, a słoniowy walec, bo walczę z menopauzalną oponką. Wprawdzie od lutego jest tego już mniej, ale ja ten strój chcę nosić TERAZ, a nie zimą, jak się wyżyłuję.
                  • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 18:28
                    Uroki zamawiania przez internet.
                    Grunt, że wszystko można odesłać (choć ja tego nienawidzę).
                  • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 18:40
                    snakelilith napisała:

                    >
                    > I to dopiero teraz o tym mi piszesz?????? No super, to mi wyjdzie nie wałeczek,
                    > a słoniowy walec, bo walczę z menopauzalną oponką. Wprawdzie od lutego jest te
                    > go już mniej, ale ja ten strój chcę nosić TERAZ, a nie zimą, jak się wyżyłuję.

                    no wybacz, ja też sie starzeję i nie wszystko pamiętam - jak zamawiałam teraz to mi się przypomniało dlaczego mam adidasa a nie arenę z tymi wycięciami-mimo że to arena mi się szalenie spodobała- a raczej 17latka w niej...pff...tyle że ona pewnie we wszystkim wyglądałaby świetnie tongue_out

                    i tak masz fajnie że przynajmniej chcesz się zimą wyzyłować
                    ja nigdy nie osiągnę tego stanu tongue_out
                    • snakelilith Re: wątek na... 29.06.24, 00:26
                      wapaha napisała:


                      > i tak masz fajnie że przynajmniej chcesz się zimą wyzyłować
                      > ja nigdy nie osiągnę tego stanu tongue_out

                      A czemu nie? Wystarczy trochę samozaparcia. Weź przykład z grruu. Nie ma lekkiego życia, a treningu się trzyma. wink
                      No dobra, żartuję. big_grin Ja też nie wiem, czy się wyżyłuję, bo musiałabym przejść na dietę, zrzucić 2-3 kg, a nie potrafię być głodna i kocham słodycze. Liczę, że to tak się jakoś samo do zimy wyszczupli i mam jeszcze siłowe plany, ale latem ważniejsze są lody.
                      • wapaha Re: wątek na... 29.06.24, 09:12
                        snakelilith napisała:

                        > wapaha napisała:
                        >
                        >
                        > > i tak masz fajnie że przynajmniej chcesz się zimą wyzyłować
                        > > ja nigdy nie osiągnę tego stanu tongue_out
                        >
                        > A czemu nie?
                        bo nie chcę smile

                        Wystarczy trochę samozaparcia. Weź przykład z grruu. Nie ma lekkie
                        > go życia, a treningu się trzyma. wink
                        mam cały ogrom samozaparcia wink

                        > No dobra, żartuję. big_grin

                        uff

                        Ja też nie wiem, czy się wyżyłuję, bo musiałabym przejść
                        > na dietę, zrzucić 2-3 kg, a nie potrafię być głodna i kocham słodycze. Liczę,
                        > że to tak się jakoś samo do zimy wyszczupli i mam jeszcze siłowe plany, ale la
                        > tem ważniejsze są lody.

                        u mnie podobnie -3kg musiałabym mieć mniej-i z automatu widać to na piersiach i na twarzy
                        jest mi dobrze tak jak jest
    • berdebul Re: wątek na... 28.06.24, 16:35
      Mam kostkę w ortezie, szwy w palcu i zapalenie ucha. W przychodni już nie muszę się przedstawiać. 😂

      Na obiad spaghetti z sosem z grillowanej cukinii, zasypane świeżą bazylią. Jak pogoda się utrzyma to będziemy jeść tylko bazylię bo rozrasta się błyskawicznie.
      • mysiulek08 Re: wątek na... 28.06.24, 16:46
        Mam kostkę w ortezie, szwy w palcu i zapalenie ucha.

        co sie stalo??? 😱
        • berdebul Re: wątek na... 28.06.24, 16:53
          Poszłam odkurzyć basen w ogródku. Jak mawia mój kolega: jak ktoś ma pecha to palec w dudzie złamie. To ja.
          • andace Re: wątek na... 28.06.24, 19:05
            Współczuję 😔 Możemy założyć mini klub - mam oba nadgarstki w ortezach, z jednym mam stałe problemy od paru lat (bo mi holenderskie konowaly nie zdiagnozowały złamania i naderwania ścięgien i paru innych zniszczeń w nadgarstku), więc przeciążyłam drugą rękę. I tak po ostrzyknięciu obu nadgarstków, mam 2 ortezy.
            I nawet nic nie odkurzałam 🫣

            Na obiad jagodzianka z cukierni prosto z pudełka 😋😋😋 bo nie mam rąk do gotowania i zmywania 😱😂😂
            • mysiulek08 Re: wątek na... 28.06.24, 19:28
              oj biedna 😘 jak Ty krusety bedziesz uzywac 😛
              • andace Re: wątek na... 28.06.24, 19:43
                Mąż będzie ogarniał, a ja będę tylko używać moich talentów do zarządzania projektami czyli wskazującego palca żeby pokazywać co ma zrobić 😂 i będę musiała wychodzić z kuchni żeby nie patrzeć jak on kroi warzywa 🙄😱
                • mysiulek08 Re: wątek na... 28.06.24, 19:50
                  🤣🤣
                  bylam ostatnio zarzadzajaca z poziomu kanapy przez 3 miesiace, jak mialam zakaz obciazania stopy, nawet sprzet video dostalam zeby widziec czy dobrze warzywa kroja i ciasto na chleb wyrabiaja 😋 nawet dobrze mi szlo


                  teksty typu ,..🤬. jak ty dajesz rade ten zlom obslugiwac' puszczalam mimo uszu 🤣
                  • andace Re: wątek na... 28.06.24, 22:49
                    Będziemy jezdzic po chleb do piekarni, bo mąż wyrabia chleb w taki sposób że nie mogę przestać się śmiać. Pokazywałam ogląda filmy na YouTube, przygląda się i nadal robi to w tak nieporadny sposób że płacze ze śmiechu. A on biedny się obraża że robi co może a ja nie doceniam 😂😂😂
                    Więc masz szczęście do „podkuchennych” 😉
                    • mysiulek08 Re: wątek na... 28.06.24, 23:30
                      daj sie mezowi wykazac, co Ci szkodzi 😎 przeciez gar do pieczenia wiele wybacza

                      mam szczescie, moi podkuchenni, jeden szczegolnie, juz w liceum ogarniali gotowanie, bo matka pracowala na zmiany i tez ich gonila do obowiazkow domowych, ja tak lazienki nie wyczyszcze jak oni i odkurzaja lepiej, szorowanie podlogi w kuchni (😡🤬 dizajnerski beton) tez im powierzam, tylko zmywarka byla w ruchu i 4 razy dziennie, bo zbyt szastaja miejscem 🤣
                      • andace Re: wątek na... 30.06.24, 11:57
                        mysiulek08 napisała:

                        > daj sie mezowi wykazac, co Ci szkodzi 😎 przeciez gar do pieczenia wiele wybacza


                        Gar wybacza ale nie wyrobiony dobrze chleb na zakwasie już jest mniej wybaczający i wychodzi mu pyszny ale plaski 😱 on zamiast zagniatać próbuje ciągnąć, usiłuje wyrabiać ciasto w powietrzu, robi to tak że nawet do głowy by mi nie przyszło że tak można 😂 nawet moja mama usiłowała go przeszkolić ale się poddała.


                        > mam szczescie, moi podkuchenni, jeden szczegolnie, juz w liceum ogarniali gotow
                        > anie, bo matka pracowala na zmiany i tez ich gonila do obowiazkow domowych, ja
                        > tak lazienki nie wyczyszcze jak oni i odkurzaja lepiej, szorowanie podlogi w ku
                        > chni (😡🤬 dizajnerski beton) tez im powierzam, tylko zmywarka byla w ruchu i 4
                        > razy dziennie, bo zbyt szastaja miejscem 🤣

                        Zazdroszczę, nie lubię odkurzać, ale uwielbiam czystą podłogę i zawsze muszę poprawić czy to po pani sprzątającej czy po mężu. Talent do zmywarki mam za to podobny, zostawiam wyszystko na blacie i mąż ogarnia po podobno nie układam naczyń wystaczająco ergonomicznie 🫣😂

                        Miałam pomysł z mikrocementem w domu, żeby był taki betonowy wygląd ale na szczęście pani architekt mnie skutecznie od pomysłu odwiodła, pytając czy lubię myć podłogę 3 razy dziennie 🙄
                        • mysiulek08 Re: wątek na... 30.06.24, 17:29
                          a nie moze robic na drozdzach z suchym zytnim zakwasem? dla satysfakcji obojga? smile zakwasowy na zywym zakwasie bywa wredny a i chyba dlugie wyrabianie mu szkodzi? nie pamietam, nie pieke, ale wyciaganie bardzo dobrze robi pszennym chlebom mieszanym smile jak sie zbiore to spisze moje proporcje na mieszany pszennojakis tam, taki jak na focie smile

                          my kupilismy gotowy dom, wykonczona nowke, nie powiem bylam zachwycona fotami tej cholernej podlogi (to sa betonowe kafle 60x60 chyba wlasnie z mikrocementu na dodatek polozone tak po czilijsku tongue_out przeszlo mi po pierwszym szorowaniu na kolanach wink jedyne co daje im rade, to maszyna do prania dywanow, tylko to robota dla dwoch osob, bo trzeba wode zbierac za szczotkami, ja machne co najwyzej parownica karchera, jak mam wene, albo scierka jak cos mi sie rozleje
          • mysiulek08 Re: wątek na... 28.06.24, 19:32
            to moze z domu nie wychodz? 😎
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:53
        co zrobiłaś swojej kostce?

        czyli królują makarony... jak u mnie od dwóch miesięcy 🙄
        • berdebul Re: wątek na... 28.06.24, 18:34
          Szłam 🤪 zaczynam się bać wychodzić z domu, bo następny będzie grom z jasnego nieba.

          Mieliśmy też spring rollsy z tofu, kapusta, marchewka, ogórkiem, ogórkiem małosolnym i imbirem na lekki lunch. A wcześniej „miski mocy” (? poke bowl). A jeszcze wcześniej bao z tofu/ryba/wołowina + fenkuł i grzyby, zależnie od preferencji.
          • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 19:18
            > Mieliśmy też spring rollsy z tofu, kapusta, marchewka, ogórkiem, ogórkiem małos
            > olnym i imbirem na lekki lunch. A wcześniej „miski mocy” (? poke bowl). A jeszc
            > ze wcześniej bao z tofu/ryba/wołowina + fenkuł i grzyby, zależnie od preferencj
            > i.

            Domowe czy zamawiane? suspicious
            • berdebul Re: wątek na... 28.06.24, 19:38
              Domowe. Zestresowana gotuję.
              • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 19:41
                Łooooo, to musiało być dobre!
              • mysiulek08 Re: wątek na... 29.06.24, 18:44
                przy chandrze/stresie najlepsze ciasta mi wychodza 🤣
    • feniks_z_popiolu Re: wątek na... 28.06.24, 16:42
      Ratatuj z bagietką. Młoda z jajkiem, my z wędliną. Gotowałam skoro świt. Teraz tylko podgrzewam
    • sandy_cheeks Re: wątek na... 28.06.24, 16:44
      Zrobiłam spaghetti z tuńczykiem, a ja mało gotuje wiec było wyzwanie w tych temperaturach 😉
      Poza tym od tygla nie mam dzieci na stanie, jutro jedziemy je odwiedzić, a do Warszawy wracam tylko ja 🤩 Konkubin zostaje z nimi na kolejny turnus.
      Dziś w planach wylogowanie się z roboty za pół h i rower po 19, jak będzie chłodniej.

      Aktualnie konkubin robi sernik na zimno z galaretkami na niedzielne imieniny córki. Przewiduję komplikacje z przetransportowaniem go jutro do miejsca imprezy, bo ma być równie gorąco jak dziś…
      • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 16:58
        sandy_cheeks napisała:

        > Zrobiłam spaghetti z tuńczykiem, a ja mało gotuje wiec było wyzwanie w tych tem
        > peraturach 😉
        > Poza tym od tygla nie mam dzieci na stanie, jutro jedziemy je odwiedzić, a do W
        > arszawy wracam tylko ja 🤩 Konkubin zostaje z nimi na kolejny turnus.
        > Dziś w planach wylogowanie się z roboty za pół h i rower po 19, jak będzie chło
        > dniej.

        wygląda obłędnie
        żarłabym !
        >
        > Aktualnie konkubin robi sernik na zimno z galaretkami na niedzielne imieniny có
        > rki. Przewiduję komplikacje z przetransportowaniem go jutro do miejsca imprezy,
        > bo ma być równie gorąco jak dziś…
    • infinitypool Re: wątek na... 28.06.24, 16:46
      Boze po co gotowac w ten upał. Zamów cos!smile
    • brenda_bee Re: wątek na... 28.06.24, 16:46
      Dzisiejszy obiad
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:58
        ładny!
        • brenda_bee Re: wątek na... 28.06.24, 17:00
          piataziuta napisała:

          > ładny!

          I pyszny!
          • abasia0 Re: wątek na... 28.06.24, 17:17
            Barszcz ukraiński z zapasów i leniwe, zrobione bladym świtem.
            Kupiłam kury na jajka na miękko😀
            • majenkirr Re: wątek na... 28.06.24, 17:58
              Mów mi tu zaraz skąd takie cuda!
              • abasia0 Re: wątek na... 28.06.24, 18:38
                Z Amazona, tylko nazwali to " kubki na jajka". W Fabryce Form chyba też są.
    • mysiulek08 Re: wątek na... 28.06.24, 16:48
      zimno, a nawet bardzo zimno, mokro i wieje, czyli zimowa norma

      na obiad, wspodomownicy frytki z jajkiem sadzonym i salata, ja piers z kurczaka z parowara i salata
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 16:59
        chudo!

    • novembre Re: wątek na... 28.06.24, 17:19
      Nic. Obrazilam sie na rodzinie i kazalam wyjadac resztki big_grin
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 17:47
        za co się obraziłaś?
        • novembre Re: wątek na... 28.06.24, 18:39
          Za caloksztalt oczywiscie! (kto by tam pamietal smile)
          Bo jest goraco. Bo u mlodego znalazlam snusy (a tatus ma historie palenia papierosow siegajaca nastolectwa, a teraz mlody, niby pelnoletni, ale k...a no). Bo mloda jutro jedzie na oboz i bedzie mi jej brakowac.
          I w ogole, z naciskiem na w ogole.

          (spokojnie, tych resztek starczylo dla wszystkich wink)
    • pepsi.only Re: wątek na... 28.06.24, 17:29
      Starzy:
      Kasza bulgur, kotlety z kalafiora, pieczarki z cebulką usmażone i kefir.

      Młodzież- odsmażane ziemniaki na złoto utopione w keczupie 🤪 i pieczarki
      • novembre Re: wątek na... 28.06.24, 18:40
        Żarłabym!!
    • aluszka97 Re: wątek na... 28.06.24, 17:29
      Wpisałam się w mariolkowy wątek🙄a tam nikogo
      Na obiad było zwyczajnie, bo ziemniaki, fasolka żółta i pstrąg łososiowy plus kiszone ogórki. Upiekłam drugi raz pod rząd jagodzianki i wrąbałam już dwie. I nie poszłam na działkę rwać chwasty, a powinnam
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 17:53
        wpisałaś się w wątek czymmyjeciebuziejadęnawakacjegotujęflaczkimążmniewieziedojedziezadwatygodnie - wątek, którego sama mariolka już raczej nie odwiedzi? big_grin

        ja właśnie gotuję szynkę na kanapki (obgotowana dwa razy - bardzo krótko, w przyprawach, jest milion razy lepsza od pieczonej!)
        przede mną jeszcze pasta z tuńczyka dla Miecia który "nie jest już głodny i nie będzie już dzisiaj nic jadł" a pół godziny później buszuje w lodówce narzekając, że nie ma nic do jedzenia 🙄
        • aluszka97 Re: wątek na... 28.06.24, 18:12
          A tak, to standard, ja z kolei jak pytam: co chcecie na obiad, to odpowiedź jest zawsze: obojętnie, co zrobisz będzie ok a potem marudzenie, że np jest ryba 🙄
          No właśnie wiedziałam, że bez sensu się tam wpisuję🤦🏼‍♀️
          • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 18:36
            za "obojętnie" mogłabym strzelać w twarz wink

            najlepszy był Mieciu wczoraj, przed wyjazdem służbowym:
            ja: o której wyjeżdżasz/wolisz(...)/zrobić ci na wynos(...)
            Mieciu <zirytowanym głosem, jakbym pytała jaki kolor paznokci wybrać>: obojętne, nie mam teraz czasu! wink
            • aluszka97 Re: wątek na... 28.06.24, 22:14
              Cudnie😆ja często słyszę: ty zdecyduj🥴
    • igge Re: wątek na... 28.06.24, 17:34
      Kawęwink
      Na obiad dzisiaj mam kolejną kawę. Zapijam smutki kawą.
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 18:02
        jakie smutki?
        • igge Re: wątek na... 29.06.24, 16:01
          Mam już dwa psy. Kilka dni temu były 3. Teraz dosłownie WSZYSTKO mi ją przypomina. Mieszkanie, ganek, ogródek, plac zabaw, las przyjaciółki, zoo ( mąż wszystkie trzy wybiegiwał nad rzeką i sokół zoo jak ja tam wpadałam na godzinkę czy dwie), kawiarnie, w których bywaliśmy, niemal kurczę całe miasto i wszystkie trawniki i nawet uniwersytet, biblioteka WSZYSTKIE MIEJSCA przywołują niestety 18letnie psie wspomnienia. Na razie trudno od nich uciec. Wolę nie myśleć o śniegu bo nawet cholerny śnieg w zimie będzie ją przypominał. Sanki ciągnęła chętnie.
    • igge Re: wątek na... 28.06.24, 17:37
      Wczorajszy obiad rownie niezdrowy.
      • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 17:56
        igge napisał:

        > Wczorajszy obiad rownie niezdrowy.


        jezzu uwielbiam

        z całego syfnego fast jedzenia najbardziej lubię frytki
        • majenkirr Re: wątek na... 28.06.24, 18:00
          Jakie syfne znowu? Frytki to ziemniaki, a ziemniaki to warzywa, czyli zdrowo😌
          • wapaha Re: wątek na... 28.06.24, 18:41
            majenkirr napisała:

            > Jakie syfne znowu? Frytki to ziemniaki, a ziemniaki to warzywa, czyli zdrowo😌
            >
            ale czy ziemniaki to rośliny ? tongue_out
            • igge Re: wątek na... 29.06.24, 16:02
              W takim razie keczup to też roślinawink
              • wapaha Re: wątek na... 29.06.24, 16:34
                igge napisał:

                > W takim razie keczup to też roślinawink

                no i czekolada- wiadomo !
    • homohominilupus Re: wątek na... 28.06.24, 18:16
      Co to tarator?

      Moj piątek całkiem przyjemny, na obiad pizza na pikniku. Tylko ciut gorąco.
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 18:44
        bułgarski chłodnik - biały, z orzechami włoskimi, oliwą, ogórkami, ziołami, ja wrzuciłam też rzodkiewki

        ale coś mi nie podszedł tym razem - może za dużo kefirów proteinowych i odżywki białkowej tongue_out


        pięknie!
        • homohominilupus Re: wątek na... 28.06.24, 18:52
          piataziuta napisała:

          > bułgarski chłodnik - biały, z orzechami włoskimi, oliwą, ogórkami, ziołami, ja
          > wrzuciłam też rzodkiewki
          >
          >jadłabym!
          >
          >
          > pięknie!
        • igge Re: wątek na... 29.06.24, 16:04
          Lubię każdy chłodnik. Wczoraj też jadłam taki biały z ogórkiem rzodkiewką kefirem jogurtem, czosnkiem i z mini pieczonymi ziemniaczkami w dodatku. Smakował jak domowy, a domowy nie był.
          • igge Re: wątek na... 29.06.24, 16:05
            Ta odżywka białkowa to taki protifar jak z apteki? Po co ją się dodaje. Wiem, że na gojenie ran dobrawink
            • piataziuta Re: wątek na... 29.06.24, 17:34
              używamy odżywki Whey neutralnej w smaku
              ale Miecia ojciec (lekarz) mówił o tej z apteki - dużo tańsza i prawdopodobnie przepłacamy (ale nie próbowałam)
      • black_magic_women Re: wątek na... 28.06.24, 18:53
        Ja wczoraj już googlałam, taki biały chłodnik.
    • black.emma Re: wątek na... 28.06.24, 18:38
      Pierś z kurczaka i marchewka z chrzanem.
      • black.emma Re: wątek na... 28.06.24, 18:39
        A! Nie znałam taratora, brzmi pysznie. Zrobię sobie.
    • stephanie.plum Re: wątek na... 28.06.24, 19:14
      makaron zapiekany z cukiniami, pomidorami, kaparami, bazylią i serem.

      a ja właściwie żyję musem truskawkowym (po prostu truskawki potraktowane blenderem, mogę wciągnąć dowolną ilość).

      z fajnych rzeczy - znów jeżdżę konno (po ponad rocznej przerwie)! to jest klacz, łaciata, niebieskooka islanderka. do ziemi mam więc blisko...
      • piataziuta Re: wątek na... 28.06.24, 19:28
        gotujesz makaron przed zapiekaniem? (znowu bez białka...)


        gratuluję powrotu do jazdy konnej! smile
        • wapaha Re: wątek na... 29.06.24, 09:21
          piataziuta napisała:

          > gotujesz makaron przed zapiekaniem? (znowu bez białka...)
          >
          >
          ja też tak robię
          białko jest w cukini (1,2g /100g) kaparach ( 2,4/100g) i serze ( 20-30g/100g)

          wink
          • piataziuta Re: wątek na... 29.06.24, 12:39
            > ja też tak robię
            > białko jest w cukini (1,2g /100g) kaparach ( 2,4/100g)

            czyli śladowe ilości


            > i serze ( 20-30g/100g)

            kocham ser, ale jeśli jest głównym źródłem białka w posiłku, to razem z 28g białka, dostarczy mi 30g tłuszczu i prawie 400kcal - a to tylko sam, maleńki kawałek 100g sera




            ...borze suchy, chcę teraz ser!
            • wapaha Re: wątek na... 29.06.24, 16:38
              piataziuta napisała:


              >
              > czyli śladowe ilości
              >
              ziarnko do ziarnka wink
              ale fakt, jaby dorzucić tu jakiegoś indyka/tofu/soczewice/rybkę (!) byłoby spoko

              > > i serze ( 20-30g/100g)
              >
              > kocham ser, ale jeśli jest głównym źródłem białka w posiłku, to razem z 28g bia
              > łka, dostarczy mi 30g tłuszczu i prawie 400kcal - a to tylko sam, maleńki kawał
              > ek 100g sera
              >
              chyba ze to mozarella to 17 wink
              poza tym- tłuszcz jest spoko - przecież wystarczy że w innych posiłkach będzie go mniej -by bilans dniowy był racjonalny
              >
              >
              >
              > ...borze suchy, chcę teraz ser!
              no big_grin sery są spoko big_grin
      • igge Re: wątek na... 29.06.24, 16:06
        Łaciata? To musi być piękna.
    • la_felicja Re: wątek na... 28.06.24, 19:15
      Zupa z młodej kaputy, selera naciowego, cebuli i marchewki, posypana koperkiem. W środę jadłam ją z kurczakiem, wczoraj z ziemniakami, a dziś z podpieczonym razowym chlebkiem pita
    • slonko1335 Re: wątek na... 28.06.24, 19:16
      Adekwatnie do pogody od 3 dni jemy chłodnik. Poprawiamy zimnym arbuzem.
      • slonko1335 Re: wątek na... 28.06.24, 19:19
        Aaa i pragnę jagodzianki, najlepiej jeszcze cieplej, z całymi jagodami, duzo jagód. Bosze jutro udam się na polowanie.
      • ikonieckropka Re: wątek na... 29.06.24, 00:50
        Och, arbuz teraz najważniejszą potrawą, popieram!
      • wapaha Re: wątek na... 29.06.24, 16:39
        slonko1335 napisała:

        > Adekwatnie do pogody od 3 dni jemy chłodnik. Poprawiamy zimnym arbuzem.
        >


        boszz...nigdy tego nie zrozumiem wink
        NIGDY nie próbowałam i chyba NIGDY nie spróbuję suspicious

        u mnie dzisiaj bób-(dla mnie) -do tego surowizna i chwilo trwaj big_grin
        • piataziuta Re: wątek na... 29.06.24, 17:50
          > boszz...nigdy tego nie zrozumiem wink
          > NIGDY nie próbowałam i chyba NIGDY nie spróbuję suspicious

          Czego?
          Chłodnika? 😳
          Ale żadnego? Ani z pomidorów (gazpacho/salmorejo), ani biały chłodnik, ani na burakach, ani na owocach? suspicious


          > u mnie dzisiaj bób-(dla mnie) -do tego surowizna i chwilo trwaj big_grin

          U mnie też bób.
          I leczo (dziżas jak się męczyłam gotując - ale za to mam na dwa dni).
          • wapaha Re: wątek na... 30.06.24, 20:21
            piataziuta napisała:

            > > boszz...nigdy tego nie zrozumiem wink
            > > NIGDY nie próbowałam i chyba NIGDY nie spróbuję suspicious
            >
            > Czego?
            > Chłodnika? 😳
            > Ale żadnego? Ani z pomidorów (gazpacho/salmorejo), ani biały chłodnik, ani na b
            > urakach, ani na owocach? suspicious
            >
            > ani ani ani



    • malaperspektywa Re: wątek na... 28.06.24, 20:04
      Wynalazek. Porcja ryżu z wczoraj, z serkiem waniliowym, posypana twarogiem i malinami.
      • igge Re: wątek na... 29.06.24, 16:08
        Lubię te letnie wątki. O obiadach też. O nawodnieniu wcześniej. O pogodzie. O burzy. Z arbuzem.
        Jakoś urlopowo i wakacyjnie mnie nastrajają. Uspokajają i koją.
        Fotki w nich też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka