agatha.trixie
13.10.24, 10:58
Proszę was o ocenę sytuacji, bo opadło mi absolutnie wszystko i nie wiem co o tym myśleć.
Właśnie rozstajemy się z mężem, a jednym z powodów rozstania jest jego problem z alkoholem. Nasz 16letni syn został wczoraj u ojca na noc. I właśnie dowiedziałam się, że wczoraj wieczorem młody kompletnie się upił, a alkohol kupił mu ojciec.
Młody ma ZA i dopiero co wyszedł na prostą. Ma za sobą stany lękowe, długą drogę do diagnozy i opuszczone miesiące szkoły. Dopiero co, zaczął nową szkołę Radzi sobie dobrze, nie opuszcza lekcji, ma znajomych. Nic więc chyba dziwnego, że się o niego bardzo martwię.
Młody jest bardzo prostolinijny i podzielił się z ojcem tym, że wszyscy w klasie piją i że chce się upić, żeby zobaczyć jak to jest. I że woli zrobić to w domu, niż gdzieś w parku czy na imprezie, bo nie wie jak zareaguje. Na co mój ex poszedł do sklepu i kupił mu whisky. Młody kompletnie się upił i spędził większość nocy wymiotując.
Rozmawiałam krótko z ex, a on jak zawsze zresztą, uważa, że nic się nie stało. Ale na moje pytanie, czy gdy Młody następnym razem zechce spróbować dragów to poleci szukać dilera, rzucił słuchawką.
Sama już nie wiem co mam o tym myśleć. I jak mam rozmawiać z synem, kiedy wróci do domu.