swiezynka77 26.08.24, 12:57 pożyczone (w rodzinie) auto zepsuło się w drodze. wymiana akumulatora 800zł. kto płaci - właściciel czy korzystający? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alicia033 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 13:09 było: forum.gazeta.pl/forum/w,567,177187721,177187721,Koszty_w_pozyczonym_samochodzie.html?s=1#p177196710 Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 13:18 Też miałam napisać, że było 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 13:28 o faktycznie (choć zdania w wątku są podzielone), tylko tu trochę inna sytuacja, bo auto jest na co dzień jeżdżone i pożyczone tylko na kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 14:10 Właściciel, jeśli było to naturalne zużycie, korzystający, jeśli to on doprowadził do awarii. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 14:46 Czyli jeśli akumulator miał już ponad 4 lata i po prostu się zużył albo zepsuł tak że nie da się go naprawić to płaci właściciel auta a jeśli pożyczający swoim działaniem doprowadził doraźnie do zepsucia, np rozładowania auta to on. Tylko że zwykłe rozładowany aku da się naładować ponownie. Czasami trzeba użyć do tego prostownika starego typu - w warsztacie z aku powinno taki mieć Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 14:49 a jaka była umowa? że odda sprawny samochód? czy że zostawi gdzieś w krzakach i każe sobie płacić 800zł za oddanie? Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 16:53 Umowa była taka, że zostanie mu wypożyczony samochód nadający się do jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 17:11 kamin napisał(a): > Umowa była taka, że zostanie mu wypożyczony samochód nadający się do jazdy. no to wyjechał za bramę a potem popsuł co to za interes -użyczający nie może zyskać, może tylko stracić wypożyczający nie może ponieść kosztów to nie ma sensu - wypożycz tak swój samochód rodzinie raz w miesiącu - i jesteś prawie 10k w plecy z rodziną wychodzi się dobrze tylko na zdjęciach a w traficar można sobie wypożyczyć jakieś clio 69 zł / dobę Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 17:13 inny jeszze pomysł może być taki, że ten kto chce pożyczyć samochód idzie do firmy ubezpieczeniowej i zaiwiera umowę - polisę ubezpieczenia, że jak coś się z samochodem stanie, to ubezpieczyciel to pokryje będzie to mniej więcej koszt tej usługi, którą chce dostać za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 17:22 Widać, że nigdy samochodu nie miałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 18:33 larix_decidua77 napisała: > Widać, że nigdy samochodu nie miałeś. gdzie ty to widzisz Szerloku? może raczej widać że nigdy samochodu nie wypożyczałem? tak, częściej czytałem wątki o treści "kto ma zapłacić za rozp** wypożyczony samochód" niż daję rozp* swój Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 19:44 Skoro uważasz, że można wyjechać samochodem za bramę i popsuć akumulator, to znaczy, że nie miałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 19:49 larix_decidua77 napisała: > Skoro uważasz, że można wyjechać samochodem za bramę i popsuć akumulator, to zn > aczy, że nie miałeś. no dobrze masz mnie, nie miałem to może się przejedziemy twoim samochodzikiem, mam dla siebie specjalny fotelik Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 16:45 Ładuję akumulator i oddaje. Nic trudnego, w drodze odpalam nakable. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 17:49 W tej sytuacji właściciel. Dla mnie takie awarie czy zużycia które się dzieją trochę niezależnie kto jeździ to coś co pokrywa właściciel. Pożyczający powinien pokrywać koszty uszkodzeń które sam spowodował. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: pożyczone auto - kto płaci 26.08.24, 17:49 Zależy. Jeśli auto było pożyczone na jeden dzień, oczywiście właściciel, ale jeśli ktoś pożyczył i jeździł nim miesiącami, odpowiedzialność właściciela za naprawę nie jest już taka oczywista. Gdyby wypożyczył z firmy, płaciłby za wypożyczenie, więc oczywiście nie płaciłby za naprawę. W rodzinie pewnie wziął za darmo. Najgorzej to coś w rodzinie pożyczyć. Odpowiedz Link Zgłoś