Dodaj do ulubionych

Moda na croissanty

29.09.24, 15:38
Co to za nowa moda na croissanty wytrawne? W środku szynka, ser i inne rzeczy. Albo śniadania w w restauracjach, gdzie nie ma normalnej bułki tylko wszystko jest z ciastem francuskim. Nie znoszę tego połączenia, w ogóle nie przepadam za croissantami.

Jecie coś takiego, lubicie? Forumki z innych krajów, u was też jest ta tragiczna moda?
Obserwuj wątek
    • pursuedbyabear Re: Moda na croissanty 29.09.24, 15:43
      A co jest w tej modzie tragicznego?
      • ardzuna Re: Moda na croissanty 01.10.24, 20:49
        Też uważam, że słodki rogal w formie słonej kanapki jest paskudny.
        • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 23:35
          ale croissant nie jest typowo slodkim rogalem, ma przyjac zarowno dzem/konfiture jak i szynke czy ser, chleb tostowy podobnie zreszta
          • ardzuna Re: Moda na croissanty 02.10.24, 18:40
            Jest słodkawy niestety, przyjąć może wszystko, ale z wytrawnymi dodatkami jest moim zdaniem paskudny.
            • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 18:46
              raczej jest neutralny, ale odczuwanie smaku to kwestia osobnicza 😀
    • homohominilupus Re: Moda na croissanty 29.09.24, 15:45
      Jaka tragiczna moda?

      Tak, czasem można kupić takiego wytrawnego croissanta, bardzo smaczne to.

      Tobie ktoś przemocą wciska do ust czy jak?
      • rita83rita Re: Moda na croissanty 29.09.24, 15:49
        Nie, jestem w Polsce i nie chcę zamawiać dań z innego kraju, mamy swoje bułki. Jakoś nie wyobrażam sobie croissanta z paprykarzem a myślę, że niedługo do tego dojdzie że na coś takiego natrafię.
        • memphis90 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 15:51
          No to jak masz swoje bułki, to jaki problem? 🤔
          • homohominilupus Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:20
            No taki, że w ogóle nie powinno tego być!!!
          • rita83rita Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:31
            W ofercie lunchowej piekarni do której chodzę są właśnie wypieki z ciasta francuskiego, nie tylko croissanty ale takie okrągłe wypieki, a w środku sałatka jajeczna, szynka, ser, sałata. Raz spróbowałam i dziękuję. Chcę to w normalnej bułce. Chyba po prostu zgłoszę to w piekarni.
            • karyna-z-radzymina Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:35
              koniecznie! Oni mogą nie mieć świadomości, że Ci nie smakuje. Jak zgłosisz to będą mieli szansę się poprawić
            • homohominilupus Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:52
              Skargę złóż na drani.
            • memphis90 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 10:04
              To weź to nadzienie i przełóż do tej swojej bułki..
            • r789_1 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:29
              Halo policja, proszę przyjechać do śniadanowni
            • basiastel Re: Moda na croissanty 02.10.24, 08:22
              A nie sądzisz, że skoro to produkują, to są chętni? Kup sobie kajzerkę i nie czepiaj się asortymentu piekarni.
        • r789_1 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:27
          rita83rita napisał(a):

          > Nie, jestem w Polsce i nie chcę zamawiać dań z innego kraju, mamy swoje bułki.

          Pocieszę cię, jak nie chcesz to nie musisz zamawiać.

          > Jakoś nie wyobrażam sobie croissanta z paprykarzem a myślę, że niedługo do tego
          > dojdzie że na coś takiego natrafię.

          I tego też nie będziesz musiała zamówić.
    • chatgris01 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 15:48
      We Francji klasyczne są croissants zapiekane z szynką i żółtym serem, ale to się przekrawa gotowe z piekarni, wkłada do środka szynkę, posypuje tartym serem i zapieka, a nie piecze od podstaw jak np. kulebiaki czy pierogi drożdżowe. O wieeeeele częściej są jednak jadane klasycznie na słodko (nawet z masłem i konfiturą) na śniadanie do kawy.

      Jeszcze dla ścisłości-klasyczne croissanty to nie ciasto francuskie, tylko półfrancuskie (z drożdżami).
      • rita83rita Re: Moda na croissanty 29.09.24, 15:50
        A od zawsze można coś takiego we Francji zjeść, czy od paru lat? Spróbuję jak będzie mi dane polecieć kiedyś.
        • chatgris01 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 15:54
          Od zawsze, jako przegryzkę/szybki mały posiłek na ciepło zamiast kanapki. Osobiście wolę croque-monsieur, a croissanty same do kawy, te z szynką wydają mi się zbyt mdłe w smaku.
        • danaide2.0 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:16
          Czekaj, we Francji zjesz croissanta z szynką i serem, a w Polsce nie? Przecież i u nas przekrawają gotowe, wrzucają środek więc poproś o dopieczenie, jeśli jest taka możliwość - i voilà, jest ci dane bez latania!
          Globalizacja jest, to przyszło.
          Dla mnie jak croissant to z niczym, koniecznie maślany (może ta szynka i ser mają ukryć słaby smak niemaślanych croissantów?), do kawy lub pożarcia. Ale nie otwiera listy moich priorytetów. W odróżnieniu od kawy.
          • chatgris01 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 13:10
            Nie wiem jakie są w Polsce, z postu startowego wyglądało, jakby to mogły być pieczone z tym słonym nadzieniem dodanym do surowego ciasta (jak krem migdałowy czy konfitura morelowa w croissantach migdałowych i włoskich), to sprecyzowałam, bo tu widuję wyłącznie te upieczone wcześniej bez niczego, nadziane i zapieczone.
            • danaide2.0 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 16:32
              Takie same jak wszędziewink Dziecko mi przypomniało, że raz wzięłam z kozim serem w Starbuniu. Po te włoskie trzeba się udać do Włocha - niekoniecznie we Włoszech.
          • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:51
            W Polsce wszystko jest. Nawet powiedzialabym ze nadzienia savoury sa bardziej pomyslowe, bo siega sie i do kuchni wiejskiej czy tradycyjnej
      • massinga Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:04
        W Mozambiku tez tak mozna zjesc. Bardzo smaczne
      • snakelilith Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:43
        chatgris01 napisała:


        > Jeszcze dla ścisłości-klasyczne croissanty to nie ciasto francuskie, tylko półf
        > rancuskie (z drożdżami).
        >


        Półfrancuskie to ciasto z dodatkiem płynu, w celu zaoszczędzenia masła i uzyskania lżejszej konsystencji. To na croissanty kojarzy się wprawdzie z Francją, ale jest to patent austriacki. W skandynawskich krajach to ciasto ciągle nazywa się Wienerbrød, czyli wiedeński chleb. W anglosaskich krajach mówi się znowu danish pastry, bo Duńczycy przyswoili sobie wypieki z tego ciasta jako własną tradycję, zwłaszcza na słodko. Francuzi nazywają to ogólnie i elegancko la viennoiserie, nawiązanie do Wiednia zostaje, ale croissant jest w tym zbiorze tylko jednym z możliwych wypieków. A Austriacy proces przekładania masła przez drożdżowe ciasto nazywają z francuska tourieren. Taki europejski melange. big_grin
        Ja osobiście lubię croissanty, które jak Brezel w alpejskim regionie moczone są przed pieczeniem przez chwile w roztworze sody. Popularne w Austrii, Szwajcarii i poł. Niemczech. One są nieco ciemniejsze, bardziej wyraziste w smaku i lepiej nadają się do pikantnych rzeczy.
        • chatgris01 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 13:12
          Francuzi jak najbardziej powtarzają, że to patent austriacki (brioszka zresztą też). Maria Antonina przywiozła wink
        • gris_gris Re: Moda na croissanty 30.09.24, 13:24
          snakelilith napisała:


          > Ja osobiście lubię croissanty, które jak Brezel w alpejskim regionie moczone są
          > przed pieczeniem przez chwile w roztworze sody. Popularne w Austrii, Szwajcari
          > i i poł. Niemczech. One są nieco ciemniejsze, bardziej wyraziste w smaku i lepi
          > ej nadają się do pikantnych rzeczy.

          Ciekawe, czy ta sama metoda robi sie we Wloszech cornetti integrali, ktore sa wlasnie takie ciemniejsze, a ja jakos nie wierze, ze sa z maki pelnoziarnistej. Sa bardzo dobre i z reguly nadziewane (lub pieczone z ?) miodem.
          • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 13:33
            moze byc drobnego przemialu, kupuje integrali caputo i nadaje sie do ciast

            jak ciasto jest z miodem, to mocniej skarmelizuje
          • snakelilith Re: Moda na croissanty 30.09.24, 14:15
            gris_gris napisała:


            > Ciekawe, czy ta sama metoda robi sie we Wloszech cornetti integrali, kto
            > re sa wlasnie takie ciemniejsze,

            Chyba nie, bo moczenie w roztworze sody daje tylko ciemniejszą "karnację" wypieku i taką typową gładkość na wierzchu. W środku rogalik zostaje jasny.
            • gris_gris Re: Moda na croissanty 30.09.24, 14:47
              snakelilith napisała:

              >
              > Chyba nie, bo moczenie w roztworze sody daje tylko ciemniejszą "karnację" wypie
              > ku i taką typową gładkość na wierzchu. W środku rogalik zostaje jasny.

              ok! Czyli to bedzie raczej tak, jak Mysiulek wyzej napisala.


        • al_sahra Re: Moda na croissanty 30.09.24, 14:37
          snakelilith napisała:

          > W anglosaskich krajach mówi się
          > znowu danish pastry

          Danish pastry i croissanty to podobne wypieki, ale nie identyczne. Zasadnicza różnica polega na tym, że danish robi się z dodatkiem jajek, poza tym zwykle ciasto na danish jest słodsze i ma trochę inną konsystencję.

          W amerykańskich piekarniach i kawiarniach można kupić jedno i drugie, jeśli zamówisz danish, to nie dadzą Ci croissanta i vice versa. Oczywiście może się trafić piekarnia, które używa tego samego ciasta do obu wypieków, ale nie powinna wink.
          • snakelilith Re: Moda na croissanty 30.09.24, 17:30
            Jesu, oczywiście, że nie jest to identyczne, bo danish pastry (w Danii Wienerbrød) to zwykle wypieki na słodko, więc są jajka, cukier i inne dodatki smakowe. Danish pastry to w Danii np. Kanelsnegl, albo Kopenhagener/ Spandauer, nadziewane kremem waniliowym, albo czekoladą.
            Tu chodzi jednak o podstawę ciasta, czyli drożdżowe ciasto, które wielokrotnie przekłada się masłem i chłodzi przed nałożeniem nowej warstwy. I tak się robi w przypadku słodkiego Wienerbrød i croissantów, te drugie w Danii też kupuje się pod nazwą croissanty.
            A jak co się nazywa/wygląda/smakuje za oceanem, to całkiem inna bajka, ja piszę o Europie.
            • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 18:27
              z danish pastry (wcale nie trzeba wielokrotnie przekladac bazy drozdzowej maslem, dunczycy maja prostszy sposob) tez sie zrobi rogaliki, z nadzieniem lub nie, a ze nie beda to croissanty to zupelnie inna inszosc
              • snakelilith Re: Moda na croissanty 30.09.24, 19:33
                mysiulek08 napisała:

                > (wcale nie trzeba wielokrotnie przekladac bazy drozdzowej masle
                > m, dunczycy maja prostszy sposob

                Jest wiele sposób wprowadzania masła do ciasta. To o czym piszesz nazywa się u mnie holenderski sposób, albo tzw. Blitzblätterteig, czyli błyskawiczne. Masło wprowadza się w postaci schłodzonych kostek, nie robi przerw chłodzenia pomiędzy i składa często tylko raz. Jak tak robię proste kanelsnegle. Ciasto nie wykazuje się taką typową strukturą wielu cienkich warstw, ale jest i tak dobre.
                • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 22:06
                  Tez schladasz i walkujesz, tak ze 3 -4 razy
                  • snakelilith Re: Moda na croissanty 30.09.24, 22:53
                    mysiulek08 napisała:

                    > Tez schladasz i walkujesz, tak ze 3 -4 razy
                    >

                    No to jak schładzasz i wałkujesz 3-4 razy to nie takie znowu ułatwione. Przynajmniej nie jak robisz sama w domu, bo to wymaga jednak czasu i trochę sprawności w rękach, by to wszystko nie rozsmarować na blacie. Ale takie ciasto robi się na sprzedaż dziś i tak maszynowo, więc można wtedy rozwałkować nawet kilkanaście, cienkich warstw.
                    Ja jak napisałam, robię zwykle tylko proste złożenie na 3 warstwy i powtarzam raz po schłodzeniu, czyli wałkuję maksymalnie dwa razy. Nie robię tego za często, bo to jest za dobre, wystarczy gdy obżeram się tym codziennie podczas urlopu w Danii.
                    • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:10
                      takie z 'zarobionymi' kawalkami masla walkuje sie o wiele latwiej i szybciej niz te na 'metodzie francuskiej'
                      • snakelilith Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:26
                        mysiulek08 napisała:

                        > takie z 'zarobionymi' kawalkami masla walkuje sie o wiele latwiej i szybciej n
                        > iz te na 'metodzie francuskiej'
                        >

                        A, masz na myśli masło w środku versus metoda francuska czyli masło z wierzchu? Ja robię to pierwsze, bo to faktycznie łatwiejsze. I jak lubię, gdy można jeszcze rozpoznać, że ciasto jest drożdżowe, dlatego wprowadzam mniej masła. Przy takim wiele razy wałkowanym całkiem płatkowo- maślano- francuskim mam wrażenie, że jem sam tłuszcz.
                        • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 01:39
                          dokladnie taka metoda

                          mojewypieki.com/przepis/ciasto-dunskie-danish-pastry

                          jak dodasz symbolicznie cukru, tyle zeby drodze ladnie pracowaly to wyjda bardzo udane rogale, w niczym nie ustepujace croisantom wink

                          za francuskim, takim klasycznym (mąka-maslo) nie przepadamy, tluste to, ciezkostrawne, raz czy dwa sie pokusilam na zrobienie ( u nas kiepskie gotowce sa), urobilam sie z tym maslem a zysku smakowego niewiele, wole danisz, czy na wytrawnie czy na slodko
                          • snakelilith Re: Moda na croissanty 01.10.24, 10:40
                            mysiulek08 napisała:

                            > dokladnie taka metoda

                            A rozumiem. Ale to nie jest typowa "duńska" metoda, choć nie jest wykluczone, że w Danii tak też się w celu uproszczenia robi. To tak jak ze wszystkim, na popularne wypieki nie ma jednej słusznej metody. W tekście jest, że dziewczyna przywiozła to z UK, a Brytyjczycy są wyjątkowymi abnegatami kuchennymi, osobiście uważam np, że typowy sposób robienia muffinów (mokre z mokrym itd..) woła o pomstę do cukierniczego nieba. wink
                            Ale ja robię mój wienerbrød mniej więcej z podobnych proporcji, około 375g mąki i też około 15-20g świeżych drożdży. Mój klasyczny przepis na lekkie drożdżowe ciasto jest swoją drogą "austriacki," ale nie różni się od innych. wink I też biorę mniej więcej tyle samo masła, więc choć przekładam go klasycznie, czyli pomiędzy płatami ciasta, bardziej tłuste chyba też nie jest. Trzeba tylko bardzo zimne pokroić w cienkie plastry. Czy ten powyższy przepis wychodzi jakoś inaczej, to musiałabym spróbować.
                            W każdym razie, na razie mam sernik w lodówce, na przyszły weekend planuję szarlotkę na kruchym, ale jak temperatury bardziej spadną, to na pewno zachce mi się Kanelsnegle.
                            • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 13:53
                              kilka razy spotkalam sie ta metoda, nie tylko u brytyjczykow, z ulga przyjelam, nie znosze bowiem 'babrac sie' ze scieraniem czy scinaniem masla albo walczyc z kostka pomiedzy ciastem, roznicy w wyrobie finalnym nie ma zadnej, mozesz uwierzyc na slowo

                              z mufinamy sie nie lubimy

                              do szarlotki zrob kruche na palonym masle albo typowe paj, bez jajek, o niebo lepsze niz klasyczne kruche
                              • snakelilith Re: Moda na croissanty 01.10.24, 14:27
                                mysiulek08 napisała:

                                >
                                > do szarlotki zrob kruche na palonym masle

                                Na palonym maśle też robię, ale nie zawsze, bo smak takiego ciasta jest trochę dominujący, choć faktycznie pasuje bardzo dobrze do jabłek z cynamonem, anyżem i imbirem.
                                Za ułatwione duńskie ciasto dziękuję, faktycznie będą tak robić, bo cięcie masła na równe cienkie plastry bez maszyny jest trochę upierdliwe.
                                • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 14:47
                                  jeszcze mozna maslo utrzec i rozmarowac. tak jak tu

                                  mojewypieki.com/przepis/croissants

                                  ale tez bywa, ze maslo 'wylazi'
                                  zdecydowanie wole danish uproszczony
                                  • snakelilith Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:20
                                    mysiulek08 napisała:

                                    > jeszcze mozna maslo utrzec i rozmarowac.

                                    Rozsmarować miękkie masło też już próbowałam. Nie tak dobry sposób, bo masło wyłazi wtedy czasem bokami i ciasto lubi się lepić i ciągnąć, przez co nie daje się go zgrabnie złożyć.
                                    • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:49
                                      no wlasnie, maslo 'ciapniete' na ciasto zyje swoim zyciem, wiec sposob uprosczony, czy Nigelli czy nie, jest najlepszym, najwygodniejszym wyjsciem smile
              • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 01.10.24, 00:43
                > a ze nie beda to croissanty to zupelnie inna inszosc

                Dokladnie
            • al_sahra Re: Moda na croissanty 30.09.24, 22:04
              snakelilith napisała:

              > A jak co się nazywa/wygląda/smakuje za oceanem, to całkiem inna bajka, ja piszę
              > o Europie.

              Napisałaś, że w krajach anglosaskich ciasto na croissanty nazywa się “danish pastry”, więc pospieszyłam z informacją, że w moim anglosaskim kraju nikt tak nie mówi, bo to są dwa różne rodzaje wypieków. Zresztą o ile pamiętam, w Londynie croissanty i danish smakują podobnie jak w Nowym Jorku i też się różnią między sobą.

              Natomiast o austriackim pochodzeniu croissantów nie wiedziałam, to ciekawe.
              • snakelilith Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:16
                al_sahra napisał(a):


                > Napisałaś, że w krajach anglosaskich ciasto na croissanty nazywa się “danish pa
                > stry”, więc pospieszyłam z informacją, że w moim anglosaskim kraju nikt tak nie
                > mówi,

                W nie anglosaskiej Europie też. Croissanty należące do większego zbioru wypieków pod nazwą danish pastry/wienerbrød/ciasto francuskie (względnie półfrancuskie) są tak charakterystyczne pod względem składu i wyglądu, że używa się na nie w mowie potocznej i cukiernictwie osobnej nazwy.
                • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:54
                  Croissanty to moze leza z Danish jak sa na slodko, ale nikt w Uk by nie okreslil almond croissant ...danish. Inne ciasto, mniej masla
                  • snakelilith Re: Moda na croissanty 01.10.24, 00:48
                    princesswhitewolf napisała:

                    > ale nikt w Uk by nie okresli
                    > l almond croissant ...danish. Inne ciasto, mniej masla

                    Nie no, wiadomo, że croissanty robi się z ciasta jak na Scones, a czasem nawet z tego na Yorkshire Pudding.
                    • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 01.10.24, 01:37
                      Jak zwykle bzdety i nie na temat. Roznica miedzy ciastem na wyroby Danish a Croissantami jest w ilosci jajka i masla dodanego. No ale dla snejkowej to to samo
                      • snakelilith Re: Moda na croissanty 01.10.24, 10:57
                        princesswhitewolf napisała:

                        > . No ale dla snejkowej to to samo
                        >

                        Nie, ty nie rozumiesz inteligentna inaczej, że danish pastry to ogólna nazwa zbioru na wszystkie wyroby robione z podobnego ciasta (drożdżowe plus masło), także croissanty. Ale to typowe, Anglosasi o cukiernictwie mają zerowe pojęcie. Może zapoznaj się najpierw z historią duńskiego cukiernictwa i skąd ta nazwa danish pastry się w ogóle wzięła. Np. z tym, że Duńczyk Niels Albeck otworzył w Kopenhadze w XIX wieku pierwszą cukiernię pod nazwą Wienerbagerie (czyli wiedeńską piekarnię), gdzie sprzedawał pierwsze w Danii robione na "wiedeński" sposób z "francuskiego" ciasta CROISSANTY, także takie robione na słodko z rodzynkami i marcepanem. a później z kremem waniliowym, czekoladą, orzechowym nadzieniem itd. Duńczycy lubią słodko, oni słodzą nawet ziemniaki. Co stało się hitem eksportowanym także poza granice kraju. Ale wyjściową podstawą było ciasto na CROISSANTY.
                        • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:14
                          >danish pastry to ogólna nazwa zbioru na wszystkie wyroby robione z podobnego ciasta (drożdżowe plus masło), także croissanty.


                          Chyba e Niemczech. Nikt tu mianem Danish nie okresla croissantow. W Niemczech to moze emigranci nie odrozniaja.. Poza tym uzywa sie na croissants and danish slowa : pastry.
    • karyna-z-radzymina Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:03
      Bardzo lubimy ciasto francuskie na słono! Wszystkie kapuśniaczki, paszteciki, zawijasy z parówką albo takie cos jak pizza, no pyyycha!
    • po_godzinach_1 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:05
      rita83rita napisał(a):

      > Nie znoszę tego połączenia, w ogóle nie przepadam za
      > croissantami.


      nie wiem jak ty, ale ja gdy czegoś nie lubię to tego nie kupuję
    • sueellen Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:07
      W UK są odkad pamiętam. Nie przepadam. Tzn nie myślałam o tym specjalnie bo to tylko jedna z opcji opakowania szynki czy sera. Najczęściej wybieram bagietki albo ciabatta. Ale nie umrę gdy zjem croissanta czy ichniejszy dmuchany chleb tostowy. Nie przepadam, sama bym nie wybrała, no ale przeżyje.
      • sueellen Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:12
        Tak sobie myślę, gdybym miała do wyboru croissant vs chleb tostowy to wybrałabym croissant. Masz szczęście że w Polsce nie ma tych okropnych chlebów tostowych.
        • chatgris01 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:18
          Ale we Francji są pyszne chleby tostowe cool
          Z piekarni. Dlatego wolę croque-monsieur.
          • chatgris01 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:22
            https://www.boulangerie-marin.fr/wp-content/uploads/2021/01/DSC_0147-1000x683.jpg
            • asiairma Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:28
              Przypomina brioszkę, która przypomina zwykłe drożdżowe. Oba bardzo lubię. Croissanty trochę mniej, ale mam to szczęście, w przeciwieństwie do Rity, że nie czuje przymusu ich jeść.
              • chatgris01 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:31
                Tak, on jest taki brioszkowaty.
                • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:35
                  blizej mu do chalki i brioszki niz typowego tostowego, duzo lepszy zreszta
                  • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:49
                    Pain de mie uzywa sie. Tak jest troche slodzony.

                    Brioche zawiera mleko, maslo i wiecej cukru
              • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:37
                Bo to jest brioche. W ogole nie rozumiem pokazywania brioche w kontekscie tostow. Brioche jest slodkie
                • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 01:48
                  moze byc slodkie ale nie musi, pieke tostowy na bazie brioche, mąka, mleko, jajko, maslo, drozdze, wychodzi jak najbardziej dobry chleb tostowy

                  jak chce slodka bulke sniadaniowa, to pieke chalke z kruszonka, ktorej kromki tez mozna stostowac, tak samo jak zwykly chleb
                  • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 01:49
                    tostowy jako taki jest tez lekko slodkawy
                    • chatgris01 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 08:02
                      mysiulek08 napisała:

                      > tostowy jako taki jest tez lekko slodkawy
                      >


                      Tak.
                • chatgris01 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 07:56
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Bo to jest brioche. W ogole nie rozumiem pokazywania brioche w kontekscie tosto
                  > w. Brioche jest slodkie
                  >

                  Jaka brioche? Wstawiłam zdjęcie pain de mie www.boulangerie-marin.fr/produit/pain-de-mie/

                  Tak, przypomina trochę brioszkę. Nie, nie jest brioszką.
                  • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:27
                    Poddaje sie zatem.
                    U nas w francuskich piekarniach tak wyglada brioche i w srodku jest nieco zoltawy. A pain de mie wyglada tak
                    • chatgris01 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:37
                      Pain de mie ten taki podobny z wierzchu do brioszki jest biały w środku (brioszka żółta), i trochę słodkawy w smaku (ale mniej od brioszki), natomiast takie z gładką skórką też są, ale to najczęściej z pełnej mąki (pain de mie complet) i wtedy ciemniejsze w środku, o takie:
                      https://www.boulangerielangelus.com/wp-content/uploads/2015/08/pain-de-mie-complet-2048x1365.png

                      https://th.bing.com/th/id/R.b9d183da682f132c2c63107e1ecf0da2?rik=wd0Ygl%2brQzJwKQ&riu=http%3a%2f%2fboulangerie-1.monpetitdrive.fr%2fpub%2fProduits%2fPains%2fComplet%2fpain-de-mie-complet.jpg&ehk=Ue7EtTx6hta66FKCTtC%2fmsxKNVkG8uE7%2fiorIR1qLig%3d&risl=&pid=ImgRaw&r=0
                      • danaide2.0 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:54
                        Hahahaha. Kiedyś miałam przynosić do pewnego domu pain de mie i pain de mie complet. Ale w żadnej z dwóch piekarni obok nie było. Więc kupowałam po chlebie w każdej i mówiłam, że jeden jest taki a drugi siaki.
                        Wyleciałam szybko, ale raczej za to, że nie pozwoliłam się molestować. Co chwilę nowa Polka narajona przez taką jedną siostrę tam pracowała...
            • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:29
              dokladnie taki wypiekam smile a croque-monsieur jest ulubiona kanapka na cieplo, tylko bez beszamelu robie, gdyz nie znosze tongue_out
              croissanty tez pieke (na drozdzach oczywiscie) ale z reguly jemy na slodko
              • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:39
                Nigdy nie slyszalam o croque monsieur z bechamelem. Z serem typu Gruyere itp i szynka sie to robi.
              • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:47
                Nigdy nie slyszalam o croque monsieur z bechamelem. Z serem typu Gruyere itp i szynka sie to robi.
                • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 01:44
                  jak najbardziej mozna uzyc beszamelu

                  en.wikipedia.org/wiki/Croque_monsieur
            • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:35
              To co wkleilas to brioche a nie chleb tostowy do croque monsieur
              • chatgris01 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 07:57
                princesswhitewolf napisała:

                > To co wkleilas to brioche a nie chleb tostowy do croque monsieur
                >

                To pain de mie z piekarni i z takiego właśnie robią u mnie croque monsieur www.boulangerie-marin.fr/produit/pain-de-mie/
          • sueellen Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:29
            chatgris01 napisała:

            > Ale we Francji są pyszne chleby tostowe cool
            > Z piekarni. Dlatego wolę croque-monsieur.
            >

            We Francji w ogóle jest lepsze pieczywo niż w UK.
            • karyna-z-radzymina Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:36
              sueellen napisała:


              >
              > We Francji w ogóle jest lepsze pieczywo niż w UK.


              cieżko o cokolwiek lepszego w UK niż we Francji
              • szarmszejk123 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:38
                Ciężko o cokolwiek lepszego w UK :p
                • danaide2.0 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:40
                  Rodzina królewska. Przetrwała mimo ścięć.
                  • bieda_tubka Re: Moda na croissanty 01.10.24, 11:17
                    u nich nie ścinali
                    • gris_gris Re: Moda na croissanty 01.10.24, 11:21
                      bieda_tubka napisała:

                      > u nich nie ścinali


                      Owszem, scinali (Karol I)

                      • danaide2.0 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:50
                        Dolicz dwie żony Henryka VIII. No i Marię Stuart trzeba było zlikwidować...
            • mamaafg Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:19
              Chyba wszedzie jest lepsze pieczywo niz w uk. Zawsze kiedy jestem w europie kontynentalnej doslownie zajadam sie pieczywem na zapas.
          • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:35
            Dokladnie takie same jak w Uk. Tu tez sa piekarnie.

            Ja czesto bywam jak ci wiadomo we Francji i znam oferte.

            Croque Monsier moze nie ma na wszelakie sposoby wsrod gotowcow ale na wynos jak najbardziej.
            • chatgris01 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 07:59
              No właśnie widzę, jak znasz ofertę, skoro nie odróżniasz pain de mie od brioszki.
              • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 01.10.24, 11:29
                Pan de mie nie ma takiego wykonczenia na gorze.

                Jak nie znam skoro z 2 razy w roku jezdze do Var. No co, zamknieta w domu tam siedze cY co? Pod klodka? Niestety to ja zapier do piekarni i po sklepach i marketach a nie domowe chlopy
                • chatgris01 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 11:35
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Pan de mie nie ma takiego wykonczenia na gorze.
                  >

                  To właśnie się dowiedziałaś, że miewa.
                  Ale koniecznie napisz do tej zalinkowanej przeze mnie francuskiej piekarni i ich poinstruuj, że robią błąd big_grin
                  Co prawda we wszystkich moich okolicznych piekarniach a nawet w Carrefourze również sprzedają identyczne pains de mie, no ale ty przecież wiesz lepiej big_grin
                  • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:33
                    Ty jakas stuknieta jestes
                    • chatgris01 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:37
                      Ale że ja? suspicious
                      • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:53
                        a bo to Ty jedna w opinii naszej brytyjskiej gwiazdy kulinariow?

                        przypomniec Ci wojne nabialowa? tongue_out
                  • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 01.10.24, 19:51
                    Chat, przeciez to prince tongue_out
                    nie ogarnia niuansow po prostu, no bywa 🤣
                    • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 02.10.24, 00:55
                      Niuanse google opowie. A, ze jakas tam piekarnia jedna nagle piecze okragle croissanty a druga pain de mie wygladajacy jak brioche to juz nie powod do placzu tylko zrozumienia zapedow artystycznych piekarzy.
                      • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 01:21
                        za mocno wierzysz w gugla i AI
                      • chatgris01 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 07:54
                        Pain de mie wyglądający jak brioche to klasyczny pain de mie z piekarni, a nie zapędy artystyczne piekarzy.
                        Traditionnellement, le pain de mie est une succession de boules de pâtes que l’on place dans un moule à pain de mie (généralement 3 ou 4).
                        www.lesdelicesdalexandre.fr/reussir-son-pain-de-mie-maison-les-7-trucs-et-astuces-dun-chef-boulanger/
                        • danaide2.0 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 08:08
                          Po prostu snobizm na "za szlachetny, żeby wrzucać do tostera".
                          Taki z marketu ma zawsze porządne, pasujące wymiary. Gorszy smak, ale doprawdy, nie bądźmy drobiazgowiwink
                          • chatgris01 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 08:18
                            Ale u mnie te z działu piekarniczego z marketu też wyglądają jak brioszka cool
                            • danaide2.0 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 08:22
                              To chyba jakaś wasza lokalna tradycja. W normalnym markecie jest porządna zmielona płyta wiórowa o przekroju kwadratu.
                              • danaide2.0 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 08:24
                                Wiele lat temu najbardziej tęskniłam we Francji za chlebem. Szłam sobie na rue des Rosiers i oglądałam sobie chleby przez szybę.
                              • chatgris01 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 08:28
                                Zmielone płyty wiórowe też mają, ale w dziale pieczywa przemysłowego o przedłużonym terminie ważności, pokrojone na kromki i w foliowych workach. W dziale piekarniczym ze świeżym pieczywem mają te tradycyjne.
            • sueellen Re: Moda na croissanty 02.10.24, 08:08
              princesswhitewolf napisała:

              > Dokladnie takie same jak w Uk. Tu tez sa piekarnie.
              >

              No właśnie się nie zgodzę. W UK dobrej jakości chleb nie jest szeroko dostępny. Nie dostaniesz go w sieciowkach, tylko w drogich niezależnych piekarniach, których wcale nie jest aż tak dużo i chleby kupuje tam niewielki procent Brytyjczyków. Tymczasem chleb to produkt podstawowy i powinien być dobrej jakości i szeroko dostępny. Ani supermarkety, ani piekarnie typu Greggs czy inny wenzel wcale nie mają dobrych chlebów. Poza tym ponad 80% społeczeństwa kupuje chleby Warburtons, Hovis, i Kingsmill, więc nie zgodzę się że dobrej jakości chleby są szeroko dostępne. Są dostępne, ale są drogie i dla wielu ludzi zakup takiego chleba wymaga dłuższej podróży do dobrej piekarni , których wcale nie ma aż tak wielu.
              • snakelilith Re: Moda na croissanty 02.10.24, 11:27
                sueellen napisała:


                > No właśnie się nie zgodzę. W UK dobrej jakości chleb nie jest szeroko dostępny.


                Ale tak jest w całej Europie. Nawet w Polsce. Poza tym dobry chleb jest drogi i wielu ludziom nie warty inwestycji, dlatego piekarnie z prawdziwego zdarzenia nie mają takiego zbytu i orientują się na bardziej wymagających, zamożniejszych niszach, które oczekują wysokiego rzemiosła i często ekologicznych składników. Sieciówkowy chleb, w samoobsługowych przemysłowych pseudo- piekarniach, albo chleb w workach z supermarketów bardzo dobrze za to schodzi. Z dużym prawdopodobieństwem jest też tak we Francji. Turystyczny punkt widzenia może być przy tym spaczony. Mój teść mieszka np na przedmieściach bawarskiej metropolii i w turystycznym centrum można dostać pyerdylion lokalnych specjalności, wysokiej jakości, ale też po dzikich cenach. Kiedy chce u siebie dostać coś podobnego w smaku, to musi wiedzieć najpierw gdzie i jechać nieraz 20-30 minut samochodem do następnego punktu sprzedaży, bo na obrzeżach, gdzie mieszkają miejscowi, tradycja, także piekarska, zanika.
                • pffpffpff Re: Moda na croissanty 02.10.24, 11:32
                  Dokladnie. Żeby kupić dobry chleb, muszę iść do piekarni i odstać w kolejce (codziennie jest kolejka na kilka-kilkanaście osób).
                  Te marketowe są dramatyczne. Powiedzmy, że jeszcze lidlowy żytni bez drożdży daje radę, ale składu nie znam.

                  • szarmszejk123 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 11:34
                    W Holandii nawet w " dobrych" ( uznawanych przez Holendrów za dobre) piekarniach pieczywo jest dramatyczne. W Niemczech jest ciut lepiej jednak.
                    • snakelilith Re: Moda na croissanty 02.10.24, 11:45
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > W Holandii nawet w " dobrych" ( uznawanych przez Holendrów za dobre) piekarniac
                      > h pieczywo jest dramatyczne. W Niemczech jest ciut lepiej jednak.

                      Ojej, ja ten niemiecki chleb uważam za przeciętny. On często ładnie wygląda, dużo kosztuje, a smakuje tak se. Jak chcę dobrego chleba, to muszę pojechać do pewnej piekarnii, ale tam 500g kosztuje 4-5 euro, a jak przyjdę za późno to nic już nie ma. Ale nie rozpaczam, bo i tak jestem fanką pszenno- bułkowego pieczywa, a to mogę sobie sama upiec. Ale dla równowagi, od kiedy stara piekarnia pamiętająca lata przedwojenne u mojej mamy w Polsce się zwinęła, też jest tam problem z dobrym chlebem. Ten, który u niej jadłam smakuje jak ten wszędzie u mnie, czyli bardzo przeciętnie.
                      • szarmszejk123 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 11:56
                        No to sobie wyobraź, że ten holenderski uważany za dobry jest gorszy od niemieckiego z jakiejś sieciowej piekarni:p
                • chatgris01 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 12:44
                  Nie, we Francji oprócz marketów i sieciówkowych piekarni jest masa piekarni rzemieślniczych, w prawie każdej mieścinie przynajmniej jedna jest, a cena podstawowego chleba jest regulowana przez państwo. W większości z nich chleb jest dobry i bardzo dobry, a ceny umiarkowane.
                  Wypasione i drogie to są piekarnie ekologiczne, z pieczywem z mąki ekosreko, na zakwasie, pieczonym w kamiennym piecu opalanym drewnem. Takie jak ta: www.lefournildurocher.com/#:~:text=Le%20Fournil%20du%20Rocher%20-%20La%20petite%20boulangerie%20de%20caract%C3%A8re.
                  • snakelilith Re: Moda na croissanty 02.10.24, 13:00
                    chatgris01 napisała:

                    > a cena podstaw
                    > owego chleba jest regulowana przez państwo.

                    Jeżeli cena jest regulowana przez państwo, to nic dziwnego, że ludzie kupują i piekarzom się opłaca. Ale co to znaczy regulowana prze państwo? Piekarze dostają dopłaty? I ile kosztuje 500 g rzemieślniczego chleb we Francji?
                    • chatgris01 Re: Moda na croissanty 02.10.24, 13:18
                      Coś chyba pomieszałam z tym regulowaniem cen, choć słyszałam w tivi, to nie mogę znaleźć danych w necie.
                      500 g chleba kosztuje od 1 do 4€, średnio 1,79€ www.combien-coute.net/pain/france/#:~:text=Pain%20France%20Alimentation%20%3A%20prix%20d%27un%20pain%20de,que%20le%20prix%20constat%C3%A9%20en%20France%20de%200%25.

                      Nie znalazłam wyszczególnienia dla samego rzemieślniczego, u mnie w miasteczku 500g chleba complet kosztuje w piekarni 1,90€.
                      • snakelilith Re: Moda na croissanty 02.10.24, 19:05
                        chatgris01 napisała:

                        >
                        > Nie znalazłam wyszczególnienia dla samego rzemieślniczego, u mnie w miasteczku
                        > 500g chleba complet kosztuje w piekarni 1,90€.

                        To tanio. U mnie 500 g kosztuje w sieciówkach już około 3-4 euro, a naprawdę dobry chleb, to kosztuje i 6 euro. W jednej piekarni sprzedają bardzo dobry, wiejski chleb na wagę z ogromnego bochenka i ten kosztuje za 1kg 25 (!!!) euro. Wołowina jest często tańsza. Chleb stał się w Niemczech bardzo drogi. My dużo chleba nie zjadamy więc to nie aż taki wydatek, ale u rodziny z dziećmi gdzie jada się śniadania, kolacje, robi kanapki do szkoły/pracy to może wyglądać inaczej i decyzja może paść na ten tańszy, pakowany.
                        • dominika9933 Re: Moda na croissanty 04.10.24, 06:05
                          Mój ulubiony chleb, w Krakowie, kosztuje ok.8 euro za kilogram. Dobry chleb w Polsce też jest drogi niestety.
    • laura.palmer Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:26
      W której restauracji nie ma w menu śniadaniowym żadnego innego pieczywa, niż z ciasta francuskiego, możesz podać nazwę?
    • kanna Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:47
      Sto lat temu, a właściwie to chyba w zeszłym wieku było, w Alejach Jerozolimskich obok takiego miejsca, gdzie sprzedawali bilety do wszystkich teatrów warszawskich (a może i z innych miast), w połowie drogi między rondem a Kruczą, było okienko. Nawet nie sklep, ale właśnie okienko na ulicę.

      I tam sprzedawali croissany (lub coś w tym stylu) z serem i szynką właśnie, na ciepło. Matko, jakie to było dobre!

      Więc nie, to nie jest nowa moda.
    • majenkirr Re: Moda na croissanty 29.09.24, 16:49
      Na mojej farmie są ze szpinakiem, pyszne!
    • pepsi.only Re: Moda na croissanty 30.09.24, 10:41
      big_grin
      Ciasto francuskie to w Polsce modne zrobiło się ze 20lat temu (zaraz po muffinkach): po prostu pojawiło się w sklepach ciasto francuskie do samodzielnego wypieku, i wszsycy zaczęli je kupować i piec. I fajno, bo można łątwo i w 20minut zrobić w domu szybką przekąskę do kawy na słodko- z dowolnym owocem, czy twarogiem, czy czekoladą, albo do piwa- z szynką, serem, szpinakiem, czy innymi dodatkami na wytrawno.
      A takie rogaliki czasem bywają w różnych śniadaniowniach, ale zawsze obok innych wypieków, czy innych kanapek. Bywają, ale nie widzę, żeby były przesadnie modne, przesadnie promowane.
      Czy jadamy tak? Tak, czasem jadamy. Lubimy. Jako urozmaicenie.

      Ale skoro ty nie lubisz- nie jedz, nikt ci przecież nie nakazuje, by tak jeść. Kup sobie zwykłą kajzerkę, ogólnie dostępną, i nara. Nie rób problemu tam, gdzie go nie ma.
      • mysiulek08 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:04
        tylko, ze croissanty nie sa z 'typowego' ciasta francuskiego czyli maka i maslo tylko z typu puff z dodatkiem drozdzy, o czym zreszta pisala Chat
        • pepsi.only Re: Moda na croissanty 30.09.24, 13:03
          No tak, ja to wiem, bo zdarzyło mi się coś w życiu upiec wink ale też zjeść w różnych lokalach.
          To troll z wątku założycielskiego w ogóle nie rozróżnia- dla niego to jedno i to samo, idealnie miesza w wątku założycielskim te dwa rodzaje wypieków.
          No wiec jakie pytanie, taka odpowiedź
          wink
    • kropkacom Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:11
      Troll.
    • szarmszejk123 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:35
      Są od zawsze, nie widzę w tym połączeniu nic okropnego, choć sama raczej nie kupuję.
    • palacinka2020 Re: Moda na croissanty 30.09.24, 11:39
      Ja czesto kupuje normalny crossaint, przekrajam, smaruje serkiem, wrzucam wedzony losos, sos tatarski i rukole.
      • kocynder Re: Moda na croissanty 30.09.24, 17:12
        Bez urazy, ale dlaczego wrzucasz wędzony łosoś i rukolę? A nie wędzonego łososia i rukola? wink
    • atoness Re: Moda na croissanty 30.09.24, 12:42
      W sklepach i restauracjach można kupić wiele rzeczy, których nie lubię. I nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby to zgłosić. Muszę to przemyśleć.
      • rita83rita Re: Moda na croissanty 30.09.24, 13:57
        Problem pojawia się kiedy idziesz do ulubionej obiadowej restauracji, ale tym razem chcesz zjeść tam śniadanie, a w menu każda pozycja zawiera coś takiego ⬇️
        Gdzie się podziały zwykłe, lokalne bułki. Koszmar.
        • pursuedbyabear Re: Moda na croissanty 30.09.24, 17:04
          Yyy, wszystkie Buczki czy inne Awiteksy mają w ofercie kanapki z "normalnym" pieczywem. Już nie wspominam o innych znanych mi śniadaniowniach, gdzie nawet - uwaga - możesz sobie wybrać rodzaj pieczywa.

          Anyway, powiedz wreszcie, cóż ci uczynił ten lagun, że tak go nienawidzisz.
          • rita83rita Re: Moda na croissanty 30.09.24, 17:13
            Mam wrażenie, że wycieka z niego tłuszcz. Kupiłam raz, z pastą jajeczną którą uwielbiam i rosło mi to w buzi. Do pasty jajecznej pasuje zwykłe pieczywo. Już zgłosiłam pretensje, zobaczymy czy pojawią się normalne bułki.
            • pursuedbyabear Re: Moda na croissanty 30.09.24, 18:39
              No bo są na maśle, tępy trolliku.
            • karyna-z-radzymina Re: Moda na croissanty 30.09.24, 18:42
              rita83rita napisał(a):

              > Już z
              > głosiłam pretensje, zobaczymy czy pojawią się normalne bułki.

              Na pewno! Powinni Ci teraz dać gratis bułeczki przez miesiąc. Jak nie zareagują to podły lokal to jest i nie warto zaglądać, do obsmarowania w internecie
        • atoness Re: Moda na croissanty 30.09.24, 18:34
          Nadal nie widzę ani problemu, ani koszmaru. Idę, stwierdzam, że na nic z tego, co jest w menu, nie mam ochoty, i wychodzę. W mojej ulubionej lodziarni mają na przykład marne gofry. Nigdy nie pomyślałam o tym, żeby to, jak mówisz, zgłosić.
    • pffpffpff Re: Moda na croissanty 30.09.24, 13:44
      Uwielbiam! Nie przepadam za słodkim. Taki croissancik z kozim serem, burakiem i rukolą… mmmmm….
      • pepsi.only Re: Moda na croissanty 30.09.24, 13:55
        O, i to jest pycha zestaw!
    • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 22:59
      >Forumki z innych krajów, u was też jest ta tragiczna moda?

      Od zawsze byly i sa. Ze wzgl na bliskosc Francji tu zawsze były bagietki i croissanty wypelnione na slodko czy nie slodko.


      To na co teraz jest moda to croissanty rollowane w ksztalcie kola np w polowie zanuzone w czekoladzie itd
    • segregatorwpaski Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:08
      Połączenie jak najbardziej dla mnie akceptowalne - croissant i wytrawny 'wkład'. Ostatnio na szybko na stacji, na dłuższą podróż, kupiłam croissanta , w środku był indyk pieczony, żurawina, camembert i ziarna słonecznika - pyszne zestawienie to było. Kiedyś grzanka ze słodkiej chałki z jajkiem poche i awokado dziwnie mi brzmiało, póki nie skosztowałam i nie przekonałam się, że to mega połączenie. Trzeba skosztować, spasuje lub nie, jest na szczęście wszędzie pełno wszystkiego, jest wybór.
      • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 30.09.24, 23:11
        Co to jest jajko poche? Poached masz na mysli?


        Bardzo podobaja mi sie opisy takich swojskich polskich wypelnien kanapek.
        • jottka Re: Moda na croissanty 01.10.24, 00:54
          kreseczka nie weszła - jajko poché, w koszulce.
          • princesswhitewolf Re: Moda na croissanty 01.10.24, 11:30
            Ah ty z francuskiego. Teraz rozumiem. To to samo co u nas Poached
    • basiastel Re: Moda na croissanty 02.10.24, 08:19
      Skorzystaj z mody na inne bułki, mnóstwo tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka