Dodaj do ulubionych

Pranie czarnych rzeczy

05.02.25, 09:42
1. Czy do prania czarnych rzeczy używacie płynu dedykowanego do czarnych? Czy to faktycznie zapobiega spieraniu się koloru?


2. Czy macie jakieś sposoby, by odzyskać czerń ubrania, która już wyblakła?
Mam dres, który bardzo lubię, ale głęboką czerń to on już stracił. Czytałam, żeby wrzucić do prania z farbą do tkanin. Ale czy to jest trwałe? Czy się zaraz wypłucze? Ktoś ma doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • mak_z_figa Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 09:52
      1 tak, ale czy faktycznie działa to nie wiem
      2 tak, w polecanym tu na forum simplicol. Farbuje się w pralce, zgodnie z instrukcją. Bardzo trwały kolor
      • iwoniaw Pytanie o następstwa 05.02.25, 10:24
        mak_z_figa napisał(a):

        > 1 tak, ale czy faktycznie działa to nie wiem
        > 2 tak, w polecanym tu na forum simplicol. Farbuje się w pralce, zgodnie z instr
        > ukcją. Bardzo trwały kolor

        Ad 2 - czy w tej pralce później można prac białe i nadal są one białe?
        • swinka-morska Re: Pytanie o następstwa 05.02.25, 10:42
          iwoniaw napisała:

          > mak_z_figa napisał(a):
          >
          > > 1 tak, ale czy faktycznie działa to nie wiem
          > > 2 tak, w polecanym tu na forum simplicol. Farbuje się w pralce, zgodnie z
          > instr
          > > ukcją. Bardzo trwały kolor
          >
          > Ad 2 - czy w tej pralce później można prac białe i nadal są one białe?

          Można, ale trzeba być przygotowanym na mega dokładne czyszczenie gumowego fartucha po farbowaniu, ja wycierałam mokrym ręcznikiem papierowym, po całym okręgu.
        • arthwen Re: Pytanie o następstwa 05.02.25, 10:45
          Można prać białe i nadal są białe, ale zdarzyło mi się, że pralka tez zafarbowała i nie zeszło. Akurat nie na czarny, tylko turkusowy... więc miałam turkusowe uszczelki. Ale na kolejne prania to nie wpływało, kolor na uszczelkach też okazał się trwały i niespieralny...
          • iwoniaw Re: Pytanie o następstwa 05.02.25, 11:31
            arthwen napisał(a):

            > Można prać białe i nadal są białe, ale zdarzyło mi się, że pralka tez zafarbowa
            > ła i nie zeszło. Akurat nie na czarny, tylko turkusowy... więc miałam turkusowe
            > uszczelki. Ale na kolejne prania to nie wpływało, kolor na uszczelkach też oka
            > zał się trwały i niespieralny...
            >

            Niespieralne, mówisz? Bo moja druga wątpliwość byla taka, że w takim ufarbowanym w domu ubraniu się spocę albo deszcz mnie zlapie i będę cała w czarnych zaciekach
            • sea.sea Re: Pytanie o następstwa 05.02.25, 11:53
              Farbowałam w Simplicolu mnóstwo rzeczy, nigdy w żadnych okolicznościach nie ufarbowało mi skóry, ani spoconej, ani po deszczu.

              Uszczelki się farbują, ale odzież raczej potem od tego nie łapie, można dla pewności puścić po farbowaniu czyszczenie pralki z jakimś środkiem do tego przeznaczonym i już powinno być ok.

              Odzież puszcza farbę, ale jak się do płukania po farbowaniu doda ocet, to potem puszcza mniej, albo wcale.
              Ja na wszelki wypadek rzeczy farbowane w simplicolu na kolorowo piorę potem z czarnymi niefarbowanymi na czarno, w razie gdyby jednak ciut puściły kolor, to czarnemu nie zaszkodzi. Po dwóch czy trzech praniach nie ma już tego problemu.

              Uwaga ogólna: ja mam mało białych rzeczy, więc rzadko mi się zbiera tyle prania białego, więc zazwyczaj piorę już po kilku użyciach pralki po farbowaniu i nic mi nie szarzeje.
              • sea.sea Re: Pytanie o następstwa 05.02.25, 11:57
                Aaa, no i ufarbowane w Simplicolu tak ogólnie się nie wypłukuje, tzn ciemnozielona bluza pozostaje ciemnozielona, a nie jaśnieje po każdym praniu.
                • iwoniaw Re: Pytanie o następstwa 05.02.25, 12:53
                  Dzięki 🙂
            • arthwen Re: Pytanie o następstwa 05.02.25, 15:57
              Niespieralne zdecydowanie.
              Farbowałam 3 lata temu na ten turkus, i dorzuciłam też parę skarpetek białych (bo nie lubię białych) i nadal są intensywnie turkusowe, a prane dość często wink
              To bardzo dobre farby są, naprawdę smile
    • mabel_mora Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 10:27
      Czarne galoty, majtasy i dresy
      choć upływający roczek zrobił kroczek
      niechaj czarność wam sprzyja
      a spranie omija

      dedykowane czarnym ubraniom

      w PL mamy słowo "przeznaczone" "odpowiednie" lub po prostu "do"
    • madame_edith Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 10:37
      Piorę w płynie do czarnego, kolory się spierają. Mam chusteczki przywracające czerń, ale też nie zauważyłam rewolucji i powrotu czerni. Nie odważyłabym się użyć farby z uwagi na późniejsze ewentualne farbowanie w praniu (nie wiem czy tak się dzieje, mam taką obawę).
      Pogodziłam się z faktem, że rzeczy czarne przestają być czarne.
      • heksa-aga Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 15:54
        Ja zauważyłam po chusteczkach powrót czerni.
    • swinka-morska Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 10:40
      sanyie5 napisał(a):

      > 1. Czy do prania czarnych rzeczy używacie płynu dedykowanego do czarnych? Czy t
      > o faktycznie zapobiega spieraniu się koloru?

      Piorę w żelu/proszków do ubrań kolorowych i dodaję chusteczkę do czarnego prania.

      > 2. Czy macie jakieś sposoby, by odzyskać czerń ubrania, która już wyblakła?
      > Mam dres, który bardzo lubię, ale głęboką czerń to on już stracił. Czytałam, że
      > by wrzucić do prania z farbą do tkanin. Ale czy to jest trwałe? Czy się zaraz w
      > ypłucze? Ktoś ma doświadczenia?

      Farbowanie w pralce Simplicolem, o ile dres jest z naturalnych włókien. Jeśli jest z poliestru albo ma domieszkę poliestru - nie zafarbuje się wcale albo zafarbuje częściowo.
      Uwaga - pralka ładowana od przodu wymaga po Simplicolu bardzo dokładnego czyszczenia, bo w gumowym fartuchu zostaje dużo barwnika i trochę strach prać później jasne ubrania.
    • celandine Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:03
      Raz użyłam farby to tkanin w pralce, pralka potem mi farbowała przez dłuższy czas pomimo czyszczenia, już nigdy na pewno tego nie powtórzę.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:13
      1. Nie

      2. Ja sobie farbowałam czarną, dżinsową kurtkę i efekt okazał się super. Ale z trwałością to nie wiem, bo kurtki od tego czasu nie prałam.
    • zbytomia100 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:22
      A ja przy okazji sie podepne z takim pytaniem: kupilam sobie piekna bluze sportowa, gdzie tulow jest czarny a rekawy biale. I potem w domu do mnie dotarlo, jak ja mam to wyprac? Jak wsadze z czarnymi, to mi rekawy zszarzeja. A jak wsadze z bialymi, to ryzykuje, ze czarna farba pusci. Jak pierzecie takie kontrastowe ubrania? Do tej pory mialam wszystko jednobarwne lub tkaniny sportowe, ktore nie farbuja.
      • szarmszejk123 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:53
        Eh, właśnie z tego powodu nie kupiłam kiedyś świetnej kiecki ( góra biała, dół czarny) , bo nie miałam pomysłu :p
      • pani.asma Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:56
        bez spiny, po trzecim praniu rekawy beda zolte

        dlatego nie kupuje nic bialego bo szkoda kasy
      • ichi51e Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:59
        Ze ściereczkami wyłapującymi kolor. One naprawdę działają.
        • alpepe Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:42
          i w praniu kolorowym. Ale generalnie to źle się pierze.
      • danaide2.0 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:36
        Ja puszczam czasem pranie "pasków", bo mam ileś letnich/przejściowych bluzek.
        Ostatecznie efekt zależy od jakości ciucha. Część bluzek z paskami leci z białym i nic się nie farbuje.
    • kamin Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:30
      1. Płyn może być przeznaczony do czarnych ubrań. Zadedykować możesz piosenkę. Ad rem -nie używam osobnego płynu do żadnego z kolorów.
      2. Farbowane domowo ubrania zwykle w kolejnych praniach nadal farbowały. Z wyjątkiem staników, które w ogóle słabo złapały kolor (pomimo użycia farby do bielizny).
    • iberka Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:40
      1. Tak
      2. Nie wiem
    • ichi51e Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:56
      Nie wypłucze jak zrobisz zgodnie z instrukcją i utrwalisz kolor.
      Piotr z czarnymi. Dziala
    • pani.asma Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 11:57
      tak, ale nie wiem czy zapobiega ale generalnie czarne sa czarne moze dlatego ze dobrej jakosci kupuje?

      wazne jest tez zeby nie suszyc w sloncu
    • kaki11 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 12:18
      1. Jak mamy to tak, ale jak się zdarza, że dorzucamy czarną bluzę do różnych innych rzeczy, albo jak się akurat skończy a zapomnę kupić, to pierzemy w płynie do kolorowych albo kapsułce.
      2. Tego niestety nie wiem.
      • nuta15 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:24
        1.Piorę w płynie woolite do czarnych i ciemnych ubrań, kolor dobrze się utrzymuje, a nawet mam wrażenie, że czerń jest bardziej żywa, intensywniejsza. 2.Nie próbowałam farbować, na bawełnianych ubraniach czarny kolor szybko blaknie i trudno go odzyskać.
    • elieka Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:31
      Dedykowanego nie. Przeznaczonego tak.

      Sory, nie mogłam się powstrzymać, ale używanie kalki z angielskiego *dedicated* wyjątkowo mnie drażni.
      • sanyie5 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:50
        elieka napisała:

        > Dedykowanego nie. Przeznaczonego tak.
        >
        > Sory, nie mogłam się powstrzymać, ale używanie kalki z angielskiego *dedicated*
        > wyjątkowo mnie drażni.

        Tak, już wyżej mnie uświadomiono. Zauważyłam, ze zdarza mi się dosłownie przenieść coś na j. polski, a co najgorsze - również kolejność gramatyczną. Choć nie wiem dlaczego, bo polskiego nie zapomniałam i nie zamierzam.
        • kamin Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 14:22
          Ja byłam jedną z uświadamiających. Ale to jest bardzo powszechny ostatnio błąd, nawet u dziennikarzy czy nauczycieli. Emigrantów łatwiej mi zrozumieć, że czasem się języki i konstrukcje pomieszają.
          • dekoderka Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 14:31
            Swoją drogą angielski oryginał też błędny, używa się innego słowa big_grin
    • danaide2.0 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:31
      Używam płynu do koloru. Niższe temperatury i łagodniejszy cykl są pomocne, ale ostatecznie decyduje jakość, barwniki i skład (kolor łatwiej schodzi z bawełny, a sztuczności pomagają - mam bluzki bawełniane z dodatkiem modalu i czerń wygląda na nich dobrze, choć nie wiem, czy powinnam tak szaleć z długością prania). Kupiłam dziecku bawełnianą bluzkę z Carry, bo potrzebny był nam określony kolor i krój - kilka prań i nadal farbuje pranie, dramat.
      • danaide2.0 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:34
        Co do farbowania - moja siostra farbowała w jakichś garach (do wekowania?), utrwalało się to potem bodajże octem. Ale to dawno było, mniej ciuchów, więcej czasu.
    • dekoderka Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:58
      "dedykowanego"

      I like your Polisz big_grin
    • vivyan Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 13:59
      1. Tak, używam płynów do czarnych tkanin - mam dużo czarnych ubrań i nie zauważyłam nadmiernego płowienia ale nie mam porównania, bo od zawsze używam takich środków.

      2. Co któreś pranie wrzucam chusteczkę do prania czarnych tkanin (OXY, kupiłam w Biedronce, na pewno są różne rodzaje i dostępne w innych miejscach) i zauważyłam, że czerń tkanin staje się głębsza (żywsza?) smile
    • mikams75 Re: Pranie czarnych rzeczy 05.02.25, 20:51
      Tak, uzywam do prania czarnych specjalnego plynu. Czy cos daje to nie wiem, ale wierze, ze tak, nie mam spranych ubran a mam sporo czarnych rzeczy.
      Lata temu farbowalam ubrania i bylam zadowolona, ale farbowalam w misce, z prakla bym sie bala ryzykowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka