Dodaj do ulubionych

Londyn w dwa-trzy dni

28.02.25, 18:13
Ematki, dwie sprawy:
1. W czerwcu lecę do UK. Pierwszy raz w świadomym życiu będę lecieć samolotem, już się stresuję. I lotniskiem, i samym lotem. Ale polecę, choćby po to, żeby lęk przełamać. Jakieś rady na temat: jak nie zgubić się już na lotnisku? Paszport mi będzie potrzebny ale to mam, ponoć od 5 marca mają wprowadzić jeszcze coś dodatkowego...

2. Londyn moim ostatecznym celem nie jest, ale uznałam, że jak już będę w tej Anglii to nie wypada nie zwiedzić chociaż pobieżnie (jak mówiła babcia: "w Rzymie być i ojca świętego nie widzieć!"). Będę miała pewnie jakieś dwa albo trzy dni. Co byście poleciły, żeby na pewno zwiedzić? Ja myślę raczej o oczywistościach typu London Eye, pałac Buckingham, Big Ben, może Baker Street, może Tower of London, może Muzeum Brytyjskie, ale ciężko mi określić, ile co zajmie. Ematki coś nieoczywistego polecają?
Obserwuj wątek
    • koronka2012 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:22
      Będziesz musiała coś dokupić ETĄ, wchodzi od kwietnia.
      Na pewno warto zwiedzić Tower of London ze skarbcem, klejnoty koronne robią wrażenie. Przejść się po głównych punktach Londynu Oksford street, pickadilly circusTrafalgar, Downing street, Westminster, jeśli lubisz sztukę tą galerie. 2 dni to mało
    • szarmszejk123 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:26
      Muzeum historii naturalnej.
      I Camden:p
      • szarmszejk123 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:27
        A poza tym, to po prostu chodzić, łazić, zaglądać w zaułki wink
        • bene_gesserit Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:30
          Też bym tak zrobiła.
          Oczywistości są nudne i ograne, łażenie po Lądku jest za to bardzo fajne. O ile ma się dobra kurtkę przeciwdeszczową wink Sprawdzilabym ofertę muzeów - mogą mieć jakąś fajną wystawę.
          • angazetka Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:32
            Oczywistości są nudne, jeśli ktoś je już zna.
            • headonshouldersbaby Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:09
              ja je dobrze znam, niektóre na wylot a chodzę dalej bo kocham - galeria narodowa, opactwo westminster, to się nie nudzi
          • bezmiesny_jez Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:40
            Nudne jest dla ciebie British Museum, Tower, Westminster...? Jak sie mieszka w Londynie albo jest tam dziesiąty raz to może tak.
      • szarmszejk123 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:40
        Możesz się przejechać kolejką z Canary wharf do Woolwich Arsenal, po drodze jest piękny widok na mój ukochany Millennium Mills 😁
    • 00zxc00 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:32
      Jak ty się uchowałaś bez latania?
      Londyn jest duży, w dwa dni nic nie zwiedzisz. Poza tym wstęp do każdego zabytku to ponad 100zl. Pochodź sobie po Westminster i pooglądaj z zewnątrz największe zabytki - Tower Bridge, Buckingham Palace, Westminster Abbey, Big Ben, Trafalgar Square. Albo weź autobus turystyczny i zwiedzaj z górnego pokładu. W cenę wliczony jest rejs po Tamizie.
      Na lotnisku idź po strzałkach.
      • 00zxc00 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:33
        A London Eye to żaden zabytek. Lepiej już idź do angielskiego pubu.
        • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:25
          Oj tam, jest bardzo wiele miejsc, gdzie można wejść za darmo.
      • ichi51e Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:49
        British Museum jest za darmo. Ja bym zrobiła sobie ścieżkę - British Museum Westminster Big Ben Buckingham palace i Od Tower przez Tower bridge - shad Thames do Tate i potem do St Paul’s (po drodze Globe i Borough market)
        • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:12
          Może i za darmo, ale trzeba z odpowiednim wyprzedzeniem zarezerwować bilety. Czasami się nie da.
          • gymbeam Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 21:33
            Jak się idzie między październikiem a kwietniem, to bez problemu, żadnych biletów nie trzeba (aczkolwiek można, wtedy jest chyba inne wejście i bez kolejki). W okresie letnim i mocno turystycznym to w ogóle bym się tam nie pchała, bo tłum tak dziki, że nie ma to najmniejszego sensu.
            • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 22:05
              Byliśmy ostatnio w grudniu (okres bożonarodzeniowy) i niestety w dzień, kiedy chcieliśmy pójść do BM okazało się, że zostały tylko godziny nam nie pasujące, a rezerwowaliśmy wejściówkę (darmową) dwa tygodnie przed.
      • headonshouldersbaby Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:09
        muzea i galerie są za darmo
    • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 18:53
      Z lotniska weź taksówkę, będzie mniej stresowo. Jeśli to tylko 2-3 dni to odpuść sobie London Eye i pałac Buckingham. Pochodź po prostu po Londynie, idź do jakiejś dobrej restauracji (mogę coś zaproponować) i może do teatru, jeśli masz wystarczająco dobry angielski, żeby się w londyńskim teatrze odnaleźć? Z muzeów polecam Tate Britain (i Tate Modern ale tylko, jeśli lubisz sztukę współczesną), Science Museum i National History Museum (ale to każde z nich to ok 2-3 godzin minimum). Tower of London i królewskie klejnoty też są warte zobaczenia. Londyn jest ogólnie wspaniały ale 2-3 dni to mało.
      • koronka2012 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:35
        Yyyy po pierwsze taksówka będzie kosztowała majątek, Po drugie po co marnować tyle czasu I ryzykować że się utknie w korkach, skoro metrem jest taniej, wygodniej i szybciej?
        • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:48
          Akurat to metrem można utknąć. Podczas naszego ostatniego pobytu w grudniu 2024 niektóre linie jeździły z ogromnym opóźnieniem, albo w ogóle nie dało się wejść do wagonu, bo tyle było ludzi. Może jak ktoś ma dużo czasu to nie ma znaczenia, ale przy dwóch dniach to raczej nie.
      • ichi51e Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:50
        Chyba zwariowałaś. Metrem (granatowa) albo pociągiem. Metrem taniej pociągiem drożej jeśli z Heathrow. Każde inne lotnisko też pociąg o niebo lepszy niż taryfa
        • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:01
          No zupełnie się nie zgadzam - w grudniu 2024 zarówno metro, jak i pociągi z lotniska miały ogromne opóźnienia. Ba, nawet do zwykłych linii metra (nie z lotniska) nie dało się wejść. Zdecydowanie wolę zapłacić za Ubera czy FreeNow. a przy dwóch dniach pobytu to w ogóle nie ma dyskusji - każda minuta ma znaczenie. A różnica w cenie przy 4-5 osobach osobach zakładając, że chce się jechać Elizabeth Line do centrum znacząco się zmniejsza - na osobę Elizabeth line to ok 13 GBP, podczas gdy taksówka to 90 GBP.
        • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:10
          Pisałam wyżej i niżej- zupełnie się nie zgadzam. Zwłaszcza przy krótkim rodzinnym wyjeździe (4 osoby) w turystycznym okresie, dużo więcej sensu ma taksówka.
          • mmoni Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 21:54
            Ale Marusia jedzie sama, inaczej nie stresowałaby się tak.
            • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 22:00
              Ok, jeśli Marusia jedzie sama i nie ma ciśnienia na jakieś konkretne atrakcje (które często trzeba wcześniej zarezerwować), to może i metro ma sens, zwłaszcza, że będzie dużo taniej. Ja kiedy rezerwuję pobyt dla mojej rodziny to maksymalnie wciskam różne atrakcje i np. opóźnienie 1 godziny (nic dziwnego w przypadku transportu publicznego) ma duże znaczenie.
              • danaide2.0 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 10:38
                Marusia jedzie sama, nie w grudniu i - nie wytykam, takie są fakty - nie jest prawniczką z Luksemburga. Może nie mieć kasy na ubery i taksówki. Na temat bezpieczeństwa się nie wypowiem. Dwukrotnie się zatrzymywałam w tym samym hostelu i okazało się, że jeden z autobusów z lotniska może wlecze się nieco przez Londyn, za to jeden z przystanków znajdował się tuż obok hostelu. Więc tak naprawdę różne wyjścia mogą okazać się "najlepsze".

                Kiedy jest się dwa dni i pierwszy raz warto poczuć ducha miejsca, liznąć trochę topowej kultury i zrobić coś, co pasuje do nas. Marusia kojarzy mi się z antropologią/etnografią więc poleciłabym British Museum, ale może źle mi się kojarzy. Wcześniej niektóre muzea znałam, inne nie, ale z ostatnich moje serce skradło Narodowe Muzeum Morskie. Ostatnio wyszła książka "Anarchia" Dalrymple o Kompanii Wschodnioindyjskiej, więc zamówiłam do biblioteki, bo na razie mam co czytać z kupki, ale od tamtej wizyty miałam ochotę poczytać coś o pierwszej korpo ever.

                Generalnie fajnie zrobić przebieżkę np. Buckingham - Westminster - Big Ben - na drugi brzeg i przejść się od London Eye przez South Bank (Waterloo, teatry) do Borough Market (lunch zjeść coś niedrogo, a fajnie), potem podjechać do Trafalgar/Picadilly (i zjeść coś w Chinatown) i dalej ja bym jednak odbiła raczej w kierunku Brick Lane niż Oxford Street, bo to zwykła ulica handlowa. Oczywiście wyrobić sobie kartę, jakkolwiek tam się ona nazywa i jechać doubledeckerem, oczywiście na górze i w pierwszym rzędzie.

                Camden się zrobiło turystyczne, na topie bodajże Shoreditch, a moje dziecko i tak najbardzej lubi Canary Wharf, bo tam nowocześnie big_grin Więc drugiego dnia coś z tego i jakieś muzeum i już nam się nie zmieściło Notting Hill sad
                • danaide2.0 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 10:47
                  A, nie, przepraszam, drugiej korpo ever. Zapomniałam o KK.
                • marusia_ogoniok_102 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 12:33
                  O, o, o Muzeum Morskim właśnie myślałam!
                  • a74-7 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 20:02
                    "O, o, o Muzeum Morskim właśnie myślałam!"
                    To dobry kierunek , tam obok masz chyba 4 czy piec innych atrakcji .Tyle ze lezy z daleka od miasta.Ale mozna metrem ,czy turystyczna lodka doplynac .Masz tam Park Greenwich , z Obserwatory , jakies zdaje sie muzeum
                    Queens House, Painted Hall( polecam) na piechotke Cutty Sark, i niedaleko Greenwich Market ...
                    • but.first.coffee Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 22:40
                      I pieszy tunel pod Tamizą.
                      • a74-7 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 23:33
                        Pieszy tunel pod Tamiza to akurat watpliwa atrakcja , raczej ciekawostka .
                        Osobiscie- srednie doznania, troche claustrophobic.smile
    • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:22
      To zależy w którym miejscu masz zakwaterowanie.

      Tzn, inaczej- ja najpierw wiem gdzie chcę być, i co chcę zwiedzać, i dokładnie w tej okolicy szukam noclegu, żeby potem nie jeździć metrem- nie tracić pieniędzy i czasu na podróżowanie pod Londynem.

      Ale ponieważ Londyn mam obcykany, na właśnie takie krótkie wypady, i w różnych porach roku, to w czerwcu w życiu nie dałabym się zamknąć w muzeum, czy w galerii.
      Łaziłabym ile sił, i czasu by wystarczyło po mieście- no i to już zależy co cię interesuje, Camden, Portobello, piccadilly circus i trafalgar square...
      w ogóle dzielnice Kensington czy Chelsea, Notting Hill, są warte odwiedzenia....
      Łazić, i się zgubić. Np. w ten sposób odkryłam okolice stacji King's Cross i St Pancras International, spacer wzdłuż kanału, Gasholder Park, Coal Drops Yard, po drugiej stronie kanału jest rezerwat - Camley street natural park, Granary Square Footbridge, Pancras Square ... spedziłam tam niemal cały dzień, i był to najlepszy mój dzień w Londynie.
      • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:36
        Z nieoczywistości to zabytkowe cmentarze są super wink Ale nie wiem, czy ciebie to interesuje. wink np. Highgate Cemetery
    • princesswhitewolf Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:28
      Ja bym wykupila na 2 dni Hop on Hop Off Bus czy Citytour i powiedziała z autobusu wysiadajac tu i tam. To najlepsza metoda
      • bi_scotti Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:34
        princesswhitewolf napisała:

        > Ja bym wykupila na 2 dni Hop on Hop Off Bus czy Citytour i powiedziała z autobu
        > su wysiadajac tu i tam. To najlepsza metoda

        Agree. Z opcja cruise on Thames. London Eye (jak dla mnie wink) koniecznie & definitely na zachod slonca (mozna sprawdzic/policzyc na ktora godzine kupic bilet), poza tym faktycznie polazic chociaz ... ja bym pewnie kupila bilet do Globe Theatre & weszla przynajmniej do obu Tate. No ale kazdemu co innego w duszy gra.
        2-3 dni lepsze niz nic - enjoy! Cheers.
      • ichi51e Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:51
        Zgadzam sie
      • pffpffpff Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 14:37
        Ja też. Tak zresztą liznęłam Londyn za pierwszym razem.
    • smoczy_plomien Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:29
      Będzie potrzebna wiza. Chyba od 2.04. Paszport oczywiście też.

      Które lotnisko? LHR jest najwygodniejsze, bo wsiadasz prosto do metra i jedziesz do miasta. Luton ma spoko dojazd koleją (uwaga, w UK im wcześniej kupisz bilet na kolej, tym jest tańszy, więc kup od razu razem z powrotnym). Stansted nigdy nie korzystałam, więc się nie wypowiem.

      Spać lubię w West Kensington-Hammersmith. Ceny są naprawdę spoko, a dojazd wszędzie bardzo dobry.

      Kocham Londyn całym sercem od pierwszego poznania. Za 2 dni znowu będę i tym razem planuję tylko spokojnie pospacerować bez celu. Ale jeśli chcesz konkretnie pozwiedzać, to takie solidne must have to:
      - pałac Buckingham (wnętrza)
      - skarbiec królewski w Tower of London
      - Tower Bridge (można sprawdzić, o której danego dnia będzie się otwierał). Można zwiedzić wnętrze i przejść szklanym sufitem nad jezdnią, ale nie powiedziałabym, że to must have
      - muzeum historii naturalnej
      - parki, pałace, widok na Big Bena z budką telefoniczną na pierwszym planie; parlament
      - miejsca związane z Harrym Potterem smile
      - musical na West Endzie

      Jeśli lubisz dobrą herbatę to polecam sklep Whittard i herbatę Spice Imperial.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:34
        Na razie nie wiem, które lotnisko, bo decyzja zapadła dosłownie przedwczoraj wieczorem smile
        • bezmiesny_jez Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:44
          Stansted też ma spoko dojazd koleją.
      • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:37
        Przecież nie zdąży nawet połowy Twojego planu zrobić w dwa dni. Harrego Pottera bym bym sobie od razu darowała - chyba, że są dzieci w wieku do ok. 10 lat. Podobnie Buckingham Palace wnętrze - nic szczególnego.
        • bi_scotti Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:42
          Nikt nie wspomnial o Portobello Road & Golborne Road Market a to tez takie "London specials", ktore moze warto choc na pol godzinki wink Ale again - kazdy ma swoje priorities. Cheers.
          • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:15
            Ja wspomniałam o Portobello.
            • bi_scotti Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:22
              pepsi.only napisała:

              > Ja wspomniałam o Portobello.
              >

              Sorry, starcza slepota wink Cheers.
              • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 22:59
                wink Cheers.
        • smoczy_plomien Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:02
          Na mnie Buckingham zrobił duże wrażenie. A Harrego lubią też dorośli. Roczniki urodzone w drugiej połowie lat 80. to już pokolenie ludzi, którzy wychowali się na książkach i filmach.
          • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:07
            Wizyta w muzeum Harry'ego Pottera pod Londynem to ok. 6 godzin. Czyli praktycznie cały dzień. Zupełnie nie a sensu przy pierwszej wizycie w Londynie, która ma trwać dwa dni (i jeszcze ludzie namawiają na podróż metrem).
            • smoczy_plomien Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 21:12
              Owszem, dlatego tego nie zaproponowałam. Ale jest wiele miejsc w Londynie, które "grały" w HP, plus wózek w ścianie na Kings Cross, gdzie można zrobić super fotkę i sklepik wcale niezgorzej zaopatrzony. Wyżej w hype jest już tylko studio.
              • marusia_ogoniok_102 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 21:25
                Za Harry'ego podziękuję.
                • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 21:35
                  Tym bardziej sugeruję: spacer po Londynie. Jeśli muzeum to Tate Britain (min. 2 godz) albo British Museum (min. 3-4 godz) albo Science Museum (min 3 godz.). Wieczorem przedstawienie na West Endzie. W drugi dzień cd. spaceru (np. parki londyńskie) i Borough Market (świetne jedzenie, w tym brytyjskie specjały). Ew. Tower Museum - klejnoty koronne są imponujące. Restauracje - polecam Kazan (blisko Victoria train station), Nopi (drogo) i Oma na Borough Market (bardzo drogo ale jedzenie wybitne).
                  • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 22:59
                    Z parków polecam Holland Park i Regent's Park.

                    Kensington i Hyde Park są wielkie- ale można wypożyczyć i pojeździć rowerem. Jeśli Kensington, to można przy okazji zwiedzić Pałac Kensington. Polecam.
                    No i Kew Garden- daleko, warto, ale to wycieczka na co najmniej pół dnia.

                    A przypomniało mi się, w Londynie jest bardzo fajne Aquarium- jeśli wybierasz się na Westminster Bridge albo London Eye, to w pobliżu masz też właśnie Aquarium.
                    Uważam, że warto (drugie tego typu akwarium, i w sumie podobne, masz w Lizbonie)
              • but.first.coffee Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 22:43
                Kolejka do fotki z wózkiem na dwie godziny
                • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 22:54
                  2 godziny??
      • ichi51e Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:52
        Nie wiza tylko ETA
    • bezmiesny_jez Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:42
      1. Lotniska są idiotoodporne. Wyobrażaj sobie, że to taki wielki dworzec. Są strzałki, tabliczki, oznaczenia.

      2. 2-3 dni to mało, Londyn jest ogromny. Samo przemieszczanie się zajmie sporo czasu. Wybierz to, co najbardziej chcesz zobaczyć (a pewnie i tak nie zdązysz).
      • bi_scotti Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 19:48
        bezmiesny_jez napisała:

        > Wybierz to, co najbardziej chcesz zobaczyć (a pewnie i tak nie zdązysz).

        W czerwcu dni dlugie - mozna lazic prawie kilkanascie godzin per day - zobaczyc mozna sporo & ducha miasta pochwycic here and there wink
        To be honest, zawsze mnie strasznie zloszcza takie hasla, ze 2-3 dni to za malo czasu na takie czy inne miejsce. Wszystko zalezy jak sobie czlowiek ten czas ulozy & co naprawde go interesuje. Poza tym to ma byc pierwsza wizyta - takie obwachanie terenu. Jesli sie spodoba, zawsze mozna wrocic wink Cheers.
      • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:10
        Dlatego wybiera się nocleg i atrakcje w pobliżu siebie, żeby nie tracić czasu (i pieniędzy) na bezsensowne przemieszczanie się.
        • bi_scotti Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:20
          pepsi.only napisała:

          > Dlatego wybiera się nocleg i atrakcje w pobliżu siebie, żeby nie tracić czasu (
          > i pieniędzy) na bezsensowne przemieszczanie się.
          >

          smile Ale niektorzy lubia public transpo, szczegolnie w obcych miastach. Moja matka wizyte w kazdym obcym miescie zaczynala od jazdy od konca do konca czy to metrem, czy jakims autobusem majacym trase "na wskros" - uwielbiala obserwowac ludzi, obce ulice, przystanki, dawalo jej to poczucie, ze "wlazi miastu pod skore" wink Ja tak nie robie ale podejrzewam, ze przeciez nie ona jedna ... Poza tym czasem tanszy nocleg, gdzies poza centrum to tez opportunity poznania zupelnie nieoczekiwanego oblicza miasta - akurat w Londynie to w sumie co tube station to inny swiat wink No i, of course, jest kwestia kosztow - jednych stac na *****, innych not so much - tak krawiec kraje, jak materii staje smile Life.
          • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:23
            Ja też tak lubię pod warunkiem, że mam dużo czasu. Na pewno nie 2 czy 3 dni na miejscu. Nie chodzi o koszt, tylko o czas.
            • danaide2.0 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 10:45
              Już nie demonizujcie. Metro jest szybkie, autobusów dużo. To już prędzej źle przygotowana trasa przejścia zabierze ci czas. Myślałam, że Muzeum Dzieciństwa i Brick Lane jest bliziutko, a straciłam kupę czasu.
          • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:37
            Napiszę tak- nie jestem typem podróżniczki, nie latam po całym świecie i nie zwiedzam co miesiąc inna stolica, ale akurat, no akurat Londyn mam obcykany. W takich krótkich pobytach jestem na maxa zorientowana, o różnych porach roku. I z różnych okazji. Dlatego do podróżowania po Londynie odniosę się, bo mam to sprawdzone, skalkulowane, i przeliczone
            - miejsce noclegowe wybierać tak, żeby się nie przemieszczać, miejsce noclegowe w pobliżu tych atrakcji które chcesz zobaczyć, miejsc noclegowych w Londynie jest od cholery i ciut ciut, i zawsze można znaleźć coś, co spełni twoje oczekiwania- cenowo również, a nawet przede wszystkim.
            Chcesz poznać nieoczekiwaną stronę miasta, to szukaj tam zarówno atrakcji, jak i noclegu. Ale jak chcesz zwiedzać zabytki z gatunku Big Ben, Pałac Kensington, czy Muzeum Historii NAturalnej, to w tej okolicy szukaj noclegu.

            Wybierając tani nocleg daleko od miejsc które ciebie interesują wydasz te pieniądze na transport. I stracisz masę czasu na przemieszczanie. Nie warto i nie polecam- nie w przypadku Londynu, i nie na pobyt trwający 2-3dni.
        • bezmiesny_jez Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 09:44
          >Dlatego wybiera się nocleg i atrakcje w pobliżu siebie

          Plażo, proszę. W tak wielkim mieście z perspektywy krakowianki, bo w Krakowie Marusia mieszka, wszystko jest daleko od siebie. Czasem samo wyjście z głębokiej stacji metra zajmuje kupę czasu. Plus samo zwiedzanie konkretnych atrakcji jest czasochłonne, bo w samym British Museum można spędzić cały dzień, a i tak nie zobaczyć wszystkiego.
      • pffpffpff Re: Londyn w dwa-trzy dni 02.03.25, 09:11
        Londyn jest ogromny, ale główne atrakcje, od których zaczyna ktoś, kto leci pierwszy raz sa praktycznie w jednym fyrtlu i jak się już dojedzie, to się większość obleci z tzw buta, ewentualnie jadąc kilka przystanków metrem.
    • imponderabilia20 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:01
      Zgubił się ktokolwiek na lotnisku w ogóle? Na tyle, że się spoznil naxdamilot?
      • marusia_ogoniok_102 Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:11
        Bardziej mi chodziło, że nie znam procedur - gdzie, do którego okienka, kiedy i jaka pieczątka gdzie.
        • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 20:14
          Idziesz za tłumem wink nie sposób się zgubić, a zwłaszcza w Londynie na lotnisku, gdzie na każdym zakręcie, i przejściu, stoi obsługa, i jest tylko po to, by pomóc, jeśli potrzebowałabyś pomocy. .
        • mmoni Re: Londyn w dwa-trzy dni 28.02.25, 23:01
          Lecisz z Balic? Jeżeli masz bagaż do nadania, to najpierw idziesz do okienka z nazwą linii lotniczej i napisem "London Stansted". Jeżeli nie, to od razu jedziesz na górę do kontroli bezpieczeństwa. Przed kontrolą pozbądź się butelki z wodą (wyrzuć albo opróżnij, za kontrolą jest kranik z wodą pitną do napełnienia). Przed wejściem na kontrolę skanujesz kod QR z karty pokładowej. Potem ustawiasz się tam, gdzie każą do kontroli bezpieczeństwa, zgodnie z rozwieszonymi wszędzie instrukcjami wyjmujesz z walizki torebkę z płynami, elektronikę, ściągasz też z siebie wszystko, co mogłoby zapikać na bramce, ściągasz okrycie wierzchnie. Kładziesz wszystko na tackach. Kiedyś na Balicach strasznie byli upierdliwi i każdą rzecz niemal trzeba było kłaść na osobnej tacce, teraz trochę zluzowali. Puszczasz tacki na taśmie do skanera, a sama czekasz, aż pogranicznik ci każe przejść przez bramkę. Zbierasz graty po drugiej stronie, sprawdzasz na tablicy, z której bramki masz odlot i zabijasz czas przed odlotem. Pewno jeszcze po drodze czeka Cię kontrola paszportowa, bo wylatujesz poza Schengen, więc nie idź do bramki na ostatnią chwilę. I tyle. Bon voyage!
          • marusia_ogoniok_102 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 12:29
            Dzięki!! To na pewno się przyda!
          • aqua48 Re: Londyn w dwa-trzy dni 02.03.25, 09:00
            Gate dla podróżujących poza Schengen w Balicach jest na samym końcu po prawej stronie jak wyjdziesz już z kontroli bezpieczeństwa. Musisz się tam kierować (na prawo) i przejść przez dodatkowe okienko kontroli.
      • homohominilupus Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 12:00
        Ekhem, może się nie zgubiłam ale jak to się mówi, zamarudzilam w duty free shopie i o mały włos samolot odlecialby beze mnie. Nie przewdzialam albowiem ze lotnisko w Dublinie jest taaakie duże.
      • pffpffpff Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 14:38
        Ja. Na Naricie. Ledwo dałam radę na ostatnią chwilę.
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 22:56
        imponderabilia20 napisała:

        > Zgubił się ktokolwiek na lotnisku w ogóle? Na tyle, że się spoznil naxdamilot?

        Owszem, ja. Nie spóźniłam się na samolot, ale są lotniska, na których można się zgubić. Polecam CDG na taką przygodę, zwłaszcza jak trzeba się dostać na BVA i znaleźć autobus, którego nie ma 😂
        Twój komentarz nie świadczy o twoim obyciu, wręcz przeciwnie, mało lotnisk widziałaś.
    • atoness Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 10:42
      Dorzuć do tego to, co lubisz, jeśli jest coś takiego w Londynie. Ja byłam przed domem, w którym mieszkał Sherlock Holmes, ten z serialu. I w kilku innych tego rodzaju miejscach.
      • pepsi.only Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 19:21
        Atoness, a dlaczego nie weszłaś do środka? tam można wejść, pozwiedzać, i fajnie spędzić godzinkę. I jest też miły sklepik.
        • atoness Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 21:37
          Na pewno można? Nie pomyślałam. Przecież to jest czyjś dom.
          • a74-7 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 22:11
            State Rooms of the Palace during the summer opening - 10 July - 28 September 2025.
          • mmoni Re: Londyn w dwa-trzy dni 02.03.25, 12:08
            atoness napisała:

            > Na pewno można? Nie pomyślałam. Przecież to jest czyjś dom.

            Chyba piszecie o dwóch różnych miejscach: pepsi ma na myśli muzeum na Baker Street, a atoness dom na North Gower Street, który "grał" w serialu z Cumberbatchem - na samej Baker Street nie mogli kręcić, bo tam by było za dużo roboty z zasłanianiem wszystkich szyldów z napisem "Sherlock Holmes" smile
            • atoness Re: Londyn w dwa-trzy dni 02.03.25, 12:13
              Tak, to może być to.
    • roks30 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 15:39
      Byliśmy 2 lata temu. W trzy dni zwiedziliśmy: National Gallery, Muzeum historii naturalnej, muzeum techniki, muzeum Wiktorii i Alberta, British Museum, Tower Bridge. Pojeździliśmy piętrowym autobusem i było super.
    • mocca25 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 15:58
      marusia - wybierz dobrę likalizacje hotelu. o ile dobrze kojarzę, jesteś wytrawnym piechurem - same "spacery" to już bardzo dużo
      • mocca25 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 16:00
        p.s. 1 oczywiście nie namawiam na trasę lotnisko- miasto na piechotę, chociaż pewnie dałabyś radę big_grin

        p.s. 2 łatwiej będzie radzic jak już bedziesz wiedziała któe lotnisko i czy lecisz tylko z bagażem podręcznym czy będziesz nadawać bagaż do luku
    • rb_111222333 Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 20:24
      A pałac Buckingham nie jest otwarty tylko w wybrany czas w wakacje, wtedy kiedy wyjeżdża rodzina królewska? W czerwcu możesz nie mieć możliwości odwiedzenia go.
    • mmoni Re: Londyn w dwa-trzy dni 01.03.25, 23:56
      Aha, sprawdź, jakie Twój operator ma stawki roamingu w UK . Większość ma chyba jakieś plany promocyjne i traktuje UK jak UE, ale lepiej się upewnić.
      • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 02.03.25, 00:07
        W UK póki co są takie same stawki za roaming jak w EU, nie dopłaca się.
        • pursuedbyabear Re: Londyn w dwa-trzy dni 02.03.25, 08:06
          Przykro mi cię rozczarować, ale nie.
          • taje Re: Londyn w dwa-trzy dni 02.03.25, 11:09
            Byłam ostatnio w grudniu, nic nie dopłacałam. Jeszcze teraz doczytuję i masz rację - nie obowiązuje już ogólna zasada nakazująca traktować UK jako kraj objęty Roam Like Home. Ale wielu europejskich operatorów nadal to robi - np. mój (Tango), więc zależy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka