hermenegilda_zenia_is_back Re: Wąteczek na piąteczek 20.12.24, 19:08 Nie mam kota, nie lubię kotów, ale dziś prawie kupiłam ten kubek i chciałabym poznać autora tego tekstu , bo na pewno nadaje na mojej fali Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wąteczek na piąteczek 21.12.24, 09:30 hermenegilda_zenia_is_back napisała: > Nie mam kota, nie lubię kotów, ale dziś prawie kupiłam ten kubek i chciałabym > poznać autora tego tekstu , bo na pewno nadaje na mojej fali hermendegildo myślę <z autopsji sądząc> że twoja wypowiedz powinna brzmieć nie mam JESZCZE kota, nie lubię JESZCZE kotów < nie wolno przyznawać sie do takich rzeczy, koty są magiczne, zobaczysz , na twojej drodze zaczną pojawiac się futra i inne dziwne przypadki Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wąteczek na piąteczek 21.12.24, 09:51 Koty to dranie. (Starsza eMatka wie, skąd powyższy cytat.) Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: Wąteczek na piąteczek 20.12.24, 19:56 Ja myślę nad zleceniami. jednej córce zleciłam barszcz i uszka. Drugiej ciasta na po Wigilii. Mamie śledzie pod różnymi postaciami. Tesciowej karpie i makiełki. Pani od pierogów pierogi. Mężowi bigos wege i porządek w domu. Synowi stół (znaleźć wyprac wyprasować obrus, znaleźć naczynia, itd, nakryć itd) i porządek w innych częściach domu niż mężowi. I nie wiem, czy o czymś zapomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Wąteczek na piąteczek 20.12.24, 21:23 U mnie dziwnie. Jestem z młodszym w Polsce na kilka dni, ale włosy stają mi dęba na powrót. Uparłam się robić na wigilię polskie dania tradycyjne, a wracam 23 wieczorem. I tak: mąż nie jada grzybów, a dzieci chcą zupę grzybowa, która uwielbiam, więc chcę ugotować też barszcz. Pierogi, które zamówiłam podobno są niedobre, więc chyba bede musiała kulebiaka zrobić, ale znow...bez grzybów? Może paszteciki z mięsem? Chciałam zrobić sernik, ale rodzina namawia na makowca, dwóch nie dam rady, poza tym nie przejemy. Nie mam pomysłu jak się nie narobić, a jednak mieć coś tradycyjnego...jak ktoś ma jakiś pomysł, albo poleci pyszne gotówce, które da się łatwo przewieźć w samolocie, to poproszę. W ogóle, polećcie proszę jakieś polskie kosmetyki warte uwagi Co do świąt, jak widzisz będę kiepskim doradca... Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wąteczek na piąteczek 20.12.24, 22:48 Kulebiak może być z kapustą, bardzo dobry jest! Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Wąteczek na piąteczek 20.12.24, 23:36 -Najlepiej zrobisz jak pierogi podasz podsmażone. Polecam. -Jeśli nie chcesz narobić się, może powinnaś użyć gotowców- np zupa grzybowa, czy barszcz krakusa, w kartonie, (tylko doprawić po swojemu, majeranek, czosnek. itp do smaku) -Makowiec szybciej się robi jeśli używa się masy gotowej. Sernik możesz zrobić z kolei z twarogu w wiaderku. Teraz zrób makowiec, jak rodzina zamawia, a sernik na sylwestra/ nowy rok. ( Lub w odwrotnej kolejności). -Kulebiak robię wyłącznie z kapustą kiszoną. -Zamiast ciasta drożdżowego typowego na kulebiak (które trzeba wyrabiać, wyrastać, a to zajmuje czas) możesz zawinąć farsz z kapusty w gotowe ciasto francuskie. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Wąteczek na piąteczek 21.12.24, 20:02 Dzięki! Muszę kupić mase do makowca i ciasto francuskie. Zupa grzybowa pójdzie szybko i może się uda zrobić barszcz wieczorem przed wigilia. Trochę się boje przewozić karton z barszczem czerwonym. Udało mi się kupić już zmielony ser na sernik, w formie kiełbaski - to zrobię albo gwiazdę z serem albo z makiem. Rzeczywiście sernik może być fajny na sylwestra. Ciasto zrobi mi maszyna i może zostawię wyrastanie na noc w piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wąteczek na piąteczek 20.12.24, 22:46 Dziś byłam w pracy ostatni dzień w tym roku, wracam stycznia. Do tego szefostwo zrobiło nam dwie miłe niespodzianki: otóż jak przybyliśmy do pracy - czekały na nas suto zastawione stoły: paszteciki z grzybami, sałatki, ryba po grecku, śledziki w śmietanie plus słodycze (pierniczki, ciasto przekładane karmelowym kremem, sernik "z rosą"), do picia barszczyk, kawa, herbata, czerwone wino. No i dyrektor po wstępie z życzeniami itp poinformował, że kierownictwo postanowiło odejść od zwyczaju "paczek prezentowych" na święta - i w zamian dziś poszły "prezenty przelewowe" - po 300,-. W związku z pierwszą niespodzianką - zamiast pracy była "nasiadówka" przy stole. W związku z obżarstwem w firmie obiadu nie było, mąż odgrzał sobie resztki - czyli wczorajszy sos do makaronu. Makaron ugotował świeży. Udało mi się zakupić dłuuugo poszukiwany lakier, brakujący do wykończenia obrazka kolor muliny i trudno dostępny lek dla męża. Schudłam dwa kilogramy w ciągu miesiąca - nie dużo to może, ale zawszeć cieszy. Plan na weekend: jutro rano ubieram choinkę. Po południu jadę do mojej chrześniaczki z "podchoinkowymi" drobiazgami (fajnie, bo udało mi się dostać wszystkie "wymarzone" drobiazgi), na kawkę i ploty. Wieczorem chcę skończyć haftowanie obrazka - ciekawe czy mi się uda? W niedzielę jadę do rodziców na "dzień świątecznych wypieków" - zapowiada się super zabawa. Wspólnie wyrabiamy ciasta, szykujemy farsze, robimy pierogi itp, śpiewając (i fałszując) kolędy. Także jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wąteczek na piąteczek 21.12.24, 11:55 Przyjedź do mnie, podzielę się! A, i jeszcze poza tym wszystkim - dziś przyszedł kurier. Przyniósł paczkę z ostatnimi prezentami. Kuriera poczęstowałam pierniczkiem, a w paczce, okazało się, że oprócz zamówienia dostałam przemiły "gratisik". Także mam jeszcze jeden prezent pod choinkę! Tym razem dla siebie. Spałam dziś do 10:30, wypiłam kawę i jakoś nie mogę się zabrać za ta choinkę... Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Wąteczek na piąteczek 21.12.24, 10:59 Przeziebiona, zachrypnięta, zakatarzona, rozdrazniona. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wąteczek na piąteczek 21.12.24, 11:28 Nie przytulam (żeby się nie zarazić), ale podaję wirtualną herbatkę z miodem, tabletki i całą resztę. I wysyłam dużo zdrowia, niech cię dopadnie i trzyma - to zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś