Dodaj do ulubionych

Wygodne - niewygodne

14.07.24, 23:32
Dlaczego wygodne ubrania i bardzo wygodne buty zwykle są mało ładne i raczej "niekobiece", a w tych niewygodnych wygląda się jak milion dolarów?

Pytam odziana w dresik i wyobrażając sobie, jakbym bosko wyglądała o tej porze w jedwabnej (oczywiście niewygodnej) koszulko-sukience i klapkach na obcasiku ..
Obserwuj wątek
    • madame_edith Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:35
      Ja zupełnie nie uważam moich wygodnych ubrań ani butów za brzydkie, brzydkich nie zakładam. Nie zgadzam się z Twoją tezą
    • mikams75 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:36
      Klapki na obcasie sa niewygodne (i wg mnie nieladne) ale akurat sukienki sa wygodne, ladne i kobiece.
      • wakacje_50 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:40
        No nie, do spędzenia leniwego wieczoru na kanapie lepszy dresik
        • grruu2.0 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:44
          O tej porze roku? Jedwabna koszulka idealna
          • mava12 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 08:10
            >O tej porze roku? Jedwabna koszulka idealna

            mało rozciągliwa.
            W przeciwieństwie do "dresikowych" różnych wariacji..
            Dres jest różny, w tym także letni, który "zaposiadowywuje" krótkie spodenki, bez kozuszka w środku, z lekkiego dżerseju. Do tego tshirt a bluze zkładamy (lub nie) wieczorem i jest wygodnie
            • memphis90 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 08:36
              Shorty i t-shirt to nie dres…
        • chococaffe Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 07:56
          dresik? przy takich temperaturach?
        • ichi51e Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 12:07
          A kto pamięta sukienki z india szopu? One były wygodne tyle że namiotowate
    • brenya78 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:38
      "Dlaczego wygodne ubrania i bardzo wygodne buty zwykle są mało ładne i raczej "niekobiece", a w tych niewygodnych wygląda się jak milion dolarów?"

      Bzdura.
      • wakacje_50 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:41
        Bo?
        • princesswhitewolf Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 00:38
          Bo brenya ma ubrania " ktorych moglabys jej zazdroscic" i wie lepiej 😄😂
        • aqua48 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:15
          Bo można kupić ładne, kobiece i wygodne ubrania oraz buty i takie nosić. Polecam tę opcję. Jedne z najwygodniejszych na lato są moje klapki na niewysokim obcasie. Już się martwię co będzie jak mi się bezpowrotnie zniszczą.
        • brenya78 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 13:40
          Bo nie widzę związku pomiędzy wygoda a ladnoscia.
          Kupuje tylko wygodne rzeczy. Wszystkie ładne.
    • abecadlowa1 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:41
      Bo normy estetyczne są schrzanione.
    • demodee Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:44
      Co do butów to pełna zgoda! Albo ładne, albo wygodne.
      • mikams75 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:49
        mam mnostwo roznych kolorowych sneakersow. Wszystkie sa ladne i wygodne smile
        • demodee Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 00:18
          Cóż, widać jesteś szczupło- i długonoga.

          Według ortopedy, najzdrowsze obuwie to takie z obcasem o wysokości 1 cm. Dla mnie jest też najwygodniejsze. Ale jednak noga, i cała sylwetka, ładniej wygląda w bucie na wyższym obcasie...

          Osoby o idealnej sylwetce i długich nogach nie muszą ich sztukować i mogą nosić buty na obcasach o wysokości 1 cm.
          • kk345 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 09:23
            Osoby o nieidealnych nogach też nie muszą ich sztukować, serio.
          • mikams75 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 19:25
            co mi po tym, ze noga lepiej wyglada jak oko jest udreczone a po kilometrze to juz nie ide energicznym krokiem ale ledwo sie czlapie? wink
    • grruu2.0 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:44
      Eeee tam, ostatnio złapalam kątem oka swoje odbicie w witrynie jak szłam w wygodnej sukience i conversach i stwierdziłam, że wyglądam może nie jak milion dolarów, ale milion rubli naddniestrzańskich to spokojnie wink
      • wakacje_50 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:48
        No dobra, są kobiety, które wyglądają dobrze nawet w worku. Ale są w mniejszości. A ja piszę o ubraniach zwykłych kobiet
        • grruu2.0 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:52
          Zwykła jestem tylko dobry nastrój miałam smile pamiętaj że piękno jest w oku patrzącego
          • pffpffpff Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 07:18
            Za każde krygowanie się masz ode mnie wirtualnego strzała w ucho. Ogarnij sie! 🙄
            😁
            • grruu2.0 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 09:17
              Ale zwykła to nie jest krygowanie się, większość ludzi jest zwykła i to nic zlego
      • ichi51e Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 12:08
        Dobrze ujęte 🤭
    • hrabina_niczyja Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:57
      A co niewygodnego w jedwabnej sukienko-koszulce? Jest świetna na takie upały. Tylko klapki płaskie, żadne obcasiki 😀
      • homohominilupus Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 11:58
        Widzę hrabinę w różowych klapeczkach z futerkiem.
        • hrabina_niczyja Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 14:06
          A wiesz, że mam takie 😀 Kupiłam kiedyś w Biedrze na po domu 😀
    • klaramara33 Re: Wygodne - niewygodne 14.07.24, 23:58
      Są wygodne klapki na obcasikach firmy Ecco. Dla mnie sukienki to najwygodniejsza i zarazem najładniejdza rzecz jako ubiór na karty. dresów nie lubię.
      • hrabina_niczyja Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 00:01
        Co nie? Też uwielbiam, zwłaszcza za łatwość stylizacji, zakładasz i wyglądasz.
    • kropkaa Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 00:24
      Po domu też można chodzić w sukienkach. Gdybym miała jedwabną koszulę, po prostu bym założyła wczesnym wieczorem.
      • demodee Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 00:34
        Jedwab jest materiałem nieetycznym. Można chodzić po domu w koszulach bawełnianych.
        • kropkaa Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 00:38
          Życie jest nieetyczne.
          Przetwórstwo bawełny zużywa hektolitry wody.
          • demodee Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 00:51
            > Przetwórstwo bawełny zużywa hektolitry wody.

            Woda na naszej planecie krąży w obiegu zamkniętym.

            A co do jedwabiu, to wiesz, że larwy jedwabnika giną powolną śmiercią w oparach pary wodnej?
            • taje Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 09:57
              Nie powolną - giną natychmiast. Gotowanie uważane jest za najbardziej humanitarny sposób uśmiercania jedwabników. Oczywiście zakładając, że jedwabniki coś czują, bo na to nie ma jednoznacznych dowodów.
              • memphis90 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 21:04
                Są w kokonie, więc bynajmniej nie „natychmiast”. Wejdź do śpiwora, wskocz do jednego z tych gejzerów co mają 100stC i sprawdz, czy to będzie instant czy jednak nie…

                Natomiast badań odnośnie odczuwania bólu, to jest coraz więcej potwierdzających, że jak najbardziej ból czują…
              • demodee Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 21:58
                > Gotowanie uważane jest za najbardziej humanitarny sposób uśmiercania jedwabników.

                Uważa się, że najmniej bolesną śmiercią dla organizmów białkowych jest zamarznięcie. Chociaż zatrucie spalinami też ma swoich zwolenników. Ale wątpię, żeby kąpiel w parze, szczególnie w warstwach izolacyjnych, mogła konkurować z zamarznięciem...
            • ichi51e Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 12:09
              Larwy giną natychmiast wrzucają je przecież do wrzątku i gotują a to owady
          • memphis90 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 08:44
            A myślisz, że hodowla jedwabników wody nie wymaga…?
    • marzeka11 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 09:29
      Klapek żadnych poza tymi na basen nie noszę, a klapki na obcasie to koszmar obuwniczy dla mnie.
      Podstawą ubrań letnich i nie tylko letnich jest dla mnie skład materiału- ubranie może być najpiękniejsze, ale nie założę JUŻ, gdy poliester czy inna sztuczyzna, która nie przepuszcza powietrza.
    • szarmszejk123 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 09:54
      Zawsze jak jestem latem we Włoszech zafascynowana obserwuję eleganckie panie w słusznym już wieku jak drepczą w klapkach na wysokich obcasach po tych krzywych, często też śliskich, kamiennych chodnikach i nie wybijają zębów... A ja na tym samym chodniku złamalam palca u stopy obuta w płaskie sandały 🙄
      Z tym się chyba trzeba urodzić :p
      • kk345 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 09:57
        To raczej szkoła "bez obcasa noga nie wygląda, noszę od 15 roku życia" plus "bez obcasa już nie mogę chodzić, bo ścięgna mi się skróciły"
        • 35wcieniu Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:00
          Oraz: "nie wierzę w to że obcasy są niezdrowe, bo moje są dobrze wyprofilowane" big_grin
          • szarmszejk123 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:10
            I jak to jest, że ja nigdy w życiu na takie nie trafiłam?:p
            " W tych to jak w kapciach" mówili, a mnie po 15 minutach stopy palą żywym ogniem :p
            W jednych szpilkach wytrzymałam 8 godzin ale tylko dlatego, że to była impreza głównie siedząca a i tak pokonanie ostatnich schodów było bolesne i w samochodzie od razu je zdjęłam :p
            Ale piękne są, to fakt :p
            • snakelilith Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:34
              szarmszejk123 napisał(a):


              > W jednych szpilkach wytrzymałam 8 godzin ale tylko dlatego, że to była impreza
              > głównie siedząca

              Ja moje ostatnie buty na wysokich obcasach miałam na imprezie, która okazała się kompletnie stojąca. Bardzo modnie, super dooper w postindustrialnej hali z bufetem, tylko z wąskimi, wysokimi stoliczkami do odstawienia drinków i tapasów. Jedyna możliwość posadzenia gdzieś tyłka była na kiblu, ale tam ze względu na ilość korzystających z toalety gości jakoś nie miałam na to ochoty. Po kilku godzinach chciałam amputować sobie nogi, a na koniec do niedalekiego postoju taksówek szłam na boso. W październiku, po mokrej ulicy. Te buty jeszcze mam, bo miałam je na sobie ten jedyny raz, a były drogie. Od tej pory nie włożyłam jednak ani tych, ani innych na wysokich obcasach.
              • szarmszejk123 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 16:57
                O nie, stać to ja bym w tym dłużej, niż godzinę na pewno nie dała rady:p
          • taje Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:19
            No ale obcas obcasowi nierówny. 2 cm a 8 cm to duża różnica. Niskie obcasy są lepsze dla stopy niż japonki.
            • szarmszejk123 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:20
              Ale my tu rozmawiamy o wysokich obcasach :p
              • taje Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:28
                Od ilu cm ten wysoki obcas? Wysokich (dla mnie powyżej 6 cm) nie lubię i nogi mi się potwornie męczą ale wiele moich butów ma obcas 4-5 cm i moja stopa czuje się w tym lepiej niż całkiem na płasko. Dużo też zależy od podeszwy - jeśli jest odpowiednio gruba i dobrze wyprofilowana to całkiem płaski but jest bardzo wygodny (vide sportowe buty) ale eleganckie sandałki na cieniutkiej i całkowicie płaskiej podeszwie mogą zrobić krzywdę. Wiem, bo dorobiłam się kiedyś zapalenia rozcięgna przez takie buty. Teraz jeśli klapki czy sandały to albo na niskim ale jakimś obcasie, a jeśli płaskie to na wyprofilowanej podeszwie w rodzaju Birkenstocków,
                • szarmszejk123 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:35
                  Dla mnie wysoki to też właśnie taki powyżej 6 a niestety estetycznie niższych nie toleruję, więc okazji albie noszę buty na wysokim słupku i z platformą:p
                  Ale to na prawdę rzadko, tak rzadko, że nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio:p
                • snakelilith Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:43
                  taje napisała:

                  > ale wiele moich butów ma obcas 4-5 cm i moja stopa czuje
                  > się w tym lepiej niż całkiem na płasko.

                  4-5 cm to wprawdzie nie wysoki obcas, ale jak ktoś czuje się w tym bardziej komfortowo niż np. sneakersach, to ma już skrócone mięśnie łydek. Na boso też ci niewygodnie?
                  Całkiem płaskie sandały też nie są oczywiście na twardych, asfaltowanych drogach dobre. Takie np jak niżej na zdjęciu, bo podeszwa nie amortyzuje wcale, ale nie pozwala stopie na odpowiedni ruch rolujący. Na boso byłoby lepiej. Ale by było wygodnie nie potrzeba obcasu, a tylko grubszej podeszwy.
                  • taje Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 10:50
                    Nie, na boso akurat bardzo lubię chodzić. W płaskich sandałach też lubiłam do czasu nabawienia się zapalenia rozcięgna.
                    • snakelilith Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 11:22
                      W takich płaściuchach jak na zdjęciu też nie lubię, moje stopy tego nie tolerują. W ogóle moje stopy z wiekiem wielu rzeczy nie lubią, mam długie, chude stopy z rozłażącymi się ścięgnami, najlepiej jak są opakowane w dobrze zamortyzowane sneakersy. Ale to też nie jest korzystne, bo mięśnie stóp wtedy mniej pracują i długoterminowo problem się pogłębia. Chodzenie na boso jest świetne, ale też za bardzo nie ma się na to okazji. Obcasy jednak szkodzą przede wszystkim moim kolanom. 5 cm to dla mnie już za dużo.
        • homohominilupus Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 12:02
          kk345 napisała:

          > To raczej szkoła "bez obcasa noga nie wygląda, noszę od 15 roku życia" plus "be
          > z obcasa już nie mogę chodzić, bo ścięgna mi się skróciły"

          Moja ex tesciowa.
      • bromba11 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 11:00
        "Złamałam palec", no chyba, że jesz kotleta i masz pomysła, to co innego.
      • homohominilupus Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 12:01
        Jejku, tak! Hiszpańskie babcie są eleganckie ale te włoskie to już odlot.

        W ogóle po mojej niedawnej wizycie we Włoszech stwierdziłam, że ogólnie pięknie się mieszkańcy ubierają, z taką klasa i sznytem. Łatwo odróżnić było turystę w szortach od lokalsa.
        • szarmszejk123 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 13:23
          Zawsze chłopu mówię, że czuję,że znacznie odstaję tam stylem a on mi mówi, że całe szczęście 😅
          Jemu się chyba ta klasa przejadła:p
    • angazetka Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 11:06
      Mam stada wygodnych i kobiecych sukienek. Zero problemu.
      Poza tym nie zależy mi na wyglądaniu jak milion dolarów w każdej sekundzie życia.
    • beataj1 Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 11:35
      ludzie przyzwyczajają się do niewygody i potrafią w niej trwać. aż doświadczą wygody i wtedy kontrast jest bardzo widoczny.
      Jak byłam młoda byłam przekonana, że jeansy to wygodne spodnie. I naprawdę było mi w nich wygodnie - no dobra inaczej - nie było niewygodnie. Miałam praktycznie same jeansy, ewentualnie sztruksy.

      Rodzicom się nie przelewało - zatem jeansy były grane do ich śmierci z przepracowania. Pamiętam moment gdy kupiłam sobie wygodne (a nie dostępne najtańsze) dresy. I moment gdy wróciłam z zimowego spaceru i nie miałam lodowatych czerwonych ud, jak miewałam w jeansach. Okazało się, ze dzianina dresowa zupełnie inaczej leży na ciele, inaczej odbiera się jej ciepło, inaczej reaguje jak się siada i leży.
      Jeansy przestały być wygodnymi spodniami. I od lat nie mam ani jednej pary.
      Podobnie było z butami , w zeszłym roku mieliśmy maraton zwiedzaniowy. Mam sandały w których chodziłam cały dzień. Było mi wygodnie nic mnie nie obtarło, nic nie bolało było ok. No ale na drugi dzień założyłam ulubione Skechersy - bo buty z poprzedniego dnia musiały odpocząć, nagle okazało się że te konkretne skechersy to zupełnie inna jakość wygody. Stopy same mnie niosły.
      Z biegiem lat nauczyłam się wybierać wygodę. To co że dany ciuch nie jest niewygodny. Ale nie jest też wygodny.
      I zawsze wybiorę wygodny, a nie ładny.

      I patrząc na dzisiejszą młodzież (poza influencerkami kobietami w stylu love island) większość wybiera wygodę. Fajnie - po co się męczyć.
    • ichi51e Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 12:06
      Ładna jest tkanina dzianina jest wygodna i to chyba cały sekret. Ale są też ładne dzianiny tyle że drogie.
    • princy-mincy Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 16:08
      Latem nosze glownie sukienki, ew spodnice i bluzke i kazda uwazam za ladna i wygodna smile
    • ikonieckropka Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 16:14
      Dzisiaj nie jest najmniejszym problemem ubrać się wygodnie, ładnie, elegancko i kobieco zarazem. Gorzej jeśli się w każdym ciuchu szuka seksowności - wtedy trudniej, ale seksowne ubrania niekoniecznie są ładne i eleganckie. Chyba że te wieczorowe, to tak, one to łączą i do najwygodniejszych rzeczywiście nie należą.
    • panna.nasturcja Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 16:25
      Twoja teza jest błędna.
      Osobiście wybieram wygodne ubrania i buty, które mi się podobają i czuję się w nich jak milion dolarów.
      W jedwabnej koszulko sukience i klapkach na obcasiku czułabym się jak przebrana lalka.
    • ga-ti Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 18:43
      No trochę tak jest. Wiadomo, że sneakersy są i piękne i wygodne i na dodatek do wszystkiego pasują, ale jeśli już poszukamy innych butów, to nie jest tak różowo wink Trafiłam wreszcie wygodne dla mnie, na mój problem ze stopami, buty, ale fasony mają babciowate przez duże B. Ile się naszukałam, by kupić kolejne tej firmy, aż po przeglądaniu setnej strony, zamówiłam taki sam model, bo inne były brzydkie.
      • taki-sobie-nick Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 21:28
        ga-ti napisała:

        > No trochę tak jest. Wiadomo, że sneakersy są i piękne i wygodne

        Yyyy.
    • bene_gesserit Re: Wygodne - niewygodne 15.07.24, 18:54
      Nie to ładne, co ładne, ale co się nosi z przekonaniem, promieniując pewnością siebie

      Codziennie zdarza mi się zaobserwować kilka, biorąc pod uwagę reguły, fatalnie ubranych kobiet, które są w widoczny sposób tak zadowolone ze swojego wyglądu, że wyglądają świetnie

      Jednym słowem: nie ubiór się liczy, ale stan emocjonalny noszącej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka