Dodaj do ulubionych

Dostawa na plac

06.07.24, 18:47
Co myślicie o rodzicach oraz nastolatkach 14+ którzy zamawiają jedzenie z dostawą na plac zabaw? Np. pizza lub hamburgery? Ja tego nie znoszę i wielokrotnie zwracałam uwagę, ale reakcji brak. Czemu ludzie tak postępują? Bo chyba się nie czepiam.
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 18:50
      Owszem czepiasz się.
    • szmytka1 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 18:52
      Jak jest plac piknikowy, to czemu nie. Są stoliki, jest to zatem miejsce, gdzie można coś zjeść. A czy będą to kanapki z domu, czy tam jakieś fryty, to mnie nic nie obchodzi
    • cranberries1983 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 18:58
      dziwne jak dla mnie, choć mnie dziwi zamawiańie zakupów z Biedry przez Ubera
      takie jedzenie w piaskownicy jest mało wygodne
      • mikams75 Re: Dostawa na plac 07.07.24, 10:57
        zalezy jaka biedre ma sie w okolicy, znam takie, ze jest strasznie ciasno i kazde wejscie tam, to godzona z glowy, bo do towaru i kas ciezko sie dopchac. Mnie to stresuje bardzo.
        A 14-latki nie siedza w piaskownicy.
    • jowita771 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:02
      Ja bym nie zamawiała, ale uwagi też bym nie zwracała, bo niby z jakiej racji, zakaz jedzenia tam jest?
    • beneficia Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:05
      A dlaczego tego nie znosisz?
      Masz jakiś konkretny powód?
      • turbinkamalinka Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:16
        beneficia napisała:

        > A dlaczego tego nie znosisz?
        > Masz jakiś konkretny powód?

        Ale co ma do tego znosi czy nie znosi. Ja nie znoszę wtrącających się mamusiek. Mam prawo je wyprosić?
        • livia.kalina Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:31
          ja też jestem ciekawa jej odpowiedzi. Do głowy mi nie przychodzi, w czym miałoby to przeszkadzać innym.
          • daniela34 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:34
            Czyli to nie tylko ja nie widzę problemu.
            • drilka Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:39
              Zdecydowanie nie tylko Ty.
          • lucadimontezemolo Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:55
            Nie znosi bo jej nie częstują, jakby ją częstowali, to by znosiła.
            • annaboleyn Re: Dostawa na plac 07.07.24, 00:50
              A nieobecna, bo uprawia seks na sąsiednim placu zabaw, wiadomo! Z osobą tinderską.
              • annaboleyn Re: Dostawa na plac 07.07.24, 00:51
                O Boże, zupełnie bez sensu mnie podpięło, co jest?
    • turbinkamalinka Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:15
      A czemu zwracasz uwagę obcym ludziom? Czy na placu zabaw jest zakaz spożywania pizzy? To nie twoja sprawa. I żeby nie było. Ja na plac zabaw biorę dziecku tylko picie, nie biorę jedzenia. Jak syn zgłodnieje wracamy do domu
    • jkl13 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:16
      Nie rozumiem, dlaczego ci to przeszkadza. Jeżeli młodzież po sobie sprzata, grzecznie wyrzuca śmieci do kosza I zostawia po sobie porządek, to nie widzę problemu, aby na boisko zamówili sobie pizzę czy burgera.
    • eliszka25 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:32
      Tak, czepiasz się. Co cię obchodzi, że obcy ludzie jedzą na placu zabaw? Zwróciłabym uwagę, gdyby zostawiali po sobie śmieci, ale że jedzą? Też czasem jedliśmy, gdy byłam z chłopakami cały dzień poza domem.
      • taje Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:38
        To jest chyba troll placowy - założyła już wcześniej wątek o samotnym dziecku na placu zabaw (dziecko placowe).
        • daniela34 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:41
          A faktycznie! Nie zwróciłam uwagi. O ile dwulatek sam na placu to jednak problem, gdyby ten dwulatek istniał, o tyle problem w posiłku dowiezionym na plac zdecydowanie mi umyka.
          • kk345 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:02
            Widzę potencjał, nieobecna matka dwulatka mogłaby mu zamawiać pizzę na plac zabaw, zamiast domowego obiadu.
            • taje Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:07
              No nie?
            • eliszka25 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:22
              Może właśnie poszła po tę pizzę i dlatego dwulatek został sam.
              • berdebul Re: Dostawa na plac 07.07.24, 10:51
                Została wygoniona z pizzą przez autorkę.
        • eliszka25 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 19:43
          A faktycznie, teraz widzę.
          • taje Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:23
            I jeszcze założyła wątek o zapraszaniu do siebie w muzułmańskiej kulturze. forum.gazeta.pl/forum/w,567,177852980,177852980,Zapraszanie_do_siebie_w_obcych_kulturach.html?p=177852980
            • eliszka25 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:24
              Sraczka wątkowa znaczy się
              • taje Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:27
                O nie, pomyliłam wątkodajki, to kto inny.
            • kk345 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:28
              Jest kolejny o placu zabaw...
              • eliszka25 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:30
                Taa, tym razem z seksem
              • taje Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:31
                Widzę właśnie, seks wobec (wtf?) placu.

                Zaraz będzie Euro 2024 na placu.
                • daniela34 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:35
                  Jakiś fetysz z tym placem zabaw...

                  Morderstwo na placu zabaw
                  Plac zabaw a sprawa polska
                  Plac zabaw a złamane obietnice Tuska
                  Alkohol na placu zabaw
                  Noc na placu zabaw
                  Plac zabaw a potrzeby fizjologiczne
                  • taje Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:55
                    Pingwinek na placu zabaw!
            • nadwisla Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:29
              Przecież ja zakładałam wątki tylko o Arabie, inne tematy mnie nie interesują. Mało inteligentna chyba jesteś.
              • taje Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:32
                Przecież skorygowałam mój wpis. Chyba za wolno czytasz.
                • nadwisla Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:33
                  Dopiero potem przeczytałam.
                  • taje Re: Dostawa na plac 06.07.24, 21:04
                    Spoko, sorry, że Cię pomyliłam z Matyjolą.
    • nadwisla Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:12
      Osobiście lubię porządek. Taki ogólny. Uważam, że jeżeli nie ma koło placu takich szerokich stołów jak na niemieckich Raststätte, to nie powinno się jeść w takich miejscach. W końcu to plac zabaw i ma służyć do zabaw, a nie do żarcia.
      • turbinkamalinka Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:17
        Ale podchodzisz do obcych ludzi i zwracasz uwagę że nie powinno się tu jeść? Zakazu raczej nie ma. W poście startowym nie ma też wzmianki że opakowania po jedzeniu walają się i zostaje bałagan. Nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji że podchodzę do obcych ludzi i mówię proszę tu nie jeść bo nie ma stołów.
      • szmytka1 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:21
        A jak ktoś idzie ulicą i je, to też zaczepiasz? Z ciekawości pytam, teraz dużo ludzi z lodami spaceruje, wkurza cie to, czy tylko o plac zabaw chodzi i o hamburgery?
        • nadwisla Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:23
          Ale to chyba pytanie do autorki, ja nikogo nie zaczepiam, tylko mówię że mnie by zamawianie pizzy na plac zabaw irytowało.
          • turbinkamalinka Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:28
            nadwisla napisał(a):

            > Ale to chyba pytanie do autorki, ja nikogo nie zaczepiam, tylko mówię że mnie b
            > y zamawianie pizzy na plac zabaw irytowało.

            to że może się nie podobać rozumiem. Ale autorka podobno zwracala uwagę żeby na palcu zabaw nie jeść i dziwi się że została olana. Dlatego zapytałam ciebie czy zaczepiałabyś obcych ludzi i zakazała jedzeniaponieważ pudełko z pizzą burzy twoje poczucie estetykismile
            • nadwisla Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:30
              Nie zaczepiałabym, może przewróciłabym oczami.
          • szmytka1 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:30
            Telefon podpina do ostatniego przeczytanego, ale skorowidzisz, że nie do ciebie, nie musialas się fatygować z odpisaniem 😉
            • beneficia Re: Dostawa na plac 07.07.24, 06:22
              szmytka1 napisała:

              > Telefon podpina do ostatniego przeczytanego, ale skorowidzisz, że nie do ciebie
              > , nie musialas się fatygować z odpisaniem 😉

              Lol, następna Minniemouse 😀
              • szmytka1 Re: Dostawa na plac 07.07.24, 08:52
                A ty następna co myśli, że jest dowcipna?
            • iwles Re: Dostawa na plac 07.07.24, 11:03
              szmytka1 napisała:

              > Telefon podpina do ostatniego przeczytanego


              A skąd telefon wie, który ostatni przeczytałaś?

      • taki-sobie-nick Re: Dostawa na plac 07.07.24, 00:37
        Zaraz ci zdiagnozują Aspergera.
    • ikonieckropka Re: Dostawa na plac 06.07.24, 20:37
      Ale w czym problem? Nie żyjemy w klimacie, w którym z placu zabawa jest łatwo korzystać zawsze. Wiosna, lato - warto je wyciskać jak cytrynkę. Póki ktoś nie robi tym bałaganu, kompletnie nie rozumiem problemu. Wtedy to jak czepianie się, że sąsiad robi grilla.
    • demodee Re: Dostawa na plac 06.07.24, 21:07
      > Bo chyba się nie czepiam.

      Moim zdaniem się wcale nie czepiasz, mnie też denerwują ludzie, którzy jedzą w przestrzeni publicznej, szczególnie dzieci, które rozwalają wokół okruchy, do których zbiega się ptactwo i robactwo. Jeśli nie ma na tym placu stołów lub jakiegoś znaku wskazującego na możliwość konsumpcji, to bym też zwracała uwagę.

      Np. osobie karmiącej kebabem dziecko bawiące się w piaskownicy.
    • lauren6 Re: Dostawa na plac 06.07.24, 21:53
      Najpierw seks na placu zabaw, potem Macdonald? Świetny plan!
      • daniela34 Re: Dostawa na plac 07.07.24, 11:08
        Randka stulecia!
        • taje Re: Dostawa na plac 07.07.24, 11:13
          A potem dziecko! I wszystko układa się w całość.
          • black.emma Re: Dostawa na plac 07.07.24, 11:17
            😆
    • black.emma Re: Dostawa na plac 07.07.24, 11:15
      Od razu zwracam uwagę, że nie zamówili dla mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka