Dodaj do ulubionych

Ladies night, czyli ...

21.08.24, 07:23
... Chałupniczy pokaż wibratorów i innych gadżetów.
Ematka była na czymś takim? Wczoraj koleżanka bardzo przejęta zaprosiła mnie na to wydarzenie, które odbędzie się w listopadzie u niej w domu.
No i ja widząc jej ekscytację nie mialam serca jej powiedzieć tak od razu, że zachwycanie się sex zabawkami w gronie 10 praktycznie obcych kobiet ( z zaproszonych znam dwie i to raczej przelotnie) nie jawi mi się jako coś, co kiedykolwiek chciałabym zrobić, wręcz przeciwnie.. Do listopada jakąś wymówkę znajdę, a moje pytanie jest, czy ematka na czyś takim bywa? Lubi?
A może organizuje u siebie w domu ?
( Czy to jakiś wibratorski Amway? Jakoś tak mi się kojarzą te pokazy :p)
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 07:28
      Normalnie jej powiedzieć, przepraszam, ale nie jestem zainteresowana. A jak chcesz być miła, to dodaj, ale chętnie umowie się z tobą na kawę.
      • szmytka1 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 07:29
        A w temacie, nigdy nie byłam i nie pójdę, póki rozum działa jako tako, na żaden pokaz niczego.
    • tanebo001 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 07:30
      Borsuczyca! Zboczeństwa czekają!!!!
    • 35wcieniu Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 07:46
      Pierwsze słyszę. Nie poszłabym. Bez szukania wymówek, po prostu "dzięki, ale nie jestem zainteresowana".
    • madame_edith Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 07:55
      Nigdy mi nikt takiej imprezy nie zaproponował 🙈
      W jakimś dobrze znanym jajcarskim gronie to może bym i poszła dla zabawy.
    • bei Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 08:19
      Eee, rozeznanie mogę zrobić w necie, pośród obcych ladies jakoś głupio. Wymówiłabym się, powiedziała prawdę, że nie chcę.
    • stasi1 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 08:29
      Odmów jej jak najwcześniej żeby nie była rozczarowana. Może to tak jest że ona musi zebrać tą dziesiątkę bo jak nie to kaucja za pokaż przepada?
      • szarmszejk123 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:05
        No może. Dziś ją będę widzieć to odmówię.
        • tanebo001 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:17
          Idź. Opowiesz jak było.
        • stasi1 Re: Ladies night, czyli ... 22.08.24, 13:58
          To już po. Ciekawe jakie efekty tego?
    • alpepe Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 08:30
      Tak, to wibratorski Amway. Serio.
      Sądzę, że nie każdy pomysł z USA się sprawdza w Europie.
      • eliszka25 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 08:33
        O właśnie, skojarzyło mi się ze Stanami.
      • szarmszejk123 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 08:55
        No właśnie, nie myślałam, że ktoś NA PRAWDĘ robi te spotkania z amerykańskich filmów:p
    • eliszka25 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 08:32
      Nie, nigdy nie byłam na czymś takim, a nawet nie słyszałam, żeby ktoś w moim otoczeniu organizował. Muszę przyznać, że czułabym się co najmniej dziwnie, oglądając „pokazy” wibratorów w towarzystwie obcych kobiet 🙃
      • heca7 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:02
        Też czułabym się dziwnie wink Ciekawe czy ten wibratorski Amway organizuje Men's Night dla panów z pokazem plastikowych dmuchanych lalek? suspicious
    • grruu2.0 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 08:32
      Nie, ale byłam na oficjalnym otwarciu sexshopu kiedyś i też był pokaz smile Borsuczyce zaproś
    • hosta_73 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:00
      Nie byłam i raczej się nie wybiorę smile
      Ale kiedyś, w gronie kilku dobrych koleżanek był poruszany ten temat, łącznie z prezentacją różnych modeli na ekranie telefonów . I to było fajne - wesołe i pouczające.
      • szarmszejk123 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:05
        Grono dobrych koleżanek jest tu chyba kluczowym punktem:p
        Tutaj, to ja większości zaproszonych nawet na oczy nie widziałam, a te, które widziałam, znam jedynie na cześć, wiem jak mają na imię i tyle:p
    • demono2004 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:32
      Ja bym nie poszła. Po cholerę?
      • szarmszejk123 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:38
        No właśnie nie wiem:p
        Ona opowiadała, że była na czymś takim i jej się podobało bardzo 🤷 była babka z walizką ( Amway jak nic) która opowiadała o tych wszystkich gadzetach, miała jakieś afrodyzjaki, hiszpańskie muchy, nawilżające żele świecące w ciemnościach i inne cuda wink można sobie było to potem kupić czy zamówić.
        Nie widzę w czymś takim kompletnie nic interesującego 🤷
        • heca7 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:59
          Szczególnie te żele świecące w nocy wink Jak ma się dzieci w domu big_grin
    • bywalec.hoteli Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:36
      Ale pokaz:
      - używanych bez użytkowania
      - nowych bez użytkowania
      - używanych razem z instalacją i użytkowaniem
      - nowych razem z instalacją i użytkowaniem
      ?

      Mi się to trochę dziwnie kojarzy ale skoro są kursy czy szkoły kochania czy samej masturbacji to i taki pomysł jakoś nie szokuje.

    • lauren6 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:45
      Na czym polega ten pokaz? Panie zbiorowo testują pingwinki?
      • szarmszejk123 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:54
        Zdaje się, że tylko oglądają🤷
    • hrabina_niczyja Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 09:50
      Dobrze ci się wydaje to taki termomiks tylko w innej funkcji. Nie poszłabym niezależnie co pani sprzedaje.
    • kaki11 Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 15:33
      Nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest organizowane big_grin natomiast temat wibratorów to ja mogę poruszyć na spotkaniu z przyjaciółkami albo przynajmniej koleżankami z którymi się dobrze czuję, jak już siedzimy, jest wesoło, może leci jakieś kolejne winko, a nie na zaplanowanym spotkaniu w grupie praktycznie obcych babek 😆
    • azalee Re: Ladies night, czyli ... 21.08.24, 18:02
      Bralam udzial w czyms takim daaawno temu jako 20-latka smile z grupa dziwczyn, ktore dobrze znalam i z ktorymi czesto imprezowalysmy, wiec atmosfera byla bardzo rozluzniona.
      Wspominam pozytywnie, kazda na koniec cos tam kupila.
      Dzisiaj chyba bym sie nie zdecydowala, tym bardziej ze tych babek w sumie nawet nie znasz
    • cranberries1983 Re: Ladies night, czyli ... 22.08.24, 13:59
      to cos takiego jakby Les(bian) party

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka