Dodaj do ulubionych

Niemiły facet

25.01.25, 01:07
wiem wiem długie. Ale brakuje mi to takiej kropki nad i. OK. Miły to nie. Ale nie miły to też źle. Chyba żadna kobieta nie powie że lubi faceta który klepie ją po tyłku. Albo robi inne złe rzeczy. Więc jaki?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Niemiły facet 25.01.25, 08:13
      Nie obejrzę, więc nie bedzie kropki nad i.
      Natomiast klepanie po tyłku nie jest złą rzeczą. Bardzo lubię. Oczywiście zależy kto klepie.
      • hrasier_2 Re: Niemiły facet 25.01.25, 08:54
        🙃👍
      • la_felicja Re: Niemiły facet 25.01.25, 20:10
        Zależy kto klepie i w jakiej sytuacji wink
        • hrasier_2 Re: Niemiły facet 25.01.25, 22:24
          Ja tam wolę dać buźaka w szyję. Niż klepać po tyłku. Ale tylko do bliskiej osoby.
          • la_felicja Re: Niemiły facet 25.01.25, 22:49
            Ale jedno drugiego nie wyklucza
    • miaumia Re: Niemiły facet 25.01.25, 08:15
      Doceniam bardzo miłych ale takich są garstki czy szczypty wink
    • chatgris01 Re: Niemiły facet 25.01.25, 08:20
      Miły i uprzejmy to podstawa, z gburami to w ogóle się nie zadaję nawet jako ze znajomymi, a co dopiero mówić o związkach. Do odstrzału.
    • anorektycznazdzira Re: Niemiły facet 25.01.25, 15:46
      Nie chce mi się i na pewno nie będę oglądać,
      jednakowoż
      wiem że ludzkości się gremialnie pye*oli "miły" z "włazodoopem". Jak facet chce być miły to by czasem zagłaskał kota na śmierć, a jak panna się żali, że "zbyt miły" to zwykle właśnie to ma na myśli.
      Bycie normalnie miłym to podstawa, żeby z facetem w ogóle rozmawiać, nie jestem masochistką, żebym się męczyła z jakimiś burakami czy agresorem.
      • gr.uu Re: Niemiły facet 25.01.25, 15:52
        Mam wrażenie, że bardzo często włazidupstwo jest fasadą, za którą może się kryć bractwo i jak maska klasa to się robi niemiło. To jest sztuczne, nadmiarowe i dlatego odrzuca. Człowiek naturalnie miły to coś innego
    • gr.uu Re: Niemiły facet 25.01.25, 15:50
      Bardzo lubię faceta, który klepie mnie po tyłku 😀 A poza tym jest miły i ma wiele innych zalet.
    • trampki-w-kwiatki Re: Niemiły facet 25.01.25, 16:07
      Jeny, jeden lubi jabłka, drugi kotlety.
      Ja całe życie lubiłam miłych i grzecznych chłopców i takich sobie wybierałam. Mój partner jest wcieleniem słowa "uprzejmy", nawet na drodze wszystkich grzecznie wpuszcza, również idiotów, których chętnie bym strąbiła. Biegnie otworzyć sąsiadce drzi do bramy, gdy widzi, że ta coś dźwiga i w ogóle jest taki sympatyczny. W tym wywiadzie pojawia się teza jakoby to ujmowało facetom seksapilu. A ja uważam, że to jest właśnie bardzo seksowne, że mężczyzna potrafi opanować ten swój testosteron i być spokojnym, miłym, grzecznym.
      • la_felicja Re: Niemiły facet 25.01.25, 20:10
        Podpisuję się pod tym.
        Spotkałam kilka kobiet (no, trzy) którym imponowała arogancja i pewność siebie u facetów Jedna się szybko rozwiodła, druga męczyła się z bucem (jego dzieci odcięły się od niego najszybciej jak mogły, po wyfrunięciu z gniazda odwiedzały matkę tylko pod nieobecność ojca) w końcu buc spadł ze schodów i miał uraz czaszki, po czym zmieniła mu się osobowość. Ta babka mówiła - "a ten mój mąż taki inny teraz, taki miły, spokojny..." ze dwa lata po tym jeszcze pożył, no ale co z tego
        • gr.uu Re: Niemiły facet 25.01.25, 20:16
          Ja bardzo lubię pewnych siebie mężczyzn. Ale pewność siebie nie ma nic wspólnego z życiem chamem. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie że chamscy są niepewni siebie i kompleksy i frustrację pokrywają arogancją. Jak ktoś działa jak służby na wschodzie, wedle zasady "silny wobec słabych, słaby wobec silnych" to nie jest pewny siebie. Pewny siebie facet nie będzie miał problemów z uprzejmością i nie musi nikomu niczego udowadniać
          • la_felicja Re: Niemiły facet 25.01.25, 22:13
            Są różne rodzaje pewności siebie, mnie chodziło o taką arogancję, bezczelność, przekonanie takiego twardziela, że cały świat musi przed nim paść na kolana, każda kobieta na pewno na niego leci, a jak nie leci, to tylko udaje. Taki facet nie musi być chamski, może być bardzo uprzejmy i mieć nienaganne maniery, ale przekonanie o własnej wyższości z niego bije, wysyła taki vibe, że jak wchodzi na imprezę, to cała sala jego
            Nie wiem, jak to opisać. Ale to taki typ faceta, wielu kobietom takie coś się podoba, mnie odpycha
            • trampki-w-kwiatki Re: Niemiły facet 25.01.25, 22:24
              Mnie też odpycha. Ja się z takimi typami natychmiast kłócę, mają coś takiego w sobie, co mnie odpala. A taki uprzejmy, spokojny mężczyzna to miód na moje serce, złoty chłopak. Może chodzi o to, że jestem trochę za bardzo spontaniczna i mnie taki miły gość uspokaja, trochę usadza na tyłku? W każdym razie, takich lubię ☺️
            • gr.uu Re: Niemiły facet 25.01.25, 23:03
              A takie coś lubię jak jest uzasadnione, nie lubię fałszywej skromności. Ale właśnie jak to jest w parze z manierami i brakiem agresji.
      • tanebo0001 Re: Niemiły facet 25.01.25, 22:49
        Po pierwsze pewność siebie powinna wynikać z wewnętrznego przekonania opartego na doświadczeniu. Po drugie jeśli ktoś jest pewny siebie powinien być PONAD TO. Czyli jakieś drobne ustępstwo nie uchybia tej osobie. Jest rodzajem aktu łaski.
        • angazetka Re: Niemiły facet 25.01.25, 22:50
          Aktu łaski? A nie po prostu normą w kontaktach międzyludzkich?
          • tanebo0001 Re: Niemiły facet 25.01.25, 23:15
            W pewnym sensie tak. Pamiętam jeden odcinek ślubu od pierwszego wejrzenia. Facet nie lubi pizzy. Ale babka tak. Więc on zgadza się na zamówienie pizzy. Jest ponad to. To że ustąpi nie umniejsza mu. O ile jego pewność siebie jest wysoka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka